Społeczeństwo

W Polsce nigdy nie może być zgody na masowe przyjmowanie imigrantów

 Najpierw wyjaśnijmy, o czym mówimy, mówimy o masowej emigracji (z łac. emigrare „wyruszać”) z biedniejszych krajów obcych kulturowo i cywilizacyjnie do krajów Unii Europejskiej. Jest to zjawisko negatywne, któremu trzeba się przeciwstawić, ponieważ nie jest korzystne ani dla emigrantów, ani dla Europejczyków. Nie stanowi problemu indywidualna imigracja jakichkolwiek osób, skądkolwiek w przypadku tworzenia nowych rodzin, studiów, lokowania inwestycji, czy też, – co jest szczególnie ważne w przypadku udzielania azylu osobom prześladowanym. Te i zapewne też inne indywidualne przypadki są uzasadnione i należy takie przypadki – rozpatrywane indywidualnie ułatwiać i popierać. Nie może być jednak zgody na masowe akcje przesiedleńcze – realizowane, dlatego bo ktoś sobie wymyślił, że chce żyć w Europie. Nie może być zgody na zmianę kodu kulturowego państw europejskich, poprzez pojawienie się izolujących się, wrogich kulturowo i cywilizacyjnie mniejszości narodowo-etniczno-kulturowych. Przy czym nie może być mowy o jakiejkolwiek dyskryminacji kogokolwiek, a nasilanie emigracji z zewnątrz jest pośrednią – systemową dyskryminacją Europejczyków, po prostu chodzi o konkurencję o miejsca pracy – czy to się komuś podoba czy nie.

Ułatwiając imigrację przyczynilibyśmy się do upadku naturalnych siedlisk wychodźców, pogorszenia warunków życia ich rodzin z braku syna, czy córki. Emigracja do Europy z motywów ekonomicznych to powiększanie biedy w krajach, z których pochodzą emigranci. Wspólnota międzynarodowa powinna wspierać poprawę warunków życia we wszystkich krajach zagrożonych emigracją, a należy to czynić poprzez wzmocnienie i intensyfikację wymiany handlowej, a nie zabieranie z konkretnych rynków i wspólnot siły roboczej!

Zadajmy sobie uczciwie pytanie, – dlaczego populacje krajów europejskich i w tym Polski się kurczą? Ponieważ system społeczno-ekonomiczny zakładający izolację warstw uprzywilejowanych i ekonomiczne upośledzenie mas – powoduje wykluczenie znacznej części populacji z prawa do normalnego rozwoju zakładającego model edukacja – prokreacja – zarobkowanie – renta ekonomiczna – wymiana pokoleń. To się skończyło, ponieważ wielu Europejczyków nie jest stać na kultywowanie tego modelu poprzez wykształcenie, założenie rodziny i jej utrzymanie, jako podstawowej komórki społecznej – wydanie dzieci i zapewnienie im odpowiedzialnego startu i możliwości nie gorszych niż mieli sami. Szczególnie ten problem dotyczy nowych krajów członkowskich Unii, gdzie panuje bieda i niewolnicze stosunki pracy. Zbyt wielu ludzi nie jest w stanie się utrzymać ze swoich pensji, jeżeli w ogóle mają przywilej pracy.

Za ten stan rzeczy odpowiadają obecne elity, które rozumieją, że zmniejszenie się liczby ludności doprowadzi do załamania systemu i części z nich wydaje się, że bezpiecznym rozwiązaniem będzie uzupełnienie niedoborów wynikających z ich chorej, ludobójczej i poronionej polityki społeczno-gospodarczej. Proszę nie mieć złudzeń – im nie chodzi o to, że my biedni nie będziemy mieli emerytur. Im chodzi o to, że nie będzie miał, kto pracować na ich renty z posiadanego kapitału! W przypadku ogólnego obniżenia się poziomu dochodów, zdolność bogatych do korzystania ze swojego bogactwa znacząco się ograniczy.

Z tego względu niektórym wydaje się, że można po prostu zastąpić ludność jak dawniej importowano niewolników, w istocie ten model jest taki sam, albowiem przyjezdni – nie mający pojęcia o kulturze i warunkach życia – godzą się na wszystko i są uzależnieni od systemu, wszystko co robią to nieświadomie kultywują posiadane wzorce społeczne, co przejawia się w generowaniu dużej ilości dzieci. W ten sposób system bogatych otrzymuje młodych niewolników do ukształtowania.

