Polityka

Zniesienie sankcji wobec Federacji Rosyjskiej jest już tylko kwestią czasu

 Bardzo szybko okazało się jaką hipokryzją, kłamstwem i złem były niesprawiedliwe i bezprawne sankcje wobec Federacji Rosyjskiej, nałożone przez amerykańską administrację pana Baracka Obamy i jego zachodnich naśladowców. Dzisiaj wyraźnie widać, że Zachód poniósł na polityce wojny gospodarczej i ideologicznej z Rosją porażkę. Nie udało się osiągnąć żadnego z celów, jakie założono tworząc politykę wojny gospodarczej z Federacją Rosyjską. Nie udało się „zagłodzić” Rosji. Rosjanie na bardzo długo zapamiętają, mając w historii doświadczenie blokady Leningradu, jak interpretować taką politykę. To polityka hańby i konfrontacji.

Skrzydła wolności, jak mówi się o rosyjskich samolotach nad Syrią, udowodniły że coś tak poronionego i po prostu pozbawionego sensu, jak polityka izolowania Federacji Rosyjskiej nie ma żadnego sensu, nawet w warstwie ideologicznej Zachód poniósł totalną porażkę. Świat zobaczył jak pełna hipokryzji, kłamstw i udawania jest polityka wobec Federacji Rosyjskiej, która wzięła na siebie ciężar walki z terroryzmem wspierając legalny rząd kraju będącego członkiem ONZ.

Coraz częstsze i bardziej słyszalne głosy z żądaniami zakończenia tej idiotycznej polityki dodają otuchy wszystkim tym, którzy mają nadzieję na normalność. Polityka konfrontacji istotnie wzmocniona przez niesprawiedliwe sankcje i związaną z nimi wojnę gospodarczą, chociaż selektywnie, to jednak okazała się uciążliwa dla rosyjskiej gospodarki. Jednakże w ten sposób Rosjanie istotnie się wzmocnili pod względem odporności na kryzysy. Potwierdza to skala zwrotów z inwestycji w rosyjskie papiery wartościowe i rosyjską walutę, w zeszłym roku – były to najbardziej dochodowe sposoby inwestowania pieniędzy na świecie. Pokazuje to jaki jest potencjał rosyjskiej gospodarki, jednakże nie jest ona już tak otwarta dla Zachodu jak wcześniej. Ponieważ Rosjanie w ramach dywersyfikacji wpuścili więcej firm z Azji, wśród których są także podmioty amerykańskie, działające poprzez swoje filie z Chin lub Korei. W ogromnej skali rosyjskiej gospodarki mówimy o pieniądzach mających znaczenie globalne. Zachód sam w wyniku swojej głupiej polityki pozbawił się dominacji na rosyjskim rynku i będzie ponosił tego konsekwencje.

Węgrzy już nie ukrywają, że liczy się biznes. Podobnie Holendrzy i Włosi. W niemieckiej gospodarce istnieją poważne siły domagające się od pani Angeli Mekrel zmiany polityki wobec Rosji. Mówimy o największych i najpotężniejszych koncernach, olbrzymich bankach i interesach, które przyniosą korzyści i Europie i Rosji i całemu światu. Powstrzymywanie tych naturalnych ciążeń jest po prostu głupie.

W kontekście samej Ukrainy, która przecież była formalnym powodem, dla którego przeprowadzono tą całą politykę nienawiści, niestety z żalem trzeba stwierdzić, że jest o wiele gorzej niż się spodziewaliśmy. Ukraina nadal jest krajem rządzonym przez oligarchów, którzy swoimi chytrymi szponami rozkradają to, co zwykli ludzie wypracowują. Widać to i w Kijowie, o czym świadczą deklaracje wielu ukraińskich polityków i działania ruchów radykalnych, widać to w Moskwie, Warszawie, Paryżu, Berlinie i Nowym Yorku! Cały świat doskonale wie, że na Ukrainie jest dzisiaj o wiele gorzej, niż przed nielegalnym zamachem stanu. Reformy się nie udały, ludzie żyją gorzej, niż żyli, powszechna jest bieda, odcinane są media, są problemy z dostawami komunalnymi, czego dowodem jest to do czego doszło we Lwowie ze śmieciami – prawdziwa katastrofa, nie jest lepiej w Kijowie i innych miastach. Ukraina jest zbiorem wielu różnych problemów, których skala i skomplikowanie wynika ze sposobu zarządzania się przez ukraińską państwowość. Mianowanie oligarchów, o których powszechnie wiadomo na Ukrainie jak zbudowali swoje majątki – szefami regionalnych administracji, to ostateczny dowód na feudalizację tego państwa. Nie może być więc mowy o demokracji w tym kraju w znaczeniu zachodnim. Ponieważ ich elity wolą trzymać społeczeństwo pod butem, strasząc rzekomą wojną z Rosją w imię której bombardują bloki tych, których spisali na straty w Donbasie. Dodajmy tylko dlatego, ponieważ odważyli się upomnieć o prawo i wolność, o język Ojców i Matek! To jest gorsze od polityki apartheidu. Dzisiaj prawda o Ukrainie – kraju, w którym hołubi się wspólników faszystów i masowych morderców, prześladuje się ludzi z powodów narodowościowo-ksenofobicznych, dociera na Zachód. Jest tylko kwestią czasu, kiedy zmieni się polityka, ponieważ nikt, nie ma interesu w finansowaniu działalności przestępczej na taką skalę, na jaką dzieje się to dzisiaj na Ukrainie. Było wiadome, że to się nie może udać i się nie udało. Dlaczego mamy ponosić tego konsekwencje, co więcej – dlaczego dalej mamy wspierać to nieszczęście? Czas mówić wręcz przeciwnie – o ściganiu tych przestępców, którzy doprowadzili mieszkańców ukraińskiej przestrzeni państwowej do obecnego dramatu. O masowym mordzie – szczycie bestialstwa w ludobójczym uniesieniu – 2 maja 2014 roku w Odessie wie cały świat, pamięć o tym wydarzeniu staje się symbolem o prawdzie na temat źródeł ukraińskiego kryzysu.

