Uwięzieni między dżumą i cholerą (cz.1)

fot. red.

Uwięzieni między dżumą i cholerą, to my Polacy, w Polsce, na własne życzenie i własnymi rękami. Sami doprowadziliśmy się do tego stanu w którym jesteśmy. Niestety po raz kolejny. Rządzi nami zbankrutowana moralnie, emocjonalnie, psychicznie i zdroworozsądkowo elita (z wyjątkiem nielicznych wyjątków). Wyłoniona w wyniku procesów post-okrągłostołowych z połączenia, tego „co” umiało chociaż trochę angielski w post-prlowskich służbach specjalnych i szczęśliwcach wypasionych na styropianie z poparciem pewnego Kościoła i potężnych zachodnich sponsorów. Nie można się więc dziwić, że mamy do czynienia przeważnie z przeciętnością, miernotami i cwaniakami, którzy potrafili wyrwać z rzeczywistości więcej, niż zwykli Polacy przy pomocy słynnych bazarowych „szczęk”.

Gwarantem statusu tych ludzi był (i nadal jest) potężny układ, którego strażnikami z jednej strony są całe środowiska odpowiedzialne za stosowanie prawa, pewien Kościół i niesłychanie silne środowiska zewnętrzne, które mają u nas swoje bardzo liczne agendy. W zamian za zachowywanie się w ramach ram, które zostały wyznaczone, ci ludzie mieli gwarantowaną nie tylko nietykalność, ale przede wszystkim prawo do zjadania okruchów ze stołów swoich zewnętrznych panów. Narodowi już prawie nic nie zostawało, musiał się wyprzedawać, pracować za grosze i godzić na finansowanie funkcjonowania państwa zgodnie z filozofią długu – oto samo sedno idei neoliberalnej. Biedni mają się zadłużać i spłacać odsetki posiadaczom kapitału, najlepiej wieczyste! Porażające, że to dotyczy państw, jednak taka jest rzeczywistość, a Polska i np. kraje b. ZSRR są tego dowodem. Różnica między nami jest jednak taka, że np. Rosja miała to szczęście, że jej patrioci, mający wpływ na kluczowe ośrodki zarządzania w kraju – powstrzymali degradację, u nas następowała tylko wyprzedaż i dalsze uzależnianie się. Polak, nie jest dzisiaj w Polsce ani gospodarzem, ani właścicielem. Przeważnie żyje na chwilówkach, w biedzie i nie stać go na funkcjonowanie zgodnie z przyjętym wzorcem cywilizacyjnym. To jest bilans ponad 30 lat transformacji! Kończy się czas funkcjonowania bezpiecznej infrastruktury energetycznej PRL-u, Polakom zagląda widmo mrozu i ciemności!

Kluczowym elementem systemu władzy w naszym kraju jest jednak zachowanie rządu dusz, podporządkowania ludzi – narzuconym standardom i normom myślenia, poprzez różne wyzwalacze. Swoje robi tu niestety pewien Kościół, ale mamy także nowości – jak podnoszenie do rangi cywilizacyjnej kwestii seksualności, czy emancypacji wg. płci oraz niesłychanie trudnej kwestii ekologicznej. Główną rolę grają jednak mendia (tu nie ma błędu) i media. To one, ich stan, jakość i sposób myślenia osób kreujących w nich przekaz pokazuje, że np. demokracja bezpośrednia w Polsce nie jest możliwe. Ponieważ przekształciłaby się w idio-tele, zarządzane przez kampanie marketingowe, zmieniające percepcję naprawdę niewinnych i chcących jak najlepiej dla siebie i naszego państwa ludzi. Właśnie mendia i media blokują jakąkolwiek zmianę systemową, a na straży systemu stoi pewien Kościół i wspomniane czynniki – trzecie (to bezpieczna nazwa). Do póki przepustką do elit w Polsce będzie, co najmniej brak sprzeciwu Kościoła, poparcie czynników trzecich i miejsce w mendiach, do póty się tutaj nic nie zmieni. Przecież wszyscy wiemy, jak są ustalane listy w wyborach do Parlamentu. Jak również jak działa mechanika wyborów lokalnych.

