Wobec Białorusi należy odnosić się tak jak sami chcielibyśmy być traktowani

Autorstwa Rob984 – Derived from Germany on the globe (Germany centered).svg, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=70403062

Wobec Białorusi należy odnosić się tak jak sami chcielibyśmy być traktowani. Nic więcej, nic mniej! Tyle wystarczy! Po prostu zastosować zasadę wzajemności wobec sąsiada i najzwyczajniej po sąsiedzku z nim żyć. W tym oczywiście nie mieści się finansowanie mediów antypaństwowych, ani nakładanie sankcji czy zrywanie współpracy gospodarczej. Pomijając już tak oczywistą sprawę, jak prawo tranzytu, na którym również sami korzystamy przez sąsiedzkie terytorium, ciągle przyjaznej nam Białorusi.

To może zszokować wielu z naszych czytelników, jak również jest zupełnie przeciwne głównym nurtom obecnym w naszych mediach na temat Białorusi – ale z naszej perspektywy, zupełnie nie ma znaczenia, nie ma absolutnie najmniejszego – kto na niej rządzi. Jeżeli jednak jest to Prezydent, który przez praktycznie trzy dekady gwarantuje niezależność i niepodległość tego państwa, to naprawdę możemy mówić o bardzo pozytywnym scenariuszu. Z tej przyczyny, ponieważ na mapie Europy Środkowej jest jeszcze jeden – bardzo ważny gracz, niesłychanie silnie stabilizujący relacje i możliwości prowadzenia gry. Białoruś, jako kraj niepodległy o znaczącym potencjale, jest buforem pomiędzy Rosją, a Unią Europejską, z czego Białorusini powinni czerpać korzyści i zyski, a nie mieć sankcje.

Nie ulega wątpliwości, że procesy wyborcze na Białorusi, podczas ostatnich wyborów uległy istotnym zakłóceniom. Nie jest naszą rolą ocenianie ich, jak również dywagowanie co do ich charakteru. Z naszej perspektywy jako sąsiadów liczy się efekt. Ten kraj uniknął destabilizacji, dzięki dokonaniu bardzo trudnych wyborów i podjęciu bardzo wielu niepopularnych decyzji, często rodzących dramatyczne skutki. Nie ulega wątpliwości, że doszło tam do nadużycia przemocy, co widzieliśmy na wielu nagraniach, jednak proszę mieć na uwadze – co jest alternatywą? Chaos? Scenariusz ukraiński?

Niestety zagranica robi bardzo wiele, żeby zapłonęły tam barykady i powtórzył się nielegalny scenariusz zamachu stanu, jaki miał miejsce na Ukrainie. Co jest szczególnie niebezpieczne, również nasz kraj, niesłychanie gorliwie przyczynia się do takiego nielegalnego scenariusza.

Myśląc o Białorusi trzeba mieć na uwadze lekcje z Ukrainy, gdzie dzisiaj już więcej, niż połowa obywateli chciałaby przywrócenia legalnej władzy, a w konsekwencji doprowadzenia do normalizacji stosunków z Federacją Rosyjską. To wszystko dzięki świadomości manipulacji dokonywanej przez tamtejsze nacjonalistyczne usłużne nowej władzy media, promujące narrację radykałów, często o faszystowskim rodowodzie. Kraj pożera korupcja, na jeszcze większą skalę, niż za czasów legalnej władzy, która miała legalną legitymację wyborczą. O jego stanie świadczy masowa migracja, z którą mamy do czynienia na naszych ulicach na co dzień.

W przypadku społeczeństwa białoruskiego, jest możliwy analogiczny scenariusz, przy czym – jego związki z Rosją są o wiele silniejsze. Wielu Białorusinów pracuje w Rosji – ma to charakter masowy. Rodziny są mieszane, język jest w praktyce ten sam, nie ma żadnych różnic pomiędzy tymi społeczeństwami, które stworzyłyby taką wrogość jaką odgrzali ukraińscy nacjonaliści.

Przyjaciół poznaje się w biedzie i w problemach. W naszym interesie jest zachowanie wstrzemięźliwości wobec władz Białorusi, a zarazem – świadczenie – wszelkiej niezbędnej pomocy w pobycie w Polsce tym Białorusinom, którzy z jakiegokolwiek powodu zdecydują się opóźnić swój kraj. Chodzi o zwykłą sąsiedzką przychylność, jak również czysty pragmatyzm. Czy sami chcielibyśmy, żeby sąsiedni kraj wpływał na zamieszki w naszym państwie? Czy chcielibyśmy, żeby moderował opinię publiczną poprzez nadawane z zagranicy media? Czy chcielibyśmy, żeby nakładać na nas sankcje?

