Polityka

Żołnierze przeklęci – relatywizowanie percepcji

 Żołnierze przeklęci, to trudny temat. Jak widać po poezji pana Adama Gabriela Grzelązki, jest to temat ciągle wywołujący emocje .Upłynęło już bardzo wiele lat, więcej niż dwa pokolenia. Jednak krew rozlana w wojnie domowej nadal nie zakrzepła. Co gorsze, polityka ahistoryczna obecnej elity rządzącej nie pomaga w zabliźniania. Proces jest odwrotny, mamy przed sobą proces rozdrapywania ran. Sponsorowany i zarządzany przez państwo.

Nie ulega wątpliwości i nikt nie będzie tego tutaj w żaden sposób kwestionował, że mieliśmy do czynienia w Polsce z wojną domową. Jej elementem były represje ze strony państwa totalitarnego, wspieranego przez zewnętrzną potęgę. Polacy byli zabijani, torturowani, a kraj był trzymany siłą. Nie ulega najmniejszej wątpliwości również to, że władza komunistyczne w Polsce została implementowana przez siły zewnętrzne. Większość społeczeństwa tego nie chciała, jednak o czym trzeba pamiętać zgodzili się na to nasi zachodni sojusznicy. Polska została poświęcona swojemu losowi.

Nie byliśmy w stanie wydobyć się na samodzielność, ponieważ wszystko było źle od samego początku. Polska była krajem jest stworzony na ochronie uprawnień warstw uprzywilejowanych, jej zacofanie społeczne rzutowało na nędzę ekonomiczną. Ta z kolei spowodowało, że o ile mogliśmy oprzeć się zagrożeniu pod koniec epoki konika i szabelki. To na początku ery radia i silnika spalinowego zostaliśmy znokautowani, w sposób upokarzający. Po klęsce militarnej zostaliśmy jako zbiorowość zgwałceni i przeznaczeni na wyniszczenie. Warto pamiętać jak wówczas zachowała się nasza elita. Zaleszczyki, to coś więcej niż symbol. To kwintesencja naszej rzeczywistości. Bez zrozumienia tych procesów i ich ogólnego kontekstu, nie można uczciwie odnieść się do kwestii tytułowej.

Nie ma na ten temat potrzebnych opracowań, próby dyskusji były tłumione już w epoce paryskiej „Kultury”. Po 1989 roku, W ogóle nie ma dyskusji na ten temat okresu międzywojnia, który został wyidealizowany. Chociaż Bereza była faktem, a w zamachu majowym zginęło więcej ludzi, niż w okresie Stanu Wojennego. Można to częściowo zrozumieć, bo świeższa krew bardziej zobowiązuje. Jednak krew to krew. Każda zobowiązuje. 

Realnie po wojnie mieliśmy do czynienia z dążeniami reakcjonistów, do zachowania stanu posiadania i odzyskania władzy. Ci ludzie nie zawahali się przed skazaniem stolicy na samobójstwo. Nie zawahaliby się nad poświęceniem milionów. Nie chcieli nawet poniemieckiego terytorium. Wystarczyłoby im państewko kadłubków, którego ciemny ludek karmiliby brukwią i utrzymywałaby w modlitewnym strachu. Niepokornych bitowy na posterunkach granatowej policji, a sędziowie srogo spoglądając zza krucyfiksu niszczyłoby ludzkie życie.

Niestety dzisiaj ten proces jest realizowany. Dzięki czemu to jest możliwe widać idealnie w sposobie myślenia pana Adama Gabriela Grzelązki. Nikt nie odmawia nikomu prawa do jego poglądów, co więcej one są autentycznie patriotyczne. Tylko czy możemy sobie pozwolić na relatywizowanie percepcji?

Większe i starsze cywilizacje, niż nasza znikały ponieważ relatywizowały swój kręgosłup. My żyjemy w przeświadczeniu, że jak co jakiś czas będziemy wyrywali sobie na wzajem kręgosłupy, to zbudujemy wspaniałą krainę szczęśliwości.To nie jest możliwe, to się nie może udać. Tylko jak budować kraj na wartościach zaleszczyckich?

Rzeki kijem się nie da zawrócić. To, co było jest już historią. Wielu ludzi, którzy po wojnie walczyli z władzą komunistyczną to byli polscy patrioci, jednak wieli z nich zachowywało się po bandycku, mordując niewinnych ludzi. Z drugiej strony sporu mieliśmy zbrodniczy aparat represji, podtrzymywany przez zewnętrzny czynnik wpływu. Tylko to się zdecydowało w Jałcie! Naród miał na to mniej więcej taki wpływ jaki na sytuację miał Stanisław Mikołajczyk, czy wcześniej Generał Sikorski. Liczenie na wojnę wschodu i zachodu, przebywanie w lesie i napadanie na spółdzielnie lub zabijanie chłopów, którzy żeby jeść chcieli uprawiać ziemię – to nie był przejaw patriotyzmu.

