Wybory w Niemczech spowodują zmianę sytuacji politycznej w tym kraju i Unii Europejskiej

Wybory w Niemczech spowodują zmianę sytuacji politycznej w tym kraju i w konsekwencji w Unii Europejskiej. Żeby zrozumieć, to co tam się dzieje, trzeba nieco naświetlić niemiecką specyfikę. To jest kraj, gdzie społeczeństwo żyje własnym życiem, ufając elitom. Mniejsza z tym, czy z powodu ogłupienia, czy rzeczywistego przekonania – to kwestia wtórna. Liczy się to, że całe społeczeństwo jest podporządkowane, a w zamian za to podporządkowanie udaje się wypracować bardzo wysoki poziom życia, który jest powszechny.

Jednak ceną, jaką za to płacą jest np. brak wolności słowa, swobody wypowiedzi i generalnie jedna wielka manipulacja propagandowa, jakiej poddawane jest praktycznie całe społeczeństwo. Niemieckie media w Niemczech są o wiele bardziej zasadnicze, niż u nas – ich przekaz jest w dominującej części moderowany i dostosowany do percepcji odbiorców. Przy czym przekaz masowy, jest dużo poniżej nawet naszego standardu, chociaż pewne niemieckie media przez wiele lat zrobiły bardzo dużo, żeby zrobić Polakom gąbki z mózgów. Tam jest o wiele gorzej, o ile jeszcze na Zachodzie ma to jakiś poziom, to na Wschodzie, ludzie po okresie DDR-u zderzyli się z marketingową papką, wychodząc z tego zderzenia z samymi stratami.

Konsekwencją jest to, że Niemcy najbardziej chcieliby siedzieć na swoich kanapach (przeważnie z Polski), w swoich domach lub mieszkaniach i cieszyć się dobrobytem, oczywiście wyjeżdżając na wakacje. Kraj jest totalnie nastawiony na konsumpcję, prawo jest stosowane bardzo poważne i jest represyjne wobec maluczkich. Przykładowo Policja blokowała dojeżdżających na protesty przeciwko przyjmowaniu imigrantów, wlepiając im bardzo duże mandaty – za posiadanie niemieckiej flagi w samochodzie. Podobnych nonsensów jest tam o wiele więcej, jeżeli ktoś np. zna ich prawo budowlane, czy chociaż przepisy dotyczące wspólnego zamieszkiwania w nieruchomości – ma mniej więcej pojęcie o skali problemu. To oczywiście duże uproszczenie, bo siłą stosowanych tam manipulacji jest ich subtelność. Tam rządzi jednak poprawność polityczna i kulturowa, niezwykle intensywnie oddziałująca na życie Niemców. Czasami może być ich nawet szkoda, ponieważ to jak bardzo to społeczeństwo jest manipulowane jest po prostu wzorcowe. Uwaga – to nie może być przypadek.

Ten lukrowany obraz niemieckiego dobrobytu od zjednoczenia kraju podkopywali postkomuniści. Gdzieniegdzie przebijały się głosy skrajnej prawicy. Jednak na tę retorykę społeczeństwo niemieckie jest przeczulone. Dopiero jak pojawiła się AfD – zasady się nieco zmieniły. Partia od samego początku była bojkotowana, jej kierownictwu podkładano świnie i grzebano w życiorysie tak, że nawet nasz „reżimek” by się nie powstydził. Niemieckie urzędy, służby specjalne i inne instytucje, jak i politycy oraz przede wszystkim media oraz – kościoły – zrobiły bardzo wiele, żeby utrudnić działaczom tej partii działalność publiczną. Wielkim wysiłkiem jednoczącym różne nurty społeczne udało się tej partii wejść do parlamentów regionalnych i innych władz lokalnych w Niemczech. Jednak dopiero obecna kampania wyborcza pozwoliła na dotarcie przez AfD do niemieckich wyborców. Wedle sondaży mają około 11% poparcia, co daje im trzecią pozycję zaraz po CDU/CSU i SPD. Do Bundestagu mogą wejść jeszcze zieloni i liberałowie. W konsekwencji będziemy mieli sytuację, w której pani Merkel i liberałom (FDP), może zabraknąć głosów. Nie wiadomo, czy Angela Merkel zdecyduje się na dołączenie zielonych? Czy też będzie naciskała na powtórzenie koalicji z SPD? W tym drugim wypadku, to AfD będzie największą partią opozycyjną w Bundestagu, a to da tej partii cały szereg uprawnień. Przykładowo jej liderzy będą występować w trakcie posiedzeń parlamentarnych zaraz po samej pani Kanclerz. To bardzo, ale naprawdę bardzo dużo – ponieważ ich głos jako głównych krytyków systemu, będzie słyszalny. Do tego dochodzi jeszcze przewodniczenie całemu szeregowi komisji parlamentarnych i inne przywileje. To jest pewne, ponieważ AfD wchodzi do parlamentu i zyska automatycznie cały szereg uprawnień i przywilejów. Wówczas dopiero zacznie się w Niemczech prawdziwa polityka.

