Polityka

Turcja wybrała suwerenną opcję strategiczną

Встреча с Президентом Турции Реджепом Тайипом Эрдоганом 9 августа 2016 года, Creative Commons Attribution 4.0 International Source: пресс-службы и информации Президента России kremlin.ru

Turcy zrozumieli, na czym polega “przyjaźń” z Zachodem, po tym jak prawie przeprowadzono w ich kraju zamach stanu w oparciu o wojskowych mających rzekomo związki z czynnikami jedynie słusznymi. Coś musi być powodem, dla którego Turcja jest dzisiaj „wściekła” na USA? Na tyle, że jest w stanie przeprowadzić zwrot polityczny o 180 stopni i szukać relacji z Federacją Rosyjską, która we wszystkich dotychczasowych wcieleniach, była raczej postrzegana nad Bosforem, jako jedyna realna zewnętrzna – groźna potęga. Zmiana postrzegania Rosji musiała być czymś wywołana. Nie można mieć złudzeń, to nie zła jakość obsługi w amerykańskich sieciówkach! Zamach stanu nie wziął się znikąd, „ktoś”, a łatwo można się domyśleć, kto był tym sprytnym „ktosiem” – wiązał wielkie nadzieje na reset w Turcji po obaleniu legalnie wybranego, niezwykle charyzmatycznego Prezydenta. Jest oczywistością, że zamachowcy, a zamachy stanu mają w Turcji bardzo długą tradycję – musiał się na czymś oprzeć. Mogła to być obietnica, przynajmniej milczenia i nieingerowania w sprawy wewnętrzne i uznania nowego stanu bardzo szybko za status quo, bo Turcja to ważny sojusznik. Jeżeli więc doniesienia tureckich mediów i pośrednie sugestie tureckich władz okażą się prawdą, to właśnie mamy do czynienia z największą, najbardziej spektakularną porażką CIA od czasów rewolucji w Iranie.

Sprawa jest bardzo poważna, dlatego sferę domniemań i niedomówień, trzeba zastąpić otwartym tekstem. Otóż, bowiem właśnie się okazuje, że druga pod względem potencjału armia NATO, nie tylko, że dokonała zamachu stanu, to jeszcze dzisiaj trwają w niej regularne czystki i władze zmieniają główny wektor polityki. Ma to bardzo duże znaczenie dla naszych spraw w Polsce, albowiem potencjalne wyjście tak silnego i tak węzłowego kraju z NATO, w znacznej mierze nie tylko osłabia Sojusz, ale nakazuje zadać pytanie o sens jego trwania?

Struktury zachodnie są stare i nie sprawdzają się w dobie globalizacji, myślenie kategoriami zimnowojennymi doprowadziło do tego, że Wielka Brytania właśnie wychodzi z Unii, a Turcja widzi bardziej swoje bezpieczeństwo w oparciu o dobre stosunki z Rosją (jedyny kraj, który traktuje, jako poważne zagrożenie), niż z NATO. Najwidoczniej w Ankarze NATO zostało ocenione, jako tak słaba struktura, że ewentualne rozluźnienie więzów, czy też nawet formalne wyjście nie będzie wyzwaniem, ani zagadnieniem, o które warto kruszyć kopię. Turcja bez NATO doskonale sobie poradzi, ponieważ jest tak potężna militarnie, że w jej regionie, tylko Rosja mogłaby jej zagrozić. Już wiadomo, że inspirowany z zewnątrz pucz Turcji nie zagraża, więc czego mieliby się bać? Dekadenckiej Europy? Upadających Stanów Zjednoczonych? Morderców w półciężarówkach na syryjskiej pustyni? Turecka pozycja geostrategiczna jest zupełnie inna niż nasza, Turcja może sobie pozwolić na o wiele więcej, właśnie dzięki położeniu geograficznemu oraz posiadanej silnej armii. Ktokolwiek z przeciwników symetrycznych, kto zaatakowałby Turcję, bardzo szybko zrozumie, że popełnił błąd. Desantu US Marines raczej nie trzeba się spodziewać, plaże są i będą bezpieczne. Nikt, nie jest w stanie zagrozić Turcji, poza Rosją. Rosja natomiast ma do Turcji wielki interes pod hasłem – cieśniny. Trzeba pamiętać, że największy rosyjski port morski znajduje się właśnie nad Morzem Czarnym i z tego prostego względu – symbioza, chociażby oparta tylko i wyłącznie na wzajemnym szanowaniu się i nie wchodzeniu sobie w drogę jest dla obu tych krajów korzystna.

Natomiast, gdybyśmy mieli do czynienia z czymś więcej, czyli gdyby nastąpiło stworzenie jakiejś formuły współpracy rosyjsko-tureckiej, mającej opcje nie tylko gospodarcze, czy polityczne, ale także militarne, to mielibyśmy wówczas do czynienia z zupełnie nową grą w regionie. Ciężko jest jednak uważać Turcję za wiarygodnego sojusznika, jednakże to państwo ma dzisiaj swój interes, nie w Europie, do której nie mogło się przez kilkadziesiąt lat dostać! Tylko w budowaniu swojej potęgi i dobrobytu już w wymiarze globalnym. Jeżeli zaś chodzi o uczestnictwo w globalizacji, to trudno jest sobie wyobrazić w regionie lepszego partnera niż Federacja Rosyjska. Proszę pamiętać, że Unia Europejska nie była w stanie przyjąć Turcji przez kilkadziesiąt lat. Więc to także porażka unijnej polityki.

