Żarty się skończyły – czas na strajk generalny!

rgbstock.com Autor: Sanja GjeneroSerce rośnie, jak obserwuje się w akcji zjednoczonych trzech liderów związkowych. Pan Piotr Duda miał wczoraj swój dzień, był w swoim żywiole, wywołany do głosu przez protest robotniczy w Jastrzębiu-Zdroju, do którego ten rząd już nie skorzystał z okazji, żeby nie strzelać. Słowa pana Dudy są jednoznaczne i nie pozostawiają żadnej wątpliwości – żarty się skończyły, dość poniżania strony społecznej w dialogu publicznym przez lata! Dość udawania, że przygotowuje się rozwiązania, o które zabiega strona społeczna, żeby w międzyczasie tylko zyskać trochę czasu i rozładować narastający słusznie gniew społeczny.

Komu, jak komu, ale temu rządowi, który jest prostą kontynuacją nieudolnych rządów pana Donalda Tuska, należy się wyraźne ostrzeżenie od strony społecznej – stojącej na straży resztek godności poniżonego społeczeństwa.

Za wiek emerytalny podniesiony do 67-rgo roku życia, za zmiany w kodeksie pracy czyniące z pracowników niewolników, wreszcie za wcześniejsze próby straszenia związków zawodowych odebraniem im części ich praw – temu rządowi znienawidzonej, bo nierozumiejącej już społeczeństwa elity należy się czerwona kartka, czarna polewka i bunt. Prawie osiem lat łącznie nic nie robienia, psucia państwa, marnowania środków unijnych, olewania dramatów społecznych, biernego spoglądania na emigrację, czystej klasowej pogardy – to musi zostać podsumowane! W imieniu wszystkich poniżanych pracownic dyskontów, w imię mizernie zarabiających pracowników tymczasowych z tzw. agencji pośrednictwa pracy, w imieniu górników, byłych stoczniowców (tych rząd się pozbył na samym początku – pamiętamy „Katarczyków), w imieniu wszystkich poniżanych i lekceważonych, których prawa i potrzeby zostały zepchnięte poniżej progu godności jednostki, poniżej progu godności wspólnoty.

Ten rząd zasługuje na strajk generalny, na marsz gwiaździsty na Warszawę oraz realne odczucie, co to znaczy siła społeczeństwa doprowadzonego praktycznie już do ostateczności! Ci pogrążeni w sytym samozadowoleniu ludzie nie mogą mieć ani spokojnego snu, ani wesołych min z krzywdzenia ludzi! W imię wynędzniałych familoków Wałbrzycha, w imię sprzedawanych razem z mieszkańcami bloków kolejowych! W imię wynędzniałych rencistów i emerytów!

Ludzie naprawdę mają dość! Polacy lękają się już o dzień dzisiejszy, wizja przetrwania do jutra – dla wielu, jest problemem kolejnego dnia, jeżeli dożyją, ponieważ nie mają na wszystkie leki, jakie zapisał im lekarz, pod warunkiem, że w ogóle udało się im do niego dostać! Tak dalej być nie może! Jesteśmy wyjątkowo biednym krajem, nie mamy na nic pieniędzy, 25 lat transformacji nigdy się nie skończy! Dzisiaj jakakolwiek praca w Polsce „B” i „C” to dla ludzi często jedyna szansa na egzystencje – małe miasteczka i wieś polska, to bardzo często jedynie miejsca eksportujące żywą siłę roboczą do wielkich miast, najczęściej Europy Zachodniej, dla wielu Polska nie jest perspektywą! Nie musiało tak być! Rząd miał 8 lat, miał olbrzymie pieniądze unijne, gdzie jest ten skok cywilizacyjny? Czy chodzi o pociągi, na które nie stać Polaków, a może autostrady tak drogie w użyciu jednorazowym, że korzystają z nich głównie prowadzące pełną księgowość firmy i obcokrajowcy?

O krzywdzie ludzkiej można w Polsce pisać w nieskończoność, najgorszy jest brak perspektyw i brak nadziei na to, że chociaż naszym dzieciom będzie lepiej – o ile oczywiście kogoś jest na nie stać!

