W końcu i tak wszyscy będziemy głosować na Bronisława Komorowskiego

graf i fot red.Możemy sobie narzekać, możemy sobie krytykować obecnego pana prezydenta, co więcej możemy wytykać mu rzeczywiste i zmyślone gafy. Jednakże jak będzie godzina ostatecznej próby, a państwo będzie zagrożone przez ciemne skrzydła ducha „czwartej erpe”, to natychmiast zmienimy optykę. Nie będzie wyboru i tak wszyscy będziemy głosować na Bronisława Komorowskiego, JAKO MNIEJSZE ZŁO.

Rzeczywiście może nie ma innego wyboru jak tylko pokonać mniejsze zło, złem większym i pozwolić na dojście do władzy prawicowej prawicy, bo chyba nie ma już innej alternatywy niż zwalczać zło, złem. Jednakże nie można pozwolić na to, żebyśmy byli ciągle skazani tylko na wybór negatywny. Chyba to jest jedną z większych naszych dzisiejszych tragedii. Dlatego lepiej się postarajmy, żeby to nie była także tragedia przyszłości.

Niestety płacimy straszną cenę za usunięcie lewicy ze sceny politycznej. Prawica to wszystko sobie bardzo sprytnie wykombinowała i doskonale na tym wychodzi. Bez względu na to, na kogo chcesz głosować, prędzej czy później będziesz głosował na kandydata prawicy. Super.

Niestety pomniejsi oceniając po poparciu kandydaci okazali się prawie wszyscy – niezwykle mizernymi, głównie w tym znaczeniu, że nie są w stanie przedstawić społeczeństwu rękojmi prowadzenia realnej państwowej polityki. Można mówić o zmianie prawa, można mówić o odsunięciu uprzywilejowanych od koryta, można mówić także o Polsce, jako państwie Narodowym itd. Jednakże to wszystko nie jest odpowiedzią na najważniejsze problemy współczesnej Polski i żyjących w niej Polaków.

Wiele negatywnego można powiedzieć o panu Komorowskim, bo rzeczywiście jego kadencja nie „robi szału”. Jeżeli jednak popatrzymy na jego działania przez pryzmat uprawnień konstytucyjnych, to pan Komorowski – oceniając obiektywnie – wypada bardzo dobrze, a nawet lepiej niż można było się spodziewać. Zawdzięcza to głównie umiejętności współpracy z rządem, który nawet w czasach wypowiedzi pana Tuska o kandelabrach, czy też żyrandolach musiał się z nim liczyć, bo wiadomo budżet, a lepiej się było porozumieć z prezydentem niż zadowalać wiecznie nienasyconego koalicjanta – to żadna tajemnica, wielu prominentnych działaczy partii rządzącej dawało to jasno do zrozumienia.

Więc, chociaż pan prezydent nie miał jakichś szokujących i zwalających z nóg szoków, to będąc obiektywnych trzeba mieć świadomość, że w istocie nie mógł ich mieć, nawet jakby bardzo chciał. I tak wielka chwała mu za to, że tak lobbował przez cały czas za sprawami armii i znakomicie współpracuje z najlepszym ministrem obrony narodowej, jakiego Polska miała chyba w ogóle w historii.

Szkoda, że pan Komorowski nie rozliczył się z błędów szkoda, że nie „pokajał się” przed narodem za gładkie podpisanie „67”. Momentalnie to poprawiłoby jego odbiór, zwłaszcza, jeżeli sam zaproponowałby reformę emerytalną łagodzącą skutki „67” np. poprzez likwidację subsystemów uprzywilejowanych, chociażby poprzez ich okresowe ograniczanie w ciągu kolejnych 20 lat. Chyba to powinno być akurat możliwe? Co więcej bezpieczne politycznie, co najwyżej będzie można narzekać na prędkość proponowanych reform, ale nie, że w ogóle się ich nie podnosi.

Pan Andrzej Duda skompromitował się straszeniem Polaków wspólną walutą Euro, chociaż sam pan Duda, ma w tym zakresie bardzo zrównoważony i dość racjonalny program, jednakże to jak to zostało przedstawione jest nie tylko infantylne, ale po prostu poniżej poziomu człowieka inteligentnego, dlatego pomimo całej sympatii do znakomitego kandydata, jakim jest pan Andrzej Duda, naprawdę wybitny człowiek – wielki patriota i wzór patriotyzmu. Nie należy głosować na tego człowieka, właśnie z tego powodu, ponieważ przyłożył rękę do złej sprawy, w sposób ekstremalnie skandaliczny. Wiele można było się po nim spodziewać, a zaprezentowane podejście do Euro niestety jest dyskwalifikujące.

