Zdziwieni mieszkańcy widzą żołnierzy na ulicach i nie rozumieją co się dzieje?

graf.red.Dzieje się! Społeczeństwa zachodnie przeprowadziły tyle marszów milczenia, tyle happeningów, świecono światełka, pisano tagi w Internecie, a źli innokulturowi współobywatele oraz niektórzy uchodźcy, którzy przedostali się bez kontroli do Europy, z niezrozumiałych powodów postanowili wysadzać się w miastach Zachodu, albo strzelać do ludzi z karabinów maszynowych.

W Brukseli gdzie panuje na dzień dzisiejszy największa panika, nie działa metro, na ulicach są bramki, przez które wojsko i policja przepuszcza ludzi – sprawdzając, co mają w bagażu, snajperzy są na dachach, patrole siłowe są wszędzie. Dzielnice „podejrzane” są okrążone przez siły policyjno-wojskowe. W kolejnych przeszukiwanych lokalach znajduje się kolejna broń, w tym maszynowa oraz granatniki przeciwpancerne.

Życie społeczeństw zachodnich zostało sparaliżowane przez kilkunastu młodych ludzi, zdeterminowanych religijnie. Całe państwa, całe społeczeństwa, cały dotychczasowy porządek – skapitulował przed grupą ludzi, którzy zdecydowali się na radykalne działania. To samo w sobie zaskoczyło świat zachodni, który okazał się bezbronny wobec skutków własnej bezsilności.

Cena, jaką Zachód płaci za naiwność i poprawność polityczną jest szokująca i bez precedensu. Niestety jest to cena, którą już społeczeństwa muszą zapłacić, nie ma innej alternatywy, nawet jeżeli mają być przeprowadzone zasadnicze zmiany w ładzie społecznym i nawet jak będzie na to zgoda społeczna, to nie będzie zgody na ponoszenie tych kosztów. Wtedy zaczną się problemy i nawet zakłamane media, ani cyniczni politycy, nie będą mogli ukryć przed społeczeństwem, że źródłem problemów jest agresywna inno-kulturowa mniejszość stanowiąca społeczeństwo równoległe w wyniku błędów w polityce migracyjnej i fałszywych założeń w polityce społecznej.

Jednakże, to nie politycy, którzy odpowiadają za stan istniejący będą ponosić konsekwencje. Oni mają limuzyny z ochroną, ich dzieci chodzą do szkół prywatnych, a żony same nie robią zakupów, bo mają tożsame kulturowo polskie służące, które nie odczuwają potrzeby, żeby wysadzać się w powietrze, fałszywie prosząc jeszcze przed detonacją policjantów o pomoc. Dzisiaj boją się zwykli Belgowie, Francuzi, Niemcy, Włosi i Brytyjczycy. Boją się, jak skojarzą, że jedna z wychowawczyń ich dzieci w przedszkolu ma na imię „jakoś inaczej”, a na głowie miała chustę. Kto im da gwarancję, że nie będzie chciała otruć ich dzieci, a potem siebie w imię własnego postrzegania relacji społecznych? Boją się prawie wszyscy, ten strach zaczyna być dominujący, a póki, co jest jeszcze tłumiony przez media, które dopiero zaczynają pisać o możliwych zagrożeniach i niebezpieczeństwach.

W następnych dniach po kolejnym zamachu, (bo to powoli staje się standardem) będą bali się wszyscy. Tak jak boją się wszyscy dzisiaj w Izraelu, w którym codziennie dochodzi do kolejnych morderstw przypadkowych ludzi, dokonywanych przez ich inno-kulturowych współobywateli. Ten horror jednak nikogo nie interesuje, media nie mówią prawdy o codziennym sztyletowaniu niewinnych ludzi w izraelskich miasteczkach. Czy to będzie kolejny poziom wzbogacania kultury zachodnich społeczeństw przez inno-kulturową mniejszość na zachodzie Europy?