Istotą prawa do życia jest siła. Siła bierze się z wiedzy, a ta z mądrości. Jeżeli elity ustawiają system na wyzysk, to jedynym sposobem na utrzymanie ładu jest zamordyzm. Krew rodzi krew, jeszcze więcej krwi powoduje, że przelewa się jej jeszcze więcej. Lepiej jest toczyć spór mówiąc do siebie „szanowny panie”, niż strzelać do siebie na ulicach własnych miast. Co jednak, jeżeli mający władzę hermetyzują system i wykorzystują legalne organy przemocy państwowej do utrzymania ludzi w posłuszeństwie?

Tu nie ma i nie może być łatwych odpowiedzi, zwłaszcza, że nie wszyscy tak samo interpretujemy pytania. Relatywizowanie historii jest szczególnie niebezpieczne. Za to co się teraz dzieje zapłacimy. Nikomu nie jest potrzebne rozdrapywanie ran. Pamiętajmy o tamtych czasach i wydarzeniach, ale bez emocji i dzielmy pamięć sprawiedliwie. Pamiętajmy także o istotnym elemencie narodowościowym, albowiem to co się działo w Polsce po 1944 roku, nie byłoby tak totalne, gdyby nie aktywny udział w aparacie represji i zbrodni ze strony pewnej mniejszości narodowej. Niedawno nawet nasz rząd upomniał się o mordercę sądowego, który wydawał wyroki oparte na bezprawiu – zabijając ludzi. Zobaczymy, czy władza będzie na tyle zdeterminowana, żeby chociaż to jedno ścierwo ukarać. Inaczej, to wszystko co robią to tylko pokazówka, pic na wodę i fotomontaż. W tym przypadku dla mordercy sądowego powinno obowiązywać to same prawo, które stosował.

Pamiętajmy, że z perspektywy matki, która nie miała co dać dziecku do jedzenia, to czy orzeł był w koronie czy bez, nie miało, nie ma i nie będzie miało nigdy żadnego znaczenia…

23 komentarze

  1. Wielka Polska Katolicka

    Oczywiście komuch krakauer musiał swoje napisać kalając tak piękny przekaz pana Grzelązki. Precz z komuną.

  2. Krakuerze, pokrętny Twój komentarz jak Polska rzeczywistość. Ale dobrze że jest chociaż “trudno na jodelke wejść i dupy sobie nie poobdzierac”. Tak jak nie ma relatywizmu wobec zbrodni ukraińskich nacjonalistów na ludności cywilnej tak i nie ma wobec zbrodni TZW.A do czego prowadzi pisanie historii nowo wystarczy śledzić ulice ukraińskich miast gdzie kult Bandery stał się oficjalną polityką i ani słowa o zbrodni na Wołyniu!

  3. Nic innego jak płacz nad utraconymi folwarkami. Te wasze folwarki to nie komuna wam zabrała tylko przegraliście je na własne życzenie w 39 przez własną głupotę, pychę, nieumiarkowanie oraz ciemnotę i zabobon.

  4. Panie Krakauer to jest masło maślane, ale dobre i to.
    Kilka uwag:
    Po pierwsze – proszę nie utożsamiać “jaśnie państwa” z narodem, bo to nie to samo, to nie są prawdziwi Polacy, jak próbuje się w polityce histerycznej teraz wmawiać. “Jaśnie państwo” często o “zepsutej i obcej krwi”, pozbawione inteligencji społecznej chciało nadal żerować na prawdziwych Polakach, czyli zwykłym narodzie – ludzie polskim, a na to zgody narodu, czyli ludu polskiego nie było i walka tego ludu o demokratyczną Polskę Ludową zaczęła się dużo wcześniej co najmniej w II RP. a dowodem tego był m. in. Wielki Strajk Chłopski.

    Po drugie – naprawdę prawdziwi Polacy, pełni patriotyzmu, to lewicowa szlachta, inteligencja, żołnierze i oficerowie AK, AL, GL, BCH, którzy po wojnie postanowili budować zgodę narodową w nowym systemie, który sobie wywalczyli uzyskując wolność od feudalizmu na tej wojennej ścieżce przy boku Armii Czerwonej.

    Po trzecie – rząd londyński doskonale zdawał sobie sprawę, że lud polski, czyli prawdziwi Polacy, nie zaakceptują po wojnie systemu feudalnego. Ale zamiast wyjść z reformami społecznymi, zdradzili lud i poszli na współprace z zachodnim imperializmem determinując wojnę domową, poświęcając krew tego ludu w imię walki z systemem, który pozbawiał ich własności zdobytej kiedyś na niewolniczej pracy pańszczyźnianego chłopa i zniewolonego robotnika.

