Soft Power

Czy władze Ukrainy cynicznie wykorzystują katastrofę malezyjskiego Boeinga?

Po wypowiedziach pana Arsenija Jaceniuka – premiera Ukrainy, w których odwołuje się on do takich sformułowań jak to, że „Rosjanie się doigrali” i innych, pełnych podskórnej nienawiści a zarazem satysfakcji z sytuacji, w którą udało się wpędzić sąsiada dzięki ofensywie medialnej po dramatycznej katastrofie malezyjskiego Boeinga powstaje pytanie, czy władze Ukrainy wykorzystują medialnie katastrofę, czy też wręcz w pewnym zakresie przekazu być może nawet w jakiś sposób „cieszą się” z katastrofy tego samolotu? Czy wyrażając współczucie i troskę, jednocześnie traktują ją, jako powód do „radości” z rozwoju sytuacji, w której znalazł się oskarżany o całe zło sąsiad? Nie ma, co ukrywać, dla Ukrainy w wymowie rosyjskiej winy – niezwykle wizerunkowo korzystnej!

Nie da się nawet wysłowić tego festiwalu buńczucznego cynizmu i nieskończonej hipokryzji, z którą pan premier Jaceniuk pozwala sobie winić Rosjan za te dramatyczne wydarzenia, a priori, oczywiście bez żadnych dowodów, które zostałyby potwierdzone przez niezależne międzynarodowe instytucje. Tymczasem to on jest osobiście współodpowiedzialny za te dramatyczne wydarzenia, albowiem to jego rząd nie zamknął przestrzeni powietrznej w rejonie, w którym – sam inicjuje działania wojenne – głośno i wyraźnie od dłuższego czasu anonsowane we wszystkich mediach!

Jak można używać retoryki nawiązującej do gry? Czy dla pana Jaceniuka konflikt z własnym narodem jest grą? Zwykłym grywaniem geopolitycznym, w który włączył już sąsiednie państwo, któremu nie jest w stanie zapłacić zaległych rachunków za gaz? Skąd się wzięła ta cyniczna wściekłość i brak jakiegokolwiek zrozumienia dla potrzeby obiektywnego wyjaśnienia faktów? Czy to wszystko nie jest przypadkiem – efektem dobrze wcielonego w życie – doskonałego scenariusza, którego nie powstydziłby się sam Machiavelli?

Jeżeli celem ukraińskiej oficjalnej propagandy jest wykorzystanie tego dramatu do bieżącej rozgrywki politycznej w zakresie oddziaływania soft power na wydarzenia i w konsekwencji rozegranie jakiegoś scenariusza, w którym jak zawsze na końcu winnym wszystkiego będzie oczywiście pan prezydent Władimir Putin – to jest to przerażające, nieludzkie, wręcz zwyrodniałe i po prostu zbrodnicze. Przyjmując, bowiem hipotezę, że ataku dokonali bojownicy jednej z walczących o przetrwanie pod ukraińskimi ciosami republik, że przez pomyłkę zestrzelili nie ten samolot, który zamierzali to jaką ludzką hieną trzeba być, żeby z majestatu tragicznej śmierci tych wszystkich niewinnych ludzi – robić festiwal politycznej pogaduszki o tym, że ktoś się czegoś doigrał, w dorozumieniu władze sąsiedniego państwa.

Nie można do tego podchodzić bez emocji, owszem może i toczy się wojna informacyjna, jednakże ona się toczy zgodnie z regułami i zasadami wyznaczanymi przez wszechmocne zachodnie media. Tutaj nie ma przypadków, cały proces którego właśnie jesteśmy biernymi świadkami to nic innego jak dorabianie interpretacji do zarejestrowanych faktów. Zastanawia przede wszystkim szybkość i totalność działania oficjalnej ukraińskiej propagandy, która była w stanie prawie zaraz po katastrofie udostępnić nagrania rzekomych rosyjskich żołnierzy walczących w oddziałach powstańczych, którzy zgodnie z udostępnionym tam przekazem mieli dzwonić do swoich zwierzchników służbowych w strukturach rosyjskiej armii z telefonów komórkowych. Równolegle jak nie wiadomo skąd, okazuje się że „przypadkowemu człowiekowi” udało się nagrać sam moment zestrzelenia i upadku samolotu, z eksplozją nafty lotniczej włącznie. Następnie udostępniany jest kolejny film z wyrzutnią BUK, pędzącą w stronę rosyjskiej granicy – bez jednej rakiety. Naprawdę majstersztyk, brakuje już tylko rozmów obsługi wyrzutni z panem Władimirem Putinem, który „zapewne” wydał osobisty rozkaz zestrzelenia Boeinga oraz filmu pełnometrażowego o tej rosyjskiej zbrodni, który przez pierwsze pół godziny pokazywałby nagrania z ukrytej kamery i zapisy dźwiękowe z gabinetu pana Władimira Putina – planującego operację z najdrobniejszymi szczegółami.

