Władza ma zawsze rację i zawsze napełni sobie brzuchy – mechanika idiokracji

fot. red.

Władza ma zawsze rację w idiokracji i zawsze napełni sobie brzuchy w każdym ustroju. Jak ktoś nie wie, co to jest idiokracja, to warto obejrzeć pewien amerykański film, którego tytuł jest tłumaczony na nasz język właśnie w ten sposób. W skrócie chodzi o demokrację sterowaną przez mendia (tu nie ma błędu) i licznych liderów opinii publicznej, którzy są znani głównie z tego powodu, ponieważ są znani – kreowani przez mendia.

Społeczeństwo otrzymuje przekaz uproszczony, filtrowany i dostosowany do oczekiwanych zachowań. Podaje się dużo sportu, żyje się jego pobocznościami, podobnie opowiada się o majtkach celebrytek lub klasycznym i znanym z naszego podwórka Rekinie Grenlandzkim. Generalnie papka, tasiemcowe seriale, głupoty, kreowanie rzeczywistości – no i ukoronowanie wszystkiego – mniej lub bardziej natarczywy przekaz religijny i o religii, a także o wierze, ale to mniej. Wiele więcej jest informacji z życia jednego z Kościołów, najczęściej tego dominującego. Całość spięta w ten sposób, żeby nie przekazywać złych wiadomości o znaczeniu generalnym, ale epatować tragediami – na ile się tylko da, jak się da i zawsze. W ostateczności można podać seks, jak wiadomo on sprzedaje się najlepiej i to w każdych warunkach.

W efekcie odbiorcy są w swojej masie temperowani i poprzez wieloletnie przyzwyczajenia do określonej formuły komunikacji objawianej im przez mendia, oczekują właśnie tak sformatowanych komunikatów. Inne komunikaty przyjmują bez wiary, co więcej jeżeli są sprzeczne z wzorcem nie przekazywania negatywnych informacji – nie są przyjmowane, mogą nawet wywołać złość i wrogość. Nikt nie chce, żeby jego mała stabilizacja się psuła, zwłaszcza przez rzeczy na które nie ma wpływu i w których bezpośrednio nie uczestniczy. Na pewno władza sobie nie życzy, żeby denerwować jej poddanych, a to głównie dlatego, bo jeszcze się przebudzą, zdejmą klapki, otworzą oczy i ze zdumienia mogą zacząć myśleć. Inaczej, niż życzyłaby sobie władza, co gorsze – inaczej, niezgodnie ze wzorcem i poza ramami, na jakie mają przyzwolenie.

Związek pomiędzy przekazem mendiów, opiniami ekspertów i autorytetów – obecnymi w sferze publicznej, a polityką władzy – jest w każdym kraju, w każdym systemie – bardziej lub mniej jednoznaczny. Władza, żeby rządzić musi opierać się na świadomości obywateli, jej poddanych. Bez obecności przekazu w świadomości mas, nie ma w ogóle możliwości rządzenia, ponieważ ludzie najgorsze co mogą, to ignorować istnienie władzy w sposób praktyczny. Jest to oczywiście do pewnego stopnia dla klasy rządzącej bardzo wygodne, ale tylko do pewnego. Ponieważ np. brak zainteresowania dla przekazu Kościoła dominującego, sam w sobie jest zagrożeniem i dla jego fundamentów obecności w społeczeństwie i jego siły przetargowej jako wsparcia dla władz. Jest to bardzo ważny kontekst, o którym trzeba pamiętać. Władza cieszy się, że poddani się ślizgają po przekazie i go przyjmują, nie muszą już jednak analizować i się wgłębiać. Wiadomo „precz z Komuną”, a dla zaawansowanych mamy: „a na drzewach zamiast liści, będą wisieć Komuniści”. Więcej nie trzeba, takie rozumienie głębi w oparciu o mechanizmy akcja – reakcja, proste skojarzenia – jest wystarczająca dla władzy. Jakiś tam margines „wykształciuchów” zaspokaja się jednym lub dwoma tytułami prasowymi (internetowymi), ale tak żeby zasięgi były elitarne. Cała reszta ma przetwarzać papkę, bez rozumienia.

