Co uświadomił nam wszystkim „kryzys krymski”?

Pan Władimir Putin – Prezydent Federacji Rosyjskiej uświadomił wszystkim, tj. całemu zachodniemu światu, a zwłaszcza nam w Polsce, że bardzo dobrze jest mieć bardzo silną, doskonale uzbrojoną, bogato wyposażoną, liczną i profesjonalną armię. Co więcej, wedle niektórych analityków lekcja jakiej pan Putin udziela właśnie Zachodowi pokazuje, że jeszcze lepiej jest jeżeli jest to armia świadoma politycznie, karna, zdyscyplinowana i co najważniejsze – zdolna do działania nieszablonowego w warunkach jakie zastanie, a nawet do stworzenia sobie takich warunków. To, czego dokonali Rosjanie w ostatnich dniach przejdzie do historii, jako przykład zimnego, cynicznego pragmatyzmu – ukierunkowanego na cele, w dodatku skutecznego pomimo faktu, że ma się przeciwko sobie prawie cały świat.

W przypadku Polski oskarżenia pana Prezydenta Putina o szkolenie ukraińskich bojowników musimy potraktować wyjątkowo poważnie, bez względu na to, na jakich podstawach zostały one oparte. Co do tego, że zapłacimy za aktywną postawę dyplomacji w Polsce na Ukrainie, jednoznacznie opowiadającej się po stronie rewolucjonistów – to jest pewne i módlmy się, żeby to była tylko płatność dla Gazpromu.

Jeżeli jednak chcemy spać spokojnie, w buforowym kraju należącym do papierowego sojuszu, to musimy mieć silną armię własną. Pamiętajmy, że przywódca NATO, a zarazem lider tzw. „wolnego świata” pozwalający na bezlitosne pałowanie i prześladowanie u siebie w kraju ludzi sprzeciwiających się neoliberalnej burżuazji i jej ekonomicznym praktykom – zorientował się, o co chodzi dopiero po fakcie, po tym jak „siły samoobrony mieszkańców Krymu” osiągnęły swoje cele, chociaż i w to można wątpić. Dlatego jakkolwiek by to nie zabrzmiało brutalnie, jedynymi siłami, na jakie możemy liczyć przez pierwsze pięć dni konfliktu są siły własne. Po tym czasie, albo już nie będzie nas, jako państwowości, albo być może – zmanierowany i smart genderowy Zachód – rozpocznie delikatne działania dyplomatyczne mające na celu sprawdzenie, czy w Warszawie jeszcze istnieje życie, ale za radą jak zwykle maksymalnie zorientowanej na siebie Wielkiej Brytanii, tylko w takim zakresie, w jakim nie zaszkodzi to interesom City!

Naprawdę powinniśmy być wdzięczni Panu Prezydentowi Władimirowi Putinowi, ponieważ w banalny sposób ujawniła się hipokryzja zachodnich elit, ich oderwanie od rzeczywistości, sprzeczność interesów we własnym obozie, przy pełnym nie zauważaniu interesów partnerów oraz co tu dużo ukrywać – brak rzeczywistych argumentów militarnych. Obecnie w Europie rzeczywiście nawet Wojsko Polskie na tle „sojuszników” z NATO wygląda groźnie. To jak bardzo zredukowały swoje potencjały wojskowe kraje zachodu jest chyba najbardziej szokujące na przykładzie Niemiec, jak kupimy od nich kolejną transzę Leopardów – będziemy mieli więcej lub prawie tyle samo tych czołgów, co ich własna armia! To jest naprawdę fascynujący fenomen. Można postawić tezę, że im bardziej jakiś europejski kraj jest gender i mniejszościowo przyjazny, tym bardziej jest niezdolny do obrony.

Ponieważ w wyniku ogólnego przerażenia udało się jednak zachodniemu przemysłowi pogardy przedstawić działania Federacji Rosyjskiej, jako zagrożenie dla „całego świata i jego wartości”, to możemy być pewni, że pojawi się kwestia naszych zdolności obronnych w Agendzie zarówno NATO jak i Unii, albowiem szok wynikający ze skuteczności działań rosyjskich przekroczył nawet dotychczasowe rozumienie skali zagrożeń w kategoriach zachodu, gdzie dla większości społeczeństw tzw. mowa nienawiści i ograniczenie praw kobiet jest większym zagrożeniem niż islamski terroryzm lub narkotyki.

Polska porównana przez pana Władimira Putina pod względem skuteczności i sprawności w działaniu do elitarnych rosyjskich jednostek wojskowych – „Specnaz”, to jednak coś tak szokującego, że nie da się tego nawet próbować zrozumieć. Bardzo chcielibyśmy się w ten sposób móc postrzegać, jednakże realia są raczej czymś na kształt połączenia czynników przerażenia, chaosu i „jakoś tam bylstwa”. W tym kontekście słowa Pana Prezydenta o roli Polski są zdecydowanie na wyrost, chyba że jak to mówią „na bezrybiu i rak ryba”, a doceniając nas w ten sposób Pan Prezydent przygotowuje uzasadnienie pod przyszłe użycie broni jądrowej przeciwko Polsce – no bo wiadomo, byliśmy „jak Specnaz”…

Reasumując, w skrócie – WIĘCEJ WOJSKA – a jeżeli jeszcze raz znajdzie się jakaś ludzka szmata i szuja, która spróbuje obciąć budżet Ministerstwa Obrony Narodowej należy takiego zdrajcę potraktować jak wroga Polski i osobę będącą przeciwko polskiej racji stanu. Budżet na obronność należy zwiększyć o 100% skokowo od razu, co więcej należy stale krzyczeć na sojuszników, – bo inaczej nie rozumieją, że mają tylko dwie możliwości – albo nas wspierać, albo pewnego dnia mieć nas przeciwko sobie, ponieważ nie będziemy trzymać ze słabszymi, którym nie chciało się nie tylko „umierać za Krym”, ale z powodu braku baterii do swoich przenośnych wibratorów nie byli w stanie w ogóle odnaleźć się w realiach realnego zagrożenia.

