Szyszką w Niedźwiedzia /bajka geostrategiczna/ (cz.2)

Zając_szarak_w_trawie_01 By Jacek Proszyk – Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=89600930

Zachęcony zajączek pomyślał, że przywali szyszką w Niedźwiedzia! Nie ma jak! Śmiało, nucił sobie stare pieśni zajęcze, z czasów kiedy część zajęczy wspólnie z największym wilkiem spróbowała wejść do wszechlasu niedźwiedzia! Zajączek więc bierze w swoje zajęcze łapy i ładuje w gigantycznego kudłatego potwora, który sobie spokojnie wpółdrzemie na skraju lasu! Można w niego rzucać szyszkami – jest duży, widać go i śpi! Jedna szyszka, druga, trzecia, dobrze siada, bo niedźwiedź jest olbrzymi – ciężko w niego nie trafić. Zajączek się zbliża – żeby mocniej przywalić czwarta szyszka – o czwartą szyszką udało się osiągnąć sukces, śpiący niedźwiedź myśląc że to mucha lata koło nosa – odchylił głowę. Kolejne szyszki nie czynią mu żadnej krzywdy, ale w końcu otworzył jedno oko. Zając natychmiast odskoczył i schował się pomiędzy stadem głupio wyjących na skraju lasu osłów i stojącym tuż obok indykiem. Niedźwiedź zamknął oko i chciał dalej spać. Jednak okazało się, że zajączek był bardzo podły, bo w tym samym czasie jak rzucał szyszkami w niedźwiedzia, inne zajączki – rzucały kamieniami w małe niedźwiadki i niedźwiedzicę. Jedno z niedźwiedziątek zostało zabite, jeszcze inne poturbowane, niedźwiedzica też dostała kamieniami, to boli – chociaż jest silna, to jednak nikt nie lubi dostawać kamieniem, a zabicie niedźwiedziątka, to już jednak o wiele za dużo. Zając to później tłumaczył, że to ptaki przenosząc kamienie w dziobach, upuściły je niefortunnie na niedźwiedziątko, ale wszyscy doskonale wiedzą, że to był plan zajęczy. Uderzyć tam w niedźwiedzia, gdzie jest najsłabszy i poczynić jak najwięcej szkód, bez drażnienia samego niedźwiedzia, bo sprowokowanie go do pełnej konfrontacji oznaczałoby koniec zajęczego rodu.

Po tych wypadkach niedźwiedź stwierdził, że zwoła swoje zwierzęta na skraj lasu, pod zajęczą polane, ponieważ jeżeli zające są do tego stopnia bezczelne, że nie tylko rzucają w niego szyszkami, ale jeszcze cynicznie przyczyniają się do zabijania małych niedźwiedziątek, to nie ma już żartów. Ponieważ wszystkie zwierzęta we wszechlesie, może nie są najbogatsze, ale mogą mieć jedną absolutną i niekwestionowaną pewność – nikt i nic im nie zagraża, ponieważ niedźwiedź zapewnia pełnię bezpieczeństwa.

Zające, bizon i przede wszystkim osły, natychmiast podniosły wrzask, wyjąc jak otępiałe, że oto wielka ilość niedźwiedzi czyha na skraju lasu i chce zająć ich polanę. Zające zaczęły panikować, okazało się, że rzucanie szyszkami w niedźwiedzia, nie robi mu żadnej krzywdy, ale zabijanie małych niedźwiedziątek, to jest coś, co może zakończyć i tak żałosną egzystencję zajęcy na polanie – pod bizonim nadzorem. Bizon, nie zrobił nic realnego, jedynie powiedział że te hieny i wilki, które będą kupować miód lub drewno z niedźwiedziego lasu muszą się liczyć z konsekwencjami. Podobno była próba zabicia nieopodal bardzo przyjaznego żubra, który żył sobie swobodnie przez lata na skraju wszechlasu, jednak bizon podburzył mu część mieszkających tam zwierząt leśnych. Na szczęście żubr, może liczyć na niedźwiedzia.

Stary bizon jest bardzo doświadczony w niszczeniu, nie chce bezpośredniej konfrontacji zająca z niedźwiedziem. Jego interesuje typowa strategia salami, podpalania kolejnego kawałka lasu i przekształcania go w polanki. Na szczęście część zajęcy pozostała wierna dziedzictwu wszechlasu i stanowi tamę dla bandyckich i zwierzęcobójczych zachowań zajęcy. Niestety jednak na południu wszechlasu nie będzie już spokojnie, ponieważ zbyt świeża jest pamięć o przelanej bratobójczej krwi. Jak nazwać zająca, który nagle wierzy, że jest lepszym zwierzęciem, niż inne?