W idiokracji są wybory. To wybory legitymizują władzę. To znaczy, tę część establishmentu, który akurat zostaje wybrany do rządzenia w sposób formalny. Realnie – to establishment rządzi, ma przywileje i dostęp do najlepszych źródeł finansowania. Prawdziwym testem dla idiokracji jest to, czy pozwala w mechanice swoich procesów wyborczych na wyłonienie, zaistnienie, rozpowszechnienie i przebicie szklanego sufitu przez alternatywę?

Tutaj widać wszystko jak na dłoni, a zaczyna się już w sferze wolności przekazu medialnego, jak również nawet tak prostego faktu, czy ludzie się sami cenzurują w wypowiedziach, ze względu na obawy o konsekwencje głoszonych poglądów?

Jeżeli idiokracja pozwala na złamanie mechaniki chroniącej jej aktualnych władców, to zmierza w stronę demokracji. To standard większości krajów zachodnich, z wyjątkiem USA, gdzie jak wiadomo pan Donald Trump został pozbawiony prawa do rządzenia i przegrał wybory. Jeżeli jednak idiokracja nie pozwala na złamanie swojej własnej mechaniki i chroni rządzącą elitę, przed wolą ludu – zamienia się w dyktaturę i musi upaść. Chyba, że ma ropę i może sobie finansować różne plusy, bez wywoływania presji inflacyjnej…

18 komentarzy do “Władza ma zawsze rację i zawsze napełni sobie brzuchy – mechanika idiokracji

  • 16 grudnia 2021 o 08:05
    Permalink

    Jeśli chodzi o wolne mendia to zrobiły “dobrą” robotę. Ukształtowały optykę nowego pokolenia, które nie żyło w PRL. Dla nich wschodni sąsiedzi to diabły wcielone, które są źródłem wszelkiego zła na całym świecie. PRL to był przerażający komunistyczny reżim, szary bury i ponury ze smutnymi ludźmi, którzy nie mieli co jeść.
    Mendia w dużej mierze to aparat kontroli i nacisku obcych sił. Muszą się z nimi liczyć politycy, którzy chcieliby się zerwać z zachodniej smyczy i prowadzić niepodległą politykę. Więcej z tego strat niż zysku. Już lepiej gdyby zmusili ludzi do samodzielnego poszukiwania i główkowania bez wolnych mendiów.

    Odpowiedz
    • 16 grudnia 2021 o 17:40
      Permalink

      Zgadzam się w pełni. Ciężko się nie zgadzać.

      Odpowiedz
      • 17 grudnia 2021 o 08:49
        Permalink

        Obecnie na żywo można śledzić jak niemcy wycinają u siebie rt de. Prz czym trzymają rękę na pulsie aby w Polsce były “wolne” media.

        Odpowiedz
        • 17 grudnia 2021 o 16:43
          Permalink

          @Bior. Czerwoni (różowi, tęczowi, globalni, postępowi.. i ch*j wie co jeszcze) +Zieloni (a tak naprawdę) – też czerwoni) = niebezpieczna mieszanka, nawet dla Niemców, mam na myśli “tych” z b. DDR-u , gdzie w poważaniu jest Alternatywa dla Niemiec, jako alternatywa dla destrukcji politycznej czerwonych z Bundesrepublik… gdzie rej wodzą tubylcy – Sławianie …

          https://www.youtube.com/watch?v=Dofs2DMRuV8

          Odpowiedz
          • 17 grudnia 2021 o 18:31
            Permalink

            Cd. Zalinkowany piętro wyżej rolik nie powinien pojawić się w tym miejscu, trudno stało się – Taka zlośliwość przedmiotów martwych, więc należy się słowo wyjaśnienia. “Rosja ma tę przewagę nad pozostałymi państwami że rządzi nią Bóg
            inaczej nie sposób pojąć dlaczego trwa” -powiedział w XVIII wieku rosyjski dyplomata Ernst de Munnich . ( Русскaя империя имеет то преимущество перед остальными, что онa управляется непосредственно Богом. Иначе еe сохранение было бы непостижимым )

            Jeszcze do minionej niedzieli pomyślałbyś; zgrabna fraza i nic więcej.Ale oto w minioną niedzielę wyemitowano film dokumentalny “Rosja.Najnowsza Historia”.
            Film wstrząsający który nie pozostawia widza obojętnym.Pokazano kulisy znanych wydarzeń ale i po raz pierwszy odsłonięto to co było zakryte.
            Po jego obejrzeniu opinia grafa Ernsta de Munnicha już nie wydaje się ani barokowa ani idealistyczna.
            Nad tymi wydarzeniami musiała być ręka Boga.Inaczej nie mogłyby się skończyć jak się skończyły. Smotritie!
            Ps.
            Jakie były reakcje i odczucia telewidzów łatwo się domyśleć jeśli zapoznać się bodaj z kilkoma komentarzami zamieszczonymi pod filmem.