Nasza armia operacyjna musi być zwiększona, a do wojska zawodowego trzeba dodać silne komponenty wojska opartego na dobrowolnym zaciągu, Obronie Terytorialnej oraz z konieczności – służbie zasadniczej. Nie mamy alternatywy, NATO nas nie obroni, prędzej Ukraina jak się otrząśnie i zrozumie, jakim strategicznym błędem było zrzeczenie się własnej broni jądrowej… Jeżeli zaś, chcemy być naprawdę bezpieczni – trzeba dokonać kompleksowej przebudowy państwa i podjąć starania do opracowania własnego arsenału broni masowego rażenia, bo naprawdę nie mamy alternatywy strategicznej. Tym razem, znowu byliśmy sami…

Rosyjskie tłumaczenie tekstu [tutaj]

43 myśli na temat “Co uświadomił nam wszystkim „kryzys krymski”?

  • 5 marca 2014 o 09:06
    Permalink

    a czego my w tym kraju mamy bronic ?, willi Walesy i ciemnych interesów elit politycznych ?

    Odpowiedz
  • 5 marca 2014 o 09:50
    Permalink

    Zupelnie nie zagadzam sie z Panem, ale musze przyznac, ze artykul jest doskonale napisany. A w dodatku ten “genderowy Zachod”, co u Pana funkcjonuje jako regularny leitmotif, odstrasza mnie troche od Panskiego portalu. Ale i to przezyje, bo komentarze sa nietuzinkowe i bardzo interesujace.

    Odpowiedz
  • 5 marca 2014 o 09:57
    Permalink

    Wychodzi na to ,że Janusz Korwin Mikke jednak częściowo , ale ma rację w sprawie NATO i UE. Smutne.

    Odpowiedz
  • 5 marca 2014 o 10:53
    Permalink

    … absolutnie tak – Polska musi dysponować ultra nowoczesną bronią „masowego rażenia” – tak by skutecznie odstraszyć i trzymać na dystans naszych potencjalnych wrogów, w tym Rosję. Tak byśmy byli „naprawdę bezpieczni”.

    Odpowiedz
    • 5 marca 2014 o 21:41
      Permalink

      A może zaatakować i zniszczyć (wroga), np.
      z zaskoczenia, nad ranem.Gdy smacznie śpi.
      Jest bezpieczniej gdy “wróg” w pętach, powalony
      na kolana, albo i niżej.
      Te szaleństwa (fobie)kiedyś zle się skończą.

      Odpowiedz
      • 6 marca 2014 o 00:25
        Permalink

        Tym razem się zgadzam. Obama zostanie zmuszony do bardziej zdecydowanego działania, ponieważ tak Demokraci jak Republikanie opracowują projekt nadzwyczajnej ustawy zmuszającej prezydenta do natychmiastowego rozlokowania sił zbrojnych USA we wszystkich państwach NATO graniczących z Rosją.

        Podejrzewam również, że wszystko rozegra się pomiędzy dwiema skrajnościami, ponieważ USA wkraczają na arenę europejską z pełną siłą. Pierwszy punkt ograniczający to spektrum to usunięcie Putina od władzy w Rosji w wyniku pałacowego przewrotu na Kremlu, ale niestety drugi punkt końcowy tego samego spektrum to wojna, której skali na razie nie możemy przewidzieć.

        Wygląda na to, że USA przekonają Niemcy i Austrię do przyłączenia się do sankcji antyrosyjskich, a Francja wstrzymała już realizację rosyjskiego kontraktu n produkcję i dostawy nowoczesnych łodzi desantowych.

        Senat i Kongres również wezwały Obamę do natychmiastowego rozmieszczenia z powrotem na terenie Polski i Czech antyrakiet zwalczających pociski balistyczne. Zimna wojna wróciła, i tylko pozostaje mieć nadzieję, że nie przekształci się w rzeczywistą.

        Tym razem Putin zaczął budzić śpiącego olbrzyma. Wczoraj podliczyłem stosunek sił ekonomicznych Rosji w porównaniu z Kanadą, USA i Unią. Jeśli PKB jest jakiś tego wyznacznikiem to potencjał Rosji wynosi około 5.5% łącznego potencjału tych trzech państw.

        Odpowiedz
  • 5 marca 2014 o 23:21
    Permalink

    Dlaczego wszyscy szukają wroga? Rosja to kapitalistyczny kraj, bardzo bogaty i z brylantowym prezydentem. W przyjazdnych stosunkach można zawsze liczyć na sąsiada. Niestety, zachód i my, swoją pazernością i chęcią osiągniecia czegoś co nie nasze, przegraliśmy więcej niż możemy sobie w obecnej chwili uświadomić. Tą partie pokera wygrał pan Putin. A my za Majdan zapłacimy, i to z racją.