Na tym tle pan Komorowski daje przynajmniej gwarancje, że w kontekście Unii Europejskiej i obranej drogi integracji nie popełnimy błędów szkolnych (poza już popełnionymi). To bardzo ważna różnica pomiędzy tymi kandydatami powodująca, że nie należy ryzykować z głosowaniem na pana Dudę, albowiem trudno jest ocenić, czego się po nim w kontekście europejskim spodziewać a na tym polu nie może być mowy o przypadkach i błędach.

Dlatego pomimo całej krytyki pana Komorowskiego, w drugiej turze, – jeżeli będziemy mieli wybór pomiędzy nim a panem Dudą, prawie na pewno nie będzie alternatywy. W pierwszej turze sprawa jest otwarta, można głosować na kandydatów alternatywnych, szczególnie obiecująco kreuje się pan Kukiz, którego naturalizm jest nową, i jakże potrzebną, jakością w naszej polityce.

W ogólnym podsumowaniu każdy zasługuje na drugą szansę, może w drugiej kadencji pan Komorowski pokaże swoje bardziej dynamiczne i stanowcze oblicze? Przecież będzie mu już wówczas zależało głównie na zapisaniu się w historii, a nie na kolejnym wyborze. Pożyjemy zobaczymy, niech ponosi odpowiedzialność, jeżeli tak bardzo chce. Nie da się pokonać systemu, działając zgodnie z jego regułami, nie funkcjonujemy w systemie demokratycznym. Trzeba czekać na błąd w systemie i go wykorzystać.

15 myśli na temat “W końcu i tak wszyscy będziemy głosować na Bronisława Komorowskiego

  • 13 kwietnia 2015 o 07:06
    Permalink

    Lewica sama wyeliminowała się poprzez legitymizację grabieży majątku narodowego po 89. A można było spróbować iść białoruską drogą.

    Odpowiedz
  • 13 kwietnia 2015 o 07:48
    Permalink

    Nie chcę mieć takiej alternatywy, to jest żadna alternatywa. Chcę głosować na Putina!

    Odpowiedz
  • 13 kwietnia 2015 o 09:20
    Permalink

    Może na pana Zemana, jest bardziej polski niż nasi politycy

    Odpowiedz
    • 13 kwietnia 2015 o 10:46
      Permalink

      Szkoda, ze to nie jest mozliwe !

      Odpowiedz
  • 13 kwietnia 2015 o 10:41
    Permalink

    Jako świadomy obywalel , po przeanalizowaniu sytuacji zdecydowałem się na bojkot wyborów. Komorowski vs Duda? Po co mi udział w tym czymś?

    Odpowiedz
    • 13 kwietnia 2015 o 12:19
      Permalink

      Ta cala degrengolada wynika moim zdaniem takze z tego, ze , jak w ostatnich dniach w moich komentarzach podnosilam, obecna instytucja prezydenta bez kompetencji / “bez teki” jest tradycji naszego panstwa obca. Albo prezydent jest wyposazony w b. wysokie kompetencje jak we Francji lub w Stanach , albo wogole takiej instytucji nie ma, tylko jest MINISTERPREZYDENT, bo tak nazywany jest premier /egzekutywa/w krajach skandynawskich ! Zwazywszy ile taki prezydent “bez teki”(instytucja zmalpowana z Niemiec !!!) kosztuje i ile wyrzada swoim istnieniem szkod podnioslam mozliwosc zniesienia tej instytucji w drodze inicjatywy obywatelskiej tj. petycje. i referendum na ten temat z wykazaniem na to mozna by zaoszczedzone w ten sposob pieniadze /=krwawica podatnika / przeznaczyc np. na alimentacje osob niepelnosprawnych i ich opiekunow, gdyz ta grupa nie ma zadnego lobby i ich znamienny protest nie przyniosl zadnej poprawy, podobnie dzieci w szkolach bez sniadan i obiadow, ktore z opadnietym poziomem cukru we krwi( bez posilku) nie moze sie uczyc !!! Mysle , ze mozna by to przeprowadzic ? A pan , co pan o tym mysli ? Dylemat Komirowski czy Duda wogole istniec i to takze w przyszlisci !
      A PROPO istnieje jaszcze akcja w szkolach SZKLANKA MLEKA DLA KAZDEGO DZIECKA. i czy mozna w dalszym ciagu otrzymywac mleko i bulki. codziennie rano pod swoje.dzwi mieszkania , co dla b. wielu ( uczniowie, seniorzy, niepelnosprawni , biedni it’d. ) stanowi niezwykle wielka pomoc. Piwyzsze akcje z tym mlekiem sa subwencjowane przez panstwo.
      Po tych wystepach pana Komorowskiego na U., ktory pojechal tam “w zareczyny ” (!) i zalecal sie tak, jaj starajacy sie o reke mlody kawaler , mysle, ze gdyby sie nie nudzil i mial wypelniony kalendarz waznymi terminami nie mial ani czasu ani sposobnosci tak swoch obywateli kompromitowac.Analogicznie ta problematyka dotyczy wszystkich prezydentow bez kompetencji , szkoda, szkoda pieniedzy na jego apanaze i organizowanie wyborow, to kosztuje krocie ! O szkodach wywolanych dzialaniami takiego prezydenta, jak ostatnio na U. i kosztach upadku zdrowia obywateli, ktorzy musza sie ciagle takimi zagrywkami prezydenta zajmiwac wogole nie wspominajac !!!

