Polityka

Władimir Putin wypracował porozumienie z Recepem Tayyipem Erdoganem

Source: kemlin.ru, Заявления для прессы по итогам российско-турецких переговоров. С Президентом Турецкой Республики Реджепом Тайипом Эрдоганом. 22 октября 2019 года Сочи. http://kremlin.ru/events/president/news/61876/photos/61587 Департамент аккредитации и брифингов Управления пресс-службы и информации Президента России

Pan Władimir Putin Prezydent Federacji Rosyjskiej, wypracował porozumienie z Recepem Tayyipem Erdoganem. Turcja podporządkowała się woli Rosji, co prawda osiągając po części swoje cele, jednakże w bardzo ograniczonym zakresie. Terytorium syryjskie, jakie będzie pod kontrolą Turcji, to pas graniczny około 100 km, a nie około 400 jak planowali Turcy. Co więcej i to jest chyba najważniejsze, Turcy pośrednio przyczynili się do powrotu Kurdów pod opiekuńcze skrzydła rządu w Damaszku. W ten sposób dopięli rosyjską politykę w regionie, wykazując jej kompletność, przemyślenie kontekstu regionalnego i sens.
Rosja dysponując w regionie tak na prawdę symbolicznymi siłami, doprowadziła do zawieszenia broni, chociaż właśnie do akcji weszła druga armia NATO! Rosjanie mają w Syrii 6 lub 8 myśliwców najwyższej klasy (Su-35), Turcy dysponują totalną przewagą w każdym komponencie uzbrojenia, dodatkowo logistycznie szachują Rosjan, bo w zasadzie całe zaopatrzenie do Latakii idzie przez Bosfor. To nie jest układ lokalny, który zmuszałby Turków do powstrzymywania się, jednak w relacji z termojądrowym supermocarstwem, nawet tak silne państwa jak Turcja rozumieją swoją pozycję.
Jest przy tym oczywistością, że pan Prezydent Erdogan, wchodząc do Syrii rozpoczął po prostu grę, w której chciał zyskać dla siebie jak najwięcej, w tym strefę buforową wzdłuż granicy. To rozsądne w warunkach kryzysu humanitarnego i zagrożenia terroryzmem dla własnego terytorium. Odległość 30 km, to skuteczny zasięg ognia tureckiej artylerii. Na taką odległość są w stanie bardzo skutecznie razić cele, zapewniając sobie bezpieczeństwo – bez wkraczania na terytorium Syrii.
Celem kluczowym było jednak zresetowanie kurdyjskich dążeń niepodległościowych. Kurdowie grali bardzo rozsądnie, pomimo realnej władzy nad terytorium, nie proklamowali niepodległości. Co umożliwiło im powrót pod formalne zwierzchnictwo rządu w Damaszku, a to niesłychanie jednoznacznie prostuje sytuację międzynarodową. Ponieważ rząd w Damaszku, jest legalnym rządem syryjskim, co więcej – to jedyny legalny rząd uznawany przez ONZ i inne organizacje międzynarodowe. On ma prawo do wypowiadania się w imieniu Syrii jako państwa i jej społeczeństwa, co więcej – zgodnie z prawem międzynarodowym, to ona ustala kto może przebywać na podległym jego władzy terytorium. W praktyce Turcja jest państwem agresorem, albowiem na przeciwko jednostek NATO, stoją wojska syryjskie – być może wyczerpane, ale zaprawione w bojach i sprawdzone w realnej walce. Nade wszystko, te wojska pod syryjską flagą reprezentują swój rząd i mają jedyne prawo do terytorium, na którym stacjonują. Każdy, komu jest bliskie prawo międzynarodowe, powinien to szanować, albowiem integralność terytorialna państw jest dobrem samym w sobie.