Obecność obcych kulturowo imigrantów w państwach Zachodu to wynik ich kolonializmu. To ich sprawa i ich problem, nie mogą go przenosić na nas, ponieważ mamy wystarczająco dużo problemów. Gdyby te kraje miały uczciwe intencje, a nie nowoczesne zapędy kolonialne, to stymulowałyby rozwój wymiany handlowej i generowałyby inwestycje przyczyniając się do stabilizacji krajów pochodzenia emigrantów – zmieniając ich życie tam na miejscu. Podobnie mogło być przecież z Polską, gdybyśmy otrzymali odpowiednio dużo inwestycji – to nie wyjechałoby z Polski prawie 3 mln emigrantów! Mogliby uprawiać pomidory w Polsce, szyć w Polsce, produkować samochody w Polsce itd. Niestety jednak Zachód doskonale rozumie, że bardziej opłaca mu się model wysysania i ten model bezwzględnie egzekwuje od swojego otoczenia, bliskich lub dalszych kolonii. Skutki są przerażające.

Natomiast w żadnej mierze nie upoważnia to naszej elity – naszych władz do przeprowadzania inżynierii społecznej w naszym państwie, bo właśnie tym będzie stymulowanie zjawiska emigracji do kraju, z którego wyjechało około trzech milionów ludzi Z BIEDY!

Nikomu nie zależy na zmianie struktury społecznej, czy też pojawieniu się obcych kulturowo mniejszości. Jeżeli ktoś ma na to ochotę, niech pojedzie do miast zachodniej Europy, postara się trochę pomieszkać na styku kultur. Oczywiście są ludzie, którym różnorodność i koloryt odpowiada, jednakże mniejszość nie może dominować większości i zmieniać jej stylu życia. Jeżeli znajdą się w Polsce politycy, którzy będą próbowali w sposób sztuczny stworzyć warunki do obcej kulturowo imigracji do Polski obcych ludzi – najpierw zapytajmy się ich o Polaków z byłego ZSRR? Dlaczego przez 25 lat nie potrafiliśmy przeprowadzić akcji powrotu do domu dla tylu ludzi? Druga sprawa to nowa emigracja – jak można sprowadzać nowych niewolników na miejsce tych, którzy się zbuntowali i zagłosowali nogami? W kraju warto odwiedzić niektóre miejscowości pod Warszawą, które nazwijmy to już się zglobalizowały i nawet są multietniczne.

Poza tym, jest jeszcze jedna kwestia, otóż jeżeli nawet zdecydowalibyśmy się na zezwolenie na masowe osiedlanie się przyjezdnych w naszym kraju – to na podstawie czego i kiedy powstrzymalibyśmy ten proces? Może inaczej, czy w ogóle taki proces da się powstrzymać, jeżeli kiedykolwiek zostanie zainicjowany?

8 komentarzy

  1. Po pierwsze primo – art. jak zawsze ok! 🙂
    po drugie primo – jak mawiał Docent – jedynie Rosja ma dodatni wskaźnik i jak powiedział Pan Putin chyba na tej dorocznej konferencji – cytują z pamięci: “ONZ parę lat temu prognozował że w tym roku ilość ludności w Rosji zmniejszy się o kilka milionów. A my mamy o 8 milionów obywateli więcej! To jest efektem odpowiedniej polityki prorodzinnej i ta polityka zostanie przedłuzona o kolejne 5 lat”.

