Trzeba przedłużyć wszystkie kadencje – wszystkich o rok a Sejmu i Senatu o dwa lata (cz.2)

fot_red

W tej chwili pojawia się jeszcze jeden problem, właśnie słyszymy że Niemcy chcą się zadłużyć dla sfinansowania liczącego około 800 mld Euro (lub większego) pakietu stymulacyjnego. Proszę się zastanowić, czyje obligacje będą droższe na rynku (będą miały wyższe oprocentowanie), jak również, które sprzedadzą się jako pierwsze? Pojawi się nowy rodzaj konkurencji o pieniądze inwestorów, do tej pory nie znany, bo Niemcy, czy Holandia lub Wielka Brytania – nie pożyczały w takim zakresie jak inne kraje, ponieważ miały mniej więcej zrównoważone budżety lub nawet nadwyżki (jak Niemcy). Teraz pieniądz dostępny na rynku będzie chciał więcej odsetek i będzie go trudniej zdobyć.

Jest to przykład, dlaczego lepiej było płynąć dużym statkiem o nazwie Euro, niż liczyć na to, że się ominie góry lodowe kapitalizmu w kryzysie, na mniejszej szalupie o nazwie Złoty, którą globalne rynki – oczywiście – nie mające narodowości – trochę nam podtopią, żeby się nam trudniej manewrowało. Po lekcji Grecji, gdzie pomimo totalnego bankructwa państwa, większej części społeczeństwa udało się uniknąć pauperyzacji – dzięki Euro, nie można mieć wątpliwości. Zresztą będziemy widzieć, gdzie lepiej wyjdzie się z kryzysu – w Polsce, czy na Słowacji. Tam jest Euro, oni są „na Zachodzie”, jak to działa najlepiej świadczy to, że Słowaków nie widać masowo w magazynach Holandii czy na zmywakach w Londynie.

Oto widoczna jest gołym okiem prosta zasada neoliberalnej gospodarki kapitalistyczno-wolnorynkowej: jak się wali, to tracą wszyscy z wyjątkiem najbogatszych, a jak jest prosperity, to zyskują najwięcej ci, którzy mają najwięcej.

Na dzień dzisiejszy przedłużenie kadencji Prezydenta i parlamentu oraz samorządów, sędziów itd., wymagałoby zmiany Konstytucji, jeżeli nie chcemy wprowadzać stanów specjalnych. Dlatego wymaga to ogólnonarodowego konsensusu. Niestety znaczna, wręcz dominująca cześć naszego „politycznego ZOO”, nie dorosła do tego, żeby decydować o naszym życiu. Miejmy nadzieję, że rządzący staną na wysokości zadania i nie będzie więcej tak kompromitujących porażek, jak spowodowanie totalnego chaosu na granicach przez nieprzemyślane decyzje i nieprzygotowane służby.

Jest oczywistością, że rządzący przewidują jako jeden z kilku – czarny scenariusz za pół roku i dlatego, obecnie chcą przeprowadzić kalendarz wyborczy, ponieważ jeszcze nie będzie gniewu społeczeństwa w takim stopniu, jakiego należy się spodziewać za pół roku. Jest to możliwe tym bardziej, jeżeli miałoby dojść do ponownego aktywowania się wirusa. Rozpatrujemy to tylko i wyłącznie na zasadzie ryzyka. Podobnie myślą politycy, a akurat ryzyka to umieją oni unikać, jeżeli chodzi o ich stanowiska.

Wadą demokracji jest to, że wymaga przeprowadzania wyborów. Sam proces wyborczy może być ofiarą różnych manipulacji. Jednym z typów manipulacji mogą być warunki, w jakich przeprowadza się wybory. Mówimy o manipulacji systemowej, jak i poza systemowej, która może wynikać z sytuacji w jakiej znajduje się ogół. Jeżeli w wyniku zmiany stosunków, która jest faktem – następuje przewartościowanie ludzkiej uwagi i koncentrowanie się na innych sprawach, niż standardowo, to także zmienia uwarunkowania polityczne.

Generalnie, to epidemia może zadziałać ozdrowieńczo na naszą klasę polityczną, bo przykładowo – już po jednym tygodniu widać, że opozycja (w dominującej większości), po prostu nie ma nic do powiedzenia społeczeństwu.

