Tag: noc

Ogólna Technologia

Zmierzchło się 09

Kierunek: Antoninek W okolicach pierwszego listopada wybrałem się na nocny spacer w okolice węzła drogowego na Antoninku. Czas sprzyjał fotografii. Noc piękna spokojna, częściowo bezchmurna. Dynamicznie przemykające chmury wspaniale rozmazywały się na zdjęciach tworząc ciekawe niebo. Jutro będzie pierwszy listopada. Będzie tłok i utrapienie na tej trasie. Ale dziś, dzisiejszej […]

Ogólna Technologia

Zmierzchło się 08

Iść, nie iść – oto jest pytanie Nadszedł weekend. Chciałem wybrać się na nocny spacer, aby porobić nowe zdjęcia. Koniec końców jednak zrezygnowałem. Jest zimno. To jeszcze ujdzie. Bywało, że chodziłem w zimniejsze, mroźne dnie i noce na zdjęcia. Pamiętam, jak kiedyś fotografowałem kwiczoły w parku w okolicach poznańskiego Zamku. […]

Ogólna Technologia

Zmierzchło się 07

Bateria kaput Nocny wypad fotograficzny dobiegł końca. Padła ostatnia bateria. Jest późno i zimno. Jestem zmęczony. Zmęczenie potrafi czasem nieźle pokrzyżować plany i zepsuć niejedną fotografię. Przestaje się zważać na szczegóły, pomija drobiazgi, przestaje analizować fotografowaną scenę. Będąc zmęczonym łatwo przeoczyć rozkład cieni. Często nie mam wpływu na to, z […]

Ogólna Technologia

Zmierzchło się 06

Osiedle Przemysława Kontynuujmy naszą opowieść. Po kilku ujęciach początków ulicy, na której mieszkam, wkraczam na teren Osiedla. Bloki tutaj są niewysokie, ledwo czteropiętrowe. Są nowe, ale nie na tyle, by nie zdążyły się już zaaklimatyzować, wkomponować w okolicę. Budynki ustawione są ciekawie, tworzą wewnątrz place, które czasem posiadają place zabaw. […]

Ogólna Technologia

Zmierzchło się 05

Już czas Przygotowania już za mną. Mam niemal wszystko, co mi potrzebne do nocnego wypadu. Aparat przeczyszczony, szkło zamontowane, baterie podładowane. Miejsce ustalone. Teraz czekam na pogodę. Ostatnimi dniami, czy raczej nocami, pada lub wieje. Wieje i pada. Pogoda pod psem. Iście jesienna, słotna. Niesprzyjająca. Cóż, muszę czekać, aż w […]

Ogólna Technologia

Zmierzchło się 04

Bo ważna jest bateria… Jesteśmy zatem gotowi. Mamy już potrzebny sprzęt lub wiemy, jak sobie poradzić, gdy brak nam tego i owego. Odpowiednio się ubraliśmy i zadbaliśmy o to, by niczego nam nie zabrakło na nocnej wyprawie. Czas przejść do samej techniki fotografowania. Jak już wspominałem, w fotografii nocnej używamy […]

Ogólna Technologia

Zmierzchło się 03

Ach ta ciemność Sam sprzęt fotograficzny to nie wszystko. Noc ma swoje prawa. Jest ciemno. Potrzebujemy zatem jakiejś latarki. Coś, czym sobie poświecimy, aby sprawdzić teren, po którym się poruszamy. Albo wyjąć coś z plecaka. Lub sprawdzić ustawienia aparatu. W tym ostatnim przypadku najlepiej tak wyćwiczyć się w jego użytkowaniu, […]

Ogólna Technologia

Zmierzchło się 02

Ech te drgania… Fotografia nocna wymaga poza aparatem kilku akcesoriów, które ułatwiają życie lub wręcz pozwalają zdjęcie wykonać. Ponieważ nocą jest dużo ciemniej, wydłuża się automatycznie czas naświetlania. Tym bardziej, że dość mocno przymykamy wówczas przesłonę (zazwyczaj w przedziale f8-f16), aby uzyskać duża głębię ostrości na wykonywanym zdjęciu. Gdy czas […]

Kultura

Zmierzchło się 01

Zobaczyć inaczej Świat po zmroku wygląda inaczej, niż w świetle dnia. Stwierdzenie trywialne. Pospolite. Ogólnie znane. Ale… Owo ale najlepiej widać w fotografii nocnej. Ogólnie ujmując fotografia podąża dwoma torami. Z jednej strony stara się możliwie najwierniej zaprezentować świat takim, jakim on rzeczywiście jest. Z drugiej strony ukazuje świat takim, […]

Polityka

Przeczyszczenie na prawicowej-prawicy?

Zapowiada się dalsze przeczyszczenie na prawicowej-prawicy, winny przegranej kampanii referendalnej – „wyskokowy” rzecznik pewnej partii prawdopodobnie straci stanowisko, a nawet jeżeli go nie straci to straci resztki zaufania swojego prezesa, przez co nie uratuje go nawet rywalizacja z kotem o strategiczne miejsce na wycieraczce! Nie ma litości i nie ma […]

Społeczeństwo

W księżycową jasną noc…

Moją ukochaną porą dnia jest noc. Bardzo często w mroźnie wieczory, opatulona w ciepły koc, z kubkiem, parującej jeszcze herbaty, wyglądam przez okno i obserwuję widniejące w oddali miasto. Podobno ono nigdy nie śpi… Jednak zwalnia i pustoszeje. Na chodnikach nie ma już pędzących w pośpiechu przechodniów. Można jedynie dostrzec […]