Każda bajka musi mieć morał, widać że rzucanie szyszkami w niedźwiedzia jest swojego rodzaju sportem w obozie bizonim, jednak nawet hieny i wilki, które boją się bizona – mają swoje interesy z niedźwiedziem i nie mają zamiaru poświęcać ich dla szaleństwa zajęcy lub nieograniczonej głupoty wyjących osłów. Wszystko co zając może zrobić, to rzucać szyszkami, ewentualnie próbować buntować niektórych z mieszkańców wszechlasu, przeciwko niedźwiedziowi. Co więcej, w tej chwili chyba uświadomił sobie, że wsparcie ze strony bizona i jego zwierzyńca jest iluzoryczne. Jeden osioł nawet nie potrafi udawać orła, za którego się podaje – robi to nieskończenie żałośnie. Jeżeli niedźwiedź będzie chciał wejść na polanę, a nawet zająć ją całą, to – zrobi to i nikt mu w tym nie przeszkodzi, a najgroźniejszy wilk, kilka hien – jeszcze temu przyklasną. A wiele rzeczy się nazbierało, tam zabito niedźwiedziątka, tu próbowano (rzekomo) zabić żubra, do tego jeszcze chce się wywrócić starannie i na poboczu – po dnie jeziora układane przez niedźwiedzia rurki do przesyłania miodu. Musi nastąpić moment, w którym nawet – nieskończona niedźwiedzia cierpliwość ulegnie wyczerpaniu. Wówczas na otaczających polanach będzie płacz, krew i wielkie wycie zrozpaczonych osłów. Jeżeli je niedźwiedź oszczędzi, bo w sumie są pocieszne, to dogryzą je hieny lub wilk zrobi z nich niewolników w kieracie.

Po co więc drażnić niedźwiedzia? Czy osły, zające – mają tyle siły żeby go pokonać? Bizon zupełnie niedawno porzucił kozice górskie, walczące przeciwko oszalałym, krwiożerczym wielbłądom na jednej z pustyni. Tak, je po prostu zostawił, zabrał swoje ciągle potężne zagony bizonie i się wyniósł z pustyni. Na szczęście, nawet to przewidział potężny niedźwiedź i potrafił zapewnić spokój nawet na bardzo odległej pustyni. Właśnie taki jest morał, nie ma siły na niedźwiedzia. On nie wymaga, żeby go kochać, chociaż jest sporo spraw za których po prostu wypada być mu wdzięcznym, jednak rzucanie szyszkami, w końcu spowoduje jego reakcję, a ona może być tylko jedna – niedźwiedzia, taka jaką niedźwiedź potrafi.

Część 1 bajki.

26 myśli na temat “Szyszką w Niedźwiedzia /bajka geostrategiczna/ (cz.2)

  • 26 kwietnia 2021 o 05:00
    Permalink

    Bardzo interesujące i nie można się do tej “bajki” o nic przyczepić.

    Gratulacje dal Autora!

    Odpowiedz
  • 26 kwietnia 2021 o 08:29
    Permalink

    Morał jest raczej smutny i to trudny prognostyk dla nas.

    Odpowiedz
  • 26 kwietnia 2021 o 09:02
    Permalink

    Moim zdaniem, bajka się jeszcze nie skończyła…
    Coś mi się zdaje, że w niedalekiej przyszłości, bizon na tyle się zestarzeje, że jego systemm immunologiczny nie poradzi sobie nawet z własnymi wszami i pchłami…
    – te prędzej, czy później go roztoczą…
    Reszty dopełnią mrówki…

    Co do niedźwiedziej rodzinki…
    – no cóż, nawet i niedźwiedź, pomimo, że mądry i dobrotliwy kiedyś się zestarzeje…
    Dzieci, jak to dzieci…
    – zanim zorientują się co znaczy stary, może i “nudny” las, w poszukiwaniu “życiowych atrakcji”, kolorowych, krzykliwych i błyszczących światów (kreowynych wirtualnie przez bizona i jego popleczników) rozjadą się po innych krainach.
    Z tego względu, iż coraz bardziej niedomagającymu niedźwiedziowi z pomocą przyjdzie…
    – SMOK !
    Tak, smok. Wadomo, smoki są dłłłuuugowieczne…
    Na pewno zaopiekuje się starym lasem i jego bogactwami…

    A gdy już młode niedźwiedzie zmądrzeją na tyle, że zaczną doceniać stary i spokojny las, zapewne będą chciały tam powrócić…
    No cóż, jak zareaguje na to smok, tego już nie da się przewidzieć…
    – przecież smoki kierują się innymi wartościami…

    Odpowiedz
    • 27 kwietnia 2021 o 21:53
      Permalink

      Podłe, głupie, manipulanckie bajaczenie o sprawiedliwie wkurzonym ruskim niedźwiedziu i odpowiednio wyszydzonym bizonie. Sam Putin wymyślił wam to bajaczenie.

