Turcja jest Wielka!

Chyba większe upokorzenie niż to, którego dopuściła się sama na sobie Europa na niedawnym szczycie z Turcją, nie można nawet sobie wyobrazić. Skłóceni, poróżnieni, niezdecydowani, po prostu słabi przywódcy państw uważających się za demokratyczne, negocjowali z „księgowym” Sułtana, to za ile miliardów Euro, tenże zgodzi się zablokować przeciekającą granicę, jak również przyjąć do siebie, tych wszystkich, którzy nielegalnie przedostali się do Grecji.

Nie ma po co się emocjonować, pisząc że to coś niesamowitego. Unijna prasa w zasadzie już spuściła w kiblach autorytety swoich władz państwowych biorących udział w szczycie. Niestety, może poza premierem Włoch, cała reszta towarzystwa, albo nie do końca była w stanie zrozumieć „o co biega”, albo po prostu była zbyt tchórzliwa, żeby zabrać głos w sposób zdecydowany. O skali kompromitacji nawet nie ma po co się rozpisywać, generalnie ci ludzie – z wyjątkiem szlachetnych wyjątków – nie tylko nie powinni reprezentować swoich krajów, czy Unii Europejskiej, ale przede wszystkim nie powinni reprezentować niczego poważniejszego ponad poziomem przydzielania papieru toaletowego w publicznej toalecie i to w nocy, żeby był mniejszy wstyd.

„Nasza” pani premier Beata Szydło, wróciła zdaje się zadowolona. Nawet jak twierdzi udało się wprowadzić jakąś jej poprawkę do zatwierdzonych dokumentów [Źródło: tutaj], jak również zadeklarowała udział kilkuset polskich specjalistów w ewentualnej operacji zabezpieczenia wspólnej granicy. Można zatem mówić o polskim akcencie, a w tej kategorii o sukcesie pani premier (zapachniało reżimową gadzinówką). Po prostu wspaniale, „miodzio”, nasi przywódcy spijali sobie z usteczek. Porozumieli się z Turcją w skrócie na to, że za każdego Syryjczyka lub Irakijczyka jakiego odeślą, godzą się przyjąć innego, zniosą wizy za pół roku dla Turków do Unii, a dodatkowo damy Turcji górę Euro, tylko za to że ta łaskawie ustawi kilku ze swoich dwóch milionów Policjantów i innych służb siłowych w wybranych miejscach wybrzeża, z wielkimi karabinami, którzy zrobią przemytnikom i uchodźcom niemiły gest, gdyby ci chcieli mimo wszystko przeprawiać się przez morze. Można powiedzieć złoty interes – na jego przykładzie widać, że Unia i NATO są tak słabe, jak bardzo państwa zachodnie przyjęły na siebie hańbę paktowania z człowiekiem który prześladuje własne społeczeństwo i bombarduje Kurdów. To się nazywa przestrzeganie demokracji, propagowanie jej wartości i w ogóle – twardo trzymamy się reżimy prymatu wartości ii pryncypiów nad prymitywnymi korzyściami.

Plusem tego porozumienia jest to, że nasi tureccy przyjaciele szybciej znajdą się w Unii i nie będzie tych niepotrzebnych wiz. Oczywiście stwarza to nowe zagrożenia z punktu widzenia terroryzmu i przestępczości zorganizowanej, jednak ma także cały szereg plusów, naprawdę istotnych i społecznie i gospodarczo. Przyciągnięcie Turcji do Europy jest wartością samą w sobie, więc nawet jeżeli ma to nastąpić w tak głupi i hańbiący dla Europejczyków sposób, to znaczy się że tyle jesteśmy warci.

Turcja rozegrała Unię Europejską w sposób w zasadzie mistrzowski, gdyby chcieli, mogliby zyskać jeszcze więcej. Jednak ograniczyli się generalnie tylko do roszczeń finansowych i istotnej kwestii wizowej. Jeżeli rzeczywiście kwestia nielegalnych imigrantów spowoduje, że Turcja przybliży się do Unii Europejskiej, to będzie to rzeczywisty wielki sukces obu stron. Ponieważ do tej pory słyszeliśmy ze strony państw zachodnich, że w ogóle nie ma mowy o członkostwie Turcji, a w samej Turcji zaczęły pojawiać się głosy świadczące istotnie o zniechęceniu części tamtejszych elit pomysłem.

Oczywiście proszę przypadkiem nie pytać się o nielegalnych imigrantów, czy też uchodźców, przecież porozumienie w zasadzie ich nie dotyczy, gdyż są tylko jego przedmiotem. To znaczy, los uchodźców jest Europie tak naprawdę obojętny i oto jest prawdziwe oblicze europejskiej gościnności oraz nastawienie do ludzi, tak bardzo potrzebujących przecież pomocy – obiecanej WSZYSTKIM przez przywódczynię jednego z państw europejskich.

