Religia i państwo

Warto poznać Islam

 W związku z dyskusją o nielegalnych imigrantach nie można się zgodzić na żadne formy ksenofobicznego zachowania wobec innych religii, nawet najmniejszych uszczypliwości zwłaszcza statystycznie najczęściej wyznawanych przez innych kulturowo przybyszy. W szczególności nie można się zgodzić na obrażanie wielusetletniej tradycji Islamu, który od wieków jest elementem polskiej kultury i tożsamości narodowej części Polaków głównie tatarskiego pochodzenia. Rzeczpospolita ma wobec przodków tych ludzi wielkie długi wdzięczności.

Islam w swojej konstrukcji dogmatycznej jest silnie opozycyjny wobec Chrześcijaństwa i nie tylko, jednak to jeszcze nie znaczy, że z tego powodu ktokolwiek z jego wyznawców ma „zaprogramowane” złe zamiary wobec innowierców. Wręcz przeciwnie – Muzułmanie, to ludzie pokoju, rozsądku i umiarkowania. Właśnie te trzy cechy doskonale charakteryzują Islam, albowiem z samej jego istoty wynika podporządkowanie się woli Boga.

Obserwując gorliwość modlitwy Muzułmanów, ich oddanie sprawom wiary, jak również dostosowanie życia osobistego do nakazów wiary – możemy z podziwem brać przykład, albowiem gorliwość, która jest u nich w standardzie, w naszym wydaniu jest dzisiaj rzadkością.

Muzułmanin, jeżeli mu na to przyzwolimy, będzie próbował nas w jego mniemaniu – innowierców – nawracać, przywołując do opamiętania się i skorzystania z przekazu Świętego Koranu. Dla nich jesteśmy razem z Żydami tzw. „ludem księgi”, ale nie doświadczyliśmy – w ich mniemaniu – pełni objawień. Bo tych dostąpili właśnie Oni, za pośrednictwem Proroka Mahometa, po nas. Jest to bardzo podobne w warstwie przekazu do elementów stosunku Chrześcijaństwa do Judaizmu, gdzie przecież twierdzimy, że Żydzi nie rozpoznali nadejścia Mesjasza w Jezusie, co najdelikatniej mówiąc nie spotyka się z ich aplauzem. Podobnie (w wielkim uproszczeniu) twierdzą Muzułmanie i o Chrześcijanach i Żydach. Rdzeń sporu doktrynalnego dotyczy samej Osoby Boga oraz Proroków. Muzułmanie twierdzą, na podstawie przekazów Świętego Koranu, że Jezus był jedynie Prorokiem, jak również, że nie można wobec Boga używać przymiotu Trójcy. Nie będziemy się nad tym rozwodzić, albowiem są to sprawy wybitnie skomplikowane i wymagające osobnego traktatu. Warto jednak mieć świadomość z punktu widzenia państwa i społeczności różnych wyznań w nim obecnych, że takie twierdzenia nie są niczym nowym na ziemiach polskich. Nie tylko Muzułmanie nie uznają dogmatu o Trójcy Przenajświętszej, nie tylko Muzułmanie nie uznają Jezusa za Boga. W tym kontekście ich twierdzenia religijne, gruntownie sprzeczne z Chrześcijaństwem – nie są dla Chrześcijan, ani niczym nowym, ani niczym zaskakującym.