Ta sytuacja jest wynikiem samodzierżawia pani Angeli Merkel, która złamała unijne zobowiązania (Dublin) i bez konsultacji z nikim, sama zdecydowała o zaproszeniu do Niemiec milionów innych-kulturowo ludzi. Obecnie już w Niemczech – obcokrajowcy sięgają 20% populacji, to widać na ulicach, ma to swoje odzwierciedlenie w przestępczości i stopniowo coraz bardziej oddziałuje na życie codzienne Niemców.

Afd jest emanacją poglądów tych wszystkich, którzy myślą inaczej, niż pani Angela Merkel i poprawne politycznie i kulturowo elity Niemiec. Poważnym zagrożeniem są prawicowe wątki w retoryce tego ugrupowania, nie jest tajemnicą, że jest ono popierane przez szereg środowisk o poglądach ksenofobicznych i innych. Umacnianie się tej partii spowoduje stałe zadomowienie się w Niemczech retoryki opartej na ksenofobii i innym, niż neoliberalne i poprawne politycznie rozumienie interesu narodowego. W konsekwencji grozi nam sytuacja, że w Niemczech będą się ścierały siły, których wynik starcia może doprowadzić do powtórzenia się sytuacji z 1933 roku – i to wcale nie w jakiejś odległej perspektywie.

Pani Angela Merkel wygra te wybory, w zależności od tego jak zostanie zbudowana koalicja zdecyduje się bardzo wiele. Jednak to dopiero później w praktyce parlamentarnej dojdzie tam do poważnych zmian, które będą rzutowały na przebudzenie świadomości coraz większych części społeczeństwa.

Jest to poważne zagrożenie dla Unii Europejskiej i Europy, wynikające ze złych decyzji pani Angeli Merkel. Nie jest to jednak pierwszy raz w historii, kiedy to zło rodzi zło. Na początek nic się nie zmieni, jednak AfD działa na zasadzie – kropla draży skałę… Dzisiaj liczy się to, co tam będzie się działo za 10 lat.

20 thoughts on “Wybory w Niemczech spowodują zmianę sytuacji politycznej w tym kraju i Unii Europejskiej

  • 24 września 2017 o 06:52
    Permalink

    Tak, głosując na Merkel – głosujesz na Burkę….

    Odpowiedz
  • 24 września 2017 o 07:39
    Permalink

    Ja…tylko o jaki wysoki poziom zycia chodzi i jak bardzo powszechny niby jest ten wypracowany poziom zycia…..czy to chodzi o przerost formy nad trescia,ktory autor nazywa wysokim poziomem zycia ? Czy autor opisuje “Obere ZehnTausend”/ bogata ale bardzo waska warstwe spoleczna zwana “gorne dziesiec tysiecy”….tak oni maja wysoki poziom zycia i
    nikomu go nie dadza…podatkow nie placa,bo socjalistyczny kanclerz Gerhard Schröder ich zwolnil,bo “trudno jest obliczyc wartosc takiego majatku i wogole kto niby ma to robic “(czy to
    cecha trockistow ? he ?
    komentatorze @krzyk58 )),trzeba
    przynosic sobie wlasna herbate
    lub kawe i wrzucic pieniadze do
    skarbonki,jesli bylo sie u
    kogos w domu z “wizyta”….zaraz po Japoni i Korei Niemcy zajmuja czolowe miejsce w samobojstwach glownie wsrod seniorow…ja od tego wysokiego poziomu zycia mam uszkodzona watrobe,gdyz tygodniami glodowalam i przyjmowalam przyslane mi “relanium” i “oxazepam” z Polski…ja..ja..ja…bardzo wysoki poziom ale militaryzacji zycia i myslenia …bylam wstrzasnieta,jak 4-letnia dziewczynka zmarla,gdyz dziecko samo sobie przyrzdzalo budyn i zamiast cukru wsypalo cos 6 lyzek soli do budyniu z torebki i matka chciala coreczke dobrze wychowac na prawdziwa Niemke i ukarala ja za te pomylke w ten sposob,ze kazala jej 1/2litra budyniu z sola i dziecko doznalo spalenia sluzuwki calego ukadu pokarmowego i zmarlo w meczarniach…..gdyby nie denazyfikacja i demokratyzacja z UE to juz dawno popelnila bym samobojstwo,takze po 2WS wujek zza wody (sam byl w nieco innej kondycji i nie byl tak zdegenerowany )i ich troche “odniemczyl” swoja niefrasobliwoscia i checia zabawy oraz konsumpcji,bo by do dzis chodzili w mundurach wehrmachtu i ss i spali z
    granatami w rekach…..