Bez względu na dalszy rozwój sytuacji na Białorusi, nadal będziemy sąsiadami z mieszkającymi tam ludźmi. Być może Białoruś będzie miała szczęście i zdecyduje się na pogłębioną integrację z Federacją Rosyjską? Może zachowa status quo? Jest również możliwe, że dojdzie tam do przewrotu i będzie chaos z którego się coś nowego wyłoni? Mądra polityka wobec sąsiada polega na tym, że musimy się przygotować na każdy, dosłownie – na każdy scenariusz. Prowadzenie polityki bez alternatywnej jest co prawda naszą specjalnością, jednak w tym przypadku pragmatyzm niczemu nie zaszkodzi.

29 komentarzy do “Wobec Białorusi należy odnosić się tak jak sami chcielibyśmy być traktowani

  • 3 czerwca 2021 o 07:10
    Permalink

    Dziękuję redaktorowi za wyważoną ocenę sytuacji.

    Sprawę Białorusi nie należy rozważać po łepkach. Tu się przyda i w ogóle, i w szczególe. Być może więc to drobny szczegół, ale kompletnie nie rozumiem podmianę flagi z Merola (okularnika) na Malucha (z całym szacunkiem dla niego w tamtym czasie). Abstrahując już od tej amerykańskiej (TFU!) rewolucji na terenie tego kraju… motyw ludowy przy drzewcu został uszyty przez Matrionę Markiewicz (gospodynię z Kościeliszcza), usunięto z flagi sierp i młot a dodano kolor zielony. Nigdzie nie odnalazłem powodu dla którego użyto tego koloru, niemniej z dużym prawdopodobieństwem kojarzy się z przyrodą i/lub rolnictwem. Ale co jest ciekawe, podobny zabieg zastosowano wobec godła Białorusi. Władza stopniowo więc pozbywała się sierpa i młota. Przecież jakiego innego sygnału odcięcia od Rosji potrzebuje świat jak nie tego? Zakładając, że ten świat ma o to pretensję, bo sam osobiście mam to w d….pie, czy tam ten sierp będzie czy nie. Osobiście mnie Godło Białorusi zachwyca jeszcze bardziej niż ich flaga. Może pan Krakauer nie zabroni linka do godła, a jeśli tak to proszę sobie obejrzeć:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/God%C5%82o_Bia%C5%82oruskiej_SRR#/media/Plik:Coat_of_arms_of_Belarus.svg

    …i proszę sobie teraz wyobrazić tę szmatę biało-czerwono-białą. Jej pochodzenie jest dość znane, ale jest też odbiciem charakteru dzikiego ludu amerykańskiego, zrodzonego ze zła, kradzieży i bandyctwa. Czego więc oczekiwać. Dlatego cenię także z tego powodu prez. Łukaszenkę i nie mam nic przeciwko łapankom bandytów białoruskich z podkoszulką NASA. Lać pałami, wsadzać, albo delegować do USA. Oj tam USA, w Europie zachodniej też się znajdą hieny z chrapką na majątek białoruski.

    Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • 3 czerwca 2021 o 10:47
      Permalink

      @Grzegorz…..

      Ja też jestem zachwycony ich godłem. To prawdziwy symbol raju na ziemi, kraju rolniczego, przyjaznego promieniującego szczęściem (to słońce z promieniami i pozostawiona gwiazda).

      Zachodni bandyci i osły na ich usługach nie mogą odpuścić Białorusi, bo to zły przykład dla świata. Jeszcze ich społeczeństwa, pospólstwa zechcą pozbyć się oligarchii, aby żyć spokojnie jak Białorusini i co wtedy?

