Zapomniany problem bałkański

Europa XX wieku to zdecydowania kontynent wielkich konfliktów zbrojnych, naszym kontynentem wstrząsały rewolucje, dwie wojny światowe a końcówka wieku to seria mniej lub bardziej pokojowych zrywów mających na celu obalenie podziału wynikającego z podziału na strefy wpływów Europy powstałego po II Wojnie Światowej.

Jednym z najbrutalniejszych i nie mających żadnego sensu konfliktów zbrojnych były wojny wynikające z rozpadu Jugosławii. Te najjaskrawsze konflikty współczesnej Europy w opinii wielu komentatorów na zawsze obciążają hańbą pokojowe wojska działające w błękitnych hełmach ONZ.

Praźródła rozpadu Jugosławii można upatrywać w chwili śmierci Josipa Tito, charyzmatycznego marszałka który silną ręką jednoczył republiki, które były bardzo zróżnicowane zarówno pod względem etnicznym jak i gospodarczym. Preludium rozpadu miało miejsce kiedy pod wpływem między innymi Jeffrey’a Sachs’a nastąpiła secesja Słowenii oraz Chorwacji. Działanie takie spotkało się ze zdecydowanym protestem Republiki Serbskiej i wojsko, które było zdominowane przez Serbów przystąpiło do walk z oddziałami ochotników chorwackich i słoweńskich. Walki ze Słoweńcami szybko ucichły, natomiast walki z Chorwatami trwały jeszcze kilka miesięcy. Kiedy swoja niepodległość proklamowała Macedonia Władze Serbii i Czarnogóry uznały że w obecnym kształcie będą budowały Nowa Jugosławię, w planach swoich nie brały jednak pod uwagę faktu, że Bośnia i Hercegowina nie bardzo chce brać udział w tej budowie i w po referendum z marca 1992 roku proklamowała swoja niepodległość.

Referendum było z jednej strony sukcesem bo usamodzielnienie Bośni poparło ponad 99% glosujących, należy jednak pamiętać, że zamieszkujący republikę Serbowie nie brali udziału w tym glosowaniu gdyż podjęli decyzje o jego bojkocie. W kwietniu 1992 roku Bośnia i Hercegowina została uznana za niepodległe państwo przez społeczność międzynarodową. Faktu samodzielności Bośni do wiadomości nie przyjęły władze okrojonej już bardzo Jugosławii, natychmiast podjęły próbę odbicia Sarajewa, starego historycznego miasta stolicy Bośni Hercegowiny gospodarza zimowej olimpiady w 1982 roku (na części obiektów olimpijskich powstały cmentarze ofiar tej wojny), mimo potężnej dysproporcji sił z jednej strony walczyła regularna armia a z drugiej kiepsko uzbrojone siły policji i ochotników naprędce organizowanej armii. Doszło do bezprecedensowego w historii XX wiecznej Europy oblężenia stolicy niepodległego kraju.

Nastąpił etap czystek etnicznych, które w późniejszym czasie zostały uznane za zbrodnie wojenne, wymordowywano całe wsie zamieszkałe przez Bośniaków wyznania muzułmańskiego. A samo oblężenie było wyjątkowo uciążliwe dla mieszkańców, w pierwszym okresie jak podają źródła spadało na miasto nawet 2500 pocisków artyleryjskich dziennie. Społeczność międzynarodowa wykazała się totalną indolencją, poza wprowadzeniem embarga na dostawy broni dla obu stron konfliktu (co stawiało w niekorzystnej sytuacji bośniackich obrońców gdyż magazyny armii jugosłowiańskiej, które były pełne broni wpadły w ręce serbskie).

