Ekonomia

Większość Polaków (71%) uważa, że polski rząd obecnie wydaje za dużo i niepotrzebnie zadłuża Polskę

Większość Polaków (87%) ma poczucie, że koszty życia w Polsce w ciągu ostatniego roku wzrosły. Ponadto większość (71%) jest zdania, że polski rząd obecnie wydaje za dużo i niepotrzebnie zadłuża Polskę. 51% uważa, że rząd powinien redukować zadłużenie i zmniejszać wydatki socjalne typu 500 plus, wyprawka plus czy dodatkowa emerytura – tak wynika z badania przeprowadzonego dla serwisu ciekaweliczby.pl na panelu Ariadna.

Ponad połowa Polaków (54%) uważa, że ceny produktów i usług w Polsce bardzo wzrosły w ciągu ostatniego roku, a 33%, że wzrosły trochę. O wzroście kosztów życia, łącznie jest przekonana zdecydowana większość Polaków (87%). Tylko 8% badanych uważa, że ceny produktów i usług zmniejszyły się, a 5%, że się nie zmieniły. Poczucie, że koszty życia wzrosły (trochę lub bardzo),  w podobnym stopniu mają zarówno sympatycy Prawa i Sprawiedliwości, jak również Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej (87% vs. 88%).

Na pytanie „Co robisz w sytuacji, gdy dobrze Ci się powodzi i zarabiasz więcej niż się spodziewałeś” ponad połowa Polaków (55%) odpowiedziała, że stara się zaoszczędzić jak najwięcej na wypadek gorszej sytuacji w przyszłości, 19% spłaca zaległe długi, 22% wydaje wszystko na bieżące potrzeby, a tylko 2% zaciąga nowe kredyty czy pożyczki, by wydawać jeszcze więcej.

Odpowiedzi na to pytanie uwidoczniły różnice w podejściu do życia między elektoratami dwóch głównych bloków politycznych. Sympatycy PO i Nowoczesnej myślą w takiej sytuacji nieco bardziej perspektywicznie niż sympatycy PiS (62% vs. 51%), oszczędzając na przyszłość. Z kolei elektorat partii rządzącej chętniej wydaje wszystko na bieżące potrzeby niż elektorat opozycji (27% vs. 16%).

W analogicznym pytaniu, ale dotyczącym lepszych niż się spodziewano dochodów państwa, ponad połowa Polaków (53%) uważa, że rząd powinien spłacić zaległe zobowiązania, a 33% – że zaoszczędzić jak najwięcej na wypadek gorszej sytuacji w przyszłości. Tylko 8% uważa, że rząd powinien wydać wszystko na bieżące potrzeby, a 4% jest zdania, że powinien zwiększyć zadłużenie, by wydawać jeszcze więcej. Odpowiedzi sympatyków PiS oraz PO i Nowoczesnej były dosyć zbliżone w tej kwestii.

„Mechanizm zarządzania budżetem domowym jest dość podobny do tego, w jaki sposób zarządza się budżetem państwa. Gdy ludziom lepiej się powodzi i mają więcej pieniędzy, to wtedy oszczędzają na przyszłość lub spłacają długi, a nie zadłużają się, by wydawać jeszcze więcej. Podobnie jest  z dochodami państwa – gdy są wyższe niż oczekiwano, to wtedy rząd powinien spłacać zobowiązania i oszczędzać na wypadek gorszej sytuacji kraju w przyszłości, a nie zadłużać przyszłe pokolenia” – mówi Alicja Defratyka, autorka projektu ciekaweliczby.pl.

Prawie trzy czwarte Polaków (71%) uważa, że rząd wydaje za dużo i niepotrzebnie zadłuża Polskę, a 22% jest zdania, że wydatki rządu są w sam raz. Odpowiedź na to pytanie pokazała, jak bardzo różnią się elektoraty partii rządzącej i opozycji. Podczas gdy zdecydowana większość sympatyków PO i Nowoczesnej (86%) jest zdania, że rząd wydaje za dużo i niepotrzebnie zadłuża Polskę, wśród sympatyków PiS pogląd ten podziela 53%, a 40% uważa, że rząd wydaje za mało i za bardzo oszczędza.