    Po czwarte – nawet gdyby rząd londyński zyskał większy wpływ na politykę Polski powojennej, a nie chciałby zrobić reform społecznych, to w świetle różnych dokumentów historycznych można śmiało przyjąć, że do wojny domowej i tak by doszło, gdyby np. sowieci zatrzymali się na Bugu, a Niemcy zawierając pokój z Aliantami opuściliby Polskę. Wtedy uzbrojone Bataliony Chłopskie i Gwardia Ludowa nie złożyliby broni przed klero-faszystami i “jaśnie pańską” władzą, część AK przeszłaby na stronę ludu, więc wojna domowa byłaby gotowa. Prawdopodobnie polałoby się jeszcze więcej bratniej krwi, ponieważ “jaśnie państwo” chcąc utrzymać swój klerykalno-feudalny system musieliby spacyfikować przynajmniej 50 % narodu, okrucieństwo by kwitło, jak w II RP, a więzienia byłyby zapełnione opozycją, która nazwaliby terrorystami.

    Po piąte – pytanie, jak trzeba nienawidzić własnego narodu, ludu, nie identyfikować się z nim, aby iść do lasu i latami ciągnąć bratobójczą wojnę zabijając kobiety i dzieci w imię feudalizmu. Prawdziwymi Polakami i patriotami są ci z AK, którzy wyszli z lasu składając broń poszli na współpracę i odbudowali nasz kraj i naród z powojennych zniszczeń, także społecznych.

    Po szóste – na koniec przywołam tu opinię znakomitego publicysty B. Łagowskiego, która powinna posłużyć za podsumowanie:
    “Odtworzenie po wojnie państwa polskiego w tak niezwykle korzystnych warunkach terytorialnych, jak również jego odbudowa i budowa materialna, gospodarcza, jest zasługą polskiej radykalnej lewicy, ze znaczącym udziałem tzw. żydokomuny. Gdyby takiej partii w Polsce nie było, nie mielibyśmy stalinowsko-piastowskiej granicy na Odrze i Nysie. Polska byłaby państewkiem o wielkości Księstwa Warszawskiego, a trzeba jeszcze pamiętać o losie Polaków za Bugiem – zostaliby obywatelami Związku Radzieckiego, bo żadnej repatriacji by nie było. Strona solidarnościowa skraca historię państwa polskiego, wykreślając z niej czterdzieści kilka lat PRL. Głosi, że po PRL zostały tylko ruiny, tak jak ruiny zostały po rządach Platformy Obywatelskiej – według jej rywali.
    Partia radykalnej lewicy, która odtwarzała Polskę po wojnie, a następnie utrwaliła solidne państwo, stając się coraz mniej radykalną i z konieczności coraz mniej lewicową, ma historyczną zasługę wobec narodu polskiego, jakiej nawet w ułamku nie mają partie solidarnościowe, które przyszły na gotowe. Obóz solidarnościowy, niemający rzeczywistej opozycji, ulega procesom gnilnym, a sposobów na odnowienie swojej wyłączności na sprawowanie władzy szuka w pozorowaniu kosztownych przygotowań do wojny, której nie będzie, chyba że sam ją wywoła.”
    https://www.tygodnikprzeglad.pl/43297-2/

    Faktu tej prawdziwej historii nie zmieni pseudo-poezja gloryfikująca zbrodnie na narodzie polskim i wybielająca faszyzm.
    Żegnam

  5. Na pohybel!

    Zgadzam się, że państwo należy do nas wszystkich i każdemu należy się szacunek. Jednak nie można czcić morderców.

  6. Klementyna Trzaskowska

    Myślę że w tych warunkach w jakich funkcjonuje OP, to co autor tutaj zapisał to jest maks tego co może. Redakcja i tak wykazuje się olbrzymia odwagą publikując tak obrazoburcze teksty, a pan Grzelązka jest potrzebny na drugą nóżkę ot co… W warunkach braku kasy, totalnej inwigilacji. prześladowania i siepaczy czekających na każdy błąd – każde słowo tutaj, ba nawet to że OP się ukazuje codziennie jest najwyższym bohaterstwem i nadzieją dla nas wszystkich. Więc doskonale to wszystko rozumiem i szanuję, a za rozsądek dziękuję. Też uważam że nie ma co się ścinać z prawicą która jest zacietrzewiona i myśli jak Grzelązka – ” widać idealnie w sposobie myślenia pana Adama Gabriela Grzelązki. ” Jak z takimi po…cami rozmawiać? Mamy się zabijać? Mimo wszytsko lepiej rozmawiać, a do póki oni realizują zamordyzm i mogą ludzi wyniszczać – jak Piskorskiego, taka linia redakcyjna jest jak powiedziałem bohaterstwem i wielkim narażaniem się. Wszyscy wiemy jakie mamy poglądy… a OP dzięki twórczości pana Grzelązki może wykazać się obiwektywizmem politycznym, to prawda że szanują wolność słowa jeżeli publikują coś tak parszywego… po prostu. Nie zamykajmy się doktrynalnie patrzmy na proces a nie na chwile, które przemijają jak migawki rzeczywistości, chociaż ją tworzą w istocie. Wszyscy krytycy Op powiedzcie ile złotych wpłaciliście w ostatnim miesiącu na jego funkcjonowanie ???

