Szkoły mogą być zagrożeniem dla nas wszystkich

fot. red.

Szkoły mogą być zagrożeniem dla nas wszystkich. Każde zbiorowisko ludzi, zwłaszcza w zamkniętej przestrzeni, zwłaszcza przez więcej niż chwilę, zwłaszcza jak do siebie mówią, zwłaszcza jak się stykają fizycznie – jest zagrożeniem dla uczestników. Ponieważ wirus roznosi się drogą kropelkową, to znaczy że jest w powietrzu, którym oddychają wszyscy w zamkniętej i wydzielonej przestrzeni. Nie da się tego uniknąć, można tylko ryzyko ograniczyć przez stosowanie masek, stacjonarnych filtropochłaniaczy, szyb izolujących i ciągłe mycie wszystkiego, na czym osiada ślina – najlepiej z wykorzystaniem odpowiednich, dedykowanych do tego środków.

Jeżeli więc zakładamy, że otworzymy szkoły, w których zamkniemy dzieci w klasach, w których będą zmieniać się nauczyciele, to musimy mieć świadomość, że wirus, jak i inne choroby będzie roznoszony. Dokładnie tak samo, jak roznosi się grypa – w ten sam sposób, tymi samymi mechanizmami i bezwzględnie losowo. Jak roznosi się grypa, nie trzeba nikomu tłumaczyć, mamy to co roku w sezonie i czy w ogóle jest ktoś, kto nie był na nią chory? To chyba nie jest możliwe w naszych warunkach klimatycznych?

Nawet bez jakiejkolwiek wiedzy wirusologicznej, należy zupełnie w oparciu o zdrowy rozsądek założyć scenariusz negatywny, który będzie dla Covid, dokładnie taki jaki realizuje się dla grypy. Gdybyśmy tego założenia nie poczynili, to bylibyśmy naiwni, a nawet bardzo naiwni. Ciekawe, czy nasz rząd takie scenariusze opracował? To można całkiem nieźle prognozować i modelować matematycznie, mamy od tego kilkanaście uniwersytetów z katedrami statystyki, matematyki, to nie jest wyzwanie dla względnie rozgarniętej firmy informatycznej mającej pojęcie o obróbce danych, modelowaniu i predykcji w oparciu o znane schematy wnioskowania. Czy coś takiego zostało zrobione? Jeżeli tak, to czy dane mogłyby być podane do publicznej wiadomości?

Proszę bowiem pamiętać, że dzieci po szkole wracają do domu, z tego wiele z nich będzie korzystać ze zbiorowej komunikacji. To powoduje, że mamy większe zagrożenie powszechne – wszędzie, bo ludzie są wszędzie i rozprzestrzenianie się wirusa jest losowe. No, a w domu kontaktu nie da się uniknąć, to nie jest możliwe, chyba że ktoś ma naprawdę duży dom z izolowanymi przestrzeniami, jednak jak nie widzieć się z własnym dzieckiem w wieku lat około 10? Co więcej, jak nie widzieć się z własnym małżonkiem? Potem przecież idziemy do pracy, korzystając z komunikacji publicznej itd. Ryzyko przeniesienia wirusa za każdym razem się nawarstwia i zwiększa, a zarażenie poprzez prawdopodobieństwo staje się czymś masowym. Właśnie od tego jest prognozowanie w oparciu o ujęcie statystyczne. Chodzi o to, że za pomocą komputera można przewidzieć, mniej lub bardziej dokładnie, jak może się przenosić wirus.

Jeżeli szkoły mają być otwarte, bo taki jest interes państwa, to powinno to być zrobione nieco inaczej, niż planuje rząd. W pierwszym miesiącu – wrześniu, należałoby je otworzyć w jednym lub dwóch województwach, w których nie ma zbyt wielu ludzi i nie jest od nich uzależniony ekstremalnie nasz PKB. Jeżeli doszłoby do masowych zakażeń, a to w mniej zaludnionych częściach kraju mnożna izolować i wychwycić, to wówczas wiedzielibyśmy co czeka Warszawę, Kraków, Śląsk, Wrocław, Trójmiasto i inne miasta. Jeżeli zaś nic się nie stanie, na zasadzie próby – w tym znaczeniu, że sytuacja będzie do opanowania do jakiegoś poziomu, z którym możemy dać sobie radę, to wówczas od października można otworzyć szkoły w całym kraju.