Zwolennicy dwóch głównych bloków politycznych są również mocno podzieleni w kwestii redukcji zadłużenia i zmniejszania wydatków socjalnych.

Większość zwolenników PO i Nowoczesnej (75%) uważa, że rząd powinien redukować zadłużenie i zmniejszać wydatki socjalne typu 500 plus, wyprawka plus lub dodatkowa emerytura, podczas gdy pogląd ten podziela jedynie 34% sympatyków PiS. Wśród wszystkich badanych opowiada się za tym 51% Polaków, 13% uważa, że rząd nie powinien przejmować się zadłużeniem i zwiększać wydatki socjalne, a 36% nie ma zdania na ten temat.

Nota metodologiczna: Badanie przeprowadzone dla ciekaweliczby.pl na panelu Ariadna. Próba ogólnopolska osób w wieku od 18 lat wzwyż (N=1047). Kwoty dobrane wg reprezentacji  w populacji dla płci, wieku, wykształcenia i wielkości miejscowości zamieszkania. Termin realizacji  14-17 czerwca 2019 r. Metoda: CAWI.

Ciekaweliczby.pl to autorski projekt edukacyjny przybliżający opinii publicznej warte poznania fakty oparte o konkretne dane liczbowe. Ideą jest prezentowanie danych tak, by każdy mógł łatwo wyciągnąć z nich obiektywne wnioski i krytycznie spojrzeć na otaczającą nas rzeczywistość. To cenna umiejętność w dobie post-prawdy, gdy granice między faktem i opinią, prawdą i fałszem, informacją i dezinformacją coraz bardziej się zacierają. Więcej na  www.ciekaweliczby.pl oraz na Facebooku

Ariadna to ogólnopolski panel badawczy audytowany przez Organizację Firm Badania Opinii Rynku (OFBOR). Więcej na www.panelariadna.pl

***

Informacja redakcji:

Wszelkie prawa do tekstu i grafik zastrzeżone dla ciekaweliczby.pl

17 komentarzy

  1. Nie wpadajmy w panikę.

    Nie ma jeszcze trzycyfrowej inflacji i kartek na papier toaletowy.

    Jest dobrze.

    A pomoc potrzebującym będzie udzielana w parafiach, jak w stanie wojennym.

    No i po papier toaletowy będziemy chodzili do lokalnych placówek rządzącej Partii i biur poselskich “tej partii i jej stronnictw sojuszniczych”.

    Do tych stronnictw zaliczam też PSL, bo ono zawsze jest “przy władzy” – niezależnie kto rządzi.

    Amen i Macondo!

    • Nie ma informacji gdzie była robiona ta ankieta i jak można ufać redakcji która która w 2014r została partnerem Fundacji Russkij Mir Фонд Русский мир.

  2. Marek Krasnal

    No moje matki 500 plusowe z pracy tak nie uważają… chciałyby więcej i już składają wnioski o kolejne plusy!

  3. Klasyka. Byt określa świadomość. Znam kilku przeciwników 500+, którzy prowadzą biznesy i wcześniej korzystali wielokrotnie ze wsparcia państwa, czyli dotacji na tworzenie miejsc pracy i zakładanie biznesu lub ze zwolnień podatkowych. Żadnemu nie przyszło do głowy, że państwo się przez tę pomoc zadłużyło. Im się to po prosu należało, jak wysokie premie premier Szydło i jej ministrom.:-)

    Czy ta firma badania opinii publicznej i inne, odważą się zrobić badania nt. Zniesienia wszelkiej pomocy dla biznesu, czyli dotacji i zwolnień, ulg podatkowych? Ciekaw jestem ilu Polaków byłoby przeciwnych korzystaniu przez biznes z socjalistycznego wsparcia. Czy ktoś policzył dotychczasowe koszty tego transferu pieniędzy państwowych do prywatnych kieszeni biznesu? Jestem pewien, że te kwoty byłyby dużo wyższe od obecnych 500+ i innych plusów prezesa oraz w większym zakresie zadłużyły kraj w ostatnim 30-leciu niż obecne dotacje dla biedniejszych.

