Za tydzień będzie, że pan Władimir Putin zjada małe dzieci w całości

rgbstock.com autor: VorfaySzkalowaniu, kłamstwom i prowokacjom medialnym wobec osoby pana Władimira Putina – Prezydenta Federacji Rosyjskiej nigdy dość. Już wiadomo, że to szatan, damski bokser, jego tygrys uciekł do Chin (oczywiście z głodu), a Rosjanie się go boją. Właśnie nieudolnie próbowano przemycić do światowego mainstreamu, że ma raka. Za tydzień prawdopodobnie przeczytamy, że zjada małe dzieci na śniadanie w całości. Brakuje tylko dywagacji na temat skrywanego homoseksualizmu, (ponieważ na zachodzie nie można z tego żartować) oraz lewitacji.

Nie ma takiego kłamstwa, którego zachodnie czynniki wpływu nie byłyby w stanie przylepić do osoby pana Putina. Co ciekawe nic się nie mówi na temat pana Miedwiediewa lub pana Ławrowa, chyba że pierwszego próbuje się na siłę skonfrontować z Prezydentem Putinem, a drugiemu doczepić łatkę np. „Pana Nieeet”.

To wszystko jest tym bardziej żałosne, ponieważ w wielu przypadkach za tymi kłamstwami stoją tzw. rosyjscy dysydenci, którzy uciekli na zachód – oczywiście, żeby się chronić przed prześladowaniami ze strony aparatu przemocy państwa rosyjskiego.

Jest jeszcze ulubiony temat – kobiet pana Putina, oj tutaj nie raz dostało się, czy to rosyjskim gwiazdom estrady, czy też gwiazdom sportu – jedno trzeba przyznać, jeżeli chociaż procent z tych rzekomych podbojów seksualnych Prezydenta jest prawdą, to można tylko zazdrościć, jednakże jest mały problem – chodzi o wiarygodność domniemań i przecieków. Nie ma żadnych potwierdzeń, a interpretowanie spojrzenia Prezydenta na dekorowaną przez niego złotą medalistkę igrzysk lub mistrzynię świata to po prostu podłość. Nie da się tego inaczej nazwać, jak brakiem szacunku do innych ludzi.

Naprawdę nie ma takiego kłamstwa, nie ma takiej podłości, do którego nie posunęłyby się ośrodki wpływu z zachodu, żeby tylko nie przepuścić próby uderzenia w autorytet pana Władimira Putina.

To zastanawia, to zmusza do refleksji, ponieważ wściekłość tych ataków, jak również ich skala – zwłaszcza w proliferowanie przez adresata, czyli opinię publiczną to jest coś, co można porównać tylko z działaniami czarnego PR-u wobec Adolfa Hitlera. Można się, bowiem zapytać – czy jeżeli pan W. Putin miałby rzeczywiście nowotwór czy nie należałoby mu współczuć? Przecież te kłamstwa obwieszczone światu przez jeden z amerykańskich portali to właśnie nic innego jak życzenie śmierci! Kim muszą być ludzie, żeby komuś tak źle życzyć, kogo dodajmy NA PEWNO nie znają, nie przeczytali nawet jednej strony jego oficjalnych wypowiedzi, już nie mówiąc o możliwości obserwowania i słuchania jego swobodnych dialogów z publicznością! To się nie nadaje nawet do komentowania, po prostu trzeba ubolewać nad poziomem niektórych zachodnich publikatorów oraz skalą zakłamania znacznej części opinii publicznej, ponieważ to jest po prostu żałosne.

Jedyne, co jak do tej pory w osobie pana Putina odpuszczono, to złośliwości wobec jego rodziny, ale jak się okazało „dysydentki” rosyjskiego pióra napisały już nie jedną książkę, w której z Ojca Prezydenta robi się donosiciela i inne żałosne historie adresowane wobec ludzi, którzy przeżyli trzy okrutne lata głodowej blokady Leningradu! Jakby tego było mało – ukraińska diaspora w Holandii swego czasu urządziła polowanie na jedną z córek Prezydenta, która rzekomo mieszka w tym kraju. Czy to jest normalne? Czy w taki sposób buduje się dialog i porozumienie, – jeżeli obraża się czyichś rodziców i chce zlinczować dzieci? Co trzeba mieć w głowie, żeby być tak podłym człowiekiem?

Więc po tych wszystkich kłamstwach naprawdę nie dziwmy się, jak za tydzień przeczytamy w jakimś poczytnym Amerykańskim dzienniku lub portalu, że Władimir Putin zjada małe dzieci w całości, oczywiście pojawi się przepis, zdjęcia, oraz reklama małego sosu, którego używa Prezydent. Niestety potwierdza się stara prawda – kłamstwo wielokrotnie powtarzane zaczyna żyć własnym życiem, będzie się odbijać, wracać echem, wzmacniać, osłabiać, kojarzyć z innymi kłamstwami, w ostateczności zawsze zaboli adresata a nawet, jeżeli nie, to spowoduje, że chociaż jedna z osób go popierających się zastanowi, bo podobno w każdym kłamstwie jest odrobina prawdy.

No to, na co stawiamy? Warto obserwować te kłamstwa, ponieważ im są podlejsze – tym większy to dowód na wściekłość siepaczy, którzy nie mogą nawet napluć na swoją ofiarę. To klasyczne spuszczanie pary z maszyny propagandowej, taka rozgrzewka mająca na celu spowodowanie, żeby wszystkie mechanizmy przemysłu pogardy i kłamstwa były należycie naoliwione i podskakiwały w wyczekiwaniu na kolejne kłamstwa, które będą zwielokrotniać, wyostrzać i pieczołowicie rozpowszechniać.

