Polityka

Wzdłużnie czy w poprzek?

 Szanowni Państwo – nadszedł dzień, w którym wszyscy musimy sobie odpowiedzieć na bardzo istotne pytanie. Otóż, czy potencjalnie wolelibyście być rozstrzeliwani wzdłużnie czy w poprzek? Oczywiście szeregu, w którym ustawią nas operatorzy wymiaru wykonania kary?

To nie jest wcale taki abstrakcyjny problem jakby się mogło wydawać na pierwszy rzut oka. To jest bardzo ważna sprawa, albowiem wiąże w sobie szereg kwestii – poczynając od logistyki amunicji, psychiki siepaczy a na kwestiach późniejszych tablic upamiętniających włącznie.

Można także pójść nieco dalej i śmielej, albowiem wiadomo że nic nie jest za darmo. Swego czasu w niektórych krajach azjatyckich panował zwyczaj, zobowiązania rodziny osoby podlegającej egzekucji do zapłacenia za kulę. Chodziło o to, że skazani na karę śmierci stojąc w szeregu ze względu na ekonomię wykorzystania pocisków, byli skazani na niepotrzebne cierpienia – standardowy kaliber 7,62 na 39 mm ma głębokość penetracji przeciętnie 3-4 ciał. Przy czym, Azjaci generalnie są szczupli, a przynajmniej byli w ówczesnym okresie, kiedy to sposób żywienia podlegał regulacji. Czy u nas nie należałoby pomyśleć o podobnym zobowiązaniu rodzin skazanych? Można to podpiąć pod unijne przepisy o ochronie środowiska przed hałasem – wiadomo mniej nabojów, to mniej huku wystrzałów. Przecież o to chodzi!

Pokrycie kosztów ekologicznego rozstrzeliwania może być jednym z ostatnich zaszczytnych obowiązków obywatela! Podobnie jak paleni na stosie przez inkwizycję – byli w ten sposób uwalniani ze szponów szatana, tylko ekologiczne rozstrzelanie może spowodować, że „komuniści i złodzieje”, odkupią pośmiertnie swoje winy wobec Ojczyzny! Piękne hasła można z tego zrobić i przyklejać taśmą do ogolonych głów skazanych! Naprawdę pięknie to by mogło wyglądać – takie ogólnonarodowe rozliczenie się!

Jeżeli już zdecydujemy czy wzdłużnie, czy w poprzek – pozostaje jeszcze dramatyczna kwestia, czy „komuniści i złodzieje” zasługują na ostatnie namaszczenie ze strony oficjalnych przedstawicieli Kościoła dominującego? Nie da się tego rozstrzygnąć wiążąco, natomiast nie podlega dyskusji, że w takim wypadku majątek pozostający po skazanym, w tym w szczególności nieruchomości powinny przechodzić z mocy ustawy na rzecz lokalnych komórek Kościoła dominującego. Podobnie było przecież w świetlanych czasach inkwizycji, a jak wiadomo warto korzystać z dobrych i sprawdzonych wzorców!

Na podstawie nawet tak prostej prezentacji tego niesłychanie złożonego tematu, widzimy że jest to tak naprawdę szansa dla wszystkich „komunistów i złodziei”, do ujawnienia się, wygłoszenia samokrytyki, wyrównania krzywd oraz samodzielnego wydania w czułe dłonie wymiaru wykonania kary. Nie mówimy już o tak przestarzałych sprawach jak wymiar sprawiedliwości, wiadomo że ta instytucja nie ma zaufania społecznego – wielokrotnie mówili o tym przedstawiciele dobrej zmiany, a nawet sam pan sami wiecie Państwo który! Nie mamy mandatu demokratycznego, żeby im nie ufać – wiadomo – suweren itd.

Jest oczywistością i nie może podlegać żadnej dyskusji, że obowiązkiem każdego obywatela i każdej obywatelki – w tym w szczególności członków rodzin potencjalnie skazanych, jest poinformowanie o tych degeneratach lokalnych przedstawicieli wykonania kary! Jest to jedyny sposób, na podstawie którego członkowie rodzin mogą mieć prawo ubiegania się o ułaskawienie dla siebie, albowiem z zasady jako najbliżsi zdrajców – komunistów i złodziei są współwinni i żadna dyskusja w tym kontekście nie jest możliwa, bo wiadomo – suweren!