    Oczywiście bogatsi mówią, że im są te pieniądze niepotrzebne, bo to zaledwie jedna kolacja rodzinna w restauracji. Ci zawsze będą twierdzić, że to jest zadłużanie kraju. Fakt, jest to zadłużanie, takie jak wiele innych nietrafnych decyzji politycznych. Ale prezes nie jest socjalistą (ma tylko trochę więcej empatii, niż liberałowie), więc nie wprowadzi nam realnego socjalizmu, gdzie bogaty będzie więcej płacił niż dostawał, a biedniejszym zagwarantuje się normalny rozwój i pomoc z utrzymaniu standardów życia. Przecież zaraz zidiociali liberałowie nazwaliby go komunistą. 🙂 I tak już PiS jest oskarżany o chęć zainstalowania PRL-bis.

    Niestety takie są skutki latynizacji kraju i nigdy nie będzie konsensusu w takim systemie, jeżeli chodzi o podział środków z kasy państwowej. A egoistyczny biznes prędzej sprowadzi miliony taniej siły roboczej, nawet z Afryki, niż zacznie więcej płacić polskim robotnikom. Wykończą kraj demograficznie, podobnie jak zachodni biznes zrobił to swoim społeczeństwom.
    Oczywiście polityka 500+ prezesa nie jest antidotum na uratowanie Polski, to tylko odwleczenie agonii w czasie, bo nie likwiduje systemu kapitalistycznego. System liberalnego kapitalizmu nie jest w stanie uzyskać tzw. dobrostanu społecznego.

    @Inicjator. 8 lipca 2019 at 04:53
    A co do PSL, masz rację.
    Ale jednak, aby sprawiedliwości dziejowej stało się zadość, to te bękarty okupacyjnej religii powinny wylądować na karnej ławce poza sejmem, za brak lewicowych przekonań. To dzięki lewicy po wojnie chłopi uzyskali podmiotowość i swój status społeczny, dzięki lewicy doznali postępu cywilizacyjnego. Gdyby nie lewica to nadal by wielu pasało gęsi w latyfundiach “jaśnie państwa”, a ich potomkowie nie mieliby szans na awans społeczny. Parafrazując Piłsudskiego “Kto nie pamięta o swojej przeszłości nie zasługuje na lepszą przyszłość”. PSL za to co ostatnio robi nie zasługuje na bycie w sejmie. Niech od razu zapiszą się do PiS. Prezes ich przyjmie, jak posypią głowę popiołem i odbędą pokutę. Są przyzwyczajeni do dawania du… więc gładko pójdzie. A honoru za grosz nie mają, więc nie powinno być problemu.

  4. krolowa bona

    Chce nadmienic, ze nie jest mi znane zadne panstwo na swiecie, ktore by nie bylo zadluzone po uszy a nawet po dziurki w nosie…. system neoliberalny uczynil z pieniedzy towar, ktorym sie handluje na gieldach i cala warstwa finansiery zyje z pobieranych za dlugi procenty.Taka przymusowa sytuacja jest wprowadzana wszedzie z tzw. wprowadzeniem demokracji, gdzie natychmiast pojawia sie MFW ( Miefzynarodowy Funfusz Walutowy), BANK SWIATOWY i inne “instytucje”, ktore pozbawaja narodowe banki praw do emisji wlasnego pieniadza i zaczyna sie presja polityczna i gospodarcza na dane panstwo a nawet jak np.w przypadku Grecji litytacja na kompletna niewyplacalnosc, gdyz wtedy wierzyciele otrzymaja wyzsze niz dane kredyty wyplaty z roznych ubezpieczen ( henge founds )… wiec nie wiadomo, czy za kredyty nakarmic glodujace dzieci i seniorow czy sila zniewalac ludzi zyjacych w zlych.lub bardzo zlych warunkach….. Do.deflscji tj.obnizki cen za towary i uslugi dochodzi bardzo radko,pisal o tym eksperymencie w Rosji Radzieckiej komentator @krzyk58…..