Jest tajemnicą Poliszynela, że jednym z powodów, dla których wzięto się za pewnych ludzi, którym umiłowania Ojczyzny nie można odmówić, aczkolwiek należy bezwzględnie potępić ich demonstrowany jawnie i wprost antysemityzm – było deklarowanie przez nich potrzeby wzięcia przez ich sympatyków udziału w wyborach samorządowych. To jest klucz do sposobu zmiany władzy w Polsce i ci panowie to odkryli, nic dziwnego, że za głoszenie poglądów – zostali aresztowani. Ciekawe, czy przeżyją, bo jak wiadomo w naszym kraju można się powiesić nawet jak się jest wicepremierem, a zawodowi bokserzy po prostu wywracają się w celach i nieszczęśliwie upadają. Zdarza się? No pewno, że się zdarza – nieszczęścia chodzą po ludziach, jak to się mówi – można otwierać okna, nie ma orłów, nie wyfruną, ale jak któryś spróbuje, to będzie mu smutno.

Proszę zwrócić uwagę na jeden szczegół. Kto z polityków mówi publicznie o sprawach systemowych – państwowych – geopolitycznych? Dlaczego tak rzadko lub wcale pokazują takich polityków mendia i media? A jeżeli ktoś się wychyli, to się go kompromituje.

Zapraszamy jutro na cz. 2-gą

15 komentarzy do “Uwięzieni między dżumą i cholerą (cz.1)

  • 29 listopada 2021 o 06:27
    Permalink

    Pan Ol…..ański i jego kumple to nigdy nie była moja bajka, raz się go ciekawie słuchało, innym razem człowiek był oburzony, zniesmaczony itd., no bo generalnie cham, prostak choć ubrany w taki ładny garnitur wiedzy, a zwłaszcza logiki. A może było odwrotnie? Może to był/jest facet zupełnie logiczny ale czasami przywdziewał ciuszki chama pospolitego by podkreślić wk***rw narodu?

    Ale teraz gościa żal, pójdę dalej i zaproponuję go jako męczennika. Ja nawet nie wiem czy nie będzie on nim numer 1 w Polsce a do tego na lata, setki lat. Nie ironizuję, nie nabijam się, piszę to poważnie.

    Co ciekawe, mieliśmy udawanych intelektualistów, byli też prawdziwi, niestety nie poradzili sobie. No to może pospolity i “prawdziwy” cham coś zmieni? Czy kogoś z państwa zdziwiłoby gdyby przeniósł się w czasie o 100 lat i zobaczył na muralach gębę pana w czapeczce? Che Guevara miał berecik to czemu nie styl olszański? a może jabłonowski? a może by tak mu tego wypranego orzełka zamienić na kwiat jabłoni? Kwiat olchy nie jest zbyt urodziwy, ale już kwiat jabłoni? Zawsze pięć płatków, można by pod każdy z nich podpiąć ideologiczny punkt Nowej Polski. No trochę mnie poniosło, ale nie żebym się wstydził tych uniesień.

    Żal mi tych ludzi, nie zasłużyli na takie potraktowanie. Zdzielił po ryju kacyka PiS, zwyzywał niejednego, oczernił i nie poszedł siedzieć, ale tylko obraził chłopaków na “ż” i teraz zajada wątpliwej jakości zupki.
    I tak szczerze, chłopaki na ż są średnio bystrzy, tworzą przecież (lub też wzmagają) mit uciemiężonych i wzmagają w Polaku wszystkie demony. Ja temu kibicuję. Mnie się podoba ten styl bycia, bo zwyczajnie ich nie cierpię. I przypominam tylko, że prawdziwy …emita to muzułmanin (wbrew temu co mówi ciocia wiki). Zatem z dumą nazywam się anty….emitą.