    DZIĘKUJEMY PANI KLEMENTYNO ZA ROZSĄDNY GŁOS W DYSKUSJI. ODZWIERCIEDLA W ZASADZIE POZA PEWNYMI ELEMENTAMI LINIĘ REDAKCJI. POZDRAWIAM. PS. I DZIĘKUJĘ ZA APEL O WSPARCIE. ODPOWIADAM – SUMA WPŁAT W ZESZŁYM MIESIĄCU NIE PRZEKRACZAŁA TEGO, CO MOŻE NAPŁAKAĆ PÓŁ MAŁEGO KOTKA… POZDR. WEB. JÓZ.

  7. Zgadzam się z panią Klementyną, że redakcja OP wykazuje się wybitną odwagą że nadal utrzymuje wydawanie portalu. w tym dostep do przebogatego zasobu tekstów znamienitego autora. Dodanie w tym kontekście kilku kwiatków do kożucha nie ma znaczenia i jest zrozumiałym dla nas wszystkich manewrem. ci co tutaj plują na OP z powyzji prawicowych są autentyczni, ale ci co plują z pozycji pragmatycznych są najczesciej prowokatorami lub nie wiedzą że służą złej sprawie. Jak zniknie OP to już nie będzie nic, w ogóle … Osobiście stawiam na to że redakcja będzie miała wypadek samochodowy albo pośliźnie się na mydle w areszcie i niefortunnie wypadnie razem ze stołkiem z okna wysokiego budynku. Dla tych siepaczy nie będzie żadnym problemem zlikwidowanie tych dzielnych ludzi. W takich wartunkach to funkcjonuje.

  8. Trochę to chaotyczne, ale jednak zrównoważone.

    Podstawą były decyzje w Jałcie i Poczdamie.

    Potem próby włączenia części ugrupowań “londyńskich” do Nowej Władzy w Polsce – bo tak pasowało Zachodowi.

    Chcieli mieć z Polską spokój, więc szybko uznali władze “lubelskie” – zdając sobie sprawę z nowego porządku opartego o Wschodnie Mocarstwo.

    Były na Zachodzie też siły, które już wkrótce zaczęły mówić o “żelaznej kurtynie” i przygotowywać się do III-ciej wojny, z wykorzystaniem “ochotników” z milionów jeńców niemieckich do nowej krucjaty, wspartej kilkoma głowicami jądrowymi.

    I chyba tylko to, że tych głowic było wówczas tak mało oraz to, że jednak przez lata wojny ukazywano w USA Związek Radziecki i Armię Czerwoną jako “cywilizowanego sojusznika” – nie pozwoliło na szybkie odwrócenie wektora opinii publicznej Zachodu, która była zmęczona zakończoną wojną i przerażona wizją kolejnej.

    Po paru latach te działania zostały zastąpione “proxy war” w Korei.

    W międzyczasie Związek Radziecki zbudował własną broń jądrową i powstał Izrael, wspierany wówczas mocno przez blok Wschodni oraz elity Żydowskie w USA.

    To uspokoiło sytuację, a kraje Europy Środkowej mogły się powoli odbudowywać, chociaż na stopniowo INNEJ IDEOLOGII.

    Ale pokój trwał i rodziły się dzieci, m.in. TRZON CZYTELNICZY i dyskusyjny Obserwatora Politycznego.

    Gdyby szaleńcze wizje “wyklętych” na III-cią wojnę doszły do skutku – wielu z nas by nie było na tym świecie.

    Poza tym nie zapominajmy, że wiele ówczesnych akcji to były prowokacje, jak np. stworzenie przez UB kolejnych Komend WiN.

    UB tylko się wzbogaciło na przejętych środkach finansowych dla podtrzymania przy życiu ideologii “wyklętych”.

    Z drugiej strony, mimo oficjalnych stosunków Polski (jeszcze nie PRL-u, bo on powstał w 1952 roku) z USA, Wielką Brytanią i Francją – kraje te FINANSOWAŁY działania mające na celu obalenie LEGALNEJ i uznawanej przez nie władzy w Warszawie.

    Oczywiście ta władza była podtrzymywana przez Sowietów.

    Sposób tego “podtrzymywania” był okrutny, głupi i niezrozumiały przez w większości katolicki Naród.

    Dodajmy do tego trwające przesiedlenia ludności niemieckiej z Ziem Zachodnich i Północnych oraz ludności ukraińskiej z Bieszczad.

    Po drodze były ruiny miast, wsi i miasteczek.

    Żeby zaorać odłogi – trzeba było mieć konie oraz rozminowaną ziemię.

    W Warszawie jeszcze do 1947 -48 roku trwały ekshumacje poległych, zmarłych i pomordowanych podczas Powstania.

    Nic nie było, a ludzie chcieli żyć.

    Działanie “wyklętych” im w tym dochodzeniu do normalności – nie pomagały.

