Trynkiewiczystyka stosowana

Coś nadzwyczajnego, niestety szczątki przypominające ludzkie zęby znalezione rzekomo w celi pana Mariusza Trynkiewicza, wraz z klaserem, w którym rzekomo ma znajdować się coś co spełnia kryteria dziecięcej pornografii, w tym rysunki i inne – przerabiane materiały graficzne (fotograficzne) – znalezione dzień przed wyjściem z więzienia, w dniu rozprawy która go nie zatrzymała w więzieniu – nakazują postawić znaki zapytania.

Oczywiście to domniemanie, ale sprawa wyglądała tak – sygnał polityczny padł, gość ma nie wyjść. Sąd się nie sprawdził, okazując się sprawiedliwym (na szczęście są tacy sędziowie w tym kraju), więc trzeba było faceta umoczyć. Siedzi w celi obserwowanej przez kamery, do której został przeniesiony – każdorazowo robi się szczegółowe przeglądy tego, co dany więzień ma. Szczególnie podejrzanych przegląda się w kontroli osobistej, rozpruwa materace itd. Jeżeli dopiero w dzień przed wyjściem znaleziono w jego celi – materiały rzekomo go obwiniające, to znaczy że Dyrektor Zakładu Karnego powinien wylecieć na pysk bez prawa do emerytury. Nie, dlatego bo znalazł, a rzekomo ktoś mógł to podrzucić – w domniemaniu jego pracownicy – nic podobnego! Natomiast, dlatego ponieważ nie wykazały tego poprzednie kontrole! Koniec i kropka.

Jeżeli prawdą jest, że przeszukanie celi było nagrywane kamerą wideo, to już w ogóle skandal! Jeżeli nie będzie na tych materiałach odcisków palców pana Trynkiewicza, to należy przeprowadzić śledztwo w więzieniu.

Nagonka na tego człowieka jest bez precedensu, niestety ludzie i służby wykonujące swoje zadania są nieprofesjonalni, a na tego człowieka nie ma żadnych nowych zarzutów. Próba stworzenia specjalnej ustawy, powodującej, że za jedno przestępstwo można w Polsce mieć dwa wyroki i nigdy nie wyjść z zakładu zamkniętego – to podłe oszustwo. W ogóle dywagowanie o tym, jak „chronić społeczeństwo” przed Trynkiewiczem jest podłością ostateczną. Ten człowiek odsiedział wyrok, owszem – wyrok zamienny, ale odsiedział. Teraz ma wyjść na wolność – na tym polega umowa społeczna, polegająca na władzy państwa w imieniu społeczeństwa nad nim samym.

Dobrze, że ktoś nie wpadł na pomysł, żeby zatrzymywać go po wyjściu z więzienia na 48 godzin – cyklicznie, co 48 godzin i jedną minutę. Jeszcze lepiej, że jesteśmy na tyle cywilizowanym krajem, że go po prostu nie wykończono – dźgając, ewentualnie, że się spontanicznie nie powiesił – oczywiście w kąciku nad toaletą, gdzie nie sięga kamera, dokładnie wtedy jak jest zmiana strażników przy monitoringu. Może mu jeszcze grozić spontaniczne rozjechanie przez pociąg lub TIR-a, no ale już nie fantazjujmy. Widać, że w tej sprawie coś jest nie tak.

Nie ma żadnej wątpliwości, że pan Trynkiewicz jest zbrodniarzem, popełnił czyny tak dramatyczne, że wręcz abstrakcyjne – nie da się o tym bez emocji myśleć, pisać, w jakikolwiek się do tego odnosić. Oczywiście można, jako chrześcijanie myśleć o wybaczeniu i jako społeczeństwo chrześcijańskie powinniśmy mu wybaczyć, jeżeli wyrazi skruchę i przeprosi – najpierw rodziny ofiar. Jednakże nie oszukujmy się, kto z nas chciałby żeby ten pan zamieszkał drzwi obok? No właśnie…

Podobno w zaborczej Rosji, Prusach i w CK Austrii więźniowie polityczni jak bali się „wrobienia” lub „wypadku” w okresie przed końcem wyroku – chorowali. Oczywiście symulując lub zarażając się, w ten sposób, że musieli spędzić w lazarecie więcej czasu niż przewidywał ich wyrok. Przedłużenie zgody na pobyt wiązało się z pismem do naczelnika oraz poddaniem się dobrowolnie rygorom zakładu, w jakim przebywali już, jako wolni ludzie – nawet zaborcy dbali o pozory praworządności. Skazańcy wiedzieli, że lepiej jest wyjść po amputacji np. nogi lub spędzić w więzieniu jeszcze pół roku – lecząc się niż stawiać się systemowi.