Święty Koran jest rdzeniem Islamu, to Święta Księga zawierająca kompletny przekaz religijny, jest przetłumaczona od dawna na język polski. Przy czym uwaga – uczeni duchowni muzułmańscy uznają za Koran, tylko jego oryginał w języku arabskim. Jeden Bóg, Jeden Prorok, Jeden przekaz. Islam w swojej konstrukcji liturgicznej jest przez to „drogą prostą”, co wielokrotnie zdarza się podkreślać jego wyznawcom. Dodatkiem do Świętego Koranu są różne zbiory przepisów, zwyczajów i opisów sytuacji z dnia codziennego z życia Proroka Mahometa, które wraz z innymi przekazami tworzą bardzo spójny zestaw norm opisujących życie Muzułmanina i wspólnoty Muzułmańskiej, na co dzień. W znacznym sensie tworzy to pewnego rodzaju system wierzeń, obyczajów i norm prawnych, które czynią z Islamu, nie tylko wyznanie, ale CAŁĄ CYWILIZACJĘ. Jest to bardzo, wręcz nadzwyczajnie komplementarne w swojej konstrukcji, bo poczynając od wspólnego języka, a kończąc na poradach w sprawach życia codziennego np. na linii relacji kobieta-mężczyzna w rodzinie, tworzy spójny system będący fundamentem rzeczywistej i istniejącej cywilizacji islamskiej. Proszę popatrzeć na mapę – od Mauretanii, po Indonezję, Malezję. Od Kaukazu po głębokie południe Afryki – jak uniwersalny w swojej homogeniczności musi być Islam, że stanowi drogę życia dla tak wielu ludzi!

Warto próbować poznać fenomen kultury Islamu poznać bliżej. Samo czytanie Koranu po Polsku, bez właściwego komentarza może być dla osoby nieobeznanej w pierwszym kontakcie – zaskakujące. Ponieważ bez rozumienia kontekstu kulturowego użytych tam sformułowań, niezwykle trudno jest osobie obcej – przebić się przez warstwę wierzchnią przekazu. Natomiast dla wiernych, Święty Koran jest przedmiotem ciągłej adoracji – jego recytowanie z pamięci jest jedną z form religijności. Wraz z zapamiętywaniem poszczególnych fragmentów wierzący Muzułmanin znajduje w Koranie odpowiedzi na wszelkie możliwe pytania, jakie tylko jest w stanie sformułować. Bezwzględnie jest to przekaz wymagający nie tylko wspomnianej wiedzy rozszerzającej znaczenie użytych w nim form i opisów.

Ponieważ w Islamie nie ma czegoś takiego jak scentralizowany aparat administracyjny dbający o religię, jej czystość przekazu itd., to zdarza się, że niektórzy z nauczających Islam, dokonują jego radykalnych interpretacji. To one w zestawieniu z krzywdą doznawaną przez Muzułmanów tworzą mieszankę agresywną. W obronie wiary, a to oznacza obronę Wspólnoty muzułmańskiej, wyznawcy tej religii nie mają granic poświęcenia. Są to jednak przypadki bardzo rzadkie. Warto wiedzieć, że wszystkie najważniejsze uczelnie islamskie i zarazem prawie wszyscy najważniejsi duchowni – jednoznacznie, bezwzględnie i w sposób niepozostawiający żadnego marginesu na jakąkolwiek dywagację potępiają zabijanie ludzi. Przykładowo tzw. państwo islamskie jest uznawane za wypaczenie Islamu, niemające z nim niczego wspólnego, podszywające się pod Islam. Dla prawowiernych Muzułmanów, to co robione jest w imię tzw. państwa islamskiego to jedna wielka krzywda dla Muzułmanów – niszczenie Islamu. Pojawiają się interpretacje, że to dzieło Szatana. W tej sprawie Muzułmanie są wyjątkowo jednoznaczni. Co nie oznacza, że nie zdarzają się radykałowie, wykorzystujący brak wiedzy części ufających im wyznawców, na rzecz indoktrynacji radykalnej. Jednak trzeba pamiętać, że podobne trendy dzieją się także w innych wyznaniach. Zwłaszcza różne odmiany kościołów reformowanych, w kolejnych odłamach w USA – zdarzają się bardzo radykalne. Chodzi o to, żebyśmy rozumieli, że radykalizm religijny – nie jest domeną Islamu. Wręcz przeciwnie – w większości wypadków bywa jego nadużyciem.

