Polityka

Ukraina grób zachodniej cywilizacji?

 Obserwując działania pana Donalda Trumpa Prezydenta Stanów Zjednoczonych wobec Ukrainy. Nie można nie zadawać pytań, co więcej pytań w swojej istocie granicznych. Jeżeli bowiem, to co przeczytaliśmy z oficjalnych amerykańskich źródeł oficjalnych, jak również to co usłyszeliśmy z Kijowa, to nie jest fikcja. To znaczy, że żyjemy w zupełnie nieznanej rzeczywistości. Jest ona bardziej niesamowita i interesującą, niż mogło nam się wydawać w najśmielszych opracowaniach w stylu political fiction.

Otóż, sama kwestia zwykłego olania Ukrainy, której się nikt nie pytał, czy można opublikować rozmowę jej naczelnego komika. To kwestia, aczkolwiek istotna dyplomatycznie, to jednak tylko tło tego nieszczęścia. O wiele ciekawszą kwestią jest to, że na przykładzie tych wypadków ukraińskich widać jak na dłoni, że krajem będącym globalnym supermocarstwem rządzi samodzielnie naprawdę jedna osoba, a granicą jej władzy jej lojalność funkcjonariuszy państwowych. Działając przy tym mniej więcej tak, jakby zarządzała tylko swoją własną firmą. Niczym więcej.

To ma i będzie miało szereg konsekwencji, główną z nich będzie zdeklasowanie Stanów Zjednoczonych z pozycji globalnego głównego rozgrywającego. Ponieważ nikt, kto chociaż rozumie politykę na poziomie komunikatów medialnych, nie powierzy Ameryce pana Trumpa grama własnej suwerenności. Oczywiście poza naszym krajem, ale to ma już chyba bardziej wymiar medyczny, niż polityczny.

W dzisiejszych czasach jest krucho z bezpieczeństwem, ten towar stał się bardzo, ale naprawdę bardzo deficytowy. Do tej pory było tak, że to supermocarstwa oferowały bezpieczeństwo, tworząc sojusze i po prostu interweniując. Największe sukcesy do tej pory osiągała Ameryka i to głównie dzięki swojemu soft power. Jego fundamentem była wiarygodność USA opierająca się na trzech filarach: supremacji militarnej, wszechwładzy ekonomicznej i atrakcyjności cywilizacyjnej, obrazu który przedstawiała. Coś takiego jak tajemnica dyplomatyczna, czy lojalność służb własnych, była czymś tak oczywistym, jak to że po skorzystaniu z toalety myje się ręce, oczywiście wcześniej korzystając z pewnego starodawnego chińskiego wynalazku…

W tej chwili zaś, to już nie wiadomo jak z USA rozmawiać? Co więcej, jaką politykę, jakimi środkami i w jakich warunkach brzegowych będą realizować? Ktokolwiek potrafi to omówić w realiach dzisiejszych? Dokonać projekcji na pięć lat do przodu? NATO będzie jeszcze istniało w 2025? Będzie cokolwiek znaczyć? Czy USA w ogóle będą w Sojuszu, czy stoczą wojnę z Danią o Grenlandię? Więcej pytań?

Jeżeli bowiem USA pozwalają na wyłączenie 5% globalnej produkcji ropy u swojego sojusznika – jedną rakietą! BEZ JAKIEJKOLWIEK ODPOWIEDZI, to znaczy że są słabe i w ogóle nie prowadzą polityki. Gdyby bowiem nagle np. zaobserwowano „UFO”  nad Teheranem i irańska obrona przeciwlotnicza byłaby bezradna, to byłoby jasnym sygnałem dla wszystkich. Jednakże nic takiego nie nastąpiło. Dla wszystkich jest oczywistością, że USA chcą osiągnąć dwa cele: ograniczyć dostawy ropy dla Chin i spowodować większe zakupy swojej broni ze strony krajów południa Zatoki. To nie jest polityka supermocarstwa, to nawet nie jest polityka gracza geopolitycznego! To jest co najwyżej polityka transakcji i to tylko na jeden lub dwa ruchy do przodu. Transakcyjnie politykę uprawiali już Rzymianie, opłacając się napierającym na ich granice ludom… jak wiemy z historii… do czasu…

Jeżeli zapalnikiem inicjującym kryzys, a być może i upadek władzy w Stanach Zjednoczonych ma być ukraiński komik telewizyjny z istotnej mniejszości narodowej, który za pieniądze przedstawiciela tej samej mniejszości bawi się w politykę. To rację miał Roman Dmowski przestrzegając nas o Ukrainie! Miał zupełną i ponadczasową rację! Spowodowanie ryzyka odwołania Prezydenta USA, to nie jest błahostka. Tam nie ma przypadków… tam działa aktywnie pewna diaspora.

Jeżeli więc USA właśnie deklasują się same, to do których bram kołatać? Na naszych oczach Ukraina staje się grobem całej zachodniej cywilizacji, jakkolwiek żałosna by ona (ta cywilizacja) nie była. To jednak nie sposób było spodziewać się, że komik telewizyjny może wstrząsnąć supermocarstwem.