    Odpowiedz
  • 24 września 2017 o 07:47
    Permalink

    Niech od razu wybiorą sobie islam i naczelnego muftiego Niemiec, a merkel – skończona i…. niech założy burkę a pod nią stringi

    Odpowiedz
  • 24 września 2017 o 08:32
    Permalink

    Gdybym był Niemcem ,zwłaszcza o przekonaniach lewicowych – postawiłbym na “Alternatywę’ dla Niemiec”…
    P.Adolf Hitler zwyciężył w demokratycznych wyborach nie tylko dzięki poparciu “nazioli”czy krwiopijców” :), a robotników i chłopów,
    dzięki czemu(socjalizmowi) wyprowadził Niemcy na prostą,po latach demokratyczno-kosmopolitycznego bezhołowia. Czyżby………..?

    Odpowiedz
    • 24 września 2017 o 10:28
      Permalink

      @krzyk58…Panie co Pan piszesz z tym Hitlerem ? Najadl sie Pan strychniny /Nux vomica/ czy jak ?

      Odpowiedz
    • 24 września 2017 o 12:18
      Permalink

      @krzyk58. Przecieram oczy ze zdumienia:-((((
      Toć to panie gloryfikacja Hitlera w tym wpisie!!! Na głowy się pan zamieniłeś? Wcześniej przed Hitlerem było demokratyczno-kosmopolityczne bezhołowie??? To nie rządziła wtedy czasami burżuazja z monarchią do spółki??? Co to miało wspólnego z kosmopolityzmem? A pobudzenie gospodarki odbyło się w dwóch zasadniczych celach, po pierwsze zysków dla korporacji, po drugie miało służyć zdobyciu kolonii na wschodzie kosztem nas Słowian. I to był prawdziwy imperializm niemiecki i prozelityzm katolicki, bo przecież żołnierze niemieccy szli na wojnę boskim błogosławieństwem, mieli swoich kapelanów a na pasach hasło Gott mit uns (pol. „Bóg jest z nami” czy „Bóg z nami” – dewiza Orderu Łabędzia, przejęta w roku 1701 jako dewiza państwowa Królestwa Prus, używana do 1945 w armii niemieckiej i aż do lat 70. XX wieku na sprzączkach pasów sił policyjnych RFN.) https://pl.wikipedia.org/wiki/Gott_mit_uns

      Pana wpis pozbawia mnie złudzeń, to szczyt bezmyślności i nie dziwię się gloryfikacji kk, który z faszystami w pewnym okresie współdziałał w celu pokonania komunizmu radzieckiego. Czyżby jakieś sentymenty do ówczesnych faszystów katolickich? Może dobre wzorce to Ustasze Chorwaccy??? Żenada.

      Poza tym nie zapominaj o tym, że Hitler wygrał wybory także dzięki poparciu kościoła i jego owieczek. A na rzeź w pierwszej kolejności od razu poszli komuniści. Jest na to sporo dokumentów źródłowych, nie mówiąc już o pomocy w ucieczce faszystów do ameryki łacińskiej i nie tylko. Wstydź się @krzyk58.