    ps. chyba wymyślę tę grafikę…

    Odpowiedz
    • 29 listopada 2021 o 09:50
      Permalink

      poprawka do ostatniego zdania, miało być:

      “Zatem z dumą nie jestem antysemitą”

      Odpowiedz
  • 29 listopada 2021 o 09:50
    Permalink

    Bardzo ciekawa analiza, a uwięzienie O i J to skandal, ponieważ to pokazuje że nie ma wolności słowa. Powinni odpowiadać z wolnej stopy i jeżeli się im wykaże że złamali prawo to kara, ale czy więzienie za pierwszy przypadek? To naprawdę jaja i skandal, ale to jest to co kiedyś pisaliście – nikt się nie interesował panem Piskorskim, który siedział ponad 2 lata, to kto się zainteresuje tymi dwoma? Hańba!

    Odpowiedz
    • 29 listopada 2021 o 11:38
      Permalink

      @Nabuchodonozor. Poprawniej byłoby napisać 3 l. ( brakowało 3 dni) w ‘tamtym przypadku”, dlaczego “dwoma”, skoro uwięziono trzech?
      Jakie przesłanki zadecydowały że zdecydowano się na areszt? ‘Wydobywanie” nie wchodzi w grę gdyż
      dostępne są nagrania, mataczenie – nie, ucieczka -nie! Więc?!
      Ps. Jutro w SR w Kaliszu rozpatrywane będzie zażalenie na postanowienie o t.a.
      Intuicja …prawdę Ci powie! https://www.youtube.com/watch?v=CNm6g4rodgw

      Odpowiedz
  • 29 listopada 2021 o 11:34
    Permalink

    Prawda prawdziwa, aż brak słów aby coś napisać.
    Cała zachodnia cywilizacja to jedno wielkie idio-tele, więc u nas nie może być lepiej pod ich okupacją.

    A co do siedzących kamratów, niestety zabrakło im inteligencji, aby się nie podkładać pod “gilotynę”, teraz będą ich grillować i jak widać nie ma ich kamratów, dla których tak się poświęcali. Nie ma protestów z powodu ich uwięzienia.
    Żal chłopaków, bo patriotyzmu faktycznie nie można im odmówić, ale metody jakie przyjęli były z góry skazane na porażkę. Z Marsjanami należy walczyć inteligentnie, podprogowo na poziomie podświadomości społeczeństwa, ale tak aby nie podpaść pod paragraf.
    Takie prymitywne metody nie mogą być skuteczne i służą tylko większemu zastraszeniu społeczeństwa, rozbiciu narodowych struktur.
    Kamraci niech się wezmą do nauki, niech wchodzą do polityki, opanowują po cichu urzędy i blokują potem Marsjan na każdym kroku, punktują ich nikczemność i pasożytnictwo.

    Odpowiedz
    • 29 listopada 2021 o 13:15
      Permalink

      Panie @Miecławie

      “Kamraci niech się wezmą do nauki, niech wchodzą do polityki, opanowują po cichu urzędy i blokują potem Marsjan na każdym kroku, punktują ich nikczemność i pasożytnictwo.”

      To ich metody, z tym że oni wykorzystali oprócz tego naszą łatwowierność i promowali nam KK by nas zastraszał. Tym Marsjanom trzeba by grozić tylko jednym, tym co się już zdarzyło a którego słowa wolę tu nie wypowiadać. No…, grozić w sensie ostrzegać, ten sposób byłby wykorzystaniem ich własnej broni. Jednak my nie mamy takich elit, a młody narybek jest wychowywany przez nich samych, zatem nie pozwolą na uświadamianie.