      Odpowiedz
      • 3 czerwca 2021 o 19:46
        Permalink

        @Miecław. “Zachodni bandyci i osły na ich usługach …” DOKŁADNIE … Miećku 🙂 (pozwoliłem sobie na taką pewną formę poufałości). Miećka chodź no tu ze ścierą https://www.youtube.com/watch?v=oFfs7btDeWg
        Amerykański oficer znalazł się w oku politycznego cyklonu za sprawą swojej książki, w której zwraca uwagę, że neomarksistowska ideologia wkracza coraz śmielej do wojska. Po tym, gdy Pentagon pozbawił go dowództwa nad jednostką, w obronę wzięli go republikanie. (O, czasy! O ludzie! moj przyp.) 🙂
        Do połowy maja tego roku Matthew Lohmeier z pewnością nie mógł narzekać na przebieg swojej kariery. Przez wiele lat robił to, co kochał najbardziej – pilotował najnowocześniejsze myśliwce. W zeszłym roku postawiono przed nim wyjątkowo ambitne zadanie. Podpułkownik Lohmeier objął dowództwo nad jednostką Sił Kosmicznych Stanów Zjednoczonych (jeden z sześciu rodzajów Sił Zbrojnych USA) w Kolorado, która zajmuje się wczesnym ostrzeganiem przed atakami rakietowymi. Ta błyskotliwa kariera nieoczekiwanie jednak rozsypała się jak domek z kart. Powodem był półgodzinny wywiad, którego ppłk Lohmeier udzielił w zeszłym miesiącu Toddowi Woodowi, prowadzącemu program „Information Operation”.

        https://dorzeczy.pl/plus/186568/marks-pod-ochrona-pentagonu.html

        Ps. Za wiele w rekomendowanym linku nie przeczytasz … 🙂

        Odpowiedz
        • 4 czerwca 2021 o 17:14
          Permalink

          @krzyk58

          W tym DoRzeczy nie są zbyt lotni intelektualnie, więc nie dziwię się, że wszędzie Marksa widzą.:-)

          Odpowiedz
          • 4 czerwca 2021 o 21:44
            Permalink

            @Miecław.

            Tylko prawda (fakty) jest ciekawa, a ty boczysz (tym gorzej dla …) się wedle postawionej tezy przez Hegla.
            Nie robiłem badań na iloraz inteligencji (można było ując krócej) zespołu redakcyjnego,
            powiem więcej iż tyg. (?) nie “trzymałem nigdy w ręku”, i niech tak już pozostanie, co wcale nie znaczy iż cierpię na “zespół prezydencki” , otóż pewien b. prezydent Najjaśniejszej wyznał był w chwili szczerości iż w “życiu nie przeczytał żadnej książki” czy jakoś tak….
            Gdzie TU mowa o Marksie? Neomarksizm-tak. A TO robi różnicę, tak jak nie przymierzając
            miedzy krzesłem: kuchennym a elektrycznym Do osoby i dorobku Marksa jak i do ‘opuchlizny” po nim mam stosunek nawet nie ambiwalentny … no i nieśmiertelny trockizm,
            neotrockizm w różnych szatach … nawet zielonych, czytaj:czerwone. W tym wyraża się całe zło świata tego politpoprawnego
            (lewicowego).
            ——————
            BAERBOCK https://www.youtube.com/watch?v=hh-TLZUNPtE&t=8s

      • 3 czerwca 2021 o 23:14
        Permalink

        Panie @Miecławie, kultywujmy tę odrębność, nie tylko na poletku białoruskim (mamy tu obowiązki również do cholery i na ich podwórku), ale i na polskim, rosyjskim, czeskim, słowackim. W/w świrują rzecz jasna, tu pejsy, tam gwiazdki na tle pasków, ale korzeń pozostanie na zawsze jeden. Jesteśmy Słowianami. Z Czortem (czort z tym), Pierunem (do pierona!), Welesem, Marzanną i innymi wspaniałymi bogami.

        Cóż więcej trzeba jak podejść do drzewa, dłoń położyć na korze, podziękować, poczuć drzewa sąsiadów? Nic więcej. Pająk w domu, mrówka na progu, chrabąszcz w piwniczce, i więcej dowodów naprawdę nie potrzebujemy. Zbędne nam kościelne mury, legenda wisząca na krzyżu, kobieta złajdaczona i 3 facetów oceniających którego to dziecko z nich? A potem kółko świecące nad głową ledami nie innymi niż nasz słynny Hłan Pablo Duo. Ja stałem kiedyś metr przed nim, jako harcerz, nie miał. A teraz ma. Za 100 lat Hłan będzie legendą fruwającą pod nieboskłonem skrzydlatymi skrzydłami odzianymi w świecące diody. I z tego wszystkiego gówno będzie prawda. Ale znajdą się owieczki zaprawiające z drzewca krzyż i wieszające go obok legendy/syna złajdaczonej.

        Na szczęście wszystko to już wytłumaczyłem córkom. Mogę już umrzeć.