Zachód się zorientował, że popełnił błąd pozwalając na destabilizację Bliskiego Wschodu. Ponieważ nie ma siły, zdolnej do zaprowadzenia tam porządku nawet na zasadzie status quo. Proszę zwrócić uwagę, że nikt dzisiaj w Europie, nie mówi o tym, żeby dostarczyć Kurdom broń. Jeszcze niedawno dostawali niemieckie karabiny i inne elementy potrzebne do prowadzenia wojny. Oczywiście nie bez znaczenia były wiadomości wywiadowcze i wsparcie sił specjalnych, czy też jak kto woli – firm, świadczących zaawansowane usługi w zakresie bezpieczeństwa. Zwornikiem systemu, jaki tam wypracowano byli właśnie Amerykanie. Swoją obecnością blokowali Turcję, Iran i Rosję. W tej chwili ich miejsce zajmują Rosjanie. To dość symptomatyczny znak czasu.
Znaczenie geopolityczne Rosji rośnie z dnia na dzień, triumf rosyjskiej koncepcji politycznej na Bliskim Wschodzie będzie miał przełożenie globalne. Tak samo jak Rosjanie mieli Rację w Syrii, mają ją także w Libii i w Noworosji. Na Zachodzie generalnie bez zmian, bo nadal nie można wypowiadać się o Rosji z powagą, jednak to, co powiedział pan Prezydent Francji w kontekście współpracy, będzie stanowiło trend na najbliższe lata. Chodzi o to, że Francja, a wraz z nią Europa nie może się oglądać i ograniczać z powodu niezrozumiałej polityki USA. To w praktyce przekłada się na współpracę z Rosją w długim okresie czasu.
Powinniśmy wyciągnąć z tego stanu spraw wnioski. Po pierwsze trzeba się zapytać, czy Turcja nadal jest w NATO? Jeżeli tak, to na czym polega ten „sojusz”? Mamy być państwami, które popierają bombardowanie kobiet i dzieci? Mówiąc wprost – agresję na inny kraj? Co więcej, czy nie ma w Unii Europejskiej i NATO polityka, który byłby w stanie odpowiedzieć na tureckie pogróżki nasłania kolejnej fali nielegalnych imigrantów? W końcu, jaka jest rola w tak definiowanym NATO, naszego „wielkiego sojusznika” – Stanów Zjednoczonych? Przecież to Rosja zapewniła stabilizację całego regionu, to Rosja ponosi koszty pomocy humanitarnej! To Rosjanie nie boją się stacjonować w najbardziej zapalnym rejonie świata!
Jakbyśmy tego nie oceniali, widzimy, że NATO nie działa, a wręcz jest agresorem. Rosja bez jednego wystrzału potrafi zapewnić pokój. Co jeszcze muszą zrobić, żeby świat uznał ich szczere, racjonalne i pokojowe intencje? Jeżeli fakty i rzeczywistość, nie pasują do naszej percepcji, to jak mamy uświadomić sobie błąd, w którym tkwimy?

