Tag: Ruiny

Kultura

UrbexFoto 5

Tęsknota Do tego miejsca przymierzałem się już od dawna. Gdy zobaczyłem ten osamotniony, już nieużywany budynek po raz pierwszy, zapadł mi on głęboko w pamięć. Miał w sobie taki jakiś majestat. Jakąś powagę przeszłości. Rozsiewał wokoło nostalgiczny smutek. Okna z parteru zamurowano pustakami. Okna z pierwszego piętra zabito płytami z […]

Ogólna Technologia

UrbexFoto 1

Pobudka: piąta rano Ze smacznych objęć snu wyrwał mnie dzwonek telefonu. Mocno zdezorientowany, ledwo widząc cokolwiek na oczy, niemal śpiąc nadal, sięgnąłem po telefon. W głowie kołatała mi natarczywie jedna tylko myśl: ale o co chodzi? Nieprzytomnym wzrokiem wlepiam się w rozjarzony ekran telefonu. Powoli, bardzo powoli dociera do mnie […]

Kultura

Wilkiem do lasu LXXIII

Samotna ruina Przy drodze była brama. Niedomknięta. Zapraszająco uchylona. Za nią zarośnięta posesja. Z lewej jakiś budynek. Gospodarczy. Niewysoki, parterowy, długi. I kolejna brama, tym razem zamknięta,  prowadząca na niedostępne podwórze. Cała reszta wyglądała na zapuszczony, porośnięty drzewami, krzakami i uschniętymi bylinami teren. Po prawej, pomiędzy drzewami jakiś walący się […]

Kultura

Wilkiem do lasu LXXII

Parter Nieopodal podest z prowadzącymi nań kilkoma schodkami. Beton już się kruszy nadgryziony zębem czasu. Wchodzę po schodkach i dalej przez drzwi do wnętrza budynku. Tych drzwi w całym tym budynku jest nadal sporo. Albo inaczej. W mało którym pomieszczeniu ich brakuje. Nikt ich jeszcze nie pozdejmował, nie zabrał stąd, […]

Kultura

Wilkiem do lasu LXXI

Rezydent W mniejszym pomieszczeniu pozorny bałagan. Wszędzie walają się jakieś szmaty. Masa najprzeróżniejszych ubrań. Na ścianie dwie stare kurtki na wieszaku, który ktoś tam jako tako przytwierdził. Pod ścianami murek z książek. Dużo książek. Trochę płyt DVD. Ale przede wszystkim książki. Równiutko poukładane w stosiki pod ścianami. Dużo tych książek. […]

Kultura

Wilkiem do lasu LXX

Elewator Moją uwagę przyciąga wysoki budynek stojący w głębi. Trochę już podupadły. Szukam wejścia. Znajduję jakąś rampę pochyło schodzącą w dół. Nic tam po mnie. Zostawiam ją sobie ewentualnie na później. A i dach się zawala nad tą niewielką rampą. Jeśli zatem zdecyduję się tędy zejść, to tylko z zachowaniem […]

Kultura

Wilkiem do lasu LXIX

Uwaga „Zły pies” To jedno z dalej położonych miejsc i sporo czasu potrzebowałem, aby tam dojechać. Tym bardziej w niedzielę, kiedy to autobusy kursują w tutaj dużo rzadziej. Wybrałem się tam wczesnym przedpołudniem i spędziłem kilka godzin. Nie, żeby było dużo do zwiedzania, ale dlatego, że obszar jest ogromny i […]

Kultura

Wilkiem do lasu LXVIII

Teren zdemilitaryzowany Uzyskałem półoficjalną zgodę. Wokół Poznania i na terenie samego miasta jest obecnie całkiem sporo miejsc kiedyś należących do wojska, a obecnie przez nie opuszczonych. Niektóre są niedostępne. Inne po prostu opuszczone i nie ma problemu, aby je zwiedzić. Najczęściej niszczeją nikomu niepotrzebne. Niektóre zostały sprzedane albo przekształcone. Zmieniają […]

Kultura

Wilkiem do lasu LXVII

Kolejny fort Przestało siąpić i znów się rozsłoneczniło. To przeważyło sprawę. Nie wracam do domu, a idę dalej. Zanurzam się w las otaczający fortyfikacje od tej strony. Wnikam do środka jedną z niewielkich ścieżek. Wewnątrz, za pierwszą warstwą drzew i krzewów odnajduję wygodną, szeroką aleję żwirową. Skręcam w prawo. Po […]

Kultura

Wilkiem do lasu LXVI

Rekonesans Lało od kilku dni. Nagle, jednego dnia wszystko zmieniło się w jednej chwili. Wiatry rozpędziły część chmur i tego dnia od samego rana jest słonecznie. Co prawda wieje nadal, ale nie pada. Co prawda na niebie wciąż przewalają się liczne i gęste stada chmur, ale z żadnej nie pada. […]