      Odpowiedz
  • 26 kwietnia 2021 o 09:15
    Permalink

    Chyba przejdę na islam. Po trzykroć wypowiem szahadę i zmienię swoje perspektywy na wieczność. Otóż, z tego co wiem, w muzułmańskim oddziale Raju na bojowników (za wiarę) czekają hurysy i to po 40 na jednego oraz dzbany pełne chłodnego wina, za życia dobrego muzułmanina zabronionego. Nasz arcykatolicki oddział (Raju) znam właściwie tylko z “Piekła i Nieba” Różewicza – nie ma czym się zachwycać. Jeżeli więc mam zginąć w kolejnej religijnej wojnie przeciwko schizmatykom 1054 roku, to już lepiej jako muzułmanin. A więc: W IMIĘ BOŻE!

    Odpowiedz
    • 26 kwietnia 2021 o 19:24
      Permalink

      Słyszałem, nie pamiętam z którego minaretu muzzein wołał że 72, ale i 40 nie w kij dmuchał, też robi
      dobre wrażenie jeśli ma się nieco bujnej wyobraźni, 32 ‘sztuki” w konkretnym przypadku to tylko detal.

      Odpowiedz
  • 26 kwietnia 2021 o 09:42
    Permalink

    Jest suuper, moze wydac to w formie ksiązeczki z ilustracjami, aby babcie, dziadkowie i rodzice czytali dzieciom, wnukom, aby dzieci od najmłodszych lat zrozumiały, że w swoim zyciu, jak i na świecie zawsze trzeba życ w zgodzie z każdym stworzeniem.

    Odpowiedz
  • 26 kwietnia 2021 o 16:20
    Permalink

    W istocie to jednak smutna bajka i morał za trudny do zrozumienia przez osłów bez honoru i charakteru, z uwagi na krzyż jaki niosą od wieków. Będą więc służyć wilkom i hienom oraz bizonowi, aż padną pod krzyżem. Póki co tylko skowyczą, że nawet niedźwiedzia porządnie kopnąć nie mogą. Wierzgają i wierzgają kopytami niszcząc przy tym własne pastwiska i rosnące młode osiołki, które nie mają dobrego przykładu, skąd czerpać wzorce honoru i dobrego charakteru.

    Odpowiedz
    • 29 maja 2021 o 16:01
      Permalink

      Wystarczy poczekać aż niedźwiedź s zdechnie

      Odpowiedz
      • 29 maja 2021 o 17:53
        Permalink

        Ujjj! No to musisz uzbroić się w (anielską) cierpliwość , znasz zapewne powiedzenie powiedzenie ‘dłużej klasztora niż przeora”, ów niedźwiedź jest tym klasztorem, monastyrem – katechonem powstrzymującym Zachodniego lewicującego antychrysta … poniał?

        Jest wyjątek – masz waść na myśli grizzly? Jeśli tak to “strzałka”! 🙂

        Odpowiedz
  • 26 kwietnia 2021 o 20:38
    Permalink

    Wybieg autora jest znakomity. Smutne, naprawdę smutne jest to, że osioł nie zdaje sobie sprawy, że najwięcej na jego upadku może skorzystać basior. Basior też jest inteligentny i z jakichś powodów właśnie teraz tylko zachowuje pozory, że atakuje niedźwiedzia, a niedźwiedź zdaje sobie z tego sprawę.

    Odpowiedz
    • 26 kwietnia 2021 o 21:11
      Permalink

      Zgadzam się to doskonały tekst, w tym część pierwsza. Doskonała alegoria naszej sytuacji geostrategicznej. Rozumiem, że na tym portalu, ten autor nie może pewnych rzeczy napisać wprost, dlatego właśnie ta formuła jest tak bezcenna. Nikt nie może się do niczego przyczepić. Naprawdę mistrzostwo świata – widać najwyższą szkołę i wszystko mi jedno skąd, naprawdę gratuluje. Jeżeli piszecie to z pobudek patriotycznych to chwała wam za to, jeżeli zaś piszecie to za moskiewskie srebrniki to rozumiem że jest to ostrzeżenie przekazywane nam z Kremla. I niestety macie racje. Ta bajka to pokazanie wszystkiego w pigułce, to tak wygląda i tak będzie się rozwijało, bo jak osła poszarpie niedźwiedź, to jeszcze się na nim posili wilk.