    Odpowiedz
  • 6 marca 2014 o 04:54
    Permalink

    Proszę wybaczyć mój polski, komentując przez prevodchik . Spokój , nie panikuj . Nikt nie spadnie i nie do użycia broni jądrowej przeciwko Polakom i Europie , jeśli przyjdziesz do nas w rosyjskiej broni – w NATO lub przez nie same . Lubięproste Rosjanin wyjaśnić stanowisko Rosji w kwestii Ukrainy i Krymu . Te ziemie w czasie II wojny światowej były zbyt obficie podlewane krwi Rosjan , podczas gdy ludzi sowieckich . To jestbardzo obolały przedmiotem . I nie możemy znieść , gdy popełnione w Kijowie maniaków faszystowski zamach stanu ponownie zażądał , aby anulować języka rosyjskiego na Ukrainie i ponownie w każdy sposób, aby zapobiec , że Rosjanie chcąUkraina żyć normalnie . Zwłaszcza zrobić to ludzie , których liderem jest Bandera ideologiczne . Polacy mieli też cierpieć z Banderivtsy . Nie zapomnij go lub gdy . Najbardziej doprowadza do furii na dwulicowy politykę Waszyngtonu i Unii Europejskiej , które obsługiwane nazistów . My, Rosjanie nie boją się trudności , a od 90 lat mamy uczyć i hartowane . Nie boimy każdej blokady . Doświadczyliśmy prezydenta celowe . Wierzymy w niego . Nie boimy się o wujka Waszyngtonie . I jeśli jest to konieczne , i wejdzie do Waszyngtonu , jak przyszedł do Berlina . Źle, że Europa nie posiada swoją politykę i wygląda na ustach amerykańskich kóz . Obcy kraj nie potrzebujemy , a jej nie którzy nie poddadzą się . Żyjmy razem !

    Odpowiedz
    • 6 marca 2014 o 07:24
      Permalink

      Mamy to do czynienia z kremlowską propagandą i pojmowaniem przez Rosjanina sowieckiej mitologii jako prawdziwej historii.

      Odpowiedz
      • 6 marca 2014 o 10:06
        Permalink

        Jednym słowem, sugerujesz Pan nam, że to Krowopasy i Chińczycy wyzwolili w 45-ym Europę spod hitlerowskiego jarzma…?

        Odpowiedz
    • 6 marca 2014 o 11:33
      Permalink

      @wayfarer
      Główny sens Twego przesłania zrozumiałem, oczywiście
      masz rację.Popieram i pozdrawiam.

      Odpowiedz
    • 6 marca 2014 o 18:18
      Permalink

      Ты можешь спокойно писать по-русски, сюда люди которые знают и дорожат этим языком.
      Я сам люблю почитать например Пушкина или Достоевскего в оригинале.
      Я приветствую

      Odpowiedz
    • 6 marca 2014 o 07:42
      Permalink

      Bardzo wyważone stanowisko wyglądające na to, ze Zachód nie ma zamiaru zmienić zdania i zacznie przykręcać śrubę, jeśli Rosja nie wycofa się z Krymu.

      NATO do duża organizacja i potrzebuje czasu na wewnętrzną komunikację oraz uzgodnienie stanowisk z jej największym i najsilniejszym członkiem, czyli USA. Jeśli się dogadają, a na to wygląda w świetle jednolitego stanowiska obu partii w Kongresie i Senacie USA, że trzeba gwałtownie zwiększyć wydatki USA na zbrojenia kosztem innych programów rządowych Obama będzie się musiał zgodzić, bo nie może liczyć na podtrzymanie swojego potencjalnego veta przez Senat, który tez go jednogłośnie wzywa do podwyższenia poziomu obronności kraju.

      Odpowiedz
      • 6 marca 2014 o 18:21
        Permalink

        Wybacz , ale przesiąknąłeś tak już propagandą amerykańską ,że nie rozróżniasz co jest czarne a co białe.Wiesz co? Żal mi Ciebie.

        Odpowiedz
      • 7 marca 2014 o 01:25
        Permalink

        Tadziu weź lekarstwa na “żal” i po kłopocie.
        Ważne, że u ciebie wszystko czerwone.
        “Wiesz co” i wstydź się.

        Odpowiedz
  • 6 marca 2014 o 09:31
    Permalink

    Nie piec dni – tylko 14.
    Dwa tygodnie potrzeba na to, żeby “sojusznicy” papierowego UKŁADU zorientowali się, że naprawdę CHCEMY SIĘ BRONIĆ.
    Wcześniej ni z te 14 dni – to może dojść np do ugody z agresowem i po co niepotrzebnie rozkonserwowywać broń w arsenałach Francji czy Wielkiej Brytanii?

    Odpowiedz
  • 6 marca 2014 o 11:35
    Permalink

    @50-parolatek

    General George Patton był w 1945 na przedmieściach Pragi ale musiał się wycofać na rozkaz gen. Eisenhowera (Układy Jałtańskie).