            Odpowiedz
          • 17 grudnia 2021 o 19:52
            Permalink

            errata, winno być :- mam na myśli “tych” z DDR-u, gdzie rej wodzą tubylce-Sławianie.
            A wyszło jakby niezręcznie (nieczytelnie), z obfitości serca usta mówią więc ‘nieco” poprzestawiały
            sens i znaczenie zdania.

            …….
            Byłby taki wzorowy żołnierz…a TU taki przypał! Okazuje się że JUŻ ma/miał (?) sporo za uszami,
            kiedy okaże się (powiedzą) że był aktywnym pederastą i posiadał niezłą kolekcje w kompie?!?!
            Ajjjjjjjjjjjjjjj! dzieje sie … jak tak dalej pójdzie to za każdym żołnierzem będzie stał w cieniu anioł stróż albo postawią przed żołnierzami (w klasycznym wydaniu bywało odwrotnie) zagradotriady, jak to mówią – ludzie głosują nogami. 🙂

            Odpowiedz
          • 17 grudnia 2021 o 23:06
            Permalink

            @krzyk58

            “Rosja ma tę przewagę nad pozostałymi państwami że rządzi nią Bóg inaczej nie sposób pojąć dlaczego trwa” – a może jest inaczej, nie Bóg a Słowiańscy Bogowie? A może zwyczajnie to geny Słowiańskie i kultura trzyma Rosję w kupie?
            A co do filmu o najnowszej historii to są znane mi obrazy. Gdzie był wtedy Bóg? Gdzie był Bóg, gdy podczas II wojny światowej Rosjanie i Polacy ponieśli najwięcej strat ludzkich?
            Na pewno ten okupacyjny Bóg nie zasługuje na uznanie za Boga Słowian.
            Fakty są takie, że zarówno za Caratu jak i potem w czasach ZSRR oraz w najnowszej historii, Rosjanie mają szczęście do swoich służb specjalnych, które trzymają rękę na pulsie, aby nie pozwolić upaść temu państwu. W XX wieku to zasługa Dzierżyńskiego i jego CzeKa oraz Stalina, w nowszej historii jeszcze dokładnie nie wiemy, ale może kiedyś się dowiemy, kto stoi za uratowaniem Rosji przed upadkiem po wielkiej smucie lat 90-tych. Putina nie wziął się sam z siebie i nie wyskoczył jak królik z kapelusza, a ja w przypadki takie nie wierzę.
            Niestety my nie mieliśmy tyle szczęścia i nasze służby okazały się słabe w latach 80-tych, co może wszystko u nas się skończyć teraz totalna katastrofą.

            Odpowiedz
  • 16 grudnia 2021 o 09:44
    Permalink

    Panie red. @Krakauer

    Przechodzę kolejny etapy buntu wobec Idiokracji (filmu) i przeniesienia tego na świat zastany. W latach 10-tych tego wieku, uważałem, że to bzdury, na początku pierwszej połowy drugiej dekady dopuszczałem możliwość, jeszcze w połowie zauważyłem już zidiocenie, a w ostatnich 5 latach sceny żywcem przenoszone z tego filmu. Już zaczynamy się śmiać kiedy upadnie w tramwaju staruszka, to ten typ humoru a w portalach traktujących o humorze, filmiki zaczynają być reżyserowane, mało tego, reżyserują już filmiki spontaniczne. I z różnych powodów, ale głównie to reklama. I te dzieciaki w to wierzą, choć czasem zdarzy się osoba ujawniająca zdradę i wówczas czar pryska.