W naszym przypadku jest ten problem, że Trynkiewicz nie może po prostu wyjść. Natychmiast obskoczą go fotoreporterzy i kamery. Państwo jest mu winne anonimowość, tylko to może go ochronić przed ewentualnym linczem, jak ktoś go gdzieś rozpozna.

Jednakże, jeżeli ten człowiek chce wyjść – to natychmiast zostanie pierwszym negatywnym celebrytą. Być może jakiś adwokat, detektyw lub jakiś brukowiec zaproponuje mu mieszkanie i pieniądze w zamian za wspomnienia? Może Trynkiewicz zacznie nowe życie w mediach? Zobaczymy.

Liczy się natomiast jedno – w państwie praworządnym – rządzi prawo, a prawo interpretują sądy. Właśnie na kimś tak atypowym jak Trynkiewicz możemy przetestować działanie całego systemu, który nie może pozostawiać nikogo poza nawiasem z powodów politycznych lub nagonki medialnej.

Pamiętaj czytelniku – jutro Trynkiewiczem możesz być Ty! Powody nie będą miały znaczenia, znamy już taką kartę z naszej historii.

17 myśli na temat “Trynkiewiczystyka stosowana

  • 11 lutego 2014 o 08:29
    Permalink

    Wrobili tego człowieka to widać że to kompromitacja

    Odpowiedz
  • 11 lutego 2014 o 09:41
    Permalink

    I kto dziś mówiłby o p.Trynkiewiczu, gdyby Polska była w pełni suwerennym krajem, o nie kolonią “brukselską”.
    Nie byłoby musu uciekać się do solidarnościowych
    prowokacji “pod celą”,takie “sytuacje” przypominają
    o tym czym jest i może byc(do czego zdolna jest posunąć się) demokracja, w tym konkretnym przypadku i nie tylko.
    Dzis rano wysłuchałem “plucia” w mikrofon, niejakiego Ziobry – wszystko żałosne i żenada.
    Uważam że p.Trynkieicz po odbyciu kary w świetle
    obowiązującego “prawa” MUSI być wolnym czlowiekiem.
    W innym przypadku winien skarżyć reżim w Warszawie
    choćby do..
    To solidarnościowe państwo, jak zwykle zresztą nie stanęło “na wysokości zadania”.
    A swoja drogą, dziwne że nie wykreowali p.T.na ofiarę
    i kombatanta walki ze”złom komunom”, która to nie tylko osadziła w “pierdlu”, ale i skazała na KS.Heh.

    Odpowiedz
  • 11 lutego 2014 o 15:59
    Permalink

    Inni też maja problemy z reedukacją pedofilów.

    «Перевоспитание» педофилов на зоне
    http://tyurma.com/%C2%ABperevospitanie%C2%BB-pedofilov-na-zone

    Как говорит один сотрудник ФСИН: те сексуальные маньяки, которые выходят на свободу после пребывания на зоне, становятся еще злее – сказываются унижения, полученные от других зеков.

    Поэтому, видимо по логике, лучше, чтобы они вообще оттуда не выходили. «Народные» методы для их «перевоспитания» есть, раз уж у нас суды такие гуманные.

    Семен Шлиман
    По материалам газеты
    “За решеткой” (№6 2012 г.)

    …применять по отношению к педофилам пожизненное заключение, при этом лишив их возможности досрочного освобождения по амнистии.

    “…Будем надеется, что борьба с этим страшным злом
    наконец-то перешла из дискуссионной плоскости в практическую фазу. Председатель Совета Федерации и лидер партии “Справедливая Россия” Сергей Миронов неоднократно выступал с предложением применять по отношению к педофилам пожизненное заключение, при этом лишив их возможности досрочного освобождения по амнистии. “Преступник должен понимать, что до конца жизни будет находиться в каменном мешке и там сгниет”, – заявил он журналистам. Эти предложения обсуждались в Государственной Думе, в Общественной палате и во многом легли в основу поправок в УК РФ об ужесточении наказания за педофилию. Правда, в настоящий момент речь идет не о пожизненном заключении, а об увеличении срока лишения свободы, но депутаты не исключают, что ко второму чтению такое положение в документе появится.

    К слову сказать, необходимость применения по отношению к педофилам самых радикальных мер понимают не только светские, но и духовные власти. Заместитель главы Отдела внешних церковных связей Московского Патриархата протоиерей Всеволод Чаплин заявил: “Человек, который способен изнасиловать ребенка, должен быть прочно и надолго, желательно – навсегда изолирован от общества. Нам нужно радикально изменить отношение к таким преступникам”.