    Wcześniej, w grudniu 1944 r. we Francji, Montgomery dostał paliwo do czołgów zamiast Pattona, co pozwoliło ponad milionowym siłom niemieckim wyrwać się z okrążenia przez wojska pancerne USA dowodzone przez gen. Pattona. Gdyby nie ten błąd taktyczny, II wojna światowa zakończyłaby się najpóźniej w marcu 1945 r. i Rosjanie nie doszliby nawet do przedwojennych granic III Rzeszy.

    Na zakończenie, w kwestii formalnej, Rosjanie Polski nie wyzwolili, ale przynieśli jej następne 45 lat zniewolenia.

    Odpowiedz
    • 6 marca 2014 o 14:20
      Permalink

      Alboś pan jest dobrze napisanym “bootem”, alboś niespełna rozumu…
      Panie Observer, cisną mi się na usta słowa, których nie wypowiem tylko z tego względu, iż doceniam ten portal i nie chcę niepotrzebnie go sprowadzać do poziomu bruku…
      Marny NARZęDZIU krowiarskiej propagandy, do czego wy zmierzacie…!? W żywe oczy chcecie zmieniać historię…!?
      Gdybym był młodszy i pochodził z innego rejonu Swiata, to może i dałbym się zwieść tej waszej propagandzie, ale wiedz NARZęDZIU, że pochodzę akurat z takiego regionu, iż moi najbliżsi uczestniczyli w II w.ś. (musieli) I to na obu frontach! Niektórzy służyli w Wermahcie, a inni po drugiej stronie.
      Część z nich nigdy nie wróciła, a część dostała się do niewoli (obiu stron). Niektórzy przeżyli nawet obozy koncentracyjne.
      I jak myślisz NARZęDZIU, po powrocie wszyscy dostali amnezji i zaczęli konfabulować…!?
      Nie wiem, jak (kto go wywołał) doszło do kryzysu lat międzywojennych, ale jednego jestem pewny – Krowopasy zorientowały się już po I w.ś., że taki konflikt na światową skalę, to dla nich najlepszy interes.
      Wystarczyło trochę zamieszania na giełdach, wyszukania kilku faszystowskich idiotów, a konflikt “rozkwitł” w pełni. Na wiele lat miało się zapewniony zbyt.
      I to począwszy od waty i opatrunków, poprzez żywność i paliwo, a na broni kończąc.
      Poprzez zachodnią pazerność i głupotę w Europie zginęło 50 milionów niewinnych ludzi (z napastnikami włącznie)
      Scenariusz ten powielany jest systematycznie w różnych częściach Swiata do dzisiaj, a głównym scenografem jest tzw. “Zachód”, t.j. KROWOPASY.
      A teraz w dodatku, nie dość, że próbujecie powtórzyć ten sam scenariusz, tylko z innymi aktorami w roli głównej, to chcecie równolegle zmieniać historię…
      Cóż mi Pan, Panie NARZęDZIE za PIERDOŁY opowiada…!
      To może Krowopasy zwyciężali pod Stalingradem, Kurskiem itd…!?
      To może Krowopasy, począwszy od 42-ego zaczęli przechylać szalę zwycięstwa na stronę Rosjan…!?
      Czy to Krowopasy wyswobodziły większość miast słowiańskich i regionów Europy, aż do Berlina…!?
      Gdy Krowopasy lądowały w Normandii (innego wyjścia nie mieli, chcąc zachować status quo), to Czerwona Armia była 60 km od Berlina! Proszę sobie porównać odległości.
      Krew mnie zalewa, gdy słyszę tych “bohatyrów”, którzy, nota bene nawet tak słabego kraiku, jak Wietnam nie mogli pokonać i spieprzali stamtąd w podskokach.
      O innych, silniejszych nawet nie wspominam.
      Panie NARZęDZIE, oczywiście, rób Pan, jak chcesz, ale nie nazywaj Pan siebie Polakiem, bo z Polakiem ma Pan tyle wspólnego, co wilk z owcą…!
      Panie NARZęDZIU, donieś Pan swoim mocodawcom, iż uciskane narody powoli mają dość tego i zaczynają przeglądać na oczy. Poobserwój Pan sobie różne portale, fora i inne miejsca w necie, jakie opinie zaczynają przeważać.
      I nie pomoże tu wprowadzenie propagandy, iż są to podstawieni “ruscy ageńci”. Z ilości pojawiających się negatywnych opinii trzebaby wnioskować, iż WSZYSCY Rosjanie są agentami i obsługują po co najmniej trzy portale
      Również kontrolowany przez was internet nie na wiele się niedługo zda, bo, jak Pan zapewne sam jest tego świadom, Panie NARZęDZIE, jest to tylko wirtualny świat, a w obliczu zbliżającego się kryzysu, RZECZYWIśCI ludzie zaczną wychodzić na ulice.
      Zapewne wie Pan o czym mówię…
      Reasumując, niezależnie od tego, czy jest Pan tylko dobrze napisanym “bootem”, czy fizyczną istotą, Pana wywody stają się coraz bardziej monotonne i chyba nie mamy o czym z sobą dyskutować…
      Zegnam Pana, Panie NARZęDZIE

      Odpowiedz
      • 6 marca 2014 o 21:40
        Permalink

        Podczas inwazji Normandii Sowieci byli na terenach Małopolski Wschodniej (http://pl.wikipedia.org/wiki/L%C4%85dowanie_w_Normandii)
        Generał Patton uderzał od południa Europy, gdzie jego wojska wylądowały po wyparciu Afrika Korps Rommla z Afryki (radzę sprawdzić datę bitwy o Monte Cassino).

