Czy właśnie zaczęła się IV-ta Rzeczpospolita czy to tylko sanacja?

11 maja w Sejmie to będzie pamiętna data, tego dnia rząd dobrej zmiany, rząd Prawa i Sprawiedliwości dokonał bardzo silnego ataku na obecną opozycję, polityków wcześniej rządzących naszym krajem. Tego dnia definitywnie skończyła się III-cia RP, a to ministrowie i premier z PiS-u zrobili jej bezwzględną wiwisekcję, dosłownie grillując zdziwionych słyszanymi faktami byłych ministrów z PO i PSL.

Potęga argumentacji – jeżeli użyte argumenty są prawdziwe – była druzgocąca, wręcz szokująca w znacznej części. To już nie są żarty, to oskarżenia o systemowe szkodzenie państwu, w zasadzie nie tylko obnażające słabość wówczas rządzących, ale istotnie uprawdopodabniające ich celowe szkodliwe działanie wbrew interesowi państwa. Suma tych argumentów, ze względu na ich ciężar gatunkowy wymaga poważnego zastanowienia się poszczególnych instytucji nad wszczęciem procedur mających na celu ukaranie winnych zaniedbań, zaniechań lub po prostu decyzji tak niezmiernie trudnych w interpretacji, że należy podejrzewać sabotaż i destrukcję, być może z głupoty własnej, być może z cudzego zlecenia? Właśnie to trzeba wyjaśnić, po prostu za dużo tego było i to miało zbyt poważny ciężar gatunkowy.

W tym działaniu liczy się jednak jego istotna strona polityczna, będąca wyrazem poważnej woli Prawa i Sprawiedliwości w skoncentrowaniu się na działaniach prowadzących do zmiany ustrojowej państwa. Widać to wyraźnie jak się zestawi okres odpowiedzialności Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego z okresem odpowiedzialności Akcji Wyborczej Solidarność i Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Dzisiaj rząd Prawa i Sprawiedliwości chce się od tego całego nieszczęsnego dziedzictwa odciąć, oczywiście w sensie politycznym. Inaczej nie jest w stanie, ponieważ długi nie znikają, tylko dlatego ponieważ ma się taką wolę.

Prawo i Sprawiedliwość przedstawia się jako druga fala reform, podmiot dokańczający transformację, inna siła, niż te które dotychczas władały Polską. Transformacja została podsumowana jako nieudana, w tym znaczeniu że nie spełnia ona oczekiwań społeczeństwa – z czym nie można się nie zgodzić, a obecne działania Prawa i Sprawiedliwości, mają na celu uzdrowienie spraw państwowych. W zasadzie można mówić o sanacji państwa, ponieważ mniej więcej taka jest siła, zakres i skala argumentacji Prawa i Sprawiedliwości.

To się nie tylko może ludziom podobać, ale to się już ludziom podoba i potwierdzają to sondaże preferencji wyborczych. Ludzie dostali bowiem coś, co zawsze się dobrze kupuje za pierwszym razem, jest to rozliczenie poprzedników. Innymi słowy – igrzyska! Co prawda zamiast masła, jednakże lepsze są igrzyska niż armaty. Może coś z tego wyjdzie pozytywnego? W tym znaczeniu, że cała ta sytuacja to poważna lekcja dla naszej demokracji, w zasadzie jej rozliczenie? To nie są proste sprawy, to nie będą łatwe decyzje. Trzeba jednak działać i to działać w taki sposób, żeby uratować tyle spraw dla kraju ile tylko się da, ponieważ oskarżenia z jakimi mamy do czynienia są prawie najwyższego kalibru. W co najmniej przypadkach dwóch osób można pytać o rację stanu!

