Polityka

Wejście Włoch do Nord Stream 2 – Niemcy hubem gazowym w Europie?

 Po rezygnacji przez Komisję Europejską z możliwości dostaw gazu poprzez tzw., South Stream w basenie Morza Czarnego, państwa regionu stanęły przed brakiem pewności dostaw gazu ziemnego, ponieważ Ukraina ani Turcja nie są pewnymi pośrednikiem w tranzycie w długim okresie czasu.

Dla krajów południa Europy oznacza to poważny problem jeżeli chodzi o bilans energetyczny, najgorzej mogą się czuć stosunkowo silne przemysłowo Włochy, potrzebujące bardzo dużych ilości gazu dla przemysłu. Jest to nowa okoliczność strategiczna w regionie.

Z powyższych względów, propozycja niemiecka – pełnego uniezależnienia od niepewnych elementów pośredniczących jest nie tylko korzystna, ale może okazać się koniecznością. Nie ma przecież przeszkód, żeby gaz przesyłać na południe i przez Austrię do północnych Włoch – samego centrum włoskiego przemysłu i najgęstszego osadnictwa. Później można kombinować z dalszą dystrybucją, a w ten sposób to Niemcy, a nie Ukraina stają się regionalnym hubem gazowym, dysponującym wszelkimi możliwościami zaopatrywania Europy w gaz z Rosji lub z dowolnego kierunku, dzięki istniejącym potężnym terminalom do przyjmowania gazu skroplonego (w tym naszego).

Nie można się więc dziwić, że Włochy strategicznie są zainteresowane stabilizacją dostaw poprzez Niemcy, a zarazem przystąpienie Włoch do projektu (już w nim są ale mają niewielkie udziały), to dodatkowe zwiększenie jego przepustowości a w konsekwencji użyteczności i co się rozumie cen płaconych przez użytkowników.

Tymczasem Polska nie chciała słyszeć o uczestniczeniu w projekcie gazociągu na własnym terytorium czym przyczyniła się do wyhodowania koncepcji alternatywnej, którą krytykuje i uważa za niedopuszczalną z powodów geopolitycznych, albowiem Rosja będzie mogła zrezygnować z transferu przez Ukrainę, którą wielokrotnie oskarżała o “nieścisłości” w rozliczaniu gazu.

Upominanie się tutaj o status quo jest spóźnione, ponieważ mleko się rozlało, bardzo dużo gazu dla Europy to konieczność cywilizacyjna i jakiekolwiek PRÓBY OGRANICZANIA zużycia tego paliwa mogą mieć charakter głównie ekonomiczny. Na dzień dzisiejszy jest to jedno z najbardziej ekologicznych paliw o uniwersalnym charakterze, doskonale nadające się do całej gamy zastosowań. Nie można sobie wyobrazić funkcjonowania nowoczesnej gospodarki krajów zachodnich bez dostępu do gazu ziemnego.

Jednakże w naszych rozważaniach tak naprawdę najbardziej istotny jest nieco inny aspekt, mianowicie chodzi o bezprawne i szkodliwe sankcje nałożone na Federację Rosyjską. Nie ulega żadnej wątpliwości, że wraz z zaangażowaniem się kolejnych europejskich krajów do projektu Nord Stream, ujawnia się jego dalekowzroczna wizja, gwarantująca bezpieczną i stabilną współpracę między partnerami na obu końcach gazociągu.

To Nord Stream 2 może się okazać prawdziwym stabilizatorem relacji, na stałe wiążącym Wschód z Zachodem, w sposób wykluczający szaleństwo wzajemnej konfrontacji – jak pokazuje najnowsza historia. Stopniowe dołączanie do niego kolejnych państw rozwiąże problem kłopotów z tranzytem przez terytorium Ukrainy, jak również stworzy nową sytuację na rynku gazu w Europie. W praktyce na takim rozwiązaniu wszyscy by zyskali, a przede wszystkim zyskałyby relacje międzynarodowe i poprawiłaby się stabilność w regionie.

Z czasem niemiecka dominacja się utrwali i wzmocni, ponieważ będą dysponowali największą ilością gazu na kontynencie. Poza tym, nie ma co się oszukiwać, przecież zapotrzebowanie na gaz będzie rosło w czasie. Ani nawozy nie wyprodukują się same, ani domy nie ogrzeją się same. Europa będzie potrzebować wiele gazu z wielu najlepiej zdywersyfikowanych źródeł, tak, żeby jako największy nabywca móc skutecznie wpływać na ceny.

