Czy tzw. rząd w Kijowie płaci zagranicznym najemnikom?

Jeżeli prawdą są pogłoski, że prawdopodobnie tzw. rząd w Kijowie płaci najemnikom za zabijanie Ukraińców, to Rosja nie tylko ma moralne prawo, żeby chronić swoich rodaków, ale powinna dostać do tego mandat ONZ, tak żeby rosyjscy żołnierze w razie ostatecznej konieczności przeprowadzenia interwencji mieli błękitne hełmy. Co więcej świat powinien taką Ukrainę dyplomatycznie i gospodarczo izolować, ponieważ sprowadzanie zabójców zza granicy, żeby zabijali własnych obywateli to coś czego nie można popierać.

Wiadomości, o których jeszcze tydzień temu strach było pisać, albowiem nie było żadnych realnych dowodów jednak prawdopodobnie okażą się prawdziwe. Zgodnie z doniesieniami niemieckiej prasy – na Ukrainie mogą funkcjonować zagraniczni najemnicy, czyli „operatorzy” z wyspecjalizowanych firm w dostarczaniu zaawansowanych i systemowych usług bezpieczeństwa, którzy – STRZELAJĄ DO UKRAIŃCÓW. Co oczywiście nie dzieje się za darmo, albowiem ci panowie bardzo umiejętnie cenią swoje usługi. Irak doskonale pamięta tych panów, Libia także zawdzięcza im chaos, o Syrii lepiej nie mówić, ponieważ krwawi szerokim strumieniem. Co takiego zrobili mieszkańcy Donbasu sponsorom nowych władców Kijowa, żeby wysłać na nich zagranicznych najemników?

Jeszcze nie tak dawno wytykano Rosji, że „zielone ludziki” na Krymie to jej żołnierze. Jednakże na Krymie proszę państwa w trakcie operacji stabilizacyjnej – nie zginął nikt, a przynajmniej ci żołnierze i bojownicy sił samoobrony nie strzelali do ludzi. Tragiczne wypadki śmiertelne na Krymie miały charakter wyjątkowy! Natomiast to, co się dzieje na wschodzie Ukrainy to TOTALNA BRUTALNA PACYFIKACJA MAJĄCA NA CELU UTRZYMANIE MIEJSCOWEJ LUDNOŚCI W STRACHU I POSŁUSZEŃŚTWIE WOBEC WŁADCÓW!

To wydarzenia bez precedensu. Nie ma znaczenia ilu jest „wojskowych doradców”, czy też „dostarczycieli zaawansowanych usług bezpieczeństwa”. Liczy się to, że prawie na pewno tam są i biorą udział w operacji pacyfikacyjnej na ziemi Świętej Rusi, a nawet można powiedzieć na jej głębokim zapleczu. Ostatnimi wojskami z zachodu, które przeprowadzały tam podobne operacje były oddziały niemieckie i wspierające ich oddziały ukraińskich nacjonalistów. W tym kontekście zbrodnicza napaść tej hordy profesjonalnych zabójców 9 maja na Mariupol nabiera jeszcze bardziej wyrazistego i symbolicznego znaczenia. To ma być nie tylko zbrodnia na ludności, to ma być jeszcze upokorzenie ich zbiorowej pamięci – pełne odwrócenie faktów, tak żeby faszystowskie flagi mogły łopotać nad miastami Donbasu!

Czym jest grupa uzurpatorów niemająca oparcia we własnym narodzie, – jeżeli posuwa się do zaproszenia morderców i zabójców, którym płaci w twardej walucie? Co wydarzyło się w Odessie? Co z wcześniejszymi doniesieniami, że widziano w tym mieście najemników z pewnego kraju na Bliskim Wschodzie? O tym wszystkim nasze media oczywiście nie informują, jedynie zachodnie – w krajach wolnych i nielękających się potęgi niewidzialnej ręki wiadomo, kogo – pozwalają sobie na odrobinę prawdy. Oczywiście mediów rosyjskich nie wolno brać pod uwagę. Wielka szkoda, ponieważ można tam zobaczyć wiele ciekawych materiałów, z których przy minimum dobrej woli – można wiele zrozumieć.

Teoretycznie nie byłoby problemu, gdyby rząd w Kijowie był w pełni legalny, gdyby matka całego zła na Ukrainie nie zatruła swoim jadem Majdanu, ten być może uznałby porozumienie z prezydentem Janukowyczem i legalny rząd na Ukrainie mógłby sobie wynajmować dowolnych najemników do dowolnych działań, jeżeli miałby na to ochotę i pieniądze. Jednakże tak nie jest, ci panowie nie mają prawa wysyłać przeciwko swoim rodakom (przeważnie rosyjskojęzycznym) najemników zza granicy, bez względu na to, pod jaką flagą i w jakich mundurach. To jest złamanie wszelkich moralnych uprawnień do sprawowania władzy.