Jeżeli tylko rządzący będą umiejętnie dobierać argumenty, to mogą tylko zyskać na tej nowej narracji, w tym także to czego potrzebują najbardziej – mandat społeczny na dokonanie głębokich zmian ustrojowych. Dotykających kwestii fundamentalnych, z członkostwem w Unii Europejskiej i NATO włącznie, jeżeli dalsze członkostwo w tych instytucjach okaże się nieracjonalne, jałowe lub wręcz szkodliwe. Można powiedzieć, że obserwujemy właśnie na naszych oczach rodzącą się w bólach IV-tą Rzeczpospolitą. Jej akuszerem jest czy to się mu podoba, czy nie ale sam pan Donald Tusk, który nie tylko zrobił bardzo wiele, żeby PiS tak urósł w siłę, ale jeszcze usunął się do innych obowiązków, w chwili w której jako mąż stanu był potrzebny do walki o władzę.

Mamy więc oto w kraju zupełnie nową sytuację, mamy IV-tą Rzeczpospolitą, przy czym nie ma znaczenia to, co się nam wydaje. To pewien proces, który będzie postępował, stopniowo modelując na nowo ramy funkcjonowania w znanej nam rzeczywistości. Sprawy można przedstawiać w taki sposób, że będą jawiły się dominującej większości odbiorców – jako jedynie słuszne. Potem ci ludzie, w przeświadczeniu, że pomagają swojemu krajowi pójdą na głosowanie. Nic się już nie da na to poradzić. Może jakiś kryzys ekonomiczny z nagłym tąpnięciem wartości waluty narodowej? Może jakiś reset zewnętrzny w rodzaju wojny z sąsiednim krajem na zasadach wojny proxy ze stojącym za nim supermocarstwem?

18 thoughts on “Czy właśnie zaczęła się IV-ta Rzeczpospolita czy to tylko sanacja?

  • 13 maja 2016 o 04:52
    Permalink

    Rządzący nie są w stanie naprawić błędów poprzedników, bo są na to za słabi intelektualnie.

    Skoro mnożyli przez lata ilość trotylu w smoleńskim Tupolewie -bo chodziło o emocje, to teraz mają go Megatony!

    I to im wystarczy do końca kadencji, którą zakończą wygraną, bo tyle tego jest, a Zbigniew Z. jeszcze nie wszedł do akcji.

    Przy okazji przemodelują Państwo na swoją modłę, a my tego nawet nie zauważymy.

    Odpowiedz
    • 13 maja 2016 o 07:50
      Permalink

      Która’ż to opcja posiada intelektualną moc(sprawczą)
      tzw.herosów intelektu? Czerwoni czy różowi?Fakt aktualni rządzący korzenie wywodzą także “stamtąd”…
      To ich(wszystkich poprzedników) zadufanie w swoją nieomylność i predyspozycje
      od urodzenia do sprawowania rządów nad ludnością tubylczą doprowadziły Polskę tam gdzie jest –
      czyli na skraj przepaści, do ‘jewrosojuza
      i banksterskiego kastetu”!

      Odpowiedz
  • 13 maja 2016 o 05:56
    Permalink

    Bismarck powiedział, zostawcie Polaków oni się sami wykończą.A czy będzie to w trakcie jeszcze III czy IV to już małe piwo.

    Odpowiedz
  • 13 maja 2016 o 06:08
    Permalink

    To sanacja, ale tylko pozorna. Autor niech nie kpi z inteligencji czytelników. Rozumiem że się boicie że przyjdą po was rano lub nawet w nocy, bo już moga i w nocy.

    Odpowiedz
    • 13 maja 2016 o 12:09
      Permalink

      Sanacja Piłsudskiego też była nieco pozorna.

      Chyba, że
      się mylę – będę bardzo wdzięczny jeśli mi ktoś wyjaśni
      co właściwie po maju 1926 on osiągnął?

      Odpowiedz
      • 13 maja 2016 o 13:32
        Permalink

        Sanacja sprawiła że wydano ukaz o potrzebie budowania
        przybytków “tam gdzie król piechota chodzi”
        …sławojki… 🙂 po to by “za potrzebą'(grubszą)
        nie chodzić za stodołę. Mało? 🙂

        O wymordowaniu niektórych,niewygodnych generałów –
        – nie wspominam…

        Nie wspominam o uroczystej mszy św.w Berlinie po
        śmierci Marszałka, tow.”Ziuka” na której obecny był führer …

        Nie wspominam o warcie honorowej złożonej z doborowych jednostek SS! Na Wawelu po 39′!