    I dziś wierzę w te najbardziej groteskowe sceny. Jednak w filmie głupota upada bo pojawia się bystry koleś (dla nas jeszcze średnio bystry) ratujący tych ludzi przed dalszym zidioceniem. Nie bez znaczenia jest pandemia i nauczanie zdalne (choć konieczne), które pozostawi trwały ślad. 20 lat temu budowałem pewien zbiornik z bloczków betonowych i potrzebowałem szybko obliczyć jego pojemność, pomogła mi osoba zamieszkująca dom 100 m dalej. Myślę, że około roku 2035 trzeba będzie szukać pomocnika 2 km dalej, jeśli nie więcej. Śmialiśmy się z Ammmmanykanów (tacy kosmici w jakiejś galaktyce), że te cymbały (taki instrument) nie wiedzą kim są ich sąsiedzi. Dziś cykl programów “Matura to bzdura” ujawnia tę głupotę wśród nas i śmiało możemy sobie podać ręce.

    Tyle, że do nas nie cofnie się w czasie koleś z innego wymiaru. Odkopią (odkryją) pewnie jakiego 124 letniego dziadzia, który zaskoczy ich znajomością tabliczki mnożenia. Mimo to, bardziej wierzę w podzielony los z myszami z eksperymentu Calhouna, którym pomysłodawca eksperymentu zapewniał super-hiper-viper-diper bezpieczeństwo, a które przestały myśleć i się rozmnażać w związku z tym.

    Dlatego, mimo poparcia środowiska naukowego z mojej strony, zastanawiałem się wielokrotnie czy czasem aby nie dać tzw. foliarzom po prostu wymrzeć w swojej ideologii. To trochę wyklucza skuteczność szczepionek, ale może by się udało? Jeszcze jeden przykład podam, który nastręcza mi wątpliwości. Zachęcam do obejrzenia ruchu ulicznego (z lotu ptaka najlepiej), dawniej tj. np z lat 40 – 50-tych i dziś. Na pewno dzisiaj wygląda to pięknie, już nie ma tego chaosu. Ale jak tak dziś tę kamerę zbliżyć to można ujrzeć tępego gówniarza wchodzacego na pasy bez oglądania w najmniej dwie strony. A dawniej nie było co zbliżać, każdy w tym chaosie musiał, nawet jeśli nie chciał, być bystry i uważny.

    No pytanie tylko, co lepsze, który wariant?

    Odpolityczniłem trochę swój wywód, ale też umyślnie, pozdrawiam.

    Odpowiedz
    • 16 grudnia 2021 o 19:34
      Permalink

      @Grzegorz z … . “Dlatego, mimo poparcia środowiska naukowego z mojej strony, zastanawiałem się wielokrotnie czy czasem aby nie dać tzw. foliarzom po prostu wymrzeć w swojej ideologii. To trochę wyklucza skuteczność szczepionek, ale może by się udało?

      Foliarze… płaskozemcy – szuria. Ustalmy kogo zaliczymy do tej specyficznej grupy awangardy ‘nauki i postęmpu”? BO, ja nie mam
      żadnych złudzeń “oni” ( madrzy-durnie) ‘opanowali wszystko”, nie ma racjonalnej dyskusji na argumenty, jest za to FASZYZM paramedyczny więc jest jak jest – jest to też forma zasłony dymnej (maskirowka) a prawdziwa gra toczy się o inne pryncypia, “szwabskie”, w cieniu tzw. pandemii czy raczej adekwatym terminem na określenie “tego” stanu upodlenia będzie – plandemia! Oczywiście hutzpa’h ma błogosławieństwo polskojęzycznej Lewicy, Komunistów i Złodziei!

      https://ic.pics.livejournal.com/rue_frochot/65657664/128136/128136_600.jpg

      Ps. Pan TO po której stronie BARYKADY? Q*va, jak “ony” nas pięknie podzielili … jeszcze trochę i ku radości “lalkarzy” przegryzać będziemy sobie nawzajem gardła, może też powtórzyć się casus z czasów
      “tego” bandyty J. Szeli kiedy to “Austyrjacy” dobrze płacili za doniesioną głowę, za inne członki nieco
      gorzej. Oświecona szuria zdolna jest do każdego podłego występku, ze nie wspomnę o – zbrodni, a ‘to wszystko” w imię obowiązującego ‘stanu wyższej konieczności’. Wszystko już było ….

