Soft Power

Trzeba umiejętnie się wsłuchać w ostrzeżenie Władimira Żyrinowskiego

Pan Władimir Żyrinowski lider jednej z parlamentarnych partii w Rosji pozwolił sobie na bardzo ciekawą wypowiedź dla jednej z najważniejszych rosyjskich ogólnokrajowych stacji informacyjnych. Pan Żyrinowski znany z twardego stylu wypowiedzi i nie owijania w bawełnę – powiedział wprost jaki los czeka państwa buforowe Sojuszu, jeżeli doszłoby do konfrontacji pomiędzy NATO a Federacją Rosyjską. Była to wypowiedź, którą jednoznacznie trzeba ocenić jako szkodliwą dla stosunków pomiędzy naszymi państwami w swojej istocie ksenofobiczną i po prostu wyrażającą wrogość.

Pan Żyrinowski był uprzejmy w swoim kwiecistym stylu powiedzieć bardzo wiele, mianowicie ze słów w rodzaju „zmiecione z powierzchni ziemi”, czy też o wyprzedzającym ataku w celu zniszczenia broni ofensywnej znajdującej się rzekomo na terenie Polski i krajów Bałtyckich – NALEŻY WYWNIOSKOWAĆ JEDNO – PRAWDOPODOBNIE ROSJA ZGODNIE ZE SWOJĄ DOKTRYNĄ NIE ZAWAHA SIĘ DOKONAĆ WYPRZEDZAJĄCEGO UDERZENIA JĄDROWEGO najprawdopodobniej przy użyciu rakiet taktycznych – typu SS-26 Stone (9K720 Iskander), czyli bronią, przed którą obecnie nie jesteśmy w stanie się obronić. Natomiast kwestie podjęcia decyzji o III Wojnie Światowej mają wydźwięk istotnie propagandowy, w tym znaczeniu, że Rosyjska odpowiedź na atak będzie totalna.

Tą wypowiedź należy traktować jako bardzo ważne ostrzeżenie, żebyśmy już więcej nie przekombinowali. Już bardzo wiele napsuliśmy poronioną ideą partactwa wschodniego, za którą odpowiada w większości ten rząd i jego minister sami państwo wiecie który. To są konsekwencje, właśnie tak one mogą wyglądać. I nie chodzi o to, że NATO przybędzie z całą swoją potęgą (lub nie – co jest bardziej prawdopodobne), ale o to, o czym pisaliśmy już kilkadziesiąt razy – TO POLSKA BĘDZIE TEATREM DZIAŁAŃ WOJENNYCH POMIĘDZY FEDERACJĄ ROSYJSKĄ I NATO CZY TO SIĘ NAM PODOBA CZY NIE! Natomiast krajami bałtyckimi nie ma się co przejmować – bez poważnego zaangażowania w pełni rozwiniętych sił na stopie bojowej i pełnej logistyki NATO – są stracone i nie ma możliwości skutecznie im pomóc.

O dziwo bardzo mało komentowano w Polsce wypowiedzi pana Żyrinowskiego, niestety nadal politycy w Polsce żyją w innym świecie, ciągle wydaje się im (na szczęście nie wszystkim), że mogą podejmować ciągle głupie lub jeszcze głupsze decyzje i nie będzie tego konsekwencji. Niestety – konsekwencje są proszę państwa tuż za granicą! W każdej chwili mogą odpalić swoje potężne silniki i się przemieścić – jeżeli taki będzie rozkaz JEDNEGO CZŁOWIEKA. Dokładnie tak jak mówił pan Żyrinowski.

Trudno ocenić czy tak jak myśli pan Żyrinowski – myślą też przeciętni Rosjanie? Jednakże na szczęście to nie Żyrinowski rządzi na Kremlu. Ciekawe, jakby się zachowywały nasze prymitywne media głównego nurtu, gdyby miały do czynienia z taką retoryką na co dzień? Najdelikatniej mówiąc – już po samej wypowiedzi Żyrinowskiego wielu „speców od Rosji” i „profesorów Putinologii” obleciał strach, albowiem uświadomili sobie że jutro może nie być dobranocki w telewizorze, a ich ulubione elektryczne gadżety którymi wibrują sobie, niekoniecznie w miejscach nadających się do opisania w Internecie mogą nie działać. Tak proszę państwa, to jest realny świat – to jest rzeczywistość – to jest potężne termonuklearne Imperium, mające się akurat świetnie i posiadające najlepsze przywództwo od lat. Czy naprawdę chcemy mieć w Rosji wroga? komu coś złego zrobił jakiś Rosjanin lub Rosjanka – prosimy o e-mail do redakcji portalu!

Śmiało popartaczymy na wschodzie? No śmiało – więcej! Przecież możemy głupią polityką ludzi nie rozumiejących jak wynędzniały i słaby kraj reprezentują i w jakich on jest relacjach ze swoimi mocodawcami – wywołać III –cią wojnę światową! Jeżeli ma się mieszkanie w Nowym Jorku będzie całkiem fajnie. Wojna trochę potrwa, będą ofiary, zniszczenia. Będzie można powołać rząd emigracyjny, stanąć na jego czele – może nawet nasi wielcy sojusznicy daliby jakieś biuro? Ale byłoby fajnie! Jak można się zapisać w historii! Coś wspaniałego! Naprawdę! Potem wróci się do kraju i będzie się go odbudowywać, może w nieco innych granicach, bo i wschód weźmie swoje i zachód się upomni o to co minione, ale na pewno będzie można jeść wyśmienite ogony w jakiejś dobrej restauracji – wystarczy żeby z 3 miliony ludzi przetrwało, będą dalej tyrać jak niewolnicy.