Jest chyba oczywistością dla wszystkich, że odwołanie pana Trumpa nawet jak nie dojdzie do skutku, to spowoduje takie zamieszanie, że USA będą się zajmować tylko sobą i to w starym izolacjonistycznym stylu. To, zaś spowoduje efekt domina, kraje szukające bezpieczeństwa, będą szukać nowych lub starych i sprawdzonych gwarantów i stabilizatorów.

Dla Europy byłoby szczęściem, żeby to była Rosja, a nie np. Chiny i jako chińskie proxy – Turcja…

33 komentarze

  1. Tu nie będzie dobrego scenariusza…

  2. USA nie mają już sojuszników… sami się pozbawili swojej atrakcyjności a dzisiaj żyją za chińskie pieniądze

  3. Ukraina, no cóż – to nasz sąsiad.

    Smutne co Ona przechodzi, ale życzmy jej wszystkiego najlepszego.

    Wnioski: Roman Dmowski WIELKIM POLAKIEM BYŁ, poznał genius loci wielu narodowości, a wyniki Jego obserwacji są słuszne na stulecia.

    Macondo nad Wisłą trwa.

    Idą wybory.

    Czy pójdziemy na nie, bo tak naprawdę to nie ma na kogo głosować.

    Na PiS nie zagłosuję, bo okazali się NIEHONOROWI.

    Jeśli majestat Rzeczpospolitej (tej co Ją niby podnieśli z kolan!) mają reprezentować np. dwaj sędziowie zwolnieni niedawno z Ministerstwa Sprawiedliwości, lecz nie pozbawieni GODNOŚCI SĘDZIEGO – to ja PiS-owi JUŻ DZIĘKUJĘ.

    Amen!

  4. Kołomojskij realizuje własne interesy, a jak widać jest sprytniejszy od Trumpa bo jego clown tegoż upokorzył jak małe dziecko we mgle

  5. “Transakcyjnie politykę uprawiali już Rzymianie,…” No nie tylko, ostatnim takim klasycznym przypadkiem upadku i degrengolady była tzw. europejska unia kiedy to opłacała się Turcji…
    Kiedy TO było? Wcale niedawno…
    Na tyle dawno, że “tam” nie sięga już pamięć …
    W Ameryce trockiści (ciągle) trzymają się mocno…
    NIESTETY!! TO źle wróży.

    Путин неспроста предложил Трампу купить гиперзвуковые ракеты (Константин МОчар)
    https://www.youtube.com/watch?v=dtnNs5omB-w

    “Это как предложение России вступить в Нато. Был получен отказ. Иначе смысла в Нато не было бы. Так и с оружием.” – DOKŁADNIE!

    Ukraina? Priorytetem tzw. rewolucji godności było pełne upodlenie Ukrainy
    i Ukraińców, TO stało się ciałem, zresztą dotyczy nie tylko Ukrainy!

    USA? Bez wrzącej ‘od czasu do czasu” 🙂 permanentnej rewolucji ‘gdzieś tam”, Ameryki – ‘nie ma”.

  6. Musisz to wiedzieć(579)Rządzie…a co gdy imigranci sprowadzeni do PL zaczną się domagać tego? https://www.youtube.com/watch?v=GcSnsD2X2gc

    Musisz to wiedzieć (578) Zaraz zniknie Białoruś, ale przecież są ważniejsze tematy… https://www.youtube.com/watch?v=j_UolxYLno0

  7. Oświadczenie ONZ że zgodnie z prawem międzynarodowym państwa pod nazwą Ukraina nie ma i nigdy nie było, ponieważ nie ustaliła i nie zarejestrowała w ONZ swoich granic. Jest nadal częścią Rosji, spadkobierczyni dawnego ZSRR.
    Ukraina nie zarejestrowała swoich granic jeszcze od dnia 25 grudnia 1991 roku. W ONZ nie zostały przedstawione i zarejestrowane granice Ukrainy, jako suwerennego państwa. Z tego powodu możemy uważać, że żadnych naruszeń prawa przez Rosję wobec Ukrainy nie było i nie może być. Zgodnie z umową z WNP, terytorium Ukrainy jest okręgiem administracyjnym ZSRR. Tak, więc, nie można nikogo obwiniać o separatyzm i przymusową zmianę integralności granic Ukrainy. W ramach prawa międzynarodowego kraj ten po prostu nie ma oficjalnie zatwierdzonej granicy.
    Aby rozwiązać ten problem, Ukraina powinna dokonać demarkacji granic z państwami sąsiadującymi przy obowiązkowej zgodzie państw granicznych, w tym Rosji. Wszystko powinno być udokumentowane i podpisane przez wszystkie państwa graniczne, uczestniczące w umowie. Unia Europejska wyraziła ogromne pragnienie dopomożenia Ukrainie w tak ważnej kwestii i podjęła decyzję o udzieleniu pomocy technicznej. Ale czy Rosja będzie podpisywała umowę o granicach z Ukrainą? Oczywiście, że nie!
    Bez względu na to, natychmiast zostały podjęte prace demarkacyjne. Dwie grupy wykwalifikowanych ekspertów pracują przy wyznaczania linii granicznej w terenie i zajmują się sprawdzaniem faktów z istniejącymi mapami. W oparciu o fakt, że Rosja jest prawnym następcą ZSRR (co zostało potwierdzone decyzjami sądów międzynarodowych, dotyczących sporów o własności byłego ZSRR za granicą), terytorium, na którym znajduje się obecnie Republika Ukraina w granicach ZSRR (Małorosja i Noworosja), jest własnością Rosji. I nikt nie ma prawa dzisiaj dysponować tym terytorium bez zgody Rosji, prawnego posiadacza praw do tego terytorium. W istocie, obecnie Rosji wystarczy tylko złożyć oświadczenie o tym i ogłosić, że terytorium to jest terytorium Rosji, ostrzegając przy tym, że wszystko, co dzieje się na tym terytorium jest wewnętrzną sprawą Rosji. Każda interwencja będzie postrzegana jako działanie przeciwko Rosji. W rezultacie, można unieważnić wyniki wyborów z dnia 25 maja i robić dalej wszystko tak, jak zechce naród! Według Memorandum Budapeszteńskiego i innych umów, Rosja zobowiązań nie może mieć, ponieważ nie ma granic. Nie ma (i nie było!) państwa Ukraina.