26 komentarzy

  1. Spokojnie Autorze!

    Ta nowa sytuacja WSZYSTKIM, za wyjątkiem Kurdów – pasuje.

    Bufor na granicy syryjskiej to PREKURSOR BUFORA w Noworosji (Donbas&Co).

    Syria będzie formalnie zarządzała tym buforem, może potem zrobi z tego terytorium Autonomiczne.

    Podobnie może być z terenami formalnie ukraińskimi na pograniczu z Rosją.

    Najważniejsze, że nie będzie tam wojny.

    A flaga łopocąca nad jakimś terytorium – to symbol, co w dobie Gier Komputerowych jest UZNANIOWE.

    Na przykład Macondo nad Wisłą …

    Flagi (oczywiście BIAŁOCZERWONE) łopocą, a Kraj jest półkolonią Zachodu i to bez patroli Bundeswehry na ulicach polskich miast.

    Liczą się przepływy finansowe.

    Skąd i dokąd płyną, oraz jaki jest ich BILANS.

    A wieńce i znicze ludność tubylcza Macondo nad Wisłą może sobie składać – gdzie chce i jak chce.

    Amen.

  2. Święte słowa, święte słowa!

  3. Rosja = BIEDA i MORDERSTWA

    To prawda Rosja zagrała USA a jak daje sobie radę z Chinami? Już ją wyparły z Kazachstanu.
    I tak mnie zbanujecie to się walcie pachołki.

  4. Rosja = BIEDA i MORDERSTWA

    Zapomniałem dodać że Rosja się rozpada niknie w oczach…

    • No i mamy efekt wpływu na twój organizm modyfikowanej genetycznie żywności i szczepionek na bazie rtęci, którymi raczono i raczy się dalej ogłupione polactfo. To wszystko mało ważne bo liczy się efekt końcowy w postaci uszkodzeń twojego mózgu.

    • Możecie krytykować Rosję za co chcecie a Syria pokazuje że to gracz numer 1 w lidze globalnej, co więcej że słowo Putina ma wartość,materializuje się.

  5. Na naszych oczach USA przestały być supermocarstwem

  6. @R=BiM

    W procesie rozpadu Rosji Krym wrócił do domu (28 tys. km kw., ludność 2,4 mln.)
    Kolego, skoro zaklinanie nie pomaga więc po co tak cierpieć?
    Masz tyle jadu, ugryź się za ogon i koniec męki.

  7. Demokratyczne kraje Unii Europejskiej wystosowały protest przeciwko agresji Turcji na Syrię, grożąc jednocześnie sankcjami. Turcja jest krajem pokojowego NATO, więc gdyby ona sama została zaatakowana, wszyscy inni pospieszyli by jej z pomocą. Teraz tylko delikatnie protestują, wcześniej sprzedając jej broni ile tylko zechciała. Ten pozorowany protest to czysta bałamutna hipokryzja i wyraz satelickiej służalczości wobec głównego agresora na Bliskim Wschodzie jakim są USA. Gdzie były te demokracje gdy barbarzyńsko bombardowano Serbów. Gdzie byli gdy agresywny sojusznik atakował Afganistan, Irak, Libię, Syrię i Jemen. Popełniając akty ludobójstwa, grabieży, ruin, zniszczenia, śmierci i wypędzenia milionów niewinnych ludzi. Nikt nie protestował. mała brali czynny udział w zabijaniu i niszczeniu. Europie przyjdzie zginać razem ze swoim agresywnym sojusznikiem. Dobrze, że świat ma Putina.

  8. Czyli brawo Kurdowie. Dobrze, że nie stracili zdrowego rozsądku i miejmy nadzieję, że otrzymają jakąś autonomię oraz będą kontynuować swój lewicowy program społeczny z wyzwoleniem kobiet od represyjnego religijnego systemu. Kurdyjki to sobie wywalczyły z bronią w ręku, co stoi zapewne ością w gardle wszelkim religijnym paranoikom i ościennym dyktatorom wykorzystującym religię do utrwalenia swego panowania.

    A co do zmiany polityki zachodu, to już nigdy Słowianie nie mogą im zaufać. Problem czy polscy polityczni lokaje zachodnich interesów to zrozumieli i co wybiorą? Ochronę interesów Polski, czy dalszą neokolonialną zależność i okupację religijną, która powinna w ciągu jednego pokolenia już paść. Czas odzyskać Polskę dla słowiańskiej kultury.
    Mam nadzieję, że Rosja też będzie te zachodnie propozycje i umizgi traktować z rezerwą po “partnersku”, jak to Putin potrafi. 🙂

    • @Miecław. Czy mógłbyś (też) ‘ugryźć się w (za) ogon”? 🙂

      @Kamczatka. Polska prawica (ta autentyczna) Konserwatywna, Narodowa
      politykę ocenia w kategoriach realizmu (politycznego). O ‘dokonaniach”
      lewicy (laickiej) , liberalnej (либерасты) pomilczmy (albo przeklnijmy, tak ” po szewsku”!) 🙂
      Nieco stary komentarz do ówczesnej (jakże aktualnej) złożonej geopolityki.
      http://macgregor.neon24.pl/post/121095,adam-wielomski-dlaczego-nie-boje-sie-rosyjskiej-agresji

