Polityka

Ukraina jest już zagrożeniem dla samej siebie – czy sama się unicestwi?

 Wczorajsze wydarzenia w Kijowie, to nowa odsłona ukraińskiego dramatu, której już zachodnie media i oficjalna ukraińska propaganda nie są w stanie zamieść pod dywan, ani przekłamać. Około 100 ofiar rannych, w tym ciężko ranni, jedna ofiara śmiertelna – w trakcie manifestacji partii radykalnych, faszystów, skrajnych nacjonalistów i nacjonalistycznych organizacji paramilitarnych – ktoś rzucił grant w szpaler Policji. To horror nieznany w cywilizowanych krajach, to ważny sygnał świadczący o tym, że dramat na Ukrainie przeradza się w nowe stadium.

Już dłużej nie będzie się dało okłamywać własnego Narodu i świata, mowa o rewolucji godności właśnie się skończyła, na Ukrainie toczy się brutalna wojna domowa i to już nie tylko na jednym froncie.

Jeżeli reforma wprowadzająca decentralizację kraju doprowadziła do takich wydarzeń, to znaczy się, że na Ukrainie są ludzie, którzy wolą zabić swoich krewnych w Donbasie, niż się z nimi porozumieć. Taka Ukraina jest już zagrożeniem dla samej siebie, ponieważ dzisiaj strzela się w Donbasie a w Kijowie rzuca się granatem pod parlamentem, – czyli w najświętszym miejscu dla każdej państwowości. Co będzie jutro? Nacjonalistyczna organizacja paramilitarna ostrzela parlament z moździerzy? Granatników? Jak odpowie Policja? Bronią maszynową? No, to już mamy Majdan. Proszę sobie przypomnieć, co się tam działo, jak widać, ten scenariusz może się ponowić w każdej chwili.

Wszystko można zrozumieć, nawet nacjonalizm – nie jest on niczym złym, jeżeli nie opiera się na ksenofobii. Jednak czy ktoś na Ukrainie myśli jeszcze dzisiaj o ludziach? Granat jest łatwo rzucić! Możemy być pewni, że dzisiaj w Kijowie, nie jeden granat mógłby być rzucony – kraj prowadzący wojnę zawsze musi się liczyć z przenikaniem broni. Jednak skutki tego granatu rzuconego wczoraj przez ludzi mających się za ukraińskich patriotów w Policję chroniącą ukraiński parlament, wybrany co prawda w wyborach po zamachu stanu, ale mimo wszystko jednak parlament – będą długofalowe i tak poważne, że rzucający granat i ten co mu ten granat rzucić kazał, nawet się nie domyśla co zrobił.

Istotą tego wydarzenia jest zanegowanie – próby legalizacji zamachu stanu, jaką jest działanie obecnych ukraińskich władz. Jeżeli w Kijowie można rzucać granatami de facto w parlament, to jest to taki sam bunt przeciwko rządom oligarchów, jaki podniósł Donbas. Różnica jest tylko taka, że bohaterscy Powstańcy Donbasu zostali zmuszeni do Powstania w wyniku przemocy narzuconej im siłą. W Kijowie zaś, mamy po prostu Majdan 2.0, potem 2.1, 2.2 itd. Ile ich będzie tego nie wiemy – mniej więcej tyle ilu chętnych będzie, żeby rzucać w ukraińskie państwo granatami.

Pytanie odnośnie Ukrainy jest dzisiaj zasadnicze, mianowicie czy Ukraina rządzona przez oligarchów, w której władza walczy z Narodem na kilku frontach, zarazem szczując ludzi przeciwko sobie – sama się unicestwi? O ile, bowiem dotychczasowe ludobójstwo w Donbasie można było uznać, za w jakiś sposób „uzasadnione” przez nową narrację państwowo-historyczną i ideologię faszystowską, której pozwolono odżyć w szeregach siepaczy na pierwszej linii frontu, to otwarcie kolejnych frontów oznacza upadek idei państwa zwanego, jako Ukraina. Ponieważ jak widać, najwyraźniej w kształcie odziedziczonym po byciu częścią najpotężniejszego Imperium, jakie znał w ostatnich latach świat – nie jest w stanie istnieć, z przyczyn tkwiących w niej wewnętrznie.