Całość jest lekcją dla krajów naszego regionu. Jeżeli się generalnie nie umie przeprowadzać zamachów stanu, to nawet potęga obcego supermocarstwa nie pomoże. Niesłychanie interesującą rysują się ukraińskie relacje, na lekcję, jaką dostarcza Turcja. Ponieważ Ukraińcy, a przynajmniej Ci z nich, którzy jeszcze mogą i nie boją się mówić otwarcie w swoim kraju o sprawach polityki – dostrzegają fakt przyśpieszenia stopniowego upadku wielkiej powojennej konstrukcji Zachodu. Z jednej strony brexit, z drugiej strony Turcja. Dwa przykłady, że przynależność do struktur zachodnich, nie może być i nie powinna być celem samym w sobie, to jedynie, co najwyżej, mogło być kiedyś bardzo użyteczne narzędzie do osiągania celów politycznych. Dzisiaj już tak nie jest. Wielka Brytania i Turcja są tego najlepszym przykładem, przy czym o ile jeszcze można zrozumieć Brytyjczyków, że popełnili błąd elit. To w przypadku Turcji reorientacja strategiczna na Federację Rosyjską jest dowodem na chłodną, pragmatyczną i przemyślaną opcję wyboru strategicznego.

Sądząc po panicznej reakcji dyplomacji niektórych krajów Zachodnich, obaj spotykający się wczoraj w Moskwie przywódcy osiągnęli maksimum efektu polityczno-propagandowego. Czy uda się im, a przede wszystkim czy będą skłonni przekłuć go w sukces. Nie potrzeba większej oceny sukcesu, niż zazdrość konkurentów.

Patrząc na to z punktu widzenia Europy Środkowej i Polski, widać jak wielki błąd popełniliśmy wpisując się w zachodnie schematy myślenia kategoriami zimnej wojny. Globalizacja robi swoje, albo to ktoś rozumie i ma szansę, albo tego nie rozumie i nawet swojej szansy nie zauważa. Wizja pana Władimira Putina – wspólnej przestrzeni dobrobytu i bezpieczeństwa od Lizbony do Władywostoku, doczeka się realizacji – w podobnym wymiarze terytorialnym, tylko nieco dłużej potrwa jej materializacja i będzie dokonana nieco innymi metodami. Nie, jako decyzje blokowe, ale jako decyzje suwerennych państw. Turcja jak widać, nie chce być dłużej klientem Waszyngtonu, którego skazuje się na czekanie u europejskich drzwi, które nawet jak otwarto, to Turków nie zaproszono.

Wiele wskazuje na to, że Turcja na fali ostatnich wydarzeń została zmuszona do nowego wyboru opcji strategicznej. W przypadku tego wspaniałego kraju, jest to opcja jak najbardziej suwerenna. Właśnie z takiej lekcji suwerenności możemy się wiele od Turków nauczyć.

Rosyjskie tłumaczenie tekstu [tutaj]

30 komentarzy

  1. No i Turcja wybrała mądrze, przy czym z Turka żaden sojusznik, co wiadomo nie od dzisiaj…

  2. Суть дела не меняет, но встреча проходила не в Москве, а в Константиновском Дворце в резиденции Президента РФ в Стрельне (пригород Петербурга).

    https://yandex.ru/images/touch/search?text

  3. W 2015 r w Turcji było 4mln rosyjskich turystów w tym roku 100tys,z gazociągu tytułem tranzytu miliardy,W Turcji w odróżnieniu od Polski umieją liczyć.KASA misiu KASA!!!

  4. Bardzo trudna i wysoce zlozona problematyka, takiz jest tez tekst felietonu…
    Nie mozna wykluczyc, ze taki szybka wizyta Erdogana w Rosji to zmylka techniczna i chec poznania reakcji “zachodu”, przerazone Niemcy zaraz wyslaly tam swojego reprezentanta do rozmow dwustronnych…
    Turcja nie ma interesow w Europie i nie jest tez panstwem europiejskim, to nie jakus tam przypadek czy tam przeoczenie, ze przyjcie Turcji do UE spotyka sie z nuezwykle wysoka rezerwa a nawet aeersja niektorych panstw, wiadomo, ze przyjecie Turcji do UE oznaczalo by jej natychmiastowy rozklad…
    Co do powstania UE czy Unii Europiejsko-Rosyjskiej od Lizbony do Wladywostoku nie mam watpliwosci, gdyz to bedzie wrecz automatyczna koniecznosc i polityczna i gospodarcza, zaluje, ze bardzo duzo czasu uplynie i ze bedzie on brzemienny we wzajmne wywijasy i tance rytualne, gdyz wujek sie na taka Kontynentalba Unie polityczno-gosodarcza nie godzi…jak nowym wujkiem bedzie Bilowa Clintonowa to ten okres sie oddalania sie UE id Rosji bedzie trwal dlugo i upodleniom nie bedzie konca, epoka Trumpa, gdyz jest niekonwencjonalny moze natomiast Europejska Unie Kontynentalna od Lizbony do Wladywostoku przyspieszyc, ale nie widze tam Turcji, Turcja to mocarstwo Bliskiego Wschodu i tam musi znalezc swoje “nowe” /”stare” miejsce..

