Zabić Emeryta?

fot. red.Systemowi emerytalnemu brakuje poduszki

Emerytury pochłaniają lwią część wydatków sektora finansów publicznych. Są to zobowiązania Państwa, które je zaciągnęło wobec poszczególnych osób – dając im wcześniej odpowiednie uprawnienia i pobierając z tego tytułu stosowne składki. System emerytalny jest podporą umowy społecznej, której istotą jest zastępowalność pokoleń w rytmie życia. Wypłacanie emerytur przez system państwowy zastąpiło od czasów Kanclerza Bismarcka, system feudalnego dożywocia lub wystawiania starszych ludzi do obory – co powszechnie praktykowano w Europie Środkowej. System emerytalny był odpowiedzą państwa burżuazyjnego, na pojawienie się klasy robotniczej, która pracując w fabrykach nie miała możliwości przeprowadzać akumulacji kapitału. Socjalizm wzmocnił prawa obywatelskie w zakresie emerytur i rent. Jednak te systemy były oparte na mechanizmie piramidy, gdzie wstępujący finansowali zstępujących. Do póki pierwszych było więcej niż drugich i ci pierwsi płacili więcej, niż wypłacano drugim – system się domykał. Każdy obecnie oczekujący emerytury w latach, kiedy był wstępującym – płacił relatywnie tyle samo, a może nawet i więcej, niż obecni składkowicze, bo to są procesy długości życia – 30-40 lat trwania cyklu (przeciętnie). To procent składany powodował, że system był bezpieczny, tylko nikt go tak nie traktował. To co wpływało, było wydawane – nikt niczego nigdy nie gromadził. Gdyby pierwsze składki wpłacano do banku na procent i do dzisiaj, system miałby taką „górkę”, to wszystko wyglądałoby inaczej.

Obecnie żyjemy w czasach zmiany paradygmatu ładu społeczno-gospodarczego. Państwo pobiera składki na świadczenia społeczne i dopłaca do nich, z innych obciążeń czysto podatkowych. Co powoduje, że składka w istocie również jest podatkiem, tylko naliczanym co do zasady pogłównie i progresywnie (do wyznaczonego poziomu), dzięki czemu ci naprawdę bogaci nie partycypują solidarnie (modne słowo) w ważnych procesach społecznych.

Skoro system się programowo nie domyka – w tym z powodów demograficznych, to emerytury nie odzwierciedlają poziomu wniesionych przez świadczeniobiorców składek w ciągu ich życia. System jest patologiczny – nie ma czegoś takiego, jak „odkładanie sobie na starość”. Wszystko jest przejadane i jeszcze system jako całość generuje dług.

Jak jesteśmy w stanie zmienić system?

Model jest prosty – albo trzeba zwiększyć objętość systemu, poprzez doprowadzenie jakimś sposobem do zwiększenia ilości środków w jego dyspozycji, albo trzeba zmniejszyć objętość systemu poprzez zmniejszenie ilości wypłacanych świadczeń i/lub świadczeniobiorców. Można przeprowadzić „ukrainizację” systemu, do której powoli zmierzamy, a polega to na tym że inflacja winduje Euro na np. 9 zł i nikt już nie pyta ile ma emerytury, bo to nie ma znaczenia. Można też, pójść drogą naszych przyjaciół z Grecji, którzy ze względu na posiadanie prawdziwego pieniądza, nie mogą go drukować – tylko muszą fizycznie obniżać świadczenia emerytalne. Oba modele to klasyczne zmniejszenie ilości wypłacanych świadczeń, poprzez inflację lub małpę z brzytwą.

