Trzy scenariusze geopolitycznej sytuacji Polski (cz.2)

fot_red

Alternatywą jest to, co było lansowane i wdrażane wcześniej, czyli sojusz z Niemcami i Francją pod hasłem Unii Europejskiej. Nazwa znana, flaga znana, prawo względnie działa, ludzie są zadowoleni, naprawdę czerpiemy z tego układu bardzo wiele korzyści. Jednak to się skończy, jak Zachód Europy, będzie domagał się „kwitowania” politycznego, a jeszcze bardziej się skończy, jakby wymuszał na nas zmiany kulturowe. Niestety mentalnie jesteśmy jakieś 40 lat za Czechami, nie jesteśmy Zachodem w takim rozumieniu, jak rozumieją to klasyczni – lewicowi – liberałowie.

Wielką zaletą tego układu jest stabilizacja tego, co jest. Chodzi o to, że nikomu nie opłaca się zmiana warunków gry, bo koszty rewolucji byłyby dla wszystkich zbyt kosztowne, a wynik – trudny do oszacowania ryzykiem! Opłaca się nam być razem, albowiem razem stanowimy potencjał, składający się na samodzielną i podmiotową całość. Proszę zwrócić uwagę, że tu nie ma alternatywy, bo nie ma idiotów w okolicy, którzy chcieliby być rządzeni przez naszych nieudaczników. W ogóle o alternatywie regionalnej dla Unii Europejskiej nie ma po co myśleć. Musiałaby się stać jakaś niewyobrażalna tragedia, żeby taki scenariusz mógł być możliwy.

Proszę zwrócić uwagę, na jedną niedopowiedzianą rzecz. Otóż sojusz z Niemcami, czy jak kto woli – dalsze uczestnictwo i integrowanie się w ramach Unii Europejskiej, oznacza – koegzystencję z Rosją. Ponieważ W Berlinie, Paryżu, czy Rzymie – doskonale umieją liczyć pieniądze i nie mają zamiaru przepłacać, za amerykański gaz!

Jest jeszcze trzecia opcja, ekstremalnie ryzykowna, ponieważ w tym zakresie nie wiadomo, czego się spodziewać – jednak trzeba wziąć pod uwagę sojusz z Chinami i pogodzenie się ze zmianą modelu społeczno-gospodarczego państwa na stałe. Chodzi o to, że Chiny mają bardzo wiele do zaoferowania, jednakże nie wiadomo na ile – na poważnie, chcieliby się u nas zaangażować.

W naszym wypadku jest to jednak niemożliwe, ponieważ nasz największy „sojusznik”, nam nie pozwoli na żadną samodzielną grę w chińskiej tali. Dodatkowo, trzeba uwzględnić, że to skończyłoby się konfrontacją z całym Zachodem i Rosją. Ponieważ o ile, można tolerować, że na Białorusi jest skład chińskich kontenerów lub infrastruktura transportowa z Budapesztu do Belgradu powstaje za chińskie pieniądze, to nikt nie pozwoli na istotne umocnienie się Chin nad Wisłą. To byłoby rozcięcie pomiędzy Zachodem i Wschodem, jednak nie ma co marzyć, że Amerykanów zastąpią Chińczycy.

Wnioski są proste – dzieje się wiele ponad naszymi głowami, niewiele możemy zrobić, żeby zachować się podmiotowo. Już płyniemy na fali wywołanej zdarzeniem epidemicznym, która resetuje dotychczasowe układy. 32 mln bezrobotnych w USA, jest szokującą nauczką dla świata zachodniego, że jego ekonomia jest zależna od kwestii, na które nie ma wpływu.

Musi dojść do pewnego przewartościowania, żeby wygodny, zastany i żyjący w luksusie Zachód, zorientował się, że sytuacja wymaga reorientacji czynników produkcji i zmian w życiu społecznym, w tym politycznym, ponieważ to tak naprawdę jest wojna, tylko jak na razie – jeszcze nikt nie strzela do siebie na wprost. Tego scenariusza nie można jednak wykluczyć, ponieważ to jest zawsze najprostsze rozwiązanie wszelkich kryzysów.