Dotychczasowa prosta krytyka rządzących – o wszystko – już nie zadziała, a uderzanie w niekompetencje rządu w tej chwili, to nic innego jak podsycanie paniki. Jak tylko to się skończy, czy chociaż epidemia przejdzie w inny etap, w ostateczności się z nią oswoimy, to będzie można wówczas wyciągać wnioski. Wtedy będzie potrzebna prawdziwa debata polityczna i przedstawienie społeczeństwu prawdy o stanie państwa.

To może być debata, która może przewartościować w ogóle myślenie o państwie i społeczeństwie i ona powinna do tego doprowadzić. Nie może być to jednak tylko debata elit, które są i będą syte i nie mają zamiaru dopuścić nikogo innego do rządzenia państwem. To musi być debata z udziałem społeczeństwa. Dlatego niezwykle ważna jest rola mediów, bo lepiej dyskutować poprzez media, niż na ulicy. Chociaż na ulicy raczej ciężko, bo nie powinniśmy się gromadzić w więcej, niż 2 osoby.

11 myśli na temat “Trzeba przedłużyć wszystkie kadencje – wszystkich o rok a Sejmu i Senatu o dwa lata (cz.2)

  • 25 marca 2020 o 05:23
    Permalink

    Artykuł i wnioski: SŁUSZNE.

    Skoro wadą demokracji są WYBORY …

    To może z nich zrezygnować?

    Nadwiślańskie Macondo to przetrwa.

    Amen.

    Odpowiedz
  • 25 marca 2020 o 08:44
    Permalink

    Wiele racji jest w artykule, ale do niektórych stwierdzeń dorzucę jeszcze kilka swoich uwag.
    1.
    Cytat: “… czyje obligacje będą droższe na rynku (będą miały wyższe oprocentowanie), jak również, które sprzedadzą się jako pierwsze?”.
    Obserwując to, co się dzieje na rynkach, należy zauważyć, że nie zawsze popyt na obligacje zależy od deklarowanego ich oprocentowania. W przypadku długów w walutach narodowych (czyli bezpiecznie), rynek uwzględnia głównie wiarygodność danej waluty i skutki potencjalnych zawirowań kursowych. Na pewno EUR jest bardziej wiarygodne od PLN, więc dla znalezienia nabywcy, oprocentowanie obligacji w EUR może być znacznie niższe niż w PLN. To niewątpliwa korzyść z EUR, jest wiele innych, ale są także niedogodności, szczególnie jeśli się chce prowadzić samodzielną politykę, co jednak jest mrzonką, bo małe państwa mogą naprawdę niewiele, a cały impet górnolotnych frazesów o niezależności jest kierowany przede wszystkim na “rynek wewnętrzny” w perspektywie kolejnych wyborów.
    2.
    Cytat: “… Grecji, gdzie pomimo totalnego bankructwa państwa, większej części społeczeństwa udało się uniknąć pauperyzacji – dzięki Euro”.
    To prawda. Polityka finansowa Grecji była nieodpowiedzialna, a uszło jej to prawie “na sucho”, ponieważ ich EUR jest traktowane nie jako greckie, lecz jako unijne. W rezultacie Grekom się upiekło, chociaż w zapisach księgowych coś stracili.
    Proszę zauważyć, że Grecja może sobie pozwolić na zaciąganie długów na podobnym poziomie oprocentowania, jak państwa oceniane pod względem ekonomicznym znacznie wyżej (np. Singapur). Euro byłoby jeszcze lepiej postrzegane, gdyby było walutą z prawdziwego zdarzenia, jak np. amerykański dolar. W USD zadłużają się USA (jako całość), natomiast w EUR nie może się zadłużać “strefa euro” (jako całość), lecz poszczególne państwa oddzielnie, co negatywnie wpływa na postrzeganie EUR (w stosunku do USD). To podobno Amerykanie (za pierwszego Busha) postawili takie warunki – nie chcieli zbyt dużej konkurencji.
    3.
    Cytat: “… prosta zasada neoliberalnej gospodarki kapitalistyczno-wolnorynkowej: jak się wali, to tracą wszyscy z wyjątkiem najbogatszych, a jak jest prosperity, to zyskują najwięcej ci, którzy mają najwięcej”.
    To nie jest zasada obowiązująca jedynie w “neoliberalnej gospodarki kapitalistyczno-wolnorynkowej”, to obowiązuje zawsze i wszędzie. Na przykład w pierwszej RP, jak ekonomia “siadała”, to w pierwszej kolejności “dokręcano śruby” chłopom, a nie szlachcie. U schyłku (chociaż nie tylko) PRL, na braki towarowe cierpieli głównie “zwykli obywatele”, natomiast “obywatele urządzeni” (w dowolny sposób) mieli się znacznie lepiej.
    Jak jest prosperity, to zwykle znajdzie się hojność i łaska dla biedniejszej reszty (żeby zadowoleni siedzieli cicho), przy czym poziom prosperity jest zawsze oceniany relatywnie, w stosunku do tego jak jest u sąsiadów (innych państw, innych ludzi).
    4.
    Cytat: “Wadą demokracji jest to, że wymaga przeprowadzania wyborów”.
    Święte słowa. Z jednej strony konieczność schlebiania pospólstwu, a z drugiej podchody do bogaczy (żeby łaskawie wsparli i nie uciekli z kraju z pieniędzmi). Dlatego też jest tu tyle krętactwa, co widać przy okazji przepychanek o termin wyborów.

