Unia Europejska chciała porozumieć się z Rosją ale…

fot red.

Unia Europejska chciała porozumieć się z Rosją, ale się nie udało zrobić tego w otwartej formule europejskiej. Ponieważ państwa małe, kierujące się rusofobią i często nieskrywaną pogardą dla Rosji, jak również reprezentowaniem interesów cudzych, a nie własnych i europejskich, stanęły okoniem. Storpedowały samą ideę i jakiekolwiek próby nawoływania do minimum pragmatyzmu w ustanowieniu dialogu z największym sąsiadem Unii Europejskiej.

Właśnie ten sprzeciw krajów małych i naszego kraju jest najdelikatniej mówiąc trudny do objęcia kategoriami racjonalnymi, bo politycy z tych krajów – co można już absolutnie stwierdzić – nie odróżniają propagandy od polityki, jak również nie rozumieją jakie jest ich miejsce w Unii Europejskiej i przede wszystkim na czym polega prawo udziału w zachodnim stole!

Inicjatywa Niemiec i Francji, to wspaniały pomysł przywódców obu krajów, w tym pani Angeli Merkel, kończącej właśnie aktywną karierę w wielkiej polityce, to coś najlepszego co mogło się w ogóle przydarzyć w tych warunkach, jakie są dzisiaj. Przecież skoro z panem Władimirem Putinem Prezydentem Federacji Rosyjskiej, spotkał się pan Joe Biden, jak wiadomo wybrany z licznymi kontrowersjami na stanowisko Prezydenta Stanów Zjednoczonych, to dlaczego takiego samego spotkania ma nie mieć Prezydent Francji, Kanclerz Niemiec i przywódcy innych krajów Unii Europejskiej, jak i najwyżsi przedstawiciele samej Komisji? Jak się okazuje jest to niemożliwe, ponieważ małe kraje i Polska, żyją przeszłością i w fikcji własnych przekonań geopolitycznych, zupełnie nie chcąc dostrzec, jak bardzo zmienia się świat. Ale generalne potrzeby, te pryncypialne – pozostają takie same.

Niemcy i Francja chciały spotkania z panem Władimirem Putinem na poziomie liderów Unii Europejskiej, zorganizowano by szczyt, wszyscy by się spotkali i mogli porozmawiać o kwestiach fundamentalnych, otworzyć szansę na normalizację i dalsze interesy. Tymczasem kraje małe i Polska przeciwstawiły się, tracąc szansę, na przynajmniej milczące, ale zasiadanie przy tym samym stole co najmożniejsi. Teraz kraje zachodnie mają otwartą sprawę i już nie muszą nawet udawać, a i tak zachowali się o wiele bardziej przyzwoicie, niż pan Biden – bo chociaż stworzyli szansę dla maluczkich! Sami to odrzuciliśmy i teraz nie możemy mieć pretensji do rzeczywistości, że będzie o nas, ale bez nas.

Kwestię naszego wizerunku i relacji z Rosją możemy już sobie w ogóle darować, bo szkoda pisać o czymś, czego nie ma. Natomiast trzeba sobie uświadomić, że właśnie wyszliśmy na szkodników, przeszkody i problemy w relacjach pomiędzy prawdziwym Zachodem a Federacją Rosyjską, a tym samym pomiędzy USA a Rosją. Ponieważ rozmowy do niczego jeszcze nikogo nie zobowiązują! Jeżeli jednak się rozmawia, to znacząco ogranicza się możliwość, że będzie się do siebie strzelać! Jak można tego nie rozumieć? Jak można odrzucić samą potrzebę dialogu?

Zachowanie się krajów małych i Polski jest ekstremalnie żałosne właśnie w kontekście tego, co zrobili Amerykanie. Co prawda pan Biden spotkał się z władzami krajów bałtyckich, to dla pana Dudy znalazł tylko chwilę czasu i to chyba mniej lub bardziej przypadkowo – w hallu wielkiego budynku. Jeżeli więc, to nie są czytelne sygnały, to jak można po takim dosłownie olaniu nas przez amerykańskiego polityka nr 1 – głupio zagrać wobec naszych europejskich partnerów? Potwierdzając tylko, że Rosja i Niemcy miały rację, dążąc do niezależnego połączenia energetycznego (Nord Stream i Nord Stream 2), ponieważ kraje pośredniczące nie są warte zaufania – nie są gwarantami trwania stabilnych relacji w długim okresie. Właśnie przez takie bezmyślne i głupawe zachowania, jak torpedowanie rozmów widać to najlepiej!