Poznając Islam warto jest poznać wrażliwość tej cywilizacji na kulturę i sztukę, w tym w szczególności na Poezję. Warto polecić czytelnikom zainteresowanie się pięknem Poezji perskiej, która w różnych epokach wytworzyła różne formy, bogate w treści przekazu o uniwersalnym charakterze – po prostu nadzwyczajne, wręcz zaskakujące bogactwem języka oraz co jest najważniejsze – głębią treści filozoficznych, jakie w sobie zawierają. Nie bez znaczenia są także krótkie przypowieści (często bajki).

Warto poznać Islam, tak żeby mieć możliwość rozumieć sposób percepcji przeciętnego wyznawcy tej religii. Oczywiście tam są także olbrzymie różnice, pomiędzy Arabami z wielkich miast Lewantu, a Tadżyckimi pasterzami z Hindukuszu! Jednak pewien rdzeń w sposobie interpretacji faktów – jakże inny od typowego dla kultury chrześcijańskiej wyrosłej na rdzeniu grecko-rzymskim i judaistycznym. Są to sprawy bardzo ciekawe, zwłaszcza w warstwie kontaktów międzyludzkich. W szczególności dużą rolę należy przykładać do okazywania szacunku jednakże to jest temat na inne rozważania, aczkolwiek bardzo ważny w relacjach z Muzułmanami, na co dzień. Jeżeli ktoś ma możliwość i czas, może znaleźć w Internecie nieliczne przekazy o tym, jak Muzułmanie z różnych krajów postrzegają nas Polaków. Jest dostępnych kilka opisów sytuacyjnych – Polek, żon Muzułmanów, które przeniosły się do krajów islamskich. Proszę zapamiętać – Islam jest religia pokoju i szacunku. Każdemu jesteśmy zobowiązani okazywać szacunek, jeżeli wymagamy go wobec siebie.

W Polsce największą grupę Muzułmanów stanowią przybysze z Kaukazu Północnego, można o nich bez względu na narodowość powiedzieć tyle, że każdy chciałby mieć takich przyjaciół, ale nikt nie chciałby mieć takich wrogów. Chociaż są pomiędzy poszczególnymi narodowościami istotne różnice – Dagestan, Czeczenia a Kabardo-Bałkaria to w praktyce trzy inne światy, pokazujące jak bardzo bogate są interpretacje w nieskończenie bogatej tradycji Islamu. Warto zawsze poznając Muzułmanina, uwzględnić kontekst jego pochodzenia, to nam bardzo pomoże w zrozumieniu się.

Dla nas liczy się to, że Islam nie jest dla Polski, ani Chrześcijaństwa w Polsce niczym nowym. Być może nawet lekkie zderzenie kultur, zwłaszcza kontakt z żywymi Muzułmanami, umożliwiający obserwowanie gorliwości ich wiary, na co dzień – nieco obudzi część zaspanych Chrześcijan, którzy stopniowo zrywają swój kontakt z Kościołem. Osoby szukające bliższych wskazań, powinny poczytać to, co mówili/pisali o relacjach z Islamem Papieże, ze szczególną uwagą na jakże aktualne słowa Papieża Franciszka.

Ps. Napis pod flagą to “Rzeczpospolita Polska – الجمهورية البولندية” w języku arabskim.

28 komentarzy

  1. Jestem u siebie i chcę widzieć w swiąteczne dni choinki na placach i wystawach sklepowych i tym niechcę obrażać muzumanów

  2. ddd dddd Każda religia jest szkodliwa.

  3. polny bredmi, co cna polska o islamie,o religii,o historii,omentalnosci tego narodu? nic!