    Odpowiedz
    • 25 marca 2020 o 09:41
      Permalink

      Pomysł sam w sobie jest genialny, po prostu wszystko przesunąć – i nic się nie stanie, ale i na to PiS się nie zgodzi ponieważ woli mieć wygrane wybory nawet po minimalnej frekwencji, niż tylko rok więcej. A to pokazuje że nie myślą o państwie w kategoriach racji stanu tylko racji partii własnej. Przykro mi to stwierdzić, ale taka jest prawda.

      Odpowiedz
    • 25 marca 2020 o 23:12
      Permalink

      Dobre uwagi do doskonałego artykułu, szkoda że tak mało osób to czyta.

      Odpowiedz
  • 25 marca 2020 o 10:39
    Permalink

    Tak na marginesie słusznych tez artykułu: https://demotywatory.pl/4984842/8-osob-zmarlo-(a-bedzie-wiecej)-prawie-700-zakazonych-(a
    https://demotywatory.pl/4984867/We-wczorajszym-wydaniu-Wiadomosci-byla-mowa-o-tym-ze-we
    https://demotywatory.pl/4984717/Znalezione-w-Poznaniu

    Aczkolwiek z tym Euro mam wątpliwości, gdyby wyjść z unii to złoty powinien nam pomóc, więc może nie jest to zła perspektywa?
    https://myslnarodowa.wordpress.com/2013/02/24/dlaczego-polsce-nie-wolno-przyjac-euro-dlaczego-przystapienie-do-unii-europejskiej-zaszkodzilo-polsce/
    http://pawelbozyk.neon24.pl/post/88238,neoliberalizm-a-kryzys-w-strefie-euro-geopolityczne-przyczyny-i-skutki-kryzysu-czesc-i
    http://pawelbozyk.neon24.pl/post/88358,neoliberalizm-a-kryzys-w-strefie-euro-geopolityczne-przyczyny-i-skutki-kryzysu-czesc-ii

    Odpowiedz
  • 25 marca 2020 o 11:59
    Permalink

    No prościej się chyba naprawdę nie da…

    Odpowiedz
  • 25 marca 2020 o 15:16
    Permalink

    Jakby mieli trochę zdrowego rozsądku, to właśnie tak by zrobili. A nie inaczej…

    Odpowiedz
  • 25 marca 2020 o 21:02
    Permalink

    Przy naszej klasie politycznej to nie jest niestety możliwe ponieważ wiecie Państwo co zrobiła PO jak PiS chciało prowadzić zdalne obrady… w ogóle nie ma o czym mówić. Porażka na całej linii.

    Odpowiedz
    • 25 marca 2020 o 21:36
      Permalink

      Zgadzam się nie ma szans na nic realnego w zachowaniach tych ludzi.

      Odpowiedz
  • 26 marca 2020 o 10:31
    Permalink

    Tak się składa, że jedyne epidemie w XX wieku, wybuchły w otoczeniu żołnierzy Pentagonu.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.