Czy przeprowadzenie takiego eksperymentu jest problemem? Przecież nie trzeba uruchamiać całej machiny zdalnego nauczania, zaczynać programów itd. Można po prostu dzieciom przesunąć wakacje. Oczywiście to wymaga poświęcenia, ale w takich czasach żyjemy, że poświęcenie i ograniczenie znowu jest w cenie i się tego nie uniknie.

Jeżeli się na to wszystko patrzy z perspektywy strategii walki z pandemią, to ciężko uniknąć pytania, czy być może zmieniono priorytety i ochrona zdrowia i życia ludzkiego – za wszelką cenę – nie jest już najwyższym priorytetem? Szanowni Państwo, mówimy o eksperymencie na skalę całego kraju, całego społeczeństwa, wszystkiego co nas otacza. To nie jest tak, że to się będzie dziać gdzieś daleko, gdzieś obok! Przecież wszyscy lub prawie wszyscy mamy jakieś dzieci w otoczeniu lub stykamy się z nimi w komunikacji publicznej!

„Na marginesie”, trzeba się też zapytać o zdrowie dzieci. Jeżeli są doniesienia medyczne, że koronawirus dewastuje płuca – także – osób młodych, to czy możemy skazać je na takie ryzyko?

Zobaczymy co się stanie, bo instytucje rządowe odmawiają samorządom prawa do innej organizacji roku szkolnego. Dlatego to rządzący będą ponosić PEŁNĄ I NIEOGRANICZONĄ odpowiedzialność za skutki swoich decyzji. Ludzie nie są naiwni i nie będą tak wystraszeni, żeby w desperacji nie wyjść na ulicę. Nie ma nic groźniejszego dla systemu, niż gniew zwykłych ludzi pogrążonych w desperacji. Tego nie da się kontrolować, można tylko stosować przemoc, ale i to tylko do czasu.

Wszystko można zrobić, wszystko można przeprowadzić, ale w tych warunkach – trzeba minimalizować ryzyko. Wysłanie 1 września wszystkich dzieci do szkół, to niepotrzebne ryzyko, stres i zmartwienie dla wielu ludzi. Po co ta władza to robi? Co jest powodem, że nie ma zdrowego rozsądku? Wszyscy poniesiemy konsekwencje.

28 thoughts on “Szkoły mogą być zagrożeniem dla nas wszystkich

  • 29 sierpnia 2020 o 08:54
    Permalink

    Nie popadajmy w paniczne scenariusze.

    Należy przestrzegać zaleceń sanitarnych i się modlić.

    Bo oprócz nauki przedmiotów “laickich” – konieczny jest powrót do lekcji religii.

    Dzieci muszą mieć z nią kontakt i to nie “zdalny”.

    Inaczej nasz ŁAD w Nadwiślańskim Macondo, może się załamać.

    Amen.

    Odpowiedz
    • 29 sierpnia 2020 o 15:54
      Permalink

      Fakt.
      Pedagodzy w sutannach cierpią niewymownie, po przerwaniu na długi czas dostaw “świeżego mięsa”.
      Abstynencja jest groźna dla zdrowia.
      Skutki- jak u Nawalnego?

      Odpowiedz
      • 29 sierpnia 2020 o 19:01
        Permalink

        @wmw. Jednak pozostałbym przy stwierdzeniu – pedagodzy – postępowi i nowocześni, oświeceni kochający “różnie” – jewropejczycy, o nich cisza!
        ” w sutannach”, a to już lewacka nadinterpretacja…

        @Inicjator. Modlitwa (jeszcze) nikomu nie zaszkodziła…wiem “to nie jest trendy” na z’marksizowanym Zachodzie (jewropejskij kołchoz) czy w USA.

        Jeśli nie mylę się (proszę mnie poprawić) religia nie jest ‘musem”?! Można miast… uskuteczniać coś świeckiego,
        barbarzyńskiego… wybór należy do rodzica/ów?