  4. Nie warto. To nie jest religia. Koran według współczesnych klasfyfikacji jest kodeksem sekty zawierającym doktrynę wojenną. http://wiadomosci.monasterujkowice.pl/?p=10947

  5. Raz autor jest pro raz contra co do innych kultur przyjmujac powyzszy tekst za asekuracje / polise ubezpieczeniowa / bardzo ladny wyklad propeudyczny sie udal !
    Odnosnie poezji perskej, jest zaiscie piekna i jedyna w swoim rodzsju, omawia niczym teksty Jana Kochaniwskiego wdzystkie dziedziny zycia, jest zbiorem madrosci , ale ani nauka a juz zaden Persjanin nie bedzie poezji petskidj zaliczal do literatury islamskiej, Perska poezja i kultura jest wylacznie perska , ponoc Polacy wywodza sie z Persji / Sarmaci /, takze z Persji wywodza sie Aryjczycy, na ktorych nie wiadomi skad ze zbrodnicza teoria ras trafil pewien ludobojca z easikiem, hlubiac “rase aryjska” z blond wlosami i niebieskimi oczami, pidczas gdy Aryjczycy nie wiedzac o swojej niby “wyzszosci”posiadaja przewaznie ciemne wlosy, oczy i karnacje co zbadano i dowiedziono naukowo, oto jak demagogia i nienawisc opiera sie na niewidzy i glupicie ltumow i elit, ktore takim doktrynom daly wiare i doprowadzily do takich zbrodniczych czynow, trzeba dodsc , ze Hiltef mial ciemnobrazowe oczy i mocnoczarne wlisy oraz mial cuemba karnacje skory, czyli sam pod wlasna teorie rasy aryjskiej nie podpadal….

    SZANOWNA PANI CZY NAPRAWDĘ UWAŻA PANI ZA CELOWE ŁĄCZENIE W JEDNYM WĄTKU POEZJI PERSKIEJ Z BYŁYM KANCLERZEM RZESZY? LITOŚCI! JAKBY PANI NIE WIEDZIAŁA MAMY NA PORTALU CAŁY BOGATY ZESTAW TEKSTÓW O RELIGIOZNAWSTWIE W TYM SZEREG O ISLAMIE – JEDEN NAWET BARDZO POPULARNY O ISLAMIE W JAPONII. ŻAŁUJE ŻE NIE ZNA PANI DOKŁADNIEJ BOGACTWA PRZEKAZU NASZEGO PORTALU TYLKO POZWALA PANI SOBIE NA JAKIEŚ NIEZROZUMIAŁE W SZERSZYM KONTEKŚCIE UPROSZCZENIA RETORYCZNE. WEB. JÓZ.

    • @WEB.JOZ.
      Nie uwazam, ze posluguje sie uproszeniami i to do tego niezrizumialymi w szerszym kontekscie.
      Poniewaz temat kulturoznawstwa zaprezentowalam asocjacje, jakie z haslami wykladu nasuwaja mi sie na mysl ! To rozszerza horyzonty i w ten sposob podana wiedza lagodzi obyczaje…przeciez to nie raport wojskowy i nie nota dyplomatyczna, lecz towarzyska rozmowa w prywatnym klubie …..

      • Nie nawiązuję do treści artykułu, natomiast przyznam, że miło jest jak wracają na portal starzy znajomi. Liczę się ze zdaniem każdego komentatora choć nie zawsze się zgadzam, tak samo jak inni nie zgadzają się z moimi komentarzami, właśnie na tym polega dyskusja, czasami celowo wpisuję komentarz contra, tak zwyczajnie z przekory. Pozdrawiam.

  6. Wierny_czytelnik

    Bardzo potrzebny tekst, bo ludzie się niepotrzebnie boją

    • jak ktoś wie czym jest islam, ma kontakt z apostatami islamskimi, a do tego jest świadom własnej kultury i cywilizacji, to z całym szacunkiem nie da się wobec problemu przejść obojętnie, nie ma tu niestety dobrych wiadomości

  7. Bardzo dobrze – lekko i w sposób otwarty napisane. Oczywiście powierzchownie, ale tym się rządzi felieton. Widać że autor potrafi jak nikt – zrównać niechęć do nielegalnej i odległej kulturowo imigracji z tradycyjną polską otwartością i tolerancją. Powiem jedno słowo – to jest po prostu piękne! Tak trzymać