      • Nie mogę się ugryźć w ogon, jestem za słabo wygimnastykowany. 🙂
        Widzę, że wolność kobiet kurdyjskich od fantazmatów religijnych staje ci ością w gardle? 🙂 Tam się rodzi właśnie nowa laicka lewicowa cywilizacja, a tylko komunizm może im zapewnić sprawiedliwość społeczną i wolność od religii. To m. in. dlatego Trump ich porzucił, bo przestali być użyteczni dla jego imperialnej polityki chcąc prowadzić własną lewicową i świecką. A to byłby zły przykład dla ich amerykańskiego zniewolonego ekonomicznie i religijnie społeczeństwa.

        Tylko Rosja mając za sobą doświadczenia komunizmu może pogodzić ich odrębny system wartości w Syrii i nakłonić rząd syryjski do tolerancji różnych systemów gospodarczych oraz politycznych. Sam widzisz, jak Rosjanie się świetnie dogadują z lewicującymi państwami Ameryki Łacińskiej, mimo że sami mają dość liberalną kapitalistyczną gospodarkę, ale nie zrezygnowali z interwencjonizmu państwowego i opiekuńczej linii społecznej, dzięki temu odzyskają swoją potęgę. De facto Syria wyjdzie na tym potężnie wzmocniona, jeżeli zapewni Kurdom minimum wolności i tolerancję ich kultury oraz wartości lewicowych, które sobie wypracowali. Asad będzie miał potężnego ideologicznie sojusznika i współpracownika w narodzie Kurdyjskim, jeżeli czegoś nie spieprzy. Coś mi się wydaje, że jest to początek odbudowywania świata przez Rosję po totalnym upadku zachodnich wartości opartych na podwójnych standardach i pasożytnictwie gospodarczym.

  9. Wielki triumf rosyjskiej polityki

  10. Ten durny wtręt socjo/psycho/ lub charakteropaty niech Was mili nie dziwi . Nie wiem czy to rtęć , czy propaganda , ale to młody aktywista co to szcza komuś na wycieraczkę po kryjomu lub maże po murach !

    Ale , gorzej , gdy to robią oficjalne instytucje :
    1. Portal wwwwwwwe podał , co prawda ze znakiem zapytania wiadomość , że Nord Stream II budują … więźniowie!
    Szok ! Te absurdalne plugastwa wydalili z siebie “wolni Rosjanie” z …USA i za ich pieniądze oczywiście i zawiadomili parlament UE !

    Nie wiem czy jest jakiś rzyg , który nie przejdzie prawactwu chowu sńnnnnnnnniowego przez klawisze , ale wątpię . Tym to śmieszniejsze i absurdalne , że NS II kładzie obecnie na Bałtyku międzynarodowe konsorcjum z udziałem jednego z największych statków – układaczy na świecie , bodaj z Holandii . Ale co tam , nasi widzą łagier , baraki na Bałtyku czy w Danii , a nie technikę XXI wieku .
    Co tragicznie śmieszne , niejaka EU posłanka Fotyga , chora na rusofobię totalną z przerzutami powiedziała , że “trzeba to będzie zbadać , bo NS II jest wraży”
    I co ? Nie głupiej niż ten chory “pisatiel” ? Przypominam – to nie młody świrek ohhhhhhhhta , tylko eu posłanka działająca od lat w dyplomacji !

    Mało ?

