Zagraniczne media w Polsce nie powinny przeprowadzać debat publicznych

Zagraniczne media w Polsce, nie powinny przeprowadzać debat publicznych, a zwłaszcza debat pomiędzy kandydatami na prezydenta państwa. Jedno z wydarzeń medialnych tego typu, jakiego byliśmy ostatnio świadkami to po prostu skandal. Nie, dlatego bo rozmówcy wykazali generalnie niski poziom gotowości intelektualnej do debaty, dlatego ponieważ tzw. dziennikarze prowadzący nie umieją zadawać pytań.

Jak można pytać kandydatów na prezydenta naszego państwa o wrogość wobec prezydenta sąsiedniego termonuklearnego supermocarstwa? Jakie rodzaju szczujną medialną trzeba być, żeby w taki sposób zestawić problem zawarty w podstępnym pytaniu – z wyjątkowo rusofobiczną i nieznającą żadnej wagi logicznej tezą?

Co to znaczy pytanie o obecne gwarancje Sojuszu wojskowego, do którego Polska należy? Co to znaczy, czy są wystarczające? Co trzeba mieć w głowie, żeby w ogóle takie pytania napisać w reżyserce a potem, żeby bezrefleksyjnie takie pytanie zadać. To jest nie tylko niesamowite, to jest przede wszystkim projekcja złej głupoty.

Co to znaczy pytanie o główny nurt w Unii Europejskiej? Skąd trzeba spaść i jak mocna się uderzyć w twarzoczaszkę, żeby zadawać takie pytanie w istocie o zakamuflowaną opcję niemiecką? Po prostu mózg staje! Kto to widział, żeby zagraniczna telewizja – straszyła w Polsce – tymi złymi Niemcami!

Jednakże pomimo wszelkich możliwych błędów, należy się zastanowić – jak to w ogóle jest możliwe, że pytania do wiodącego kandydata, chyba po prostu jakoś bardzo mu pasują i tenże ma prawdopodobnie wyraźnie profilowane odpowiedzi, a drugi nie, wręcz przeciwnie. Co to w ogóle znaczy, – że mielibyśmy stworzyć własny nurt? Ktoś nie zauważył, że próbowaliśmy w polityce wschodniej Unii i jak się skończyło?

Co z rozumieniem problemu wizy, czy na przykład ścięcie maczetą? Przecież to jest niewyobrażalne – jak można w sposób tak skrajnie prymitywny i oderwany od skali problemu i jego wielobarwności sprowadzić bardzo ważny problem do rangi śmiecia – zatykającego chwilę medialną? Czy problem domniemanych uchodźców z innych krajów jest w ogóle problemem, którym żyją Polacy i wymaga on publicznej uwagi w momencie krytycznym dla procesu wyborczego? To się nazywa fantastyczny przykład lansowania tematów zastępczych, lansowania tematów szkodliwych, lansowania tematów wrzucanych do mainstreamu medialnego, żeby zasłonić problemy o wiele ważniejsze i o wiele bardziej brutalnie dotykające Polaków! Wstyd i hańba – rzygać się chce! Żeby było jasne – to zagadnienie w ogóle nie może być problemem, albowiem Polska ma politykę migracyjną i ma politykę pomocy humanitarnej. To na ich płaszczyźnie powinien być rozważany problem ewentualnej pomocy dla uchodźców, a nie przed kamerami – wrzucać „nie problem” do domów milionów Polaków! Coś strasznego! Co będzie dalej w przyszłości? Co jeszcze zagraniczne media w Polsce nam wykreują – zmuszając naszych polityków do dywagowania o nieistniejących na aktualnym dla ich trosk poziomem odniesienia politycznego?

Niestety „Putin” jest dobry na każdy problem, nie da się zrozumieć powodów, dla których obaj kandydaci tak łatwo posiłkują się tym szanowanym nazwiskiem, chyba niestety obaj panowie, nie do końca zdają sobie naprawdę sprawę z tego o kim, jak i w jakim celu mówią. Ciekawe, czy którykolwiek z tych panów chciałby, żeby jego nazwisko było wycierane w zagranicznych programach publicystycznych? Ewentualnie służyło, jako straszak, czy też raczej jakiś negatywny przykład w debacie politycznej – kandydatów w sąsiednim kraju?

W ostateczności, po co nam debaty, których ani kandydaci, ani prowadzący nie potrafią rozstrzygnąć, ponieważ pytania są tak mdłe i po prostu ograniczone, że interlokutorzy mogą mówić o czymś dowolnym lub np. wręczać sobie chorągiewki – zamiast mówić o problemach Polaków.

Źle się dzieje z naszymi mediami, media martwią się o banki, że te „biedne” są w zagranicznych rękach, a tymczasem jednym z największych problemów naszego państwa i naszego życia publicznego jest to, że własność najważniejszych i najpopularniejszych mediów jest zagraniczna.