        Piąteczka Panie @Miecławie

        Odpowiedz
        • 4 czerwca 2021 o 09:55
          Permalink

          @Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej.
          “Jesteśmy Słowianami. ”

          Powiedz to pan w ru-necie, dodaj że Czesi tyz!

          Polacy od zawsze postrzegani byli jako zdrajcy sprawy sławiańskiej, całkiem zresztą zasłużenie,
          zasługi w tym ‘zbożnym dziele” mieli różne takie postępowe “towarzystwa demokratyczne” , ich celem
          było tworzenie mocnych podstaw do obopólnej nienawiści polsko-rosyjskiej. Kto w tym
          galimatiasie politycznym wodził rej prócz ‘anglosakonów” wielokrotnie wspominałem.

          “Zbędne nam kościelne mury …” Nie dopowiedziałeś że gdyby nie ówczesne decyzje polityczne “o przyjęciu chrześcijaństwa” skutkowały-by, tym że mogło-by Nas nie być fizycznie, tak jak nie ma już (niektórych) plemion bałtyjskich.
          Decyzja o przyjęciu chrześcijaństwa była rozsądna (w tamtych czasach brak chrześcijaństwa to tak jak dzisiejszy brak demokracji-mogło się źle skończyć). Przyjęcie go z Rzymu nie miało żadnych innych powodów poza geopolitycznym;wytrącała agresywnemu sąsiadowi Cesarstwu Niemieckiemu pretekst do ekspansji pod pozorem chrystianizacji pogan.
          Minusy: prapoczątki rusofobii.
          https://pl.wikipedia.org/wiki/List_biskupa_Mateusza_do_%C5%9Bw._Bernarda_z_Clairvaux
          Tłumaczę na język polski:biskup krakowski Mateusz pisze list do ideologa II wyprawy krzyżowej Bernarda z Clairvaux z sugestią aby wyprawa skierowana była na Ruś.Między nami mówiąc od 300 lat chrześcijańską.
          Do krucjaty dochodzi (niekoniecznie w związku z listem biskupa Mateusza)
          https://en.wikipedia.org/wiki/Wendish_Crusade i już od tego momentu każda polityczna decyzja trwania “w kręgu cywilizacji Zachodniej” będzie zgubna.Data Unii w Krewie to prawie 100 lat (dokładnie 70) kiedy przedstawiciele cywilizacji zachodniej poważnie oberwali w Bitwie na Lodzie
          https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_na_jeziorze_Pejpus Czas pokazał że decyzja Aleksandra Newskiego była właściwa.Postawiony przed wyborem;czy iść z Zachodem przeciw Ordzie czy z Ordą przeciw Zachodowi -wybrał to drugie.Aleksander (ponoć) powiedział:Orda zabierze tylko złoto dusze zostawią w spokoju a Krzyżowcy odbiorą duszę a potem złoto.
          https://zamki.name/

          Odpowiedz
        • 4 czerwca 2021 o 17:37
          Permalink

          @Grzegorzu …

          Nie wolno jeszcze umierać, bo to dopiero początek walki o powrót naszej Słowiańskiej tożsamości. Mam wrażenie, że dawni duchowi przewodnicy budzą się w nas cyklicznie, aby dawać świadectwo prawdzie i świecić słowiańskim przykładem w czasach duchowej okupacji, aż wreszcie nastąpi upadek zachodniej destrukcyjnej kultury i ich okupacyjnej religii, a wtedy będzie czas przebudzenia totalnego i odbudowy Słowiańskiej kultury.
          Piąteczka. Pozdrawiam

          @krzyk58
          Nie zgodzę się, że: “Decyzja o przyjęciu chrześcijaństwa była rozsądna (w tamtych czasach brak chrześcijaństwa to tak jak dzisiejszy brak demokracji-mogło się źle skończyć). Przyjęcie go z Rzymu nie miało żadnych innych powodów poza geopolitycznym;wytrącała agresywnemu sąsiadowi Cesarstwu Niemieckiemu pretekst do ekspansji pod pozorem chrystianizacji pogan.”
          – po prostu ówczesne elity Mieszko I i świta już z feudalizowane pod wpływami zachodniej katolickiej antykultury zdradziły swój naród w imię własnego interesu, czyli panowania po królewsku na wzór rzymsko-cesarski. Gdyby wtedy wszystkie plemiona Słowian się połączyły, jak bywało to w prasłowiańskich czasach, to cesarstwo rzymskie narodu niemieckiego i inne byłoby rozbite w pył. Sądzę, że nawet sami mieliśmy szansę walczyć przeciwko ewangelizatorom niemieckim, czeskim i innym, gdyby tylko przywódcy nie zdradzili. Dowodem są kolejne wojny choćby Chrobrego przeciwko agresji Niemieckiej i następnych Królów o utrzymanie polskiej państwowości. Uważam że nic nam nie pomogło przyjęcie chrześcijaństwa, bo nadal musieliśmy walczyć o swoją państwowość i polskość, natomiast wpuszczenie do kraju całej rzeszy niemieckich księży zniszczyło nasz potencjał obronny i pozbawiło nas suwerenności uzależniając od Watykanu zdominowanego przez Niemców.

