Tag: słońce

Kultura

Czekam świtu III

2018-06-26 Poznań już już dalej prędzej o słońce ty opieszałe odchodź ma nocy w niepamięć samotność ze sobą zabierz dziś nowy miłości płonie płomień dziś deszcz pocałunków spłynie cisza wyznania roztoczy wonie czekam świtu łaknę jutrzni świateł dalej dalej ileż można czekać by znów w twych oczach zatonąć

Kultura

Wilkiem do lasu LXXXII

Świeży śnieg W nocy spadł śnieg. Całkiem obficie padało. Sypało do późna w nocy. Jednocześnie robiło się stopniowo coraz cieplej. Rano wszystko było białe. Jednocześnie widać było, że śnieg jest ciężki, nieomal ocieka wodą. Po niedawnych mrozach sięgających nocą kilkudziesięciu stopni, dziś nagle przyszło ocieplenie. Jest lekko powyżej zera. Niewiele, […]

Kultura

Wilkiem do lasu LXXXI

Puk, Puk! Kto tak? Słońce… Nareszcie słoneczny dzień. Za oknem listopad. Dookoła niknący w promieniach słońca szron. Ale tylko w promieniach słońca. Tam, gdzie ono nie dociera, tam, gdzie wszystko skryte jest w cieniu, szron ma się bardzo dobrze. Nie tylko zresztą szron. Śnieg, który spadł kilka dni temu, choć […]

Kultura

WIOSNA TA XXXII

2016.04.31 Poznań dziś wiosna na bakier jest z wiosną dziś wiosna chmurne swe oblicze przedkłada nad słońca uśmiech radosny dziś wiosna nie najlepiej się miewa dziś wiosna ciche ma dni choć wieje jakby koni tabun gnał przez bezkresną łąkę dziś wiosna się sroży nie na żarty i szronem dolewa oliwy […]

Kultura

WIOSNA TA VII

2016.04.04 Poznań znowu wiosna znowu spóźniona znowu niby jest a niby jej nie ma znowu się skrada opieszale znowu zimy nie umie pokonać oporu znowu nieśmiało w okno puka znowu bezradna w progu stoi znowu nie wie co począć znowu od czego zacząć pojęcia nie ma znowu zagubiona znowu leniwie […]

Kultura

Wilkiem do lasu LXXIX

Wilgoć poranna Rano szedłem do sklepu po bułeczki. Niedaleko, kilkadziesiąt metrów drogi zaledwie. Za sąsiednim blokiem w kolejnym jest bowiem punkt spożywczy, a w nim oprócz poczty także spożywczy, warzywniak, apteka no i oczywiście piekarenka. Tam to udałem się rychło świt po wspomniane świeże bułeczki na śniadanko. Ot taki lokalny […]

Kultura

Wilkiem do lasu LXXVIII

I wyszło słońce… Wyszliśmy na spacer. Pochmurno, lecz ciepławo dość. Zupełnie nie czuć zimy, choć zazwyczaj to właśnie w lutym wypadały jej najostrzejsze ataki. Nie tym razem jednak. W tym roku wraz z nadejściem tego najkrótszego miesiąca w roku zima odeszła w zapomnienie, a na jej miejsce skrada się każdego […]

Kultura

Wilkiem do lasu LII

Niedzielne przedpołudnie Kolejny słoneczny dzionek. Naprawdę piękny. Naprawdę ciepły. Zamieniam zimową kurtkę na lżejszą, pakuję niezbędny sprzęt do nowego plecaka i wyruszam. Dzisiejsza wyprawa ma na celu odwiedziny jednego z poznańskich fortów. Idę na tramwaj, tak będzie szybciej, bo jest to odległe miejsce jak dla mnie. Ruch niewielki. Zupełnie jakby […]

Kultura

Wilkiem do lasu L

Ołowiane niebo Zimno od samego rana. Zimno nie tylko dlatego, że niebo skrywa ołowiana powłoka chmur i nie dopuszcza żadnego promienia uśmiechniętego słonka. Gdyby tylko to, byłoby co najwyżej ponuro i zniechęcająco. Zimno, owo przenikliwe zimno, pochodzi od poświstów wiatru. Uporczywie wieje i porywa wszelkie skwapliwie zgromadzone pod kurtką ślady […]

