Kultura

Wybieram się na wiersz

2017.10.01
Poznań

z samego rana
ledwo świt zawitał na niebie
ledwo nocy zasłona pęknięta
nim jeszcze jutrzenka
pochwałę dnia nadchodzącego wyśpiewa

wybieram się na wiersz
w porze ciszy
po nocy przespanej różnie
z głową pełna pomysłów
strapień i niepokojów

wybieram się na wiersz
jak wybiera się na grzyby
z nadzieją
że powrócę z pełnym koszem słów

2 komentarze

  1. Też lubię tę porę dnia: poranek.

  2. piękna krótka forma. Pan Adam – mistrz krótkiej formy…

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.