Co trzeba mieć w głowach, żeby nie rozumieć intencji Zachodu? Jak będą chcieli, to się porozumieją z Rosją w sposób bilateralny lub wymyślą sobie formułę, w której zostaniemy naturalnie pominięci. Właśnie mieliśmy szansę usiąść razem do stołu, ale to storpedowaliśmy! To nie jest już nawet kwestia głupoty politycznej, to chyba jest problematyka nie rozumienia świata? Naprawdę myślenia życzeniowego i chciejstwa, ale nie realiów, a realia są właśnie takie jakie widać – Ameryka porozumiała się z Rosją, w tej chwili z Rosją porozumie się Europa Zachodnia. Natomiast frajerzy jak zawsze zostaną sami, pominięci i z rozdziawionymi paszczami – będą łkać, że znowu o nich, bez nich! Aczkolwiek nikt nie przyzna, że to na własne życzenie, bo przecież wartości i prawo międzynarodowe! Proszę śmiało tarzać się po dywanie do woli ze śmiechu!

Właśnie, jeżeli ktoś chce w tym miejscu wspomnieć coś o wartościach, o prawie międzynarodowym, o Ukrainie, o czymkolwiek – niech się najlepiej zajmie czymś innym, niż polityką i ekonomią, bo to nie ma sensu. Zmiana układu i uwarunkowań w nim jest dzisiaj tak ekstremalnie czytelna i widoczna, że nie trzeba żadnej wykładni polityki, nie trzeba tego co się dzieje tłumaczyć. Wszystko widać jak na dłoni, co więcej – nie ma mowy o żadnej podwójnej interpretacji, niedorozumieniach, niedopowiedzeniach, czy udawaniu. Wszystko jest tak czytelne jak jasne jest słońce a woda jest mokra, nie trzeba być nawet domorosłym analitykiem, żeby zrozumieć w którą stronę wieje wiatr!

Proszę nie mieć złudzeń, bogaci i potężni – porozumieją się z Rosją, bez względu na to, co, jak głośno i jak długo będziemy wykrzykiwać, nawet tupiąc nóżkami. Przede wszystkim, nie ogłasza się inicjatywy politycznej na tym poziomie, jeżeli wcześniej nie jest się pewnym już uzgodnień na minimalnym i stanowiącym konsensus porozumieniu. A to oznacza w języku geopolityki mniej więcej tyle, że karty już rozdano, może jeszcze nie wiadomo jaki będzie ostateczny wynik, ale wiadomo kto będzie przy stoliku, a kogo przy nim nie będzie. Tak się śmiesznie składa, że najwięksi frajerzy wykluczyli się sami. Nie będą mieli konfitur, nie będą mieli niczego z bezpośredniego udziału. Może się im pozwoli kelnerować, a może tylko wykorzysta do sprzątania z pańskiego stołu? Alternatywnie jak się obrażą, to niech sobie siedzą w swoich ciemnych, ciasnych i nieoświetlanych i nieogrzewanych dostatecznie norkach.

9 komentarzy do “Unia Europejska chciała porozumieć się z Rosją ale…

  • 26 czerwca 2021 o 08:03
    Permalink

    Jest dobrze, jest dobrze! Pinokio dumnie wypina pierś, bo powstrzymał Merkel przed spotkaniem z Rosją! Hurra

    Odpowiedz
    • 26 czerwca 2021 o 10:12
      Permalink

      Nie tyle “powstrzymał Merkel przed spotkaniem z Rosją” ale otworzył jej drzwi do spotykania się poza ramami Unii. Także innym chętnym państwom europejskim, szczególnie po tym jak Biden przełamał tabu swoim spotkaniem.

      Odpowiedz
    • 26 czerwca 2021 o 12:24
      Permalink

      Polityka Zjednoczonej Europy od czasów narodowo-socjalistycznego przywódcy p. Kanclerza A. Hitlera
      nie(wiele) zmieniła w polityce na kierunku wschodnim, polityka Merkel jest zbieżna z koncepcją p. Morawieckiego, Alternatywa dla Niemiec (wedle narracji lewactwa – skrajna prawica) mogłaby być przełomem w normalizacji stosunków Wschód -Zachód, dodam ze Alternative für Deutschland, umocowana jest politycznie w byłej radzieckiej strefie okupacyjnej., Zachodni Niemcy to tylko wykastrowane, politpoprawne euro-lewaki, dlatego (szkoda!) AfD pozostanie na poziomie kilkunastu %, tak jak “Konfederacja” w Polsce.
      Moim (skromnym) zdaniem Rosja szybciej dogada się z Ameryką niż z Europą, co ma swoje uzasadnienie w kontekście
      historycznym, jeszcze z XIX w.
      Strony mają wobec siebie oczekiwania:
      FR: Ameryka zluzuje powróz brytyjski …
      USA: Rosjanie rozluźnią “sojusz” z ChRL …
      Kto – kogo, przechytrzy!

      Ps.