    Na mazowieckiej wsi, gdzie bieda aż piszczała – nie cieszyli się poparciem, zwłaszcza wśród świeżo obdarowanych ziemią z reformy rolnej.

    I ta pamięć o nich przetrwała w postaci określeń: albo LEŚNI albo BANDY, w zależności od tego czy tylko “rekwirowali żywność”, czy też przy okazji tych rekwizycji – mordowali.

    Z drugiej strony NOWA WŁADZA nie miała wykształconych zasobów kadrowych, które łagodziłyby okres przejściowy.

    W gminach i sołectwach rządzili byli fornale z czworaków i pomocnicy młynarza, odbijając sobie lata upokorzeń, stąd wiele niepotrzebnego okrucieństwa w sprawowaniu zwykłej władzy, na codzień, jak obowiązkowe dostawy, walka o handel, czy próby tworzenia Spółdzielni Produkcyjnych czy PGR-ów.

    To były lata przemian, wędrówki ludów, na tzw. Zachód i do miast oraz odbudowa wszystkiego.

    Gdy doszło zagrożenie wojną podczas wojny w Korei, kraj cofnął się o kilka lat w odbudowie, bo wszystko szło na produkcję zbrojeniową.

    W tym czasie “wyklętych” już nie było, ale złe nastroje – pozostały.

    Dziś trzeba to wszystko na spokojnie ogarnąć.

    Wszyscy przeszliśmy te trudne lata, żeby 30 lat temu zacząć kolejną rewolucję, wprowadzającą NOWY SZCZĘŚLIWY NEOLIBERALNY ŚWIAT.

    W tym nowym świecie, nawet zwykły poseł z Żoliborza chce spełnić swoje marzenia w postaci dwóch wież …

    A żołnierze wyklęci?

    To byli zagubieni i w dużej mierze zdemoralizowani wojną ludzie.

    Świadomych morderców pośród nich było niewielu, ale byli bardzo wpływowi.

    Dzisiaj pozostaje modlitwa za dusze ich ofiar i wygaszanie emocji.

    Już na to czas.

  9. “Co gorsze, polityka ahistoryczna obecnej elity rządzącej nie pomaga w zabliźniania” (u)
    Marsze w Hajnówce, przybliżają nas do -… ” Londonderry….” (?) komu zależy by zaogniać na styku polsko-białoruskim?

    Pani Klementyno Trzaskowska – belka w oku przeszkadza pani
    spojrzeć obiektywnie na problem, lewica , komuniści (i złodzieje)
    dmą w te same trąby nienawiści, co pseudoprawica ( poskrob życiorysy a wyjdzie na światło dzienne przeszłość bolszewicka) nawet TU na forum,
    przejawiają histeryczne akty agresji słownej wobec adwersarzy, jestem
    przekonany ze w 44′, czy 55′ strzelaliby w potylicę i zsuwali do
    “doła z wapnem”. Komuniści (kosmopolityczni) tak już mają!

    “Chociaż Bereza była faktem, a w zamachu majowym zginęło więcej ludzi, niż w okresie Stanu Wojennego.’
    To prawda…ale nie do końca, obóz koncentracyjny w Berezie
    przeznaczony był dla Narodowców, których nie tolerował
    sanacyjny etatystyczny socjalizm… dziś narodowcy TEŻ są solą w oku
    kosmopolitycznych służb państwa socjalistycznego, o czym
    “sie zapomina” na forum OP – A, lewacy, komuniści i złodzieje mają się całkiem
    nieźle… w państwie Prawa i Sprawiedliwości…
    Nieprawda’ż??

    🙂

    A,aaa – tekst K. wypatrzyłem przypadkowo dzięki komentarzom,
    już (po)myślałem że pierwsze skrzypce na łamach OP grał będzie A.G.
    ( – Grzelązka “posadzony na minie”… ) powinowactwo
    którego,(ONY zoologicznie nienawidzą Rosji w ‘każdej postaci”) zauważono (być może trafnie) na forum OP. Ten pan
    NIE KONKRETYZUJE,
    pisze enigmatycznie niczym obóz władzy,
    – winni komuniści i Amen!
    A TO już robi różnicę!

    @Inicjator. “Świadomych morderców pośród nich było niewielu, ale byli bardzo wpływowi.’
    Za to po stronie obozu władzy (komunistycznyj) – świadomych morderców było zbyt wielu, byli bardzo wpływowi….

  10. Mnie to boli

    Wszystkie męty krytyczne wobec OP czują się bezpiecznie w swoich fotelach a to redakcja ryzykuje życiem. Hańba wam! Zwłaszcza prowokatorom.

  11. Rozdziobią nas kruki wrony

    @Mnie to boli
    Nieprawda. Komentatorzy są tak samo na widelcu, jak redakcja.

  12. Mądra i sprawiedliwa analiza K. naszej wspólnej przeszłości, ale
    taka interpretacja, jak czytamy, stron nie zadowala.
    BO, z jednej “WPKi”, z drugiej “różne” takie Włodki i Miecławy.