Zdjęcie niesprawiedliwych i bezprawnych sankcji z Rosji, przerwanie wspierania oligarchów na Ukrainie, normalna współpraca międzynarodowa, walka z terroryzmem i faszyzmem – to zadania dla naszych wszystkich krajów. To można osiągnąć, jeżeli tylko zdejmiemy z Rosji zasłonę fikcji, którą wykreowała ekipa pana Obamy i jego zachodnioeuropejscy pomagierzy.

W świetle deklaracji pana Trumpa i coraz częstszych i bardziej otwartych żądaniach polityków i środowisk gospodarczych w Europie – zniesienie sankcji wobec Federacji Rosyjskiej jest już tylko kwestią czasu.

8 komentarzy

  1. Pożyjemy – zobaczymy.

  2. Straż_graniczna

    Sama prawda o Ukrainie. Skończmy z tymi głupotami wobec Rosji żyjmy normalnie

  3. OP może być dumny, od momentu wprowadzenia sankcji i izolacji Rosji zwracaliscie uwagę na bezsens tej “operacji”.Jabłka a sprawa Polska,gniją a Rosja ani na milimetr nie zmieniła polityki!

  4. Putin i jego drużyna często zapewniali, że sankcje to korzyść dla Rosji bo zamiast importować rozwijana jest lokalna produkcja. No to teraz podstępny Zachód znosząc sankcje rozłoży tą produkcję na łopatki i Rosja ponownie będzie tylko surowcowym dodatkiem.

  5. Autor: “Czas mówić wręcz przeciwnie – o ściganiu tych przestępców, którzy doprowadzili mieszkańców ukraińskiej przestrzeni państwowej do obecnego dramatu.”

    Oj, czuje moje serce, ulepią kozłów ofiarnych z KASTRULIEGOLOWYCH (durszlak-na-głowie) biedaków. No bo jak inaczej.
    Powiedzmy złapią “sotnika” Вовку Парасюка, pod białe ręce i za wszystkie jego wyczyny na gilotynę (każda szanująca się rewolucja koniecznie musi mieć gilotynę, prawda?). A ten “sotnik” Вовка Парасюк to bohater jakich poszukać. Mało że debil z zaświadczeniem, tak jeszcze i urodził się na Majdanie (wieś Majdan w obwodzie Lwowskim). Rewolucyjny konwent (Rada) decyduje: Ok, Вовку puścić debila, ustawić pomnik w miejscowości bohatera i nazwać szkołę jego imieniem.
    I co teraz, jak wszyscy “bohaterowie Majdanu” urodziły się głową o podłogę i każdy pierwszy nosi w kieszeni na sercu ZAŚWIADCZENIE?
    Jednak ktoś musi iść na gilotynę. Ktoś? A ten tam, nazywa się dziadek Panas, jak założył sobie durszlak na głowę w grudniu 2013, tak i chodzi. To on jest głównym winowajcą. Żartowaliśmy a durniu stary uwierzył. O emeryturę jak w Niemczech, o poziom życia jak w Szwajcarii, i o majtki z koronkami do swojej starej (chuligan).

    A marzenia o “ściganiu tych przestępców” można sobie darować, skoro jako pierwsi na liście gończym: Geoffrey Ross Pyatt, Victoria Nuland, Joseph Robinette Biden, Catherine Margaret Ashton…

  6. Jeżeli rzeczywiście Putin chce dobra Rosji, to powinien poprosić Trumpa o niezdejmowanie sankcji. W tej chwili sankcje wzmacniają suwerenność Rosji oraz napędzają jej rolnictwo. Trudno o lepszą obecnie sposobność do budowy naprawdę rozkwitającej gospodarki. Rosja przeżyła najtrudniejsze lata i teraz tylko się wznosi. Zdjęcie sankcji ma na celu wciągnięcie tego giganta z powrotem w kołowrót globalizmu i dokładnie zniweczeniu możliwości samodzielnego rozwoju kraju od Dniepru do Władywostoku. Rosja ma szansę uzyskania lepszej pozycji gospodarczej niż miał Związek Radziecki czy carska “dzierżawa”.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.