        Sowieci nigdy by nie pokonali Niemców, gdyby nie Lend-Lease Act (http://en.wikipedia.org/wiki/Lend-Lease)

        Tak na marginesie, to ilość rzadko przechodzi w jakość, a w przypadku komentatora podpisującego się 50-parolatek to niemal zawsze są to gwałtowne wylewy niekontrolowanej biegunki słownej. Cóż, każdy orze, jak może.

        SZANOWNY PANIE PRZYPOMINAMY – MAMY TYDZIEŃ BEZ CENZURY PROSZĘ ŚMIAŁO DOKOPAĆ INTERLOKUTOROWI! NO CO PAN TAKI OSZCZĘDNY W SŁOWACH? LUDZIE NUDNO NA TYM FORUM! WIĘCEJ JADU! Webmaster Józef

        Odpowiedz
      • 6 marca 2014 o 22:50
        Permalink

        W sposób szczególny wyzwalali ziemie Polskie czy jak pan woli Słowiańskie., proszę poczytać wspomnienia żołnierzy 27 Wołyńskiej Dywizji piechoty Armii Krajowej , czy może jak pan woli według pańskiej wiedzy faszystowskich kolaborantów. Oby już nigdy nie przychodzili nam z pomocą , następnym razem poczekamy na KROWOPASOW .

        Odpowiedz
  • 6 marca 2014 o 21:49
    Permalink

    Простите что пишу по-русски, но надеюсь что вы меня поймете.

    Вам не надоело искать врага в лице России? Со своими “ценностями” вы допустили разгул неофашистов у вас дома. Вы уже забыли что делала ОУН-УПА в ваших деревнях? А теперь на Украине к власти пришли фашисты. Поздравляю. То же Россия виновата?

    Odpowiedz
    • 6 marca 2014 o 22:41
      Permalink

      Вы пишите мне ?
      Если для меня, я не ищу для врага России, а, наоборот,
      – Я защищаю русский народ
      Вы меня не поняли
      привет

      Odpowiedz
      • 6 marca 2014 o 22:57
        Permalink

        Привет. Трудности перевода)
        С Вами я полностью согласен.

        Odpowiedz
      • 6 marca 2014 o 23:09
        Permalink

        Jasne Pan ich za wszelką cenę wybiela i pisze pan bzdury gorsze niż towarzysz car Putin Pokoju.

        Odpowiedz
    • 6 marca 2014 o 23:05
      Permalink

      Mam niewątpliwie większą wiedzę na temat poczynań UPA z autopsji własnej rodziny, nisz pan panie Егор . Niemniej jednak Niemcy dokonali więcej zła w Europie a pojednanie było możliwe i to samo tyczy się Ukraińców i Rosjan tyle że dopóki będziecie przedkładać nam polakom wasz fikcyjny obraz historii i waszą oderwaną od rzeczywistości filozofię nic z tego nie będzie.

      Odpowiedz
      • 6 marca 2014 o 23:50
        Permalink

        Nikt tego nie neguje, iż Niemcy wyżądzili najwięcej zła. I nikt nie neguje tego, iż z każdej strony zło było czynione.
        Wojna, sama w sobie jest czymś złym.
        Ale fakt jest faktem, iż to Rosjanie, a nie KROWOPASY, jak to co poniektóre NARZęDZIA sugerują, wyzwolili całą Europę Wschodnią spod hitlerowskiego jarzma.
        I fakt jest faktem, iż to Rosjanie byli WYGRANą STRONą…!
        Następny fakt, to to, że Rosjanie, jako strona wygrana, przyzwolili na powstanie Polski. Jeśliby tylko Stalinowi się zachciało, Polskę mógł tak samo, jak ówczesną Ukrainę wciągnąć w granice ZSRR i Zachód nawet okiem by nie mrugnął, bo w 1945 nie było możliwe przeciwstawić się Armii Czerwonej.
        Praktycznie, jak chciał Stalin, tak została podzielona Wschodnia Europa. Bądźmy obiektywni i nie gdybajmy, bo w tamtym okresie nikt nie miał żadnego wyboru, a jednak Rosjanie byli na tyle fer, iż zostawili Polakom namiastkę Polski.
        I jeśli wspomina Pani o “autopsji”, to wnioskuję z tego, iż dorastała Pani w PRLu. Czy nie uczono Pani w języku polskim?, czy nie uczono Pani historii Polski?, czy językiem urzędowym był rosyjski i czy wmawiano Pani, iż Pani Ojczyzna to ZSRR?
        Więc, jeszcze raz proszę o trochę obiektywizmu w ocenie okresu PRLu
        Apropos wojen…
        Właśnie z tego powodu, iż KAżDA WOJNA jest złem, powinniśmy każdymi, możliwymi sposobami dążyć do utrzymania pokoju!
        A jak Pani widzi, KROWOPASY postępują wręcz odwrotnie i za wszelką cenę próbują doprowadzić do konfliktu
        Tylko po to, by przetrwać finansowo kilka następnych lat…

        Odpowiedz
  • 6 marca 2014 o 23:28
    Permalink

    Нина, оба моих прадеда погибли от рук фашистов. Моему деду 95 лет. Он два раза подрывался на минах, но остался жив и дошел до Берлина. Своему деду я склонен верить больше чем кому бы то нибыло.

