Ukraińska opozycja już przegrała Krym, czy przegra kraj lub może pół kraju?

Wszystko kosztuje, rewolucja także kosztuje. W historii państw i narodów nigdy nie było nic za darmo. Rachunki pojawiają się szczególnie w okresach przesileń, kiedy to system nie jest w stanie w sposób jednoznaczny i wystarczająco odporny – umiejętnie zachować się wobec zagrożeń zewnętrznych oraz wewnętrznych.

Sytuacja z jaką mamy do czynienia na Ukrainie przerasta skalę emocji rewolucyjnie nastawionego Majdanu, który o czym trzeba pamiętać miał postulaty głównie klasowe – domagające się rewitalizacji państwa i stosunków w nim panujących, obok nich pojawiły się także i inne nurty, w tym nieszczęście nacjonalizmu, które zaowocowało wycofaniem prawnych gwarancji językowych dla mniejszości narodowych i potem było już tylko gorzej. Dzisiaj mamy już eskalację konfliktu – jego początek nie ma znaczenia.

Rewolucyjny rząd Ukrainy – zachowuje się niesłychanie pragmatycznie i ostrożnie, to że jednostki ukraińskiego wojska nie walczą i nie dają się sprowokować, to musi być dowód na odgórnie sterowaną akcję, albo przeciwnie na rozkład zdezorientowanej armii ukraińskiej – czego przykładem było postępowanie dowódcy floty, w istocie hańbiące i zdradzieckie, aczkolwiek w kontekście kontrrewolucji lub rewolucji równoległej – uprawnione. Ukraińcy nie dając się sprowokować – chcą za wszelką cenę, jak do tej chwili – cenę Krymu – uniknąć konfrontacji i obalenia rewolucji lub podziału kraju. To bardzo mądra strategia, świadcząca o dojrzałości politycznej rewolucyjnych władz Ukrainy.

Jednakże tutaj możliwy jest inny scenariusz, otóż bowiem może dojść do separatyzmów na wschodzie Ukrainy, gdzie również może zadziałać taktyka salami, przeciwko której nie ma jak się bronić. Wówczas prawdopodobnie dojdzie do wojny domowej, w której wschodnia część kraju będzie wspierana przez różnej proweniencji ochotników. Władze rewolucyjne oczywiście przegrają wojnę, tracąc część kraju, a w konsekwencji przegrają także wybory. W wyniku czego nastąpi zwrot Ukrainy post-rewolucyjnej na prawo, w kierunku rzeczywistej ksenofobii i próba wzmocnienia tożsamości narodowej poprzez odwołania do historycznych dokonań pod flagami Bandery i pod znakami SS Galizien i innych formacji na służbie niemieckiej z okresu II-giej Wojny Światowej. Wówczas będziemy w przedziwnej sytuacji, w której ponownie wyjdzie na to, że Pan Prezydent Władimir Putin miał rację już na początku – ostrzegając świat przez ukraińskim faszyzmem, tylko nikt go nie chciał słuchać.

Majdan i jego elity, w tym elity partii opozycyjnych popełniły straszny błąd – zrobili rewolucję, zamiast poczekać na wybory, albo dogadać się z legalną przecież władzą – o dopuszczeniu do jej sprawowania swoich przedstawicieli i rządzie porozumienia narodowego o charakterze technicznym. Z pewnością byłoby to o wiele lepsze niż sytuacja taka, z jaką mamy do czynienia obecnie, gdy Kijów przeprowadza mobilizację swoich wojsk, których formalnym dowódcą zgodnie z prawem pozostaje nadal Wiktor Janukowycz, obecnie na wygnaniu w Rosji! Fakt porozumienia z 21 lutego już w ogóle trzeba pominąć, albowiem to Majdan wzywał do jego nieprzestrzegania! To sami Ukraińcy zdecydowali, a raczej “niewidzialna ręka Majdanu”. Można przypuszczać, że opozycjoniści i Majdan – dali się ponieść emocjom, sprowokować, rzeczywiście odnieśli sukces, ale rachunek – w postaci Krymu i rzeczywiście możliwego zagrożenia wojną z tak potężnym sąsiadem jest rachunkiem w cenie równej wartości praktycznie całego państwa. To cena, jakiej nie opłaca się ponosić nikomu, nigdy i w żadnych okolicznościach. Sztuka polityki polega na tym, żeby zawsze mieć alternatywę, jednakże ta alternatywa nie może oznaczać ustępstw bez żadnych gwarancji normalizacji, a w tym przypadku o gwarancjach traktatowych raczej nie ma co myśleć – właśnie dlatego, ponieważ także “majdanowcy” nie dotrzymali porozumienia! Ukraina jest zdana na swoje siły i zdolności swoich polityków. Wynik jest kwestią zdolności do akceptacji strat – wiadomo tylko, że są praktycznie nieuniknione i że będą. Można było poczekać do wyborów? Oczywiście, że można jednakże – tego oczywiście dzisiaj jeszcze nie wiadomo, ale jak z “państwa wszelkiego kłamstwa” ucieknie kolejny Edward Snowden, to prawdopodobnie dowiemy się gdzie ta “niewidzialna ręka Majdanu” miała swoje ramię, przedramię, przegub, bark i połączenia układem nerwowym z mózgiem, może niezbyt lotnym, ale jednak mózgiem – zdolnym do wielkiego kłamstwa i wszelkiego zła.