Niestety pluralizm jest zagrożony a wolność słowa jest tutaj dostępna tylko z pozoru, nie można pozwolić na to, żeby zagraniczne media w Polsce – kreowały alternatywną rzeczywistość, walka o wolność mediów jest fundamentem naszego być albo nie być w przyszłości. Polacy nie mogą być skazani na randkę w ciemno z rzeczywistością, po prostu moderowaną, której fałszuje się ramy i rozciąga przestrzeń informacyjną w taki sposób, że nawet czarne nie wiadomo czy nie jest białe. Moderowanie rzeczywistości musi się skończyć!

Ps. Wszelkie podobieństwo omawianych sytuacji do rzeczywistości – czysto przypadkowe i niezamierzone.

9 myśli na temat “Zagraniczne media w Polsce nie powinny przeprowadzać debat publicznych

  • 22 maja 2015 o 05:07
    Permalink

    Zgadzam się łże-n się pohańbił to coś po prostu parszywego.

    Odpowiedz
  • 22 maja 2015 o 07:39
    Permalink

    od dawna tłumacze skrót nnn nastepujaco tusk vision network

    Odpowiedz
  • 22 maja 2015 o 07:57
    Permalink

    Dzień Dobry
    Właściwie można by się zgodzić z autorem i poprzestać. Inteligencja i odpowiedzialność są czymś co zobowiązuje do więcej niż tylko “zgoda” (bo to trochę jak hasło urzędującego i kandydującego “chcemy zgody” – w domyśle “waszej na wszystko co my robimy”).

    Znam rachunki.
    Nie jako przedmiot nauczania lecz rachunki ile ten medialny (po)twór kosztował. Tak nawet dość szczegółowo. Kosztował w czasie gdy Państwo nie było w szałowej sytuacji, gdzie w Państwie nie istniały (i nadal nie istnieją) uznane i liczące światowo wielkie narodowe koncerny (które mogą zasilić budżet (po)twora poprzez reklamy). Nie ma uzasadnienia dla budowy za naprawdę niewyobrażalną górę kasy telewizji która programowo, hmm, cóż, nie różni się specjalnie treścią od videobloga jakiegoś wiecznie naćpanego idioty. Można powiedzieć że ktoś kto budował coś taki kretyńskiego to się z koniem na łby pozamieniał choć byłoby to wielce nieuczciwe wobec konia bo to bardzo inteligentne zwierzęta.
    Otóż nie (do do zamiany a nie koni).
    U postaw koncepcji leży coś innego.
    Rynek to obecnie taki teoretyczny twór którego zasady można zawsze wymyślić na nowo a po latach zatrzeć poprzednie mówiąc że ekonomiczny debilizm to było trafione posunięcie. Tyle że to nie rynek decydował o narodzinach (po)twora tylko koncepcja strategiczna: Inwazja kulturowa a następnie będąca jej konsekwencją okupacja kulturowa.
    I w znaczącej większości to narzędzie zadziałało idealnie bo jeśli na antenie tego (po)twora profesorowie od długim stażu pie…rzą takie rzeczy że wróż Maciej wysiada to wykonanie (po)twornego planu – mistrzowskie, tyle że na szkodę umysłów nie tylko profesorów ale znaczącej grupy Polaków (i Polek), w tym jedynej nadziei na przyszłość, ludzi młodych.
    Niedawno do naszych uszu doszło że nowa firma nabywa (po)twora. Toż moje zdziwienie było jeszcze większe bo tamten kredyt jeszcze wisi a przychody raczej mizerne w porównaniu z tym co było w czasach ubiegłych. No ale jak napisałem rynek to obecnie teoria więc żaden problem zmazać kredyt nabywając spółkę od spółki przez spółkę reprezentującą spółkę. Kredyt gdzieś znika, podmiot i przedmiot czyste a wszelkie podejrzenia znikają w otchłani czasu.
    Nie tylko zagraniczne media nie powinny funkcjonować w Polskiej przestrzeni publicznej. Nie powinny w niej funkcjonować zagraniczne podmioty a nade wszystko te zasilane albo zależne od zagranicznych pieniędzy pochodzącymi z kont w zagranicznych bankach.
    Teza trafna tylko jest jeden problem. Teraz niemal a wkrótce całkowicie może jeszcze przed jesiennymi wyborami ostanie 16 sztuk co ma jeszcze znamiona Polskości przestanie być ostatecznie własnością Polskie, co jednocześnie spowoduje że kapitałowo Polskie przestanie być wszystko.
    Pozostanie tylko ziemia i My.
    I OPÓR
    Pozdrawiam i udanego dnia wam życzę
    Wszystkim
    Nie bacząc na Wasze poglądy.