    • jerzyjj, Rewelacje!

    • @jerzyjj. Źródło! Powołaj się na źródło z którego “zerżnąłeś”, inaczej jesteś
      i zawsze będziesz – NIEWIARYGODNY!

      • A TY JAK ZWYKLE NIE DOŚĆ,ŻE vvvvv TO NA DODATEK ffffff…
        A WYSTARCZYŁO POKOPAĆ W SIECI !!!
        7 kwietnia 2014 roku ósmy Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-moon wygłosił oszałamiające oświadczenie, które zostało zakazane do dystrybucji w ukraińskich mediach i Internecie.
        (I DLATEGO NIE DOTARŁO DO KRZYK 58…)
        Do porządku obrad na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ została wniesiona kwestia konfliktu między dwoma państwami. W rezultacie uzgodniono następujący wniosek: Ukraina nie zarejestrowała swoich granic jeszcze od dnia 25 grudnia 1991 roku. W ONZ nie zostały przedstawione i zarejestrowane granice Ukrainy jako suwerennego państwa.
        Z tego powodu możemy uważać, że żadnych naruszeń prawa przez Rosję wobec Ukrainy nie było i nie może być. Zgodnie z umową z WNP, terytorium Ukrainy jest okręgiem administracyjnym ZSRR. Tak więc, nie można nikogo obwiniać o separatyzm i przymusową zmianę integralności granic Ukrainy. W ramach prawa międzynarodowego kraj ten po prostu nie ma oficjalnie zatwierdzonej granicy.

        https://www.salon24.pl/u/goldark/757835,oswiadczenie-onz-panstwa-ukraina-nie-ma-i-nigdy-nie-bylo

        • I DLATEGO NIE DOTARŁO DO KRZYK 58…
          Błąd !- “krzyk58” nie chwaląc się, dopowiem nieskromnie znał temat jakieś na bieżąco, a i zapewne
          linkował na forum OP.
          Tak’że “jerzyjj” – Ameryki nie odkryłeś, nie jesteś Kolumbem,
          byli też tacy co śmigali na długo przed oficjalnie uznanym odkrywcą , tak’że nie jesteś odkrywcą nawet tym ‘od Bratnego”. No, może sobowtór por. Colombo? 🙂

    • Zgadza się Ukraina nie ma dotychczas wyznaczonych granic. Oficjalna wersja państwa to obszar, granice, ludność no i niestety aparat przymusu. To ostatnie czyli aparat przymusu Ukraina posiada. Jednak to nie wystarcza aby uznać tę krainę uznać za państwo.

      • Semper Fidelis

        Nic dobrego nie wyniknie z koncepcji państwa ukraińskiego. Dla nas ma tylko jeden plus nieco przesuwa nas optycznie na zachód… Więcej plusów nie ma

        • Osobiście wolę Wschód jest mi na Wschód mentalnie bliżej.Jestem Polką i Słowianką. Zachód trochę zwiedziłam i to w czasach PRL i jest to w moim przypadku coś egzotycznego. Natomiast będąc w Rosji czułam się swobodnie, znając niewiele języka rosyjskiego dałam radę porozumieć się z Rosjanami gdyż Rosjanie też wykazywali wiele dobrej woli.

  8. Powinno się ujawnić treść rozmów naszego Klejnotu Rzeczpospolitej z Trumpem. Jakie to prawo posiada prezydent upadającego, satelickiego kraju do paktowania o sprowadzeniu i finansowaniu obecności w Polsce wojsk okupacyjnych zaoceanicznego mocarstwa.

  9. klasyk daje odpowiedz..
    https://www.youtube.com/watch?v=ScWt6M4GJMg

    autor napisal :W tej chwili zaś, to już nie wiadomo jak z USA rozmawiać?