Ze względu na fakt, że Rosja nie może sobie pozwolić na utrzymywanie na swoim “miękkim podbrzuszu” – wrogo nastawionej do niej “po wojnie” Ukrainy, która z czasem będzie się umacniać dzięki zachodniemu wsparciu, a nacjonalistyczna para-religia i rusofobia – staną się wyznacznikami oficjalnej państwowej retoryki – nastąpi scenariusz podziału. Można się spodziewać, że będą to szybkie decyzje separatystyczne poszczególnych obwodów, do których natychmiast będą wkraczać jednostki wojskowe – domagając się lojalności od żołnierzy i oficerów Armii Ukrainy. Do większej konfrontacji nie dojdzie, zostaną zabezpieczone jedynie te tereny, które są określane mianem „Małorosja”, reszta kraju – będzie pozostawiona sama sobie, albowiem nikt nie będzie ryzykował wojny partyzanckiej na tak dużym terytorium – chociaż wszystko jest możliwe.

Przy czym, żeby zabezpieczyć „Ukrainę Wschodnią”, bardzo rozsądnym krokiem byłoby ustalenie odrębnego statusu dla Kijowa z obszarem centralnym – tam gdzie ludność porozumiewa się na co dzień mieszaniną obu wielkich słowiańskich języków wschodnich, poprzez uczynienie z kilku centralnych obwodów – niezależnego tworu separatystycznego, w sposób absolutny de facto grzebiącego samą idee państwowości ukraińskiej. Wówczas zachodnia Ukraina nie będzie mogła sobie rościć prawa do bycia „tą prawidłową”, albowiem jeszcze zawsze będą „ci trzeci – po środku”. Z punktu widzenia interesów strategicznych Wschodu – nie będzie musiał być to twór trwały, być może zostanie mu powierzony nadzór nas strefą w Czarnobylu? Wówczas istnienie takiego tworu administracyjnego – mogłoby mieć głębszy sens, bo z jednej strony – rozdzielałby obie strony, umożliwiając dialog i kontakty zamiast bezpośredniej konfrontacji a z drugiej – zapewniał przerażonemu Zachodowi możliwość kontrolowania instalacji jądrowych, co jest elementem nie do przecenienia. Po jakimś czasie możliwy jest podział takiej strefy, z podziałem Kijowa na dwie części – zgodnie z układem rzeki Dniepr. Ten model umożliwiłby w układzie międzynarodowym zachowanie gwarancji budapesztańskich Rosji, Wielkiej Brytanii i USA dla Ukrainy – od której po prostu de facto oddzieliły się dwa terytoria. Byłoby to zgodne z prawem międzynarodowym, które musi uwzględniać odniesienie się do nadzwyczajnej zmiany okoliczności.