Z tego, co widać w telewizjach na wschodzie i w Internecie – miasta, w których przeprowadzono referendum są otoczone przez czołgi i ciężką broń. Na ulicach widać blokady robione przez lekkie oddziały, rzeczywiście wojsk narodowego autoramentu Ukrainy. Natomiast w świetle dostępnych informacji można przypuszczać, że prawdopodobnie w nocy dokonują pacyfikacji oddziały innego typu, w tym są podejrzenia, co do ukraińskich prawicowych radykałów jak również – do najtrudniejszych akcji wymagających bezpośredniego zabijania – prawdopodobnie wysyłani są najemnicy zagraniczni. Ciężka broń jest również używana głównie w nocy, co jest możliwe dzięki precyzyjnemu sterowaniu ogniem.

Pocieszające w tym wszystkim jest to, że prawdopodobnie żołnierze ukraińscy – nie chcą strzelać do swoich braci. Istnieją przekazy internetowe twierdzące, że ci żołnierze są zastraszani, a żeby ich zmotywować do posłuszeństwa – rodziny oficerów są “otoczone szczególnie troskliwą” opieką, ze strony wiernych nowym władcom prawicowych radykałów. Prawdopodobnie te informacje zostaną też potwierdzone w najbliższym czasie. Podobno akty przechodzenia żołnierzy i milicjantów ukraińskich na stronę bojowników o wolność są powszechne, ale ze względu na wspomnianą powyżej “troskliwą opiekę” nad rodzinami – korpus oficerski musi być wierny, przy całej niechęci do strzelania do własnych rodaków. To mogą być ważne fakty w późniejszym sądzeniu zbrodniarzy wojennych.

Sytuacja robi się coraz trudniejsza z punktu widzenia zwykłych mieszkańców, ponieważ przewaga wojsk ukraińskich w ciężkim sprzęcie jest totalna. Życie zwykłych ludzi jest poważnie zagrożone. Ludzie się boją, w internecie dostępne są dramatyczne apele o pomoc, w tym rodziców którzy nie mogą wywieźć swoich dzieci z pacyfikowanych miast. Jeżeli do tego dochodzi jeszcze planowanie i wykonawstwo najtrudniejszych zadań, ze strony opłacanych z zewnątrz najemników – to mamy do czynienia już nie tylko z ludobójstwem, uzurpacją władzy, ale także próba zniewolenia Narodu. Jednakże  siepacze i ich zleceniodawcy oraz płatnicy zapominają, że ten Naród toczył już niejedną wojnę i pomimo horroru, jaki z tym będzie związany, prawdopodobnie jeszcze jedna wygrana wojna nie zrobi mu wielkiej różnicy…

Rosyjskie tłumaczenie tekstu [tutaj]

14 thoughts on “Czy tzw. rząd w Kijowie płaci zagranicznym najemnikom?

  • 12 maja 2014 o 09:11
    Permalink

    Nie zdziwiłbym się – jeżeli to piszą już Niemcy to wiedzą co piszą

    Odpowiedz
  • 12 maja 2014 o 09:22
    Permalink

    czy polskie elity polityczne wspierają morderców ?, czy Jarosław Kaczyński tak ochoczo reprezentujący sie przy Kliczce jest sympatykiem zbrodniarzy majdanu ? (prawo i sprawiedliwość), jaki jest stosunek do działań bandytów z Kijowa polskiego premiera, prezydenta, szafa MSZ-tu ?. Powszechnie znany jest akt przytulania Juli Tymoszenko przez naszego premiera, czy to była intencja seksualna czy polityczna ?. Nasz prezydent tak bardzo aktywny w polityce wschodu jakoś zaniemówił. Szef MSZ-tu jest oczywiście podporządkowany premierowi i na żadna samowolkę zapewne nie ma miejsca.

    Odpowiedz
  • 12 maja 2014 o 11:22
    Permalink

    Zapewne w tych niemieckich beobachterach jakies pseudo wypisuje bzdury tak samo jak i tutaj. A wszystko po to zeby jutro gazety w Rosji mogly sie powolac na dobrze poinformowane niemieckie i polskie zrodla donoszace o tym, ze ukrainski rzad zatrudnia amerykanskich najemnikow zeby terroryzowc wlasna ludnosc.

    Odpowiedz
    • 12 maja 2014 o 13:09
      Permalink

      Czyli co??
      Fakty nie pasują do Twojej/Waszej wersji…co zrobicie
      z “odkrywającymi” się faktami, czym przykryjecie.
      Wiem,wiem łgarstwo i manipulacja, to Wasza
      mocna strona, ale tym razem w tym starciu 2013/14,
      przerośliście samych siebie – polegniecie
      pod górą kłamstw(dobrze, gdyby jeszcze półprawd),
      manipulacji, indoktrynacji (“prawd” ułożonych
      inaczej jednostronnie – po euroatlantycku).
      Prawda Was nie wyzwoli, raczej …pogrzebie.