Nasz problem polega na tym, że Unia Europejska okazała się czymś innym, niż myśleliśmy i chcielibyśmy, żeby była. Co więcej, Zachód jako system – pokazał tyle razy swoją prawdziwą twarz, że niesłychanie ciężko jest udawać, że np. w Iraku była broń masowego rażenia, a w Syrii lub Libii, pokojowo nastawione tłumy domagały się cukierków. Nawet na własnym podwórku widzimy, że w wielu sprawach zostaliśmy bezwzględnie wykorzystani ekonomicznie i sprowadzeni do pozycji podległej wobec silniejszych, mocniejszych i zasobniejszych.

Nasze elity nie mają pojęcia co można dalej zrobić w turbulentnej rzeczywistości. Dramat polega na wet nie na tym, że nie wiedzą co są w stanie zrobić, w tym znaczeniu – nie wiedzą, w którym pokoju stoi plansza do gry. Kwestie zasad, wpisowego do gry, czy ustawiania się z innymi graczami, to sobie w ogóle możemy w przypadku obecnych elit (całych z wyjątkiem kilku osób) darować…

15 myśli na temat “Trzy scenariusze geopolitycznej sytuacji Polski (cz.2)

  • 14 maja 2020 o 04:50
    Permalink

    Jakiś czas temu, w czasach gdy elity mówiły “pierwiastek albo śmierć”
    Krzysztof Kłopotowski powiedział – cytuje z pamięci – “wolę Brukselę niż Berlin, wolę Berlin niż Moskwę. O samo stanowieniu nie ma mowy, chyba że sprowadzimy z Izraela 2 miliony żydów z pieniędzmi, układami i wiedzą a potężne lobby żydowskie w Waszyngtonie będzie walczyć w interesie Polski tak jak obecnie walczy w interesie Izraela” Koniec kropka.

    Odpowiedz
  • 14 maja 2020 o 05:17
    Permalink

    Słuszna ocena sytuacji geopolitycznej i naszych, pożal się Boże “elit”.

    A w Nadwiślańskim Macondo koronawirus dalej szaleje – 322 nowych zakażeń i zmarły kolejne 23 osoby.

    Elity się bawią w gry i podchody, nie wiedząc że czas im ucieka.

    Smutne to, mimo wiosny.

    Odpowiedz
  • 14 maja 2020 o 08:41
    Permalink

    «Niestety mentalnie jesteśmy jakieś 40 lat za Czechami, nie jesteśmy Zachodem w takim rozumieniu, jak rozumieją to klasyczni – lewicowi – liberałowie.»

    Stety😷, więc wciąż jest nadzieja.

    Czesi, niegdyś Słowianie, w swoim pragnieniu bycia na zachód od Zachodu już dawno przebili dno.
    A po podstępnej brudnej “historii” z pomnikiem MARSZAŁKA w ogóle przestali dla mnie istnieć.

    Odpowiedz
    • 14 maja 2020 o 15:23
      Permalink

      I jak TU nie zgodzić się z sugestią Kamczatki, nawet gdyby nie zaistniał casus pomnika? 🙂 Pozdrawiam
      Powtórzę: “I chwała ci Panie na wysokościach – mam nadzieję że NIGDY im nie dorównamy, gdyż to byłby totalny upadek.”
      Pobożne życzenie? Póki co w naszym przypadku na “dwoje babka wróżyła”, albo…albo… ale (lewicowi komentatorzy – potwierdzą!) 🙂
      na szczęście, nie jesteśmy w swej masie Czechami.

      Odpowiedz
  • 14 maja 2020 o 09:00
    Permalink

    “nie jesteśmy Zachodem w takim rozumieniu, jak rozumieją to klasyczni – lewicowi – liberałowie.”
    I chwała ci Panie na wysokościach – mam nadzieję że NIGDY im nie dorównamy, gdyż to byłby totalny upadek. Rosjanie o nich ( lewakach i komunistach) mówią z pogardą – “piderasty”. 🙂
    To (alians Berlina, Paryża i…Warszawy) już było ..za lewicy (kunktatorskiej) Kwaśniewskiego, trzy “dogadujące się” potęgi europejskie…… 🙂 ………. taki przystojny, “wykształcony”, jewropejczyk w każdym calu… 🙂
    Co z tego lansowanego pijaru zostało żenada i błazenada. Życie zweryfikowało wyobrażenia elektoratu.
    Pomimo wielu niewiadomych wariant “na Chiny” byłby najkorzystniejszą dla Polaków opcją, zwłaszcza
    ze ma już długą tradycję chińskich gwarancji dla Polaków, np. po 56’…