      Odpowiedz
      • 24 września 2017 o 14:40
        Permalink

        Mieclawie, zaraz krzyk wrzuci linka o powiązaniach Adolfa z Trockim! A co w walce z inowiercami wszystkie chwyty dozwolone. Jak się wyraził klasyk Antoni “II Wojna to wina Hitlera i Stalina”

        Odpowiedz
      • 24 września 2017 o 18:03
        Permalink

        Pisząc o “kosmopolityczno-demokratycznym bezhołowiu” miałem na myśli Republikę Weimarską…..

        Odpowiedz
      • 24 września 2017 o 18:07
        Permalink

        @wlodek. “24 września 2017 at 14:40” BO, były takowe….. oczywiściew twoim mniemaniu “to’ curiosum…
        za to m.in. marszał Tuchaczewskij i s-ka – ‘dali głowę” w swoim czasie…

        Odpowiedz
    • 24 września 2017 o 12:29
      Permalink

      @krzyk58. Tak dla oświecenia podrzucam jeszcze to, abyś nie zapomniał o religijnej niemiecko-katolickiej krucjacie na wschód i zachód, przez którą my Polacy, mogliśmy wyparować przez kominy niemieckich obozów razem z żydami.
      Krzyż z trupią główką – http://www.eioba.pl/a/3lqc/krzyz-z-trupia-glowka

      Odpowiedz
  • 24 września 2017 o 08:46
    Permalink

    Bardzo interesujący opis Niemiec i przewidywanej sytuacji – po wyborach, ktore już trwają.

    Odpowiedz
  • 24 września 2017 o 09:53
    Permalink

    Nie będziemy mogli wykorzystać zawirowań w Niemczech dopóki u nas będzie rządził Gomułka tzn. Kaczyński. Z drugiej strony wcześniej czy później w Niemczech dojdzie do wojny na tle narodowościowo-religijnym i wtedy będziemy musieli mieć naprawdę silną armię aby blokować wmieszanie się Moskwy w sprawy Niemiec. Czyli próbę usadowienia się rosyjskiej armii w Niemczech jak ona to zrobiła w Syrii. Ciekawe tez będzie wtedy stanowisko Turcji bo na pewno oni będą dążyć do uzyskania pełnej autonomii zwłaszcza w zakresie szkolnictwa i sądownictwa dla Turków mieszkających w Niemczech.

    Odpowiedz
    • 24 września 2017 o 11:14
      Permalink

      Nie obrażaj pamięci Władysława Gomułki. Spójrz na jego życiorys przez historię Polski, a nabierzesz do Niego większego szacunku.

      Odpowiedz
      • 25 września 2017 o 00:25
        Permalink

        @Pozorovatel….a propos Gomulki…”za Gomulki byly gomolki masla,sera,chleba itd.,co okreslano dobrobytem i nasyceniem zywnosciowym,nie bylo glodujacych dzieci ani seniorow,stolowki w szkolach z akcja “szklanka goracego mleka dla kazdego ucznia” (i drozdzowka z serem czy marmolada) i goracym obiadem oraz powszechne stolowki w zakladach pracy i w urzedach,sklepy uginaly sie od zywnosci i to ten najwyzszej kategorii,byly sklepy nocne i dyzurne sklepy w niedziele i swieta oraz targi na placach i skwerach ,gdzie rolnicy sprzedawali swieze produkty…co do produktow przemyslowychbylo wszystko ale wlasnie w tej najwyzszej kategorii i gatunku,ludzie chcieli”zachodu”,gdzie 35 gramow sera jest opakowane w 3rozne plastykowe folie…i ubran z haka…. Gomulka byl dzis nie spotykany pariota i nie wiem jakmu sie to po zgliszczach i tragediach 2WS udalo otworzyc i gospodarke panstwowe organa z wszystkimi elementami nowoczesnego swiata i uwzglednieniu ochrony srodowiska ,ze zbiorka makulatury,szkla,metali i innych surowcow wtornych ….politycznie byly zawarte ze wszystkimi krajami stosunki dyplomatyczne z przedstawicielstwami w Polsce,nienawisc ciekla od niemieckich rewizjonistow,ktorym sie nie poddawal….co teglupue uwagi i aluzje co do osoby Gomulki maja oznaczac w oblicze tego co Gomulka stworzyl,wlasciwie powolal do zycia zrownane w 99% z ziemia nowe panstwo niepodlegle…a nie jakis protektorat pokolonialny….