        Adolf Hitler doceniał głębię intelektu J.Piłsudskiego…

        🙂

        Odpowiedz
  • 13 maja 2016 o 09:55
    Permalink

    Wladyk jak już powtarzasz stare rzeczy to rób to dokładnie, przypomnij też co powiedział Niemcom. A ja ci chcę powiedzieć, że układy OKRĄGŁEGO STOŁU od ogłoszenia RAPORTU przestały obowiązywać a tylko ci przypomnę ; WY NAS NIE BĘDZIECIE ROZLICZAĆ A MY WAS, brawo PREMIER brawo PREZES. Wladyk, czy zauważyłeś, że Pani Premier miała BROSZKĘ w kształcie GODŁA FR, chyba, że mój wzwrok już nie ten.Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • 13 maja 2016 o 10:33
    Permalink

    Polecam dzisiejsze Ad Novum,z komentarzem o rosyjskim zagrożeniu i roli wyklętych w uzyskaniu wolności.Pozdro!

    Odpowiedz
  • 13 maja 2016 o 14:42
    Permalink

    Dyzio,osiągnął pełnię władzy, o czym świadczy los Korfantego i opozycji!Pozdro!

    Odpowiedz
  • 13 maja 2016 o 15:49
    Permalink

    Kto wierzy że powstające bazy antyrakietowe są skierowane przeciw Korei i Iranowi?Chyba tylko głupcy!Dobra zmiana doprowadzi do instalacji Iskanderow w Kaliningradzie,a wtedy “pizdiec najezdilis”,dziękuję zmianie śmierci!

    Odpowiedz
    • 13 maja 2016 o 21:08
      Permalink

      Włodku sławetny “Iskander’ jest póki co,na razie
      dziecinną zabawką w porównaniu do: “Rosja planuje w tym roku przeprowadzić próbę nowej międzykontynentalnej rakiety balistycznej RS-28 „Sarmata”, która ma zastąpić pocisk R-36M, ochrzczony na Zachodzie mianem „Szatana”. Najnowsza rosyjska broń jądrowa zasieje na Zachodzie strach, bowiem istniejące obecnie systemy przeciwrakietowe „absolutnie nie są w stanie jej zatrzymać”.

      Rosja przygotowuje się do testu broni jądrowej, która „w przeciągu sekundy” może zmieść z powierzchni ziemi „całe państwo” — podaje Daily Mirror. Mowa o strategicznym kompleksie rakietowym RS-28 „Sarmata”, który ma zamienić starzejący się już kompleks R-36M, nazywany przez ekspertów wojskowych NATO „Szatanem”.
      Według ekspertów wojskowych Sarmata będzie największą bronią tego rodzaju na świecie. W porównaniu z nią wywołujące w Europie zaniepokojenie Iskandery to „malutkie rakietki”.
      Ponadto Moskwa utrzymuje, że „zatrważająca broń Sądu Ostatecznego” jest w stanie „oszukać systemy radiolokacyjne i dokonać spustoszenia na terytorium wielkości Teksasu czy też Francji”.

      https://wiernipolsce.wordpress.com/2016/05/11/nowy-nie-tylko-wyscig-zbrojen/

      Odpowiedz
    • 13 maja 2016 o 21:18
      Permalink

      Cd.

      http://prawdaserc.edu.pl/index.php/world/106-nowa-tajna-rosyjska-bron-wojskowa

      Rosja posiada arsenał którym może w dowolnej chwili zadziwić Ziemię i Wszechświat,w przeciwieństwie do
      “demokratycznego’ zachodu nic i nikogo nie musi
      podbijać.POSIADA by bronic się przed “wściekłymi psami” – one niepomne przeszłych doświadczeń zacieśniają krąg ,czekają
      na sposobny moment by rzucić się ofierze do gardła…

      Odpowiedz
  • 13 maja 2016 o 15:52
    Permalink

    Można wierzyć lub nie ale Jarosław Kaczyński zaczyna być politykiem dużego formatu.