      Rosjanie bowiem domagają się prawdy właśnie w imieniu milionów pomordowanych przez:
      Rumunów
      Węgrów (Madziarów i SS-nów nie brano w plen)
      Bułgarów
      Chorwatów
      Francuzów
      Włochów
      Norwegów
      Hiszpanów
      Słowaków
      Szwedów
      Finów
      Anglików

      czyli jak zwykli mówić “całą zjednoczoną Europę” przedstawiciele której (poza Serbami i Grekami) weszli ‘na terytoriu”. Wyliczyć “w sztukach”?
      ————————–
      http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2021/06/brawo-premier-mateusz-morawiecki-i-sejm-odrzucili-bezzasadne-roszczenia-izraela-i-usa-o-wyplate-po-raz-kolejny-odszkodowan-zydom/

      http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2021/06/globalna-struktura-wladzy-stojaca-za-operacja-covid-19-i-zabojczymi-szczepionkami-na-covid-ujawnia-sie/

      Odpowiedz
  • 26 czerwca 2021 o 08:45
    Permalink

    Ogólnie mówiąc, to co te male państwa i Polska maja do zaoferowania, NIC, jak widać wasale dali głos, przecież te państwa nie są w stanie samodzielnie podejmować decyzji na podstawie których mogli by współpracować z Rosja. Te małe państwa i Polska swymi działaniami udowodnili właśnie, że w Europie liczą się tylko Francja i Niemcy, a one nic nie maja do powiedzenia. Prezydent Francji po spotkaniu powiedział, że i bez unii możne się spotykać z Panem Putinem, i tyle swymi działaniami osiągnęli te małe państwa i Polska.

    Odpowiedz
  • 26 czerwca 2021 o 08:53
    Permalink

    Naryszkin podkreślił także ewolucję systemów politycznych tzw. Zachodu w totalitarnym kierunku. Określił je zbiorczym mianem systemów liberalno-totalitarnych. „Sytuacja na Zachodzie przypomina późny Związek Radziecki; kraje zachodnie narzucają idee, w które same nie wierzą” – zauważył.

    Odniósł się przede wszystkim do globalistycznej ideologii uosabianej przez demokratyczną administrację Joe Bidena. „Moim zdaniem, w Stanach Zjednoczonych i szeregu krajów Zachodu wyraźnie widoczne są elementy totalitarnej dyktatury, o której pisał Zbigniew Brzeziński. Popatrzmy tylko: ideologia, monopol w środkach masowego przekazu, policyjny charakter państwa, brak zastępowalności elit oligarchicznych, a nawet gospodarka planowa, jeśli wziąć pod uwagę bezprawny charakter ogłaszanych przez państwa zachodnie sankcji”.

    W jego przekonaniu to Rosja stoi dziś na straży ogólnoludzkich wartości, przede wszystkim tych wywodzących się w istocie z klasycznej kultury niegdysiejszej Europy i odrzuconych całkowicie dopiero przez liberalny globalizm. „Rosja, wraz z większością krajów świata, jako przeciwwagę dla zachodnich, liberalnych pseudowartości proponuje prawdziwe wartości ogólnoludzkie: szacunek wobec rodziców, troskę o dzieci, historyczną, kulturową i duchową więź z miejscem, w którym człowiek się urodził i mieszka; przywiązanie do cnót; wreszcie prawo narodów do samodzielnego określania drogi swego rozwoju”. https://marucha.wordpress.com/2021/06/25/naryszkin-o-polsce-i-liberalnym-totalitaryzmie/

    Odpowiedz
  • 26 czerwca 2021 o 09:40
    Permalink

    Właśnie polskie “jaśnie państwo” z lokajami i post-szlachecką inteligencją bez inteligencji u rządów namiestniczych III RP przegrało swoją historyczną szansę na wycofanie się z destrukcyjnej rusofobicznej polityki. W ten sposób w imię swojej paranoi pogrążają naród kolejny raz w historii, jak to uczynili już w 1989 roku. Naród, jak zrozumie i się przebudzi nigdy im tego nie zapomni i nie daruje, to będzie ich ostateczny koniec, bo ich pomniki runą, że nie zostanie nawet pamięć po nich, jedynie śmietnik historii ich przyjmie.

    Właśnie dostałem informacje o podwyżce prądu i to drastycznej od 1 sierpnia. Orlen odbija sobie straty, a ludzie będą siedzieć w domach po ciemku, bo nie będzie ich stać na rachunki. Oto skutki rządów post-sanacyjnego “jaśnie państwa” rodem ze styropianu.
    Wkrótce chleb będzie po 10 zł itd.

    Odpowiedz
  • 26 czerwca 2021 o 10:48
    Permalink

    Doskonałe podsumowanie SAMOWYKLUCZENIA się Polski z udziału w polityce Europejskiej.