    Odpowiedz
  • 14 maja 2020 o 09:27
    Permalink

    Dlatego jedynym wyjściem z sytuacji oblężenia przez hegemona na glinianych nogach jest odczekanie. Sam się wykańcza i to już wiemy. Kwestia kiedy upadnie. Bądźmy cierpliwi. Zresztą im większa zgoda na lini Berlin – Moskwa – Pekin tym większa szkoda dla USA. Największego szkodnika tego świata.

    pozdrawiam

    Odpowiedz
  • 14 maja 2020 o 15:41
    Permalink

    Faktycznie – “Nasz problem polega na tym, że Unia Europejska okazała się czymś innym, niż myśleliśmy i chcielibyśmy, żeby była”. – ale to tylko dowód, jakim naiwnym narodem nie grzeszącym myślą (Norwid) jesteśmy. Unia nigdy nie zamierzała być dobroczyńcą Europy Wschodniej. Nie taki był cel jej powstania jako konkurencyjnego bloku. To tylko w umysłach polskiej inteligencji bez inteligencji, czy jak to ostatnio cytowałem z Przeglądu, lumpeninteligencji zrodziły się mity na skutek zachodniej imperialnej propagandy.

    W PRL każdy najmarniejszy pseudo-inteligent wykształciuch z uczelni, jak tylko wykazał się kartą opozycyjną wobec socjalizmu i Polski Ludowej, a tym bardziej jak miał odpowiednie pochodzenie herbowe, na wejściu dostawał etacik na jakiejś dziwnej zachodniej uczelni i tak go dopieszczano, aby siał następnie propagandę, jaka to Polaków czeka świetlana przyszłość we wspólnocie z zachodem. W jednej ze swoich publikacji Józef Kossecki to trafnie zauważył i opisał (nie mam czasu szukać, aby go zacytować). Obecnie po 1990 roku prosperity dla inteligentów na zachodzie się skończyło, teraz mogą co najwyżej na zmywaku popracować. Tylko wyjątkowi fachowcy znajdują tam zatrudnienie w ośrodkach badawczych, co jest zrozumiałe, bo zachód zawsze był otwarty na takie umysły. Ale już żaden baran, nawet najlepiej wykształcony, ale bez pomysłów na badania potrzebne zachodnim korporacjom nie ma tam czego szukać.

    Propozycja przeczekania jest dobra, ale w jakim stanie jako naród z tego wyjdziemy to jest wielka niewiadoma. Polacy łatwo się przystosują do tej miękkiej okupacji, ale ona jest tym bardziej groźniejsza, bo niesie ze sobą zmiany kulturowe i etniczne. Nie ma siły na to bo demograficznie schodzimy, a lukę zapełnią imigranci, niekoniecznie identyfikujący się z naszą kulturą.

    Odpowiedz
    • 14 maja 2020 o 19:15
      Permalink

      NO, jeśli ludzie dali BEZMYŚLNIE wiarę lewicy laickiej i tej liberalnej to mają czego chcieli – w pierwszym rzucie NATO, w drugim UE, no bo jeśli nie UE to co? Białoruś? Pytał i odpowiadał sobie i NAM, kościelny eurobolszewik -modernista…job t..m… przyznam nieskromnie że nigdy nie miałem złudzeń.

      …….a tym bardziej jak miał odpowiednie pochodzenie herbowe..Co ty pierd*isz – ETNICZNE!

      W Polsce Ludowej robili za katów i janczarów komunizmu, po “odwilżach” wyjeżdżali masowo na Zachód pluli ile wlezie na PRL
      tam dzięki pomocy swoich odnaleźli się jako nowa eurolewica, “autorytety moralne”…i dalej plują
      jadem nienawiści. 🙂

      Odpowiedz
      • 15 maja 2020 o 07:59
        Permalink

        @krzyk58

        Po pierwsze.
        Etniczne piszesz? To wszystko jedno, bo wśród tych etnicznych była także cała plejada etnicznych Polaków i to herbowych. Więc przestań ściemniać. Rzeczy trzeba nazywać po imieniu, aby każdy Polak dwa razy się zastanowił, zanim zacznie służyć okupantom, a nie fakty trzymać pod dywanem i twierdzić, że nic się nie stało.