    Dwukrotnie poprowadził swoją partię do zwycięstwa. To co się dzieje na szczytach władzy i w państwie w głównej mierze zależy od tego właśnie polityka.

    Co więcej nawet ci którzy nie darzą go sympatią muszą jednak zauważyć, że jest to człowiek który nie ugina się ani pod naciskami wewnętrznej opozycji ani też pod naciskiem Brukseli i Berlina.

    Nie stawia na konfrontację, nie łamie konstytucji, gra według demokratycznych reguł a robi swoje i według własnych kalkulacji zdaje się ogrywać wszystkich i wygrywać.

    Ustawy jakie są wnoszone pod obrady sejmu, jak i te już uchwalone wydają się być zgodne z polską racją stanu.

    Frankowicze będą mieli przeliczone kredyty po kursie takim jakby brali kredyt w złotówkach.

    Sprzedaż ziemi rolnej tylko w obrocie pomiędzy polskimi rolnikami

    Wiek emerytalny zostanie zmieniony bo już w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie prezydenckiego projektu zmian dot. obniżenia wieku emerytalnego do 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn.

    Zagraniczne supermarkety zostaną opodatkowane. Oznacza to że stracą swoją uprzywilejowaną pozycję i zrównają się z handlem krajowym.

    Program Rodzina 500 plus to 500 zł na każde dziecko jeśli dochód na jedną osobę w rodzinie jest mniejszy niż 800 zł

    W sprawie emigrantów stanowisko Jarosława Kaczyńskiego jest jasne i zgodne z opinia nas wszystkich. Emigrantów nie potrzebujemy i nie chcemy.

    Jarosław Kaczyński to polityk okrągłego stołu ale wydaje się iż jest to ich czarna owca.

    Polityk który może im, tym z tego okrągłego stołu, spędzać sen z powiek.

    Polityk który postawi Polskę na nogach i ustawi ją w równym rzędzie z wszystkimi innymi krajami Europy bez wychodzenia z tej Europy.

    W jego zamierzeniach jest także rozwój polskiej gospodarki.

    Można mu tego życzyć dla dobra nas wszystkich.

    https://wiernipolsce.wordpress.com/2016/05/12/czarna-owca-okraglego-stolu/

    Odpowiedz
  • 13 maja 2016 o 21:51
    Permalink

    Krzyku,jedno słowo KARTOFEL,150 w kapeluszu stąd te kompleksy!Pozdro,mam nadzieje że się nie obraźiłeś po ocenie twojego Idola!

    Odpowiedz
  • 13 maja 2016 o 22:20
    Permalink

    Wieczorynko,może ty wiesz co się stało, że wczoraj Antoni uważał że Polska jest bezbronna,a dzisiaj jak wbił szpadel w Redzichowie,stwierdził że Polska jest bezpieczna!Czu chodzi o szpadel,pozdro,coś ciebie nie czytam?

    Odpowiedz
  • 14 maja 2016 o 00:53
    Permalink

    Wladyk czy ty szukasz akceptacji w Wieczorynce, przecież tej Pani nawet nie widziałeś ja prawdopodobnie na górze Czegiet i w Stawropolu. Szkoda, że nie rozumiesz zachodzących zmian. A widzę, żeś się przerzucił z horilki na, no na co,myślisz że Polacy tam mieszkający piją wiski, nie piją bo szkoda im pieniędzy i im nie smakuje. Pozdrów jak poprzednio prosiłem, i powiedz, czy te Irlandki są naprawdę takie brzydkie.

    Odpowiedz
  • 14 maja 2016 o 00:59
    Permalink

    Wladyk, dwa metry wzrostu i półtora metra głupoty i to się równowarzy. Zdarowia.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.