        JA, wybrałbym lekcje religii. Warunek: prowadzi ortodox, postępowemu postmodernistycznemu
        księdzu – powiedziałbym ‘serdeczne” Bóg zapłać i z Bogiem… panu w sukience/sutannie “na niby” – dziękujemy! ☺️ Widzimy coraz mniej księży na co dzień w sutannach, a już z krzyżem na piersi?! Tosz to “sianie zgorszenia! Żołnierzy w mundurach (wyjściowych), innych mundurowych – tyz. Wszędzie i wszystko – pajace, najemniki… wszędzie gdzie się nie ruszysz – eurodziadostwo…

        Putin strips down for icy dip in frozen lake to mark Orthodox Epiphany

        https://www.youtube.com/watch?v=fUuYVsqR6sw

        “Całą resztę’ na zachód od linii Bugu (Polskę póki co -tyz) zaliczam do eurobolszewii neomarksistowskiej…

        Smutne TO!

        Odpowiedz
      • 31 sierpnia 2020 o 20:23
        Permalink

        “Pedagodzy”. Ładnie Pan nazywa religijnych indoktrynerów. A czym różni się pedagog od pedofila?
        Pedofil naprawdę kocha dzieci.

        Odpowiedz
        • 31 sierpnia 2020 o 21:03
          Permalink

          Toś pan… kiep. Albo bolszewik soroszowy!

          Odpowiedz
  • 29 sierpnia 2020 o 09:43
    Permalink

    To jest poważne zagrożenie, nie ma żartów z tym!

    Odpowiedz
  • 29 sierpnia 2020 o 11:21
    Permalink

    Игорь Панарин: Мировая политика #801. Судьба Европы решается в Берлине

    https://www.youtube.com/watch?v=_bDtRnKEOT8

    KRAKAUER po drugiej stronie lustra? “. Identyczny świat do naszego, odwrócony tylko i strasznie zły. Coś jakby świat niedomówień i mrocznych stron, tam po drugiej stronie lustra, górą są nasze złe cechy”. A, kosmopolityczny neomarksizm (skrót) – nie przejdzie….

    Odpowiedz
  • 29 sierpnia 2020 o 11:26
    Permalink

    “Jeżeli szkoły mają być otwarte, bo taki jest interes państwa, to powinno to być zrobione nieco inaczej, niż planuje rząd. W pierwszym miesiącu – wrześniu, należałoby je otworzyć w jednym lub dwóch województwach, w których nie ma zbyt wielu ludzi i nie jest od nich uzależniony ekstremalnie nasz PKB.”

    No oczywiście, a przy złych wynikach ja, jako pierwszy, namawiam innych rodziców do zbiorowego procesu o odszkodowanie pt. “kilka złotych baniek na łeb”.

    “Można po prostu dzieciom przesunąć wakacje.”

    Nie można panie redaktorze, już nic nie można. Mamy już dziurę/przerwę/wyrwę w rozwoju/wiedzy/poznaniu/doświadczeniu widoczną tak za 30 lat. A Pan sobie tutaj żartuje o przesuwaniu wakacji. Edukacja to nie mebel do posuwania mój drogi. Chop, siup to na trampolinie, a nie w poważnej analizie społecznej.

    “Ludzie nie są naiwni i nie będą tak wystraszeni, żeby w desperacji nie wyjść na ulicę. Nie ma nic groźniejszego dla systemu, niż gniew zwykłych ludzi pogrążonych w desperacji. Tego nie da się kontrolować, można tylko stosować przemoc, ale i to tylko do czasu.”