Prawdopodobnie nasz kraj w walce ze znienawidzoną spuścizną Bismarcka, który jak wiadomo był Prusakiem (czyli Niemcem najgorszego sortu i Polakożercą) i państwa socjalistycznego, które jak wiadomo nie było naszym państwem – wypracowuje nowatorską koncepcję doprowadzenia systemu emerytalnego do stanu równowagi, a być może nawet neoliberalnej nadwyżki. Najpierw przez kilkanaście lat nasze państwo po słynnych reformach Akcji Wyborczej Solidarność, premiera którego nazwisko nie padnie na naszym portalu z powodów estetycznych – umożliwiło finansjerze wzbogacenie się na systemie emerytalnym, którego uczestnicy zostali zobowiązani do dokonywania wpłat do prywatnych funduszy pobierających horrendalne opłaty za tzw. zarządzanie i inne. Ponieważ było to tak ewidentnie niesprawiedliwe i kosztowne, że nawet krajowi neoliberałowie zorientowali się, że głównie zagraniczni neoliberałowie za bardzo strzygą ich niewolników, więc postanowili to zlikwidować w znacznej części. Równolegle cały system otoczenia socjalno-bytowego emeryta/osoby starszej stał się w naszym kraju odległym wspomnieniem czasów, kiedy chodziło się niechętnie na 1 maja na główne place miast lub ulice miasteczek. Coś takiego jak opieka medyczna w zakresie tzw. publicznej służby zdrowia, zostało przekształcone w opiekę zdrowotną, czyli już nie ma służby! Jest opieka! Różnice widać gołym okiem, chyba że ktoś ma jaskrę i termin jej leczenia na kilka lat do przodu. Co może być dyskomfortowe w wieku 70-ciu kilku lat. Jeżeli do tego dodamy przeciętną wysokość świadczenia emerytalnego, w zderzeniu z przeciętnymi kosztami życia w naszym państwie. Można łatwo ulec przekonaniu, że rzeczywiście wypracowujemy model oparty na zmniejszaniu ilości świadczeniobiorców. No bo jak inaczej interpretować sytuację, w której ludziom starszym nie zleca się powszechnie pewnego rodzaju badań – procedur medycznych? Czy też na niektóre zabiegi wymagające np. zastosowania protezy stawu lub innego skomplikowanego urządzenia – czeka się kilka lat. W praktyce ludzie starsi prawie w ogóle nie są uwzględniani w pewnego rodzaju procedurach i świadczeniach medycznych. Czy to jest sprawiedliwe w obliczu pobierania składek?

Skoro eutanazja jest nielegalna, to jaka jest alternatywa?

Eutanazja w naszym kraju jest zabroniona. Starzy chorzy i biedni ludzie, są skazani często na cierpienie w systemie, który staje się coraz bardziej skomplikowany w podejściu. Wiele świadczeń jest niedostępnych, jeżeli nie ma się specjalistycznej wiedzy w odpowiednim czasie, ponieważ nie ma równego dostępu do informacji o zasadach funkcjonowania jednostki w systemie, a z automatu nic już prawie nie przysługuje. Uprawniony musi się upomnieć o swoje prawa, ale żeby to zrobić, trzeba znać się np. na procedurach i przepisach, z czym problem mają sami lekarze, – bo to skomplikowane sprawy. Poza tym, świat usług medycznych rządzi się swoimi prawami, gdzie rządzą wielomilionowe interesy i ambicje ludzi, którzy z pokolenia na pokolenie dbają o własne interesy, a nie pacjentów. Osoby starsze, niezaradne, wykluczone (np. z Internetu) – nie mają szans, są skazane albo na litość, albo na bezwzględność systemu. Chociaż pobierano od nich przez całe życie opłaty w postaci składek (i nadal się je pobiera nawet z głodowych emerytur!!!). W ten sposób państwo, jako główny płatnik, korzysta na niewiedzy słabszych uczestników systemu, którzy – co się zdarza – nawet nie wiedzą, że nie wiedzą o przysługujących im uprawnieniach.

Wnioski

Takie traktowanie starszych i chorych ludzi przez system, w tym drożejące leki i świadczenia medyczne – generalnie rosnące koszty poza systemowe, powodują po pierwsze stres, a po drugie skracanie życia setek tysięcy emerytów. Co się przekłada na zmniejszenie obciążeń finansowych dla państwa.

Drugim beneficjentem takiej sytuacji są firmy pogrzebowe… Poza tym nikt na tym nie zyskuje, a świadomość że tak będziemy potraktowani już za 10-15-20 lat musi powodować już dzisiaj bunt i krzyk, bo tylko buntem i krzykiem dbając o dzisiejszych emerytów, możemy sami zapewnić sobie godniejsze prawa jutro, ponieważ wszyscy będziemy potrzebowali emerytur, ale nie wszyscy je otrzymamy. Dlatego pytanie czy zabić emeryta? Nie jest pozbawione sensu w rozumieniu systemowym, gdyż istniejący system raczej nie sprzyja przedłużaniu życia.

11 komentarzy do “Zabić Emeryta?

  • 28 lutego 2016 o 06:59
    Permalink

    Szokująco prawdziwe i z życia wzięte. Głodowe emerytury po całym życiu ciezkiej pracy 900 zł, a bahorom z bogatych rodzin dają po 500 zł i będą im kupować tablety. Gdzie jest sprawiedliwość?