Rok temu z okładem, zamiast wysyłać wyprawę pacyfikacyjną na Donbas, nowa władza Ukrainy mogła przeprowadzić federalizację kraju, którą postulowały niektóre tłamszone środowiska polityczne, a Rosja dostarczała pozytywnego przykładu. Jednak za wszelką cenę w imię kontynuowania konfliktu, zrobiono wszystko żeby na lata zasiać nienawiść pomiędzy mieszkańcami tego olbrzymiego kraju. Skutki widać było także wczoraj, gdy pod parlamentem Ukrainy – rzuca się granat w tłum.

Oceniając sytuację realnie powinniśmy zwiększyć pomoc humanitarną przeznaczoną dla Ukraińców na Ukrainie, przygotować odpowiednie zapasy na zimę, jak również spodziewać się pierwszej poważnej fali uchodźców, jeżeli tam do jesieni nie będzie spokoju, a po tym, co widzieliśmy – nie mamy żadnej gwarancji, że ta wojna domowa nie zamieni się w to, co znamy z Belfastu, gdzie przez lata trwał dramatyczny konflikt o skutkach szokujących cywilizowanych ludzi. Jeżeli Ukraińcy będą chcieli unicestwić swoje państwo, nikt i nic ich nie powstrzyma. Tylko szkoda tych wspaniałych i serdecznych ludzi, którzy całe życie pracowali za grosze – wyzyskiwani przez krwiopijców!

Nadejdzie dzień, w którym Zachód będzie się prosił Rosji, żeby przeprowadziła stabilizację w post ukraińskiej przestrzeni państwowej. Trzeba myśleć o bezpieczeństwie ukraińskich obiektów jądrowych w kontekście takich zdarzeń jak ten granat pod parlamentem. Ten dramat na Ukrainie musi się zakończyć, Ukraina idzie złą, a zdaje się zbaczać w bardzo złą drogę. Powtórzmy – wielu uczciwych ludzi bardzo cierpi, przez wojnę wywołaną przez oligarchów i w interesie ich i ich mocodawców, a Naród cierpi!

15 komentarzy

  1. To kolejny wielki dramat, zaraz będą kolejne akcje i reakcje – Ukraina utopi się we własnej Krwi. Dramat.

  2. To nie dramat,to parodia demokracji.Czy Europa ma jeszcze złudzenia?

  3. Destabilizacja postępuje.

    Szkoda Ukraińców.

  4. Przychodzi mi do głowy “Ch..j z Ukrainą” jak napisane było na wiszącym w centrum Naszej stolicy ponad rok temu. Jedyna możliwość nie wymagająca użycia siły w tym przypadku jak i wielu innych to zapomnieć. Jak będziemy w Nieskończoność pomagać tamtejszym mieszkańcom na Naszym terytorium to nigdy nie ruszą d..py i nie zrobią porządku w swoimi państwie. Coś jak u Nas. Lepszy zmywak, baty i pół wynagrodzenia wyspiarza w kraju który zdradził i okradł Ojczyznę niż ruszyć tyłek i odzyskać i budować własny kraj. A ten model z mieszkańcami ze wschodu właściwie tyczy się wszystkich imigrantów. Tysiące kilometrów z dzieckiem na ręku mają siłę zap..ać ale odzyskać własny kraj albo pozbyć się wrogów to już nie. “Banda piep..nych tchórzy i de..li” cytując znajomego (dość ekspresyjnie się wyraża).