  8. Autor ma dobre intencje, ale zapomina o kilku ważnych kwestiach, otóż że islam jest jedną wielką negacją chrześcijaństwa, że cały koran jest przesiąknięty obsesją wobec negacji trójcy świętej i implikuje to postawę agresywną jak nie werbalną to czynną. Bez chrześcijaństwa islam by nie powstał. Islam nie jest religią pokoju, tylko poddania się Allachowi, czyli dosłownego i bezdyskusyjnego wypełniania przekazu Mahometa. Z punktu widzenia chrześcijan muzułmanie to heretycy bowiem łamią przekaz Chrystusa, który głosił, że wypełnił objawienie i po nim nie będzie już żadnych proroków jedynie fałszywi. Chrześcijanin kieruje się wolną wolą, w islamie tego nie ma o czym świadczy śmierć za odejście od islamu (apostaci są w niebezpieczeństwie nawet w Europie). Chrystus głosił, że Bóg jest miłością. W islamie Allach to bóstwo nie znoszące sprzeciwu i karzące za każde odstępstwo. Chrystus głosił, że “Bogu co Boskie cesarzowi co cesarskie”, tymczasem islam nie uznaje rozdziału religii od państwa. Jest jeszcze kilka innych drażliwych kwestii, które czynią z islamu religię totalitarystyczną, nietolerancyjną i nie znoszącą głosu sprzeciwu ani jakiejkolwiek krytyki. W islamie trudno mówić o modlitwie, o rozmowie z Bogiem czy zwracaniu się do niego. Islam to recytacja, zawołania, zaklinanie się. Warto też zapytać jaką podstawę prawną do funkcjonowania w Europie znajduje wahabizm czy salafizm, które Fukuyama podsumował mianem faszyzmu. W islamie nigdy nie było i nie ma czegoś takiego jak reformacja, oświecenie, wolność sumienia czy idea postępu oraz tego wszystkiego innego co czyni Europę Europą z jej wartościami. Wpuszczenie islamu do Europy do samobójstwo dla cywilizacji europejskiej. Poprawność polityczna to knebel i bat na tych, którzy to po prostu widzą i nie mogą o tym mówić.

  9. Ibn Warraq, Dlaczego nie jestem muzułmaninem, Warszawa 2013.

  10. Doskonały, kojący nasze nerwy – tekst.

    Tylko że nóż może służyć zarówno do krojenia chleba, jak i do obcinania ludzkich głów.

    Wszystko zależy do intencji i DOBREJ WOLI używających noży.

    Niestety, Islam obok pięknych treści i słusznych norm zawiera PRZEKAZ o JEDYNEJ SŁUSZNOŚCI tej religii, wykluczającej WOLNĄ WOLĘ jej wyznawców, nakaz NAWRACANIA NIEWIERNYCH oraz PRZYMUS wyznawania (czytaj: podporządkowania się NAKAZOM, w tym normom prawnym) – innowiercom, jeśli są mniejszością w danej społeczności. Przykład – np. Arabia Saudyjska i Iran.

    Nakaz ekspansji Islamu jest wpisany do konstytucji tych i innych krajów islamskich.

    Wynika to z głębokiego przekonania muzułmanów, że nie podzielający ich religii NIEWIERNI – samym swoim istnieniem obrażają Allacha.

    Chodzą sobie po Ziemi i całym swoim istnieniem, pracą, myśleniem – obrażają Allacha!

    Niewierni (deiści, a tym bardziej ATEIŚCI) są żyjącym i aktywnie rozprzestrzeniającym się GRZECHEM!

    Jak tę ilość ŻYWEGO GRZECHU zmniejszyć?

    Tylko w jeden sposób – nawracając, a jak się nie da to przecież wiadomo jak ……

    Sposób realizacji może być różny – ale cel jeden, o ile NIEWIERNY nie ZROZUMIE prawd JEDYNIE SŁUSZNEJ WIARY i się nie nawróci.