Bardzo szybko od standardu paradowania mężczyzn przebranych za kobiety po ulicach miast Zachodu przeszliśmy do standardu smutnych ludzi w szarych mundurach z bronią u boku. Jak to się stało? Czyżby coś zawiodło? Może coś było źle pomyślane? Może ktoś czegoś nie przewidział? Jak to było możliwe, że w kilka dni nasza cywilizacja skapitulowała pod naporem własnej hipokryzji? Przecież to wszystko było do przewidzenia, nawet napisano na te tematy szereg książek, można także obejrzeć filmy pokazujące wizję zderzenia kultur w Europie. Jakie śmieszne jest to, że nikt nawet nie będzie pamiętał, kiedy i przez co, to wszystko zaczęło się dziać? Jutro będzie już innym dniem, opartym na innych wartościach, nie będzie można ot tak, po prostu wyjść sobie po bagietkę! W nowej rzeczywistości, może nie trzeba będzie mieć przepustek, ale czujniki laserowe będą skanowały siatkówki naszych oczu częściej, niż będziemy mieli tego świadomość.

Tego chciałaś Europo? O to chodziło w rozwoju zachodniej cywilizacji? To ma być cena za głupotę i naiwność elit? Zachodzi pytanie o kres tej nowej – nieoczekiwanej jakości, tworzącej stan przejściowy. To musi w jakimś kierunku ewoluować, czy będą to wyodrębnione dzielnice pod stałą kontrolą policji z rejestracją mieszkańców za pomocą elektronicznych chipów? Czy rozpoczną się deportację ludności innej-kulturowo? Państwo, jeżeli chce przetrwać – musi umieć dać odpowiedź na zagrożenia. Jednak na jak wiele ograniczeń zgodzi się społeczeństwo w interesie, którego państwo funkcjonuje, to pokaże nam przyszłość. Być może za kilka lat, jak Zachód pogrąży się w chaosie, emigracja na Wschód okaże się jedyną szansą na powrót do ustabilizowanego życia, gdzie wychodząc rano po bagietki, nie trzeba się bać zasztyletowania lub wysadzenia w powietrze przez uśmiechającą się inno-kulturową sprzedawczynię.

20 myśli na temat “Zdziwieni mieszkańcy widzą żołnierzy na ulicach i nie rozumieją co się dzieje?

  • 22 listopada 2015 o 06:40
    Permalink

    To piękne studium upadku zachodniej cywilizacji, jeszcze dzisiaj widać przyjaznych policjantów i żołnierzy przechadzających się ulicami. Jutro będą wybuchać bomby, a islamiści będą się wysadzać tam gdzie są zbiorowiska ludzi. Wszelkie imprezy będą odwołane, jedynie będą się odbywać w kręgach prywatnych jak ktoś za kogoś poręczy. W efekcie zbankrutuje wiele restauracji, wiele knajp, potem producentów – wiele osób żyjących z prac prostych nie będzie mogło znaleść pracy. Tak się zaczyna kres cywilizacji – początek końca. Dalej będa zasieki, chipowanie muzułmanów i muzułmanek, kara śmierci, hordy muzułmanów protestujące na ulicach przeciwko ograniczaniu opraw i dyskryminacji, upadek społeczeństwa.

    Odpowiedz
  • 22 listopada 2015 o 08:49
    Permalink

    Socjologiczne studium upadku spoleczenstw i kultur przedstawia tu @ Gniewna Zjadaczka Ogorkow….

    Ja juz sie nie lapie za glowe tylko ja zawziecie trzymam by mi sama nie spadla na ziemie …a swiat zastyga w strachu i napieciu , co jako nastepne sie stanie … i czy to sa nasze ostatnie dni.na planecie Ziemia …

    Odpowiedz
  • 22 listopada 2015 o 09:15
    Permalink

    Wobec PROROCZYCH słów Autora:”emigracja na Wschód okaże się jedyną szansą na powrót do ustabilizowanego” – należy kupować ziemię, pod osiedla dla wystraszonych europejskich uciekinierów z Belgii, Holandii, Francji i Niemiec.