          Muszę chyba napisać inną historię tamtych czasów z punktu widzenia logiki i behawioralnej oceny zdarzeń, aby całe rzesze usłużnych polakatolskich historyków zrozumiało dzieje tamtego okresu z innej perspektywy. Małe szanse mam na to, ale widzę to zupełnie inaczej.

          Zacznij myśleć @krzyku58, bo to nie Polacy głównie rozbijają związki ze Słowianami, a obca genetycznie i mentalnie tkanka na naszej dobrotliwej doopie. “Jaśnie państwo” to obce z reguły geny nie zapominaj o tym.

          Odpowiedz
          • 4 czerwca 2021 o 22:00
            Permalink

            @Miecław. “Gdyby wtedy wszystkie plemiona Słowian się połączyły …”
            Znasz zapewne takie powiedzenia: “gdyby ciocia miała wąsy …itd.?
            Winieneś zwrócić uwagę na inny wątek otóż plemiona słowiańskie zamieszkujące ziemie
            “ode Morawii do Bugu były (prawdopodobnie) naonczas ” chrześcijańskie, jeno w niesłusznym rycie BO Wschodnim-Bizantyjskim, ten aspekt nie był brany pod uwagę przez nacierających
            odwiecznie “Drang Nach Osten” to tak jak z “demokracją” brak, czy też “niesłuszna” jest dobrym powodem do co najmniej zbombardowania, zresztą największa demonokracja na kuli ziemskiej ma taki zwyczaj by co parę lat piedr*nąć ‘jakimś goownianym państwem” o ścianę by pozostali byli pewni “kto TU rządzi”.Czytał? https://bialczynski.pl/2018/06/27/frank-kmietowicz-kiedy-krakow-byl-trzecim-rzymem/ jest dostępna w pedeefie w internetach …
            linkowałem niejednokrotnie.

          • 5 czerwca 2021 o 09:24
            Permalink

            “Muszę chyba napisać inną historię tamtych czasów z punktu widzenia logiki i behawioralnej oceny zdarzeń, aby całe rzesze usłużnych polakatolskich historyków zrozumiało dzieje tamtego okresu z innej perspektyw” – bardzo słuszna inicjatywa. Warta poważnego grantu naukowego.

          • 5 czerwca 2021 o 09:55
            Permalink

            @krzyk58

            To o czym piszesz ma o tyle znaczenie, że Słowianie ulegli destrukcyjnej antykulturze religijnej także bizantyjskiej i w ten sposób “Wielka Lechia” została rozbita duchowo, ale zauważ, że niektóre plemiona jeszcze długo stawiały opór i gdyby nie zdrada ich elit z przejściem na chrześcijaństwo, to zachód nie miałby żadnych szans, podobnie jak wcześniej Cesarstwo Rzymskie nie miało szans na podbicie naszych terenów. Największym czynnikiem destrukcyjnym była religia, które uniemożliwiała zjednoczenie i walkę o zachowanie tożsamości kulturowej i narodowej.

            A potem i tak mimo przyjęcia zachodniej antykulturowej religii musieliśmy jako Królestwo walczyć o zachowanie państwowości. Czyli przyjęcie religii nic nam nie dało na dłuższą metę, bo nie prowadziło do pokoju między państwami wyznającymi tą samą religię pod nadzorem Watykanu. Religia katolicka stała się za to doskonałym pretekstem kolonizacji niemieckiej, bo najpierw pojawili się niemieccy księża a za nimi niemieccy osadnicy ze swoim prawem. Polacy zostali sprowadzeni do roli chłopów pańszczyźnianych a zdegenerowane elity zostały szlachtą na usługach Niemców i zachodniej polityki. Patriotów niewiele zostało, ale udało im się jakoś z ludem zachować tożsamość narodową i kolonizacja łacińsko-niemiecka się nie powiodła. M. in. dlatego, że w odpowiednim momencie zawarliśmy pakt personalny z Litwą i dzięki temu mogliśmy się obronić. 1410 – to data zwycięstwa naszej suwerenności, ale w sojuszu, ze wschodem przeciwko zachodnim najeźdźcom. Może to dlatego jest też dobry przepis, jak zapewne wiesz na co:-)