    Zasada funkcjonowania gospodarki i pieniadza naszych czasow jest zawsze inflacja tj. spadek wartosci pieniadza ( rynkowa sila nabywcza uslug i towarow ), przy stabilnych gospodarkach inflacja ma niska “stope procentowa” i postepuje powoli, w gospodarkach slabszych inflacja galopuje….

    W tych warunkach trudno jest o zlote reguly gry, gdyz ekonomia jest wynikiem manipulacyjnej polityki sektora finansowego i nierzetelnej konkurencji, tu nie ma zwyciezcow, tu sa gracze u steru, nie zwazam, ze dzieciom i enerytom mozna zakrecac szubienice na szyji, by sie jakies agencji raitingiwej nieco przypodowac…a wujek mimo ze zadluzony po dzizrki w nosie ma swetne ratingi i wszyscy chca u wujka inwestowac,liczac na zyski a jak nie to to sie wezwie dany rzad do prywatnego sadu z umowy o wolnym handlu i dany rzad bedzie musial zaplacic rekompensaty za utracone rzekomo zyski czy przychody….

    Nie tylko Trump ale i francuski minister ochrony srodowiska, ktir podal sie pare miesiecy temu do dymisji mowia otwarcie, ze globalizacja doprowadza do wielkich kryzysow ( nierzelena konkurencja, dumping itd.,itd. ) i dlatego globalizacje trzeba zatamawac i cofnac…. z czym nie mozna sie nie zgodzic….

  5. Większość Polaków zauważa również ‘na dzień dzisiejszy i jutro” brak alternatywy dla PiSu,
    no bo kto? Liberalna lewica PO SLD Biedroń? “ale to już było (Biedroń w innym odcieniu, jako Palikot) i nie wróci
    więcej…” może TO i dobrze? Dość biedy, nędzy, bezrobocia… i poruty 😀
    “Nadejszła” nastojaszcza lewica, więc chwilo będziesz trwać wiecznie…
    przynajmniej jeszcze kilka kadencji. Dziś w radio usłyszałem że wkrótce (poziomem życia) dogonimy Włochy, a w nieco odleglejszej perspektywie
    również Bundesrepublic – wszystko przed nami (nami??). Kiedyś czytałem
    prognozy dla Polski (?) czy raczej już Pol…. w – w roku 2050 “ten obszar geograficzny” będzie dominującą siłą i gospodarką na półwyspie europejskim, tylko gdzie i jakie TU miejsce dla Polaków?
    @krolowa bona. 7.07. 19’ “Z refleksja @krzyk58, ze to nacja pomidor “przejela” mozna by polemizowac,… . MOŻNA, tylko w jakim celu? Zastanawiam się czy ‘krolowa” występuje z pozycji hasbarowca czy pożytecznego durnia? Zresztą, jakie TO ma znaczenie, i tak źle i tak – niedobrze… 🙂 https://marucha.wordpress.com/2019/07/07/zydowskie-knowania-przeciwko-wenezuelczykom/

    • krolowa bona

      Hallo komentatorze @krzyk58 !

      Co oznacza slowo “hasbarowca”…?