    I cele ludzi pochylających się nad niedolą człowieka biednego, były
    szlachetne.

    I intencje ‘ludzi lasu” były patriotyczne.
    I co z tego, skoro dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane….

  13. Rozdziobią nas kruki wrony

    …Przemyślałam temat. Najłatwiej byłoby przejść na YT i oglądać filmiki o kotkach, pieskach i liskach. I chyba o to chodzi, żeby rozbić środowiska o zbliżonych poglądach. Tymczasem takie działanie powinno prowadzić do konsolidacji w/w środowisk. Innej drogi nie ma. Tam, gdzie dialog jest wykluczony, a przywalić nie można (dziękuję, Redakcjo! 🙂 należy stosować metodę “ignor”. Swoją drogą, gdyby pozbierać w jedno rozmaite portale, blogi, vlogi itp. wyszłaby niemała siła.
    Przypomnę, że słowo “faszyzm” u narodzin miało pozytywne konotacje. Powstało, gdy zrodziła się idea zjednoczenia Włoch podzielonych na łatwe do zaatakowania dzielnice. Garibaldi dokonał zjednoczenia dzielnic, które utworzyły trudną do rozbicia wiązkę, czyli “fascio”. Takie samo przesłanie niesie linkowana wczoraj przeze mnie pieśń “El pueblo unido”. Pomyślcie o tym, bo schody właśnie się zaczęły.

  14. Dzisiaj te”rozne”Wlodki i Mieczysławy z Gdańska pokażą ci twoje miejsce w szeregu że swoim Braunem. A tak na marginesie czy ty z tych “nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera”?

  15. wieczorynka

    Moi Rodzice, którzy budowali Polskę Ludową, zimę 1945/46 spędzali w dużym stopniu w lesie a to z powodu wizyt żołnierzy wyklętych a powtórzę za Autorem przeklętych, Mama była wówczas w ciąży.

    Czytałam w “Historia bez IPN “, że wielu z tych żołnierzy gdy zorientowali się, że występują przeciwko swoim rodakom, chciało się wycofać, jednak przywódcy tych przeklętych bez ogródek mówili tym żołnierzom jaki jest finał.

  16. Jak wyglądała sytuacja w innych strefach wpływów, w podobnym czasie?
    Czy wydarzenia w Polsce odbiegały od schematu?
    Różniły się jakoś metodami działania?

    Co dzialo się w Indonezji, Algierii, Wietnamie, Grecji, Włoszech, Gwatemali?
    Że oprawcy byli inni?

    Siłowa zmiana rządów na prawicowo- prozachodnie, czymś różni się od lewicowo- prowschodnich?
    Chyba jedynie skutkami społecznymi, które tak doskonale zebrał ktoś do kupy.

    Gdyby nie lewicowość PRL, bylibyśmy na poziomie rozwoju Ameryki Łacińskiej, czy Krajów Maghrebu, łącznie z poziomem życia i stosunków społecznych, wykształcenia, opieki zdrowotnej.
    Pozom raczej mało zadowalający dla ogółu.
    Ale, mielibyśmy wielu miliarderów, o starych i szacownych nazwiskach.

  17. @wlodek. Nie ukrywam , stawiam na p. Brauna! Gdybyś potrafił
    myśleć analitycznie, po odrzuceniu ‘niektórych” natrętnych wątków
    w dywagacjach, ekstraordynaryjnego interlokutora, (nadzwyczajny rozmówca) doszedłbyś do konkluzji że facet wie co mówi,
    bardzo celnie rysuje wątki historyczne, na pewno jest elokwentny
    z dużym zasobem wiedzy, nie tylko historycznej, jak przystało na wykładowcę akademickiego – i potrafi TO sprzedać .
    “Dzisiaj te”rozne”Wlodki i Mieczysławy z Gdańska pokażą ci twoje miejsce w szeregu że swoim Braunem”
    Wiem, wiem – Trójmiasto to KOLEBKA lewicy laickiej (komuniści
    i złodzieje) a to wszystko podszyte “sporą” diasporą neobanderowską. MASZ POWODY do SAMOZADOWOLENIA…
    WIĘC – Ciesz się Matko Polsko?!???
    Masz powody do zadowolenia….ciesz się…

    “A tak na marginesie czy ty z tych “nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera”?
    DOKŁADNIE.” Z tych”, co to z uwagi na pochodzenie etniczno-rasowe w przeciągu miesiąca na kursach (w Łodzi) robili
    aplikacje prawnicze z szewca na sędziego NSW…po to by
    z dziką satysfakcją “łoić ‘Polakom masowo kaesy”…

  18. Po komentarzach widzę, że ta wojna trwa w wielu głowach dalej… A mamy już zupełnie nowe czasy, nowe problemy, nową sytuację, nowy świat. Ale dopóki głowy dalej będą toczyć tą starą wojnę, należy spodziewać się jej wznowienia. A po co to nam potrzebne?