  5. Mało kto zauważa jedną prostą rzecz. Kto, za czym i przeciwko czemu protestował wczoraj pod Wierchowną?

    Ano protestowała tłuszcza czyli jak to Sienkiewicz napisał “czerń” – oficjalnie pod przykrywką jednej partii politycznej. Domagano się szybkiego zakończenia wojny – czytaj – szybkiego zdobycia Donbasu!!!!!
    Protestowano przeciwko KOSMETYCZNYM i nic nie mającym wspólnego z prawdziwą “decentralizacją” zmianom w ichniej konstytucji…

    Dalej zadziwia – jak mała mniejszość – nawet nie narodowa – bo tzw. “ukraińcy” są zgodnie doskonałą definicją “Encyklopedii Katolickiej” z roku 1913 (wtedy pierwszy raz padło publicznie słowo “ukrainiec” (z małej litery pisane) – jedynie PARTIĄ polityczną, grupą nieliczną wśród Rusinów, mająca za cel likwidację “Moskali” i “Lachów”…

    Zadziwia jak ta mała grupka – próbuje narzucić skutecznie swoje fobie ogromnemu państwu, składającemu się z wielu narodów: Rusinów, Rosjan, Polaków, Wegrów, Słowaków, Serbów, Bułgarów, Greków itd…

  6. Przed półtora rokiem ksiądz Isakowicz Zaleski trafnie przestrzegał naszych polityków przed bezrozumnym poparciem destrukcji i faszyzacji Ukrainy:
    „To pseudorewolucja. Na Majdanie mają głos bojówki nacjonalistyczne. To nieprawdopodobna agresja z obu stron. Protestujący robią wszystko, żeby prowokować. To już anarchia. Liderzy Majdanu nad tym nie panują i wkrótce mogą dojść do sytuacji, kiedy Majdan obróci się przeciwko nim. Majdan zapoczątkuje piekło. Polscy politycy sławią na Majdanie zabójców z UPA, a przyjaźń z diabłem nie jest niemożliwa. Jarosław Kaczyński jadąc na Majdan popełnił tragiczny błąd. Nie ma chyba orientacji z sprawach ukraińskich. Ołeh Tiahnybok to genialnie wykorzystał”.
    W sieci krąży sporo materiałów obrazujących przerażającą głupotę tych którzy mienią się “polskimi elitami politycznymi”. Oto link do jednego spośród nich: https://www.youtube.com/watch?v=f4OmU0pKmo8

  7. Dla mnie granat rzucony w Kijowie to żadne zaskoczenie. Jeszcze podczas cyrku na Majdanie, kiedy do polityki wkroczyli neobanderowcy wiedziałem, że prędzej czy później coś takiego będzie.

  8. Opublikowano dane patrioty granatnika,aktywista Majdanu,a nasi znawcy tematu w tym i Szogun,ciągle o rosyjskiej prowokacji.Paranoja, kiedy kłamstwa będą karane???

  9. Łatwiej jest zburzyć niż pobudować nowy.Irak,Libia, Nic nie nauczyła tępych z USA.

  10. To nie dramat, to nieuchronność przepowiadana jeszcze w czasach pierwszego majdanu. Po prostu Ukraina nie ma tradycji państwowych, ma tylko tradycje wojskowe a to nie to samo. Módlmy się lepiej za naszą ojczyznę, bo nas też łatwo skłócić. I nie będzie to wcale trudne.

  11. Już pisałem – wirtualne państwo! Niczego dodać nie potrafię. Może to, że klucze do przestrzeni porosyjskiej (nie mylić z poradziecką, bo to nie to samo!) nadal spokojnie leżą na Kremlu. Od Kijowa zaczęła się historia Wielkiej Rosji.