      Komentator wie, ze ja jestem z innej parafii i nie znam (jezykowego ) slangu wieziennego…

      • 😀 – Skąd takie skojarzenie?
        -I ‘poczemu’, więziennego?
        – A “pokopać w sieci” to nie łaska?
        Józef Balcerek – wszystkie anegdoty
        https://www.youtube.com/watch?v=WjakwGfs8qE&t=5s

      • Jak to jest że jakaś ruska onuca podszywa sie pod polska królową? Uraaaaa i na wschód, gggg, nastepczyni postepowej Wasilewskiej, ggggg komunistycznej. Ty ruska agentko, jak ggggg cie ruskie kgbowcy lub z gru? Dobrze? Po rusku. Ile musisz nakłamać aby cie chcieli gggg w śmierdząca agenturalną ggggg. TFU

    • III RP niech najpierw dorówna PRL-owi, aby młodzież mogła mieć tanie kredyty państwowe na budowę domu, czy kupno własnościowego mieszkania na 3% jak ja w latach 80-tych i kredyt na zagospodarowanie dla młodych małżeństw na 5% przy niskiej relatywnie zdolności kredytowej, czyli dla pensji minimalnej + takie 500+ x 2. Do tego dla mniej ambitnych mieszkania spółdzielcze za wkład budowlany trzech robotniczych pensji skredytowanych z kasy zapomogowo-pożyczkowej. Wtedy nie będziemy musieli równać do jakichś tam Włoch. To raczej oni będą musieli równać do nas.

      Natomiast nie mam wątpliwości, że dorównamy Włochom i innym bankrutom kapitalistycznym w zadłużeniu. Bo ten niby wzrost gospodarczy jest finansowany z długu publicznego.
      https://wolnemedia.net/budzet-kraju-moze-sie-po-prostu-zalamac/
      https://wiernipolsce1.wordpress.com/2019/07/04/pis-czyli-dlugi-polski-ceny/
      Mało tego, te święte włoskie “krowy”, są bardziej uprzywilejowane w UE niż my:
      http://www.niewygodne.info.pl/artykul9/Podwojne-standardy-UE-z-nadmiernym-deficytem.htm

      A co do lewicy, to jej nie ma i długo nie będzie. Tych liberałów kulturowych w burżuazyjnym sosie nie można zaliczać do lewicy społecznej.
      Polecam dłuższy cytat gorzkiej prawdy:
      “Pojawienie się Nowej Lewicy na scenie politycznej było związane z sukcesami gospodarki radzieckiej w okresie międzywojennym, wygraną w II wojnie światowej i poszerzenia wpływów ZSRR w Europie i na świecie. Antybolszewicki nurt lewicy, który sam siebie określał jako antytotalitarystyczny, delikatnie mówiąc, nie był zbyt surowo zwalczany przez burżuazję i jej rządy. Stanowił świetny sposób na tępienie tryumfalizmu radzieckiego dzięki pokazaniu, że może Sowiety mają 5-latki, ale nie mają Coca-Coli oraz marihuany w wolnym dostępie, nie mówiąc już o wolnym seksie. Antytotalitaryzm państw demokratycznych uwiarygodniały ekscesy młodzieży, wobec których policja była bezsilna. Nieco inaczej niż w przypadku strajków robotniczych, ale cóż to miało za znaczenie, skoro życie seksualne robotników było wciąż tak samo jałowe i nudne?

      Kto wygrał Zimną Wojnę, dziś już wiadomo.

      Współczesna lewica ma swoje korzenie właśnie w tych nowych ruchach, które nie kwestionowały kapitalizmu jako systemu gospodarczego, ale jako system niedoskonałej demokracji rozumianej jako anarchistyczna wolność jednostki. Czyli – tropem XIX-wiecznych koncepcji stojących w opozycji do aktywności Marksa i jego prorobotniczego nastawienia.