Tylko taki scenariusz jest w stanie spowodować, że w długiej perspektywie czasowej – Rosja nie będzie miała bezpośredniego problemu z utrzymywaniem biednych i ciągle buntujących się Ukraińców, a z drugiej strony – zachowa to co najważniejsze, zbrojeniowy potencjał przemysłu Ukrainy. Natomiast podział tego kraju – umożliwi spowodowanie, że Ukraińcy zajmą się na lata swoim piekiełkiem, a nie będą myśleć o prowadzeniu polityki, która mogłaby zagrozić Rosji i Rosjanom. Jednakże Ukraina centralna i zachodnia – będą strefami niestabilności.

Niestety Majdan gorzko zapłaci za swój pośpieszony sukces. Chociaż wydarzenia w tej skali – w okresie kampanii wyborczej, byłyby prawdopodobnie jeszcze bardziej radykalne, a przez to niebezpieczne. Trzeba się pogodzić z faktami, nie można robić Ukrainie złudnych nadzieli, jeżeli sami nie rozwiążą swoich problemów – czeka ich morze krwi i łez oraz upadek cywilizacyjny. Tutaj nie ma żartów, tu chodzi o życie prawie 50 mln ludzi!

22 myśli na temat “Ukraińska opozycja już przegrała Krym, czy przegra kraj lub może pół kraju?

  • 4 marca 2014 o 11:04
    Permalink

    Opozycja jak na razie niczego nie przegrała i zachowuje się bardzo dojrzale. Mówiący świetną angielszczyzną premier Jaceniuk, prawnik z zawodu, zyskuje z dnia na dzień popularność na Zachodzie i poparcie jego przywódców.

    Uderzenie Putina na Krym poszło w zasadzie w próżnię, podobnie jak stan wojenny w Polsce w 1981 r., ale tym razem bez ofiar, za co należą się Ukraińcom duże brawa, a sam Putin wyszedł w oczach obywateli państw Unii, Australii, Kanady i USA na psychopatycznego idiotę i prowokatora. Nawet ostrożna i oszczędna w słowach kanclerz Angela Merkel powiedziała po rozmowie z Putinem, że “stracił on kontakt z rzeczywistością”.

    Dla Unii Europejskiej, USA i Kanady wyciągnięcie Ukrainy z kryzysu nie stanowi problemu finansowego, bo 35 miliardów dolarów to błąd zaokrągleń kalkulacji w połączonej skali operacji finansowych tego gremium (uratowanie małej Grecji kosztowało ponad 300 miliardów dolarów), natomiast dla Rosji utrata 60 miliardów dolarów wartości rynkowej jej przedsiębiorstw plus 10 miliardów wydanych na podtrzymanie kursu wymiany rubla w połączeniu z podwyższeniem oprocentowania przez Bank Federacji Rosyjskiej o 1.5 punktu procentowego W CIĄGU JEDNEGO DNIA, PONIEDZIAŁKU 3 MARCA 2014 ROKU, TO 13% WSZYSTKICH ROSYJSKICH REZERW ZACHODNICH WALUT, a podwyższenie oprocentowania to znaczne zwolnienie obrotu pieniędzmi, szczególnie w sferze inwestycji. Jeśli dodamy odpływ prywatnego krajowego kapitału inwestycyjnego z Rosji w wysokości 17 miliardów dolarów tylko w styczniu 2014 r. śmiało możemy założyć, że Ukraina już się stała kamieniem młyńskim u szyi Rosji, o czym pisałem na tym forum kilkanaście tygodni temu (nie pamiętam tylko, czy dyktator Webmaster Józef nie wstrzymał tego komentarza).

    Podaję link do dość wnikliwej analizy sytuacji gospodarczej Rosji przez agencję Reutera: http://www.reuters.com/article/2014/03/03/us-urkaine-crisis-russia-economy-analysi-idUSBREA221D020140303

    W ostatecznym rozrachunku nieuzasadniona agresja Rosji przeciwko Krymowi już zaczyna sypać odpryskami w oczy Putina, który znów się przeliczył w swoich kalkulacjach. Efektem ubocznym będzie prawdopodobnie szybsze podpisanie Traktatu o Wolnym Handlu Transatlantyckim przez USA i Unię Europejską oraz gwałtowne przestawianie się Unii na alternatywne źródła zaopatrzenia w surowce energetyczne, ponieważ Rosja nie gwarantuje stabilności.