            Dziś mamy powrót historii i jeżeli nie zdobędziemy się na politykę suwerenności, a tą możemy prowadzić tylko w oparciu o wschód, to za 50 lat będą tu Niemcy rządzić, a każdy Niemiec będzie miał swojego Polaka, jak to już reklamują.
            https://pl.sputniknews.com/swiat/2021060414357463-nowa-polka-babci-ambasada-interweniuje-ws-kontrowersyjnej-niemieckiej-reklamy/

          • 5 czerwca 2021 o 12:37
            Permalink

            @daniel “Warta poważnego grantu naukowego.”

            Stwierdzenie pozostawiam otwartym.

            🙂

            Nie zdzierżyłem. Piszemy (w takim przypadku nie da rady – pokusa zbyt wielka) jak życzą sobie “grandziarze”! Nawet Miecław…

          • 5 czerwca 2021 o 16:45
            Permalink

            @jakub

            W Polsce pod rządami styropianu i Kościoła z naukowcami na ich usługach raczej nie ma szans, aby ktoś na taki temat dostał grant. Może zrobią to jacyś historycy amatorzy i fascynaci niejako przy okazji.

            @krzyk58
            Te ustalenia byłyby bolesne dla twojej religijnej koncepcji. Niestety, ale czas wyjść spod religijnej okupacji i spojrzeć na własną historię inaczej, czyli że mieliśmy tylko trochę więcej szczęścia niż Indianie.
            https://www.onet.pl/styl-zycia/onetkobieta/kanada-kolejne-zbrodnie-w-szkolach-dla-indianskich-dzieci/8j1l0bv,2b83378a

  • 3 czerwca 2021 o 07:49
    Permalink

    Aby napisać analizę w podobnym tonie, należy myśleć bez obciążeń. Niestety, aktualnie, w Polsce wśród polityków oraz tzw. dziennikarzy. Koperników to nie mamy. Autor – czapki z głów.

    Odpowiedz
  • 3 czerwca 2021 o 09:36
    Permalink

    Jeśli chodzi o naszych polityków jest to NIEMOŻLIWE ! Przypominam chińską bajkę o skorpionie i żółwiu, co to miał przewieźć skorpiona przez wodę. Skorpion i tak DZIABNĄŁ , mimo, że równało się to jego śmierci. Polska, Litwa, Łotwa tak mają.

    Odpowiedz
  • 3 czerwca 2021 o 11:05
    Permalink

    Nasze post-sanacyjne i “jaśnie pańskie” osły z inteligencją bez inteligencji i tak tego nie zrozumieją. Poza tym chodzą w kieracie zachodniego imperializmu, więc albo nie mają wyjścia bo są ich agentami, albo nie mają rozumu, bo został im dawno temu wykasowany.

    Nie jest wykluczone, że Rosja-Białoruś-Chiny założą kiedyś Radio Wolność (TV Wolność), czy coś w tym rodzaju i będą nadawać na zachód, aby kształtować świadomość odzyskania wolności i człowieczeństwa przez zachodnie społeczeństwa żyjące w niewoli własnej oligarchii. Pytanie tylko czy warto się wysilać? Może lepiej pozostawić ich samych sobie, niech sobie gniją w swoim zdegenerowanym i wolnym od myślenia oraz człowieczeństwa świecie.

    Ale punktować ich za naruszanie praw człowieka trzeba na bieżąco, niech się nie czują zbyt dobrze. Taka Francja może brutalnie rozbijać protesty Żółtych Kamizelek, Brytyjczycy mogą bezprawnie trzymać w areszcie Juliana Assange’a i tam prawa człowieka nie obowiązują, gdy chodzi i interes rządzącej oligarchii.
    https://strajk.eu/sprawa-juliana-assangea-stany-zjednoczone-nie-zrezygnuja-z-walki-o-ekstradycje/

    Jak im się nie uda rozbić rządów na Białorusi to będzie dalej ich równia pochyła, będą coraz bardziej żałośni. Zresztą Syria i Ukraina była tą czerwoną linią którą przekroczyli, teraz usiłują jeszcze na Białorusi, ale to może być początek ich końca.