  10. Ostatnie wybory na Ukrainie wykazało fiasko dwóch strategicznych koncepcji dotyczących tego państwa.
    1) Nie prawdziwe okazało się nadzieje sił z obszaru Galicji o możliwości szybkiego rozpowszechnienia swojej ideologii na całe państwo i uczynienie jej obowiązującą dla całego państwa.
    2) Nie prawdziwe okazały się przypuszczenia Rosji o powszechnym nastawieniu prorosyjskim wśród wschodniej społeczności Ukrainy.

    Wybór na prezydenta osoby bez zaplecza politycznego, która wcześniej nie była politykiem pokazuje, że droga, którą będzie podążała Ukraina nie jest jeszcze wyznaczona.

  11. Ukraina to terytorium przejęte, dzięki błyskotliwie przeprowadzonemu zamachowi stanu.
    Zachód, a w szczególności USA, zrobił wszystko, by sponsorowane przez niego siły, objeły pełną władzę i za pomocą podejmowanych przez ukraiński rząd- mianowany przez panią Nuland- wykonał serię wrogich kroków wobec Rosji.
    Zaczęło się od ustawy językowej, skierowania oddziałów wojskowych i ochotniczych do PACYFIKACJI regionów rosyjskojęzycznych, z użyciem lotnictwa i artylerii.
    Potem, poszło już jak po masle…..

    …„Nienawiść wrosła w serca i zatruła krew pobratymczą”

    Swoboda decyzyjna Zelenskiego est rownie mikra jak Poroszczenki.
    Tyle że wydaje się człowiekiem znacznie przyzwoitszym, rozsądniejszym, skupionym na tym, by coś dla kraju zrobić.
    Poroszczenko robił coś jedynie dla siebie, swych biznesów i przyjaciół.

    Jest jeszcze kwestia Majdanu, gruzińskich strzelców finansowanych przez Saakaszwilego, dostaw broni z Ukrainy dla ISIS, wydrenowania Ukrainy z zasobów ludzkich, wydzierżawienia milionów hektarów czarnoziemu gigantom agrotechnicznym z Chin, czy zachodu.
    Schyłkowe państwo z elitami kompradorskimi, trzymającymi aktywa w rajach podatkowych, za wiedzą i zgodą mocodawców.

  12. A tak na marginesie…..

    Jestem pełen uznania dla Trumpa.
    Za pokazanie bez osłonek, czym jest polityka w wykonaniu USA i byłych panstw kolonizujących.
    Odsłonił całą hipokryzje Zachodu, mechanizmy polityczne działające na arenie międzynarodowej, ograniczoność suwerenności państw, prymat interesów nad zasadami, czy prawem międzynarodowym.
    To, o czym mówiło się w kuluarach, gabinetach, stało się jawne i dostępne szerszej publiczności.

    Niestety, zainteresowanych polityką jest zaledwie kilka procent każdej populacji.
    Reszta, to przeżuwacze seriali, ogladacze sportów czy sitcomów, niezainteresowani czymkolwiek innym, poza pełną lodówką…..

    Na ewentualną krytykę, odpowiem krótko.
    Trump ie rozpoczął jeszcze żadnej NOWEJ wojny.
    Zrozumiałym jest, że jako prezydent USA nie ma zamiaru uszczęśliwiania świata, czy przerabiania go- jak poprzednicy- na amerykańską modłę.
    Nie będzie krucjat i szerzenia wiary w demokrację i wolny rynek.

    Ukraina jest jak na razie, ostatnią ofiarą tego trendu.
    Próby złupienia Egiptu, Turcji, Wenezueli, Syrii, Iranu, poniosły fiasko.

    • Jednym słowem są coraz słabsi, a to dobrze rokuje dla świata, ale chyba nie dla Polski?

      „Polskie umizgi do Amerykanów, przy jednoczesnym konfliktowaniu się z Niemcami i Rosją, są dowodem trwałości głupoty polskiej prawicy. Od odzyskania niepodległości ma ona te same fobie. Przyjaciół szuka daleko, a wrogów blisko. Za tę trwałą bezmyślność zapłaciliśmy już parę razy straszną cenę” – Jerzy Domański, redaktor naczelny tygodnika Przegląd nr 40/2017, s. 3.

      • “Jednym słowem są coraz słabsi, a to dobrze rokuje dla świata…” Błąd w logice, raczej coraz bardziej niebezpieczni, dlatego BO nieobliczalni, ( po nas choćby potop…) zapewne znasz “przypowieść” WWP o szczurze zagnanym w kąt? Jest w linkowanych videorolikach. I znowu – niewypał! : Czyli trafiłeś kulą w płot!
        Odnośnie uwagi p. Domańskiego – jak dla mnie TO przewerbowani na drugą stronę komuniści, zresztą “cała Solidarność” była ruchem wybitnie
        socjalistycznym.( “trzeci genialny manewr to oddanie głosu skrajnej prawicy i hierarchii kościelnej, z czego połowa to byli TW. Dokładnie nie pamiętam, ale to chyba Kwaśniewski powiedział: „Dajcie im porządzić parę lat, a za chwilę ludzie zatęsknią za nami”.