Śmieszne? Fikcja polityczna? Tak byśmy napisali może i jeszcze przed rokiem. Dzisiaj już wiadomo, że pan sami wiecie Państwo który, chce licencjonować opozycję, bo do tego w sumie sprowadza się każda propozycja określenia jej roli w Państwie! Stale słyszymy o rozliczeniach, potrzebie sprawiedliwości społecznej, ludziom ogranicza się należne im i legalnie wypracowane świadczenia emerytalne na zasadzie odpowiedzialności zbiorowej i retroackji prawa! Uczestnicy legalnych zgromadzeń mogą dowiedzieć się od rządzących, że jednak nie są legalni itd. Nie ma żartów, skończyły się – ONI NIE ŻARTUJĄ. Pan sami Państwo wiecie który i grupa Jego szanownych popleczników, to nie są mili i sympatyczni ludzie, którzy chcą żebyśmy wszyscy dożyli w zdrowiu i jako takim szczęściu do kolejnych świąt! Wiadomo, że to ONI mają rację, bo wiadomo – suweren. Więc proszę nie krytykować, nie buntować się – tylko patriotycznie pogodzić się z losem, który sami na siebie ściągnęliśmy.

Do ukarania – denuncjowani Czytelnicy i Czytelniczki – równo czwórkami wystąp! No, chyba że wolicie żeby postępowa młodzież wywlekała was z nielegalnie zajmowanych mieszkań i domów? Poinformujcie Swoje rodziny, że ich obowiązkiem patriotycznym jest zachować się godnie jako Polacy i Polki, albowiem jak wiemy – o godność tutaj chodzi!

To jak – wzdłużnie czy w poprzek? I proszę nie mówić, że nie ma w naszym kraju demokracji! Przecież macie wybór! Możecie współdecydować! Nie ma się o co dąsać, ani narzekać. Przeklęci wyboru przeważnie nie mieli, dlatego jesteśmy w dość komfortowej sytuacji! Jeszcze do tego mamy prawo do satyry, może nieudolnej jednak zobaczycie Państwo – za rok, dwa… ważnym sygnałem będzie informacja, że kolejne wybory już nie są potrzebne, albo przeprowadzi się je w zmodyfikowanej formule, bo wiadomo – suweren!

15 komentarzy

  1. Słuszny ekologicznie, teologicznie i patriotyczny tekst.

    Tylko te sprawy majątkowe skazanych powinny być inaczej rozwiązane.

    To nie rodziny wskazywanych powinny się wzbogacać.

    Te profity po (tu dowolne określenie urodzonego w PRL-u) – powinny UBOGACAĆ sąsiadów i innych patriotów, którzy ich WSKAŻĄ.

    Oczywiście to wszystko pod kontrolą właściwego Proboszcza, a wobec prominentów, od b.sekretarza Komitetu Gminnego i chorążego WP/MO wzwyż – księdza Dziekana lub nawet Biskupa – gdy wskazany prowadził działalność gospodarczą z sukcesem.

    To byłby doskonały start dla START-upów rozkręcanej właśnie gospodarki, bo 500 + to za mało …

    Zostańcie z Bogiem!

  2. Wołający na puszczy

    Świetne…

  3. Henryk z Hamburga

    W poprzek poproszę!

  4. “Więc proszę nie krytykować, nie buntować się – tylko patriotycznie pogodzić się z losem, który sami na siebie ściągnęliśmy.”…
    – a ja rozszerzyłbym zdanie do:
    Więc proszę nie krytykować, nie buntować się – tylko patriotycznie pogodzić się z losem, który sami na siebie ściągnęliśmy w 1980-ym i 1989-ym!
    “Miałeś chamie złoty róg”…

  5. Gniewna Zjadaczka Ogórków

    Piękna satyra – wydrukowałam i rozdałam w biurze.
    ONI NIE ŻARTUJĄ. Oni nie liczą się z życiem innych ludzi mają swoje obłąkane wizje i dążą do realizacji czegoś na ich kształt

  6. Królik Zygmund

    W poprzek! W poprzek! tylko zmienił bym amunicje na 12,7!!! jest bardziej humanitarna!!!

