Wielkie projekty infrastrukturalne są potrzebne nawet jeżeli nie mają sensu ekonomicznego (cz.3) Polska Fundacja Narodowa – Public Relations jest warte każdych pieniędzy

fot. red.

Polska Fundacja Narodowa – Public Relations jest warte każdych pieniędzy

Polska Fundacja Narodowa, czyli Public Relations jest warte każdych pieniędzy. W tym znaczeniu, jest to – ta miękka infrastruktura, składająca się na wartości niematerialne, która również jest potrzebna. Nie ma niczego ważniejszego we współczesnym świecie, niż to jak się jest postrzeganym przez otoczenie, ponieważ z tego wynika to jak jest rozumiany nasz przekaz. Ma to kolosalne znaczenie, jeżeli ma się poważnych wrogów, dysponujących potężnymi wpływami w globalnych środkach masowego przekazu i możliwościach tworzenia zbitek marketingowych, które żyją w kulturze krajów, które uważamy za gwarantów naszego bezpieczeństwa.

Niestety dotychczasowe działania Polskiej Fundacji Narodowej, jakkolwiek jako instytucji – niezbędnej, są najdelikatniej mówiąc problematyczne i trudne do uzasadnienia w kontekście korzyści, które miałyby stanowić.

Sama idea jest potrzebna i celowa, co więcej – jeżeli koncentrowałaby się na działaniach mających na celu tworzenie, propagowanie i moderowanie przekazu marki polskiej – to byłby strzał w dziesiątkę. Tylko takie działania wymagają przede wszystkim bardzo specyficznej wiedzy eksperckiej, odpowiedniej skali działania i dobrej strategii koncentrującej się na celu głównym.

Dzisiaj patrząc na to, czym Polska Fundacja Narodowa się chwali na swojej stronie internetowej, nie można udawać, że jest to działanie z rozmachem lub jest to działanie ustrukturalizowane o charakterze strategicznym. Tak na prawdę, to nie wiadomo o co w tym wszystkim, czym ta instytucja się zajmuje chodzi? Mamy tam rejs, mamy odwołania historyczne (bardzo liczne), są wątki religijne, jest oczywiście dekomunizacja, piknik wojskowy i pieśni żołnierskie i legionowe. W istocie te przykłady, to są działania skierowane do wewnątrz, pokazujące Polakom – jakąś formę aktywności, w której sprawa Polska jest w centrum zainteresowania, a tak na świecie nie jest. Chodzi o zrozumienie samej istoty sprawy – nie jesteśmy pępkiem świata, nie byliśmy i nie będziemy. Możemy jednak się tak pozycjonować, żeby przynajmniej być zauważalnym, nieco inaczej niż na płaszczyźnie Holokaustu, kolejnych wojen, Komunizmu i religijności.

W obecnym wydaniu działania tego podmiotu nie przynoszą skutku. Polska nie jest ani bardziej, ani lepiej, ani powszechniej – znana, nie mówiąc już o tym, że nie ma w ogóle żadnych działań ukierunkowanych np. na zwalczanie kryzysów wizerunkowych. O kwestiach związanych z pamiętnym konfliktem z Izraelem nie ma co wspominać, to była totalna porażka. Dzisiaj nowym zagrożeniem jest antypolski PR, ukierunkowany na wmawianie wszystkim, że jesteśmy krajem niepraworządnym, łamiącym prawa człowieka, prawa mniejszości seksualnych itp. Nie ma tutaj żadnych realnych działań, które np. poprzez naciski lobbingowe w Brukseli, Waszyngtonie i innych stolicach ważnych dla nas krajów, powodowałyby korzystne następstwa.

Generalnie jednak Public Relations jest warte każdych pieniędzy, zwłaszcza dobre Public Relations na poziomie wspólnoty państwowej opłacane przez rząd z publicznych pieniędzy. Jest ono w interesie wszystkich a powinno być realizowane głównie na poziomie troski o markę narodową.

Właśnie w tym wymiarze należy postrzegać problematykę jaką zajmuje się Polska Fundacja Narodowa. To co jest w tej chwili, nie jest działaniem strategicznie spójnym, nasz kraj nie komunikuje sobą niczego na przestrzeni przekazu globalnego, a nawet na poziomie Unii Europejskiej nie istniejemy. Nie ma czegoś takiego jako polski brandingu narodowy, nie ma narodowych specjalizacji, nie ma niczego, co by nas wyróżniało z otoczenia, powodowało że jesteśmy w jakiś realny sposób kojarzeni na poziomie globalnym.