        Dokładnie tak się stało, początek lat 90-tych ubiegłego wieku to ekspozycja prawicowego obciachu: ZCHN, KPN i cała gama osobliwości plus molestowanie Polaków aborcją i „Pierwszą Brygadą”. W tym nie było przypadku i jak zwykle wszystko pod kontrolą ubeków, w ZCHN i KPN roiło się od agentury, z kolei ich radykalny i po prostu głupi sposób funkcjonowania w przestrzeni publicznej, zakończył się powrotem do władzy PZPR pod nowym szyldem SLD.”) Dziś “prawicowcy” 🙂
        a wczoraj jeszcze bolszewicy z pierwszorzędnymi korzeniamy”. 🙂
        Chrzczeni w wieku ok. 40 lat, ( wcześniej zwykle – scyzorykiem) często- gęsto pierwszy chrzest nie przyjmował się, sam rozumiesz powody i przyczyny. Taka TO (łże)prawica na tapecie Najjaśniejszej RP…
        Takiej prawicy mówimy nasze stanowcze – NIE! 🙂

        • To nie jest błąd w logice tylko mniejsze zło. Wiesz doskonale, że gdyby byli silni to cały świat zamieniliby w swoją kolonię a ludzi niepotrzebnych wykończyliby jak kiedyś Indian. Stephen Hawking, którego nie muszę przedstawiać, w jednej ze swoich publikacji przedstawił opinię pogląd, że ludzkości w przyszłości może zagrozić najbardziej elita bogatych ludzi, którzy mając narzędzia i pieniądze będą chcieli zapanować nad światem zwykłych ludzi i pozbyć się ich, aby posiąść planetę ziemię tylko dla siebie. Podaję z pamięci więc mogłem coś przekazać nie dosłownie, ale sens jest taki sam.

          Zachodnia oligarchia moim zdaniem dąży do tego, bo oni nie potrafią żyć w egalitaryzmie, jak plemiona słowiańskie i narzucają światu destrukcyjny feudalizm w polityce i kapitalizm w gospodarce. Efekty już znamy. Bieda i terroryzm jest tego pochodną. Tylko wtedy, gdy będą słabi, będą się bali użyć broni ostatecznej, aby samemu nie zginąć. Bogate prymitywy społeczne boją się śmierci i utraty dóbr, bardziej niż normalny zwykły człowiek i strach na nich działa. Dlatego sądzę, że jak kiedyś Putin się wypowiedział, że w razie czego, to zachód musi się liczyć z tym, że pierwsze rakiety uderzą w nich, czyli w bogate ośrodki i ich rezydencje, musiało to podziałać jak wiaderko zimnej wody na chciwe i rozgrzane umysły. Zmienili trochę retorykę, ale nie zaprzestali knucia i przejmowania słabszych państw pod swój zarząd i ukrytą wojskową okupację, czego Polska zdaje się będzie przykładem.
          Oczywiście ryzyko nadal istnieje i to się nie zmieni, dopóki naukowcy będą dla nich pracować i ich wyposażać w niebezpieczną technikę.

          A co do prawicy to masz to czego chciał kościół i wszyscy, którzy nie godzili się z socjalistycznymi wartościami nie rozumiejąc nauk Chrystusa. Takiej nie chcesz, ale innej nie masz i miał nie będziesz bo natura ich umysłów jest tak ograniczona, że tego nie zmienisz. Wyraził to dosadnie kiedyś reżyser Kazimierz Kutz: „Prawica jest głupia z natury, a w naszym kraju wręcz kwitnie głupotą” – źródło: Przegląd nr 6/2016, s. 3.

          Lewica z kolei zidiociała na punkcie liberalizmu obyczajowego i pseudo-wolności nie licząc się z kosztami dla społeczeństwa. Jesteśmy jednym słowem w potrzasku. Mało tego, pamiętaj, że już żaden bolszewik, czy komunista nie będzie ginął, aby uszczęśliwiać biedny naród. Każdemu młodemu człowiekowi wybijam z głowy pomysły radykalizmu lewicowego. Albo nastąpi pokojowa rewolucja świadomości w kierunku egalitaryzmu i wyższej świadomości społecznej, albo prawica nas cofnie ewolucyjnie w rozwoju. Z tej planety nie ma ucieczki.