      Odpowiedz
      • 17 grudnia 2021 o 15:32
        Permalink

        @krzyk58
        “Oczywiście hutzpa’h ma błogosławieństwo polskojęzycznej Lewicy, Komunistów i Złodziei!”, “jest za to FASZYZM”.

        Odnośnie Faszyzmu to się z panem zgadzam, bo faktycznie mamy do czynienia u nas z systemem wzorowanym na tym z Hiszpanii gen. Franco. A polega on na tym, że pewien wiodący Kościół narzuca swoją ideologię i dogmaty całemu społeczeństwu za pomocą coraz bardziej represyjnego aparatu władzy i z buciorami wchodzi ludziom w prywatne życie, a to już zaczyna być Faszyzm…

        Natomiast odnośnie lewicy, którą widzi pan na każdym kroku, to pana rozczaruję bo w Polsce jej NIE MA, a tym bardziej Komunistów. To znaczy jest jakaś szczątkowa lewica w postaci PPS i UP, ale zupełnie się nie liczy, bo wszystkie media nie dopuszczają ich do głosu, aby się czasem lud nie zaczął buntować. W tym miejscu przypomnienie – PRAWDZIWA LEWICA to pilnowanie sprawiedliwego podziału Dochodu Narodowego, dbanie o interesy ludzi pracy najemnej i o neutralność światopoglądową państwa. Tylko tyle i aż tyle! A to co uważa pan za “lewicę” – to liberałowie, libertyni i lewacy, a Oni z prawdziwą lewicą nie mają nic wspólnego.

        I jeszcze odnośnie złodziei – najwięcej kradną ci w białych kołnierzykach, oczywiście tak aby nikt nic im nie mógł udowodnić, a w najgorszym wypadku Partia wybroniła…

        Odpowiedz
        • 17 grudnia 2021 o 17:18
          Permalink

          @Niechodzący na … . “Natomiast odnośnie lewicy, którą widzi pan na każdym kroku, to pana rozczaruję…” I chwała ci Panie na wysokościach… a tak na poważnie, (policzmy) jakby nie liczyć 1/3 czasu po 89′

          przypada na rządy postkomunistów i lewicy (laickiej). Nu i czto? Mam wyliczać minusy ujemne?
          Wspominając mimochodem o prącym do władzy faszyzmie miałem na myśli akceptację tego wybranego przez kogoś lewactwa do tego czegoś co nazywamy przymusem wakcynacyjnym (oni na TO idą!!!) ZGROZA! Dlatego uważam
          lewicowe formacje za faszystowskie, cokolwiek znaczy ten termin w rozumieniu “pierwotnym”.
          Włochy, lata 20 ub. w. i B. Mussolini wysiadający z tramwaju pn. socjalizm na przystanku faszyzm. Wszystko po drodze, jak to mówią niedaleko pada jabłko od jabłoni!
          Hiszpania, III Rzesza, czy Portugalia to już inne bajki, ale są tacy co to wrzucają wszystkie jaja
          do jednego koszyka. Błąd.

          Odnośnie zdania wieńczącego – zgoda,
          ……..i o neutralność światopoglądową państwa.”
          Nooo, a co pan zrobisz (proponujesz) jeśli ludzie pracy najemnej w doopie mają lewicowo-komunistyczną “neutralność światopoglądową” a wręcz domagają się – “MY, chcemy Boga Panno
          Święta… “itd. ???
          Takie i podobne “myki” świeckości są możliwe do realizacji w neokomunistycznym “wolnym” świecie Zachodu i USA. W Polsce Rosji i szeregu krajów b. demokracji ludowyj TO nie przejdzie! 🙂

          Odpowiedz
          • 21 grudnia 2021 o 16:29
            Permalink

            @krzyk58
            “…a tak na poważnie, (policzmy) jakby nie liczyć 1/3 czasu po 89′
            przypada na rządy postkomunistów i lewicy (laickiej). Nu i czto? Mam wyliczać minusy ujemne?”