  7. Wzdłużnie czy w poprzek? Ani tak ani tak , proponuję wam tą samą metodę którą zaaplikowali wasi duchowi bracia polskim oficerom w Katyniu. Będziemy wam strzelać w potylicę z pistoletu kaliber 9 mm, uprzednio wiążąc ręce drutem kolczastym. Jest to bliskie waszemu sercu ,myślę więc ,że będziecie wdzięczni.

    SZANOWNY PANIE – ROZUMIEMY PANA POSTULAT I SZANUJEMY PANA POGLĄDY – PROPONUJEMY BEZPOŚREDNI KONTAKT Z REDAKCJĄ W CELU UZGODNIENIA SZCZEGÓŁÓW, ALBOWIEM NIE CHCEMY MIEĆ WĄTPLIWOŚCI ANI ŻADNYCH PRZYPADKOWYCH INTERPRETACJI. SERDECZNIE ZAPRASZAMY DO KONTAKTU. OBSERWATORPOLITYCZNY@OBSERWATORPOLITYCZNY.PL – CZEKAMY NA PANA KONTAKT. SERDECZNIE POZDRAWIAM. WEB. JÓZ.

    • Czy… przynajmniej wiesz – “wieszczu'(ukrainny) 🙂
      KTO i na CZYJE(KOGO)polecenie(ROZKAZ) strzelał
      (w potylicę)…MILCZAŁ byś,!!BO… ech!

    • Wierny czytelnik

      Gdyby pan znał historię, wiedziałby pan że tam używano amunicji Walther z nabojem 7,65 x 21 a nie 9 mm. To robi zasadniczą różnicę – proszę nie przekłamywać faktów historycznych.
      Co do wiązania drutem kolczastym, to również nie jest w pełni prawda – dotyczyło to części przypadków. W zależności gdzie rozstrzeliwania miały miejsce. Wielu zamordowano krępując ręce płaszczem i sznurkiem.
      Trzecia sprawa muszę pogratulować, albowiem formułowanie takich bezpośrednich gróźb pod akurat tym adresem jest dowodem dużej wyobraźni, a to przy świadomości konsekwencji jest naprawdę wyczynem. Dlatego szczerze pana podziwiam za odwagę. Może jednak wcześniej poczytałby pan nieco więcej? Widzi pan – warto, albowiem to się panu opłaci bo albo będzie mógł pan bardziej nienawidzić, albo otworzą się panu oczy… tak jak już wielu się otworzyły.
      Pozdrawiam, jako przekonany…

      • wierny czytelniku, jego /wernyhory/pobratymcy mieli prostsze narzędzia mordu na Wołyniu, widły, siekiery,grabie! A to że nam grozi to wynik “ludowej mądrości”starożytnego chazackiego ludu! Chcieli od Mongolii odszkodowań za wojska Chingiz Chana!

  8. A tak przy okazji, to wszystkim czytelnikom i wpisywaczom OP – Wesołych Świąt!

    W Wigilię podobno Zwierzęta mówią ludzkim głosem.

    W Sejmie wcześniej, bo już dziś posłowie PO potępiają wprowadzanie Ustawy obniżającej emerytury funkcjonariuszom służb PRL, że są niezgodne z prawem, bo stosowana jest ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZBIOROWA.

    Ale się porobiło!

    To do jakiej partii należał Donald Tusk, gdy w grudniu 2008 roku wprowadzał podobną, dotycząca 40 000 SB-ków?

    Tylko że wówczas RENT INWALIDZKICH nie ruszano, bo leki były po neoliberalnemu – PŁATNE.

    Dziś już to nie ma żadnego znaczenia.

    Ale LUDZKI GŁOS ci z PO dali, a że mają krótką pamieć?

    No cóż, nikt nie jest doskonały …

  9. Izabella Gmyz

    Smutna ta satyra, smutna jak nasza rzeczywistość

  10. Mocne, szczere i prawdziwe. Ludzie się już boją, ale wazne jest to kto się boi ostatni

  11. forpoczta_socjalizmu

    W poprzek

  12. Wielka Polska Katolicka

    Komunistów nie trzeba rozstrzeliwać tylko żywcem zakopywać po szyję, żeby się wzajemnie zagryzali.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.