Kultura

Impuls

Powiew tęsknego pragnienia Dzień powoli przechodził w piękny słoneczny wieczór. Coś tam robiłem w domu. Coś tam przeglądałem w komputerze. Przez okno wpadały promienie słońca. Od kilku dni jest piękna pogoda. Od kilku dni jest bardzo ciepło. Prawdziwie wiosennie. Najwyższa pora, toż to już koniec kwietnia. Zatęskniłem za powiewem wiatru […]

Kultura

Wilkiem do lasu XLV

Przebłysk słońca Zrobiło się całkiem znośnie, przynajmniej jak na ostatnie dni. I nawet nieco się wypogodziło. Rozchmurzyło. Chwilami słońcu udawało przebić się przez zasłonę zazdrosnych chmur. Świetna okazja, by wyrwać się z domu. Szybka decyzja. Wrzucam w plecak oba aparaty, ubrałem ciepło – i w drogę. Jeszcze tylko ostatni rzut […]

Kultura

Tropami wiosny

Słonko w natarciu Ostatnie kilka są dni iście wiosenne. Aż miło wyjść na zewnątrz. Aż miło spacerować. Nawet stanie w słońcu jest rozkoszne. Wystarczy wystawić swą twarz na jego promienie. Co prawda w cieniu nadal chłodno. A gdy tylko słońce skryje się za byle chmurą, wiatr potrafi przypomnieć o zawartym […]

Kultura

Wiosną oddech głębszy

Niczym cytryna Czekałem akurat na żonę, która lada moment winna nadjechać. Spacerując w tę i z powrotem chodnikiem kątem oka dostrzegłem nagły ruch. Coś nadlatywało. Coś zbliżało się w moją stronę klucząc to w tym, to w innym kierunku. Odwróciłem się zaciekawiony w stronę, z której owo coś się do […]

Kultura

Pod osłoną nocy

Nim słońce wstanie Ja znów ucieknę Peleryna ciemności Osłoni mnie Przed ciekawskimi spojrzeniami Fałszywych przyjaciół Nachalnych kochanków Rozczarowanych rodziców   Ukryję się tam, gdzie nigdy mnie nie znajdziesz   Jednak Ty W magiczny, niezrozumiały sposób Zawsze potrafisz mnie odnaleźć Nawet na krańcu świata…   Gdzie w oddali słychać jedynie krzyk […]

Kultura

Wilkiem do lasu XII

W oparach słońca Wracałem do domu. Piękne, słoneczne popołudnie. Mimo, że z rana się na to nie zapowiadało. Rano wręcz przeciwnie, ponuro, pochmurno. Skoro jednak dzisiaj łaskawe słonko wyszło, skoro się rozjaśniło, rozciepliło, czemu by choć na chwilę do parku nie zajrzeć. A nóż, widelec, co ciekawego będzie do sfotografowania. […]

Kultura

Deszczozima

Podobno jest Jest zima. Zima pełną gębą. Od niemal miesiąca. No dobra, zima jest kalendarzowo od dobrych trzech tygodni. Zima. Jest zima. Czy aby? Czy jest? Czy rzeczywiście? Zima jest. Jest podobno. Podobno, bowiem nic o tym nie świadczy poza kalendarzową datą. No bo skoro jest zima, winien być i […]

Kultura

Jesienne pejzaże

Zaczęło się mokro Już myślałem, że tego roku nici z pięknej polskiej złotej jesieni. Cały niemal wrzesień nijak nie wskazywał na obecną przepiękną pogodę. Było mokro. Bywało dżdżyście. Bywało nieprzyjemnie. Pochmurna i wietrznie. Pogoda ciążyła niczym kamień u szyi. Ołowiane niebo niechętnie dopuszczało słońce do głosu. Nie chciało się wychodzić […]

Kultura

Ostatni zimowy spacer II

Wózkiem poprzez śniegi Zaczyna się ścieżka. Taka typowa, co to w las pobiegać sobie lubi. Bywałem tu jesienią, gdy wokół malownicza feeria barw. Wróciłem zatem i teraz. Myślę – jest ścieżka, jest malowniczo, pójdę i przejadę sobie tędy. Ups. Piękna, malownicza ścieżka, a i owszem, a jak najbardziej owszem. Dookoła […]

Kultura

Ostatni zimowy spacer I

Pawie ostatni spacer zimą… Otóż to. Miało być o spacerze w zimowej scenerii. O ostatnim spacerze zimową porą. Jest tylko jeden kłopot. A kłopot jest właśnie z ową zimą. Bo już, już, prawie że. Ale jednak nie. Jednak ma się ona w najlepsze. Śnieg jak spadł, tak leży sobie. Leży […]