        Nawet ci, którzy niby pracując na polskich uczelniach, dostawali wykłady gościnne na zachodzie, zwłaszcza z jakiejś tam filozofii, czy kultury polskiej i rosyjskiej, dostawali te wykłady, bo dzięki temu zachodnie służby miały gotową oficjalną wiedzę o naszym bloku socjalistycznym oraz mogły sterować podprogowo tych naukowców do rozmiękczania systemu. Cybernetyka się kłania. Jak wrócił taki do Polski z takich gościnnych wykładów, to było panisko na uczelni i wszyscy mu się w pracy kłaniali, bo jaki to on światowy, a słuchając jego opowieści mówionych cichcem coby SB nie usłyszała, zachwycali się, jakie tam wspaniałe są warunki do rozwoju intelektu, to nie w Polsce. 🙂
        Teraz już tego problemu nie ma i zapotrzebowanie na PI na zachodzie się skończyło. 🙂

        Po drugie – do UE i NATO lewica burżuazyjna wprowadzała nas, ale na skutek rozpoczętych procesów integracyjnych przez prawicę i rząd Mazowieckiego, realizując też kosmopolityzm Kościoła dominującego. Musiała to zrobić, bo inaczej prawica by ich rozniosła medialnie przy pomocy swoich zachodnich mocodawców i nie mieliby szans na wygranie wyborów w zmanipulowanym społeczeństwie.
        Może trzeba ci przypomnieć katoliku z bożej łaski, co twoi duchowi włodarze wtedy twierdzili?:

        Jan Paweł II o Integracji Europejskiej
        „Kościół nie może nigdy pozwolić na nadużywanie go do antyeuropejskiej demagogii oraz podsycania antyeuropejskich nastrojów. Dla zjednoczonej Europy nie ma bowiem alternatywy.”
        Jan Paweł II
        przemówienie do parlamentarzystów austriackich,
        Rzym, 23 marca 1997 roku.
        „Rozszerzenie Unii Europejskiej na Wschód, a także dążenie do stabilizacji monetarnej powinny prowadzić do coraz ściślejszego wzajemnego powiązania narodów (…)”
        Jan Paweł II,
        do korpusu dyplomatycznego akredytowanego przy Stolicy Apostolskiej.
        10 I 1998
        http://samorzad.malopolska.w.interia.pl/europa/papiez.htm
        Na lotnisku w Krakowie 2003r., tuż przed referendum akcesyjnym Polski do UE, JPII agitował:
        „Polska potrzebna Unii, Unia potrzebna Polsce”
        2003r. kard. J.Glemp:
        „Wierzę, że taka jest wola Boża, że Bóg chce, abyśmy weszli do wspólnej Europy. Byłoby źle, gdyby tak się nie stało. Wierzę, że to jest Boży zamysł.”
        2003r. święty JPII:
        „Unia potrzebna Polsce, Polska potrzebna Unii.”
        https://wiernipolsce1.wordpress.com/2020/02/17/financial-times-wschodnia-europa-daje-wiecej-zachodniej-niz-od-niej-otrzymuje/

        Odpowiedz
        • 15 maja 2020 o 12:33
          Permalink

          “Etniczne piszesz? To wszystko jedno, bo wśród tych etnicznych była także cała plejada etnicznych Polaków i to herbowych.’
          zdecyduj się, BO – albo Polak, Lach, Słowianin …
          albo: neofita, polskojęzyczny wychrzta….a z nich oświeceniowcy, “Towarzystwa Demokratyczne” i burzyciele konserwatywnego porządku (miatieże od tzw. insurekcji po sierpień 80′ to robota tych ciemnych mocy) lewica, lewaki komuniści i inni złodzieje… 🙂
          Poskrob dzisiejszego postsolidarucha (u żłoba), a odkryjesz komusze nici wiodące do KPP itp. bolszewii.
          Jak ty nic nie rozumiesz (jesteś zaprogramowany)? 🙂

          Odpowiedz
          • 15 maja 2020 o 16:50
            Permalink

            @krzyk58
            No przecież ja jestem twoim lustrzanym odbiciem, tylko lewym, zapomniałeś? 🙂
            Tak samo zostałem zaprogramowany przez życie, jak i ty.
            Gdyby nie Towarzystwa Demokratyczne i burzyciele konserwatywnego porządku, to nadal byśmy mieli głęboki feudalizm i pańszczyznę. Więc spadaj na drzewo, nie szkoda drzewa, spadaj na dzwonnicę z tą swoją post-prawdą i tęsknotą za religijno-feudalną dyktaturą. 🙂