    Nr. 2 – jakaś jaczejka im. Ooooooooego , pełna słów głupich i wielkich , jak to zwykle oni , wystąpiła do Sądu Najwyższego o zabranie mandatów SLD za …. propagowanie ustrojów totalitarnych !
    Bo doceniają rolę Armii Czerwonej i chcieliby odbudować pomnik gen. Berlinga !
    Więc podpadają pod art. bodaj nr. 3 Konstytucji .

    Macondo do kwadratu z przerzutami na liczne mózgi lub miejsca po nich !

    Przy okazji , państwem najbardziej korzystającym z pracy więźniów , o lata świetlne wyprzedzające inne kraje są nasze ukochane USA !

  11. Nie mam oczywiście nic przeciw pracy więźniów , sensownej , ale , na Boga , gdzie na holenderskim statku z najnowszą techniką obsługiwanego przez najwyższej klasy specjalistów .
    Po wtóre , o pracy więźniów w USA napisano już setki artykułów , bo to jest zjawisko patologiczne . Tam jest cały przemysł więzienny , do pudła trafić w USA łatwiej niż u nas do knajpy po 22 -giej . Płacą im mało , bo oficjalne stawki są wysokie i biznes się kręci . Ale ludzie ci wykonują proste prace – krawiectwo , ślusarstwo, prosty montaż prostych elementów .

  12. Najlepsze jest to że Rosjanie na trwałe zmienili obraz tej części świata. Wystarczyło że po prostu się pojawili. Blokują Izrael przed atakiem na Syrię, powstrzymali Turcję i spowodowali odwrót usa. Do tego terrorystów spławiki w kiblu…

  13. Życzyłbym sobie takiej polityki w wykonaniu naszych krajowych macherów od wyklętych i walki z in-vitro

    • Ja też bym sobie tego życzył. Ale oni tylko tyle potrafią i tylko tyle mogą, na ile im właściciele i mocodawcy pozwolą. Gdy lud się modli zamiast myśleć, to takie efekty uzyskuje. Dostaje do kierowania państwem politycznych lokai obcego kapitału zamiast kierowniczej roli partii, której kiedyś nie popierał i wolał śpiewać po Kościołach “ojczyznę wolną racz nam wrócić panie”. 🙂

  14. Optymizm autora co do rozsądku Kurdów okazał się mocno przesadzony.Jeszcze nie zaczęto precyzować szczegółów porozumienia, a Kurdowie, podpuszczeni przez Izrael i Amerykanów , wrócili pod skrzydła Amerykanów. Wszystko przez to , że Kurdowie upierali się przy nierealnych warunkach , prezentowanych w poprzednich rozmowach z Damaszkiem. Sprowadzało się to do tego , że Assad będzie ich bronił i chronił , ale nie będzie miał nic do powiedzenia na ich terenie , nawet policja syryjska nie miałaby wstępu na ich teren, a Kurdowie będą mieli prawo do prowadzenia własnej polityki zagranicznej. W związku z tym szefowa SDC była tydzień temu w Waszyngtonie , a w przyszłym tygodniu wybiera się tam dowódca SDF. Cóż, samobójcze instynkty w Kurdach nie giną , zapłacą za te decyzje mocno.

    • Interesy Kurdów, są interesami KLANOWYMI.
      Nigdy interesy największych klanów- Barzanich i Talabanich, nie były zbieżne.
      30 milionowy, ale podzielony naród.
      Na dodatek, Kurdowie Iraccy mają inne warunki działania i orientację polityczną, od Syryjskich…..

      Najśmieszniejsze jest to, że ci syryjscy, popierani przez Amerykanów, mają orientację marksistowską, komunizującą wręcz.
      Wszędzie indziej tępiona, tu jest popierana przez Amerykanów…..

      Kurdowie złożyli daninę krwi.
      Ale, to był projekt Obamy- niekoniecznie Trump chce go kontynuować.
      Podział Syrii na małe kraiki, chyba się nie powiódł.
      Assad nie odszedł.
      Dziesiątki miliardów wpakowane w ten projekt przez USA i kraje arabskie, zostało zmarnowane.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.