    Po trzecie – juz bez “primo” bo Docent poszedł z Majstrem do pracy – my też w penym okresie mieliśmy polityke “prorodzinną”, z tymi wszystkimi kredytami dla MM itd. Były żłobki, przedszkola itd… Przynosiło to skutki…
    Po czwarte – największym zagrożeniem naszej planety jest XXXXX jako taki. Pan Putin – ma co do tego bardzo zdrowe podejście – po co linkowałem kiedyś – twierdzi że zaprasza /Rosja/ wszystkich chetnych do siebie, ale jeżeli ktos nie będzie się stosował do zwyczajów i praw rosyjskich na przykład przez stosowanie się do praw “szarija”, to Pan Putin XXXXX bardzo by tacy ludzie XXXXX XXXX XXXXX XXXXX…

    SZANOWNY PANIE NIE MOŻEMY PUBLIKOWAĆ STWIERDZEŃ UZNAWANYCH W NASZYM PORZĄDKU PRAWNYM ZA KSENOFOBICZNE. W DALSZEJ CZĘŚCI PANA WYPOWIEDZI DOT. fr – NIE MAMY POTWIERDZENIA A LEPIEJ NIE ROZPOWSZECHNIAĆ PLOTEK NA TEMAT RZEKOMYCH SŁÓW TAK SZANOWANYCH LUDZI – PROSZĘ O CYTAT Z OFICJALNEGO PUBLIKATORA JAKO ŹRÓDŁA WÓWCZAS ZAMIEŚCIMY. PROSZĘ O ZROZUMIENIE. WEB. JÓZEF.

    • Witam, już zamieszczałem link odpowiedni w innym miejscu i postaram się takowy link podesłać na dowód słów Szanownej Osoby, które nie są ksenofobiczne …
      Dziwne że jak np. Polak jedzie do USA to stara sie wtopić w społeczeństwo a inni “przyjezdni” już nie!

      Na przykład Mer Londynu wyraził sie chyba nie ksenofobicznie twierdząć że mieszkańcy powinni umieć posługiwać się językiem angielskim? http://russian.rt.com/article/67989

  2. http://www.polskiportal.net/classifieds/3852/785/putin-muzulmanie-maja-przestrzeprzeciwko

    Ps. Jestem przeciwko “wtapianiu się”…skąd już jeden
    krok w niedalekiej przyszłości do ulepienia
    nowego “homo (sovieticus) europejskiego”.

    http://www.polskiportal.net/public/album_photo/06/2e/2dd8_b62b.PNG?c=9542

    Pan Putin miał na uwadze wyznawców wyznań,które
    (na szczęście) nie są(i nigdy nie będą) dominujące w FR.

    …Komentarz:
    KOMENTARZ ZOSTAŁ UZNANY ZA KSENOFOBICZNY WEB. JÓZ.

  3. inicjator_wzrostu

    Temat wybitnie WTÓRNY i zastępczy.
    Nie ta skala, nie ten kraj, nie te pieniądze …

  4. Takie kraje jak Francja, Wielka Brytania, Niemcy nie radzą sobie już z ludnością napływową o odmiennej kulturze (skutki wcześniejszego kolonializmu). Ci ludzie nie asymilują się w krajach do których przybyli, tylko jak już jest ich znacząca ilość to próbują narzucić swoje obyczaje i zwyczaje. I tu wypływa problem Polaków, których 3 miliony wyjechało z kraju ze względów ekonomicznych. Nie chcę aby przyjezdni dyktowali mi jaką religię mam wyznawać i jak żyć, niech to robią we własnym kraju, przymusu przyjazdu do Polski nie ma. I z drugiej strony te 3 miliony “wyjechanych” Polaków. Czytam, że większość Polaków dostosowuje się do obyczajów kraju gdzie wyjechali i to jest pocieszające.

    • Niedawno Trybunał Konstytucyjny w Polsce uznał, że ubój rytualny zwierząt (niewyobrażalnie okrutny) jest zgodny z Konstytucją, moim zdaniem jest to zwycięstwo mniejszości nad większością.

  5. Jerzy Pierchała

    Polska powinna przyjąć imigrantów ale EUROPEJSKICH !! czyli wszystkich Europejczyków którzy są prześladowani i zastraszani we własnych krajach przez islamistów. Zapraszamy rodowitych Niemców, Francuzów, Anglików, Szwedów, Norwegów, Austriaków. Powinno się tego nazbierać z 7.000 sztuk.

  6. Kraje zchodnie powinny wszystkich polskich uchodzcow ekonomicnych zaladowac w ddddddd wagony i odeslac do polski, a jest ich kilka milionow.polacy ze swoim dddddd i wrodzonym dddddd powinni zyc w polsce,bo nie pasuja do Europy, zas na Uni Europejskiej jedynie zeruja,nic do niej nie wnoszac.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.