Reasumując tą część rozważań, można tylko się cieszyć, że sama idea podmiotu, mającego dbać o narodowy marketing – istnieje i jest podnoszona. To jest bardzo ważne i trzeba się z tego cieszyć. Gorzej już w szczegółach, bo tutaj przez dość długi czas i duże pieniądze zaangażowane w proces, nie udało się wypracować niczego, co miałoby realne znaczenie dla wizerunku naszego państwa. Co jest najgorsze, nie ma konsensusu i nie ma strategii skupiającej działania, na realnym celu, którego osiągnięcie możemy zmierzyć.

Zapraszamy na część czwartą, będącą podsumowaniem i wskazaniem kierunków, w których można by podążać, co można byłoby zrobić inne potrzebne inwestycje.

11 thoughts on “Wielkie projekty infrastrukturalne są potrzebne nawet jeżeli nie mają sensu ekonomicznego (cz.3) Polska Fundacja Narodowa – Public Relations jest warte każdych pieniędzy

  • 6 czerwca 2020 o 07:47
    Permalink

    Pozwolę sobie nie zgodzić się z Autorem.
    Moim zdaniem Polska Fundacja Narodowa nie jest warta żadnych pieniędzy, a jedynie jest to sprytny sposób na wyprowadzenie pieniędzy i nawet gdyby tam z butów wyskoczyli, to i tak postrzegania naszego kraju przez otoczenie nie zmienią. Bo o postrzeganiu danego kraju decyduje poziom życia jego obywateli, poziom opieki zdrowotnej i socjalnej, praworządność, wkład do kultury światowej, przestrzeganie przez władze standardów demokratycznych, rozsądna polityka zagraniczna, a nie jakaś wykupiona w mediach promocja “marki polskiej”, która zresztą tak naprawdę nie istnieje, a przynajmniej nie w pozytywnym znaczeniu. A na zmiany na lepsze się nie zanosi, bo poziom naszych elit politycznych, używając nomenklatury piłkarskiej, to LKS “Kacze Doły Górne”…

    Odpowiedz
  • 6 czerwca 2020 o 09:07
    Permalink

    W naszych realiach to szkoda kasy, pokazali w konflikcie z pewnym małym bliskowschodnim państwem na co ich stać… dodam, że nie chodzi o Liban…

    Odpowiedz
  • 6 czerwca 2020 o 10:36
    Permalink

    Czasem mam wrażenie, że ten portal potrzebuje takich artykułów odgórnie. Raz na jakiś czas rzecz jasna. Aż uwierzyć nie mogę w niektóre słowa, przecieram oczy ze zdumienia.

    Politycznie i gospodarczo:
    Polska JEST zaściankiem i średniowieczem. Jeśli ktoś twierdzi, że w tym kraju homoseksualiści mają prawa bo mogą dokonywać dodatkowe czynności (których nie muszą robić heteroseksualni) gdy nadejdzie jakaś nieprzewidywana tragedia to jest w błędzie. Niemniej problem ten i tak nie jest najważniejszy. Łamanie Konstytucji w Polsce ma przecież miejsce, trudno z tym dyskutować.

    co to w ogóle jest za zdanie(?):

    “Dzisiaj nowym zagrożeniem jest antypolski PR, ukierunkowany na wmawianie wszystkim, że jesteśmy krajem niepraworządnym, łamiącym prawa człowieka, prawa mniejszości seksualnych itp”

    W mikroskali w takim razie również JA uprawiam antypolski PR ponieważ krytykuję władze, rozwiązania, edukację. Rozumiem, że Pan Redaktor odwołuje się do skarg na płaszczyźnie europejskiej? Nie można tak spłycać pewnych ruchów, działań i pomysłów. Czasem takie rzeczy robi się z bezsilności na swoim gruncie. Rzadko kiedy z nienawiści do własnego kraju. Skarżenie na zachód jest niczym jeśli pamiętać o tym, co zrobiliśmy. Może ja wymienię powody do wstydu, głupoty. Należałoby to wytłuścić na tablicy internetowej PFN:

    1. Wyzbycie majątku PRL
    2. Bazy amerykańskie na naszym polu (potężna skala niebezpieczeństwa)
    3. Wywiezione tajemnice wojskowe do USA
    4. Wywiezione tajemnice geologiczne (cała mapa)
    5. Obniżenie poziomu nauczania (np poprzez wprowadzenie testów)
    6. Palenie książek (likwidacja trudnych tytułów z bibliotek w całym kraju)
    7. Wprowadzenie taniej i nierealnej kultury amerykańskiej (nie jako opcję, ale główny nurt)
    8. Zamykanie za przekonania
    9. Oddanie władzy Kościołowi
    10. Przekazywanie Kościołowi potężnych pieniędzy
    11. Podzielenie społeczeństwa
    12. Niedofinansowana służba zdrowia
    13. Wyzbycie się zakładów strategicznych (trakcje, telekomunikacja, energetyka, kopaliny)
    14. Rozbicie wywiadu
    15. Likwidacja jednostek wojskowych
    16. Uczestnictwo w nieswoich wojnach i wojenkach
    17. Kłótnie z sąsiadami
    18. Schamienie polityki
    19. Ingerencja Ministra Kultury w Sztukę
    20. Sądownictwo

    Tak wytłuścić i robić wszystko aby nie powielać tych błędów.
    I tyle.

    Odpowiedz
    • 6 czerwca 2020 o 16:16
      Permalink

      @Grzegorz …

      Pełna zgoda, popieram. Świetna lista – dodałbym do niej jeszcze to:
      21. Zniszczenie potencjału naukowego odziedziczonego po PRL.

      I nawet już nie chodzi o niszczenie poziomu kształcenia humanistycznego, nauk tzw. społecznych i zastępowanie tego religią i teologią.
      Mieliśmy przecież laboratoria i biura projektowe. To był ten główny potencjał rozwojowy dla polskiej gospodarki, bo humanistyka tylko świetnie uzupełniała bilans wysokiego poziomu kształcenia na studiach w PRL.
      Kiedyś @Wojciech o tym pisał, zresztą sam był dyrektorem czegoś takiego, a to już praktycznie w Polsce nie istnieje. Jak teraz to odtworzyć w nowych warunkach gospodarki zniewolonej przez obcy kapitał?
      Nie tak dawno @krzyk58 linkował wywiad z prof. Raźny i ona tam chwaliła wysoki poziom studiów z okresu PRL. Osobiście mam też pewne porównanie bo studiowałem w końcówce PRL-u a potem już w III RP. Różnica znaczna, a zagubienie ideologiczne i programowe uczelnianych wykładowców totalne w III RP, zwłaszcza po różnych reformach, wprowadzeniu systemu bolońskiego i tzw. punktozy/psychozy.
      Tu niestety w tym zniszczeniu wzięli udział sami naukowcy pozbawieni inteligencji i popierający styropian, zmanipulowani zachodnią propagandą.

      Odpowiedz
  • 6 czerwca 2020 o 11:00
    Permalink

    “Polska Fundacja Narodowa. TO BRZMI! … (Jak ) kolejna wydmuszka- z cyklu wielka inicjatywa lewicowa, (tematy wcześniejsze to wielkie budowle socjalizmu. Postpiłsudczykowskiego) tym razem w sferze indoktrynacji, J. Jaśkowski (?) powiedział w którymś z filmików że jak słyszy ów brzmiący górnolotnie związek frazeologiczny z członem Narodowy- Narodowa, ucieka, albo szuka drugiego dna.

    …że jesteśmy krajem niepraworządnym, łamiącym prawa człowieka, prawa mniejszości seksualnych itp.” W następnym rozdaniu oskarżanym już o łamanie praw zoofilów, czy innych nekrofilów, wszystko zależy od tempa postępu w obozie “oświeconych”. Lewica laicka (bezbożna) w symbiozie z wielkim “kulturowym – ponadnarodowym” kapitałem ciągle w natarciu – NIESTETY!!

    Odpowiedz
  • 6 czerwca 2020 o 12:12
    Permalink

    Płacić za propagandę w którą decydenci zaczynają wierzyć, to jedna strona medalu.

    Po drugiej stronie są “krewni i przyjaciele królika”, którzy na tym zarabiają.