            A Lach i Słowianin oznacza siłę charakteru i wolność intelektu, a nie podległość okupacyjnej religii. I kto tu jest przechrztą? Kto siedzi pod baldachimem i wciąga kadzidło? 🙂 Kto narzeka na starszych braci w wierze, a uznaje ich boga? Niezły intelektualny szpagat robisz, nie ma co.
            Dziękuję za taki lipny konserwatyzm, wolę słowiańską wolność i swawolę. 🙂
            https://demotywatory.pl/4998330/Mateusz-Damiecki-i-wiersz-Dziekuje-z-mocnym

  • 14 maja 2020 o 21:04
    Permalink

    Zawsze mówiłem – zapałki to nie zabawki (dla dzieci).

    I czy po TYM można traktować TYCH (panów) poważnie?!

    Strategia
    Bezpieczeństwa Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej
    Warszawa
    2020

    Postępująca dekompozycja porządku międzynarodowego w sposób niekorzystny wpływa na środowisko bezpieczeństwa Polski… W wyniku tych zmian kształtuje się środowisko bezpieczeństwa, które cechuje niepewność i nieprzewidywalność, będące wynikiem braku poszanowania prawa międzynarodowego i niewypełniania zobowiązań międzynarodowych. Rośnie liczba zagrożeń i wyzwań dla bezpieczeństwa o różnym charakterze.
    👉🏻Najpoważniejsze zagrożenie stanowi neoimperialna polityka władz Federacji Rosyjskiej, realizowana również przy użyciu siły militarnej. Agresja na Gruzję, nielegalna aneksja Krymu oraz działania we wschodniej Ukrainie naruszyły podstawowe zasady prawa międzynarodowego i podważyły filary systemu bezpieczeństwa europejskiego…

    Federacja Rosyjska intensywnie rozbudowuje ofensywny potencjał wojskowy…

    Federacja Rosyjska prowadzi również działania poniżej progu wojny (o charakterze hybrydowym)…

    Należy przyjąć, że Federacja Rosyjska będzie kontynuowała politykę podważania obecnego ładu międzynarodowego, opartego na prawie międzynarodowym, w celu odbudowy pozycji mocarstwowej i stref wpływów…

    Rynki Polski oraz innych państw regionu Europy Środkowej i Bałkanów są zdominowane przez dostawy gazu i ropy naftowej z Federacji Rosyjskiej. Nowe projekty, zwłaszcza Nord Stream 2, wzmocnią zależność państw tych regionów od surowca ze Wschodu oraz stworzą ryzyko wykorzystywania wybiórczych dostaw gazu jako instrumentu nacisku politycznego…

    *********

    Uzyskać zdolności operacyjne do prowadzenia pełnego spektrum działań militarnych w cyber- przestrzeni, rozwijać wojska obrony cyberprzestrzeni oraz 👉🏻zbudować zdolności do prowadzenia działań w przestrzeni kosmicznej…

    Utrzymać dwutorową politykę wobec Federacji Rosyjskiej w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, polegającą na wzmacnianiu odstraszania i obrony przy jednoczesnej gotowości do prowadzenia uwarunkowanego dialogu…

    Rozwijać współpracę strategiczną ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki, szczególnie w obszarach bezpieczeństwa i obronności (w tym w formie stałej obecności sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych Ameryki w Polsce)…

    👉🏻Podejmować działania na rzecz umacniania niepodległości, suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy, Gruzji i Republiki Mołdawii, w tym wspierać ich dążenia do realizacji aspiracji europejskich i euroatlantyckich oraz angażować się w działania stabilizacyjne we wschodnim otoczeniu Polski, w tym w ramach Partnerstwa Wschodniego…

    Kontynuować działania dyplomatyczne, prawne i administracyjne na rzecz powstrzymania budowy infrastruktury przesyłowej zwiększającej uzależnienie regionu Europy Środkowej od dostaw gazu z Federacji Rosyjskiej, wzmacniać odporność tego regionu na ryzyko wykorzystywania dostaw gazu jako instrumentu nacisku politycznego……………………itd.

    P.s.
    Przy okazji, w podobnej doktrynie Federacji Rosyjskiej wzmianki o Polsce w ogóle nie ma, zero.