      Proszę na przykład krzyknąć z mównicy sejmowej że:

      “od dzisiaj wręczamy 500+ i wszystkie inne plusy osobom z haplogrupą r1a1”

      Marsjanie zzielenieją ze strachu 🙂

      Odpowiedz
      • 30 listopada 2021 o 00:17
        Permalink

        @Grzegorzu …

        Co racja to racja, ale im więcej będzie mądrych kamratów, tym większa szansa, że młody narybek się z nimi zetknie i zmieni swoją mentalność. Inaczej nigdy z tego bagna się nie wydostaniemy bo Marsjanie będą zainteresowani tym, aby z naszego kraju pozostała tylko kupa kamieni, zaś ludność stała się zdegenerowana.
        Ja wielu takich młodych ludzi zmieniłem, przywróciłem im myślenie, także w kategoriach narodowych.
        Miło było patrzeć, jak młodzi wyjmują sobie kolczyki z części ciała nie do tego przeznaczonych, usuwają tatuaże, chłopacy przestają farbować włosy i zaczynają myśleć.

        Nie tak dawno spiąłem się z pewną “inteligentką”, co to jej świat w wielu kolorach najbardziej odpowiada, bo tak niby fajniej się żyje. Gdy uświadomiłem jej stronę psychiczną zjawiska i do czego to prowadzi, była obruszona, nie dotarło. Ale dotarły inne argumenty o których tu nie będę pisał, poszło jej w pięty, bo okazała się totalną ignorantką płynącą na fali zachodnioeuropejskiej wolności od rozumu.

        I pomyśleć, że takich mamy nauczycieli, z czego więc dzieci mają czerpać przykład? Z jednej strony masz fanatyków religijnych rozsadzających ciemnotę, z drugiej strony wyzwolonych od rozumu pseudo-nowoczesnych szkodników. Jak tu młody człowieczek może się w tym połapać, w takim bagnie aspołecznym i aintelektualnym.

        Było to już jakieś ponad 10 lat temu, gdy w pewnym towarzystwie na pewnym wyjeździe wycieczkowym dość już nobliwa pani opiekunka obozów dla młodzieży, ale wyzwolona od rozumu, zapytała młodych jak lubią spędzać czas. No i wiadomo, jak to młodzi, a to gry, a to inne uciechy, ale trafiło na takiego spokojnego szesnastoletniego chłopaczka, gdy przyszła na niego kolej, on ze szczerością i dumą odpowiedział, że on najbardziej lubi pracę w gospodarstwie, gdy coś z ojcem zasieją, potem to rośnie i idą z ojcem w niedziele po obiedzie i kościele obejść pola, popatrzeć jak zboża rosną. Pani nobliwa zachichotała i podsumowała, że to nie w porządku, bo on powinien żyć w tym wieku przyjemnościami a nie pracą. Koledzy i koleżanki znaczącą się tylko podśmiewali z tego “prostaka”.

        Gdy na ich reakcję dałem im lekcje życia i uzmysłowiłem, że ja kiedyś byłem taki jak ich kolega, nie było im do śmiechu po moim rewanżu i wyśmianiu ich infantylnej antykultury. Wtedy pejsbook szczytował z popularnością, a gry były na pełnym rozwoju, więc sam rozumiesz jak musieli się poczuć. Nobliwa pani wychowawczyni speszona wypowiedziała tylko słowa, “ale pan miał nieciekawe życie”, to do mnie. 🙂 Nie omieszkałem się jej odwdzięczyć.
        Jednak potem po tej lekcji życia, to ja stałem się autorytetem dla tych młodych dzieciaków, które polubiły jakoś dziwnie rozmowy ze mną o prawdziwym życiu i jego celach. A idiotka poszła w odstawkę.

        Kamraci powinni zacząć myśleć, bo pieniactwo nic nie daje, przynosi odwrotne skutki.

        Odpowiedz
  • 29 listopada 2021 o 19:40
    Permalink

    Co do “Jabłonowskiego” to najcelniej i NAJUCZCIWIEJ wypowiada się Myśl Polska. Wystąpienie tego pana dało wrogim nam ośrodkom oręż do ręki! A nie mówiliśmy? Urodzeni antysemici! I zbidowali przecież Auschwitz i te inne obozy . Wuj w zupę . Poza wątpliwym rozgłosem NIC nie osiągnęli. Więcej – spowodowali szkody!