  5. Turcja może liczyć na partnerskie relacje z Moskwą tylko dlatego, że będąc kilka dekad pod skrzydłami Ameryki z poziomu zacofanego, słabego militarnie państwa urosła do mocarstwa już ponadregionalnego z bardzo silną armią i solidnym przemysłem zbrojeniowym wzmocnionym przez amerykańskie dotacje i technologie. Gdyby w okresie zimnej wojny i dwóch dekad po niej Turcja zamiast Ameryki utrzymywała zażyłe relacje z Rosją to dziś byłaby czymś w rodzaju Ukrainy-państwem upadłym. Po prostu Turcja dzięki Ameryce uzyskała potencjał równy Rosji i dlatego Putin zapomniał nawet o swoich pilotach zabitych przez Erdogana. Rosja bardzo boi się takich “tureckich“ sukcesów swoich sąsiadów. Bo wtedy musi godzić się na respektowanie interesów sąsiadów. Dlatego tak bardzo niepokoi Moskwę obecność Europy Centralnej a zwłaszcza Polski w strukturach zachodnich. Ledwie kilkanaście lat bez rosyjskich namiestników w Warszawie i już było nas stać na samoloty, które gdy wchodziły do naszej armii były znacznie lepsze niż każdy samolot w rosyjskiej armii(F 16). Fakt, Finom zajęło to tylko kilka lat gdy po upadku ZSRR kupili F 18 ale oni w czasach zimnej wojny nie byli aż pod taką destrukcyjną dominacją Moskwy jak my. Nawet używane niemieckie Leopardy gdy wchodziły do naszej armii miały większy potencjał bojowy niż najnowsze rosyjskie T 90. Jeżeli Rosja nie odzyska kontroli nad nami to za 20 lat wrócimy do stanu z początku XVIIw. Tzn. niezbyt wielka ale supernowoczesna polska armia uzyska sporą przewagę nad nadal liczebnie większą armią rosyjską. Coś w rodzaju jak Korea płd-Korea płn dziś. Nawet nie można się dziwić Kremlowi-z każdym rokiem Rosjanie będą mieć coraz większe problemy z asertywnością Turcji a w kolejce ustawiają się inni. I co gorsza po drugiej stronie świata urósł smok też dzięki Amerykanom. A raczej dzięki globalizacji wymyślonej przez Amerykanów. Dobrze, że po upadku ZSRR dość szybko zerwaliśmy z Moskwą bo dziś bylibyśmy z ręką w nocniku. Wciąż jeszcze słabi i do tego naszym partnerem strategicznym byłaby Moskwa-zacofana technologicznie, zależna od cen ropy, coraz słabsza demograficznie. Co ona mogłaby nam zaproponować? Dyktatorskie rządy? Totalną korupcję całego systemu? Kastę oligarchów?

    • Tak dzisiaj jesteśmy potęga! Na zmywaku w Londynie i nie polskimi bankami tnącymi równo owieczki,i sojuszu z gnijacą Ameryką. Ale zato mamy przepłacone F16 i złom w postaci Leopardow i perspektywę,”Bóg, Honor,Ojczyzna”Paranoja szamanie,ile można baju,baju.Jeszcze uwierze w te bajki!

    • ma pan rację ale tylko do dzisiaj. Jeżeli nie odejdziemy od NATO i nie spróbujemy współpracy gospodarczej z Rosją, to jutro będziemy nędzarzami.Rosja może zaproponować interesy w całej EURAZJI. Tego Anglosasi nie zablokują, tak jak Anglii nie udało się zablokować budowy kolei transsyberyjskiej. Co z tych cudnych technologii, jeśli nie ma energii i surowców? Już gołym okiem widać, że GB i USA nie będą żyć dłużej z postkolonialnego rabunku. Nasze miejsce we współpracy z Rosją i z Niemcami i z Francją.

      • @daniel, 10.08’2016, 22:04
        Tak, analize komentatora przejmuje w calej rozciaglosci i podkreslam, ze wspolpraca z Rosja winna sie rozciagac nie tyljo na gospodarke ale ina wspolprace naukowo-doswiadczalna, szeroko zakrojona kulturalno-oswiatowa i polityczna z mocnym elementem militarnym, to samo z Francja i pid jej okiem i patronatem z Niemcami ….uwaga Niemcy beda zazdrosne o zazylosc wspolpracy Polski i Francji z Rosja widzianej jako wielka konkurencja dla siebie ale od tych 3 panstw: Rosji, Francji i Polski zalezy pokoj w Europie i na swiecie, te 3 panstwa musza chronic Niemcy przed samym soba.. .powtarzam po niedawno zmarlym ex kanclerzu Niemiec Helmucie Schmidt i takim super spornym ex-polityku intelektualiscie Thilo Sarazzin , autorze ksiazki ” Deutschland schafft sich selbst ab” /” Niemcy sami siebie zlikwiduja”…..