    Odpowiedz
  • 3 czerwca 2021 o 11:15
    Permalink

    Ciekawa i wyważona ocena kontaktów ze wschodnim sąsiadem Nadwiślańskiego Macondo.

    Apel do polityków kraju nad Wisłą: mniej magicznego myślenia, więcej realizmu.

    Szczególnie, że mamy w Kraju prawie 50 000 mniejszość białoruską.

    Tyle osób się zadeklarowało, a podejrzewam, że tych NIE ZADEKLAROWANYCH jest dwa razy więcej.

    Amen.

    Odpowiedz
    • 3 czerwca 2021 o 17:48
      Permalink

      Inicjator: “podejrzewam, że tych NIE ZADEKLAROWANYCH jest dwa razy więcej”

      Co najmniej dziesięć razy więcej. Ci co znam, uważają się za Polaków wyznania prawosławnego, pochodzenia rusińskiego. Podobnie jak Łemkowie nie uważają się za Ukraińców tylko za Rusinów.

      Odpowiedz
  • 3 czerwca 2021 o 13:43
    Permalink

    Problem z nami odnośnie Białorusi jest taki, że my nie tylko robimy za sługusów amerykańskich korporacji, ale zarazem kontynuujemy w tym przypadku naszą wielowiekową tradycję rywalizacji z Rosją. Tego nie da się racjonalnie wytłumaczyć, bo obecnie szans na rywalizację z nią nie mamy żadnych, ale z jakiś niejasnych powodów, wszystkie najważniejsze opcje polityczne w naszym kraju prą do wojny z Rosją o Krym, Ukrainę i Białoruś.

    Odpowiedz
    • 3 czerwca 2021 o 18:09
      Permalink

      @Niechodzący na wybory

      “Skaczącym, jak wszy na grzebieniu i drących plugawe japy, jak pijane menele europejsom, Pan Prezydent Łukaszenko wyjaśnił, że sprzymierzone wojska rosyjskie w ciągu jednej doby mogą zostać przerzucone na Białoruś – jeśli by zachodnim parchom ( w tym polskojęzycznym – moj przyp.) bodaj zaświtała w czerepach myśl, aby pokusić się o interwencję z użyciem siły.”
      Ujął: “gajowymarucha’.

      https://marucha.wordpress.com/2021/06/01/pod-butem-zboczencow/#more-92893

      Odpowiedz
    • 3 czerwca 2021 o 20:25
      Permalink

      ” …którzy z jakiegokolwiek powodu zdecydują się opóźnić swój kraj. Raczej autor miał na myśli słowo – opuścić.

      Gwoli wyjaśnienia co jest czyje.
      “Bo też Przydniestrowie jest rosyjskie
      Donbas jest rosyjski
      Krym jest rosyjski
      Abchazja jest rosyjska
      Osetia jest rosyjska
      Arktyka jest rosyjska
      Białoruś jest rosyjska
      Wszystko jest rosyjskie.
      Prócz Kosowa
      Kosowo jest serbskie!”

      Odpowiedz
      • 5 czerwca 2021 o 09:35
        Permalink

        Wszystkie kraje powstałe w ramach koncepcji Mitteleuropa są historycznie rosyjskie. Osłabienie Rosji poprzez budowę lokalnych nacjonalizmów i w efekcie oderwanie tych ziem i ludów było jego celem. Jak na razie ten niemiecki projekt święci triumfy, choć nie obyło się w “międzyczasie” bez bolesnych porażek. Patrząc na wpisy na tym portalu jest nadzieja że sukces nie na wieki.

        Odpowiedz
  • 3 czerwca 2021 o 21:45
    Permalink

    W “demokracji” koncesjonowanej do rządzenia nie trzeba nawet miec wiekszosci, wystarczy minimalna przewaga i korzystny układ powyborczy. Daje to rządzącym prawo do represji wobec opozycji manipulowania wyborami i prawem i arbitralnych decyzji gospodarczych. Autokratyczny despota nie ma prawa rządzić nawet jeśli opozycja ledwo tylko przewyższa zero w wyniku wyborczym. Wystarczy by twierdzić że przegrał i ma odejść. Jeśli nie daj Boże nie posłucha można wobec jego spoleczenstwa zastosować bolesne sankcje i szczuc w mediach. Czy to nie dziwne?