Więc mamy taki sukces, typowo brukselski, gdzie koszty będą gigantyczne, oczywiście za nic, w sumie to jeden wielki wstyd, a o etykę lub trwałość rozwiązań i poboczne skutki wynikające z następstw przyjętych decyzji, jeszcze swoją doniosłością i problematycznością wszystkich zaskoczą. Jednak nasi przywódcy zjedli dobry obiadek, popili dobrymi winkami, przejechali się limuzynami, dali się sfotografować, uścisnęli sobie dłonie, po czym w poczuciu sukcesu – rozjechali się do swoich stolic. Czy to nie jest samo w sobie wspaniałe? Zarazem czy to nie jest horrorem, że od tak nieudolnej struktury, niezdolnej nawet do działania politycznego – zależy nasze życie?

23 myśli na temat “Turcja jest Wielka!

  • 9 marca 2016 o 07:50
    Permalink

    Ale na co można było liczyć, skoro uczestniczył kamerdyner, który jest fakt nauczył się angielskiego i tyle. Wystarczy go skrupulatnie posłuchać to się wie z kim się ma do czynienia. Zastanawiam się jaka przyszłość czeka kamerdynera teraz.

    Odpowiedz
  • 9 marca 2016 o 10:09
    Permalink

    Rządzą nami idioci.

    Teraz Turcja nada wszystkim tym uchodźcom obywatelstwo tureckie a te dzikie tłumy już legalnie przekroczą granicę za pieniądze UE.

    I to jest sukces UE?

    To jest prawdziwa katastrofa. Teraz to już nawet ja jestem za wyjściem UK z UE i za rozpadem tego kołchozu. Bo koniec w stylu islamskim może być bardziej mroczny niż nam się to wydaje.

    Odpowiedz
  • 9 marca 2016 o 12:54
    Permalink

    @AntyGlupota
    przerazajace, myslacym ludziom staja deba wlosy i ze strachu i z rozpaczy, powtarza sie tez pytanie kto to jest ta Merkel..

    Odpowiedz
  • 9 marca 2016 o 13:37
    Permalink

    Słaby i “niedorozwój” zawsze MUSI opłacać się silniejszemu w tym
    przypadku jest to forma lenna – racketu czyli w języku
    posiadającego mocniejszy “udar” – bakszysz…пока…
    Wiadomo że apetyt rośnie w miarę jedzenia.

    Odpowiedz
  • 9 marca 2016 o 15:46
    Permalink

    Boję się, że AntyGłupota ma rację a nasz kamerdynerek myślał, że wyciulał wszystkich, wszystkich tak i no nie Turków. Jak to się sprawdzi to komuś by trzeba przyznać medal.

    Odpowiedz
  • 9 marca 2016 o 17:48
    Permalink

    Turcja gra o swoje, na tyle na ile pozwala jej sytuacja i warunki.

    Unia nie chciała Turcji “po dobroci”, to teraz będzie musiała ją “zechcieć” wśród wielomilionowych tłumów uchodźców, którzy za rok-dwa napłyną dalej jako fala 10 milionowa, ale już z paszportami kraju-członka UE.

    Tak więc i Polska nie będzie mogła się przeciwstawić.

    Sprytnie to przemyśleli.

    Zajmują Europę bez jednego wystrzału.

    Sulejman Wielki się cieszy z Niebios i błogosławi Erdoganowi.

    Odpowiedz
  • 10 marca 2016 o 18:34
    Permalink

    Turcja jest Wielka(pozostanę przy przymiotniku – wielka,
    “z małej literki”, choćby z uwagi na szacunek wobec
    rosyjskiego pilota zamordowanego zdradziecko ‘nożem
    w plecy”)dopowiem tylko – a РОССИЯ лучше всех!
    Ps. Rozumiem zawarty w tytule podtekst autora…

    Amen.

    Odpowiedz
  • 10 marca 2016 o 20:09
    Permalink

    Witam serdecznie z Polski – tymczasowo. Czy zgodzicie się ze mna z tezą, że obiektywnym procesem jest dziś degeneracja polityków. Jeżeli bowiem w debacie wyborczej w ffffff czyli w USA jeden z kandydatów mówi, że wielkość członka determinowana jest wielkością dłoni, no to chyba w tej “wzorcowej” demokracji dzieje sie już nie tylko źle, ale to już totalny upadek – degeneracja. W tej perspektywie jak pięknie wyglądają politycy w byłym ZSRR na czele z Panem Putinem. Z punktu widzenie dbałości o interesy obywateli i suwerenności swojego kraju to naprawdę wyjątek. Podobnie chyba jest z władcami Chin. To w kontekście polityków europejskich w spotkaniach z Turcją – tam także klasa polityczna zasadniczo jest jeszcze zdrowa.
    Czyżby po degeneracji społeczeństw, któa w USA i Europie już jest widoczna na każdym kroku nadeszła era degeneracji i zidiowacenia klasy politycznej?