Elita syta i szczęśliwa ze swojego samozadowolenia woli nie słyszeć cichego płaczu, jaki dzieje się często każdego wieczoru w polskich niedogrzewanych i niedoświetlonych domach – przy tych cenach opału i energii elektrycznej prąd już stał się w Polsce luksusem.

O opiece zdrowotnej mającej inny cel niż systemową eutanazję można chyba w ogóle już zapomnieć, terminy do najpotrzebniejszych specjalistów to jakieś żarty z ludzi, całość jest bardziej zorganizowana wedle standardów wojennych (i to przegrywającej armii), niż państwa, szczycącego się n-tą gospodarką Unii Europejskiej – nie musiało tak być!

Właśnie w imię tych wszystkich i innych krzywd, w imię naszych straconych szans, w imię wyzysku – potrzebny jest strajk generalny, który rzuci tą elitę na kolana i przynajmniej zmusi do zmiany kagańca podatkowego, którym spętano nasz wybiedzony Naród! Niech bogaci bardziej partycypują w systemie! Obniżyć podatki pośrednie! Podnieść kwotę wolną od podatku! Zlikwidować przywileje klasowe, – jeżeli to byłaby cena! Niech rząd reformuje Polskę, a nie czeka od wyborów na kolejne wybory!

Jeżeli ludzie nie będą razem, skończy się to likwidacją Związków Zawodowych i zostaniemy czymś gorszym niż niewolnikami. Żarty się skończyły – czas na strajk generalny!

7 myśli na temat “Żarty się skończyły – czas na strajk generalny!

  • 6 lutego 2015 o 09:58
    Permalink

    Strajk generalny to podpalanie państwa, uwarunkowania międzynarodowe są okrutne nie powinniśmy osłabiać państwa wewnętrznie w takim okresie – rząd i związki powinny się pociąć jak chcą ale za zamkniętymi drzwiami to jest w interesie państwa

    Odpowiedz
  • 6 lutego 2015 o 12:02
    Permalink

    To by się udało gdyby społeczeństwo popierało związkowców a tan nie jest, bo związkowcy nie są lepsi od naszych politykierów. Śmieszne jest stawianie w jednym szeregu poniżanych pracownic dyskontów, mizernie zarabiających pracowników tymczasowych i górników. Przepraszam a kogo z w/w dotyczy wiek emerytalny podniesiony do 67-ego roku życia. Ktoś musi pracować żeby ktoś mógł dostawać nie pojęte przywileje, iść za młodu na emeryturę a później z nudów szukać pracy.
    Z resztą się zgadzam, mamy nieudolny rząd, tak na marginesie mieliśmy kiedyś inny?

    Odpowiedz
  • 6 lutego 2015 o 18:51
    Permalink

    Co zaskakuje, pokolenie, które obecnie jest najbardziej wyzyskiwane odnosi się z ogromną niechęcią do Związków Zawodowych [ZZ], skutki indoktrynacji ostatnich 25 lat.
    We Francji właśnie Związki Zawodowe pomagają pracownikom jeżeli ci są wykorzystywani. Jedno co uważam za istotne ZZ powinny istnieć poza zakładami pracy gdyż tylko wówczas mogą być niezależne. Pracownik natomiast musi mieć pewność, że płacąc składki na ZZ może oczekiwać skutecznej pomocy.

    Odpowiedz
    • 6 lutego 2015 o 21:09
      Permalink

      Warto poczytać histeryczne reakcje na protesty pracowników organizacji pracodawców(dostępne w internecie).