    Почему вы считаете что я оторван от реальности? Вы считаете что мы должны молча смотреть на то как на Украине разгуливают фашисты?

    Odpowiedz
    • 7 marca 2014 o 00:38
      Permalink

      Jakich faszystów ? faszystów to wy już dawno wytłukliście a kości ich co jakiś czas wygrzebują lisy. To są nacjonaliści i Ukraińscy patrioci którzy maja niekoniecznie takie same poglądy i cele jak ja czy Pan. Według waszego rozumowania Polska też jest faszystowska i na taką , pod takimi hasłami napadliście nas 17.09.1939 roku. Nie bronie skrajnych nacjonalistów Ukraińskich , ale niech sami między sobą to załatwią a wy siedźcie u siebie, wasza pomoc jest zbędna Gołąbki pokoju. PROSZĘ PISAĆ PO POLSKU , NIE KAŻDY ROZUMIE ROSYJSKI A POZA TYM NIE KULTURALNIE JEST PISAĆ NA FORUM INNEGO PAŃSTWA Z JEGO OBYWATELAMI JĘZYKIEM NIEGDYSIEJSZEGO AGRESORA I OKUPANTA !!!

      Odpowiedz
      • 7 marca 2014 o 01:13
        Permalink

        Szanowni Państwo – wręcz przeciwnie – proszę pisać W KAŻDYM JĘZYKU, a już na pewno w pięknym języku Puszkina, Gogola i Czechowa! – na który nasze forum jest i pozostanie otwarte tak długo jak długo będzie istniało. Natomiast głupimi opiniami nieuków, troglodytów i ksenofobów proszę się nie przejmować. Webmaster Józef

        Odpowiedz
      • 7 marca 2014 o 07:22
        Permalink

        Nina , a Prawy sektor to pewnie “gołąbki pokoju”?

        Odpowiedz
      • 7 marca 2014 o 15:03
        Permalink

        Ja nie “widzę” uchem , milej brzmiącego
        języka niżli ROSYJSKI.
        Ogólnie jeszcze nie jest zle w Polsce ze znajomością rosyjskiego, no chyba że mamy
        na myśli “wykształciuchów solidarnościowych”,
        a i z tym narybkiem różnie bywa, wsród ludzi
        młodych, jest bardzo duży odsetek zafascynowanych
        ROSJĄ i rosyjską KULTURĄ.Różnie się układało,
        jak to w RODZINIE.

        Odpowiedz
  • 7 marca 2014 o 15:13
    Permalink

    Piszący i czytający OP, Szanowni Państwo, uzywający
    języka polskiego i rosyjskiego, -NIE TRAKTUJMY
    POWAŻNIE WYPOWIEDZI niejakiego @observer48,A TO Z TEGO
    WZGLĘDU, iż “ten pan”,jest amerykaninem, pisze i myśli
    nie jak POLAK – SŁOWIANIN.
    TRAKTUJMY “tego pana”, jak ANGLOSASKIEGO SYJONISTĘ.

    SZANOWNY PANIE PONIEWAŻ OGŁOSILIŚMY TYDZIEŃ BEZ CENZURY – NIE OCENZURUJEMY PANA WPISU – STOJĄC NA STANOWISKU, ŻE Z WIELU RUCHÓW IDEOLOGICZNYCH WSPÓŁCZESNEGO SPOŁECZNEGO JUDAIZMU, PANU PRZESZKADZA AKURAT “SYJONIZM”. ZNAMY KILKU ŻYDÓW, OBYWATELI IZRAELA, KTÓRZY RÓWNIEŻ NIE LUBIĄ SYJONIZMU – WIĘC TYLKO I WYŁĄCZNIE POD TYM WZGLĘDEM NIE OCENZURUJEMY PANA WPISU ALE NA PRZYSZŁOŚĆ PROSZĘ DBAĆ O KONTEKST – nie ma tutaj miejsca na antysemityzm, ksenofobię i zło.
    NIECH ŻYJE IZRAEL – NIECH ŻYJĄ NASI PRZYJACIELE ŻYDZI! Webmaster Józef z up. całej redakcji!

    Odpowiedz
    • 7 marca 2014 o 18:39
      Permalink

      Akurat akceptacja ruchu syjonistycznego, niekoniecznie musi być związana z pochodzeniem żydowskim.
      Znam tez i cenię dorobek intelektualny “kilku
      żydów”, którzy zawsze odżegnywali się od syjonizmu
      czy tez nazizmu.
      Dobrym przykładem “ambasadora” polskiej racji
      (na Ukrainie) niech będzie niestety nieżyjąca juz
      p. Dora Kacnelson, i mógłbym wymieniać nazwiska,
      prawdopodobnie w nieskończoność.
      Wybaczy Pan , ale końcowego hasła nie “podchwycę”,
      mając na uwadze m.in “dokonania pokojowe tego kraju”
      a i nie tylko.