    Odpowiedz
    • 24 maja 2015 o 01:31
      Permalink

      No przeciez ma polska ziemie, w szczegolnosci lasy wykupic zagraniczny kapital, co to “@szary” zapomnial o tym ? Analiza “@szary” niestety ale sie zgadza !!!! Wlasnie przeslalam per E-mail do OP artykul z gazety niemieckiej “DIE WELT”, ze 22.05’2015 Putin podpisal ustawe uchwalona przedtem przez Dume zakazujaca szkodlier zagraniczne czy miedzynarodowe organizacje finansowane z zagranicznych kont.i pieniedzy !!!! Min. mozna zakazac I’m dzialania, pojsc na 6 lat do wiezienia lub mozna byc oblozonym zakazem wjazdu do Rosji, jesli te organizacje zaklocaja porzadek i bezpieczenstwo wewnezrzne panstwa, organizuja agitacje polityczna ..,.moze redakcja omowi te rosyjska ustawe !!!
      Tu w forum OP niedawno komentatorzy. min.”@wieczorynka” i inni wypowiadali sie krytycznie co do takich ” (po)tworow ” !!!
      Moze redakcje przesle “@wirczorynks” per E-mail w/w artykul z “DIE WELT”, myle , ze “@szary” tez by z uwaga tekst z “DIE WELT” przeczytal tylko kto wyda w Polsce podobna do tej rosyjskiej ustawe, Sejm ??? Prezydent ??? niestety w Polsce to troche -prosze wybaczyc- bezkrolewie ….
      Podobne ustawy obowiazuja min.na Wegrzech, e Egipcie , i niektorych panstwach Ameryki Lacinskiej, mieli dosc burzenia porzadku wewnetrznego i rojuszania politycznych nastrojow , takze siania niepokoju i desorientacji …

      Odpowiedz
  • 22 maja 2015 o 08:07
    Permalink

    łże n powinien spakować manatki i przepłynąć najlepiej łodzią podwodną za atlantyk bo wstyd. taka stacja w USA nie istniała by tygodnia bo zawaliłaby się pod lawiną pozwów

    Odpowiedz
  • 22 maja 2015 o 10:19
    Permalink

    rozumiem, że mówimy o czymś co za Odrą (czyli w Europie) a także w Stanach jest nazywane MainStreamMedia (MsM) czyli NYT, WashingtonPost, The Economist, LeMond, FAZ gdzie pracują tzw. presstitutes (a to dlatego, że “klient płaci, klient wymaga”) i tu to ja mam pytanie: czy ktoś zna polskie MsM? Bo ja nie znam. Najbardziej mnie rozczula mowa, że CCC zostało kupione przez “firmę z Teksasu”. Nie na darmo Poroszenko (mówią, że Walzman z pierwszego podejścia) sprzedal biznes “czekoladowy” zostawiając sobie biznes medialny (stacja TV, etc).Przecież idiotą nie jest. CCCCCCC idiotą też nie jest.
    POZDRAWIAM AUTORA I POSTOWICZÓW POWYŻEJ. Kant powiedział: Niebo gwieździste nade mną, prawo moralne we mnie.

    PRZEPRASZAM MUSIAŁEM OCENZUROWAĆ NAZWISKA I NAZWY, NA KTÓRE NASI CZYTELNICY SIĘ SKARŻĄ. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

    Odpowiedz
  • 22 maja 2015 o 14:40
    Permalink

    Nie mam pretensji do stacji komercyjnej ale do naszych beznadziejnie głupich polityków i ich doradców.

    Odpowiedz
    • 24 maja 2015 o 01:11
      Permalink

      Podobnie jak Ciebie boli mnie mizeria polskich polityków. Przecież oni nie mają niczego istotnego do powiedzenia. Nie rozumieją i nie dostrzegają również najważniejszych problemów zarówno krajowych jak i tych w polityce zagranicznej. Mediom komercyjnym wybaczam, bo dla nich ważna jest klikalność, oglądalność i popularność. Jednak taki kraj jak nasz powinien mieć przynajmniej jedno obiektywne pismo, program TV i stację radiową. Niestety liczy się tylko rynek, kasa i reklamy. Poza tym nie wiem, czy obecnie w naszym kraju można znaleźć wystarczają ilość intelektualistów uczciwych i bezstronnych do wypełnienia programów.

      Odpowiedz
      • 24 maja 2015 o 02:00
        Permalink

        Obawiam sie , ze bedzie z tym cienko …wszyscy jakos komicznie reaguja na kase, daja sie korumpowac ..,takie fenomeny jak u psow Pawlowa …pokazac komus zwitek pieniedzy, zaczynaja sie automatycznie slinic !!!

        Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.