Soft Power

Żadnych sankcji wobec Ukrainy i Ukraińców!

 Ukraina znajduje się obecnie na kolejnym zakręcie swojej historii. To, co się tam dzieje, to WEWNĘTRZNA sprawa Ukrainy i Ukraińców, jeżeli „cywilizowany świat”, w tym Unia Europejska i niestety także Polska – mówią o sankcjach wobec Ukrainy – nawet w wymiarze sankcji dyplomatycznych wobec jej najwyższych przedstawicieli – to mamy do czynienia z wrogim i nieprzyjaznym aktem, który tylko zaszkodzi.

Żadnych sankcji wobec Ukrainy i Ukraińców, ten kraj i ci ludzie, to nasi sąsiedzi. Wystarczy, że prowadzimy idiotyczną politykę dyskryminacji wobec Białorusi, nie ma żadnego powodu, dla którego mielibyśmy „karać” Ukrainę za to, że jest Ukrainą.

Zresztą, żeby mówić o sankcjach, czyli o projekcji siły wobec Ukrainy – należy pomyśleć o sankcjach skutecznych, a tak się akurat składa, że zakaz wjazdu do Unii, ukraińscy politycy i oligarchowie mogą banalnie obchodzić. Pierwsi nie muszą do Unii jeździć, to Unia do nich przyjedzie jak coś będzie potrzebować, a ci drudzy najczęściej mają kilka paszportów. Naprawdę na poziomie miliardowych majątków, – jeżeli nie jest się zbrodniarzem ściganym przez oficjalne trybunały – nie ma żadnych granic. Natomiast jakikolwiek pomysł na sankcje gospodarcze jest po prostu idiotyzmem, po pierwsze Ukraina jest zbyt duża, żeby ją obkładać sankcjami a po drugie – jest niezależna gospodarczo od Unii Europejskiej, pomijając wyjątkową szkodliwość takich koncepcji dla zwykłych Ukraińców, którzy w wysoko konkurencyjnej gospodarce dzikiego kapitalizmu, jaką jest gospodarka ukraińska – po prostu wylecieliby z pracy na skutek sankcji, to po prostu głupota, idiotyczna głupota. Nieadekwatna do rangi problemów, z jakimi mamy do czynienia na Ukrainie.

W wielu kulturach doskonale znane jest takie powiedzenie: „przyjaciół poznaje się w biedzie”, dzisiaj kłopoty ma Ukraina, jutro kłopoty możemy mieć my. Czy chcielibyśmy, żeby przy okazji rozruchów głodowych w Polsce, (które nastąpią po 2035 roku) – nasi sąsiedzi zastanawiali się jak nam utrudnić życie? Mamy niepowtarzalną okazję – podobnie jak w momencie uznania niepodległości Ukrainy, jako pierwszy kraj na świecie – być dzisiaj dobrym sąsiadem i Narodem przyjaciół, który stoi za miedzą i bacznie się przygląda – PYTAJĄC JAK POMÓC? I nic więcej.

Polacy i ludzie innych krajów zachodnich muszą spróbować zrozumieć, że Ukraina to nie jest czarna dziura w środku stepu, a Ukraińcy nie mają po trzy pary rąk i dwie głowy. To przeważnie wykształceni, ciężko doświadczeni przez los ludzie, gdzie w każdej rodzinie była jakaś tragedia – z czasów ostatniej nieszczęsnej wojny, Wielkiego Głodu, czy też represji stalinowskich! Ukraińcy doskonale wiedzą, jaka jest cena za wolność, od zawsze płacą za nią krwią – jak każdy ciemiężony Naród, jednakże w te czarnoziemy wsiąkło jej wyjątkowo dużo.

Powinniśmy pomyśleć o czymś na kształt „Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy” dla Ukrainy, a nie o sankcjach. Pomoc, przyjaźń, serdeczność i to bezinteresownie! To jest właśnie pragmatyzm i wynik chłodnej kalkulacji. Do tego trzeba pomyśleć o sprawie kluczowej, czyli udogodnieniach wizowych, a docelowo o wzajemnym zniesieniu wiz. Może w nieco dalszej perspektywie rzeczywiście jakaś formuła wolnego handlu? Przynajmniej otwarcia w niektórych kluczowych – uznawanych za strategiczne dziedzinach. O oczywistościach jak ułatwienia na rynku pracy nie ma, co wspominać, to jest bardziej i tak nasz interes.

