Tag: esej

Kultura

Dzieci z odzysku X

Edukacja prokreacyjna Coby dzieciaczkom bujdy o kapuście i bocianach nie wciskać, co poniektórzy mówią: trzeba edukować, skąd się dzieci biorą. Że chłopak i że dziewczyna i że on jej i wtedy ona i stąd dziecko. Ta. A ćwiczenia? Czemy nie ćwiczenia? Ale solidne. Bo niby co? Że jak na bananku […]

Kultura

Dzieci z odzysku IX

Kapuściane znajdy Wiecie skąd biorą się dzieci? Nie? To posłuchajcie. Teorie, skąd biorą się dzieci, są najrozmaitsze. Kiedyś, gdyśmy sami byli dziećmi, karmiono nimi nas, obecnie czasem my karmimy nimi nasze dzieci. Tymczasem pytanie jest jak najbardziej zasadne w kontekście Pogotowia Rodzinnego. Co powiecie, zatem na kapustę? Że znajdują się […]

Kultura

Dzieci z odzysku VIII

Zasiedzenie To jest największy problem dzieci trafiających do Pogotowia Rodzinnego. Nie tylko tej konkretnej małej. Nie tylko tego konkretnego dzieciątka. Za długo tu pozostają. Ich tymczasowy pobyt przeciąga się nad miarę. W skali ich życia to niemal zostają tu od zawsze, tu w Pogotowiach. Dzieci się przyzwyczajają. Szybko. Bardzo szybko. […]

Kultura

Dzieci z odzysku VII

Przyjechały Późne popołudnie. Właśnie przyjechały dzieciaczki. Dzisiejszy wieczór spędzą w moim domu. Taka wyjątkowa sytuacja awaryjna. Na co dzień widuję się z nimi i zajmuję w dni powszednie. Podjechał samochód. Wyjmujemy nosidełka. Oba. Teraz pora wtargać je na trzecie piętro. W kamienicy. A windy nie ma. Nim docieramy na górę, […]

Kultura

Wilkiem do lasu VIII

Po prostu była Pogoda jak pogoda. Była. Ani dobra, ani jakoś szczególnie zła. Zachmurzone niebo skutecznie skrywało słońce. Zimowy standard. Żadnych szans na choćby pojedynczy promyk. Nic się w najbliższym czasie nie przebije. Z drugiej strony nie zapowiada się, aby miało wkrótce padać. Wiatr nie hula. I dobrze, bo za […]

Społeczeństwo

Zamknięta w ciele młodej kobiety

Bardzo często mam wrażenie, że moja metryka płata mi nie lada figla. Niby jeszcze nastolatka, a jednak już dorosła, młoda, niezależna kobieta. Jednak w wielu przypadkach i sytuacjach czuję i zachowuję się zupełnie inaczej niż wskazywałby na to mój wiek. Jestem zbyt poważna, zrównoważona oraz spokojna. Skrupulatnie ważę każde wypowiedziane […]

Kultura

O pożytkach z poezji płynących II

Przyszło jakoś niemal samo Szkoła ni podstawowa ni średnia w poezji mnie nie rozkochała. Przyszło to dopiero później. Już jakoś po szkole, po studiach nieudanie wybranych, więc przerwanych. Bez żalu zresztą. Do poezji, do jej ponownego odkrycia zachęciła mnie przyjaciółka moja wspaniała, Dominika. Jej to zawdzięczam nie tylko poezji odkrycie […]