      Ten rodowód odbija się dziś na rozumieniu politycznej roli lewicy, czyniąc z niej twór impotentny i przez to znajdujący się w permanentnym kryzysie. Lewica burżuazyjna przestała być bytem historycznym w momencie, kiedy burżuazja straciła impet rewolucjonizujący stare stosunki społeczne wraz ze stabilizacją kapitalizmu. Świat i system kapitalistyczny stoją na krawędzi katastrofy, która zresztą była wieszczona od dawna, choć przez rozbawioną młodzież nie traktowana zbyt poważnie jako strachy na Lachy.

      Pomijamy już licytowanie się z Kochanem na temat tego, ilu homoseksualistów było w Wehrmachcie, bo to żałosne. Inteligenci z wadą wzroku (politycznego i nie tylko) często wymigiwali się od służby wojskowej, czego im nie wypominamy, tylko przypominamy, żeby się zbytnio nie napinali w poczuciu wyższości moralnej. Przypominamy też, że to chłopi i robotnicy stanowili trzon armii carskiej, późniejszej armii rewolucyjnej. W pierwszej byli pod przymusem, w drugiej – już nie.

      Marksizm, wbrew temu, co wmawiają jego burżuazyjni krytycy, szukający sposobów „ustawienia przeciwnika, nie jest koncepcją powszechnej szczęśliwości, ale teorią wyzwolenia klasy robotniczej jako klasy produkcyjnej, od systemu wyzysku klasowego. „Naturalizowanie” wyzysku w koncepcjach genderowych sprawia, że kapitalizm staje się „naturalnym” systemem społeczno-ekonomicznym. Jest to koncepcja prawicowa, uwiarygodniająca – paradoksalnie – koncepcje konserwatywno-prawicowe typu J. Korwin-Mikke. A to dzięki przyznaniu wagi koncepcjom „naturalistycznym” – jak to, że mimo kulturowości płci wyzwolenie od ucisku LGBT+ polega na „naturalizowaniu” kwestii.

      Nie wymagamy od Nowej Lewicy ani konsekwencji, ani przejawów lotności umysłu. Rozumiemy ograniczenia.

      Trudno jednak uwierzyć, aby takie pomysły ideologiczne, jak antykomunizm nowolewicowy, nie były wręcz świadomie wykorzystywane w celu zwalczania ideologii komunistycznej. Zwłaszcza w epoce wojen informacyjnych, które nie pojawiły się wczoraj.”
      Źródło: http://1917.net.pl/node/23773

      • “Do tego dla mniej ambitnych mieszkania spółdzielcze za… “30-parę lat jak dobrze pójdzie… było inaczej? Pamięć mam dobrą…zaswidczenie ze mieszkanie jest naprawde potrzebne
        https://www.youtube.com/watch?v=Br9UjgvMz4g&t=1s

        Cichocki u prezesa-alternatywy 4
        https://www.youtube.com/watch?v=X8CzjYIAifk&t=2s

        vs.
        https://www.wykop.pl/link/3550595/towarzysz-winnicki-zalatwia-mieszkanie/

        Widzisz Miecławie – gdyby w ZSRR zwyciężyła ‘linia Trockiego”
        (Bronszteina) byłby komunizm pełną gębą, ze wszystkimi ‘plusami
        dodatnimi” jak narkotyki, wolny sex, i wszystkie inne “róbta co chceta”, dodatkowo Rosja radziecka pod przywództwem “światłych komunistów ” , ‘ już w latach 20’-30’byłaby eksploatowaną kolonią -“przyśpieszone 90”, na szczęście zwyciężyła linia Stalina czego nie mogą
        odżałować komuchy, choćby z linkowanego przez ciebie portalu. 😂
        Ps. Zapewne zauważyłeś iż ‘tam’ nie mam miejsca dla Stalina, jest za to
        czwórka borodatych towarzyszy na czołówce strony… 😁