Istotną rolę w procesie wsparcia dla Ukrainy może odegrać wspólnota Ukraińców w Polsce i Polacy na Ukrainie. Mniejszości narodowe trzeba wspierać, stosunek do nich jest spojrzeniem przez soczewkę na relacje międzypaństwowe.

Nie oszukujmy się, z perspektywy Warszawy, nie ma żadnego znaczenia, kto rządzi w Kijowie, liczy się żeby prowadził wobec nas pozytywną i przyjazną politykę. O moderowaniu ich sceny politycznej nie powinniśmy nawet marzyć. Nie opłaca się nam żadna strategia konfrontacyjna. Na to jesteśmy zbyt słabi. Realpolitik! Realpolitik! Ale z sercem do ludzi! Podajmy Ukraińcom dłonie w geście przyjaźni, a nie komplikujmy sytuacji sankcjami!

Rosyjskie tłumaczenie tekstu [tutaj]

10 komentarzy

  1. Polska powinna znieść wizy dla Ukraińców i pozwolić na pracę nie oglądając się na konsekwencje. Niestety pewne tego nie zrobi ponieważ nie jesteśmy suwerennym krajem. Jesteśmy republiką bananową.

  2. I co “oni” wg. ciebie gdyby masowa przyjechali nad Wisłe, mieliby robić?
    Ukrainiec, który chce zarabiać prawdziwe pieniądze
    jedzie do Moskwy, i nnnych duzych miast Fed. Rosyjskiej. Pomijam tozsamośc mentalną, kulturową, religię i i wiele innych wspólnych cech, przynależnych słowianom wschodnim.
    Niejaki Kliczko patrz; podzodzenie i tradycje rodzinne, krzyczy, że “chcieliby zyć jak w Polsce” – “ichnie” łżeelity,żyją lepiej jak w Polsce, porównywalnie jak “wybrańcy Jahwe’.
    Natomiast bardzo zle życzy Kliczko? tzw. biednym Ukraińcom – “żyć tak jak żyja Polacy”. Bezczelny typek.

  3. inicjator_wzrostu

    Zostawmy Ukrainę w spokoju, nie zapominając o pomocy humanitarnej dla pokrzywdzonych.

  4. Sankcje USA, Kanady, Australii, Nowej Zelandii, Japonii i Unii Europejskiej powinny być planowane przeciwko oligarchom rosyjskim popierającym Putina, a wciąż trzymających pieniądze w zachodnich bankach, plus całkowite zamrożenie wszystkich zachodnich aktywów członków rządu Ukrainy z Janukowyczem na czele oraz aktywów ukraińskich oligarchów.

    Z tego, co wynika z moich obserwacji rządy USA i Kanady do spółki z Izraelem szykują Putinowi i Janukowyczowi brzydkie niespodzianki i to na dłuższą metę, głównie w postaci złamania rosyjskiego, i tak już mocno nadszarpniętego monopolu na dostawy gazu ziemnego do Europy.

    Premierowi Kanady podczas jego ostatniej wizyty w Izraelu towarzyszyło ponad 500 osób reprezentujących przemysł wydobywczy i przetwórczy ropy i gazu. Izrael “siedzi” na dwóch olbrzymich złożach gazu ziemnego Tamar i Lewiatan, a także ma 15% licencji i koncesji na wydobycie ropy i gazu ze złoża Afrodyta pod Cyprem i jego wodami terytorialnymi. Pozostałe 85% znajduje się w rękach teksaskiego konsorcjum Noble Energy.

    Eksploatacja i przesyłka do zintegrowanej europejskiej sieci dystrybucyjnej gazu z tych złóż będą dużo tańsze, niż gaz obecnie kupowany od Gazpromu, który jakieś pół roku temu odrzucił propozycję Izraela w sprawie współpracy i stabilizacji cen surowców energetycznych wydobywanych i sprzedawanych przez Izrael i Rosję.