    • @abracadabra
      W analizie zapomina Pan, ze Rosja boryka sie z klopotami, gdyz ma przynajmniej 6-krotnie za niska populacje w stosunku do obdzaru, do tego jej tereny z uwagi na warunki geobiologiczne posiadaja malo ziem uprawbych, nikt nie mysli o tym , ze np. W Petersburgu jest noc i dzien polarny, ze tajga i stepy nadaja sie wylacznie do zycia i kultury nomadow, co im sie b.dobrze udaje…w zwiazku z tym istnieje zupelnie inna mentalnosc, oni zyja z natura i porami roku, to cos zupelnie innego niz grzmocona dzien i noc Industrialna kultura amerykanska i ta chec oszukancza we wszystkich przedsiewzieciach , to obce jest kulturze nomadow….to ma takie kapitalne znaczenie.. na te strukture nakladaja sie wiecznie trwajace i to od czasow napoleonskich sankcje gospodarcze, polityczne, kulturalne np.teraz ta nagonka na sportowcow rosyjskich, to panstwo nie moglo sie nigdy spokojnie rozwijac to jest to specyfikum… do tego wiecznie z uwagi na te polacie ziemi szarpia ja wiecznue starcia wojenne lub quasi wojenne z Chinami, Mongolia, Turcja, z islamistami i to ze wszystkich stron …to taki tygiel, gdzie sie zawsze cos gotuje i wybucha….to czyni, ze obok wielkosci Rosji istnieje jej wielka slabosc, z ktorej Pan sie nawet nabija…co by bylo, jak by Rosja nie sprzedala Ameryce Alaski…. czasem myle ze wielkosc Rosji i nuemic jej pokonania lezy w jej slabosciach, troche jak taka rozmemlana niewiasta w porannym szlafroku ale jak sie tak doprowadzi do ladu to nie ma przepros i ten stan trwa juz od zawsze, nikt jej nie moze pokonac i mimo slabosci wszycy maja chleb i zawsze zdaza na swoj pogrzeb….Winston Churchil powiedzial:” Rosja to wielka zagadka otoczona tajemnica jakiegos misterium”, patrzac na Newe w Petersburgu, ktorej nie mozna ogarnac okiem, bo taka szeroka i Newski Prospekt taki wielki .czy to juz raj..tu nie mozna sie spieszyc, to sie nikomu tu nie uda..Rosja to cis bardzo specjalnego , tu nie uzywa sie miary. . .Rosja, Francja i Polska to b.dobry zestaw……

      • Z powodu Newy czy zagadkowej ruskiej duszy na pewno nie warto wchodzić do ruskiego świata. A jak kogoś pociągają chłodne klimaty to lepszym rozwiązaniem są norweskie fiordy. I o to chodzi. Polska powinna zacieśniać współpracę polityczną ale i militarną ze Skandynawią. Tam możemy nawet znaleźć potrzebne nam technologie. Saab, Kongsberg, Patria to czołówka technologiczna świata w sferze technologii militarnych. Zresztą z tymi koncernami polski przemysł zbrojeniowy ma bliskie relacje. Ponadto jeszcze długo Norwegia będzie źródłem surowców energetycznych. W osi wschód zachód będziemy tylko chłopcem na posyłki. W relacjach z Ameryką będzie podobnie. A dla Skandynawii możemy być partnerem. Naprawdę tylko naiwny wierzy, że Rosja chciałaby aby Polska rosła w potęgę. Już Dostojewski zauważył, że istnienie wolnej Polski oznacza koniec imperium rosyjskiego. Jak pokazał okres od 1989 gdy Polska odzyskała suwerenność my ciągle blokujemy próby odbudowy niebezpiecznego dla nas tworu czyli imperialnej Rosji. 2004 Polska wciąga Zachód w poparcie pomarańczowej rewolucji. Dziesięć lat później polska idea Partnerstwa Wschodniego UE blokuje wejście Ukrainy do ZSRR 2.0. A i gdyby w Polsce nie doszło do utworzenia w 1989 niekomunistycznego rządu to nie byłoby Jesieni Ludów i upadku muru berlińskiego. I dziś nadal istniałby ZSRR a w państwach byłego bloku wschodniego mielibyśmy rosyjską strefę wpływów, biedną, uzależnioną od rosyjskiego kapitału, rządzoną przez ludzi typu Łukaszenko.