        • No od razu to i Salomon z pustego nie naleje, więc wiadomo, że kolejki były na mieszkania spółdzielcze, a wielu w taki czy inny sposób je omijało. Każdy system ma swoje wady i zalety. Mimo wszystko uważam, że zalet było więcej niż wad, a wszelkiej maści klauni podpuszczeni przez “jaśnie państwo” wady szczególnie obśmiewali zapominając o zaletach. Gdy teraz wszelkiej maści aktorzy i artyści ubolewają nad upadkiem kultury, to nawet im nie współczuję, tylko cynicznie domagam się, aby nie było nawet dotacji z naszych podatków na ich utrzymanie. Ich miejsce jest takie jak komediantów na dworach królewskich, skoro walczyli kiedyś o taki “dobrobyt” dla zwykłego człowieka, jaki nastał obecnie. Po spektaklu, zbiórka do czapki co łaska na utrzymanie i tyle powinno im wystarczyć.

          A co do Stalina i Trockiego, to nigdy się nie dowiemy, jakby wyglądał tamten system pod wodzą Trockiego. Łatwo spekulować, ale nie jest łatwo zanegować wiele mądrych spostrzeżeń Trockiego. Czy uratowałby ZSRR w wojnie ojczyźnianej, wątpię. Czy byłby w stanie wymusić na społeczeństwie radzieckim tyle poświęceń dla budowy silnego państwa, też wątpię, bo raczej miał zbyt miękki charakter. Był przede wszystkim dobrym teoretykiem. Niestety mało rozumiał naturę człowieka więc prawdopodobnie bez silnych rządów ZSRR szybko by upadł, no ale nie byłby też okrzyknięty zbrodniarzem, jak Stalin.:-) A kapitaliści by go nagrodzili za ten upadek i może II wojna światowa nie byłaby potrzebna, aby obalać komunizm. Ale wiemy, że wszystko potoczyło się inaczej, bo “jaśnie państwu” zabrakło inteligencji społecznej.

          Kiedyś już ci pisałem, że nie ze wszystkim się zgadzam co piszą na linkowanym portalu, ale nie mogłem pominąć naprawdę trafnej opinii, którą zacytowałem. Dla mnie linia portalu takiego, czy innego, jest bez znaczenia. Cytuję wszystko co ma sens, zarówno z lewicy, jak i prawicy, bez względu na pochodzenie. Nawet biblię cytowałem, jak zauważyłeś, a jej sam nie znałeś.

          • Nie było celem żadnego komunisty bolszewika uratowanie ZSRR a już na pewno nie ludzi. Stalin miał gotowy plan “ratowania” całego świata poprzez zaaplikowanie mu swoich fałszywych koncepcji komunistycznych. 20 tys czołgów, wielomilionowa armia czerwona, ofensywne jednostki spadochronowe itd. Gdyby Stalin (lub Trocki alternatywnie) chcieli ratować swój kraj i ludzi zrobiłby to w ciągu pierwszych dwóch miesięcy. Po prostu Wehrmacht był małą gnidką w stosunku do kolosa wojennego ZSRR (zbudowanego na milionach ofiar pracy niewolniczej). Była także rozbudowana linia obronna Stalina od Bałtyku do Morza Czarnego, ale zniszczona, bo planowano atak na Hitlera. Podziwiaj zatem głupi mieciu, podziwiaj i szukaj co niby złego zrobił Stalin, że nie wyszło. Znajdź w komunistycznej ideologi to co piekne i ludiom dałoby przynajmniej normalnoć (np. kredyty na 3% na mieszzkanie). Oj biada, że ktoś chce szukać jeszcze wypaczeń w komuniźmie, podczas kiedy każdy minimalnie rozgarniety człowiek wie, że tak nie było NIC dobrego i nie da sie naprawić. Pozdrów Kim dzong, no tego z Korei Pólnocnej, doradź mu jak uniknąć wypaczeń…

      • Miecław jest wyjatkowo niedouczony albo po prostu cos bierze. Gdyby za PRL było tak dobrze to dlaczego upadł? Miecławie (mieciu, miecku itd) – wróć do rodiny na wschodzie i podziwiaj swój piekny ale zacofany i skorumpowany kraj Rassię z kagiebowcami na czele…