      Odpowiedz
  • 10 lutego 2015 o 19:56
    Permalink

    A ja popieram to wszystko! Rząd nas niszczy i nic się nie zmieni póki cała Polska nie wyjdzie na ulicę. Nasze Państwo jest zazadłużone ale czemu to my,którzy nie mamy musimy za to płacić? A temu by politycy żyli na wysokim poziomie pensje,premie bóg wie jak wysokie. Wszystko odbija się na nas. W rządzie potrzeba świeżych młodych osób,najlepiej wymienić cała stara załogę! Może wtedy coś by się zmieniło. Tu nie ma perspektyw na lepsza przyszłość! I nie będzie,dzięki tym którzy boją się walczyć o godne życie! Którzy z góry uważają że i tak nic nie wskoramy! Takie osoby widocznie mają dobrze,nie mają planów na przyszłość lub poprostu dobrze wystartowały po znajomości i być może są ustawienia i nie martwią się o jutro. A my…pracujemy,zarabiamy marne grosze siedząc w pracy od rana do wieczora. I co z tego mamy? Marne 1200 bo reszta idzie na rzecz zusu gdzie do lekarza nie idzie się dostać a jak się dostajemy to raczej nie można tego nazwać leczeniem bo łaske robią ze wogole muszą nas przyjąć. Ceny leków juz nie będę komentowala. Co mamy z zusu skoro większość z nas już nawet nie dożyje emerytury?! Ten kraj to sami zlodzieje. Mało tego uważam ze Wystarczy zacząć by przynajmniej 80% obywateli się do nas przyłączyła! Panie Waldemarze mówi Pan ze było by to podpalenie państwa ale to w czym żyjemy nie zasługuje na miano,, państwa,, bo ono nie niszczyło by nas ludzi, którzy tworzą ten kraj! A niestety tak się dzieje. A gdyby dobrze posmarować politykom nie mieli by skrupułów aby podpalić ten cały syf,który zbudowali !!! niestety taka prawda zero godności liczy się tylko kasa bez względu na skutki ! Nie ma wśród polityków ani jednej osoby,która godnie reprezentowała by nasz kraj.

    Odpowiedz
  • 10 lutego 2015 o 20:37
    Permalink

    A ja popieram! Chyba już czas. Jest coraz gorzej,myślę że juz każdy przekonał się ze obietnice naszych rządowcow to tylko puste słowa rzucane na wiatr. Panie Waldku pisze Pan,że strajk generalny to podpalenie. Ale kraj tworzymy my obywatele. Ma to jakieś znaczenie dla polityków??! ŻADNEGO! Nikt z naszych,, rządzących,, nie zasługuje na miano,, człowieka,,takiego ludzkiego. Nieodpowiedni ludzie na nieodpowiednich stanowiskach. Zamiast podnosić kraj niszczą go.A jak już wspomniałam kraj to my… A co nam oferuje rząd? Prace,o którą teraz ciężko. A jak jest to pracujemy od rana do wieczora za marne 1200 z groszki bo reszta idzie do kieszeni zusu. I i tak martwią się czy starczy od 1-go do 1-ego. A po co opłacanych składki? Aby dostać się do lekarza musimy czekać miesiącami a potem badają na odwal się bo łaske robią ze wogole pozwalają wejść nam do gabinetu. Na leki idzie u niektórych połowa pensji,a potem dylemat bo nie wiadomo co z resztą zrobić? Opłaty,życie a tu książki dzieciaki do szkoły, węgiel na opał,czy też wynajem mieszkania… Emerytury tez nie dożyjemy bo przy takim trybie życia ciężko pracując przy czym niszcząc się psychicznie bo nie ma na podstawowe rzeczy człowiek tylko myśli co zrobic by dożyć jutra,by była przynajmniej nadzieja na przyszłość swoją,swoich dzieci. Ale jej nie ma i nie będzie póki się zgadzamy z tym co robią! A co do tego podpalenia myślę że gdyby dobrze im posmarować rząd nie miał by do tego skrupułów bo u nich godność nie istnieje liczy się tylko kasa kasa kasa każdy indywidualnie martwi się tylko o swój własny tylek. Niestety taka smutna prawda! Dlatego nic się nie zmienia i nie zmieni bo ukruciło by się im wszystko,a tak to lud siedzi cicho nie walczy o swoje wiec mają u d…. i u łba.

    Odpowiedz
  • 13 lutego 2015 o 21:55
    Permalink

    Do tego wszystkiego doprowadziły IV reformy ,,,,,…
    – miał rację przemawiając, że “od dnia dzisiejszego Obywatele obudzili się w INNEJ Polsce”…
    A jakiej…?
    – no właśnie, w TAKIEJ…!
    I za to Zachód odpowiednio go “docenił”…
    Coś mi się wydaje, że sytuację 98% współczesnych niewolników może zmienić tylko nowa, ogólnoświatowa rewolucja…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.