Soft Power

Twitter cenzuruje RT.com i Sputnika?

Beginning on September 17, 2011, Zuccotti Park was occupied by protesters By David Shankbone – Own work, CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=16542613

Twitter – globalny gigant mediów społecznościowych cenzuruje RT.com i Sputnika? Ma to polegać na wykluczeniu możliwości wykupowania płatnych reklam, promujących przekaz portali w mediach społecznościowych za pomocą Twittera. Przy czym Sputnik, nigdy nie używał płatnych reklam na Twitterze, więc zakaz jest po prostu dowodem naiwności przepełnionej chęcią upolowania czarownicy za wszelką cenę. RT.com, to inna kwestia, jednak to jest globalna telewizja, a one wszystkie są w mediach sppłecznoścowych. Jeżeli chce się mieć dochody z reklam, trzeba się promować – tak jak inni, nie promujesz się, to pozostawiasz miejsce dla innych mediów. W tym zakresie nie ma wyjścia, trzeba być obecnym jeżeli chce się istnieć na określonym poziomie odniesienia. 

Powodem dla którego rosyjskie media są zbanowane, a w konsekwencji cenzurowane przez Twittera, ma być rzekome zaangażowanie tychże, w amerykańskie wybory prezydenckie. Są to tezy niepoparte żadnymi dowodami [Źródło: Background to “Assessing Russian Activities and Intentions in Recent US Elections””: The Analytic Process and Cyber Incident Attribution  – PDF tutaj], jednak jeżeli są prawdziwe, byłoby to piękne potwierdzenie słynnej leninowskiej tezy o sznurze, który pożycza się od kapitalistów, po to żeby ich na nim powiesić. Gdyby to była prawda, to nawet nie da się zdefiniować skali klęski i kompromitacji Amerykanów.

Rzeczywistość jednak jest zupełnie inna, mamy do czynienia z brutalną, bezwzględną konkurencją w mediach. Amerykańskie korporacje wspierają swoje media, chodzi o rynek – podział zysków z reklamy. Jak również co na pewno nie jest bez znaczenia, chodzi o wygaszenie rosyjskiego sukcesu. Nikt na Wschód od Odry, nie ma prawa odnieść globalnego sukcesu – zwłaszcza w mediach. Ponieważ jakby się przebił z narracją prawdy do światowej opinii publicznej, to może poważnie namieszać. 

Właśnie taki „grzech” popełniło RT.com i Sputnik, oto mamy przykład nowoczesnych, profesjonalnych, doskonale przygotowywanych i co najważniejsze – obiektywnych mediów, które nie pochodzą z USA, ani z Europy Zachodniej lub ich półkolonii – i nie są własnością zachodniego kapitału. Dlatego te media muszą być złe, a są tym gorsze im większe sukcesy odnoszą. 

RT.com to najwyższy profesjonalizm, na poziomie i o zasięgu globalnym. To stacja telewizyjna, którą warto oglądać zawsze jako pierwszą (oczywiście wraz z wiodącymi kanałami rosyjskimi). W Stanach Zjednoczonych RT.com informuje o rzeczach, o których często nie informują nawet media lokalne (stosunkowo wolne). Stacja najbardziej podpadła jak pokazała światu prawdę o tym, w jaki sposób amerykańska policja potraktowała protestujących w serii demonstracji Occupy Wall Street w Zuccotti Park w Nowym Jorku w 2011 roku. Tam można było zobaczyć, co to znaczy w USA wolność słowa i swoboda do wypowiedzi, jak również jak są traktowani ludzie, którzy ośmielili się bardzo celnie zaadresować swoje postulaty do neoliberalnego źródła kryzysu ekonomicznego. Proszę sobie o tym poczytać, są jeszcze materiały w Internecie – można wszystko dokładnie obejrzeć, wiele umysłów się dzięki temu przekazowi otworzy.