    I w tej płaszczyźnie Islam jest POKOJOWY, wystarczy tylko zacząć go wyznawać.

    Wyznawcy, w tym nowo-nawróceni – nie muszą się niczego obawiać, tak jak obywatele RP uspokajani kiedyś przez Prezesa PiS, że uczciwi ludzie nie muszą się obawiać wizyt służb o godzinie 6:03 rano …

    Tylko nie dodał, że KLUCZ uznawania za uczciwego leży w rękach funkcjonariuszy jego partii – Prawej i Sprawiedliwej.

    Podobnie z Islamem – to jego wyznawcy uznają kto jest UCZCIWYM człowiekiem i czy właściwie przestrzega obowiązujących norm religijnych oraz wynikających z nich norm życia, bo Islam obejmuje całość życia ludzi: rodzinnego, społecznego, politycznego i nawet ekonomicznego.

    Dlatego w Islamie istotne są SPOŁECZNOŚCI, bo to one kontrolują życie współwyznawców i innowierców, gdy sprzyja temu usytuowanie tej społeczności w organizmie państwowym.

    Dlatego na razie wiele nam ze strony Islamu nie grozi.

    Nawet Polskie kobiety mogą JESZCZE spać spokojnie.

    W najgorszym przypadku staną się PIERWSZYMI z 4-ech żon …

    P.S.
    Pozdrawiam spokojnie @Lecha – wszystkiego najlepszego Panie Doktorze!
    Ciekawe co słychać u @Magrud i czy czyta Obserwatora Politycznego?

    • Dziękuję za pozdrowienia. O @Magrud od dawna nie mam aktualnych wieści, a te które posiadam są z “drugiej” ręki, ręki, która doradzała mi Pana odwiedzić. Wielokroć miałem taką okazję, ale się wahałem stając przed furtką. Serdecznie pozdrawiam i wspominam Pana niemal codziennie,

      • @Inicjator – jeszcze raz wnikliwie przeczytałem tekst i zorientowałem się, że @Magrud czyta Obserwatora Politycznego. Szkoda, że tej notatki Inicjator już nie przeczyta.
        Kłaniam się nisko, do ziemi. Lech

  11. WItam, Temat rzeka po którym Autor – siłą rzeczy – był zmuszony się prześliznąć. Nie ma jednolitego “islamu” bo nie ma jednolitej interpretacji doktryny. Abstrahując od rzeczy “dobrych” w Koranie i absolutnie antyludzkich, “islam” jako idea jest różny w krajach arabskich, w Persji (Iran – Persowie NIE SĄ ARABAMI) czy w największym kraju muzułmańskim a jednoczesnie niearabskim…
    W średniowieczu islam zwyciężał niemal bez walki, tak jak to miało miejsce na Półwyspie Iberyjskim gdzie chrześcijańscy Goci chętnie stawali się poddanymi tamtejszego kalifa. Niestety, okres renesansu i “dobra” islam ma za sobą a narzucana jest islamowi i reszcie świata wizja wahabicka islamu, najbardziej wsteczna, średnioweczna jakiej w zasadzie nigdy w islamie nie było, a jeżeli była to na obrzeżach tego wyznania. Prowadziłem długie dyskusje z wyznawcami islamu choc nie jestem znawcą koranu. I niestety stwierdzam że wiele obaw jest uzasadnionych…
    Bo zwycięża na świecie podsycana kasą z wiadomego źródła / co jest efektem walki o dusze wyznawców Islamu prowadzonej przez Rijad i Teheran/ wersja islamu jakiej w zasadzie nigdy nie było w “głównym jego nurcie” – wersja prymitywna, ahumanistyczna, będąca zaprzeczeniem kilku tysięcy lat naszej kultury i cywilizacji….
    PS
    Dostrzegam kilka dobrych rzeczy w islamie jakie tam przetrwały zakonserwowane z wczesnego okresu chrześcijaństwa…