      Odpowiedz
  • 13 kwietnia 2015 o 11:53
    Permalink

    Jako “kolekcjoner zła” mogę z cała mocą doświadczenia stwierdzić że karcie dań tego dania które jest podmiotem nie polecę nikomu. Strasznie dużo alergenów.
    Ja przyjąłem inne kryterium które uważam że bardziej praktyczne i ukierunkowane na właściwy podmiot. Podmiotem nie jest tu jakaś osoba czy osoba związana z jakimś ugrupowaniem politycznym. Takie spojrzenie jest niczym innym niż jak przedłużeniem kumoterstwa i nepotyzmu. Podmiotem w tym wszystkim jest Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej! I ten że prezydent ma określone prawa i obowiązki i co ważniejsze jest “teoretycznie” wyborem bezpośrednim, wyborem który może być dokonany przez Naród! Pośród praw zapisanych nie ma nic o tym że prezydent ma być miłym wujciem czy obściskiwać dzieci. Nie ma nic o robieniu sobie “selfie” z kim popadnie. Są konkretne prawa i obowiązki, dbałość o Polskę i Polaków. Nie podpieranie się “pisaną na kolanie” Konstytucją bo tę akurat tworzy Naród dla Państwa które sam tworzy i zawsze można napisać ją na nowo. Wszak, co powtarzam prawo działa jeśli większość (znacząca?) zgodzi się respektować prawa które napisała (czego nie można powiedzieć o Konstytucji RP czytając wyniki referendum konstytucyjnego). A skoro już uświadomimy sobie kim Prezydent ma być to proponuje każdemu proste ćwiczenie: sporządzić tabelkę, w pionie kilkanaście praw i obowiązków Prezydenta, w poziomie “kandydaci”, tabelkę uzupełnić o stosunek kandydatów do praw i obowiązków, odciąć nazwiska i schować w szafie. Wrócić do tabelki przed wyborami. przeczytać, wybrać kolumnę, wyciągnąć pasek z nazwiskami i będziecie znali odpowiedź. Wbrew pokutującym mitom Prezydent ma spory kawałek władzy w swoim ręku i póki ordynarnie nie ograniczą mu praw to nadal może być głosem Narodu. Najważniejsze jednak w tym wszystkim by był to WASZ wybór a nie wybór negacji innych, i w czym moje ćwiczenie może pomóc.

    Odpowiedz
    • 13 kwietnia 2015 o 14:05
      Permalink

      Niestety, obecna instytucja prezydenta ma jota w jote te same prawa i obowiazki co instytucja prezydenta w Niemczech, ktora po doswiadczeniach Republiki Weimeirskiej zostala pozbawina wszelakiej aktywnej wladzy !
      Podpisuje ustawy lub nie podpisuje , czym moze w ten sposob wskazac na ich nie zgonisc z konstytucja lub temu podobne .