Całość spraw jest zbyt dostępna, a fakty jednoznacznie świadczące o winie oddziałów powstańczych zbyt przejaskrawione. W zasadzie przydałaby się jeszcze transmisja on-line z kabiny tego BUK-a, jak rosyjscy żołnierze pomiędzy sms-ami do swoich żon lub dziewczyn – z niechcenia i dla sportu zestrzelili samolot. Jeżeli zestawimy to scenariuszowane i po prostu fenomenalnie sprawne działanie służb ukraińskich z faktem, że NADAL NIE WIADOMO, KTO STRZELAŁ w plecy męczennikom Majdanu, a protokoły sekcji zwłok albo się gubią, albo nie są ujawniane – to po prostu wypada się chwilę zastanowić nad tymi ciekawymi zbiegami okoliczności.

Jesteśmy w bardzo dziwnej sytuacji, w której – czego możemy być pewni – wszystkie trzy strony konfliktu, ponieważ niestety Rosja właśnie została do niego, czy to się jej podoba, czy nie włączona – będą miały swoje sprzeczne wersje i będą obwiniały przeciwnika. Natomiast w mniemaniu światowej opinii publicznej sprawa już jest rozstrzygnięta – winni są rosyjscy wojskowi, być może był to przypadek (część mediów wykazuje minimum zdrowego rozsądku), jednakże pojawiają się nawet komunikaty, że to zestrzelenie to „odpowiedź” Władimira Putina na kolejne sankcje. Oczywiście z taką haniebną retoryką nie ma nawet co dyskutować, dla każdego nawet najbardziej naiwnego speca od czarnego PR-u jest zrozumiały, że realizowana jest tutaj wiązka celów. Przede wszystkim chodzi o umiędzynarodowienie konfliktu, co już osiągnięto, o wskazanie winnego wszelkiego zła zgodnie ze schematem czarne-białe oraz w ostatecznym rozrachunku o okłamanie percepcji zwykłych Rosjan, którzy mają uwierzyć w mit ich „okrutnej władzy”, która zabiła tylu ludzi ot tak po prostu – między jednym a drugim kęsem posiłku…

Nikt nie ma prawa cynicznie wykorzystywać zbiorowego nieszczęścia setek niewinnych ludzi. Sprawę trzeba dokładnie wyjaśnić, to powinność wspólnoty międzynarodowej. W tym przede wszystkim przyczyny, czyli dlaczego rząd Ukrainy – pana Arsenija Jacyniuka nie zamknął przestrzeni powietrznej części – jak twierdzi – swojego kraju, w związku z realizowaną ofensywą wojskową przeciwko broniącym się powstańcom. Niech Ukraińcy wyjaśnią to Światu, dopiero potem niech oskarżają kogo chcą. Tymczasem w majestacie dramatycznej śmierci setek osób, naprawdę nie ma znaczenia kto ten samolot zestrzelił, tak lub jeszcze gorzej bywa na wojnie, zwłaszcza jeżeli nieodpowiedzialne cywilne władze – prowadząc wojnę z własnym społeczeństwem zarazem udają na zewnątrz, że nic się nie dzieje i można latać nad ich terytorium w strefie prawie pełnoskalowego konfliktu zbrojnego, gdzie sami na bieżąco stracili kilka samolotów.

