Soft Power

Zaproponujmy rządowi Wielkiej Brytanii referendum akcesyjne

 W związku z tym, że Szkocja myśli o niepodległości i zapowiedziano zorganizowanie referendum w tej sprawie na rok 2014, to my, jako wielbiciele Wielkiej Brytanii i jej królowej moglibyśmy zaproponować coś zupełnie przeciwnego – przyłączenie się do Zjednoczonego Królestwa, z jednoznacznym koronowaniem Elżbiety II-giej na Króla Polski, (bo wiadomo, że królową od czasów Jana Kazimierza już mamy i jest nieśmiertelna).

Ta propozycja tylko z pozoru jest szaleństwem, przecież tego typu egzotyczna Unia, mogłaby przynieść nam tylko i wyłącznie same korzyści, – jeżeli potrafilibyśmy ją umiejętnie przeprowadzić, w przeciwieństwie do Brytyjczyków, którym prawdopodobnie byłoby niezwykle trudno zrozumieć, dlaczego najbardziej przerażający Szekspira kraj wschodu stał się częścią ich monarchii.

Taka okazja zdarza się raz na kilkaset lat! Brytyjskie wojsko w Polsce! Królewska Marynarka Wojenna w portach na Bałtyku! Funt równoważny złotówce! Arsenał broni jądrowej! System pomocy socjalnej wzorowany na modelu brytyjskim! Może podarowaliby nam przekładanie kierownic w samochodach na drugą stronę? Jeżeli nie to byłby to raj dla wszelkiej maści warsztatów samochodowych, a posiadacze samochodów przywiezionych z Wysp – tryskaliby ze szczęścia radością.

Brak ciągłości terytorialnej nie ma znaczenia! Wielka Brytania przez wieki miała i nadal ma kolonie zamorskie, a my jesteśmy w ramach jednej Unii Europejskiej i nie ma problemu w przemieszczaniu się niemieckimi autostradami – są doskonałe, darmowe (póki, co) i prowadzą zgodnie z siatką ustaloną w latach 30-tych XX-tego wieku na nasze obecne tereny zachodnie. Ewentualnie, jeżeli problem braku ciągłości terytorialnej tak bardzo by Brytyjczykom przeszkadzał, to nic nie stoi na przeszkodzie żeby rozwiązali ten problem jakoś z rządem w Berlinie, którego bombardowanie mają przecież opanowane do perfekcji!

Bariera językowa w zasadzie nie istnieje, ci, co nie dają sobie rady z językiem angielskim zostaną szybko doszkoleni, poza tym prosta zasada – nie znasz angielskiego nie dostaniesz zasiłku, efekt edukacyjny murowany! I to bardzo szybko, bez wydawania miliardów na edukację, problem rozwiąże się sam – Polak potrafi być kreatywnym jak mu się to opłaca.

Samo przyjęcie brytyjskiego prawa prawdopodobnie tak znacznie odmieniłoby nasz kraj, że przez jakiś czas nie mógłby funkcjonować, ale po jakimś czasie jak wyspiarskie obyczaje by się u nas rozwinęły i zadomowiły, to sami nie wiedząc, czemu mówilibyśmy kierowcy autobusu dzień dobry – do widzenia i dziękowali za jazdę. Zmiany, jakie zapanowałyby to byłby szok dla wszystkich, długo niewidziana nad Wisłą normalność, w której nie wiedzielibyśmy jak się poruszać.

Oczywiście dokonalibyśmy połączenia giełd, systemów bankowych, wspomnianego zespolenia waluty, – czyli przywiązania złotówki do funta, może nawet myślelibyśmy o przyjęciu ich systemu organizacji pracy i płacy, w końcu tygodniówki dają większą prędkość obiegu pieniądza w gospodarce, jednakże czy to by się akurat tu sprawdziło? Niewiadomo.

Byłyby też pewne koszty, z pewnością musielibyśmy dostosować Wawel i wydać go nowemu Królowi za rezydencję, podobnie jak Zamek w Warszawie i pewno szereg innych pałaców. Król z pewnością dokonałby szeregu nadań ziemi należącej do Skarbu Państwa – arystokratom, odtwarzając tytuły szlacheckie i magnackie w Polsce, co byłoby bardzo ciekawe i zaczęło rodzić problem ziem utraconych na wschodzie, być może pojawiłyby się postulaty granicy z 1772 roku lub nawet powrotu do stanu sprzed 1648! To byłaby zupełnie nowa, jakość w naszych realiach, a dożywotnio mianowani lordowie w polskiej izbie lordów staliby się prawdziwą ostoją naszego nowego społeczeństwa.

Nie obyłoby się bez uznania feudalnej roli Kościoła, przy czym od razu pojawiłby się tutaj konflikt, albowiem Król Polski – Elżbieta II-ga, byłaby zarazem zwierzchnikiem narodowego kościoła anglikańskiego, przez co byłby istotny problem z jej przyjmowaniem przez hierarchów w Polsce. Można, co prawda liczyć, że episkopat znęcony finansową niezależnością od Watykanu – ogłosiłby schizmę a następnie wypowiadając posłuszeństwo Benedyktowi XVI-temu, proklamowałby w Polsce myśl Arian, jako obowiązującą doktrynę. Jednakże z pewnością pojawiłyby się nurty obrony tradycyjnej wiary i wartości. W kraju mogłaby zaistnieć wojna religijna, jednakże i tak się na nią zanosi, więc co ryzykujemy?

Najważniejsze w tym wszystkim byłoby to, że być może w podręcznikach brytyjskich szkół podstawowych i średnich, w działach historycznych udałoby się nam zawrzeć informację o wkładzie Polski i Polaków w obronę Wielkiej Brytanii przed faszystami (uwaga nie piszemy Niemcami, tylko zgodnie z zasadami poprawności politycznej – faszystami, aczkolwiek wszyscy żołnierze niemieccy nie byli faszystami, więc warto też coś dodać np. nie faszystowskimi żołnierzami Rzeszy Niemieckiej). A w konsekwencji być może do tamtejszej opinii publicznej przebiłoby się też stwierdzenie smutnych faktów na temat zdradzenia Polski przez rządy Wielkiej Brytanii w trakcie II Wojny Światowej i bezpośrednio po niej. Przy odrobinie szczęścia może udałoby się dotrzeć do teczki dotyczącej katastrofy w Gibraltarze – samolotu z generałem Sikorskim? Kto wie? Political fiction to bardzo radosna formuła twórczości – a strona internetowa wszystko przyjmie.

2 komentarze

  1. W sprawach religijnych nie byłoby problemu.
    Już teraz Watykan zezwala pastorom anglikańskim na zachowanie posiadanych żon i dzieci, jak przejdą na katolicyzm. Dotyczy to już kilkuset duchownych anglikańskich, zdegustowanych dopuszczaniem czy to kobiet czy homoseksualistów do urzędu biskupa.
    Liturgicznie nie ma wielu różnic, a doktrynalnie – niewiele. Mniej niż z prawosławiem.
    Dlatego popieram pomysł autora w całej rozciągłości.

  2. Jesli political fiction to lepiej stworzyc jakas unie ze Szkocja. Jezyk uzywany ten sam, a w razie secesji Szkotow to im przypadna zloza gazowe. No, a poza tym ladniej Polakow potraktowali po wojnie w porownaniu z aroganckimi Anglikami, tego sie nie zapomina. Na glowe unii jakis Robin Hood, co to by w Polsce obecne elity z kawioru wyzwolil i wszystko gra. 🙂

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.