      • @abracadabra, 11.08’2016, 10:26
        Ostrej analizie i tezom nie mozna odmowic racjonalizmu, de facto Polska jest w osi wschod-zachod i z Ameryka chlopcem na posylki, faktem jest takze, ze polityka Polski w stosunku do Ukrainy wywoluje okropne konflikty i nie daje ich polubownie zakoczyc szarpie ta Ukraina w strone zachodu nikt nie moze zrozumiec co za “hassliebe” /” miloscnienawisci”….pytanie zasadnicze i to przez inwersje, dlaczego to panstwa skandynawskie nue zabiegaja o kontakty gospodarcze z Polska ? Jak Pan w Danii wymieni slowo Polska to Dunczykow rzuca o sciany, nienawisc z pogarda, nawet sama nie wiem co to jest za fenomen zreszta oni wszystkim nie lubia, wyjatek to Brytania i ich skandynawscy “bracia”..nie wiem czy Norwegia chce miec blizsze kontakty z Polska, dla mnie to b.dziwne panstwo z kultura i mentalnoscia wysoko.odbiegajaca od polskiej, Szwecja tez sie nie wychyla i nie zbytnio nie dazy do zaciesnienia kontaktow, Szwecja to takie Niemcy Polnocy i wogole maja ze starych czasow koligacje z Niemcami, wyspa Mainau na Jeziorze Bodenskim lezaca w “landzie” Badenia-Wuertenbergia nalezy do korony Szweckej caly kapital szwecki z tym modna firma meblowo-urzadzeniowa wlacznie zostal utworzony z interesow z Hitlerem, mowie Panu, ze tam nawet Panu nie uda sie wniknoc, co to za koligacje…to sa przyczyny, ze Polska jest pomiotlem w tych rozgrywkach i chlopcem na posilki i czepia sie “rabka spodnicy ” w ameryce, ja nie mam nic przeciw zaciesnieniu kontaktow gospodarczych Polski ze Skandynawia, ale moze Skandynawia je ma…..stad po starych drogach.i szlakach, na szlaku prowadzacym z Francji, przez Niemcy, ktorych nie da sie ominac do Euroazji przez Rosje i przy pomocy ram Unii EuroAzjatyckiej,gdyz to moze byc realne a to inne ze Skabdynaeia die nie uda, bezposrednie skumanie sie Nirmirc i Rosji bez zadnej Unii i bez Francji jest dla Polski wysoce niebezpieczne…jak by Pan sie nie obrocil Polska zawsze napotyka na temat Rosji ……to co Pan orzedstawia to marzenie, idealna czesc ale tych kontrahentow do realizacji tego idealu brakuje…z Unia EuroAzjatycka od Lizbony do Wladywostoku mozna by czrsc Pana koncepcji zrealizowac i wszyscy chetni “zabiora sie na ten pociag”….

      • c.d.
        @abracadabra
        Co do muru berlinskiego to powienien on stac do dzis lub zostac ponownie wybudowany.. Niemcy nie zasluguja na to by byc panstwem suwerennym, zawsze beda stanowic zaglade dla Europy i swiata, we Francji to pewien znany literat powiedzial, ze on tak jak caly swiat kocha Niemcy i cieszy sie, ze sa az 2 panstwa niemieckie….to bylo i jest takze moja opinia, nie dopusci sue Rosji do Europy, zrobi to Rosja z Niemcami za plecami calego swiata…

      • Skandynawom zależy na Polsce bo oni boją się tak jak i my wzmocnienia Rosji a także hegemonii Niemiec w Europie. Zwłaszcza dobrze to widać w przypadku Szwecji. Tak się składa, że głównym sojusznikiem Polski w przeforsowaniu programu Partnerstwa Wschodniego była Szwecja. Z drugiej strony Szwedzi nie tak dawno wygonili Niemców ze stoczni produkujących szwedzkie okręty podwodne. Podobno rozwód z ThyssenKrupp był dość dramatyczny i rząd szwedzki wręcz zmusił niemiecki koncern do sprzedaży udziałów w stoczni. Szwedzi po prostu nie chcieli aby Niemcy mieli dostęp do tajnych technologii Saaba. Norwegia zbroi się na potęgę-nowoczesne fregaty z systemem Aegis, samoloty F 35. To wszystko z myślą o zabezpieczeniu swych interesów w Arktyce. a te interesy są sprzeczne z interesami Rosji. Podobnie Dania. Pretensje Moskwy w sprawie tzw. grzbietu Łomonosowa ograniczają swobodę Duńczyków w pobliżu Grenlandii. Nie bez przyczyny Rosjanie grożą Duńczykom atakiem atomowym gdy ci postanowili wyposażyć swoje nowe fregaty w system antyrakietowy Aegis. Ponadto jest kwestia państw bałtyckich. Państwa skandynawskie, zwłaszcza Szwecja bardzo wspierają zwłaszcza Estonię i Łotwę co bardzo nie podoba się Moskwie. Próbuje ona nawet zastraszać Szwedów trenując atak lotniczy na Sztokholm. Skandynawowie z jednej strony de facto budują nordycki sojusz obronny(częste wspólne manewry) Z drugiej strony Szwedzi budują bezpośrednie relacje z USA oddając do ich dyspozycji swoje bazy wojskowe. Tak naprawdę w rywalizacji o Arktykę decydujące starcie będzie być może na Ukrainie. Pamiętajmy, że jedna z wojen Północnych, która otworzyła Moskwie drzwi do potęgi decydująca jej bitwa miała miejsce na Ukrainie(Połtawa). Dlatego dla państw Skandynawskich tak ważna jest Polska jako przeciwnik geopolityczny Moskwy w Europie Centralnej. Po prostu blokowanie rosyjskiej ekspansji przez Warszawę osłabia potencjał Rosji na innych kierunkach a więc i w Arktyce. Dla nas lepiej aby Rosja nie uzyskała decydujących wpływów w Arktyce. Dzięki temu będzie większa konkurencja na rynku węglowodorów a więc brak rosyjskiego monopolu i co z tego wynika mniejsza penetracja polityki i biznesu w Europie przez moskiewską agenturę.