Trudno na tym dramacie snuć hipotezy, nie jesteśmy hienami posilającymi się na trupach, ale nie takie scenariusze rozwoju wypadków się na świecie pisze. Sterowanie opinią publiczną poprzez inicjowanie lub przeprowadzanie działań sprzyjających zaplanowanemu układowi wydarzeń to dzisiaj podstawa działania „niewidzialnych demiurgów”. Więcej nie możemy napisać z wiadomych powodów, ale warto poczytać dostępne oficjalne źródła rosyjskie, jak również tamtejszą fachową nazwijmy to „blogosferę” – sytuacja jest jasna, czytelna i to poważny ruch w grze. Jednakże podstawą teorii gier jest nie tylko umiejętność przewidywania kilku ruchów na przód, ale także odpowiedniego ustawiania się do zdarzeń nieprzewidywanych, stanowiących zakłócenie zaplanowanego systemu. Każdej akcji, zawsze towarzyszy reakcja…

Rosyjskie tłumaczenie tekstu [tutaj]

14 komentarzy

  1. Zgadzam się w 100 procentach

  2. Ukraina zapłaci gigantyczne odszkodowania dla linii lotniczych i ofiar wypadku

  3. Pomimo zmasowanej chamskiej(w Polsce), propagandy
    nigdy nie miałem nawet cienia wątpliwości co do
    sprawców okrutnej zbrodni ludobójstwa dokonanej
    na pasażerach i załodze samolotu…
    pozostaje ustalić MOTYWY, którymi kierowali się
    ludobójcy…myślę że mocniejszych określeń
    (na razie),w stosunku do strony nazistowskiej
    używał nie będę…poczytajmy co o tej niesłychanej
    zbrodni(ile bandyckich czynów maja na koncie
    “ubludki’ z Kijowa),piszą na portalu “Głos Rosji”…

    http://polish.ruvr.ru/2014_07_18/Krew-pasazerow-malezyjskiego-Boeinga-na-rekach-prezydenta-Poroszenki-3268/

  4. Zastanawia i dziwi “pech” który dotyka Malezję,
    czy to zwykłe fatum, “sudba”, czy taż może coś
    więcej???A może Malezja staje “w poprzek”
    na drodze “ojcom NWO”????

    komentarz monitor-polski: Bardzo ważna informacja (dziękuję Tamara za podesłanie linku). Choć Trybunał w Kuala Lumpur jest tylko „trybunałem sumienia”, jest to pierwszy własciwy krok w kierunku uświadomienia opinii publicznej z kim mamy do czynienia – Stanami Zjednoczonymi (i nie tylko) rządzą sadystyczni zbrodniarze, którzy powinni stanąć przed międzynarodowym trybunałem takim jaki był w Norymberdze po II wojnie światowej. Trybunał w Kuala Lumpur zbadał sprawę zbrodni wojennych w bardzo ograncizonym stopniu, uznając winę tych zbrodniarzy na podstawie zeznań tylko kilku świadków – należy pamiętać, że tylko w Iraku i Afganistanie, na skutek agresji USA i państw „sprzymierzonych” śmierć poniosło ponad 5 milionów ludzi. Polscy politycy są równeż zamieszani w te zbrodnie wojenne i można być pewnym, że jest to tylko kwestią czasu zanim poniosą zasłużoną karę.

    Bush,Cheney,Rumsfeld i inni uznani za ZBRODNIARZY
    przez Międzynarodowy Trybunał w Kuala Lumpur.

    http://www.monitor-polski.pl/wydarzenia-w-skrocie-13-maja-2012r/

  5. i znow caly wszechswiat to antyrosyjski spisek…

    • Tym razem “Gościu”, wstrzeliłeś się w sedno
      problemu…czyżbyś(powoli), acz logicznie(już)
      wyciągał wnioski??
      Jeszcze nie gratuluję, 🙂

    • Zgadzam się. Perfidia spisku polega na tym że już zaczynają spiskowcom puszczać nerwy. Jeden generał banderowskiego wojska już publicznie wyznał że “pomylili się”….
      Ale chyba jest na tyle trzeźwym generałem że zdaje sobie sprawę że intryga jest szyta za grubym powrósłem – więc się rozłazi a kto pierwszy zacznie zeznawać i puszczać farbę to ma szanse wynegocjować jakiś łagodniejszy wyrok

      Przed godziną widziałem w CNN reportaż z miejsca katastrofy na zywo. Reporter na wizji powiedział zdziwiony że to mu przypomina Bałkany, że widział zniesione z ziemi miasteczka i wsie, że To JEST NORMALNA WOJNA!!!!