    Takie bicie piany i zarobek.

    Efekty – niemierzalne.

    Świetnie się Państwo Rządzący Nadwiślańskim i Banasiowym Macondo bawią i jeszcze mają za to pieniądze!

    Najgorsze jest to, że wśród nich są osoby z poczuciem MISJI, tzn. nie tylko wierzą w te wszystkie kłamstwa, ale zabiliby NIEWIERZĄCYCH w nie – gdyby tylko mogli.

    Słowo kłamstwo dotyczy propagowania zamierzeń, które MAJĄ być kiedyś wykonane, jak np. MILION SAMOCHODÓW ELEKTRYCZNYCH.

    Tu nie chodzi o REALIZACJĘ, tylko o podawanie HASEŁ PROPAGANDOWYCH, bez możliwości ich weryfikacji.

    No bo jeśli nastąpi zmiana rządzących , to przez 50 lat będą mogli JOJCZYĆ, że to wszystko plus NADWYŻKI osiągnęliby, tylko ich ODSUNIĘTO od władzy …

    Tak to się kręci i nikt tego nie zatrzyma.

    Tak jak nikt nie zweryfikuje, czy opłacona Msza Święta przyniosła oczekiwany efekt.

    Amen.

    Odpowiedz
  • 6 czerwca 2020 o 15:57
    Permalink

    Promocja osiągnięć Polski i obrona jej interesów na świecie? – nie mam nic przeciwko temu. Ale tego nie można oddawać do prowadzenia różnym prawicowym “świrom”. Ich działania są przeciwskuteczne. Tam trzeba inteligentnych ludzi obiektywnie patrzących na rzeczywistość, a nie nawiedzonych “Januszy marketingu”.
    https://demotywatory.pl/4829819/Janusz-marketingu-Dostal-100-mln-na-Polska-Fundacje-Narodowa
    https://demotywatory.pl/4846088/Ale-jazda-Polska-Fundacja-Narodowa-powolana-do-tego-by
    https://demotywatory.pl/4846200/Polska-Fundacja-Narodowa-zatrudnila-agencje-PR-Agencja-PR
    https://demotywatory.pl/4948450/Dobrze-wydane-20-baniek-na-promocje-Polski-w
    https://demotywatory.pl/4949469/Nie-tak-latwo-wydac-20-baniek-zeby-nikt-sie-nie-przypier**lil
    https://demotywatory.pl/4950370/Polska-Fundacja-Narodowa
    https://demotywatory.pl/4963729/Polska-Fundacja-Narodowa-zaplacila-za-przelot-do-USA-i
    https://demotywatory.pl/4971851/Taka-smieszna-rozmowe-Stalina-z-Hitlerem
    https://demotywatory.pl/4976655/Polska-Fundacja-Narodowa-wydala-12-mln-zlotych-na-wizyty-9-gosci

    Powyższa krytyka na demotach mogłaby nawet śmieszyć, gdyby nie było tam chociaż cienia prawdy.
    Niestety do takiego żałosnego stanu doprowadzono wizerunek Polski na świecie, że już chyba nie ma czego bronić i jak się bronić oraz z kim się bronić.

    Odpowiedz
  • 6 czerwca 2020 o 16:17
    Permalink

    Jak powinna działać fundacja promująca jakis kraj, najlepiej widać po wzorcach.
    British Council, Instytut Konfucjusza, Cervantesa, Goethego…..

    Plus oczywiście, media, niekoniecznie w stylu Wolna Europa czy Biełsat.
    Jakis Asia Time, RT, czy Al Jazeera byłby niezbędny.

    Prymitywne przepompowywanie kasy z firm państwowych do krewnych i znajomych królika, to nie ten format.

    Odpowiedz
  • 6 czerwca 2020 o 19:55
    Permalink

    Takie poważne działania promocji kraju muszą spełniać TRZY warunki:

    1. Być przedsięwzięciem TRWAŁYM, jak British Council, Instytuty Goethego czy Konfucjusza.
    2. Mieć na stałe powiązania z polskim biznesem, nauką, kulturą, bo na samym promowaniu krajobrazów z wierzbą płaczącą i bocianem – nic nie wypromujemy.
    3. Nie zawierać żadnych ideologii, bo te są zmienne, a interes kraju – trwały.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.