Polityka

Torysi największe zło Europy

 Żeby było jasne największe zło po II Wojnie Światowej. Choć i w czasie wojny nie brakowało w Brytanii lordów, krypto lordów i prostych torysów, którzy przyznawali wiele racji Hitlerowi.

Po wojnie przez lata rządzili Brytanią labourzyści, którzy pod koniec swojej epoki wprowadzili ją do Unii Europejskiej, która jeszcze Unią wtedy nie była.

Dwukrotnie nie zgadzał się na to De Gaulle. Nie wyłącznie przesłanki osobiste motywowały ten twardy sprzeciw. Nie wierzył, być może słusznie, że Brytyjczycy potrafią dążyć do realizacji wspólnych interesów.

Więc o ile Laburzyści wprowadzili Brytanię do Europy o tyle Torysi robią wszystko, żeby ją z niej wyprowadzić. Począwszy od brytyjskiego rabatu, który Thatcher ogłosiła, jako brytyjski sukces a który był złamaniem europejskiej solidarności. Od tego momentu Brytania był we wspólnocie tylko jedną nogą. I nawet tunel niczego nie zmienił, tym bardziej, że przez brytyjski upór budowany przez jakoby prywatną spółkę, kosztował więcej niż powinien.

Rabat zmienił relację między Brytanią i resztą Europy. Dla Brytyjczyków relację z USA stały się ważniejsze niż z reszta Europy. Dojście do władzy New Labour, czyli soft torysów niczego nie zmieniło, bo soft było za bardzo słabe by cokolwiek zmienić.

Mentalnie torysi byli poza Unią Europejską zawsze, jednak nie byliby Brytyjczykami (czyli sobą), gdyby nie chcieli z tego czerpać korzyści. Brytania z Torysami na czele nigdy nie chciała się zintegrować z Europą. Kto wie może wyjście Brytanii z Unii zapoczątkowałoby reakcję łańcuchową, wystąpienia Szkocji z Królestwa i Anglicy zostaliby sami ze sobą. Bo Irlandczycy z Północy też chętnie pożegnaliby Albion i jego królową.

Problemem ludzi, polityków w szczególności a Torysów, jak najbardziej oczywiście też, jest brak umiejętności wyobrażenia sobie skutków własnych decyzji za rok, 5 czy 20 lat.

Z Brexitem jest to o tyle dziwne, że nie sposób wyobrazić sobie pozytywne skutki dla kogokolwiek, może poza Londyńskim City. I imperium Murdocka, którego ulubiony brukowiec „Sun” prze do wyjścia z Europy.

Torysi są nieszczęściem Europy. To oni wychowali na swojej wyspie UKiP i są wzorem dla innych oderwanych od rzeczywistości nacjonalistów. „Głębokie” myśli „zardzewiałej damy” krążą po Internecie, jako ulubione slogany gimbazy i naszych radykałów. Że społeczeństwo nie istnieje i nie ma żadnych publicznych pieniędzy. To Torysi najbardziej w Europie ślinili się na wszystkie potrawki szkoły chicagowskiej. Sami zaś uczynili z londyńskiej giełdy największą pralnię pieniędzy. Specjalizowali się w dawaniu dobrych rad, do których sami nigdy nie zamierzali się stosować.

Wreszcie zarządzili referendum w sprawie Brexitu, uważając, że to umocni ich pozycję polityczną wewnątrz Brytanii. O Europę nigdy im nie chodziło, wiec dlaczego miałoby chodzić im teraz?

Nie potrafili zarządzać krajem mając spore przychody z ropy Morza Północnego, tym bardziej nie potrafią gdy przychody spadły.

W liście największych firm świata w 2012 roku było słownie pięć brytyjskich firm. HSBC oskarżony o pranie pieniędzy karteli narkotykowych (to tłumaczy ponadprzeciętną stopę wzrostu), BP mający najlepiej opłacany i najgorszy zarząd chyba na świecie, Barcalays Bank oskarżony o manipulowanie kursami walutowymi, Rio Tinto trzeci światowy koncern wydobywczy ale tak naprawdę australijski a tylko z siedzibą w Londynie.  Operator sieci komórkowych Vodafone mocno umoczony w aferę Mannesmanna. Jak na światową gospodarkę “cienizna”. I wszyscy niemal na bakier z prawem i (lub) etyką. Doprawdy wzór do naśladowania.