        • Zacznij myśleć ofiaro zachodniej i “jaśnie pańskiej” propagandy, może wtedy dotrze do ciebie co zyskałeś, jeżeli twoi przodkowie byli, np. poddanymi na folwarku lub robotnikami w fabryce burżuazji w II RP. No chyba, że jesteś z tych z rodowodem, co to stracili w PRL możliwość życia z renty kapitału i robotniczo-chłopskiej taniej siły roboczej, to twoje rozczarowanie moją opinią jest uzasadnione. 🙂

          A co do polityki i życia w takim czy innym systemie, to każdy ma swoje wady i zalety. Sztuka odkryć taki, który w najbardziej humanitarny sposób tworzy tzw. dobrostan społeczny i rozwija kulturę. Ale trzeba wyższej świadomości, aby to dostrzec i właściwie ocenić. Jak widać z twojego postu, ty takich cech nie posiadasz.

          Musisz też patrzeć na czasy Stalina i jego rządy w ZSRR z perspektywy tamtego czasu, tamtych systemów społecznych i ówczesnej geopolityki, a nie z perspektywy obecnej propagandy. Oczywiście nie jest to z mojej strony rozgrzeszenie za zbrodnie tamtego okresu, ani ich popieranie. Staram się tylko zrozumieć etiologię tamtej polityki i podstawy ludzkich decyzji, czasami tragicznych.

          A co do brania czegoś tam – polecam ci Ginko Biloba na rozjaśnienie umysłu. Ale i to nie pomoże ci zrozumieć dlaczego PRL upadł. Aby to zrozumieć trzeba mieć rozum i postudiować obszerną problematykę psychologii ludzkiego umysłu oraz cybernetycznego zarządzania masami ludzkimi w interesie oligarchii posiadającej kapitał. Na początek przeczytaj wszystko co się ukazało na tym portalu włącznie z dyskusją na forum, może wtedy trafisz na ciekawe informacje naprowadzające. Ale czy umiesz czytać ze zrozumieniem i uczyć się wyciągania wniosków z historii?

          A Rosję jest za co podziwiać. Oni przynajmniej zachowali suwerenność państwową i gospodarczą dokonując kontrolowanego upadku ZSRR, zaś zmieniając swoje paradygmaty polityczne i gospodarcze stają się powoli wielką potęgą. Natomiast co my mamy do zaoferowania, czym możemy się pochwalić? Sądzę, że za polskie styropianowe pokolenia i ich polityczne, gospodarcze wybory, będziemy się wstydzić przez następne 500 lat i oczywiście ponosić konsekwencje.

  6. Przy okazji warto pamiętać kilka innych informacji. Gierek zadłużył kraj na ponad 30 miliardów dolarów. Za co zbudowano ponad 800 fabryk i 3 miliony mieszkań. Po 30 latach wolności Polska nie ma przemysłu ani swojej gospodarki. Nie ma także mieszkań. Ma natomiast 1,35 biliona złotych długu państwowego i prawie tyle samo długu prywatnego. Dług prywatny do długi przedsiębiorstw, ponad 500 miliardów, i tyleż samo długów hipotecznych, przeważnie na zakup mieszkań i zniewolenie młodego pokolenia. Reszta to dług na przejedzenie i na uciechy. Marny los przyszłych pokoleń.

  7. Polska jest zadłużana od co najmniej prawie 30 lat. Jakoś to co robi PIS (co nie podoba mi się w kwestii rozdawnictwa) nie powoduje skokowego wzrostu zadłużenia. Dynamika jest na podobnym poziomie. Po prostu inaczej “piniondze” krążą. Rozumiałabym, gdyby programy socjalne generowały przyrost zadłużenia w ciągu ostatnich 3 lat o 300 miliardów. A tu ciągle jest w skali roku około 30 miliardów.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.