    Odpowiedz
  • 28 lutego 2016 o 07:06
    Permalink

    Polityka krzewienia demokracji wg standardów amerykańskich, wolny rynek w stylu – „niewidzialna ręka rynku” oraz piramidalny dług neoliberalnego państwa prawa, jakim jest min. obecna Polska, jest odpowiedzialna za istniejący i pastiszowo opisany porządek rzeczy w państwie sprawiedliwości. Nadchodzące pomruki z prasy niemieckiej, mówiące o tym, że Polska wcale nie musi być członkiem UE oraz z prasy francuskiej o ewentualnych planach Unii Europejskiej TRZECH prędkości. W tym permanentne prowokacje Rosji. Czy prędzej czy później przyniesie w Polsce daleko idące zmiany. Wyzwanie rzucone przez USA Rosji i Chinom, kreowanym przez polityczno-militarne gremia Stanów Zjednoczonych na największego wroga. Powoduje w tych krajach działania obronne. Odpowiedź ich będzie szybka i na tyle skuteczna, że zmieni całe kontynenty. Ich kształt. Geograficzny i polityczny. Pewne kraje przestaną istnieć. Co z Polską? Można spekulować, jako o największym wiernopoddańczym sojuszniku USA. Dla wielu, wielu Polaków myślenie o przyszłości i emeryturze stanie się bezprzedmiotowe.

    Odpowiedz
    • 28 lutego 2016 o 12:40
      Permalink

      @Emil
      niestety analiza @Emil smutna ale prawdziwa ….wielkie zmiany juz w toku, UE sie rozsypuje …..ludzie maja dosc “wolnego” rynku i prekariatu … wczoraj na miedzynarodowej wystawie agrarnej w Paryzu pana prezydenta Hollande masowo wygwizdali francuscy rolnicy, nie mial by on ochrony bylby zlinczowany …przed 4 dniami publicznie skrytykiwala Hollande byla ministet pracy i spraw socjalnych pani Martine Oeubrey, obecnie burmistrzka Nancy…”dno i porazka rzadow socjslistycznych we Francji, nedza i bezrobocie we Francji rosnie …”, jak sie Fryncja nie ruszy nie bedzie zmian w UE tj. w. Europie wogole …niestety wszyscy licza na Marine Le Pen, nawet chyba sam Hollande ….!!!
      W Niemczech cesarzowa nawarzyla piwa, nie wiadomo co bedzie…slyszy sie, ze cesarzowa winna prosic o azyl polityczny w Chile …, bo ja tu zliczuja na zwyklej ulicy ….a cesarzowa przyrosla do krzesla i opowiada dyrdymaly …. taki dziwny stan powstal …mowia jej, ze ona cierpi na utrate kontaktu z realnoscia, ze jest wielki kryzyz rzadowy w Niemczech…it’d…a baba siedzi sobie i rozklada UE i porzadek swiata …nota bene jeden pan, dziennikarz WDR, niejaki Plasberg 22.02’2016 w “HART ABER FAIR” ( zob. na YouTube ) mowil takie glupoty, ze Polska ta sie pieniedzy z UE “nachapala” a teraz nie chce przyjsc paru milionow uchodzcow, by “pomoc” Niemcom ….inna facetka, bisnesmenka Tina Trinkwaelder z Augsburga tez takie glupoty u Maybritt Illner opowiadala …ze rece opadaja, by to referowac …Niemcy przrz te pomoc Usa po 2 WS to zyli i niektirzy robia to dalej w takiej “bance mydlanej”…nitka platynowa w banknotach DM / Marki Niemieckej /…popieranie przemyslu zbrojnego …..no niech teraz Polska ten status ratuje …a obywatele niemieccy bez mieszksn, z minimini rentami …wszystkie platnisci podniesli, skadki do “kas chorych” ( ubezpieczenie zdrowotne)…nie ma jak zyc…jak tu pojdzie nowa wojna 30-letnia …no nie wiem , co bedzie ….marne widoki, marne …

      Odpowiedz
  • 28 lutego 2016 o 09:05
    Permalink

    Bardzo ważny i pełen wrażliwości tekst o SMUTKU EMERYTA/EMERYTKI.

    Jeżeli do bezradności i postępującego cywilizacyjnego wykluczenia (Internet!) dodamy SAMOTNOŚĆ osób starszych, to otrzymamy ich bardzo niewesoły obraz życia.

    Autor słusznie zauważa, że dziś się należy o wszystko upominać, ale trzeba mieć wiedzę w skomplikowanym gąszczu przepisów o opiece zdrowotnej (OZ) i opiece społecznej (OS).