          • “Zachodnia oligarchia moim zdaniem dąży do tego, bo oni nie potrafią żyć w egalitaryzmie…”
            A co powiesz nt. ‘wschodniej oligarchii” polskojęzycznej,
            odpowiedniki rosyjskie, ukraińskie itd. z b. demoludów?
            Ci zębami bronic będą (zagrablonnego) stanu posiadania,
            mają świadomość że w oczach motłochu są podejrzani BO wzbogacili się ‘zbyt szybko” wczoraj gołodupiec,np.
            sekretarz komunistycznego Komsomołu, a za dni pare
            oligarcha pełną gębą, pan życia i śmierci milionów
            poddanych, ‘dobre praktyki”- bezwzględność i cynizm
            wyniósł z młodzieżowej organizacji komunistycznej – ma świadomość że ten co nic nie ma jest zwykłym śmieciem.
            ” Dlatego sądzę, że jak kiedyś Putin…”
            🙂
            Paka ma u siebie pod nosem, (problem) w Rosji ( nawet na Kremlu) wcale liczne grono oligarchów z którymi “musi coś zrobić”.. 🙂
            poniekąd w temacie linkowałem dziś
            stosowne, videoroliki na aktualne tematy.
            Ps. Czy “ten reżyser” nie był kiedyś, jeszcze za reżyserii filmu ‘Perła
            w koronie” – zwykłym, polsko brzmiącym Kucem? 🙂
            Dłuuga droga życiowo-zawodowa ‘tego ałtoryteta” to wątek na oddzielny temat…zawsze widział źdźbło w oku bliźniego (swego), a….

            “A co do prawicy to masz to czego chciał kościół i wszyscy,..” dodaję
            z przedrostkiem – pseudo bądź TW, czytaj: jedzący z ręki byłych służb.
            Miecławie, tak często odwołujesz się do osoby jaki nauk chrystusowych, więc pozwól
            iż zwrócę się do Ciebie familijnie, Bracie w wierze- Miecławie 🙂 ano
            zapoznajcie się z: http://sredniowieczny.pl/sobor-watykanski-2/

            “Niezaprzeczalnym faktem jest, że po II Wojnie Światowej Kościołowi przyszło walczyć z przeciwnikiem przewyższającym wszystkich dotychczasowych – sprytnym, ukrytym, nieograniczenie bogatym i znającym “na wylot” naturę ludzką. Tym przeciwnikiem był neomarksizm i nowa lewica, której działania i efekty zbiorczo możemy nazwać rewolucją (anty)kulturową. O tym, z czym przyszło Kościołowi wtedy walczyć i co miał na celu Sobór Watykański II chciałbym Wam opowiedzieć w tym artykule…

            Ten wpis powstał na podstawie książki E. Michaela Jonesa “Rebelia. Kościół katolicki i kulturowa rewolucja”, którą otrzymałem od Wydawnictwa Wektory. Używając kodu zniżkowego: ŚREDNIOWIECZNY możesz kupić tę książkę taniej. Wystarczy dodać ją do koszyka, przejść do finalizacji zamówienia i zaznaczyć okienko “Mam kod rabatowy”, po czym wpisać tam kod.
            Bądź Pozdrowiony

            Ps. Lekturę polecam również p. Wojciechowi, jako że człowiek uczy się całe życie, (a głupi…no, no – zagalopowałem się nieco)
            pomimo to wiedzy nigdy dość. Więc, dlaczego nie? 🙂 Pozdrawiam
            i zapraszam do pożytecznej i ciekawej lektury.

          • @krzyk58. 28 września 2019 at 19:09

            Oligarchia, która powstała w demoludach i na wschodzie jest skutkiem kontrrewolucji prowadzonej przez prawicę. Jest oczywiste, że wzorcem dla nich jest oligarchia zachodnia i będą postępować tak samo jak oni. Nie oddadzą już ukradzionego mienia i będą bronić swego stanu posiadania, feudalizmu i religii, która gwarantuje im władzę. M. in. dlatego obserwujemy teraz tak intensywne natarcie zachodu na wschód, bo oligarchia zachodnia czuje się zagrożona w swoim władaniu światem, gdyż na wschodzie wyrosła im konkurencja.
            Nie zmienisz historii i jej dziejów, a win kościoła na zamieciesz pod dywan, choćbyś nie wiem jak krytykował Sobór.

            Prawda o kościele i religii jest niestety przykra. Właśnie KIP publikuje świetną analizę i aż mnie zatkało, że na Islandii parlament podjął taką uchwałę.
            http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2019/09/o-czym-90-katolikow-nie-wie/