      Odpowiedz
  • 26 kwietnia 2021 o 21:35
    Permalink

    Bajka pierwsza klasa, smutny los Osła jest oczywistością, ale osioł się o to sam prosi 34 lata

    Odpowiedz
  • 26 kwietnia 2021 o 21:42
    Permalink

    Krakauer zapomniałeś że zanim Wilk wszedł do lasu Niedźwiedzia, to wspólnie z Niedźwiedziem i Owcą napadli na białego Orła, zniszczyli mu gniazdo, podzielili je i zabili małe orlęta?
    Żeby dopełnić obrazu, to się stało przy cichym wsparciu hien. Które później milczały, jak Niedźwiedź zagryzł wilka to sobie dalej więził orła z pomurowanymi piórami.

    Odpowiedz
    • 26 kwietnia 2021 o 21:59
      Permalink

      Niech ‘osioł” pomilczy, miast na chama puszczać zdezelowaną, zgraną płytę .Minął czas winyli.

      Odpowiedz
    • 26 kwietnia 2021 o 22:02
      Permalink

      Ps. Właśnie słuchałem T. Grygucia ma ciekawe ujęcie tych z hasłem ‘narodowy” na facjacie. 🙂

      Odpowiedz
    • 26 kwietnia 2021 o 23:34
      Permalink

      “Niedźwiedź zagryzł wilka to sobie dalej więził orła z pomurowanymi piórami.” – dziwne co najmniej i świadczy o braku wiedzy.
      Po pierwsze – niedźwiedź bronił swojego terenu wychodząc naprzeciw zagrożeniu wilka.
      Po drugie – niedźwiedź zaatakował tereny orła, gdy jego najważniejsze osły uciekły z pastwisk pozostawiając na pastwę losu pomniejsze osiołki i owieczki.
      Po trzecie – Nigdy orzeł nie wybudował tylu gniazd i nie wypuścił z niej tylu młodych wcześniej i obecnie, niż za czasów, gdy był pod ochroną niedźwiedzia. To wtedy orzeł zrzucił diabelskie kajdany i koronę poddaństwa, następnie oświecił jak tylko mógł owieczki, które przetrwały i odbudował zasoby lasu oraz pastwisk licząc, że owieczki przestaną być osłami. Ale niestety niektóre osły wyżej postawione wolały pracować dla bizona, wilka i hien niszcząc to co zbudował wolny orzeł pod osłoną niedźwiedzia. Teraz już znikąd ratunku dla osłów, bo wilki i hieny z bizonem na czele będą osły eksploatować do granic możliwości i przeżycia.

      Odpowiedz
      • 26 kwietnia 2021 o 23:52
        Permalink

        Tylko zdrajcy narodu tak piszą.

        Odpowiedz
        • 27 kwietnia 2021 o 08:37
          Permalink

          Gdyby był zdrajca to pisałby tak jak ty, więc lepiej daj sobie spokój z “patriotyzmem” sanackim.

          Odpowiedz
        • 27 kwietnia 2021 o 08:41
          Permalink

          Nie masz pojęcia o narodzie. Zmień perspektywę, a wtedy zobaczysz, że tylko prawdziwi patrioci tak piszą, którzy doskonale znają historię i źródła zniewolenia swoich pastwisk. Piszą tak bo nie chcą być eksploatowanymi osłami. Oczywiście z perspektywy osłów na usługach bizona, wilków i hien jest to widziane inaczej. Ale cóż niektóre osły pozostaną już na zawsze osłami zdrajcami bo od wieków uznając się za lepsze przypisują sobie prawo do zarządzania pastwiskiem i owieczkami, choćby pod nadzorem wilka, hien i bizona, bo chcą pasożytować na owieczkach i mniej ważnych oślątkach. I nic na to nie poradzimy, póki co, dopóki eksploatowane owieczki i osły nie zrozumieją jaka jest praprzyczyna skolonizowania ich pastwisk.

          Odpowiedz
          • 28 kwietnia 2021 o 22:05
            Permalink

            Jestem Polakiem i wszystko co polskie jest moją tradycją, ale na pewno nie jest nią lizanie d$py dwugłowemu niedźwiedziowi – zwanemu również kurą z czarnobyla w godle! niech żyje Polska – POLSKA – zdrajcy!