            To może ja wyliczę te minusy ujemne – otóż ci postkomuniści byli w III/IV RP największymi KLĘCZNIKAMI w ciągu ostatnich 30 lat. Jeżeli ma pan jakieś wątpliwości to dla przypomnienia zapytam, a kto podpisał bardzo szkodliwy dla Polski Konkordat, jak nie postkomuch? A kto umożliwił Komisji Majtkowej doprowadzić do tego, że KrK stał się najbogatszą instytucją w naszym kraju, jak nie postkomuniści? Kogo w końcu woził w papamobile po lotnisku w Balicach JPII, jak nie małżeństwo postkomunistów? PiS obecnie uchodzi za kolejnych klęczników, ale oni przy tych z SLD to takie małe klęczniki są, bo klęczą jedynie przed tym fffff z Torunia i jemu tylko pchają kasę.

            I jeszcze odnośnie Prawdziwej Lewicy, to dodam jedynie tylko to, że Socjaliści przez bardzo wiele lat walczyli o prawa kobiet, a w tym przede wszystkim o prawo wyborcze. Wiem, że to panu się zapewne nie spodoba, bo raczej nie kryje się pan z tym, że jest pan, nazwijmy to umownie, waginosteptykiem, ale historii nie da się zmienić…

            Odpowiedz
        • 18 grudnia 2021 o 15:40
          Permalink

          @Niechodzący na … .
          Istotę faszyzmu i “faszyzmu” obnaża S.M. – https://marucha.wordpress.com/2021/12/18/ida-faszysci-podnosza-klangor/#more-97352

          ——————————————————-

          Komentarz Bibuły:

          Po pierwsze, niech media ojca Tadeusza Rydzyka (Radio Maryja, TVTrwam, Nasz Dziennik) nie próbują teraz udawać „dociekliwych”, bo niestety od początku – aż do teraz – uczestniczyły/uczestniczą w antyrozsądkowej, antynaukowej, antymedycznej a w pełni ideologicznej nagonce na Polaków, indoktrynując, wprowadzając w błąd i strasząc, nieustannie strasząc.

          Radio Maryja JEST ODPOWIEDZIALNE w dużym stopniu za to co wydarzyło się w Polsce podczas tzw. pandemii, najpierw non-stop podkręcając atmosferę z podawaniem „liczby chorych”, „zakażeń”, „zgonów na Covid”; w międzyczasie womitują audycjami o maseczkach, żelach i przyłbicach wmawiając słuchaczom jakie one wszystkie potrzebne, niezbędne, konieczne do przetrwania ludzkości, a potem naganiając zdezorientowanych ludzi do wyszczepiania.

          Gdyby Radio Maryja – ze swoim autorytetem, wszak miliony wierzyło temu Radio jak w jakie objawienie – nie przyłączyło się do tego propagandowego rządowego bełkotu, to duży procent społeczeństwa zachowałoby jaśniejsze spojrzenie na pLandemię i nie poddałoby się wyszczepieniu groźnym preparatom zwanym „szczepionkami przeciwko Covid-19”. Tak więc osoby uczestniczące w tym procederze – pracownicy Radia Maryja, dziennikarze, pomocnicy, uczestnicy pogadanek-naganianek, oraz oczywiście sam Wielce Czcigodny – są WSPÓŁODPOWIEDZIALNI za obecną sytuację ORAZ WSPÓŁODPOWIEDZIALNI za pogarszające się zdrowie Polaków ORAZ WSPÓŁODPOWIEDZIALNI za liczne ofiary propagandy ORAZ WSPÓŁODPOWIEDZIALNI za coraz liczniejsze ofiary „szczepionek”.

          Dzisiaj, po takich katastroficznych błędach nie jest już możliwe odzyskanie nawet cząstki reputacji, którą chciano się kiedyś chlubić. Pierwsze 10 lat dawało nadzieję, drugie 10 było jazdą na osiągnięciach, a trzecia 10 to już totalny upadek. Radio Maryja en masse stało się takim samym szambem jak media Kurskiego, media brooklyńskiego Żyda czy media z Czerskiej. Każde ma swój specyficzny zapach, lecz wszystkie śmierdzą.

          To po pierwsze, a po drugie co do tego ekonoma wypowiadającego się w TVTrwam, obecnie szefującego Ministerstwu Chorób i Śmierci, który tłumaczy się, że „od samego początku … najważniejszym zagadnieniem w szczepieniu i najważniejszym zakresem ochrony to nie jest ochrona przed zakażeniem, tylko ochrona przed ciężkim przechodzeniem Covidu”.