Tak naprawdę to chyba lepiej byłoby dla Europy, gdyby jednak Brytania wystąpiła z Unii. Choć oczywiście jeszcze lepiej byłoby, gdyby do niej nigdy nie została przyjęta. Ze strony Europy zwyciężył jednak idealizm i wizja solidarności między społeczeństwami Europy. Po stronie brytyjskiej rządzili wtedy jednak labourzyści, którzy jeszcze nie zaznali ukąszenia neoliberalizmem.

Do listy ofiar Torysów dołączyła ostatnio posłanka Partii Pracy, socjalistka feministka, Europejka.

I nie mówcie mi, że nie są temu winni Torysi. Eligjusz Niewiadomski, też był socjopatą ale i tę i tamtą kampanię nienawiści i nacjonalizmu ktoś zorganizował i liczył na profity. Może i kalkulował zyski i straty, ale zyski były ważniejsze. Problem z torysami zostanie nawet jeśli Brytyjczycy zdecydują się opuścić całkiem Europę. Zło do którego się przyczynili zostanie.

5 komentarzy

  1. Czyli wyciąć w pień …

  2. Taka gra słów gdy zerknąłem na temat,pierwsze skojarzenie z Maorysami,lecz gdzie Rzym…
    a wspólny mianownik “jakiś tam” jest,ot choćby
    przynależność N.Zelandii do Commonwealth realm – każde z 16 suwerennych państw, które będąc członkiem Wspólnoty Narodów uznaje brytyjskiego monarchę za własnego władcę.

    … Wynika z nich, że gdyby głosowali zasiedziali biali Brytyjczycy, wynik czerwcowego referendum byłby jednoznaczny: wyraźna większość opowiedziałaby się za „Brexitem”. O wynikach (i o przyszłości kraju!) przesądzą jednak głosy licznych w Wielkiej Brytanii przedstawicieli kolorowych mniejszości etnicznych, którzy w większości opowiadają się przeciw „Brexitowi”. Podobnie w Stanach Zjednoczonych, większość białych obywateli popiera kandydaturę Donalda Trumpa. Nie oznacza to jednak, że Trump wygra wybory, ponieważ prawo głosu posiadają również liczni Amerykanie należący do mniejszości etnicznych.

    Per analogiam mogę przypuszczać, że również większość rodowitych i zasymilowanych Austriaków udzieliła poparcia kandydaturze Norberta Hofera, która jednak ostatecznie przepadła…

    Europa na skraju przepaści.

    http://www.mysl-polska.pl/920

    Ps.”Rasowy’ dodatek EURO – pejski…

    http://vk.com/antimaydan?z=photo-41232698_419311267%2Falbum-41232698_00%2Frev

  3. Nie Torysi a a całe wyspy są nieszczęściem i to nie tylko Europy a Świata. Proszę sobie przypomnieć tylko, kto posiadał najwięcej kolonii i jak kończyła ludność miejscowa.

  4. Ciekawa analiza.
    Anglicy mentalnie sa inni to taki spektakl,ktory nas trzyma w napięciu,a wiadomo,ze wsxystko jest pod kontrolą.
    Polecam wszystkim clip ,,a like Chopen,, Gazebo.
    Emocje emocje, okraszone angielskim stylu.
    Giełda zyje i ma sie tam dobrze pociagając sznurkami a marionetki tańczą.

  5. Tak, tak autor “ujal”, wszystko sie zgadza, dla ilustracji posluze sie bardzo gornolotna maxyma: ” g*wno droga szlo, zawinelo sie w papierek i udaje, ze cukierek” / definicja “lorda” / ” oh ! Pan nie wie kim ja jestem, jestem lordem……” rozwin panie ten papierek, a smrod ogarnie cala okolice… nago sie urodzisz i nago umrzesz, nic ci peruka lorda nie pomoze…

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.