    P.p.s.
    Gdyby gatunek dopuszczał obecność epigrafu, to mógłbym zaproponować wiersze poety Majakowskiego ( też Władimira Władimirowicza🙃)

    Любить —это с простынь,
    бессонницей рваных,
    срываться, ревнуя к Копернику,
    его, a не мужа Марьи Иванны,
    считая своим соперником.

    Odpowiedz
    • 15 maja 2020 o 08:31
      Permalink

      @Kamczatka

      Dlaczego się dziwisz? Pan każe sługa musi. Nie potrafiliście poradzić sobie z utrzymaniem bloku wschodniego na konkurencyjnym poziomie kultury i rozwoju wobec zachodu, pozwoliliście swojemu Gorbaczowowi na destrukcję systemu, to macie takie żniwo. Nie oczekuj, że zachód wam odpuści. Będzie was szczypał i boksował, gdzie się tylko da i jak się da przy pomocy swoich kundli. A rządy PiS są wyjątkowo w tym użyteczne, bo realizują także politykę Kościoła.

      Dwa lata temu Adam Wielomski napisał coś co nadal jest aktualne:
      „Najważniejszym celem polityki polskiej jest wyparcie i marginalizacja ludzi i środowisk postsolidarnościowych, niezdolnych do myślenia w kategoriach państwa narodowego. Ludzie ci przez dziesięciolecia znajdowali się w opozycji wobec państwa i nie są zdolni do myślenia innego niż w kategoriach fobii (PRL, Rosja). Trudno także pominąć ich uniżony stosunek do Zachodu, co po części, jak przypuszczam, związane jest z faktem, że opozycja demokratyczna była przez lata finansowana zagranicy. Takie zobowiązania często trudno potem rozerwać, a często nie ma nawet takiej woli”. – Adam Wielomski, publicysta, „Myśl Polska”. Źródło: Przegląd nr 17-18/2018, s. 63.

      No i jeszcze to jest szokujące:
      „Amerykanie nie werbują w Polsce agentów. Polscy politycy, biznesmeni sami przychodzą i donoszą” – Vincent V. Severski, były oficer wywiadu. Źródło: Przegląd nr 46/2019, s. 3.

      I jeszcze to:
      „Polskie umizgi do Amerykanów, przy jednoczesnym konfliktowaniu się z Niemcami i Rosją, są dowodem trwałości głupoty polskiej prawicy. Od odzyskania niepodległości ma ona te same fobie. Przyjaciół szuka daleko, a wrogów blisko. Za tę trwałą bezmyślność zapłaciliśmy już parę razy straszną cenę” – Jerzy Domański, redaktor naczelny tygodnika Przegląd nr 40/2017, s. 3.

      Co ma na takie dictum powiedzieć prawdziwy Polak, lewicowy narodowiec? Na to co prawica zrobiła z tym krajem?
      Temu świadomemu, jak mnie będzie tak po ludzku po prostu wstyd z bezsilności. Reszta 90 % żyje dniem dzisiejszym bo polityka ich mało obchodzi, a to że mogą kiedyś stać się mięsem armatnim i posłużyć do złych celów, jest poza zasięgiem ich zdolności intelektualnych.

      Odpowiedz
  • 14 maja 2020 o 21:32
    Permalink

    Россия становится вассалом Китая. Как это повлияет на жизнь народа?

    https://www.youtube.com/watch?v=HI1DdFnT2gk&t=1s

    На народ надели намордники, полиции развязали руки

    https://www.youtube.com/watch?v=xyqygX-cCxM&t=73s

    У современной элиты нет места в Будущем. Владимир Квачков

    https://www.youtube.com/watch?v=XH-coKi-p1g

    Odpowiedz
  • 16 maja 2020 o 13:40
    Permalink

    dramat polega na tym, ze inne elity, juz wiedzą, w którym pokoju stoi plansza do gry.
    Georgette Mosbacher
    @USAmbPoland
    Jeśli Niemcy chcą zmniejszyć potencjał nuklearny i osłabić NATO, to być może Polska – która rzetelnie wywiązuje się ze swoich zobowiązań, rozumie ryzyka i leży na wschodniej flance NATO – mogłaby przyjąć ten potencjał i u siebie

    auror napisal :Nasze elity nie mają pojęcia co można dalej zrobić w turbulentnej rzeczywistości. Dramat polega nawet nie na tym, że nie wiedzą co są w stanie zrobić, w tym znaczeniu – nie wiedzą, w którym pokoju stoi plansza do gry.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.