    “Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych, a ty idź i głoś królestwo Boże!”

    Łukasza 9.59-60

  19. krolowa bona

    Zarzadzono “uroczysta” akademie z uwagi na rocznice i “trza” bylo zorganizowac wystepy……tance na linie, zonglowanie pobitymi talerzami, rzucanie gownem i krowim lajnem, jak u wujka na dzikim zachodzie,obkladanie blotem, zapasy, karate i mydlenie oczu, karuzela lancuchowa i diabelski mlyn, gabinet grozy i gabinet smiechu z pobitymi krzywymi zwierciadlami….

    A teraz przyszedl direktor cyrku ( @krakauer ) by sie zebranym na arenie poklonic i zebrac owacje…..a moze tylko w podzience otrzymac rzuty zgnilymi pomidorami i starymi smierdzacymi jajami, nawet nie chce sie ludziom go wygwizdac…

    Primabalerina w pogruchotanej krynolinie i bez peruki…

    Osly staly i sie smialy….

    Nie da sie tego nedznego przedstawienia komentowac, wszyscy artysci byli ze spalonego teatru, akrobaci mieli polamane rece i nogi a z mozgu robiono wode… ej, @krakauer nie rob z tata wariata O.K.
    Paszkwil !!!
    Mozna jeszcze zaprosic biblijne placzki zydowskie, no tak do dopelnienia obrazu…

    Prosimy o bis !!!

  20. Najcelniej ( rozumiem jakoś powściągliwość redakcji ) napisał jak zwykle Miecław . PRL-owi , żydokomunie i nawet Stalinowi zawdzięczamy …WSZYSTKO !

    Jałta nie była gggg a ggggg !

    To Stalin przesunął nas te 350 km. na Zachód . Bez niego ( pomijając wyzwolenie ) bylibyśmy jak g….o , w dodatku z mocnym sąsiadem ( gdyby Stalin przez “złośliwość” jej nie wcielił ) Ukrainą , która tylko co wymordowała ca 150 tys. naszych w sposób NIEPRAWDOPODOBNY. Wynik – nowa WOJNA z Ukrainą !

    Ten “okupant” dał np. Krzykowi : szkołę , umiejętność czytania i pisania , jedzenie , darmową opiekę zdrowotną , darmowe uniwersytety , tanie i masowo wydawane książki i choćby to , że nikt do Krzyka nie mówił już “mój dobry człowieku ” , Dał też PRACĘ , którą odebrał “styropian” !

    Mało kto natomiast z prawactwa wie , że np. senator Marshall ( ten od planu)… jeździł do Stalina (wielokrotnie ) aby wnioskować o przyznanie Niemcom …Śląska !
    Yes , yes , yes ! Bo byliśmy przeznaczeni przez Zachód na .. to samo co teraz , Krzyku – zaplecze surowcowe i ludnościowe Europy Zach.

    Przez swoje bowiem wrodzone niedołęstwo , głupotę straciliśmy państwo , a potem to , co zyskaliśmy np. po 1815 r. – rozp…śmy w debilnych powstaniach ( poza wielkopolskim , częściowo śląskim później i rabacją galicyjską – wcześniej ) .

    Jak obliczył IPN w ZSRR zginęło coś 137 tys. naszych . Nie przez łagry . Głownie przez klimat i przesiedlenia . Przypomnę , że dotyczyło to jeszcze większej ilości Rosjan!

    Czego głąby nie wiedzą – w polityce , jak w handlu , liczy się BILANS !
    Ile razy trzeba to powtarzać ?
    Coś za coś ! Włożyliśmy te 137 tys. trupów i DOSTALIŚMY (!) tak , bo nie musieliśmy , piękną Ojczyznę , wolną od np. Ukraińców z silną ochroną ZSRR . Bez ZSRR nie istnielibyśmy (!) jak Izrael bez USA . Bo USA i UK MUSIAŁABY postawić na Niemcy jako mur p-ko “komunizmowi” . Ja też ZAWSZE stawiałbym na Niemcy . Nigdy Polskę . Niemcy tworzą gospodarkę i technikę , Polska kłopoty i fantasmagorie .
    Tylko głąb zaprzeczy !

    Większość przeklętych to były zwykłe bandy zbrojne , grabiące i mordujące . ( patrz choćby Wieczorynka ) . Gotowe na nas sprowadzić III WŚ . Bez mózgów , bez elementarnej logiki . Część z nich była jak ci durni Japońce ( starsi pamiętają ) , których jeszcze w latach 70-tych odnajdowano na wyspach Pacyfiku wiernych “Wielkiej Japonii ” . Zombies ze złego snu !

    W KAŻDYM państwie Zachodnim , demokratycznym , a jakże , pozostałości ( nieliczne ) starego reżimu LIKWIDOWANO bez zbędnych formalności . Jak nieliczne ugrupowania faszyzujące we Francji czy Niemczech tułające się sporadycznie po zwycięstwie Aliantów .