    Osiedla na Białorusi zbudują zapewne Chińczycy …

    Wniosek: nawet z kryzysu należy wyszukiwać możliwości zarobku …

    W Polsce zagwarantujemy im ład, porządek i dyscyplinę, zwłaszcza pod przywództwem JEDYNIE SŁUSZNEJ PARTII.

    Jedynie BAGIETKI będą trochę inne.

    Jak kapitalizm – to kapitalizm!

    Odpowiedz
  • 22 listopada 2015 o 09:28
    Permalink

    Obym się mylił, ale nie wydaje mi się aby dzisiejsza “Wielka Migracja” z basenu Morza Śródziemnego była nieprzewidzianym skutkiem błędnej polityki wielokulturowości i religijnej tolerancji. Władze państwowe , a szczególnie ich służby specjalne, dysponują bowiem aparatem informacyjnym i analitycznym o możliwościach o rzędy wielkości przekraczających możliwości percepcyjne i indukcyjne zwykłych obywateli. A jednak (na pozór) wydaje się że to nie one, ale my “biedne żuczki” pierwsi dostrzegamy nowe nieznane nam zagrożenie. Niestety mam bardzo poważne obawy iż coraz powszechniejsza w Europie obecność wyznawców Mahometa nie jest skutkiem, lecz zmierzonym środkiem do osiągnięcia określonych celów politycznych. Celów które z pewnością nie są wyznaczone aspiracjami Arabów, Persów i innych narodów wyznających islam. Zauważmy że ludy te nigdy nie pragnęły masowej emigracji do (szeroko rozumianej) ojczyzny krzyżowców. Jeszcze nie tak dawno zapraszały europejskich budowniczych do budowy fabryk, lotnisk i szpitali w swoich ojczyznach. Posyłały swoich synów na nauki w europejskich uniwersytetach aby wracali do swoich arabskich ojczyzn wzbogacać je o osiągnięcia naszej nauki i kultury. Cóż się więc stało, że dzisiaj na tratwach i pontonach, niemalże wpław, rzucają się do ucieczki do Europy w której (jeszcze) bomby wybuchają z rzadka a widok dekapitacji znany jest jedynie z telewizji? Cóż stało się w ich ojczyznach , że rozpaczliwie uciekli ze swoich domów aby ryzykować śmiercią dla osiedlenia w obcych i wrogich im społeczeństwach zachodu. Przecież podpalenie ich ojczyzn było zamierzonym i skoordynowanym działaniem służb USA i europejskich członków NATO. Przecież planiści i inicjatorzy Arabskiej Wiosny od początku planowali i ową “Wielką Migrację”. Zaś europejskie władze polityczne nie z nieświadomości na nią przystały, lecz ze słabości wobec potężnych nacisków. Na koniec jeszcze jedno pytanie bez jednoznacznej odpowiedzi: Czy Patriot Act był środkiem do prowadzenia “wojny z terroryzmem”, czy też to “wojna z terroryzmem” była środkiem do wprowadzenia Patriot Act?

    Odpowiedz
    • 22 listopada 2015 o 12:18
      Permalink

      Witam,
      Niestety, drogi Przedmówco – mylicie się w jednym…
      Trwająca dziesiątki lat akcja “wkodowywania” w społeczeństwa zachodnie “poprawności politycznej” szła równolegle do trwającej latami akcji przygotowania wielomilionowej rzeszy “kolonistów”. Proszę zauważyć że do czasu rewolucji w Północnej Afryce ilość “kolonistów docierających do Europy była nieznaczna. Dopiero zniszczenie Libii i zamordowanie Kaddafiego przy pomocy tysięcy zołnierzy Al-Kaidy przybyłych z Afganistanu i Arabiaa via Egipt spowodowało chaos w całej Afryce. WOjna w Syrii jest dopełnieniem tego wszystkiego. Te milionowe rzesze sa kierowane do Europy w celu jej zasiedlenia! Odsetek faktycznych uchoców wojennych to nie więcej niż 5%. Zresztą od czasu rozpoczęcia działań FR w Syrii powróciło do Syrii już milion uchodźców!
      Wszystko jest dobrze zorganizowane i przemyślane, a same społeczeństwa zachodnie chetnie zgodza się na ograniczenie swych praw i faszyzację swych krajów…