      • @abracadabra 11.08’2016, 14:04
        Caly swiat chce byc obecny w Arktyce Rosja byla tam pierwsza i to 100lat temu, moze byc, ze o to bedzie wojna z Dania ale moze i nie bo Dania to b.maly kraj i sam nie da rady, to musialo by byc starcie swiatowe…problem w tym, ze Rosja posiada Arktyke ale nie ma technologi wydobywczych, brakuje hej urzadzen precyzyjnych, ktorych nawet Chiny nie moga wyprodukowac, ma je ” zachod”, glownie Niemcy i Ameryka, jak sie Rosja z Francja Marin Le Pen porozumie, co wydaje mi sie wysoce prawdopodobne i to z tego powodu, ze Francji to bardziej potrzebne niz Rosji to wszyscy moga isc do domu bawic sie klockami lego i kolejka elektryczna na baterie….
        Co do Szwecji to tez maly kraj, wiec robia wszystko po woli, ja osobiscie nue mam pomimo potopu szwedzkiego w Polsce nic przeciw przyjazni i bliskiej wspolpracy Polski i Szwecji, zaluje ze to o czym Pan wspomina toczy sie w zolwim tempie…A propos ThassenKrupp to pisze czerwone cyfry tzn. w 2015 po raz pierwszy nie mial zyskow , glownie Chiny najpierw wykonczyly dumpingiem cen stali Francje, Belgie, Indie, czesciowo Usa i ostatnio W.Brytanie a Niemcy z TheissenKrupp w 2015, na cene producji stali w
        Chinach poswiecono zycie masy ludzi w prowincjach, ktorzy za darmo pracowali…..to jest globalizacja, wszystkich po koleji robi “kaputt”!!!
        Prywatnie znajduje Szwecje i Danie przyrodniczo jako bardzo piekne miejsca, jednak kulturowo b.Polsce o romansko-slowianskiej kulturze ob

  6. trafny , pierwszy trafny artykuł na temat tego, co rzeczywiście stało się w Turcji. Uprzedzając i udaremniając pucz (dzięki informacjom rosyjskiego wywiadu) Turcja uniknęła losu Libii i Syrii, Egiptu i Tunezji. Udało się zablokować pożar regionu, o który starają się Brytowie i Jankesi. A nas czeka bieda bez przyjaźni z Rosją, bo widać już gołym okiem, że Imperium Chaosu traci wpływy, a upadek dolara i postkolonialnego dobrobytu coraz bliżej. Teraz mamy ochłapy, wymaga się od nas jeszcze krwi,a za parę lat, jeżeli Putinowi uda się zapobiec III wojnie,nie będzie nawet takich ochłapów. Pora wymienić postsolidaruchów na poważnych pragmatyków.

    • @daniel, 10.08’2016, 21:44
      Zdaje sie, ze przejmuje analize komentatora w calej rozciaglosci, nie moglam do konca objac myslowo kto ten pucz zrobil, poniewaz byl bardzo nieudolnie przeprowadzony i tu gdzie mieszkam pare osob np. byly general nato w spoczynku, ktorego opinie b.cenie wspominal, ze nie mozna do konca wykluczyc, ze E. sam zrobil ten pucz by zrobic czystke w spoleczenstwie, przeprowadzic w parlamencie glosowanie na system prezydencki ( = ze swoja osoba jako “sultanem” odnawiajacego sie wlasnie Imperium Osmanskiego ) i prowadzic Turcje do opanowania wszystich ziem bylego Imperium Ottomanskiego w panstwie strictoreliginym….. do pewnego momentu nie mozna tej argumentacji wykluczyc…ale zdaje sie, ze kometator “ujal”, tragiczne jest, ze E. stosuje tortury w stosunku do tych internowanych mas.. , musi uwazac, jak cala armie i policje zaaresztuje oraz wszystkich nauczycieli i profesorow to bedzie sam i nic mu po wladzy…okropne rzeczy…ale moze zapanuje nad sytuacja…. jak to mozna na sile z kultury religijnej o tak wielkich tradycjach robic swieckisc i wszystko Mcdonaldonizowac, tamtesi tego nie chca tego , nie potrafia zyc nad morzem czarnym i w Anatolii jak na skwerach N.J. … a wujek to tym awanturnictwem sprowadzi na nas 3WS i wszystko zamueni w pyl, nawet nas. Kto moze i ma sile niech sie modli o tych torturowanych z poobcinanymi uszami i genitaliami…. a to dozyla ludzkosc czlowieczenstwa , czlowiek czlowiekowi wilkiem….