To bardzo ważne, w zasadzie ostateczne uzasadnienie tego wielkiego – już europejskiego projektu. Wielka szkoda, że Polska w nim nie uczestniczy, ponieważ dodając swoje w istocie niewielkie zapotrzebowanie na gaz, do zapotrzebowania wielkich potęg, mogłaby mieć zupełnie inną cenę, a o dostępność gazu jako paliwa się przecież tutaj rozchodzi. Wejście Włoch do Nord Stream 2, uczyni Niemcy największym hubem gazowym w Europie. Jest niezwykle interesującym, jak bardzo będzie się różniła cena naszego gazu z terminala od gazu, jaki dochodzi prawie w to samo miejsce rurą po dnie Bałtyku, a o ile ten sam gaz mógłby być jeszcze tańszy, gdyby gazociąg był położony normalnie na ziemi?

10 komentarzy

  1. Dzisiaj już Europa Zachodnia nie zaryzykuje już budowy poważnej magistrali energetycznej przez terytoria nieprzewidywalne i politycznie niestabilne, do których obok Ukrainy zalicza już Polskę. Dzielnie walczyliśmy o tę reputację już od czasów Buzka-Krzaklewskiego aż udało się nam osiągnąć stan trafnie nazwany przez wnuka sławnego pisarza (lecz niesławnego ministra): “…, …. i kamieni kupa”. Teraz na rynku gazowym pozostanie nam już tylko eksport katarskiego LNG na Ukrainę. Jeszcze tylko musimy zbudować gazociąg magistralny i zaciągnąć kredyty na sfinansowania eksportu. Bo przecież nie wypada nam żądać zapłaty od przyjaciół. A może by dało się go jeszcze jakoś do Kosowa…??? Takie bywają skutki rządów koalicji kleptokratów z pajdokratami.
    “Sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało”.

  2. Wizja Giedroycia się wyczerpała, bowiem Rosji nie można nie brać pod uwagę, wręcz trzeba. Polityka wschodnia UE autorstwa Polski okazała się przeciw skuteczna, Ukraińcy z pewnością są nam wdzięczni. Polityka wschodnia była realizowana na zasadzie podprowadzania Rosji drewna z lasu. Nic nie wygraliśmy. Ukraina jakim była upadłym państwem takim jest. Ujawniły się wszelkie uskoki społeczne i konflikty interesów. UE nie stać na przyjęcie Ukrainy, tak jak i Turcji zresztą. Nikt na Zachodzie się do tego pomysłu nie pali. Gdyby Ukraina czy Gruzja były mądre i miały mądrych przyjaciół to mogły w sposób elegancki naśladować Finlandię po drugiej wojnie światowej, ale co tam, przecież my Polacy wiemy lepiej. Dobrze to już było.

    • Pal sześć jakąś upa dlinę &…to My Polacy, po 89′
      powinniśmy – naśladować Finlandię Urho Kekkonena…

      • @krzyk58
        Tak, komentator “ujal”, Polska po ’89 winna nasladowac Finnlandie , mowili to Polsce rozni dygnitarze np. z Francji, zdecydowanie Chiny …a tu takie przysiady i gymnastyka. by sie wykonczyc i upasc na nos !!!

  3. Dopóki nie upadnie solidarna koncepcja świata w głowach Polaków, to będziemy mieć sytuację coraz szybszego dryfu nie tylko w śmieszność ale po prostu w strefę nędzy razem z banderowską Ukrainą. Krótko: obecny pólkolonialny system tchórzliwych i służalczych dla Ameryki kacyków musi upaść. Dopiero wtedy możliwe będzie przestawienie zwrotnic na Wschód czyli tam, gdzie jest przyszłość. Inwestycje i rozwój.

  4. Kelly,masz 100%racji,z tym że nie zapominaj o roli niezastąpionych USA mentora Polskich Jagiellonów.

  5. Michał z Izraela

    Mądry Polak po szkodzie. I nie ma wielkiego sensu płakać nad rozlanym mlekiem. Ale przygadał kocioł garnkowi, a sam smoli. U nas, w Izraelu nie lepiej.
    I dlatego u nas, u Żydów mówią że bieda wielu, to pół pociechy.

    צרת רבים חצי נחמה

    “NIESZCZĘŚCIE KOCHA TOWARZYSTWO” – TŁUM. WŁ. WEB. JÓZEF. PS. NAZWY NARODOWOŚCI PISZEMY W J.P. Z DUŻEJ LITERY PANIE MICHALE.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.