      Odpowiedz
      • 22 listopada 2015 o 18:34
        Permalink

        Owszem Szanowny Kolego. Masz rację. Jednak (w moim przekonaniu) cała ta Arabska Wiosna, powstanie Państwa Islamskiego, ewentualne zaangażowanie Al-Kaidy w podpalenie Libii i Syrii, to bynajmniej nie arabskie pomysły. Ta strategia została opracowana za Wielką Wodą, a Muzułmanie zostali jedynie bezwolnie wpleceni w jej realizację.

        Odpowiedz
    • 23 listopada 2015 o 20:46
      Permalink

      Do przeprowadzonej analizy i wywodu komentatora @Pozorovatel przychylam sie w calej rozciaglosci.

      Wydaje mi sie takze, ze wywod @Kodluch nie zaprzecza tezom @Pozorovatel, lecz je popiera i rozwija.

      Odpowiedz
      • 24 listopada 2015 o 04:09
        Permalink

        Uzupelniajaco chce nadmienic, ze ta prezentacja wojsk i sil specjalnych na ulicach stolicy Europy to inscenizacja, ma zlamac wole i samoczynna analize ludzi i pragnie by zapanowal strach, by nikt nie mogl myslec o likwidacji UE czy Nato, cos okropnego co politycy i lobbysci aplikuja swoim obywatelom …Takze ta metoda wymusi sie wiecej pieniedzy na zbrojenia, sluzby specialne it’d …nie wiadomo jaki jest dalszy scenariusz…i jaki jemu ma cel przyswiecac…

        Odpowiedz
    • 24 listopada 2015 o 09:43
      Permalink

      Pełna zgoda!
      Również upatruję w tej całej hucpie planowego działania Fachowcówodbydła.
      Już sam fakt kosztów takiej masowej migracji daje wiele do myślenia. Przecież te setki tysięcy osób musi taką podróż opłacić, jeść, pić, itd, itp. Proszę zauważyć, iż ci wszyscy “uchodźcy” posługują się najnowszymi smartfonami i są ciągle ONLINE !
      Kto to finansuje !?
      Idiotyczne tłumaczenia dla szarej masy (np. w Niemczech), że są to “najbogatsi”, którzy posprzedawali swoje majątki, by wygospodarować finanse na tę podróż można sobie między pośladki włożyć, bo podchodząc logicznie do zagadnienia, musiałby tam być ktoś JESZCZE BOGATSZY, i co najważniejsze, DYSPONOWAć GOTóWKą, by to kupić!
      Nasuwa się z tego tylko jeden wniosek, a mianowicie, KTOś TO MUSI FINANSOWAć!
      Tak na marginesie, a kto, jak Państwo myślicie?
      No cóż, obecnie 2% populacji jest w posiadaniu dóbr całej Ludzkości i by tego nie stracić (ogólnoświatowa rewolucja, czy inne perturbacje społeczne), najlepiej byłoby podporządkowanie sobie tej biologicznej masy w 100%.
      Obecne “zabiegi” to nic innego, jak kontynuacja tego procesu. “Zatomizować” społeczeństwa, t.j. narodowościowo i socjalnie wymieszać, w następnej kolejności śmiertelnie zastraszyć, a co za tym idzie, doprowadzić do powszechnej akceptacji istnienia środków ochrony SWOJEGO majątku (policja, armia NATO itd.). Prawdopodobnie końcową fazą całości będzie, wprowadzenie PEŁNEJ KONTROLI tej całej ludzkiej masy za pomocą techniki, t.j. czipowanie i.tp. już przy narodzinach.
      Science fiction ?