    Rządzący Nadwiślańskim i Banasiowym Macondo pomylili uprawianie POLITYKI,a więc dbania o INTETESY PAŃSTWA, z prowadzeniem PROPAGANDY, pełnej rytualnych gestów, palenia flag wrogów, likwidacji pomników poległych Rosjan i stawianiu obelisków Wyklętym oraz czczeniu Brygady Świętokrzyskiej NSZ.

    To wszystko ma przysłonić NĘDZĘ i miałkość zachowań symbolicznych, wobec braku sukcesów w dbaniu o INTETESY POLSKI, a te są wyrażane w miliardach Euro OBROTÓW HANDLOWYCH.

    Polscy politycy zajmowali się roznoszeniem ulotek antysystemowych w PRL-u i to im do dziś pozostało, tylko mają większe możliwości szkodzenia ZASTĘPCZEMU ŚWIATOWEMU KOMUCHOWI, czyli obecnie Federacji Rosyjskiej, no bo nie ChRL …

    Logicznie te ich działania muszą opierać się na jednym założeniu:
    ANIHILACJI ROSJI, wówczas wszystko IM się DOMKNIE.

    Tylko że po drodze może mieć miejsce ANIHILACJA np. Francji czy Niemiec …

    I politycy tych obu krajów, wykluczając amargeddon – stawiają na WSPÓŁPRACĘ, którą ma poprzedzić- ROZMOWA, co nasi Geniusze, wykluczyli.

    Ale to jest etap Formuły Unijnej, z której sami się wykluczyliśmy.

    Wielkie i Bogate państwa UE znajdą inne formy porozumienia z Rosją, żeby mogła zaistnieć obopólnie korzystna współpraca.

    Prezydent USA dał na to przyzwolenie, bo ma inne Światowej problemy na głowie.

    A nasze ELITY nadal tkwią w 1946 roku, czekając na III wojnę Światową, na co liczyli Wyklęci, którzy jak wiadomo wygrali II WOJNĘ, czego dowodem jest wyzwolenie Czech przez Brygadę Świętokrzyskiej NSZ …

    Taka jest cena uwierzenia we własną propagandę.

    Tylko że mamy dziś inny ŚWIAT.

    Kryzysy ekologiczne, klimatyczne i wobec nich – NASZE ZACOFANIE, oparte na PATRZENIU W PRZESZŁOŚĆ, to efekt rządów Historyków.

    PREMIER RP też skończył historię, zanim Jego Ojciec nie ulokował go w bankowości.

    Wniosek: nie da się iść do przodu (o rozwoju nie wspominam), z głową skierowaną do TYŁU.

    Amen.

    Odpowiedz
  • 27 czerwca 2021 o 20:37
    Permalink

    Czy potrzeba lepszego dowodu na to że nasze władze są sterowane przez nacjonalistów ukrainskich ? Tak sądzę,bo nikt inny nie skorzystał na decyzji naszego rządu.Natomiast zadziwia mnie Królestwo Niderlandów.Taka synchronizacja wskazuje że na zapleczu mamy jakiegoś,dużo mogącego,lalkarza.

    TAK ALE DOMNIEMANIA PROSZĘ OGRANICZYĆ DO WARZYW NP. POMIDORY POLECAM, POMIDORY SĄ BARDZO SMACZNE. POZDRAWIAM WEB. JÓZ. PS. WIE PAN JAK JEST ZAPEWNE… LICZĘ NA ZROZUMIENIE.

    Odpowiedz
  • 13 lipca 2021 o 18:33
    Permalink

    I POZAMIATALI !!!
    Jarosław Narymunt Rożyński: Zdrada w Monachium
    12 lutego 2016 roku w Monachium weszliśmy w nową erę.
    Konferencja w Monachium przejdzie do historii podobnie jak konferencje w Teheranie, Jałcie czy Poczdamie. Nieoficjalne doniesienia mówią o tym, że Stany Zjednoczone porozumiały się z Rosją w sprawie podziału stref wpływów w Europie Wschodniej i na Bliskim Wschodzie.
    Ustalenia i umowy w zakresie nowego ładu na świecie odbyły się za zamkniętymi drzwiami. Podczas, gdy mocarstwa światowe ustalały podział swoich stref wpływów – polscy politycy topili się w oparach absurdu i debatach bez najmniejszego znaczenia dla przyszłości kraju. W nowym układzie sił gwarantem stabilizacji są Stany Zjednoczone, Niemcy i Rosja. Natomiast najbardziej poszkodowane i pominięte są trzy kraje: Polska, Turcja i Chiny. Pozostałe kraje Europy Środkowo-Wschodniej, takie jak Rumunia, Czechy, Węgry i Słowacja – nie były praktycznie w ogóle brane pod uwagę jako istotne elementy rosyjskiej strefy wpływów.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.