Społeczeństwo

Za dużo opakowania w opakowaniu

GSM copyright

25 proc. zawartości paczek w e-handlu to… powietrze – wynika z badania DS Smith „Empty Space Economy: ukryty problem pustej przestrzeni”. Nadmierne pakowanie i zbędne wypełniacze kładą się cieniem na każdym aspekcie działalności firmy, od kosztów wysyłki po satysfakcję klientów. To nie wszystko! Przewożenie pustej przestrzeni generuje 122 milionów ton dwutlenku węgla rocznie, co negatywnie wpływa na środowisko naturalne.

 

Temat plastiku i ogromnej ilości śmieci wydaje się nabierać rozpędu. Wszystko byłby dobrze, gdyby firmy faktycznie podążały w dobrym kierunku. Niestety w poszczególnych regionach świata wygląda to różnie. Pakuje się wszystko i wszędzie. Nawet każdy owoc czy warzywo jest owinięte w osobną folię. Kanapki, kawy, cukierki – one również mają kilka warstw opakowań. Cukierki pakowane są w osobne sreberka, a następnie wkładane w pudełka. Podobnie jest z pastą do zębów każda tubka jest dodatkowo wkładana w kartonowy pojemnik.

Badanie Lewiatana wskazuje, że obecnie tylko 9 proc. odpadów opakowaniowych poddawanych jest recyklingowi. 12 proc. jest spalane, a cała reszta – 79 proc. – trafia na wysypiska lub do środowiska naturalnego. Kult opakowania jest tak ogromny, że niektórzy influencerzy potrafią wydać nawet kilka set złotych, aby zrobić sobie zdjęcie z pudełkiem po luksusowych butach. Czy to już nie przesada?

Producenci tłumaczą się, że opakowania pełnią funkcję informacyjną i promocyjną. Faktem jest to, że mogą mieć one dla kogoś wartość emocjonalną. Dzięki swojej estetyce, ładnym kształtom stają się w oczach konsumenta prawdziwym dobrem luksusowym. Jednak na progu kataklizmu naturalnego warto zmienić drogę i iść w kierunku eko – wskazuje Maciej Olipra, CEO Global Shopper Marketing. Wielokrotnie podkreślaliśmy, że opakowanie jest częścią budowania doświadczenia klienta – sposób, w jaki produkt jest pakowany, wpływa na jego zadowolenie, a tym samym budowanie lojalności. Powinno być ono jednak – w miarę możliwości – jego integralną częścią – dodaje.

51 proc. osób uważa odpady opakowaniowe za ważny problem ekologiczny. Co więcej, taki sam odsetek zgadza się, że zrównoważony rozwój opakowań jest dla nich ważniejszy niż pięć lat temu – pokazują badania DS. Smith. Według raportu Unilever jedna trzecia konsumentów wybiera marki na podstawie ich wpływu społecznego i środowiskowego.

Wyzwaniem jest obecnie zwiększenie świadomości kadry kierowniczej o szkodliwości pustej przestrzeni. To ona decyduje o kształcie wielu procesów w firmie i ma realny wpływ na politykę danego podmiotu wobec środowiska naturalnego. Niestety – jak podaje DS Smith – tylko 39 proc. ankietowanych uważa, że kadra zarządzająca w ich miejscach pracy jest świadoma problemów ekologicznych.

Na polski rynek rocznie trafia ok. 1 mln ton plastikowych opakowań, ale będzie ich coraz więcej – w 2022 r. może być nawet 1,3 mln ton. Wzrost zużycia tworzyw sztucznych w naszym kraju jest wyższy niż średnia europejska – wynika z badania Krajowej Izby Gospodarczej.

***

Informacja redakcji:

Wszelkie prawa zastrzeżone dla Global Shopper Marketing, wyłączenie licencji CC 3.0

6 komentarzy

  1. Przywróćmy szklane opakowania na wodę i wszelkie płyny.

    Bo one mogą być zwracane i poddane recyklingowi.

    No i papier.

  2. Opakowanie stało się wyrobem. Często koszt jego wytworzenia jest wyższy od użytecznej zawartości. Jednak to w rękach państwa jest narzędzie do korygowania tego zjawiska. Pierwszym to polityka podatkowa w której “forma” będzie opodatkowana wyżej od “treści”. Drugi to obowiązek utylizacji opakowań zwracanych producentom przez sieć dystrybucyjną. Jeżeli za butelkę PET czy kartonik kryjący tubkę pasty do zębów zapłacę po 2 zł kaucji utylizacyjnej, to z pewnością odniosę go do sklepu by ową kaucję odzyskać. Producenci zaś zostaną zasypani zwracanymi opakowaniami i zmuszeni do zorganizowania sobie utylizacji tylko raz użytych opakowań. To z pewnością wpłynie na ich podejście do opakowań.