  7. Królowo,do czego prowadzi twoja częściowa polemika z szamanem masz najlepszy przykład.Chyba w Niemczech zapomniałaś przysłowie.Mówił dziad do obrazu a on ani razu! Jak mówił znany ci Niemiec, Zostawcie Polaków oni sami się wykończą! Pozdrawiam.

  8. @abracadabra

    Мон хер, путаешься в показаниях. Определись – либо Румыния, либо Скандинавия.
    Jesteś potęgą вне всякого сомнения.
    12 “слегка” поношенных “румынских” F-16 плюс “польские” – аргумент убийственный. Бедный Путин ночами не спит, переживает.

    Вот только не могу понять причем тут Достоевский.

    • 12 rumuńskich plus 48 polskich F 16 każdy z JASSM ER albo bombą B 61 to nie jest byle co. Niech tylko 10% z tych samolotów osiągnie cel i leży system energetyczny Rosji a więc jej gospodarka i zaopatrzenie ludności wielkich miast w energię i wodę. To jest bardzo skuteczny scenariusz odstraszający. A Rosja jeżeli nie zablokuje Polski ale też Rumunii(Irańczycy chcą za pomocą portów rumuńskich dostarczać ropę do Europy Centralnej) to straci monopol w sferze węglowodorów a więc pieniądze i wpływy. A to de facto jak zrzucenie bomby atomowej w centrum Moskwy. Po prostu utrata rynku z ponad stu milionami ludzi(Europa Centralna), rynku, który rozwija się w szybszym tempie niż Europa Zachodnia i za 20 lat będzie główną lokomotywą gospodarczą Europy(de facto już teraz jest to wielka fabryka UE) utrata takiego rynku to byłby bolesny cios w rosyjską gospodarkę przy których obecne sankcje UE to pikuś. Nie mówiąc już o tym, że wraz ze wzrostem gospodarczym będą rosły ambicje polityczne państw Europy Centralnej tzn. walka o rynki zbytu i dostęp do tanich źródeł surowców.

      • @abracadabra
        Owszem ta rywalizacja istnieje, w momencie zniesienia sankcji w stosunku do Iranu pojawil sie generalnie potentat energetyczny i takze przyszly kolos gospodarczy z bardzo duza populacja mieszkancow w bardzo mlodym wieku i skorym do pracy, zmian politycznych i pogladowych ale i olbrzymi rynek zbytu na wszystko…..ja mysle, ze Rosja sie z Iranem politycznie zjednoczy, bo tylko razem w obliczu tych zagrywek w UE i Turcji maja szanse…gospodarcza i polityczna nawet przy Unii EuroAzjatyckiej, ale chyba Pan nie mysli, ze Rosja da ze soba wszystko robic, co na ” zachodzie” czy w Danii wymysla…..jakas role dla pokojowego istnienia musi “zachod” Rosji przydzieli , na pewno Rosja nie popelni Hara-Kiri na zyczenie “zavhodu”, do tego Rosja to dla Francji i dla Niemiec wrecz fantadtyczny rynek zbytu i to na wwszystko od A do Z….cos tak latwo nie bedzie…..

      • Мон хер, заниматься самообманом может быть и приятно, но совершенно бессмысленно и даже опасно.
        В данном случае “ЕСЛИ” это не 10% и даже не 1%, а что-нибудь в пределах арифметической погрешности.
        Поэтому – “ЕСЛИ фрагмент обшивки фюзеляжа F-16 достигнет цели, то это будет уже SUKCES.”
        С-400 “ТРИУМФ” гарантирует.
        Сделано в РОССИИ.

      • @królowa bona Sama tylko Polska jest dla Niemców większym rynkiem zbytu niż Rosja nie mówiąc już o Europie Centralnej. Ponadto dość szybko biedniejący Rosjanie coraz rzadziej są w stanie pozwolić sobie na europejskie towary w zamian wybierając tańsze azjatyckie. Nawet używane towary. Pół Rosji jeździ japońskimi używanymi samochodami z kierownicą po lewej stronie. Zresztą biorąc pod uwagę tendencje demograficzne europejski biznes powinien raczej szukać rynków w Egipcie niż w Rosji. Albo właśnie w Iranie.