    Ale… http://wiadomosci.robertbrzoza.pl/swiat/islam-pozwala-gwalcic-i-mordowac-nie-muzulmanow/

  12. Dobre, zdrowe podejście. Autor myśli perspektywicznie.

  13. Osobiście preferuję Mity Greków i Rzymian, czytałam dwukrotnie. Bogowie Rzymian i Greków mają znacznie bardziej ludzki wymiar, czyli nasze zalety (uczty, piękne kapłanki) lub jak kto woli wady. Jak uczy historia religie dzielą mimo, że każda z nich mówi o miłości.

  14. Jestem przeciwny.
    Islam tu w Polsce.
    No jakies zarty
    robia z nas.
    Czy my jestesmy jeszcze
    normalni…? / niektorzy/
    Ja chyby snie.
    to ide sie napic wodki..

    • Ma propozycja

      zgoła odmienna

      Kto chce islamu

      ruszaj do (wstawiamy dowolny wyraz)

      Piękną Arabię (nie mylić z kobietami arabskimi)

      w pakiecie masz też

      nam dajcie spokój

      Idę napić się wina-czerwone wytrawne.

  15. Islam kocha kobiety, traktuje je z szacunkiem, nie okalecza, nie ma żadnych perwersyjnych zachowań. Szanowny autor idealizuje. Ma prawo

  16. Od kiedy islam to religia “pokoju”? Jakoś wszyscy terroryści są wyznawcami tej ffffff Islam toleruje pedofilię, muzułmanie nienawidzą kobiet…, i jeszcze starają się narzucić wszystkim swoje prawa. ZDECYDOWANE NIE dla islamu!

  17. Hm czytalem ten link
    od ,,nikt wazny,,
    po prostu to straszne
    co sie stanie z Europą,Rosja,USA i Kanada,i innymi krajami chrzescijanskimi.?
    co z przyszlym pokoleniem?

  18. Bardzo dobrze że takie coś ktoś napisał, może uda się odkłamać tą całą rodzącą się islamofobie

  19. @Inicjator – dotychczas prześlizgiwałem się po komentarzach, również po tym. Za tą powierzchowność przepraszam. Ale ta ironia, ta argumentacja… no i te pozdrowienie. Teraz już szczególnie będę skoncentrowany na tekstach Inicjatora
    Pozdrawiam.

  20. Podobne w przekazie teksty usypiają naszą czujność
    w obliczu nieuchronnie zbliżającego się zła. Ci obcy który z kopa otwierają drzwi do Europy nie są klubem łagodnych myślicieli których reprezentował Avicenna,
    i obym się mylił – był złym prorokiem…to co widzimy,
    “barbarzyńcy u bram” – napawa jeśli nie przerażeniem,
    to na pewno rozterką moralną nad stanem ducha Europy,
    a w szczególności ‘starej Europy”…nałożnice jak
    i eunuchowie wkrótce będą potrzebni…możemy robić zakłady, kiedy nad Watykanem zawiśnie zielony sztandar
    proroka(z małej litery – przez brak szacunku). Prawda,
    było też kiedyś inne godne wzorca, oblicze świata
    arabskiego “Wystarczy wspomnieć, że islam przez parę wieków bił pod względem tolerancji religijnej i postępu naukowego cywilizację białego człowieka. Gdy my sraliśmy do nocników a potem wywalaliśmy to przez okno na ulicę oni mieli kanalizację. Współczesna astronomia, matematyka, fizyka i filozofia byłaby znacznie kilka lat do tyłu gdyby nie arabscy myśliciele sprzed wieków”.
    http://qatryk.pl/islam-jest-zly-islam-jest-glupi/

    Przypominam że “wspomniane oblicze”, to już prawie bajka, odległa przeszłość. Niestety, ci którzy ‘kopią
    w nasze” drzwi, nie mają z historycznym odnośnikiem
    łącznika w postaci ciągłości kulturalnej.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.