    PROSIMY NA PRZYSZŁOŚĆ NAWET BEZ CIENIA ANTYSEMITYZMU!!! WEB. JÓZ.

    Odpowiedz
    • 10 marca 2016 o 21:20
      Permalink

      a co to jest Panie Józefie antysemityzm? Czy pisząc – Francuz, Niemiec, Norweg robię komuś proble? A czy pisząc, że nie lubię Niemców (np. ze względu na to, że tłusto jedzą), nie lubie Francuzów, bo myślą, żę są pępkiem mądrości i estetyki świata – czy komus to przeszkadza. A pisząc – nie lubię dddddd – bo czepiają się niektóre ich środowisaka Polaków – to juz pewnie Pan Józef wytnie…
      Podkreślam, że mam mnóstwo dobrych znajomych w kilkunastu krajach w tym w Izraelu – wspaniali ludzie.

      WYSZUKIWARKI SZANOWNY PANIE INDEKSUJĄ WEDLE SWOICH WŁASNYCH ALGORYTMÓW A ONE SĄ TAKIE ŻE JAK OBOK WYRAZU JAKI ZASTĄPIŁEM CIĄGIEM DDDD STOJĄ SŁOWA – FRAZY O KONOTACJI NEGATYWNEJ, TO PANA STRONA TRACI NA RATINGU I JEST MNIEJ WYSZUKIWAŃ. Z POZDROWIENIAMI WEB. JÓZ.

      Odpowiedz
    • 10 marca 2016 o 21:26
      Permalink

      “W tej perspektywie jak pięknie wyglądają politycy w byłym ZSRR na czele z Panem Putinem. Z punktu widzenie dbałości o interesy obywateli i suwerenności swojego kraju to naprawdę wyjątek” ???????????
      A to dobre.Czy zawsze będziemy stać po przekątnej?
      Jaki jest sens (ukryty?) czy logika pierwszego zdania,
      doprawdy – nie rozumiem. Zdanie drugie – jeszcze “wczoraj” było do zaakceptowania choćby z mojej strony,
      dziś jestem nieco sceptyczny.Dlaczego? Zapyta “bona”
      a no dlatego m.in.że monolit jakby na własne życzenie
      zamierza “kruszyć się”? Oczywiście powód ten sam
      co zawsze – “pewna’ narodowość mocno osadzona w idei liberalno – trockistowskiej…
      Jest więcej faktów o tym że źle (zaczyna) dziać się w państwie duń..nie,nie rosyjskim.Sadzę że nowo
      powstały ruch Starikowa zgarnie “całą pulę” dla
      dobra Rosji i Rosjan.Potwierdzaja ten fakt sondaże przedwyborcze. A “Jedna Rosija’?Patrz niżej.

      Единая Россия» против «Единой России.

      http://nstarikov.ru/

      Odpowiedz
  • 10 marca 2016 o 20:24
    Permalink

    Bona,gdzie ty byłeś, że wróciłeś tak odmieniony,tylko powitać! Pozdro!

    Odpowiedz
    • 10 marca 2016 o 20:40
      Permalink

      no własnie byłam na wspaniałym zachodzie, dziś to chybo nowy “dziki zachód”, gdzie idąc ulicą metropolii niemieckiej w nocy i mijając człowieka o ciemniejszej cerze ma się – czy tego się chce czy nie – troszką moktro na plecach. To co wypisuje Sude.. Deut… Zeit.., Wel… i inne Axelowskie gadzinówki, oglądając publiczną Tv czy regionalną to zastanawiałam się nad tym, komu robi się te programy, bo dla ludzi myślących chyba nie. Jeżeli poważny polityk niemiecki zaczyna mówić, że Niemcy są wielkie, bo… mamy najlepsze piwo, najlepsze samochodzy, najlepszy futbol na świecie, to chyba cos tam się budzi. Pytani tylko co. ja wiem tylko, że Niemcy to siła bydlęca siła napędowa europy, bezkrytyczna, ludzie nawet z uniwersytetów poważnie traktują idiotów politycznych, prawie żadnego krytycyzmu, a jeżeli ktos popiera polityka inaczej myślącego no to jest… niewykształcony…
      U mnie żadna przemiana nie nastąpiła, wokół natomiast zmiany galopujące, na które trzeba reagować, myślący człowiekmusi to zrobić…