      • Przeraża mnie pański sposób widzenia świata,w tym
        “poukładana”(chora)totalna rusofobia.Aluzje dotyczące
        pośrednio, “zrzucenia bomby atomowej w centrum Moskwy” i temu podobne dywagacje stawiające Rosję
        i Rosjan po ciemnej stronie mocy są przerażające.
        Obcy,wrogi Nam Słowianom świat euroatlantycki
        tak zadekretował – co wcale nie znaczy że MY POLACY
        zgadzamy się z wrogą Nam doktryną podboju
        świata.ONI są już ‘na wymarciu” …wybory w USA, niepewny byt hegemona a zarazem żandarma,w Zach.Europie do głosu i znaczenia dojdą partie
        Prawicy Narodowej – tradycyjnie przychylne Rosji… Możliwa koalicja Rosji,Iranu i Turcji. ChRL.
        O nazistowsko-oligarchicznych, wiadomego
        pochodzenia wypierdkach z nad Dniepru,czy
        chorej z nienawiści Pribałtyce nie wspominam,
        wkrótce będą “jedli z ręki”. Oczywiście MUSI odbyć się proces denazyfikacji – nowa Norymberga. A Polska????????
        Analogicznie jak Pribałtyka,
        tak zwykle kończą awanturnicy!
        Polecam uwadze notkę pt. “Właściwie dlaczego?”

        http://www.mysl-polska.pl/974

      • @krzyk58 koalicja Rosji, Iranu, Chin i Turcji bez zachodnich technologii jest funta kłaków niewarta. Zresztą to koalicja starych rywali geopolitycznych. Rosja prowadziła wojny nie tylko z Turcja ale i Persami. A i Turcy z Persami też często darli koty. Jedynie Chińczycy mogliby skorzystać z tego czworokąta rozgrywając jednych przeciw drugim. Mówiąc o bombie atomowej miałem na myśli efekt do którego doprowadzi utrata przez Moskwę monopolu na dostawę węglowodorów do Europy Centralnej. A z tymi Słowianami to przesada. Największy poziom rozwoju społeczno-kulturowego osiągnęli ci Słowianie, którzy mieli szczęście znaleźć się w zachodnim kręgu cywilizacyjnym. A i teraz Słowianie w strefie euroatlantyckiej też zrobili duże postępy w porównaniu do “pobratymców“ spoza sfery euroatlantyckiej. Ukraińcy czy Białorusini a także Rosjanie chcieliby aby ich rzeczywistość była podobna do tej w Czechach czy nawet Polsce.

  9. Kto się boi Rosji? Ja nie i proszę wypowiadać się w swoim imieniu!Ktoś to czyta i wyciągnie wnioski że Polacy w tym czytelnicy O.P tak jak mediamatolki o niczym nie myślą jak o wojnie z Rosją i tworzą strategiczne plany raz z Rumunią raz ze Skandynawią.I należy się cieszyć że abrakadabra nie włącza Finlandii bo oni ze swoją potężna bronią Finland Vodką wykończyli by nie tylko Rosjan!Abra na zdrowie!I pleć sobie nadal weź do planów Kosowo z zakaską!

  10. @abra… Nie pleć bzdur pisząc o pauperyzacji Rosjan…
    Na pewno barbarzyńskie sankcje Zachodu nie pomagają
    w rozwoju. ‘Pacz” czym jeżdżą,gdzie
    ubierają się Polacy czy inne skolonizowane
    nacje,d.połączone gospodarczo w RWPG a militarnie
    w Układzie Warszawskim!
    Owszem, “nasi” hochsztaplerzy gospodarczo – polityczni
    mają się jak ‘pączki w maśle…oni zawsze w pierwszym
    szeregu niegdyś budowniczych świetlanej przyszłości,
    po 89’ z dnia na dzień piewcy niewidzialnej ręki,
    “wolnego rynku”. ONI już tak ‘mają”! OSZUŚCI!
    Na szczęście ONI – to nie Naród.

    Ps.”Fobia (z stgr. phóbos „strach, lęk”) – jest to zaburzenie nerwicowe, którego objawem osiowym jest uporczywy lęk przed określonymi sytuacjami, zjawiskami lub przedmiotami, związany z unikaniem przyczyn go wywołujących i utrudniający funkcjonowanie w społeczeństwie…

    Ps.2 Tego stanu już nie da się ukryć – Drogi Panie… 🙂

    http://www.mysl-polska.pl/node/379

  11. @ abracadabra, ze swej strony zwyczajowo dołączę kolejny człon nicku czyli makabra. Przyznam, że coraz bardziej podobają mi się twoje wpisy są porównywalne do komentatora na “sputniku”, który wabi się parówkowa, czy jakoś tam, w każdym bądź razie coś z wędlin, może się nawet znacie?

    Ponieważ na motoryzacji zupełnie się nie znam zatem poruszę właśnie ten temat. Otóż 70% polskich samochodów osobowych ma powyżej 17 lat i pochodzi zza naszej granicy zachodniej a cudzoziemiec trzymał cały czas auto w garażu i płakał jak sprzedawał.
    Dobranoc, następnym razem postaram się znaleźć bardziej śmieszne perełki.

  12. @abracadabra

    “Pół Rosji jeździ japońskimi używanymi samochodami z kierownicą po LEWEJ stronie.”

    Мон хер, красная карточка.
    Разве в детстве не научили, что врать плохо?

    В июле 2015 года в России насчитывалось 41 млн. легковых авто, из них с ПРАВЫМ расположением руля – 3,7 млн. штук, что составляет 9% от общего числа.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.