Polityka

Jak ukarać elity za zaprzepaszczenie szans rozwojowych i zniszczenie kraju?

 Niestety po rządach Prawa i Sprawiedliwości również nie będzie można się spodziewać „szału”, w tym znaczeniu że ta partia nie ma generalnej wizji Polski, którą potrafiłaby ogłosić, doprowadzić do akceptacji a następnie ją zrealizować. Jeżeli ktoś myśli, że przez rozdawnictwo społeczne rozbudzimy gospodarkę to czyta za dużo powieści Sci-Fi, chociaż BARDZO byśmy chcieli, żeby tak było. Jednak program „500+” to nie jest „New Deal”, po prostu bez złudzeń i życia w świecie fikcji – rzeczywistość jest brutalna, tyle ile krasnali, pasów bezpieczeństwa do samochodów, silników, czy mebli wyprodukujemy i uda się sprzedać, tyle będziemy mieli pieniędzy. To jest realna, prawdziwa i istniejąca gospodarka – innej nie ma, a ta w sumie jest niezła, jeżeli odrzucić skrajności i deformacje wynikające głównie z działania państwa i jego prywatnych lub publicznych koncesjonariuszy.

Generalnie chodzi o to, że Prawo i Sprawiedliwość, również nie ma koncepcji na to jak przynajmniej uporządkować i utrwalić wzrost, o skoku rozwojowym, który był możliwy za pana Tuska to już nawet nie ma co mówić i myśleć, niestety rozpatrujmy to bardziej z perspektywy utraconych korzyści niż realnej polityki. Wszystko wskazuje na to, że ta partia nie jest zdolna niczego takiego wygenerować – dowodzi tego brak realnego gabinetu cieni, gotowego do przejęcia władzy po wielkim zwycięstwie. Zamiast z grupą zdecydowanych na reformowanie państwa fachowców, świadomych błędów poprzedników mamy do czynienia – z wyjątkiem kilku szlachetnych wyjątków ludzi wybitnych – ze zbieraniną różnych emocji i ambicji, które już się nawet zaczynają krytykować. Nic dziwnego, że partia powierza coraz więcej istotnych stanowisk 20-to kilkulatkom, w tym ze znanymi nazwiskami odziedziczonymi po rodzicach, ponieważ ława jest krótka i nie ma rzeczywiście ani koncepcji, ani ludzi. Nie da się tego zrozumieć dlaczego tak jest? Przecież mieli osiem lat! Zresztą nawet jakby bumelowali – to dzisiaj mają pieniądze i mogą kupić fachowców, którzy powiedzą co i jak trzeba zrobić. Oczywiście wdrożenie i realizacja to już kwestia polityczna, od tego są – na to dostali mandat społeczny, ale on kiedyś się skończy i ma pewne granice, o których wielu ludzi z obecnego obozu władzy raczej nie chce pamiętać.

Z drugiej jednak strony – Prawo i Sprawiedliwość, czy mu się to podoba czy nie, w znacznej mierze weszło w buty po Platformie Obywatelskiej i Polskim Stronnictwie Ludowym, a to oznacza konieczność uwzględniania w ocenie możliwości działania tej partii całego szeregu ograniczeń wynikających z kształtu i mechaniki działania naszego współczesnego systemu gospodarczego. Przykładowo PiS dzisiaj może mówić o odbudowie przemysłu stoczniowego, a nie jego rozbudowie itd. To tylko jedna z wielu dziedzin gospodarczych, ale mamy przecież więcej zaniechań, w tym także te o znaczeniu fundamentalnym jak program energetyki jądrowej dla naszego państwa! Kogo trzeba byłoby rozstrzelać – gdyby pozwalał na to Kodeks Karny – za to wszystko, co się nie wydarzyło w tej dziedzinie przez osiem lat rządów pana Tuska i pani Kopacz? Czy możemy oczekiwać od Prawa i Sprawiedliwości przynajmniej wskazania nazwisk odpowiedzialnych ludzi? Jeżeli ktoś z państwa tak myśli, to znaczy czegoś takiego oczekuje to jest w błędzie, ponieważ nie ma prawnej możliwości dokonania rachunku utraconych korzyści. To właśnie wiąże ręce nowej władzy i powoduje, że wszystko co może zrobić to wyczyścić kadry do kości, dosłownie do gołej kości – ogniem i żelazem. Tymczasem odpowiedzialni za to, że nic się nie działo w jednej czy drugiej dziedzinie – wezmą odprawy, może nawet wysokie na podstawie kontraktu menadżerskiego i pojadą sobie do Chorwacji na dwa lata miłych wakacji do apartamentu i łódki, które wcześniej odpowiednio zabezpieczyli – czekając na zmianę sytuacji. Niestety tak działa system naszych elit, dokładnie w ten sposób.