  12. Doskonały art. Szkoda tylko , że od początku powstania tego tworu – Ukrainy , nasze(?) elity robiły wszystko na wschodzie co jest śmiertelnie niebezpieczne dla Polski .
    Np. Federalizacja tego tworu jest jedynym , narzucającym się wręcz remedium . Ale gdzie tam , wszystkie główne polskie rządzące kreatury polityczne wręcz nawoływały do zachowania unitarności Ukrainy . Vide Komorowski . Nic to , że reżim kijowski bombardował WŁASNYCH obywateli w Noworosji . Główne łże media przedstwiły to tak , jakby oszaleli powstańcy SAMI bombardowali własne terytorium .
    Łże medie i łże politycy , zachodni także , pominęli np. zupełnie spalenie żywcem ca 50 osób w Odessie .
    Plugawy komunikat był prosty – zginęli w pożarze ! Ot , zwykłe zwarcie w elektryce lub zaprószenie ognia …
    Potem rozpętano kampanię ( jeszcze większą ) opluwania Rosji i jej prezydenta oraz kampanię zagrożenia . Ruskie wojska już , już grzały silniki czołgów .
    Aaa , byliśmy pierwszym i najgłośniej szczekającym kundelkiem za sankcjami . Starymi , nowymi lub jeszcze nowszymi . Będziemy wyć na Rosję nawet do naszego ostatecznego upadku . Taki Orban , dla niektórych wielbicieli stał się wręcz wrogiem , bo zechciał myśleć zgodnie z interesem Węgier ! Bezczelny !
    Był nawet skandal polityczny podczas jego wizyty .

    9 maja nasz Dyzma historizofii – Schetyna odkrył nawet kto naprawdę wyzwolił Auschwitz !
    Wszystko to przypomina rozniecanie ognia na stacji benzynowej . Straciliśmy już sympatię Rosjan . Nie mogli wręcz uwierzyć , że można popierać twór o banderowskiej ideologii głownej , z pretensjami terytorialnymi – 18 powiatów . Straciliśmy rynek rosyjski , straciliśmy w woj. płn.-wsch. rynek zakupowy zwykłych Rosjan z Obw. Kaliningradzkiego , z uwagi na deprecjacę rubla . Ta deprecjacja spotkała się ze złośliwym rechotem łże elit i łże mediów .
    I tak brniemy dalej , oczekując uchodzćów z Ukrainy , ktorą sami pomagaliśmy podpalać .

    Ostatnio , u Dudy widzę pewne zawahanie . Łże media zaś pokazały np. Putina bez złośliwego komentarza i krawe zamieszki przed ichnim parlamentem , czego wcześniej nie pokazywano . O cudzie mówić za wczesnie . To tylko dwa dni .

    Może policzki , które otrzymali obaj nasi prezydenci od Poroszenki – wyświęcenie UPA i odmowa uczestnicwa Polski w dialogu coś zdziałaly ?

    Zobaczymy co z tego wyniknie , ale jestem pełen obaw . Tu musiałaby nastąpić radykalna zmiana doktryny wschodniej !

    Na razie łże media zawyły z zachwytu , bo przyleciały na DWA dni DWA F22 do naszego kraju , co jakoby ma coś pokazać . Co ? Żart Wielkiego Brata ?

    • Wczytując się w treść napisanych TU komentarzy, widzimy,
      że nie wszyscy (jeszcze,już) w Polsce poszaleli.
      ONY podgrzewają nastroje antyrosyjskie, a zarazem serwilistyczne wobec Zachodu a MY mamy “ich”, siewców zła i zarazem nienawiści w d…ie!Drobny wycinek z wypowiedzi @fly,
      przeczytałem z uwagą,pisane “od serca” – dziękuję! ” Wszystko to przypomina rozniecanie ognia na stacji benzynowej . Straciliśmy już sympatię Rosjan . Nie mogli wręcz uwierzyć”. RACJA nie tylko Rosjanie “nie mogą uwierzyć” – MY POLACY, także – nie możemy uwierzyć!!!!

  13. Jeśli ukraina zniszczy sama siebie – inwazja arabów będzie kosztować taniej. Do ciebie przyjdą hordy ukraińców, którzy was nienawidzą, jak i rosjan. Tłumacz źle tłumaczy. Trudno mi zrozumieć.

  14. Ukraińskie “dyjalogi”,na cztery nogi…na dość wysokich
    szczeblach(ichniej) “władzy”… 🙂

    https://www.youtube.com/watch?v=nytZjXP0DIk

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.