Niech żyje kłamstwo i hipokryzja, tylko one zostały w retoryce Zachodu.

11 myśli na temat “Za tydzień będzie, że pan Władimir Putin zjada małe dzieci w całości

  • 30 października 2014 o 07:46
    Permalink

    Byłby wychwalany pod niebiosa, gdyby nie prowadził samodzielnej polityki tylko wypełniał polecenia zza oceanu.

    Odpowiedz
  • 30 października 2014 o 08:26
    Permalink

    Zachodne SMI NIE MOGĄC UDERZYĆ W ROSJAN JAKO CAŁOŚĆI ZGODNIE Z ZASADĄ NARÓD DOBRY TYLKO CAR ZŁY -UDERZAJĄ W WOŁODIE

    Odpowiedz
  • 30 października 2014 o 08:48
    Permalink

    Święta prawda, te małe ludziki, którzy próbują obrzydzić życie Panu Prezydentowi Putinowi to nic innego jak karły z różnych filmów sainks fikschion. Te wszystkie wylane pomyje to nic innego jak wystawianie sobie świadectwa. Wystarczy popatrzeć na twarze niektórych polityków zachodnich i hamerykańskich to sie wszystko wie. Putin to jest naprawdę inteligentna BESTIA i tak Go postrzega większość Polaków i żałuje, że takiego Putina nie mają u siebie i na koniec, życzę Panu Wołodi dużo, dużo pomyślności i tego co się szczęściem zwie. Przepraszam za mój angielski.

    Odpowiedz
  • 30 października 2014 o 11:24
    Permalink

    To tylko schemat przewrotu. Saddam, Gadafi, Assad, Putin. Zawsze najpierw trzeba zdemonizować upostaciowanego wroga. To ABC manipulacji imperialistycznej

    Odpowiedz
  • 30 października 2014 o 15:13
    Permalink

    Bylby w pindosji normalny prezydent tego nie byloby,a tak-zwykla makaka i gejropa jako podpasek.A faktem jest:собака лает,а караван идет!

    Odpowiedz
  • 30 października 2014 o 16:20
    Permalink

    Z ostatnij chwili! Rosja jutro przestanie istniec !!! jak podaja zachodnie agencies informacyjne, armia lojalna Miedwiediewowi jutro zaatakuje departament astronomii uńiversytetu moskiewskiego oraz instytut meteorologii i zarząda zmiany czasu zimowego z powrotem na letni. Prof. “Zbigi ” B. Komentujac te szokujace wydarzenia Powiedział konajac: Putin jest skończony a nie mówiłem? Wszyscy zachodni komentatorzy są zgodni. Putina może uratować tylko śnieg i mróz i to w ciagu najbliższego czasu czego wszystkim życzymy a profesorowi powolnego konania.

    Odpowiedz
  • 30 października 2014 o 20:42
    Permalink

    Prezydent Putin jest szanowany za NIEZALEŻNOŚĆ w myśleniu i to nie tylko w Rosji.
    Ta NIEZALEŻNOŚĆ nie jest nigdy obarczona błędami, więc nie myli się tylko ten – co nic nie robi i Władimir Putin.
    Dlatego ta niezależność tak denerwuje zachodni mainstream.
    Oni tez by tak chcieli, ale są od wieków na SMYCZY.
    Ta smycz to pieniądze, a najlepiej KREDYTY, które dany dziennikarzyna (i nie tylko on) – musi spłacić, żeby żyć …

    Odpowiedz
  • 30 października 2014 o 20:44
    Permalink

    70-80% polskojęzycznych mediów należy do niemieckich potentatów medialnych, kto zaś nimi steruje trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie. Tylko żal, że coraz więcej społeczeństw w to wierzy.

    Odpowiedz
  • 30 października 2014 o 21:27
    Permalink

    W natłoku wydarzeń, jakoś niezauważenie minęła 21(już),
    rocznica,kiedy to Jelcynowska Rosja rozstrzeliwując “Biały Dom”,zapewniła sobie uznanie demokratycznych partnerów
    z Zachodu,inaczej na dobre, upadła bardzo nisko…
    to był rzeczywiście żenujący czas Wielkiej Smuty
    w najnowszej historii, widziany przez Zachód jako
    wzorcowy przykład reorientacji i odejścia na dobre w cień.
    Świat wówczas stawał się jednobiegunowy z zaznaczoną pozycją USA
    jako gwaranta “pax americana” – dosłownie…
    В эти дни(początek pazdziernika 1993r.) наступает 21-я годовщина расстрела Дома Советов…

    http://www.youtube.com/watch?v=S-wD4k_Qx_k

    Odpowiedz
    • 31 października 2014 o 11:37
      Permalink

      Dziękuję za przypomnienie-bardzo dorzeczny film i teledyski…”Рычит в восторге демократия под хохот пьяного карателя….убийством тешится ОМОН….”.Jak że podobne do wydarzeń na Ukrainie, z tym że na odwrót. Dodam, że tak mało informacji na ten temat wtedy było, nic nie wiadomo KTO? PO CO? DLACZEGO? Ale dotknęło każdego…połamane, poplątane, tragiczne losy… Ukraina wtedy w ponad 90%zagłosowała za pozostaniem w składzie ZSRR, tylko ten zachód w swojej małej liczebności zawsze mieszał…i namieszał-mamy to, co mamy. A tekst Autora dobry “Niech żyje kłamstwo i hipokryzja, tylko one zostały w retoryce Zachodu”.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.