    Odpowiedz
  • 4 czerwca 2021 o 07:47
    Permalink

    (O ŁUKASZENCE!!!) Jednak Luca (jak to pieszczotliwie nazywa) jest wykonany z twardszego materiału. To człowiek, który kategorycznie odmówił izolowania swojego państwa, a 9 maja 2020 r. W swojej stolicy, Mińsku, zorganizował paradę z okazji Dnia Zwycięstwa, kiedy wszyscy na świecie byli tak zastraszeni, że nie mogli opuścić swoich domów. A teraz zatrzymał faceta z NEXTY, Romana Protasewicza , organizatora zeszłorocznych protestów w Mińsku. Będąc bezpiecznym w Warszawie, Roman P. szydził z wniosków ekstradycyjnych; jego NEXTA zaoferował miliony w nagrodę za aresztowanie Luki. A teraz nagle znalazł się w więzieniu. Ten, który śmieje się ostatni, śmieje się dobrze…

    Odpowiedz
  • 4 czerwca 2021 o 07:54
    Permalink

    NIE MOGĘ SIĘ OPRZEĆ BY W TYM MIEJSCU NIE NAPOMKNĄĆ O ROSJI:
    ,,Rosja radzi sobie z Nowym Porządkiem Świata i ma się dobrze. Dziś jest to najbardziej wolny kraj na świecie, z otwartymi teatrami, muzeami i kościołami, restauracjami pełnymi odwiedzających, a dla wszystkich, którzy chcą ją mieć, jest szczepionka. Ale tę wolność osiągnięto ogromnym wysiłkiem. A sojusznicy Rosji nie są tak zdolni do przeciwstawiania się Zachodowi. Są mniejsze i łatwiejsze do naciśnięcia. Białoruś, rosyjski balkon nad Europą, wystaje między satelity USA i jest wrażliwa. Otaczanie Rosji i jej sojuszników byłoby realistyczne, gdyby nie długa i przyjazna granica z Chinami.”

    Odpowiedz
  • 4 czerwca 2021 o 11:17
    Permalink

    Wobec Białorusi należy odnosić się tak, jak należy odnosić się do mieszkancow Suwałki:)!

    autor napisal (…)
    Wobec Białorusi należy odnosić się tak jak sami chcielibyśmy być traktowani

    Odpowiedz
  • 4 czerwca 2021 o 11:25
    Permalink

    Szok!
    Swoboda i entuzjazm z jakim Protasiewicz mówi o kulisach białoruskiej opozycji,rodzi podejrzenia czy przypadkiem nie jest agentem białoruskich specsłużb wdrożonym w struktury opozycji.

    https://www.youtube.com/watch?v=Ov1K-f930UA

    W dodatku jak się okazuje po szczegółowej analizie zdjęć z momentu zatrzymania,zachowanie Protasiewicza było przynajmniej dziwne.A jego opozycyjni kompani podnieśli “światowy” alarm na kilka minut wcześniej niż nastąpiło faktyczne zatrzymanie Protasiewicza.Zachodzi uzasadnione podejrzenie że już wcześniej znali scenariusz (ale partacze nie zsynchronizowali zegarków) co z kolei utwierdza Protasiewicza w przekonaniu że padł ofiarą zdrady najbliższych współpracowników i polskich kuratorów.

    https://www.youtube.com/watch?v=4uxWxxCYafQ

    Ps. Red. M. Maciak w którymś z linkowanych filmików sugerował … tzn. nie wykluczył ‘takiej opcji”. 🙂
    ——————

    Nareszcie władze Rosji zaczęły robić co powinny
    ” Rosjanie zatrzymali polski samolot i wyprowadzili z jego pokładu znanego opozycjonistę ”
    https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/petersburg-samolot-lotu-musial-zrezygnowac-ze-startu-bo-na-jego-pokladzie-byl/b6ptedy,79cfc278

    https://www.youtube.com/watch?v=LLh41LAQ_0E

    “Otwarta Rosja” to organizacja finansowana przez Chodorkowskiego i zarejestrowana w Londynie.Ponieważ od kilku lat ma status “obcego agenta” i “organizacji niepożądanej” część jej działaczy w tym inkryminowany Piwowarow zaczęli tworzyć struktury nieformalne czyli “podziemne” za co grozi wyrok do lat 12.
    Przerażony tą perspektywą “partyzant” Piwowarow usiłował spieprzyć do Polski ale nie zdążył. A niektórzy mówią że Boga nie ma. 🙂

    Onet poświęcił sporo miejsca i wysiłku aby poinformować polskich internautów o aresztowaniu osoby o istnieniu której nigdy nie słyszeli.Ciekawe ile Chodorkowski za to zapłacił ?

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.