      Odpowiedz
    • 7 marca 2014 o 21:07
      Permalink

      A ja mam przypuszczenie, iż to NARZęDZIE (Observer) jest sprawnie napisanym “bootem”, t.j. specjalnym programem przeznaczonym do “publikacji” na forach netowych.
      Oczywiście, jest tak sprytnie zaprogramowany, iż “odpowiada” w określonym kontekście.
      Pierwsze próby z takimi programami robione były już w latach 90-ych, gdy popularne były jeszcze fora tzw. “news”-owe (każdy ówczesny oferent inetowy miał do dyspozycji swój tzw. newsserver).
      Na początku fora te służyły, jako wyśmienita platworma wymiany doświadczeń programistów. Z czasem stały się na tyle popularne, iż utworzono ich tysiące i podzielone zostały tematycznie.
      Jak to w tym naszym “nowoczesnym” i ztechnicyzowanym Swiecie bywa, KAżDY wynalazek musi być wykorzystany do wyciągnięcia resztek naszych pieniędzy, albo przeciwko nam, a, że servery te były stosunkowo “niezależne”, a szczególnie możliwość kontroli “respondentów” była praktycznie niemożliwa, szybko zaczęto je likwidować na rzecz różnorakich “platworm-szpiegów” typu “icq”, “GG”, a obecnie “FB”.
      Spotyka się je jeszcze, ale w szczątkowej formie i jeśli ich ktoś jeszcze używa, to tylko fachowcy, którzy świadomi są ich istnienia.
      Wracając jednak do meritum, już w tamtych latach czy to dla zabawy, czy to ze złośliwości zaczęto tworzyć małe programiki (“booty”), które miały za zadanie odpowiadać automatycznie na posty, ale w określonym kontekście. Wykorzystywane były do tego banki danych, wcześniej ułożonych, pojedyńczych zdań, a nawet całych ustępów.
      W momencie, gdy okazało się, iż tego typu programy mogą być profesjonalnie wykorzystane, t.j. m.in. do “zautomatyzowania” podawania określonych i w danej chwili porządanych informacji zainteresowały się nimi określone służby.
      W kwintesencji, od lat tworzy się potężne bazy danych i z powodzeniem wykorzystywane są do manipulowania odbiorcami.
      Nie wiem, jak to wygląda obecnie procentualnie, bo od lat nie “siedzę” już zawodowo w branży (odszedłem z tego marazmu z końcem lat 90-ych, jednak pilnie obserwuję jej rozwój), ale moim zdaniem, co najmniej 30% wiadomości podawanych na różnych popularnych portalach typu “onet”, “interia”, “gazeta” itp. tworzonych jest w ten sposób. Oczywiście w określonym kontekście i odpowiednio zmoderowane.
      Wracając do tego NARZęDZIA, Observera, moje przypuszczenia opieram nie bezpodstawnie na analizie jego moderowanych odpowiedzi. Moim zdaniem, są one tworzone monotematycznie i zmierzają do jednego celu, a mianowicie, świadomie kierowane są przeciwko Rosji i Putinowi. Prawdopodobnie jest to główny cel tego “boota”. Proszę zauważyć, ile razy podejmowany jest wątek “pracy” w Niemczech, W. Brytanii, Kanadzie, Stanach, Polski i wielu innych miejsc w różnych częściach Swiata. Powtarzający się również wątek “zarabiającego” syna, bywania, obserwowania i wypoczywania (narty itp) w różnych miejscach w krótkich odstępach czasu. W normalnym życiu byłoby to bardzo problematyczne. Abstrachując od spraw fachowości (by zostać dobrym fachowcem w jakiejś branży, trzeba poświęcić na to kilka lat pracy w danej dziedzinie i jednej firmie), miejsc pracy tego “gościa” było tyle, że brakłoby mu albo życia, albo nie zagrzewałby miejsca dłużej niż dwa lata. Nie znam zachodniej firmy, która zdecydowałaby się zatrudniać takiego “skoczka”. “Gościu” opowiada o majątku, domach, rodzinie, życiu to tu, to tam, itd. Wyobrażacie sobie Państwo, że możnaby to wszystko czasowo pogodzić z sobą…!?
      Co się tyczy samych odpowiedzi, proszę zauważyć, że w jakiś sposób nawiązują do określonych wątków, ale daleko im do ścisłego zazębienia się z określonym tematem. Dochodzi do tego podawanie linków do określonych stron, których analiza zabierałaby “Gościowi” większość czasu dnia pracy!
      Poza tym, predkość odpowiedzi z tematycznym rozbudowaniem, jak tekstu, tak linków do RóżNORAKICH tematów nasuwa pewne przypuszczenia – żadna żywa istota nie jest w stanie tego przerobić w tak krótkim czasie…!
      Nawet używając sposobu “copy”-“paste” trzebaby poświęcić o wiele więcej czasu, by dopasować tematycznie “odpowiedzi” i wyszukać ew. odpowiednich linków do kontekstu.
      Odbiegłem od tematu całości, ale przy okazji odpowiedzi Szanownemu Panowi “Krzyk” nasunęła się okazja, by uświadomić o wiele większym niebezpieczeństwie, niż lokalne starcia militarne, jakie nam (wszystkim!) w najbliższej przyszłości zagraża. Oczywiście, nie jest to moje odkrycie. Pisał już o tym Orwell i inni, jednak Ludzkość ze zwykłej nieświadomości bagatelizuje sobie tą sprawę.
      MATRIX
      I “konflikt Rosyjsko-Ukraiński”, to nie tylko walka o złoża i bogactwa naturalne. To również walka o wprowadzenie high-tech na tereny dotychczas niekontrolowane w celu podporządkowania sobie NA ZAWSZE przyszłych pokoleń.
      Na przykładzie “boota” można zobrazować, jak zaplanowany jest Swiat przyszłości. Skomputeryzowana Ludzkość otrzymywać będzie takie informacje, jakie w danym momeńcie będą pożądane.
      Obserwuję ten proces (na tzw. Zachodzie!) od momentu zetknięcia się z techniką komputerową, t.j. od końca lat 80-tych. Obecne pokolenia praktycznie we wszystkim bazują na informacjach z inetu. Równolegle odbudowuje się wiedzę uzyskiwaną w procesach nauczania podstawowego. Grono ludzi świadomych tych przemian pomniejsza się drastycznie z roku na rok i istnieje coraz mniej możliwości przekazywania tych faktów szerszej rzeczy odbiorców. Jak już wcześniej wspominałem, likwidowane są miejsca wolnej wymiany myśli, a zastępowane są takimi “tworami”, które umożliwiają PEŁNą KONTROLę jednostki.
      Proszę przeanalizować współczesne, młode zachodnie pokolenia. Ich dążenia w większości sprowadzają się do zaspokojenia potrzeb fizjologicznych, dobrej zabawy i posiadania dostępu do inetu. Zadnych aspiracji, żadnych dążeń, żadnych planów długoterminowych itd, itp.
      Oczywiście, oni sami nie są temu winni. Winę ponoszą manipolowane media mainstreamowe (TV, inet, “czasopisma” itd, itp). Największym zagrożeniem jest zmanipulowany inet, bo jeśli na tv, czasopisma itd można mieć jakiś wpływ, to na “serwowane” informacje z netu nie ma się najmniejszego wpływu.
      I wystarczy “na górze” (główny IP znajduje się oczywiście w Krowolandzie) uruchomić odpowiednie oprogramowania, a Swiat tak będzie wyglądać, jak go się zaprogramuje.
      Nie będę się tutaj rozwodzić nad techniką, bo i tak już sporo nabazgrałem, ale reasumując, dzisiejsza technika komputerowa doszła do takiego poziomu,iż, gdyby tylko każde miejsce na Ziemi było osieciowane z dostępem do inetu, to “zarządzający” netem w przeciągu 2-3 pokoleń mogą całkowicie zmanipulować i podporządkować całą całą Ludzkość.
      A rozważania te nasunęły mi się przy okazji analizowania tworu podpisującego się “Observer48”
      Jeśli przekroczyłem dozwolone ramy, to przepraszam i pozdrawiam Pana “Krzyka”