    Na temat przyszłości Ukrainy wolę się nie wypowiadać, ponieważ teraz dużo zależy od samych Ukraińców i ich dojrzałości tak narodowej, jak politycznej, którą jak dotychczas wykazują. Być może Ukraina stanie się katalizatorem przemian w Rosji i przyszłego upadku politycznego tak Putina jak putinizmu.

    Odpowiedz
    • 4 marca 2014 o 14:14
      Permalink

      Obserwując Pana komentarze już wiem skąd u Krowopasów wzięło się określenie “polish Jocker”…
      – choćbyś nie wiem jak, Panie Observer się starał, to dla nich i tak zostaniesz… Jockerem…

      Odpowiedz
    • 6 marca 2014 o 15:50
      Permalink

      tymczasem to krwawy uzurpator, i takim pozostanie. Gdyby był politykiem to by poczekał na wybory prezydenckie aktywizując naród.

      Odpowiedz
    • 9 marca 2014 o 08:35
      Permalink

      ” świetna angielszczyzna” – to bilet do raju? Niema co!

      Odpowiedz
  • 4 marca 2014 o 13:29
    Permalink

    ci panowie co się tytułują p o prezydent i co tam jeszcze nie żadną są opozycją tylko zbrodniarzami, mam nadzieje ze poniosą odpowiedzialnosc karną. Opozycja byliby wtedy gdyby czekali na wybory a gdyby wygrali mogliby pełnić funkcje rządowe, dzis to tylko bandyci.

    Odpowiedz
  • 4 marca 2014 o 14:10
    Permalink

    Janukowycz to “legalny” zbrodniarz odpowiedzialny za śmierć ludzi.

    Odpowiedz
    • 4 marca 2014 o 19:37
      Permalink

      Toś pan “biegły” w arkanach polityki.Pogratulować,
      roztropności i jasności umysłu.

      Odpowiedz
    • 9 marca 2014 o 08:44
      Permalink

      aha… aha… Janukowicz SAM strzelał do milicyjj… ))))

      Odpowiedz
      • 10 marca 2014 o 19:30
        Permalink

        Mikołaj czy ty tylko nie masz jaj, czy cały jesteś wybrakowany?

        Odpowiedz
  • 4 marca 2014 o 17:21
    Permalink

    Głupota opozycji ukraińskiej sięgnęła zenitu. Rozwala kraj w imię własnych korzyści. Gdyby byli mądrzy dogadaliby się w ramach wielkiej koalicji i żyli w zgodzie z Rosją, jednocześnie zebrajac o pomoc w Unii Europejskiej.

    Odpowiedz
  • 4 marca 2014 o 18:15
    Permalink

    …”wówczas będziemy w przedziwnej sytuacji, w której ponownie wyjdzie na to,że p. prezydent Władimir Putin miał rację już na początku”…a wówczas my Polacy mając”dziwną granicę” od Bieszczad do Włodawy włącznie poszukamy ‘naszych’ aktualnych i byłych architektów polityki wschodniej… nie ukryją sie w chałacie i mycce , nawet w kibucu “pewnego awanturniczego państewka” – i tym “rebe i cadykom” PODZIĘKUJEMY.
    W imieniu Polaków – Słowian.

    Odpowiedz
    • 5 marca 2014 o 10:37
      Permalink

      Dziękuj pan w swoim imieniu – antypolskiego kołtuna.

      Odpowiedz
      • 5 marca 2014 o 22:30
        Permalink

        Zauważyłam, że szacowny pan czyta Wańkowicza,który pisał o kołtunie.Miło jak kolejne pokolenia sięgają do wartościowych lektur.

        Odpowiedz
  • 5 marca 2014 o 17:38
    Permalink

    Tak wygląda separatysta doniecki według samozwańców z Kijowa
    file:///G:/9bb00702b15cf9782dadfd5c8eb96263.jpg

    Odpowiedz
  • 5 marca 2014 o 21:47
    Permalink

    @symon
    Jakieś minimum obowiązuje (kultury) rzecz jasna. No nie???
    !!11111111111Trzymaj fason, tzn.”schowaj buraka.”
    Dobrej…nocy.

    Odpowiedz
    • 5 marca 2014 o 23:17
      Permalink

      Wykłady o kulturze – antypolski kołtunie – funduj pan swoim dzieciom.