          • 29 kwietnia 2021 o 09:37
            Permalink

            @Matias ….

            “Jestem Polakiem i wszystko co polskie jest moją tradycją, …” – wątpię czy wszystko?
            Na kolonach i do buzi też? Zachód to lubi.

            A ty jak widać masz wypaczone pojęcie o rzeczywistości, niczym te wnuki:
            https://demotywatory.pl/5059757/Wypaczone-wnuki
            „Umysły mierne potępiają wszystko co przechodzi ich miarę.”- La Rochefoucauld

            Nie myl człowieku prawdy którą tu przekazujemy z uległością z jaką pseudo-patrioci oddali i oddają naszą suwerenność i zasoby zachodnim hegemonom, bo jest ich wielu.
            https://demotywatory.pl/4914871/Najlepsze-sa-sprawdzone-strategie
            https://demotywatory.pl/5040243/Polak-Polakowi-najgorszym-wrogiem

            A teraz krótka lekcja patriotyzmu dla ciebie:
            „Prawdziwy patriotyzm zwraca się przede wszystkim ku temu, co stanowi podstawę i rzeczywistą siłę narodu, ku ludowi pracującemu, a więc musi być socjalistyczny; szczery zaś socjalizm, wypływający z miłości do narodu, musi być patriotyczny.” – Bolesław Limanowski (1835-1935).

            “Patriotyzm rozumny jest tą wartością, która nas jednoczy i znacznie przerasta, i wyznacza przed nami cel. To wolna, niepodległa, suwerenna i sprawiedliwa Polska. Polska rządzona przez racjonalnych patriotów. Ta, w której będziemy czuć się u siebie i bezpiecznie, ale której chce sie żyć, walczyć i pracować. Gdzie będzie się pamiętać o Tych co za nią ginęli – niezależnie w jakiej formacji i na jakim froncie. Gdzie będziemy wspierać tych co dla niej się uczą i dorastają w poczuciu przynależności do wielkiej plemiennej wspólnoty Polaków. Gdzie będzie się czuć wspólnotę zbiorowego obowiązku.
            I o taką Polskę trzeba się bić, na takiej Polski trzeba dążyć. Czeka nas długi marsz, nie wszyscy wytrzymają i wielu odpadnie po drodze. Droga będzie jeszcze długa. Ważne by znać cel, wierzyć weń głęboko i w tej drodze nie ustać. Nie wiemy, ile nas to będzie kosztować ani kiedy tam dotrzemy, to może potrwać nawet kilka pokoleń. Już nie raz w historii bywało i naszej i innych narodów. Ale właśnie z nas, z naszego ducha, i z naszego sprzeciwu odrodzi się Polska.”
            Łukasz Marcin Jastrzębski
            Myśl Polska, nr 45-46 (8-15.2020)
            http://www.mysl-polska.pl/2564

            To nie Rosja zniszczyła nasz potencjał. Ten kto to zrobił nazywa się przyjacielem, ale nim nie jest faktycznie. Okupanci ekonomiczni i ideologiczni oraz religijni podzielili naród, zniszczyli potencjał kraju i narodu a ty nadal im służysz? No ale skoro wolisz na kolanach żyć, twoja sprawa. Słowianie tak nie postępują.

        • 27 kwietnia 2021 o 12:09
          Permalink

          Jeszcze jedno @Matias …

          “Za największego wroga mają ludzie tego, kto mówi im prawdę” (Platon)
          Dlatego właśnie dziś w Polsce mamy tak wielu tchórzy i potakiwaczy panującej ideologii…
          http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,3619

          Mahatma Gandhi – „szczytem niewolnictwa jest sytuacja, w której człowiek, będąc zniewolonym, nadal myśli, że jest wolny”.

          Odpowiedz
    • 27 kwietnia 2021 o 13:51
      Permalink

      A cóż dobrego ten orzeł niedźwiedziowi czynił? Ot co… wraz z wilkiem i małymi orlętami szarpał osły, owce i niedźwiedzięta w lasach i na polanach.

      Odpowiedz
  • 28 kwietnia 2021 o 23:39
    Permalink

    @Matias
    Gdybyś znał historię to byś wiedział, że lizanie doopy ma u nas niestety długą tradycję. Ostatnio było to wyraźnie widać w naszych stosunkach z USA za prezydentury Trumpa. I jeszcze jedno, na twoim miejscu byłbym ostrożny z wyśmiewaniem cudzych godeł państwowych, bo niektórzy i to podobno nasi sojusznicy, nazywają nasze godło “rozdeptanym gołębiem”…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.