Kultura

Wilkiem do lasu LV

Na odludziu Okolica nieco dzika, opustoszała, zapuszczona, nieużywana. Trochę tu wszystko na uboczu. Na tej niewielkiej krótkiej ulicy nie ma za wiele. Ot sklep całodobowy dostarczający napitku amatorom trunków mocniejszych, jakiś zakład nieokreślonej profesji. W zasadzie to wszystko. Na razie. Za jakiś czas się zmieni, bo po drugiej stronie, niedaleko […]

Kultura

Wilkiem do lasu LXIV

Ruiny fortu Wybrałem się w odwiedziny do kolejnego Fortu ramach zwiedzania Twierdzy Poznań. Okolica przemysłowo-działkowa. Z jednej strony jakieś budynki przemysłowe. Wedle mapy część fortyfikacji znajduje się właśnie pod halą tej fabryki czy też magazynu. Wszystko zrównane z ziemią, wyrównane, zniwelowane, rozebrane, zasypane. Teren wygładzony, pokryty dookoła hali równiusieńko przystrzyżonym […]

Kultura

Wilkiem do lasu LXIII

Na drugim końcu miasta Czeka mnie dziś daleka wyprawa. Wyruszyłem bardzo wcześnie, jeszcze przed świtem. Miałem zamiar podjechać najdalej jak się da już nocą, nocnym tramwajem a następnie nocnym autobusem. Ale zeszło mi jakoś z przygotowaniami i było już za późno. Musiałem czekać na pierwszy dzienny tramwaj. Jadę na sam […]

Kultura

Wilkiem do lasu LIX

Fort VIa Ten fort leży blisko mnie. Kilka przystanków autobusem, albo kilkanaście minut rowerem. Pieszo będzie nie więcej niż 30-40 minut spokojnym spacerem. Zaledwie. Tak blisko, a nigdy tu jeszcze nie byłem. Nic dziwnego. Okolica ciut niedostępna, na pierwszy rzut oka nieprzyjazna, nieciekawa, tajemnicza, zapuszczona, zarośnięta, zapomniana. Nieco jakby za […]

Kultura

Wilkiem do lasu LXI

Fort I To jeden z tych fortów, które użytkowane są przez firmy prywatne. Jak zwykle teren porośnięty jest lasem. W ten sposób maskowano teren widziany z powietrza. W okolicy znajdują się dodatkowe schrony amunicyjne. A raczej znajdowały. Znalazłem po nich jedynie jakieś szczątki. Nie dało się nigdzie wejść. Jedyne odnalezione […]

Kultura

Wilkiem do lasu LX

Fort IIa Boyen Niedzielne późne przedpołudnie. Podjechałem tramwajem do końca linii. Wysiadłem na pętli. Teraz kilka dziesiątków minut marszu. Idę bocznymi drogami. Nigdy jeszcze tędy nie przechodziłem. Rozglądam się wokół. Szukam interesujących detali, wartych sfotografowania szczegółów. Jakaś stara drewniana szopa. Niewielki dom z ciekawymi starymi drzwiami. Rozsiane tu i ówdzie […]

Kultura

Wilkiem do lasu LVIII

Łąka, łąka, łąka… Wychodzę na zewnątrz. Dalej nie widać żadnego budynku. Tylko zapuszczona łąka. I drzewa. Tu i ówdzie. Brzozy i iglaki. Idę i idę. Końca nie widać. Podążam ścieżkami wydeptanymi najprawdopodobniej przez przebywające tu dzikie zwierzęta. Prawdopodobnie, bo żadne się nie ujawnia. Z drugiej strony niewiele tu śladów ludzi. […]

Kultura

Wilkiem do lasu LVII

Po drugiej stronie muru Przede mną ogromny, częściowo już zalesiony naturalnie teren. Niektóre drzewa posadzono tu celowo, inne to po prostu samosiejki. Te ostatnie zdążyły już znacząco podrosnąć i stać się młodymi sporymi drzewkami. Obszar jest naprawdę ogromny, choć w sporej części jak się z czasem okaże pusty. Wszędzie wysoka […]

Kultura

Wilkiem do lasu LVI

Spać czy wstać? Pomysł był prosty: wstać wcześnie i pojechać. Zaryzykować zarwaną nockę z nadzieją, że poranek będzie piękny, a dzień naprawdę słoneczny. Z drugiej strony za mną męczący tydzień. Przydałoby się nieco odpocząć w końcu. Już w piątek snułem się na wpół przytomny marząc tylko o jednym: wtulić się […]

Kultura

Wilkiem do lasu XLVI

Poboczem Podjechałem kawałek. Niewielki w sumie, ale pieszo zeszłoby mi znacznie dłużej. Wysiadam. Przeprawiam się na drugą stronę biegnącej nieopodal równoległej jezdni. W tym akurat miejscu zniża się ona do poziomu tramwajowych szyn. Górą idzie skrzyżowanie bezkolizyjne. Przy okazji kilka zdjęć graffiti namalowanym na podstawie mostu przerzuconego nade mną. Wspinam […]