            Islandia przyjęła deklarację: wszystkie religie są bronią masowej zagłady
            Reykjavik, Islandia – Islandzki parlament przegłosował klasyfikując wszystkie religie jako broni masowej zagłady. Islam, chrześcijaństwo, judaizm, hinduizm i buddyzm są teraz w tej samej kategorii co broń jądrowa, gaz musztardowy i chemiczne środki bojowe.
            Logika, stojąca za deklaracją:
            Andrew Canard – jeden z ustawodawców, którzy głosowali za nowym prawem wyraził to, co wielu ludzi myśli w tym w większości ateistycznym kraju:
            „Broń masowej zagłady jest z definicji bronią zdolną do spowodowania śmierci i zniszczenia na tak wielką skalę, że sama jej obecność w rękach wrogiej władzy może być uznana za poważne zagrożenie. Patrząc na krucjaty, wojny dżihadystyczne lub na to, jak ewangelicka oligarchia w Ameryce niszczą planetę, można zrozumieć, że wiara na masową skalę jest destrukcyjna.”
            „Niedawno przyjęliśmy podobny środek w odniesieniu do chrześcijaństwa” – powiedział. „W parlamencie uważaliśmy za konieczne aby ludzie wiedzieli, że cała religia jest zaburzeniem psychicznym, i do tego niebezpiecznym”.
            Islandia zaleca również, aby osoby uzależnione od religii należały od lokalnych biur „anonimowych wierzących”, podobnych do anonimowych alkoholików.
            Reakcja
            FOX News stoi na czele oskarżenia uważając to za atak na chrześcijaństwo i samą cywilizację. Dziwnym zrządzeniem losu tak zwany kanał informacyjny zaprasza znanych muzułmanów do omówienia tej kwestii. Nic dziwnego, że przybyli agenci ICE aby przekonać się, że wszyscy mieli w kraju podstawy prawne. „Przyszedłem porozmawiać o Islandii i okazało się, że była to brutalna operacja” – powiedział jeden z anonimowych muzułmanów. „Powinienem był wiedzieć lepiej”.
            Prezydent Trump rozpala wściekłe ognie religijnego strachu. Zwracając się do republikanów z czerwonym mięsem na wiecu obiecał, że Stany Zjednoczone będą walczyć o Jezusa, Świętego Mikołaja i Królika Wielkanocnego:
            „Amerykanie dla Ameryki – to jak Amerykanie dla Boga. Nie możemy pozwolić, żeby Islandia wymknęła się z rąk. Jeżeli teraz niczego nie zrobimy, to White Walkers (Biali Spacerowicze) zniszczą lato. Musimy budować mury. Anty-meksykański i mur wokół Islandii.”
            http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2019/09/o-czym-90-katolikow-nie-wie/
            https://www.patheos.com/blogs/laughingindisbelief/2019/03/iceland-declares-all-religions-are-weapons-of-mass-destruction/?fbclid=IwAR3_QmUZYtJMRe8g52xUPrn9U69Mh3XGb4Ed2hKFHgRJglmYSg2D46Zsbu4

            Jestem pod wrażeniem. Przykład Islandii będzie piorunujący dla świata młodych pokoleń i rozejdzie się lotem błyskawicy. Stare oligarchie i pokolenia mogą się pożegnać z oczekiwaniem, że religia nadal będzie stała na straży stanu ich posiadania i wyłączała myślenie ludzi, ich walkę o godne życie, a zamiast tego oferowała iluzję zbawienia po śmierci. Nadchodzi nowa era ludzkości. Czas bzdury odstawić do lamusa historii.

            Jeżeli polecana książka jest pisana z pozycji obrony interesów kościoła to tym gorzej dla książki i autora, ale zapoznam się. Dzięki.

  13. Лукашенко: Крым Украина уже не вернёт // Встреча с украинскими журналистами https://www.youtube.com/watch?v=Cvx_9TRm5Vk

    Ps. Nieodmiennie, oddam wszystkich “naszych” prezydentów włącznie
    z Jaruzelskim, za jednego ‘bat’kę – kołchoźnika”, ale czy marzenia na pewno spełniają się (zwłaszcza gdy daleko jeszcze do “gwiazdki’) czy pozostają jedynie ‘pobożnymi życzeniami”?
    I w tym momencie doznałem uczucia …zazdrości, BiełoRusy czy na pewno
    wiecie jaki skarb na (najwyższym) urzędzie posiadacie?

    @Mikołaj. re/2. Skąd taka konkluzja? Moim zdaniem jeśli sympatie do Rosji
    na wspomnianym obszarze wynoszą w granicach 70, 75 % ( a sądzę że tak jest) możemy przyjąć że ‘nastawienie jest powszechne”. BO, 100% zdarza się tylko na cmentarzach…

    @wmw. “Zachód, a w szczególności USA…” Robili wszystko jeszcze w końcówce CCCP, by na ziemiach okrainnch “było jak jest”!

    @wieczorynka. Przypominam że USRR będąca częścią składową ZSRR
    posiadała w ONZ-cie swoją “niezależną” reprezentację państwową.
    “Ukrainę przyjęto wraz z Białoruską SRR i ZSRR do ONZ jako pełnoprawnego członka. Uzasadniano to faktem, iż skoro formalnie brytyjskie dominia – Kanada i Australia także były członkami tej organizacji, nie ma przeszkód, by także niektóre z republik ZSRR weszły w skład ONZ, by zrównać brytyjską przewagę. Ponadto prawo do nadreprezentacji mogło być nagrodą za walkę z faszyzmem. ” Za: wiki…

    • @krzyk58 Oficjalnie Werchowna Rada (Ukrainski Parlament) liczy 450 deputowanych, ale ponieważ 27 mandaty są nieobsadzone, faktycznie liczy ona 423 posłów.
      Największą frakcją jest prezydencka partia Sługa Narodu, która ma 254 deputowanych.
      Partia o charakterze prorosyjskim, Platforma ma 43 deputowanych.
      Kolejne większe frakcje to kluby partii Batkiwszczyna Julii Tymoszenko (26 mandatów), Europejska Solidarność byłego prezydenta Petra Poroszenki (25 mandatów) oraz partia Głos popularnego wokalisty Swiatosława Wakarczuka (20 mandatów).