      Odpowiedz
      • 12 maja 2014 o 15:29
        Permalink

        Czy Krakauer powoluje sie na jakies fakty??? W oparciu o pogloski (sam je tak nazywa) probuje rehabilitowac przyszla interwencje Rosji na Ukrainie.
        Przeczytaj artykul.

        Odpowiedz
    • 12 maja 2014 o 17:45
      Permalink

      @ gostek, jest to niestety cecha współczesnego pokolenia, zupełnie nie rozumiesz co krakauer chciał przekazać, zatem nie czytaj artykułu ponownie to i tak nie pomoże. Jednak polecam czytaj Obserwatora, zmusza do myślenia i być może z czasem…

      Odpowiedz
  • 12 maja 2014 o 16:05
    Permalink

    Ukraińskie pole bitwy – kompleksowe podsumowanie

    Opublikowano: 10.05.2014 | Kategorie: Polityka, Publicystyka

    Imponująca, wszechstronna analiza zamachu stanu na Ukrainie z lutego 2014 z punktu widzenia wybitnego rosyjskiego naukowca. Fursow przedstawia interesy i powiązania głównych ukraińskich graczy – oligarchicznych klanów, których wielu przywódców ma podwójne obywatelstwo – wraz z mało znanymi, szokującymi szczegółami. Ujawnia rażącą hipokryzję i podwójne standardy zachodnich sponsorów zamachu i ich rosyjskich/ ukraińskich zdrajców z ’5 kolumny”. Zamach i udane przyłączenie przez Rosję Krymu postrzega jako ważne wydarzenia, zmieniające stan toczącej się gry, gdzie powojenne zachodnie machinacje, którym przewodzi USA, zmierzają do podporządkowania Rosji ich własnym planom. Fursow sugeruje również, jak Rosja powinna reagować.

    Tak czy owak, obowiązkowy materiał dla ludzi z Zachodu, którzy powinni rozumieć, co naprawdę dzieje się zarówno na Ukrainie, jak i w szerszym aspekcie, w kwestii anglo-amerykańsko-natowskiego pędu do globalizacji, na czym Fursow również się skupia.

    http://www.wolnemedia.net/polityka/ukrainskie-pole-bitwy-kompleksowe-podsumowanie/

    Odpowiedz
    • 13 maja 2014 o 14:33
      Permalink

      ‘Imponująca, wszechstronna analiza’? Niestety nie. Smiech ogarnia gdy sie czyta to co Fursov ma do zaoferowania, zarowno tutaj jak i w innych wypowiedziach na youtube. Ten ‘wybitny’ naukowiec jest tylko skrzyzowaniem Lysenki z Nostradamusem i po wysluchaniu dwoch wywiadow juz sie wie co bedzie w pozostalych.

      Rosja nie bedzie w stanie rozwiazac swoich problemow dopoki ich nie zrozumie. Moze w tym celu powinna spojrzec w lustro? Tylko oby to lustro nie okazalo sie portalem do innego swiata…

      Odpowiedz
      • 13 maja 2014 o 19:49
        Permalink

        Taaak,dopóki,”starsi i mądrzejsi” nie chwycą
        za lejce, pojazd zwany Rosją nie ruszy…
        nic nie zrozumiałeś,a może i rozumiesz,
        ale jesteś jednym z nich

        Odpowiedz
      • 13 maja 2014 o 20:40
        Permalink

        Rosja nie będzie w stanie rozwiązać swoich problemów dopóki ich nie zrozumie.
        —————————————–
        A to się jeszcze okaże powiedział mistrz Zen (filozofia co prawda Japonii, jednak moim zdaniem aktualna). Rosja a zwłaszcza minister Ławrow znacznie bardziej rozumie problemy geopolitycznie aniżeli piszący komentarz.

        Odpowiedz
      • 14 maja 2014 o 11:42
        Permalink

        Owi “starsi i madrzejsi” wlasnie znow chwycili za lejce. Rosja nie moze sie od nich wyzwolic od kilku pokolen. Ich wizje kosztowaly Rosje dziesiatki milionow ofiar i nieskonczona ilosc cierpien.