    Wszyscy jednak zbrodniarze polscy powinni mieć z tyłu głowy operację Unthinkable czy pozostawienie w zachodnich strefach okupacyjnych Niemców pod bronią i…. “przyjdzie bomba atomowa i dojdziemy aż do Lwowa” … itd. itd . Czyli chęć Zachodu do PONOWNEGO zniszczenia tego co zostało po II WŚ w Polsce – tzn. ludzi i nielicznego mienia ! A jak nie atomówką , to opłacanymi bandami zbrojnymi …

    Może nie bomba atomowa , ale stuknięcie we łby prawactwa – np. ggggg, którego tak ceni Krzyk , a którego wykład o CUDZIE gggggg ( on w to wierzy !!! ) pod Gietrzwałdem mającej … uratować polskość ! Wykład POWALA ( patrz YT ) . Erudycją i … szaleństwem głoszonych religijnych bredni . I takiemu ggggg Krzyk chce powierzyć rządy ! Boże , widzisz i nie grzmisz !

    Churchill miał rację pisząc to co pisał o Polakach . Jak nie stawiać na Niemców ?

    Reasumując – zmiany granic i bezpieczeństwo KAŻDEGO PAŃSTWA to TRUPY ! Sic !
    Za tę relatywnie małą ilość naszych trupów Polska zmartwychwstała i rozkwitła społecznie i gospodarczo . Zaprzeczy tylko łajdak lub dureń !

    Natomiast londyńscy Polacy zafundowali tylko (!) w Warszawie nikomu niepotrzebne powstanie z wynikiem/bilansem – trupów 200 -220 tys. Jako “bonus” – zniszczona kompletnie stolica państwa . Zysk – ZERO !

    I kto tu jest łajdakiem lub głupcem ?

  21. @Królowo Bono z 10.58 – dobre , mocne i poetyckie .

  22. Nie ma i NIGDY nie będzie przyzwolenia na jakiekolwiek nawet próby
    gloryfikacji żydokomuny…NO, BO – jeżeli akceptujemy ‘TO” zło, to dlaczego mamy “dołować” nazizm czy wybitnego przywódcę socjalistycznego
    Adolfa Hitlera?? ( czuję już na karku nienawistny jazgot lewactwa
    i kosmopolitów).
    “np. ggggg, którego tak ceni Krzyk , a którego wykład o CUDZIE gggggg ( on w to wierzy !!! ) pod Gietrzwałdem mającej … uratować polskość ! Wykład POWALA ( patrz YT ) . Erudycją i … szaleństwem głoszonych religijnych bredni . I takiemu ggggg Krzyk chce powierzyć rządy ! Boże , widzisz i nie grzmisz !”

    BA! Powiem więcej, p. Brauna “widzę” na urzędzie Prezydenta RP.

    @krolowa bona. Droga Pani – OP nie jest miejscem gdzie zbierają
    się lewackie, chore z nienawiści szury, których zadaniem jest dokopać każdemu kto ośmieli się mieć inne zdanie. Tu usiłujemy polemizować i nadać ton przy wyborze dobrej drogi w świetlaną przyszłość. 🙂 . ‘Obserwować i analizować zachodzące zmiany na krajowej i światowej scenie politycznej.
    I właśnie dlatego droga Pani cieszmy się że… to już było, i nie wróci więcej , I choć tyle się zdarzyło to do przodu wciąż wyrywa głupie serce . “Maryla Rodowicz- Ale to już było” ?

    https://www.youtube.com/watch?v=zsiRt7Seq50

    “Trzeba z żywymi naprzód iść…” BO – kto nie idzie do przodu, ten się cofa. …. Wybór należy do Ciebie. 🙂

    Pas. Dzisiejsza rozmowa z p. premierem w PR prog.I przekonała
    mnie że mamy rzad socjalistyczny – więc nie rozumiem różnej
    maści malkontentów …TO MAŁO co obiecuje rząd skrzywdzonym
    przez liberałów i postkomunistów???
    CZY wam do zbawienia “nużny” (musi być) komuch, w dodatku
    korzenny??
    Takij wopros…

  23. Porównywanie zamachu majowego ze stanem wojennym jest niezasadne. Zamach majowy był rozgrywka polityczną w łonie rządzących. Bili sie między soba wojskowi. Podczas stanu wojennego, opresyjne, komunistyczna władza strzelała do bezbronnego tłumu. Problem w tym, że w 1923 także strzelano do robotników. To były jednak nasze porachunki, wewnetrzne. W stanie wojennym komuniści stanęli przeciwko narodowi dla zachowania komunizmu, który przyszedł z zewnątrz.

    Bereza kartuska służyła do likwidacji z zycia politycznego komunistów. Owszem byli tam także wybitni niekomunistyczni politycy. Taka jest nasza historia. Nie mieszajmy wspólnych porachunków, walki o władzę, czasu kiedy to miało miejsce z walką o niepodległa Polskę.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.