      CNN dostaje kolejnego plusika!

  6. … Wszystko wskazuje na to, że zestrzelenie malezyjskiego samolotu było zaplanowaną już wcześniej operacją pod obcą flagą. To zapewne dlatego (za sprawą doradców CIA i NATO urzędujących w Kijowie) nie została całkowicie zamknięta przestrzeń powietrzna nad terenem toczących się walk. Na wypadek, gdyby inne metody sprowokowania Rosji do wojny zawiodły, można będzie zestrzelić jakikolwiek samolot pasażerski i zwalić to na powstańców a nawet i na samą Rosję. Bo i takie opinie „fachowców” kolportują skurwione żydo-media. I wtedy będzie pretekst do wsparcia band banderowców wojskami NATO. Wszak będzie to wojna z terrorystami. I Rosja będzie w matni – nie wkroczy – straci twarz. Wkroczy – będzie miała wielką wojnę u jej granic. Nie wykluczam, że to właśnie „doradcy” z CIA i/lub NATO podsunęli banderowcom pomysł zestrzelenia malezyjskiego samolotu obiecując im medialne wsparcie, zatarcie śladów i sfabrykowanie „dowodów” obciążających partyzantów…

    https://opolczykpl.wordpress.com/2014/07/18/komu-zestrzelenie-malezyjskiego-samolotu-bylo-na-reke-powstancom-i-rosji-czy-bandziorom-uzurpatorom-kijowskim-i-banderowcom-mordujacym-cywili/

  7. … Po trupach kilkuset ofiar lecących z Amsterdamu do Kuala Lumpur Poroszenko i jego mocodawcy zza oceanu prą do III wojny światowej.

    Po trupach ofiar do III wojny światowej?

    http://www.mysl-polska.pl/node/155

  8. @ krzyk, @ Kodłuch, czytam wasze teksty oraz podrzucone linki jednak przyznaję się bez bicia, czyli używając dyplomatycznego języka “na wszystkie teksty nie starcza mi czasu, mam też wiele innych bardzo ważnych spraw np. muszę nakarmić koty, wyłapać komary w pokoju gdzie śpię (są to jedyne istoty, których zdecydowanie nie cierpię), ponadto zaglądam na strony satyryczne no i wypada poczytać trochę papierowych. Pozdrawiam.

    • I ja to rozumiem. Nie samą polityką żyje człowiek,
      na pewno o wiele milej było by pisać np. na tematy
      związane z sezonem wakacyjnym, czy też “zaglądać’
      do tego “co nam w duszy gra”.Normalna proza życia.
      Podrzucam, do wglądu -“zaglądam na strony satyryczne”,
      Pozdrawiam.
      http://gnidy.pl/

  9. inicjator_wzrostu

    Chaos i brak kompetencji władz Ukrainy – albo celowe ich działanie były przyczyną niezamknięcia obszaru powietrznego nad terenami walk, gdzie już strącano sobie nawzajem kilka samolotów.
    Z drugiej strony dziwi niefrasobliwość linii lotniczych, tak niekiedy przesadnie ostrożnych w temacie zapobiegania wypadkom i katastrofom.
    Czy też może zaważyła zwykła chciwość, żeby nie wydłużać trasy przelotu i nie zwiększać kosztów?
    Zbyt wiele pytań dla ważnych tego świata.
    A ludzi po prostu szkoda i żal.
    Wyrazy współczucia rodzinom ofiar!

  10. Главная версия уничтожения малайзийского Боинга 17 июля 2014 года – ракетами самолетов СУ-27 ( кто-то из них — Бортовые №№: 27, 52, 45, 46, 100, 101) 831-й Миргородской бригады тактической авиации воздушного командования «Центр» Воздушных Сил Украины. Необходимо международное расследование в Миргороде.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

2 × 5 =