Sytuacja Bośniaków była tym trudniejsza, że w pewnym momencie do konfliktu włączyła się Chorwacja, która de facto ręka w rękę z siłami serbskimi dokonywała rozbioru terenu Bośni. Wspominana wcześniej obecność wojsk stabilizujących ONZ paradoksalnie spowodowała, że czystki etniczne jeszcze nabrały na sile. Muzułmanie uciekający pod ochronę wojsk ONZ byli pewni swojego bezpieczeństwa, taka sytuacja miała miejsce w Srebrenicy ogłoszonej przez ONZ strefą bezpieczeństwa, której pilnowali holenderscy żołnierze w ramach kontyngentu ONZ. Po opuszczeniu chronionego terenu przez wojska holenderskie doszło do rzezi w wyniku której zostało zamordowanych prawie 8000 bośniackich muzułmanów.

Wojnę na Bałkanach zakończyła interwencja wojsk NATO, regularne naloty na siły serbskie oraz kilka nalotów na Belgrad pozwoliło ją stosunkowo szybko zakończyć, co pokazało, że gdyby nie indolencja organizacji międzynarodowych można było ocalić tysiące istnień ludzkich. Obecnie, po niemal 20 latach mamy do czynienia z sytuacją w której większość republik byłej Jugosławii odnalazła się w nowej sytuacji. Zbrodniarze wojenni są wyłapywani i stawiani przed sądami. Chorwacja i Słowenia są członkami Unii Europejskiej, na dobrej drodze do bycia członkiem Unii są zarówno Czarnogóra jak i prowodyr wojny Serbia, w najgorszej sytuacji znajduje się Bośnia i Hercegowina, kraj w którym nadal mamy do czynienia z dużym podziałem etnicznym, obok Bośni i Hercegowiny duża część Bośni stanowi Republika Serbska ze swoim autonomicznym rządem. Władze sprawowane są nadal kolegialnie ale wśród mieszkaniowców tego pięknego kraju nadal są wyraźne podziały a rozgoryczenie spowodowane odstawieniem Bośni na boczny tor jest coraz większe. Bez systemowych rozwiązań i wyciągniętej ręki Unii rejon ten może nadal być tykająca bomba zegarową.

4 komentarze do “Zapomniany problem bałkański

  • 15 lipca 2013 o 10:19
    Permalink

    Znowu te Bałkany!
    Za wszystko powinna zapłacić Turcja.
    To jej wielowiekowa obecność na Bałkanach i wpływy okupacyjnej samowoli lokalnych wezyrów zasiały tam nienawiść i azjatycka dzikość.
    Po drodze była II wojna światowa i udział w niej przeróżnych sił, pozostających pod różnymi wpływami.
    Stąd czystki etniczne i morderstwa na bezbronnych.
    Do tego nie zapominajmy o Kosowie – przyszłym centrum anarchii i punkcie dystrybucji narkotyków oraz rozchodzenia się dżihadu na Europę.