  14. Jako że Bat’ka jest ciekawym ewenementem, sporo czytałem o Białorusi.
    System socjalizmu państwowego, na miarę zasobów kraju, działa.
    Brak bezrobocia, czysto, bezpiecznie.
    Brak patologii typu masowa prostytucja, bezdomność, głód, przestępczość zorganizowana.
    Udało się utrzymać bezpłatne szkolnictwo, służbę zdrowia, tania komunikację zbiorową.
    I co najważniejsze, przemysł w narodowych rekach.

    Ten model najwyraźniej przeszkadza, bo jego funkcjonowanie zaprzecza TINA- this is no alternative.
    Model neoliberalny pozwalał grabić bezkarnie, przez 40 lat, był religią głoszoną przez MFW.
    Prywatne mialo byc lepsze niż państwowe.
    Wyjątki takie jak Jugosławia czy Libia, musiały być zniszczone wszelkimi metodami.
    Dawały zły przykład, alternatywę…….

    Łukaszenka nie pozwolił porosnąć w piórka rodzimej oligarchii, wyprowadzić za granicę kapitałów zasobów. I za to był medialnie tępiony.

    Jakie zyski przyniosło sprzymierzenie się z zachodem Gruzji, Ukrainy?
    -masowa emigracja
    -bezrobocie sięgające 40%
    -utrata ryków zbytu w Rosji
    -wzrost kosztów życia, energii
    -wzrost wydatków na zbrojenia

    Wybór pomiędzy “wyścigiem szczurów” a spokojną egzystencją w dobrze rzadzonym kraju, teoretycznie powinien byc prosty.
    A jednak, siła propagandy jest wielka.
    Ludzie wybierają na opak….

    • Dzisiejsza Białoruś? To wrzód (też!) w oku FR (Kremla i rossjańskich
      oligarchów). Pan “tego” nie dopowiedział…. w Rosji na szczytach władzy
      ma wielu wrogów….

      • Białoruś jest państwem NIEZALEŻNYM- jak dotychczas.
        Stoi okoniem, wobec wszelkich prób nacisku.
        Tych z zachodu- kilkanascie lat sankcji i ograniczeń w handlu.
        I tych ze wschodu- przymus ekonomiczny i próby przejęcia co zyskowniejszych firm białoruskich.

        Kraj prawie bez zasobów natralnych wartych wzmianki, zmuszony do importowania większości surowców, ale się jeszcze jakoś trzyma, wbrew mendzeniu pani Romaszewskiej….

        Czy jest to wola Łukaszenki, bycia szefem za wszelką cenę, czy wola narodu, trudno wyczuć.
        Ale własne podwórko utrzymuja we wzorcowym porządku.

  15. Parokrotnie pojawiło się powyżej nazwisko Romana Dmowskiego – człowieka którego uważam za geniusza i patrona polskiej myśli geopolitycznej. Będę więc brutalny, zaczytuję tu fragment jego twórczości, który zaczerpnąłem z V rozdziału jego Kwestii Ukraińskiej z 1930 roku:
    “Nie ma siły ludzkiej, zdolnej przeszkodzić temu, ażeby oderwana od Rosji i przekształcona na niezawisłe państwo Ukraina stała się zbiegowiskiem aferzystów całego świata, którym dziś bardzo ciasno jest we własnych krajach, kapitalistów i poszukiwaczy kapitału, organizatorów przemysłu, techników i kupców, spekulantów i intrygantów, rzezimieszków i organizatorów wszelkiego gatunku prostytucji: Niemcom, Francuzom, Belgom, Włochom, Anglikom i Amerykanom pośpieszyliby z pomocą miejscowi lub pobliscy Rosjanie, Polacy, Ormianie, Grecy, wreszcie najliczniejsi i najważniejsi ze wszystkich Żydzi. Zebrałaby się tu cała swoista Liga Narodów…
    Te wszystkie żywioły przy udziale sprytniejszych, bardziej biegłych w interesach Ukraińców, wytworzyłyby przewodnią warstwę, elitę kraju. Byłaby to wszakże szczególna elita, bo chyba żaden kraj nie mógłby poszczycić się tak bogatą kolekcją międzynarodowych kanalii.
    Ukraina stałaby się wrzodem na ciele Europy; ludzie zaś marzący o wytworzeniu kulturalnego, zdrowego i silnego narodu ukraińskiego, dojrzewającego we własnym państwie, przekonaliby się, że zamiast własnego państwa, mają międzynarodowe przedsiębiorstwo, a zamiast zdrowego rozwoju, szybki postęp rozkładu i zgnilizny.”
    Nie pozostaje nic innego jak tylko dodać: ‘A nie mówiłem’

    • Sądzę, że nie trzeba tego szukać na Ukrainie, bo w Polsce też mamy już podobnie. Zbiorowisko polskich i zagranicznych kanalii ma się nieźle i prosperuje nie licząc się z narodem i polską racją stanu.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.