    Osobną sprawą i to BANDYCKĄ jest areszt tymczasowy! Przecież tam q…a wszytko zostało nagrane! Nie ma więc obawy mataczenia !

    Jeszcze “osobniejszą” sprawą jest to, kogo dziś w PL można obrażać kłamstwem i mową nienawiści !

    No przecież TYLKO Rosję i jej sojusznika Białoruś ! Pluj ile wlezie ! Żadnej prokuratury i sankcji!
    To wręcz pożądane !

    Właśnie kończy się sprawa granicy, więc dziś Pinokio zrobił cyrk w URM ws. czekającej nas wojny z Rosją! Żenujące , ale równie żenujące wypowiedzi opozycji. Kiedyś tabu był JPII. Dziś można po JP II jeździć jak się chce, nawet niesprawiedliwie. Teraz SUPER TABU to Rosja . Oczywiście na odwrót niż z JPII .

    ANI JEDNEGO DOBREGO SŁOWA ! Tak ma być wg. rządzących . Plugawe to strasznie!

    Odpowiedz
    • 29 listopada 2021 o 23:31
      Permalink

      @fly

      Masz rację, już się nie da słuchać tej nikczemności, tego plucia na Rosję i Białoruś, a nikt z tego tytułu nie jest ścigany. W kodeksie karnym jest chyba nawet jakiś paragraf za obrazę innego narodu i głowy innego państwa, ale jak widać są wyjątki których to nie dotyczy. To jest doskonały przykład bezprawia zachodniej pseudodemokracji. Ale dowód też na ich bezsilność bo już pozostało im tylko sączenie nienawiści, ale przyjdzie kiedyś czas rozliczeń, i ci którzy naturalnie nie umrą będą może sądzeni za swoją nikczemność.
      Przykład niejakiego Dnnnnnmka, któremu się odleciało na tamten świat kilkanaście dni temu, jak sobie przypomnę jad którym sączył na wizji przeciwko Rosji to tak sobie myślę, że życie jest jednak sprawiedliwe, bo to wszystko odbija się potem na zdrowiu i goście naturalnie umierają. Powinien jednak istnieć BÓG, aby w takich przypadkach szybciej kasował geny ludzi żyjących z nikczemności na tym świecie. Od razu świat stałby się lepszy, a tak sama ewolucja sobie nie radzi, jest ślepa.

      Odpowiedz
    • 30 listopada 2021 o 08:20
      Permalink

      @fly. Nie ściemniaj p. kolego, 🙂 P. Piasta to tylko … Przemysław Piasta (redakcja niekoniecznie podziela zdanie …) i nie jest reprezentatywny dla (linii politycznej),całokształtu politycznego redakcji “Myśl Polska”.

      Odpowiedz
      • 30 listopada 2021 o 13:32
        Permalink

        akurat Myśl Polska wystrzega się jakiejkolwiek lini politycznej i stawia na otwartość umysłu, różnorodne zdanie na wielu polach i główny nacisk kładzie po prostu na dyskusję.

        Akurat nie przepadam za panem Piastą, troszkę tego nochala ma zadartego i nabija się z czytelników, ale pozostali? świetni ludzie, oczytani, mają dużo klasy w sobie.

        Odpowiedz
    • 29 listopada 2021 o 21:43
      Permalink

      W nawiązaniu do tytanicznej pracy intelektualnej zaprezentowanej w powyższym linku (TO koniecznie należy wysłuchać!), zbieżna i ciekawa opinia internauty “13.11. 2021 r w Łodzi na pikiecie lgbt i błyskawic wołano: “aborcia to życie !” aborcja to życie … ! Za rok, najpóźniej za dwa będą już krzyczeć wojna to pokój, niewola to wolność, bieda to równość, zniwolenie to wyzwolenie, …” 🙂 🙂

      http://www.pubmedinfo.wordpress.com

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.