    Odpowiedz
  • 17 lipca 2013 o 16:46
    Permalink

    ” Referendum było z jednej strony sukcesem bo usamodzielnienie Bośni poparło ponad 99%”
    a słyszał szanowny autor o tym ?
    — Deklaracja niepodległej Republiki Bośni-Hercegowiny
    Nadchodzi dzień, kiedy proklamowana zostanie zapowiedziana islamska Republika Bośni-Hercegowiny. Wiadomo od dawna, że dzień, na który żarliwie czeka każdy muzułmanin w Bośni-Hercegowinie i Sandżaku to 31 grudnia.
    Są oznaki, że Serbowie w Bośni-Hercegowinie mogą być przeciwni temu historycznemu wydarzeniu. W związku z tym powzięto pewne środki, które będą zastosowane, jeśli serbska ludność Bośni-Hercegowiny nie zgadza się z tą ideą.
    1. Każdy Serb musi zdawać sobie sprawę z odpowiedzialności całego swego narodu za swe niekontrolowane czyny. Kary za popełnione zbrodnie będą zbiorowe – za jeden zdemolowany dom muzułmanina będzie zdemolowanych 10 domów, za jednego zabitego będzie zlikwidowanych 100 Serbów, za 1 ranionego muzułmanina (zależnie od dotkliwości) 10-15 Serbów.
    2. Wszyscy Serbowie będą mieli 12-godzinny dzień pracy. Ich płace będą proporcjonalne do lojalności wszystkich pracowników i z reguły będą 30% mniejsze niż płace muzułmanów na tych samych stanowiskach.
    3. Serbowie będą mieli pierwszeństwo w czasach zwolnień zbędnych pracowników.
    4. Serbowie nie będą mogli wejść na teren instytucji państwowych bez specjalnych przepustek.
    5. Serbowie otrzymają kartki na żywność, którą będą otrzymywać w specjalnych sklepach.
    6. Serbowie nie mogą mieć partii narodowościowych, a jeśli nie będą stosować się do zasad życia politycznego, nie będzie im przysługiwało prawo politycznego zrzeszania się i głosowania.
    7. W Republice Islamskiej prawo Serbów do produkcji alkoholu nie będzie wycofane, ale muzułmanom przysługuje prawo zbierania szeriatu od wszystkich mieszkańców państwa.
    8. Serbowie będą równi muzułmanom, jeśli z własnej woli przyjmą wiarę muzułmańską swoich przodków. Nikt nie ma prawa nawiązywać do ich uprzedniego życia, bo nie są winni tego, że są Serbami. Żadni potomkowie nie są odpowiedzialni za czyny poprzednich pokoleń.
    9. Dobry Serb to żywy i posłuszny Serb, albo martwy nieposłuszny Serb.”
    Słyszał szanowny autor o Naserze Oricu ktory pod okiem ONZ od 92 do 95 wyrżnął ponad 3 tys serbskich cywili we wsiach dookoła Srebrenicy, nagrywając swoje “dokonania” na HVS zeby miec pamiątkę ? w 95 r Serbowie zabili tylko ok 3 tys muzułmanów w Srebrenicy. NIGDY NIKT nie znalazł tam 8 tys ciał!!! a ginęli różnie, w walkach na polach minowych cześć faktycznie rozstrzelano ale samych mezczyzn oskarżonych, podejrzanych o zabijanie cywili serbskich !
    Sarajewo było PODZIELONE drogi autorze nie OBLĘŻONE ! Słyszał pan jak muzułmanie na rozkaz Izetbegovica zabijali w Sarajewie własnych ludzi tam a potem zrzucali wine na Serbów ? Proszę przeczytać o Merkale, o ” Romeo i Julii ” Sarajewa ” itd itp..Proszę wogole zacząc czytać a nie powielać NATO-wska propagandę !

    Odpowiedz
  • 17 lipca 2013 o 17:38
    Permalink

    Szanowny @mistral, dziękuję za bardzo szeroki komentarz, bardzo bym jednak prosił o dokładne cytowanie, wynik referendum był taki przytłaczający dlatego, że zostało zbojkotowane przez Serbów.

    Co do samej deklaracji treść jej uważam za skandaliczna bez względu na to w jakich warunkach powstała i kto ja opublikował (nie znałem jej treści).

    Co do zbrodni wojennych, zbrodniarze powinni być ścigani z całą surowością prawa bez względu na narodowość. Liczba ofiar podana została w oparciu o ogólnie dostępne materiały, a argumentacja że Serbowie zabili TYLKO 3 tys osób jest porażająca w swojej bezwzględności, pomijając już sam fakt rozbieżności między podawanymi przez Pana danymi a danymi oficjalnymi

    Co do podziału Sarajewa to hmmm, realnie oznaczało to oblężenie… Dla mnie Bośniacy to i prawosławni i katolicy i muzułmanie… Widzę, że mimo rozbieżności w ocenie historii też jest Panu bliski los Bośni i Hercegowiny dlatego liczę, że zgodzi eis Pan z moja teza o tym że jest to część Europy zostawiona sama sobie ze swoimi problemami.