      Odpowiedz
  • 22 listopada 2015 o 10:25
    Permalink

    …Być może za kilka lat, jak Zachód pogrąży się w chaosie, emigracja na Wschód okaże się jedyną szansą…
    Problem w takim samym stopniu dotyczy/ł – Wschodu,
    kto,jak i dlaczego w Rosji,to watek na oddzielny temat.
    Na szczęście TAM pomimo nieustannych prób,
    nie udało się zaimplementować w świadomość zwykłych
    ludzi skrzywionej zachodniej percepcji postrzegania świata i drugiego człowieka.

    http://www.yudenich.ru/content/my-nikogo-i-nichto-ne-zabyli-chto-stalo-s-terroristami-posyagnuvshimi-
    na-zhizn-rossiyan

    …Życie społeczeństw zachodnich zostało sparaliżowane przez kilkunastu młodych ludzi, zdeterminowanych religijnie….gdyby’ż to był problem
    z “kilkunastoma”,a wiemy że oni mają zdecydowane poparcie to jest wojna cywilizacji – kultur.

    Odpowiedz
    • 22 listopada 2015 o 11:00
      Permalink

      Cd.
      Рамзан Кадыров заявил, что уничтожит всех воюющих на стороне ИГ чеченцев.

      http://www.xakas.info/news/45291

      Zapowiedź uważam bardzo rozsądne posunięcie w stanie wyższej konieczności, mając na uwadze dobro ogółu.

      Odpowiedz
    • 22 listopada 2015 o 21:32
      Permalink

      Jaka emigracja na wschod ?.Chyba na daleki wschod bo nie do Polski, ktora nie potrafi przyjąc nawet kilkuset polskich syberyjczyków. Mówicie o porządkach w innych krajach zapominając o bałaganie notorycznym we własnym. Polska nie ma niczego ciekawego do zaoferowania w tym temacie. Jedynie buńczuczne gadanie.

      Odpowiedz
      • 22 listopada 2015 o 22:08
        Permalink

        Zapewniam,potencjalni emigranci uciekający
        z własnego domu,mam na myśli zachodnich europejczyków, na pewno są “nieco ” zasobniejsi
        nie tylko w negatywne doświadczenia związane
        z własnymi ‘prawoczłowieczymi rządami”. Uważam
        ze jednak muszą “odwalczyć” dla siebie i następnych pokoleń swoje ojczyzny. A Polacy
        zamieszkali np. na Syberii – pytanie czy chcą
        i mają do czego wracać.Kiedyś pisałem o młodych
        ludziach nie tylko z Wierszyny koło Irkucka którzy po ukończeniu studiów w Polsce a jednocześnie skonfrontowaniu rzeczywistości
        z ogromną przyjemnością powrócili – “na” SYBERIĘ! Do swojej Ojczyzny!

        Odpowiedz
  • 22 listopada 2015 o 15:58
    Permalink

    Filmik super, a tak w realu to najlepsze dopiero przed nimi. Te społeczeństwa sa tak zmanierowane że są niedostosowane do realiów.

    Odpowiedz
  • 22 listopada 2015 o 20:02
    Permalink

    “28 września, z trybuny Organizacji Narodów Zjednoczonych prezydent Putin zwrócił się do Stanów Zjednoczonych i Francji następującymi słowami: „Chciałoby się zapytać tych, którzy tę sytuację sprowokowali: „Czy wy chociaż dziś zdajecie sobie sprawę z tego, coście narobili?” Obawiam się jednak, że to pytanie zawisłoby w powietrzu, ponieważ nie odcięli się oni od polityki opartej na nadmiernej pewności siebie, na przekonaniu o własnej wyjątkowości i bezkarności” [22]. Ani Stany Zjednoczone, ani Francja go nie posłuchały. Teraz jest już za późno.

    http://www.jeznach.neon24.pl/post/127513/,francja-we-wlasnych-sidlach

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.