Najważniejszym wyzwaniem dla nas w tej chwili jest pozbycie się tej nieudolnej klasy politycznej, która nami rządzi i która na władzę oczekuje. Musimy doprowadzić do władzy ludzi, którzy będą w stanie to szaleństwo powstrzymać. Powiedzieć zachodowi co myślimy o jego słabości i jego potrójnych standardach i odpowiednio przeformułować sojusze, postawić na wzmocnienie własnego potencjału, którym moglibyśmy odstraszyć każdego nieprzyjaciela oraz w sposób pragmatyczny rozmawiać ze wschodem – ratując co się jeszcze da i doprowadzając do resetu wszystkich negatywnych emocji. Ponieważ nasz konflikt rozgrywa się ciągle w sferze emocji. To emocje decydują o głupocie elit rządzących w Polsce, na szczęście Rosjanie swoje emocje, póki co – może poza panem Żyrinowskim trzymają dla siebie. W każdym bądź razie nie ulega wątpliwości, że tą wypowiedzią zrobił on niedźwiedzią przysługę władzom Federacji Rosyjskiej. Wizerunek Rosji na zachodzie już upadł, a właśnie jest przez pana Żyrinowskiego deptany…

Reasumując trzeba umiejętnie się wsłuchać w ostrzeżenie Władimira Żyrinowskiego i wyciągnąć z niego wnioski. Przede wszystkim musimy zadbać o to, żeby w Warszawie był ktoś kto będzie myślał o swoim interesie tu i teraz a nie o tym, żeby nażreć się ogonów, popić dobrym winem, a potem popsuć w relacjach międzynarodowych co się tylko da – doprowadzając prawie do wojny u sąsiada, tylko po to żeby w chwili krytycznej – zapewne uciec bezpiecznie za ocean do swojego drugiego życia. Nie może być tak, żeby rządzili tym krajem ludzie, którzy nie mają pełni interesów osobistych związanych z jego być lub nie być. Takich ludzi trzeba eliminować ze stołków decyzyjnych – mogą pracować na technokratycznych, ale nie mają prawa podejmować decyzji w imieniu tego umęczonego przez wieki narodu, wynędzniałego ludobójczą transformacją, po prostu nie mają prawa narażać nas na nędze, głód i biedę kolejnej okupacji!

Oczywiście trzeba też się bronić, w końcu ten człowiek zapowiedział de facto jądrowe zniszczenie Polski i jeszcze trzech krajów NATO. Temu został poświęcony kolejny tekst dotyczący wymiaru wojskowego “Trzeba wyciągać wnioski i szybko działać nie miejmy złudzeń po Żyrinowskim“. Łącznie poświęciliśmy dzisiaj trzy teksty tej emocjonalnej wypowiedzi, ten powyższy dotyczy jak państwo mieliście możliwość przeczytać spojrzenia z perspektywy soft power, czyli odpowiedzi na pytanie co właściwie się stało. Drugi to kontekst wojskowy – albowiem grożono nam anihilacją i mamy prawo się bronić, a trzeci dotyczy szerszego kontekstu politycznego jaki wynika z tej wypowiedzi.

Mapa ilustrująca powyższy tekst przedstawia orientacyjny zasięg standardowych pocisków SS-26 Iskander rozlokowanych w Kaliningradzie.

Rosyjskie tłumaczenie tekstu [tutaj]

3 komentarze

  1. Uważam Żyrinowskiego za bardzo dobrego, mądrego polityka, któremu naprawdę zależy na Rosji, Rosji silnej, niepodległej i dobrze rozwijającej się. Zachód(i w tym Polska)wystawia go w złym, wyśmiewającym i poniżającym świetle, nie traktuje poważnie. A to, że ma taki wizerunek i czasem palnie coś głupiego…..to nie jest wielkim minusem określającym jego osobowość….(Oby polscy politycy mieli tylko takie mankamenty…)Nazywa rzeczy po imieniu, mówi, jaka jest rzeczywistość… Na przykład, ukraiński Majdan on zapowiadał jeszcze w 2008 roku, a o prowokacjach, do których Ukraina się posunie w swoich bestialskich krokach(zastrzelenie boeingu) uprzedzał dosłownie parę tygodni przed tragedią https://www.youtube.com/watch?v=ZxgOv3_LFw4 https://www.youtube.com/watch?v=ArHsEiqzUVM

  2. Wierny_Czytelnik

    Uważam, że ten cały cykl jutro powinny przedrukować główne media mainstreamowe w Polsce – może wówczas by coś zrozumieli ci, co będą się pasjonować defiladą!

  3. To co “chlapie” Żyrinowski jest świetnie skalkulowanym balonem próbnym! ZAWSZE!
    Bo wszyscy wiedzą że ma gębę niewyparzoną a język kwiecisty i zawsze mozna się powołac na te jego przywary. Nie mniej jednak to o czym “chlapie” – jest przemyslane co do treści, czasu itd…

    Zauwazcie jaka była reakcja jak przysłał do Sejmu pismo z wsprawie podziału Ukrainy?

    A to było ZANIM tak sie porobiło …

    SŁUSZNA UWAGA – PANA KOMENTARZ JEST KOMENTARZEM DNIA – A TERAZ BĘDZIE PRZERWA BO MAMY ZGRYWANIE BAZY DANYCH I MOŻE SIĘ COŚ ZAWIESIĆ DO MNIEJ WIĘCEJ 23:17. POZDRAWIAM IDĄC Z PSEM NA SPACER – WEB. JÓZ.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.