    Do tego ta DŻUNGLA przepisów ciągle się zmienia i jest w różny sposób interpretowana przez pracowników systemów OZ i OS.

    Oprócz niechęci o ubiegania się o zasiłki przez np. 59 letnią rencistkę z II grupą (640 zł) z powodów biurokratycznej mitręgi, dochodzą sprawy godności osób starszych, bo oni są w tych zabiegach PONIEWIERANI przez Panie urzędniczki MOPS lub ZOZ.

    Dlatego wybierają bezczynne milczenie i siedzenie w domu, przeplatane wizytami u lekarzy, jeżeli ktoś ma rodzinie osobę z samochodem …

    A jak nie ma takiej osoby i niema samochodu – to pozostaje czekanie z patrzeniem przez okno w bloku z wielkiej płyty lub starej walącej się chatki z wysokim progiem uniemożliwiającym wyjazd wózkiem inwalidzkim, a cukrzyca obcięła akurat dwie nogi …

    Dziękuję autorowi za ten pełen wrażliwości tekst.

    Jeśli go przeczytają osoby z kręgów rządzących, niech sobie uświadomią, że ich obecna doskonała sytuacja kiedyś może zamienić się w SAMOTNOŚĆ EMERYTA.

    Niezbadane są wyroki Boskie i orzeczenia Komisji Lekarskich o stopniu niepełnosprawności …

    P.S.

    Nie wiem jak w innych miastach, ale ostatnio w Krakowie następuje seria cudownych uzdrowień na Komisjach orzekających, gdzie masowo zabiera się inwalidom II grupę inwalidztwa, orzekając III-cię, mimo że inwalida nadal np. niema nogi …

    Wiąże się to w rrrrrrrrrrr z cofaniem KARTY POSTOJOWEJ na miejsca dla inwalidy, bo brakuje w mieści miejsc parkingowych.

    Po prostu notable miejscy nie mogą swobodnie zaparkować i tu przyczyna CUDOWNYCH UZDROWIEŃ.

    Że też tymi CUDAMI nie zajęła się jeszcze rrrrrrrrrrr i to przed rrrrrrrrrrrrrrrrr.

    Gdyby Kościół się tym teraz zajął – to byłby prawdziwy HIT na wizytę Ojca Świętego, no i CUD, że się zainteresowali i POCHYLILI nad BIEDNYM i CHORYM człowiekiem.

    Odpowiedz
    • 29 lutego 2016 o 02:40
      Permalink

      @iinicjator
      ad.”cudownych uzdrowien na orzekajacych Komisjach Lekarskich” to zalecenie UE tj. Niemiec, by tylko taka to a taka luczbe inwalidow miec w budzecie …sa dokladne wytyczne i dokladne liczby ile czego tj . ile osob z danym statusem jest dozwolone ….ze rencisci i emeryci sa maltretowani przez urzednikow pomocy spolecznej i praciwnikow. sluzby zdrowia to przejety system niemiecki…ludzie maja byc ponizani i upokazani, to beda cicho…nie beda sie upominac o nic …taka smierc socjalna….taki to wspanialy system polityczno-spoleczny wywalczyl dla Polski laureat pokojowej Nagrody Nobla niejaki Lech W.

      Odpowiedz
  • 28 lutego 2016 o 10:22
    Permalink

    W Polsce system emerytalny jest jedną wielką patologią, począwszy od subsystemu określania i gromadzenia składek, poprzez subsystem zarządzania składkami a skończywszy na subsystemie rozdysponowania składek. Pierwsza rezerwa jest ukryta w pierwszym subsystemie, poukrywane ulgi im zwolnienia systemowe. W myśl zasady: system jest jak pajęczyna, mucha uwięźnie a osa przeleci.

    Odpowiedz
  • 28 lutego 2016 o 17:15
    Permalink

    Autor opisał rzeczywistość, którą znam z własnego doświadczenia. Przeczytałam też ile wyniesie waloryzacja rent i emerytur w 2016 roku (nie wymieniam ile, nie chcąc stresować innych). W każdym bądź razie moim zdaniem koszt naliczenia emerytury/renty przewyższy korzyść jaką uzyska emeryt/rencista. (Na zakup urządzeń do zabijania Polska wyda w 2016 roku około 9 miliardów złotych – to dla porównania).
    Moim zdaniem część pieniędzy z prywatyzacji (jeżeli tak to można nazwać) powinna być właśnie przeznaczona na fundusz emerytalny, nie została. Jest wiele materiałów w sieci, że działalność OFE spowodowała 1/3 zadłużenia Polski. Zatrudnienie na umowach śmieciowych nie daje szans na odbudowę systemu emerytalnego.