    Gazprom, zgodnie z prawami Unii, będzie musiał sprzedać wszystkie swoje sieci dystrybucyjne na jej terytorium firmom lub rządom krajów unijnych, tak więc ironią losu może pomóc w skutecznej dystrybucji gazu izraelskiego i cypryjskiego. Złoże Tamar obecnie całkowicie zaspokaja zapotrzebowanie na gaz Izraela, a nadwyżki (około 40% produkcji) są sprzedawane do Jordanii i Egiptu cierpiącego z powodu zakłóceń w produkcji własnego gazu, którego jest eksporterem.

    Kanada obecnie buduje dwa zakłady skraplania gazu, jeden na wybrzeżu Pacyfiku, drugi na Atlantykiem, a Amerykanie zabierają się do budowy podobnego zakładu na Alasce. Oba zakłady nad Pacyfikiem będą skraplać gaz przeznaczony dla Chin i Japonii. Wiem, że Gazprom też coś robi i buduje zakłady skraplania w pobliżu Władywostoku, ale wygląda na to, że USA i Kanada będą pierwsze.

  5. Napiszę krótko.Wiemy że p.Putin jest “solą w oku”, syjonistyczno – judeochrzścijańskiego swiata.
    Nie mozna nijak dobrać sie do rosyjskiego tortu.
    My Polacy wierzymy że na “brzydkie niespodzianki”
    ( na tyle “ich” stac), Rosja odpowie co najmniej
    w podobnym duchu i klimacie.
    Pan Putin, to nie zapijaczony, tępy Jeltzyn, chodzacy na pasku żydowskich złodziei(rodzimego chowu ,jak i z Wall Street).

    • Publikacja komentarza pana “observer48” została wstrzymana ze względu na treści antysemickie. Webmaster Józef

      • No,no,no.@senior.Larum grają.
        @observer48 – “antysemitnik”, cokolwiek to słowo znaczy. Jeśli wezmiemy pod uwage że np. w Izraelu, “naturszczyki”,- semici to głównie Palestyńczycy, no i może troche zydów sefardyjskich, zdecydowana wiekszośc to tzw. żydzi aszkenazyjscy – aszkenazi, a więc, nie żadni semici.
        Opcja druga, wielce prawdopodobna @ocserver48, to normalny PROWOKATOR, majacy “zadane”, zdyskredytować
        portal OP, jako “gniazdo i siedlisko”, nieprawomyślnych politycznie, aż boję sie napisać jakich…

        • Szanowny Panie, nie będziemy tolerować wyzywania nikogo od “żydków”, “polaczków” i innych – “niewinne” ksenofobiczne zdrobnienia nie są tu mile widziane. Natomiast co do prowokatorów, dziękujemy za przestrogę ale jakby to powiedzieć – Ci co mają wszystko wiedzieć już wszystko wiedzą więc jesteśmy spokojni o przyszłość. Webmaster Józef

  6. Webmaster Jósef.
    Z uwagą przeczytałem powtórnie,oetatnią wypowiedz.
    Nie “biję sie w piersi”, do win i przewin nie poczuwam sie. Nie używalem “zdrobniale” okraśleń narodowościowych.
    Pisalem o: Palestyńczykach,żydach sefardyjskich, żydach aszkenazyjskich. moja wina polega chyba za tym że niektóre nacje pisalem z małej “bukwy”.
    Wszak wyraz “żyd” – nie jest jeszcze zakazany prawnie(nie jest jeszcze mową nienawiści).
    Na marginesie dodam, iz chetnie słucham swietnych wykonawców np. radzieckich, zydowskiego pochodzenia,
    za przyklad niech posluzy np. Mark Naumowicz Bernes,
    Josip Dawidowicz Kobzon, i mógłbum tak…
    Pozdrawiam.

  7. Кого дрисня со страху пробрала – видно невооруженным глазом.
    Навалилась на него непонятная жидкая дрисня.
    Что же эт такое его жопу беспокоит?
    Хотя с точки зрения истории это уже не имеет значения.
    Аромат эпохи.
    Sraczka…крика.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.