    И чем раньше Россия будет очищена от этой нечисти, тем лучше.- Сергей Волков

    http://newsland.com/news/detail/id/324249/

    Odpowiedz
    • 11 lutego 2014 o 17:44
      Permalink

      Coś się tak Rosji czepił ?
      Mucha ci nas…ła na rozum?
      O ile się orientuję, “bycie”, pederastą czy innym
      zboczeńcem sexualnym, na Zachodzie jest nobilitujące.
      Człowieku, idz do psychiatry, rusofobia to też
      jednostka chorobowa. Lecz sie.Powodzenia.

      Odpowiedz
      • 11 lutego 2014 o 21:07
        Permalink

        Rosja to relatywnie biedny kraj.
        Przeciętny Rosjanin jest biedniejszy od przeciętnego Polaka.
        Rosję trawią wszystkie choroby tego świata – te same co innych.
        Warto znać Rosję – tak jak i inne kraje.
        #
        Soczi 2014
        .

        И всё нормально…

        “А теперь давайте вспомнит математику. В России проживает 143 200 000 человек, гомосексуалов в любой стране 7-8 % и это число неизменно, следовательно, в России число ЛГБТ достигает примерно 11 миллионов человек (+/-)”

        Jeśli przyjąć, że to nie 7-8 % populacji (jak mówią organizacje gejowskie), a tylko 1,5 % (badania w UK) to mniejszość LGBT w Rosji liczy ok.2,1 mln ludzi. W Polsce odpowiednio – ok. 570 tysięcy osób.

        Odpowiedz
      • 11 lutego 2014 o 22:54
        Permalink

        ,,, byłoby lepiej zaznaczyć ingerencje cenzury.
        Bo inaczej wychodzi, że redakcja nie ma honoru, a i boi się jak ognia lesbijek.
        #
        Nigdzie nie napisałem,że:
        “Soczi 2014 .

        И всё нормально…”

        To manipulacja.
        W tak błahej sprawie.
        Łyżwiarki,Holenderki Ireen Wust, która wygrała w niedzielę rywalizację panczenistek na 3000 m i zdobyła złoty medal igrzysk w Soczi?

        Odpowiedz
  • 11 lutego 2014 o 19:37
    Permalink

    Zastanawiam się, czy w celi nie znaleziono odłamków Tupolewa no i przede wszystkim szczątków mojej koteczki, która odeszła do krainy wiecznych łowów 5 lat temu. Chyba zwrócę się z prośbą o ponowne i tym razem dokładne przeszukanie celi.

    Odpowiedz
  • 11 lutego 2014 o 22:01
    Permalink

    @ senior, proponuję lekturę książki Barbary Włodarczyk “Nie ma jednej Rosji” według mnie książka jest w miarę obiektywna. Zresztą wszelkie opinie są subiektywne, w zależności od wyznawanych wartości.

    Odpowiedz
    • 11 lutego 2014 o 23:49
      Permalink

      #
      … a za polecenie lektury dziękuję. Podaję również link do jednego z reportaży (25′) Barbary Włodarczyk w cyklu “Szerokie tory”. Książka powstała na podstawie niektórych reportaży pokazanych w tym programie.
      http://www.youtube.com/watch?v=hf8iNw3aUlY

      Polecam obejrzenie wszystkich dotychczas opublikowanych 33 odcinków tego cyklu stylizowanego dokumentu. Mam to za sobą. Warto.
      http://www.tvp.pl/filmoteka/film-dokumentalny/historia/szerokie-tory/wideo
      Niektóre odcinki dostępne również na youtube.

      Odpowiedz
      • 12 lutego 2014 o 10:08
        Permalink

        Człowieku ,puknij się w baniak…gdzie ty żyjesz
        czy ty myślisz(jeśli tak sądzisz – to jestes “workiem kartofli”)…
        PaniB.Włodarczyk MUSI na “odcinku wschodnim”
        realizowć WYTYCZNE kierownictwa, i tu jeśli chce
        realizowac…MUSI się załączac autocenzura…
        za dużo w tonie pozytywnym, po prostu nie mozna…jeśli już to do beczki miodu MUSI wrzucić
        łyżkę dziegciu – tego wymaga poprawnośc i “polska” racja stanu.
        To takie proste…jak widac nie dla wszystkich.
        Załosny jestes, jak zwykle.
        Przypomnij sobie “czytanie miedzy wierszami”…

        Odpowiedz
      • 13 lutego 2014 o 15:33
        Permalink

        … widzisz “wieczorynko” jaki “kumpel” się znalazł – zwyczajny tłumok.