Ruch Twittera można interpretować jako objaw paniki w amerykańskich służbach specjalnych, sterujących tamtejszym potencjałem soft power. Standardowo, pozwala się przeciwnikowi na dalszą aktywność, żeby dokładnie poznać mechanizmy jego działania, a zarazem dosłownie wydoić go z pieniędzy. Proszę bowiem wziąć pod uwagę, że media społecznościowe mogą dowolnie sterować ruchem jaki przechodzi przez ich portale. W praktyce mają pełną kontrolę, wystarczy tylko być gotowym na pewnego rodzaju zdarzenia np. W okresie wyborów i wówczas nie dopuścić do proliferowania informacji, które nie są korzystne w danej przestrzeni medialnej.

W praktyce mamy więc do czynienia z amerykańską grą wewnętrzną, obliczoną na krajowego odbiorcę. Straszenie Rosją, wpływami rosyjskich służb specjalnych, teraz jest uzupełniane przez straszenie rosyjskimi mediami. Jest to bardzo wygodne dla części tamtejszego establishmentu, który nienawidzi własnego Prezydenta i odmawia mu prawa do sprawowania władzy. Nie jest tajemnicą, że takie siły w USA są i one działają, wiele razy mówi i pisze – również, na Twitterze sam pan Donald Trump. Teraz dodano jeszcze jeden klocek kłamstwa do tego domina, które musi się pewnego dnia zawalić pod swoim własnym ciężarem.

Co ciekawe, jakoś USA nie nakładają embarga na rosyjskie silniki do rakiet kosmicznych? One są niezbędne, jednak media – o nie, to za dużo. Tutaj nie można pozwolić na sukces, ponieważ on oznacza dostęp do prawdy dla całego zachodniego społeczeństwa. Prawda to siła. Dlatego nie dziwmy się, że rosyjskie media będą jeszcze bardziej prześladowane.

8 komentarzy

  1. Czyli spanikowali, jak blokują to jest właśnie objaw paniki. Boją się – Rosjanie są lepsi.

  2. RT stosuje bardzo sprytny przekaz w USA, oni pokazują to czego tamte media nie chcą pokazać. To musi boleć Biały Dom, bez względu kto w nim zasiada. Jeżeli rzeczywiście jest tak, jak w tym raporcie że to Rosjanie zlecili i przeprowadzili na polecenie swoich władz pańśtwowych to już nie ma Ameryki i trzeba zmienić sojusznika…

  3. Amerykanie są słabsi od Rosjan w IT, to wiadomo. Ale dlaczego sami o tym trąbią na cały świat? To jest pytanie…

  4. Tak w praktyce wygląda wolność słowa w “demokratycznym” świecie,gdzie białe jest czarne,a czarne białe.A próby oczerniania Rosji bez prawa obrony ma globalny charakter.A ostatnie próby nałożenia sankcji na kraje które zaczęły importować rosyjską broń(Turcja,Arabia Saudyjska) tego dowodem.

  5. Oznacza to klęskę mediów Zachodnich wobec przekazu z Rosji.

    Bo tu o przekaz chodzi.

    Z Rosji idzie spójny i szczery przekaz.

    Zachód manipuluje i nie ma już argumentów jak Reagan o “imperium zła”.

    Przegrywają.

  6. Przykład na wiarygodność/szczerość intencji mediów tzw. wolnego świata? Proszę!
    12 letnia dziewczynka urodzona w USA ale pochodząca z rodziny
    osetyńskich emigrantów i jej ciotka, która była z ta właśnie dziewczynką w Osetii wtedy gdy gruzińskie rakiety i artyleria zaczęły obracać to państwo w ruinę. Pomijam rolę w bandyckim napadzie “doradców” z Izraela, USA i innych – pomijam “mocne słowa”, które samoistnie w związku.. cisną się na usta.
    12-ти летняя девочка в США рассказала по ТВ о Осетии

    https://www.youtube.com/watch?v=oV_UWA7iYy8

    A, swoją drogą coraz trudniej dotrzeć do źródeł…

    @Tauryba. W kwestii zmiany sojuszy – Rosjanie twierdzą skądinąd słusznie, iż sojusze to nie rękawiczki………………
    to coś więcej… i to nie jest tylko kwestia wiarygodności.

  7. Biedny zachód 🙂 Jak ma teraz żyć ze świadomością własnej nieudolności? Pozostaje więc agresja i cenzura, gdyż tylko tym prymitywy społeczne potrafią operować.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.