      Odpowiedz
  • 7 marca 2014 o 21:56
    Permalink

    Oczywiście, z wielkim zainteresowaniem przeczytałem Pańską
    wypowiedz, muszę nadmienić iż temat poruszony przez pana
    jest na tyle ciekawy co obcy i jednocześnie złowrogi –
    -jestem osobą nieporadnie poruszającą się w “wirtualnym
    świecie”, i chyba niech tak pozostanie.
    Aktywność @observera48,na OP(być może – nie tylko “tutaj”)
    daje powody do analizowania.Być może, coś jest
    na “rzeczy.”

    Odpowiedz
    • 7 marca 2014 o 22:44
      Permalink

      100% pewności nie mam. Trzeba by to sprawdzić po IP, jednakże z tego poziomu jest to niemożliwe. Prawdopodobnie dałoby się sprawdzić, przynajmniej z którego serwera nadaje z poziomu tego portalu, ale w gruńcie rzeczy to mało istotne.
      Niezależnie od tego, czy to jest “boot”, który nota bene, jeśliby nim był, to muszę przyznać, że jest już prawie perfekcyjny, czy to jednak żywa istota, to i tak najlepiej toto po prostu ignorować.
      Jeśli to maszyna, to i tak niczego się nie wskóra, a jeśli to istota, to jest to prawdopodobnie…, dokładnie to, co oboje przypuszczaliśmy, a więc również niczego się nie wskóra, bo za to mu płacą…

      Odpowiedz
    • 7 marca 2014 o 23:37
      Permalink

      … czyżby forumowa esbecja się objawiła?
      Czyżby emerytowani wojskowi, esbecy z naturą węszycieli – psów gończych?
      “krzyk” spec od syjonizmu, “50-parolatek” – od butów, szewc jaki, czy co?

      Odpowiedz
      • 8 marca 2014 o 00:22
        Permalink

        Ponieważ Redakcja ogłosiła tydzień bez cenzury zatem użyję sobie do woli i bez grzechu i…, polecam wodę trzeźwiącą umysł, wcześniej zalecaną przez Motyla. Sądząc po wpisach przypuszczam, że czytasz FiM (należy to do obowiązków lub choćby z ciekawości) i czytałeś o Motylu. Zdarza się, że Motyl bierze udział w imprezach organizowanych przez Krk.

        Odpowiedz
  • 9 marca 2014 o 22:09
    Permalink

    Co za popaprane propagandowe poletko tu uprawiacie?! Sio za Bug!

    Odpowiedz
  • 10 marca 2014 o 07:42
    Permalink

    Autor straszne herezje wypisuje!!!! Przeciez na Krymie nie ma zadnych rosyjskich wojsk!!!! To samoobrona w ciuchach ze sklepu survivalowego :))))

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.