Za kilka lat – pod tej kadencji będziemy mieli dokładnie takie same pretensje do ludzi Prawa i Sprawiedliwości i innych prawicowych organizacji przy tej partii afiliowanych, dlaczego nic nie zrobili dla rozwoju naszego kraju? Dlaczego zaniedbali główne dziedziny rozwoju gospodarczego? Będziemy się pytać o efekty – o realne, mierzalne sukcesy polityki gospodarczej rządu. Oczywiście znowu wszystko trafi o ścianę, bez odzewu ponieważ nie będzie winnych, a działacze będą zadowoleni okresem żniw, który mieli w oczekiwaniu na następny.

To jest totalnie chore, to nie może, nie powinno tak funkcjonować i nie ma żadnego uzasadnienia, dla którego to miałoby tak funkcjonować dłużej. Oczywiście to nie są czasy, kiedy komitety rewolucyjne przejmowały odpowiedzialność za działanie gospodarki i społeczeństwa, jednakże musi być jakiś sposób, żeby tych wszystkich ludzi na trwałe oderwać od koryta.

Uwaga mechanizmy polityczne niestety nie działają, nie sprawdzają się, ponieważ społeczeństwo jest okłamywane przez media i dokonuje wyboru ludzi, którzy funkcjonują stale w ramach tego samego układu i ciągle wybierają się nawzajem. Zresztą zmiana politycznych barw nawet o 180 stopni – nie jest niczym nadzwyczajnym, często się dzieje. W takim układzie nie da się ograniczyć samowoli elit. To dziwne, ale widać szereg analogii do końca XVIII wieku i 1939 roku.

Jak w takich warunkach ukarać elity za zaprzepaszczenie szans rozwojowych i zniszczenie kraju? Czy jest jakiś sposób, czy też musi się dokonać reset?

7 komentarzy

  1. Będzie piękna katastrofa,zatańczymy z Grekiem Zorbą i Mykołą z Ukrainy chocholi taniec w rytmie bluesa z Detroit.

  2. Musi dokonać się reset !, demokracja poprzez dokonywanie wyborów przez ludzi powoduje że wybór partykularnych interesów (np emeryci, urzędnicy) oraz ludzi, oszustów i cwaniaków (obietnice wyborcze).

  3. Krzyku,oczywiście jak przy pomocy troski o Upadlinę wykończyć Rosję.Giedroyć tylko o tym marzył!

    • Włodku, to co powiedział Giedroyć na temat Rosji to było wiele lat wstecz, wówczas była zupełnie inna sytuacja polityczna zatem jego słowa też miały inny kontekst. Może warto zacząć też mówić ile budujących tekstów powstało w “Paryskiej Kulturze”.

      To napadanie na Giedroycia przypomina mi prosty dowcip:
      dziadek i babcia siedzą delektując się zacierką, nagle dziadek pac drewnianą łyżką babcię w łeb. Na co babcia no stary co ty- bo jak se przypomnę żem cię 50-lat temu niecnotliwą wziął, to mnie ślag trafia.

  4. Kretynizm wyborczy,p.Jacku powoduje że demokracja według wielkich ma się w ich wydaniu dobrze,a maluczcy do kolejnego głosowania marsz!

  5. Wieczorynko,tzw.polityka Jagiellońska czyli sojusz z Upadliną,Litwą, Łotwą, Estonią przeciwko Rosji,która posługuje się dzisiaj PIS to wymysł Giedroycia. Tak że historia lubi się powtarzać raz jako komedia raz jako tragedia. Pozdrawiam.

  6. Mój Boże, toż to propozycja rewolucji ! Jak kogoś, dajmy na to szkodnika, można dożywotnio odsunąć ? Są oczywiście rewolucyjne narzędzia do tego, np. gilotyna. A jednocześnie martwić się że brzydko dyscyplinują TK ? brak spójności w myśleniu….

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.