    Odpowiedz
  • 28 lutego 2016 o 20:09
    Permalink

    Na Białorusi wiek emerytalny to 55 lat dla kobiet i 60 lat dla mężczyzn. Białoruski odpowiednik naszego ZUS-u daje sobie z tym radę i, w odróżnieniu od naszego ZUS-u, nie musi być dofinansowywany z budżetu państwa.

    Polska, Białoruś, dzieci, emerytury…

    http://www.prawica.net/587

    Mit powojennego wyżu urodzeń.

    http://www.prawica.net/2311

    Więcej. http://www.prawica.net/user/324/publikacje

    ZUS idzie już do likwidacji, ale wątpię, że to was ucieszy.

    http://www.prawica.net/3225

    Odpowiedz
  • 29 lutego 2016 o 03:57
    Permalink

    Uzupelniajaco do tego bardzo waznego, analitycznego artykulu, ze de fakto przyjety w Polsce system emerytalny kiedys i teraz pochodzi od Bismarka,zawsze jest zmodyfikowany ale tak naprawde system emerytalny i opieki zdrowotnej i socjalnej pojawil sie na terenie dzisiejszej Austrii i dzisiejszego Salzburg’a w kopalniach soli i to IX / XI. wieku, pozniej powstal prezny system enerytalny i opueki zdrowotnej i spolecznej w Anglii, poczatkowo w kopalniach wegla kamiennego ( b. wzorowy), pozniej w przemysle wlokienniczym i innych branzach …Bismark chcac ratowac swoja wladze i skore oraz przeprowadzic skuteczny pobor do wojska na kolejna wojne “przejal” glownie system angielski naturalnie go “uniemczajac” tj. systemy niemieckie to takie, ze zawsze jest wbudowana represja za cos, co ustawodawca uwaza za stosowne i ma wielka sile w tym zakresie…prawa sie ma tylko teoretycznie i zawsze trzeba o nie walczyc, muec na to fundusze i “wolna glowe”, delikweta ( starajacego sie o cos obywatela) zawsze przesuwa sie przez wyrzymaczke tj. poniewiera sie nim, ponuza sie go np.osobie bez nog mowi sie i tak oficjalnie opiniuje, ze jest zdrowy, niczego nie potrzebuje i jest zwyczajnym oszustem ( ” VersicherungBetrug” np. “Oszustwo Ubezpieczeniowe = nie potrzeba komus jakies swiadczenie lub leczenie ale sie o nie stara lub pobiera …), ci ludzie z tych systemow sa szkoleni i otrzymuja wysokie premie, jak chorego lub emeryta/ renciste “wykoncza”, splawia go tak, ze zacznie watpic w swoja percepcja mentalna po tych pismach i procedurach …. tak go te starania materialnie wykincza, ze juz nigdy sie o nic starac nie bedzie …obraza godnosci ludzikiej, jakiej to doznal podczas “staran” o swoje mu przez panstwo gwarantowane prawa jest trwala i zabiera sie ja do grobu…to jest system niemiecki i Bismarka, ktory tak wysoko definiowal wiek emeryta uprawnionego do swiadczen, ze cos 3 – 8% ludzi danego rocznika moglo z tych dobrodziejstw korzystac …. ja rozpoznaje systemy niemieckie, jak szakal padline ze 100 km odleglisci…takze po ubraniu i zachowaniu w pierwszych 5 minutach kto zacz …..a to faszystom i Donkowi dalo sie Polske zgermanizowac i rzucic na kolana, taki darwinizm do szescianu …..tylko mozna I’m zyczyc “a niech ci ziemia ciezka bedzie”….degeneraci rasy ludzkiej !!!

    Odpowiedz
  • 29 lutego 2016 o 04:05
    Permalink

    c.d.
    a te BBBBB z KOD to dokad zmierzaja ?
    Szkoda, ze nie moga zlozyc podania do cesarzowej o bezpisrednie wcielenie do Rzeszy ….by demokracji stalo sie w Polsce za dosc !!! I to ludzie kultury i sztuki tak licznie w tych szeregach KOD …….czy oni wiedza, co czyha z uwagi na te stosowana demojracje na rencistow i emerytow ???

    MIMO WSZYSTKO PROSZĘ NIKOGO NIE PONIŻAĆ. WEB JÓZ.

    Odpowiedz
  • 1 marca 2016 o 10:54
    Permalink

    świetne bardzo na czasie, wszyscy będziemy kiedyyś w wieku starszym!!!!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.