        Odpowiedz
  • 11 lutego 2014 o 22:46
    Permalink

    @senior
    Ale to czepienie sie tylko Rosji, wyglada mi na jakis masochizm, napiszę celniej -to musi byc zboczenie.
    I ta cyrylica, panie szanowny, znaj pan umiar…
    Ja jestem rusofilem ale to co p. wyprawia…
    Znam “bukwy i kilka zdań – po ruski” lecz nie “obnoszę się”…
    Przynajmniej my Polacy nie próbujmy, uszcześliwiać
    Rosję i Rosjan.Tam gdzie konie kują, żaba niech…
    Wystarczy że nas Polaków Zachód ,”uszczęśliwia”
    nieprzerwanie od 1989r. nie życzmy słowianom
    wschodnim, tego samego “dobrobytu.”

    Odpowiedz
    • 11 lutego 2014 o 23:55
      Permalink

      … jesteś tak “obnoszony”, “krzyku”, jak worek kartofli.
      Twoje zboczenia mnie nie interesują. Zbok jaki jest każdy widzi.

      A propos cyrylicy.
      Продавец газет выкрикивает: -“Правдa” Нет! “Россия” Продана! Остался только “Труд” Три копейки!

      Odpowiedz
      • 12 lutego 2014 o 09:45
        Permalink

        Pisane na “nocnej zmianie”??
        Przełożeni, w dowód uznania, poklepią
        po plecach?? Współczuję,masz małe pole manewru, –
        jak zomowiec – gdy zwijała się PRL…a wymagają
        by uzywać jeszcze “przedłużenia konstytucji”,
        siedzący w ciepłych gabinetach.
        Wiedz że ze swoimi poglądami wkrótce będziesz
        nikim i niczym. Ot, “worek gnijących kartofli”
        w piwnicy…

        Odpowiedz
      • 13 lutego 2014 o 15:56
        Permalink

        – Настоящего пролетария из далека видать. – Почему? – Потому, что он дверь в сортир не закрывает.

        Odpowiedz
  • 13 lutego 2014 o 17:38
    Permalink

    @ senior szanuję wszystkie osoby,szanuję ich poglądy, uważam, że szacunek należy się wszystkim (mam tylko żal,że Bóg wszechmogący stworzył właśnie taki świat). Mam znajomych przed marketem, jedni chcą aby im kupić salceson (wstydzą się wejść do sklepu, gdyż nie mają dostępu do prysznica)jeszcze inni zwyczajnie chcą na piwo a kolejni aby poczęstować ich papierosem. Staram się spełnić ich oczekiwania. Tak jak Rosja jest różnorodna, tak również Polska.

    Odpowiedz
    • 13 lutego 2014 o 19:21
      Permalink

      “wieczorynko” – szacunek szacunkiem, ofiarność czy dobroczynność – dobroczynnością, ale głoszenie bredni na publicznym forum bez “odprawy” to problem. Przyzwolenie na szerzenie się nieuctwa, głupoty, ksenofobii, oszczerstw, na manipulację i propagandę to naganne współuczestnictwo i konformizm. I wiem, że racjonalny dyskurs z przejawami głupoty jest trudny, ale to nie powinno zniechęcać.

      Przez wieki całe ciągnie się za naszą Polską i Polakami fatalna opinia. Jan Ostroróg (starszy) ubolewał już w XV wieku nad Ojczyzną piszac m.in.:

      O dochodzeniu sprawiedliwości w Magdeburgu

      Co za głupota, co za wstyd, hańba, sromota, jakaż potrzeba, czy raczej jaka ślepota dopuściła w tym sławnym i wolnym królestwie, żeby tak długo – z pogardą dla króla, dla rad i panów, jak gdyby w całym tym królestwie nie można było znaleźć sędziego sprawiedliwego i roztropnego, jak gdyby nie było wcale mądrych, roztropnych i uczonych ludzi – szukać sprawiedliwości w Magdeburgu, a to u brudnych i plugawych rzemieślników, u ludzi najniższej klasy, których nie tylko niepodobna liczyć do uczonych, lecz którymi pogardzać trzeba jak śmieciami czy szumowinami. Waleczni mężowie! ocućcie się raz przecie, zrzućcie z siebie hańbę ohydną, nic kalajcie się nią dłużej. Niech was wstydzi, zaklinam was, taka gnuśność, już prawic wszędzie pomiędzy cudzoziemcami osławiona. Żaden zaiste wyrok nic zostanie uchylony, jeżeli tak zechcecie postanowić, jak się poniżej powie…”

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.