          No pokaż człowieczku choć jeden dokument, choć jedno pojedyncze badanie – czy to producenta, czy FDA, czy innej kryminalnej jednostki – potwierdzające, że badano tzw. ciężkie przypadki Covida! Nie pokażesz człowieczku, bo albo wiesz – a więc jesteś wstrętnym krętaczem i gadasz coś przeciwnego – albo nie wiesz – a więc jesteś niekompetentnym wstrętnym pajacem – że producent prowadził tylko tzw. badania LEKKICH PRZYPADKÓW, czyli „badał” jak produkt działa na przeziębienie, katar czy lekką gorączkę. NIGDY I NIGDZIE nie badano czy tenże genetyczny produkt „chroni przed ciężkimi przypadkami Covidu”. Na dodatek, te „badania” były prowadzone przy pomocy wspaniałego testu PCR, którego dokładność i wiarygodność jest równa zeru. Gdyby zaprzestano „testów na Covid” to z dnia na dzień zniknęłaby cała „pandemia”, wszystko wróciło do stanu poprzedniego; oczywiście z wyjątkiem rzeczy nie do naprawienia przez dwa lata antyludzkiej polityki.”

          Tak więc, nie badano tegoż produktu, bo on NIE CHRONI PRZED NICZYM, gdyż wskaźnik ARR był na początku około 1% (w czasie gdy reklamowano go bezużytecznym RRR jako „skuteczność 95%”), a teraz ta spadająca „skuteczność” służąca boosterowej propagandzie, wynosi zaledwie ułamek procenta. Tak więc tenże produkt NIE CHRONI PRZED NICZYM, nie tylko przed – nigdy nie badanymi – przypadkami ciężkimi, lecz również przed lekkimi.

          Mało tego, ostatnie badania kliniczne pokazują, że tenże produkt PRZYCZYNIA się do zwiększenia chorób, innymi słowy: osoby zaszczepione chorują częściej, również na tzw. Covid, zresztą chorobę dotychczas określaną jako grypa (ZERO różnic objawowych; różnice w stanie pacjenta występują dopiero gdy lekarze-rzeźnicy zastostowują „leczenie” przy pomocy trucizn, np. Remdesiviru).

          Tak więc jeśli „katolicki głos” zaprasza tak skompromitowanego człowieczka to wypada przynajmniej przygotować sobie poważne pytania. Wątpliwe aby człowieczek odpowiedział na nie, ale przynajmniej zadławiłby się i zszedł, przynajmniej z publicznej sceny. Z pożytkiem dla zdrowia Polaków.

          https://www.bibula.com

          W pełni podpisuję się pod komentarzem Bibuły.
          Admin

          Niedzielski w TV Trwam: brednie i zero poważnych pytań. (U”gajowego”).

          Odpowiedz
          • 18 grudnia 2021 o 18:13
            Permalink

            @krzyk58

            No jak śmiesz podważać swoją katolicką TV Trwam? 🙂
            Przeca powinieneś wierzyć!, że mendia ojca dyrektora mają zawsze rację, a jak nie to patrz punkt pierwszy, namiestnik okupacyjnego Boga ma zawsze rację 🙂

            Odpowiedz
          • 18 grudnia 2021 o 21:38
            Permalink

            @Miecław. Moje credo w kwestii światopoglądowej/religijnej jest niezmienne, a wyłożyłem
            ‘wieki temu”, więc nihil novi. Więc nie rozumiem co jest powodem twojego podniecenia? 🙂

            Odpowiedz
          • 19 grudnia 2021 o 10:45
            Permalink

            @krzyk58

            Co jest powodem? Nic wielkiego tylko twoja hipokryzja. 🙂 Bo broniąc okupacyjnej religii, także tej prawowiernej sam się zapętlasz gdy ich krytykujesz. A to wszystko jest takie same zło, niszczące ludzkie umysły i służące mamonie i kapitałowi.

            Odpowiedz
  • 16 grudnia 2021 o 10:43
    Permalink

    Bezcenny ten felieton, bo obnaża nie tylko cel i interes styropianowych “elit”, ale także ukazuje pożałowania godny stan umysłów owieczek prowadzonych przez baranów na zatracenie.
    Idiokracja oparta na religii daje jak widać dobre rezultaty i instalowanie dyktatury jest w toku.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.