      Odpowiedz
      • 10 marca 2016 o 23:02
        Permalink

        I tutaj dotknął Pan poważnego problemu Niemców.
        W tym Narodzie przez wieki tak głęboko wpajano poczucie posłuszeństwa, że obecnie większość po prostu nie jest zdolna do jakiejkolwiek refleksji.
        Kiedyś “Pan”, a obecnie “Makrela”, czy inny Schmit/Schulz/Schröder (proszę sobie wstawić dowolnego polityka) powiedział i tak trzeba zrobić!
        Następnym czynnikiem jest totalne zastraszenie i strach niemieckiego społeczeństwa. Niemcy to po prostu tchórze i niesamowici egoiści – “Hauptsache, mir gehts gut”, t.j. “najważniejsze, że ja mam dobrze” (w domyśle, inni mnie nie obchodzą), dlatego nawet gdy mam inny pogląd, to i tak nie próbuję się “wychylać”, by czasem nie stracić tego, co już mam.
        Oczywiście, nie dotyczy to wszystkich, ale większość tzw. “plebsu” w ten sposób postępuje.
        Już kiedyś tam pisałem, że to nic innego, jak wytresowane biologiczne roboty (do roboty!).
        Prawdopodobnie ockną się dopiero wówczas, gdy odczują konsekwencje obecnej europejskiej hucpy na własnym grzbiecie.
        Nie wiem tylko, czy nie będzie już za późno…
        Pozdrawiam

        Odpowiedz
      • 11 marca 2016 o 02:51
        Permalink

        @50-parolatek, 10.03’2016,23:02
        Swietna analiza spoleczenstwa niemieckiego i to wyrazona w elegancki sposob….”wytresowane roboty”….plebs tzn. 99,99 % ludzi, gdyz zaledwie minimniejszosc tzw. “Obere zehnTausend” nie jest plebsem lecz ma faszystowska orientacje i to sensu stricto ….jedno i drugie przy poznaniu zagadnienia jest przerazajsce….owszem pare wyjstkow np.ojciec byl managerem w Kanadzie i tam komusz Niemiec dalo sie “popic” , tak, ze doznal innej socjalizacji …lub tym podobne ….ichnie panstwo jest mitycznym panstwem Mirmidonow, potrafia wprowadzac najpodlesze z podlych regulacje i zarzadzenia i prowadzic wojny, gdzie krew i ciezki rabunek i gwalt to ich “geschaeft “, no wogole styl zycia i forma spedzania wolnego czasu …zobaczcie w mitologii antycznej np.Patandowskiego lub slowniku Kopalinskiego co jest panstwo “Mirmidonow”, oczekuje , ze obecne dzialania cesarzowej sa takze regulom Mirmidonow podporzadkowane …moze tutesi bezrobotni i bez mieszkan beda musieli ziarna maku z grochu z kapusta przebierac, jak nie to drakonskie kary i tortury strachem i glodem i brakiem wody i pradu …lub Bog wie co jeszcze maja w zanadzu, by rzucic na kolana wlasnych obywateli …

        Odpowiedz
      • 11 marca 2016 o 03:02
        Permalink

        @50-parolatek
        uzupelniajaco: pierwszym obowiazkiem obytelskim jest: “Ruhe zu bewahren und warten, was Obrigkeit befehlt “! = ” bezwzgledne zachowanie spokoju i czekanie ns rozkszy z “gory”, od w”wladz”….
        Franz Kafka np.napisal w swoim kalendarzu 01.09’1939 roku tak:
        o godz….atakiem niem. na WesterPlatte rozpoczela sie 2 WS”
        Godz.16 SWIMMBAD = lekcja plywania ….
        musi byc spokoj, bo akcje panstwa musza sie udac , a poza tym bylby balagan (” Unordnung” ) !!!

        Odpowiedz
    • 10 marca 2016 o 21:24
      Permalink

      @wlodek, mój kot płci męskiej Łaciek też wrócił po 3-dniach nieobecności jakiś odmieniony, jest grzeczny, mruczy i konsumuje co mu dają, nawet przestał sikać w zasłony. Widocznie wiosna działa na wszystkie gatunki pozytywnie. Pozdro.