        Odpowiedz
  • 12 maja 2014 o 17:53
    Permalink

    Nie ma co na ten temat się rozpisywać.
    To są rzeczy nie do udowodnienia.
    Profesjonaliści, jeśli nimi są – nigdy się nie przyznają że są najemnikami za pieniądze.
    Po prostu zwiedzali cerkwie we wschodniej Ukrainie.
    A że mieli broń?
    To dla SAMOOBRONY, bo akurat jak pojechali na wycieczkę. były tam rozruchy …
    Inaczej stracili by ONI i ich pośrednicy – RENOMĘ i wypadli z rynku na zawsze, jakby się do czegokolwiek przyznali.
    Zatem – nawet torturowany płatny najemnik nic nie powie, a jak powie – to jego FIRMA ogłosi, że on tam był turystycznie, a to co nagrano podczas przesłuchań – to wymuszone było i nic nie jest warte jako dowód w sprawie.
    Z drugiej strony wynajęcie najemników oznacza, że władze wynajmujące nie są pewne nawet swego SPECNAZU, co pokazał Krym.
    Ponadto sytuacja jest zbyt płynna i skomplikowana, żeby coś jednoznacznie stwierdzać.

    Odpowiedz
    • 12 maja 2014 o 23:46
      Permalink

      podobnie jest z Turczynow i Jaceniuk, to tez najemnicy. Dlatego są tak brutalni bo wiedza ze nie maja odwrotu, oni musza zginać lub wygrać, a wygrać nie mogą.Zleceniodawcy ich zabija gdy będą uciekać by nie pisali na starość książek wspominkowych.

      Odpowiedz
  • 15 maja 2014 o 12:38
    Permalink

    Po czasowej nieobecności (obowiązki, obowiązki… ;)) serdecznie wszystkich witam.
    Widzę, że jak zwykle, analiza rzeczywistości przez Szanownego Pana Krakauera jest perfekcyjna.
    Od siebie dodam tylko, że zaskakuje mnie brak, albo znikoma reakcja na śmiertelne zagrożenie dla Narodu większości Obywateli Ukrainy.
    Prawdopodobnie długoletni pokój (defacto od 1947-2013), brak jakichkolwiej zagrożeń zewnętrznych, zmieniająca się gospodarka i jej struktury (wielkie kiedyś kombinaty dzielą się na coraz mniejsze firmy i firemki), a także współczesny “sposób” życia grupowego i rodzinnego (czas tylko dla najbliższych) spowodowało i nadal powoduje “rozczłonkowywanie” społeczeństwa na bardzo drobne “mikroorganizmy” społeczne. Najczęściej, to najbliższa rodzina.
    Skutkiem tych procesów jest zanik, lub zupełny brak jakichkolwiek oddolnych organizacji obywatelskich i społecznych, zdolnych do odpowiednio szybkiej reakcji na zachodzące wypadki.
    Obrazuje to tylko, jak bezradne są Społeczeństwa bazujące tylko na ew. swojej armii lub innych służbach oficjalnych.
    Wystarczy tylko “widzimisię” kilkudziesięciu/kilkuset polityków, a iluśmilionowy Naród może zostać totalnie sparaliżowany i spacyfikowany. I nie chodzi tu tylko o Ukrainę, chodzi o nas wszystkich, t.j. o Ludzkość…!
    Teraz dopiero zaczynam zdawać sobie sprawę z tego, jakimi udogodnieniami mogłyby być jakiekolwiek zorganizowane struktury w przypadku takich zagrożeń.
    Organizacje typu OS (chyba, chodzi o oddziały samoobrony), PCK, OChP, czy nawet jakieś Towarzystwa Wędkarskie, które pamiętam z lat 60-70-ych umożliwiały bardzo szybki i co najważniejsze, SKOORDYNOWANY kontakt i reakcję do zaistniałej sytuacji.
    Ktoś powie, mamy przecież komórki, internet, FBuce…
    – tak, tylko to można w jednej chwili odłączyć, a głupi brak prądu elektr. przekreśla zupełnie możliwość użycia lub wykorzystania tego współczesnego elektronicznego badziewia.
    Ale jest to zupełnie inny temat, bo nie bez kozery bardzo dobrze funkcjonujący system wojskowy Krowopasów (internet) został oddany, tak bez niczego, do dyspozycji plebsu (t.j. Ludzkości)
    Wracając do tych biednych ludzi na Ukrainie, to właśnie brak jakichkolwiek zorganizowanych struktur komunikacji pomiędzy nimi, umożliwia bezwzględnym zabójcom punktowo i wybiórczo zabijać i bezwzględnie dławić powstające punkty oporu obywatelskiego.
    Nie sądzę, by Rosjanie nie zdawali sobie z tego sprawy. Prawdopodobnie na prędce pomaga się i tworzy siatki takiej komunikacji i w końcu dojdzie tam do przełomu i zorganizowanego oporu.
    Przecież, tak być nie może, by kilka/kilkadziesiąt tysięcy ukraińskich kolaboratorów jedynie “słusznego systemu” siłą i przemocą narzuciło swoją wolę kilku milionom rosyjskiego pochodzenia Obywateli Ukrainy…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.