    Odpowiedz
    • 18 lipca 2013 o 01:43
      Permalink

      Zgadzam się co do tego ze frekwencja na referendum była wysoka ale chyba trudno sie dziwić bojkotowi Serbów którzy nie chcieli zostać nagle zamknięci w państwie które w swojej tzw deklaracji niepodległości gotowało im jednoznaczny los. Teksty deklaracji opublikował w październiku 1991 r. bośniacki muzułmański magazyn Vox.
      Ta ” Deklaracja niepodległości ” powstała zanim wybuchła wojna. Wtedy juz muzułmańskie oddziały paramilitarne zaczęły wprowadzać ja w życie – czytaj : mordować , dokonywać czystek etnicznych na ludności serbskiej. Wtedy jeszcze nie istniała armia VRS ! Powstała na rozpaczliwe wołanie o pomoc Serbów z Bośni.
      Zgadzam sie rownież ze niestosownym z mojej strony były słowa ” TYLKO 3 tys zabitych ” Kazda zbrodnia jest ohydna i zasługuje na kare tylko proszę mi wytłumaczyć co z karą dla muzułmańskich zbrodniarzy ? Nie bylo takich ?! A czemu nie pisze sie o ofiarach serbskich o czystkach etnicznych na tym narodzie ? Odważyłby sie Pan pisać o tym ? Chorwackie czystki etniczne “Błysk” czy “Burza ” – największa po 2WŚ. Co z muzułmańskimi zbrodniami we wsiach Kravica,Josanica, Bratunac o najemnych mudżahedinach ( ktorzy odcinali cywilom serbskim głowy a którzy do dzis tam sa chcąc we wsiach w górach BiH zaprowadzić prawo szariatu ) O uśmiercaniu wcześniej porwanych Serbach w celu handlu ich organami w Kosowie..itd itp
      Sarajewo było PODZIELONE. Siły muzułmańskie również ostrzeliwały ze wzgórz dzielnice serbskie i również strzelali muzułmańscy snajperzy. Strona serbska na prośbę ONZ oddała góre Iman na strefę zdemilitaryzowaną. ONZ przekazało górę stronie muzułmańskiej a ci umieścili tam artylerie i niech Pan zgadnie co z niej robili..Strona serbska zaproponowała muzułmańskiej żeby kobiety i dzieci bezpiecznie opuściły miasto ZANIM ROZPOCZNĄ SIE WALKI i wie Pan co ? Izetbegovic nie zgodził się..zatrzymał ich w mieście właśnie dla tej propagandy, jako tarcze. A to mały cytat jak traktowali Sarajewo muzułmanie.–
      ” Wywaiad Johnny Byrneya z żołnierzem armii brytyjskiej, Rodem Thorntonem o jego doświadczeniach z Sarajewa: “Oblężenie’ brzmi dramatycznie, ale wcale nie oddaje realiów sytuacji, w której armia serbska
      w Bośni dobrowolnie posyła konwoje pomocy dla miasta. Thornton spotkał na ulicy koło koszar żołnierza rządu muzułmańskiego i zadał mu pytanie, dlaczego strona muzułmańska łamie zawieszenia broni. Muzułmanin odpowiedział, że mają takie rozkazy. Sarajewo jest za spokojne, aby utrzymać się w centrum uwagi świata. Musi być sobą. Musi być ostrzeliwane – odparł żołnierz muzułmański. ”
      Proszę Pana mógłbym godzinami opisywać podobne przykłady zakłamania prawdy o wojnie w Bośni, Chorwacji ,Kosowie i jak to z krnąbrnych i honorowych Serbów którzy bronili swoich rodaków, zachód i USA zrobili kozły ofiarne nazywając w kontrolowanych mediach “rzeźnikami Bałkanów ”
      Dlatego ludzi takich jak Pan piszących o wojnie w byłej Jugosławii proszę o wyważanie słów o rzetelność na ten temat i nie pisanie o jedynych winnych tamtej wojny domowej.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.