      Odpowiedz
      • 10 marca 2016 o 21:43
        Permalink

        Wiosna. Marzec, ma szczególny wpływ “dobroczynny”
        na wszelkie zwierzęta a zwłaszcza koty.Krąży
        nawet pewne powiedzenie ludowe związane z odwiecznym prawem,cyklem przyrody, niestety
        nie zacytuje z uwagi na… ‘wczesna porę’ 🙂
        Póki co wiosna nie daje nam powodów do radości
        rozkoszowania się, choćby nieśmiałymi promykami
        słońca. Pierwsze kwiaty kwitną, skowronki
        śpiewają od kilku dni – znaczy się,jednak “wiosna”… i w związku, że jednak WIOSNA,
        dedykuję:

        https://www.youtube.com/watch?v=AoBKFs3FKJM

        Odpowiedz
      • 11 marca 2016 o 02:30
        Permalink

        @wieczorynka, 10.03’2016,21:24
        Nie na wszystkie gatunki..np. “na moj gatunek nie…” , ja wcale nie chce byc grzeczna , z wielka przyjemnoscia sikalabym w zaslony cesarzowej, a nawet zrobilabym jej wielka kupe na srodku kancelarii, szkoda, ze mi sie to nie udaje ….

        Odpowiedz
  • 10 marca 2016 o 22:22
    Permalink

    Wieczorynko w sobotę jadę do Sulejówka pochylić się nad słowami Marszałka”Kto w młodości nie był socjalistą to na starość stał się skurw….”Bona chce zmieniać Niemców, krzyk przy pomocy Starikowa Rosjan,a u nas jak mówi mądra p.Łętowska PiS łamie konstytucję, a oni obwiniają Rzeplinskiego!Twój kot ma okey.Pozdro.

    Odpowiedz
  • 11 marca 2016 o 03:09
    Permalink

    Turcja jest nie tylko wielka ale i cwana….produkuje uchodzcow wspierajac panstwo islamskie, ludnosc K ***** zabija bombardujac ich…, Armenczykow juz ns poczatku XXw “zlikwidowala ” …..kulure maja tak wysoce odmienna i to we wszystkich dziedzinach, ze nie wiadomo co bedzie po tych. wspanialych dzialaniach cesarzowej, i to tylko po to by jej wizerunek byl bez skazy, przeciez nie chodzi tu o uchodzcow czy cos innego …

    Odpowiedz
  • 11 marca 2016 o 16:42
    Permalink

    @ krzyk, dziękuję za piosenkę Leszka Długosza, w domu mam taśmy z poezją śpiewaną L.Długosza. Jest to poezja ulubiona zarówno prze zemnie jak i mojego partnera. Leszek Długosz miał brata Janka Długosza – świetny wspinacz – ale to już wspominki mego partnera i mnie nie wypada się tym chwalić. W każdym bądź razie łezka się w oku zakręciła czyli szanujmy wspomnienia. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
    • 11 marca 2016 o 20:16
      Permalink

      Wieczorynko – Od polityki nie uciekniemy, no może w sferę kultury po to by okresowo dotlenić organizm…
      A Leszek Długosz? Artysta o kulturze prawie już wyplenionej do cna, talencie, którym mógłby obdzielić setki, poetyckim smaku nie mogącym zaspokoić prostaków, a w ogóle sposobie istnienia przypisanego wyłącznie charakterom najpiękniejszym… Tylko dlatego, że popierał PiS wciąż był i jest poza listą artystów mile widzianych na zamawianych przez rozmaite władze i sponsorów adorujących te władzę koncertach, recitalach.A publiczność Leszka kocha, ale upiorne typy, dysponujące najczęściej naszymi pieniędzmi angażują stale miernych, ale wiernych.
      Takie normy i reguły obowiązywały, były prawem
      niepisanym a jednak obowiązującym, no bo “salon
      czerwono – różowy” nałożył zapis na wielu wspaniałych
      ludzi,którym przypięto etykietki.A prostackich zachowań,
      ‘symboli’,gestów mamy aż nadto – one są w cenie,one
      symbolizują sztukę – czyli kloakę…spuentowałem
      mało optymistycznie i tak”że zalinkuję muzycznie.
      Wykonawczyni dawno nie słyszana w mass, niestety także
      od kilku lat śpiewająca nie w naszym gronie.
      ŚPIESZMY SIĘ…chciałoby się powiedzieć.

      https://www.youtube.com/watch?v=MY3iPLZ0XMA

      Ps. Klimaty schyłkowego PRLu, jakby z Włodka małej ojczyzny.

      Pozdrawiam

      Odpowiedz
  • 11 marca 2016 o 20:53
    Permalink

    Krzyku,zgadza się Gayga jest z sąsiedzkich Siemianowic.Mój hajmat i lata też. Pyrsk ludkowie!!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.