  3. Chyba wdarl sie jakis chochlik drukarski, gdyz w powyzszym tekscie autor mowi( tylko ?!) o 1mln ton ( = 1000 kg ) rocznie w Polsce na ok.40 mln mieszkancow zaopazrywanych w produkty z EU, gdzie wszysko jest pakowane w /d rozporzadzen hygenicznych i ochrony znakow towaru ( marki handlowej ) UE to jest liczba staniwczo zanizona i chyba chodzi o pare miliardow….niestety musze zalosnie stwierdzic….i ze tzw.mikroplastik ( wlasciwie zpolimeryzowana ropa naftowa ) jest w tkankach i zoladkach wszystkich zwierzat a nie tylko ryb a za tem i w naszych organizmach, naktore dziala toksycznie, najczesciej jako hormon i wywoluje rozmaite zapalenia, nowotwory, allergie i bedaca zmora juz u nawet najmlodszych dzieci ( pily mleczko z plastykowej buteleczki…) nadwaga -sloniowatosc -, ludzie i dzieci sa grube /”nalane” niby dmuchany balonik…. i tu zadne diety nie pomagaja….tragedia naszych czasow i co najgorsze nikt nie chce odwrotu od tego i powrotu do szklanych butelek, drewnianych kobialek na owoce i warzywa, takiz skrzynek, woreczkow z lnu, konopii, juty, sizalu czy bawelny, z tegoz tzw.siatek i koszykow z plecionych z wikliny, galezi wierzb( specjalnie kultywowane drzewa tzw.z glowa,.gdzie sie im.galezie wieczmue podcinalo ), slomy, lodyg pokrzywy ( swietny papier z wlokien pokrzywy), papieru…naturalnego barwnika z pokrzywy, nagietka, pancerzy chitynowych owadow ( kolor czerwony np. ) itd., itd.
    Platykowe butelki sa zaglada i takze odziez z poliesteru(plastyku),elastanu itp.
    Trzeba zaczac od suebie samego, mocno postanowic i od zaraz wcielac, w Niemczech nie chca sprzedawac do wlasnych opakowan,.bo niby niehigeniczne i np.waza cos tam np.wedline czy nabial czy mieso w swoich opakowaniach i.jak ktos chce te moze sobie do swoich opakowan przepakowac…takie trele morele i 2x zuzyc opakowania…
    To wpompowywanie powiezrza do opakowan, by zasugerowac, ze jest wiecej towaru to stary reklamowy numer i bez systemu nakazowego ( interwencjonizmu panstwowego ) nic sie nie zmieni i delfiny beda mialy w nozdzach i plucach platykowe rurki do picia oraz noze i widelce z plastyku a przemysl kosnetyczno -chemiczny bedzie dalej minikuleczki tzw.peeling wypelnial pasty do zebow, szampony, zele do kapieli, proszki do prania mycia i czyszczenia..itd., itd
    De facto epoka szerokiej produkcji przemyslowej sprawila, ze nasza planeta jest w agoni a pszczoly i inne owady wymieraja z braku pokarmu z dzikich roslin i drzew….
    Chodze wszedzie z wlasnymi opakowaniami, ktore regularnie piore lub myje, pieczywo daje.sobie opakowac w piapier czy takaz torebke, ktora potem pare razy.uzywam az sie “rozsypie”,wtedy idzie do wiadra na odpady naturalne jako wykladzina dna…
    Kupilam tez duze i srednie oraz male sloiki tzw.”wecki”,ktore maja szklana przykrywke i przechieuje w nich np.wedline w kawalku czy w plasterkach, zolty czy bialy ser, salaty i co sie da, to bardzo lsdnie nawet wyglada i widze co.ja mam z zapsow i w jakim jest to stanie swiezisci i nie uzywam plastykowych czy aluminiowych folii…brazowy papier do pieczenia sluzy mi gdzie czasami trzeba jako opakowanie, ostanio kupilam tez cos 6 bawelnianych “toreb na zakupy”, wypralam porzadnie w 40-60°C i trzymam w szufladzie w kuchni do opakowywania np.glowki salaty, chleba czy bulki parowki itd.
    Piekne wielkie wazy na zupe nadaja sie wlasnie na chlrb czy bulki na ok 1-2 dni, jak dluzej leza w wazie bez otwierania to i moga splesniec…Takie waza na zupe bardzo pueknie eygladaja i w kuchni i w pokoju ( ciasto, ciasteczka …)

    Nigdzie nie ma tzw.dzdzownic, ktore “oraly” ziemie ( glownie po deszczu mozna bylo je widzirc golym okiem “przy pracy”) , gdyz wszedzie jest jezdzone ciezkim sprzetem, nawet na malych dzialkach np. kosiarkami do trawy, zamiast uzywac kosy i tylko jakjest tego potrzeba ( kroliczki i kozy sa np. we Francji do wynajecia.na pare godzin….do naturalnej pielegnscji trawnikow nawet w Paryzu.jest ta akcja w parkach i na skwerach ) i ziemia jest twarda jak beton…… a woda zawiera tyle hormonow i atybiotykow oraz narkotykow( !!!) i innych lekow, takze na cmentarzych( !!!) , ze dzdzownice “zatruwaja sie “…
    Jest sobie co pomyslec….

  4. Jakiś czas wstecz czytałam, że produkcja opakowań to bardzo intratny biznes, porównywalny do produkcji leków. Zdarza się, że koszt opakowania stanowi 70% wartości towaru.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.