      NIE MAMY DO WAS SIŁY – JAKBYŚCIE PAŃSTWO Z TAKĄ CZĘSTOTLIWOŚCIĄ JAK SIĘ OBRAŻACIE – WPŁACALI DLA FUNDACJI UTRZYMUJĄCEJ PORTAL CHOCIAŻ PO 1 ZŁ – TO MIELIBYŚMY PIENIĄDZE NAWET NA WYSŁANIE KORESPONDENTA NA KRYM! ALE NIE WY WOLICIE SIĘ OBRAŻAĆ – WPROWADZAMY NOWĄ POLITYKĘ CENZURY – PRZEZ KOLEJNE 7 DNI PISZECIE CO CHCECIE – ŚMIAŁO – ZJEDZCIE SIĘ NAWZAJEM. SMACZNEGO. Webmaster Józef

      Odpowiedz
      • 6 marca 2014 o 17:29
        Permalink

        Są ludzie (nawet “tu” piszący, oczywiście
        komentarze), którym wydaje się, a może są
        przekonani o własnej kulturze, inteligencji,
        mało są przekonani o swojej wyższości i racji.
        Drodzy Państwo…z myślą o Was i
        dla Was.
        http://www.czasgentelmanow.pl
        Ps.Pewne warzywo schowajmy lub przygotujmy
        “barszcz ukraiński.”(bez aluzji),tymczasem – -smacznego.

        Odpowiedz
      • 6 marca 2014 o 18:23
        Permalink

        Przykład głąba, który zamiast ilorazu ma iloczyn inteligencji…typ “проводникa”.

        A propos кaльсон “проводников”…

        Сидит мужик зимой в туалете. Ну сидит, сидит, вдруг как заорет: – Вот дура, заставила двое кaльсон надеть!

        Odpowiedz
  • 6 marca 2014 o 20:51
    Permalink

    @Symon, zwróć uwagę wpis skierowałeś do siebie. Ponadto chcę wyjaśnić, że iloraz jest wówczas gdy dzielimy, natomiast iloczyn jeżeli mnożymy.Wnioski wyciągnij samodzielnie.

    Odpowiedz
    • 6 marca 2014 o 21:43
      Permalink

      … i znowu ta nienadążająca za myślą “wieczorynka” śpieszy z wykładem dla swoich dzieci. Kuma tylko łopatologiczne teksty.

      – Мадам, Вы так прекрасны в своем туалете. – Хам! ЗАКРОЙТЕ ДВЕРЬ!!!

      Odpowiedz
  • 6 marca 2014 o 21:25
    Permalink

    @Symon
    Pomyśl “chłopie”/ chłopcze?? Deko.
    Wszak myślenie nie boli – i ma przyszłość.
    Nie zmuszaj mnie do napisania “wot i ….”
    Tak a… przypominasz mi “kogoś”, tu “pocącego” się.

    SZANOWNY PANIE ZGODNIE Z TYMCZASOWĄ POLITYKĄ CENZURY W REDAKCJI – NIE OCENZURUJEMY PANA, ALE UWAŻAMY ŻE TO ZBYT OSTRA FORMA WYPOWIEDZI, TAK SAMO JAK WIĘKSZOŚCI INNYCH TAKŻE. ŚMIAŁO – NIENAWIDŹCIE SIĘ PAŃSTWO DO WOLI! TO PÓKI CO NIE JEST OPODATKOWANE! Webmaster Józef

    Odpowiedz
    • 6 marca 2014 o 21:51
      Permalink

      Odezwał się “krzyk” forumowy pajac głęboko wierzący inaczej.

      Звонок в дверь.
      – Кто?
      – Мосгаз!
      – Чего надо?
      – Газ нюхать!
      – Делать нечего? Иди вон лучше клей нюхать с пацанами из Москлея!

      ŚMIAŁO – PROSZĘ SIĘ OKŁADAĆ DO WOLI – JAK SIĘ TEGO TROCHĘ ZBIERZE ZACZNIEMY SIĘ ZASTANAWIAĆ KOGO PIERWSZEGO POZWAĆ ZA ŁAMANIE REGULAMINU I OBNIŻANIE JAKOŚCI FORUM – ODSZKODOWANIA BĘDĄ ZNACZNE! Webmaster Józef!

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.