        Odpowiedz
  • 24 września 2017 o 16:32
    Permalink

    @Miecław i @ Pozorovatel @królowa bona. Brawa dla Państwa ode mnie za mądre, któtkie i rzeczowe komentarze. Ja jeszcze ze swojej strony chciałem zaznaczyć, że jeżeli ktokolwiek z poprawności politycznej czyni komukolwiek zarzut, to odbiera mi chęć dalszej analizy tekstu. Moim zdaniem, dopóki społeczeństwo nie przekroczy pewnego poziomu etyczno moralnego, to poprawność polityczna musi być “wymuszana”, aby nie zalewała nas zewsząd fala hejtu fake newsów, i wczelkich -izmów. Bowiem poprawność polityczna to nic innego jak podstawowa zasada dobrego wychowania. Jeżeli nie wiesz jak się zachować, to zachowaj się przyzwoicie.
    Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • 24 września 2017 o 18:35
    Permalink

    No tak p.Lechu dla mnie pański wpis nie jest zaskoczeniem,
    wszak to kontynuacja starego “dobrego” trendu…panu “widzą się”
    metody pacyfikowania wolnej myśli i słowa niczym w bolszewickiej
    Unii Europejskiej. Przestraszony Niemiec, Szwed…..tam boją się
    już nawet głośno myśleć….jakie to szczęście że mam tak blisko
    do Białorusi czy Rosji…czyli tam gdzie jest jeszcze w miarę NORMALNIE, gdzie mówi się i głośno myśli, a za propagowanie chorych lewacko – pedalskich poglądów można “połuczyć” stosowną
    zapłatę od normalnych ludzi…nawet w Kijowie. 🙂

    Odpowiedz
  • 24 września 2017 o 18:57
    Permalink

    Brawo ! nareszcie bardzo przenikliwy artykuł, po prostu z najwyższej półki. Racja całkowita.
    Chciałbym uzupełnić ; otóż sondaże są kupione, w rzeczywistości AfD ma poparcie ponad 20 % (prasa czeska podaje 13 %), ale – uwaga – będzie bardzo dużo manipulacji wyborczych, o wiele więcej niż we Francji. Np istnieje instrukcja dla przewodniczących komisji wyborczych, aby nie dopuszczali do fotografowania protokołów wyborczych, czego domaga się AfD powołując się na wyrok sądu z Duesseldorf’u.

    Odpowiedz
  • 24 września 2017 o 21:49
    Permalink

    Ludzie!Mowi sie glosno o nowych wyborach w Niemczech,gdyz SPD (socjalisci ) z Martinem Schultzem niby nie chca dalej jak do teraz brac udzialu w “Wielkiej Koalicji” /=”Gross Koalition”,wskrocie GroKo,fonetycznie “krokodyl”) i mowa jest o tzw.”Jamajka Koalition” /3 kolory z 3 partii :CDU/CSU chadecja z Merkel”czarni”,”Die Grüne”/”Zieleni”z Katrin Goering-Eckart i Jem Özdemir (Niemiec tureckiego pochodzenia urodzony w Niemczech ma byc ministrem spraw zagranicznych w/g sondazy ) oraz FDP “Liberalni” z Parykiem Lindner’em “zolci” z tego powsraje flaga Jamajki czarno-zielono-zolta….mowi sie ,ze to beda bardzo trudne rozmowy koalicyjne nawet trwajace do Bozego Narodzenia,jak sie nie uda porozumienie “psa z kotem” to maja byc nowe wybory,przbakuje sie o tzw.rzadzie mniejszosciowym,gdzie male partie,polacza sie tak by miec wiekszosc w parlamencie ale to nie.ma tradycji w Niemczech,nawet mysle,jak wyzej w komentarzu podnosi komentator ze moga byc manipulacje…Merkel mysli ze jej urzad sie nalezy z tradycji feudalnej tj.dozywotnio…dno !!! lub przez “zasiedzenie” w/g prawa zwyczajowego…..

    Odpowiedz
    • 25 września 2017 o 00:03
      Permalink

      ERATTA: ten czlowiek z partii liberalnej FDP /zolci/nazywa sie nie Patryk tylko Christian Lindner ,Patryk L….to piosenkarz…sorry,wybilo mi moje urzadzenie automatycznie…

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.