      Odpowiedz
    • 13 kwietnia 2015 o 14:26
      Permalink

      C.d.
      …nie ma inicjatywy ustawodawczej, nie mize nawet w pilnych sprawach wydawac dekretow, ma prawo udzielania laski w stosunku do skazanych prawomocnym wyrokuem sadu i wxsoko zakrojona reprezentecje narodu , jak ma to wygladac ? Charyzmatyczne osoby jak General de Gaulle lub Churchill czy J.Kennedy nie pojawiaja sie w naszych czasach,to co @szary i inni obywatela lacza z ta instytucja to wlasna imaginacja, szlachetna ale imaginacja, prezydent naszych czasow nie moze jej wypelnuc, gdyz jest prawo stanowione przez parlament a kieriwanue panstwem musi byc polaczone z wypelnianiem konkretnych, do werifikacji stojacych zadan, obecnie prezydent tego nie ma a z uwagi na sytuacje , gre partii i ” pozycje” Polski w UE , w swiecie nie moze on “porwac” narodu nowa wizja , nue mize byc tez psychterapeuta, choc tego oczekuja obywatele, zeby prezydent ” zreperowal” to co inni psuja ! Do tego prezydent absolutnie nie mize wstawiac sie lub popiersc jakas konkretna partie polityczna lub jakis konkretny program polityczny … to wszystko jest bez firmy i perspektywy na przyszlosc. Mam wrazenie, ze jesli w Niemczech instytucja prezydenta bedzie zniesiona, o czym sie coraz czesciej ofucjalnie mowi, zosatnie ta instytucja tez w Polsce zniesina ! Niemcy , jak pojazuja mi ostatnie lata to przyklad do nasladowania, lub powiedziala bym do malpowania, gdyz w Polsce wprowafza sie rozwiazania prawne i w zyciu publicznym bez zadnej tradycji z rozwoju panstwy i prawa, wiele obywateli czuje sie w swojej ojczyznue zupenie wyobcowanych , sterowanych z niewiadomo skad …..

      Odpowiedz
      • 13 kwietnia 2015 o 18:39
        Permalink

        @Królowo 🙂 Ale moje ćwiczenie zadziała również dla imaginacji a jego celem jest pozbycie się “gęby” i wybranie podłóg tego kim Prezydent ma być. Nic nadto.
        Pozdrawiam

        Odpowiedz
      • 13 kwietnia 2015 o 21:26
        Permalink

        @szary
        obawiam sie , ze dla wiekszosci Panskie cwiczenie bedzie zatrudne, ludzie nie sprawdzaja sensu instytucji panstwowych, to musiali by byc w b.b. konkretnym.pytaniu np.referendum “odpytane” i przedstawione ” korzysci” , “ulepszenia” po likwidacji np. prezydenta , wielu obywateli mowi, ach niech robia sobie co chca…co ja mam do tego … no wlasnie b.duzo, brak swiadomosci. spolecznej moze prowadzic do zapasci ….

        Odpowiedz
      • 14 kwietnia 2015 o 08:25
        Permalink

        Dzień Dobry.
        @Królowo, jeśli dla WIĘKSZOŚCI Polska jest “za trudna” to wniosek prosty: To NIE JEST Polska WIĘKSZOŚCI! 🙂
        Udanego dnia życzę i Pozdrawiam

        Odpowiedz
      • 14 kwietnia 2015 o 12:09
        Permalink

        @szary
        mniemam, ze Panskie czwiczenie jest za trudne, bo dotad nikt w ten sposob niczego nie cwiczyl i publicznosc nie wie ” jak to sie je”, w miedzyczasie jednak z uwagi na kompletne wyalienowanie sie elity ktira zachwyca sie wszystkim obcym i do tego prawa U E , ktore w “prowincjach UE” odbierane sa
        jak prawo obce de facto moze byc to

        odbierane przez wiekszos jako “inna inszosc” i tak Polska staje sie z dnia na dzien dla wiekszosci “za trudna”

        Odpowiedz
      • 14 kwietnia 2015 o 12:17
        Permalink

        …..c.d.
        w tych oklicznosciach narasta przekonanie , ze Polska reprezentuje tylko “gorne 10tysiecy”a nie wiekszosc ! O tym samym miwi sie we Francji, w Grecji, Niemczech, w Hiszpanii i Portugali … , ze elity reprezentuja banki i wielki kapital , peyycje i referendum mogly by te sytuacje nieco poprawic …no, jak jesze zylam, to tez sie tego balam, ale teraz juz nie …..!

        Odpowiedz
  • 14 kwietnia 2015 o 10:23
    Permalink

    Jak nie można głosowac na Putina to zgadzam się z KRÓLOWĄ.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.