Tag: jezioro

Kultura

Wilkiem do lasu XLI

Przeloty Okolica Jeziora Maltańskiego jest niezwyczajna. Tę jej niezwyczajność, tę jej odmienność stanowią przeloty ptaków. Głownie jesienią i wiosną można na niebie zaobserwować mniejsze lub większe stada gęsi. W tym roku, przez wzgląd na dziwną, łagodna, wciąż nienadchodzącą zimę, te przeloty nie były takie liczne. Ba, kilka dni temu zaobserwowałem […]

Kultura

Wilkiem do lasu XXXIX

Niepogoda Niby zima, a jednak nie zima. Bo co to za zima, skoro nie ma śniegu. Czasem owszem nawet popada, poprószy od niechcenia, ale po godzinie, dwóch i tak nie ma już po nim śladu. Nie brakuje za to deszczu. O, tego nie brakuje zdecydowanie. Pada niemal codziennie. Padać potrafi […]

Kultura

Wilkiem do lasu XXXV

Jezioro Biezdruchowskie Nowe jezioro, nowe możliwości. Każdy zbiornik wodny ma zawsze coś nowego do zaoferowania. Coś, czego akurat może nie być w poprzednio odwiedzanym. Albo po prostu wygląda inaczej. Inny ma kształt. Inna występuje tu roślinność i z inną intensywnością wdziera się w toń wody. Inne można także napotkać tutaj […]

Kultura

Wilkiem do lasu XIII

Gruchająca para Poranek. Słoneczko grzeje, jakby to była już wiosna. Zupełnie się pokręciło. Ledwo początek lutego, a tu takie ciepło wspaniałe. Słoneczko uroczo świeci. W sumie dobrze, że śniegu tyle co łez z płaczącego kota, no może nieco więcej. Gdyby było biało, słońce oślepiałoby niemiłosiernie. A i tak oczy łzawią. […]

Kultura

Rychło świt III

Na drugim brzegu Wspinam się na asfaltówką. No to by było tyle, jeśli chodzi o fotografowanie wycieczki. Zresztą mam za sobą już kilkugodzinną podróż i warto myśleć o powrocie. Pytanie zasadnicze: którędy? Najkrótszą trasą na autobus, czy jednak może drugim brzegiem? Wybór brzegu okazał się wyborem w dziesiątkę. Co prawda […]

Kultura

Rychło świt II

Na drugim końcu Krok po kroku zbliżam się do wschodniego krańca jeziora. W którymś momencie w poszukiwaniu widoków na wodę schodzę po stromym brzegu w dół. Moja dotychczasowa trasa będąca rowerowym szlakiem odbija od jeziora i znika między drzewami po prawej. Nie ma sensu iść nią dalej. Zszedłszy na dół […]

Kultura

Rychło świt I

A nawet rychlej Powiedzieć, że wyruszyłem na dzisiejszą włóczęgę rychło świt byłoby sporą nieścisłością. Byłoby falstartem. Uprzedzeniem wydarzeń mających dopiero nastąpić i to bynajmniej nie za chwilę, nie już już zaraz. Świt bowiem, samo podnoszenie się słońca ponad dopiero co miniony horyzont oglądałem już bowiem w najlepsze z trasy dzisiejszej […]

Kultura

Weekend pod znakiem II

Wokół Jeziora Stęszewskiego W niedzielę z wędrówek, wojaży krajoznawczych, wycieczek pieszo-wózkowych będzie to wspomnienie. Jak poprzednio start popołudniem późnym. Jak poprzednio, żona z teściową i starszą jadą nad jezioro. Na kąpielisko, popływać, pomoczyć się, zrelaksować. Jak poprzednio ja zamiast tego wybieram wędrówkę po okolicy. W ciszy samotności. Na łono leśnej […]

Kultura

Weekend pod znakiem I

Nad Jeziorem Dąbińskim Weekend minął pod znakiem pieszych wędrówek po lasach, polach i w okolicy jezior. Upalny dzień nie specjalnie zachęcał do tego typu wysiłku. Nie zachęcał do żadnego wysiłku. Z drugiej strony, co: leniwie leżeć w letargu na działce i z wolna drzemać z nudów? W tym upale ciężko […]