    Niestety tak to już nie działa. Dziś głupków trzeba poprowadzić, użyć narzędzi sorosowskich, powołać lidera (najlepiej durnego), wręczyć zmienione flagi i uruchomić stery w mediach. Sami z siebie ludzie nic nie zrobią. Wystarczy zapewnić im tanie żarcie w jednym ze znanych dyskontów i będą zadowoleni na tyle, by nie przekroczyć granicy zastanowienia (już nie tyle oburzenia, bo odległość między jednym stanem a drugim jest kontrolowana)
    JEDYNYM, powtarzam, JEDYNYM sposobem na wyjście z bidy (a taką w Polsce mamy) jest pożegnanie kleru. Odsunięcie tej zarazy od wszelkiej, ogólnej i tej w szczególe, władzy. To jest rak polityczny, nowotwór żyjący kosztem żywiciela zmieniający DNA. Żeby to jednak zrobić, potrzeba ludzi z jasnym umysłem. Nadzieja zatem w młodym pokoleniu, które odchodzi z kościoła MASOWO tylko dlatego, że zmuszane jest do uczestnictwa we mszach przez nawiedzonych rodziców i babcie dziś. To starsze pokolenie bardzo długo pracowało na ten stan, choć sądziło, że robi dobrze. Chwała losie, myliło się.

    A jest o co walczyć, nikt o tym nie mówi, ale zaraza ma odremontowane obiekty od Biłgoraja, aż po Cedynie, wzdłuż i wszerz Polski. Ile na tym ugrał każdy z szefów tego obiektu….nie doliczymy się. A to tylko kropla w finansowaniu tej instytucji.

    Jestem teraz u znajomych, nic nowego:

    “Nie ma wirusa”, “bzdury”, “maseczki nie chronią”, “robią nas w balona”, “nie zaszczepię się”.

    Ja już z takimi nie walczę, już takim nie tłumaczę. Po prostu nie chce mi się, bo jest ich już zbyt wielu. Słucham cierpliwie co mówią i…. zmieniam temat na inny. Zatem jeśli społeczeństwo jest już wysterowane na negacje, to chociaż nie zawalajmy edukacji. Idźmy do tych szkół, zarażajmy się, a kiedy za 20 lat pojawią się pierwsze odpowiedniki:

    – pylicy
    – ołowicy
    – azbest
    – krzemicy

    …mutujące w raczyska, to może wśród tych wyedukowanych na siłę, znajdzie się JEDEN umysł zdolny wynaleźć lek na zdeformowane płuca po COVIDZIE. W dupie tam z raczyskiem, gorzej jak na skutek niedotlenienia mózgu trzeba będzie płacić za rośliny w tarrarium. Niestety to tylko ekonomia.

    pozdrawiam

    Odpowiedz
    • 29 sierpnia 2020 o 14:36
      Permalink

      A właśnie że pomysł z otwarciem na początek w lubuskim i kieleckim jest najlepszy, bo byśmy widzieli na własnym podwórku jak to się odbywa.
      W niemczech i izraelu zamykają co drugą szkołę po otwarciu

      Odpowiedz
  • 29 sierpnia 2020 o 11:51
    Permalink

    Nie chcę się powtarzać, bo już kilka razy komentowałem w tym temacie.

    Jeśli wszystko dalej ma tak wyglądać, jak dotychczas (następne “lock-downy” itp), to wkrótce większość z nas, szczególnie młodsze pokolenia skonfrontowane będzie z następującym dylematem:
    – co lepiej, umrzeć z głodu, ewentualnie, prawie na pewno zginąć w ulicznych walkach o resztki pożywienia (dla rodziny), albo zarazić się inna odmiana grypki ?

    A swoją drogą, jak łatwo można Was wystraszyć…
    – i to czymś, czego nie ma !!!

    Wystarczyło kilka miesięcy “drenowania” mózgów przez (sterowane) me(n)dia i od większości ludzi na kilometr śmierdzi strachem…

    Mam nadzieję, że przynajmniej Niemcy nie dadzą się tak łatwo ujarzmić, dzisiaj odbywa się następny protest w Berlinie przeciwko chorobowej histerii…

    Odpowiedz
  • 29 sierpnia 2020 o 11:51
    Permalink

    To nie rządzący poniosą odpowiedzialność tylko SANEPID i dyrektorzy szkół. Władza mówi to już od co najmniej dwóch tygodni a pan Krakauer jeszcze tego nie słyszał?
    Decyzję o powrocie do szkół podejmuje samorząd w porozumieniu z kuratorium i inspekcją sanitarną, nie rząd!
    PS. U nas w pracy takie podejście nazywamy dupochronem i gwarantuje on bezkarność niezależnie od tego co się stanie.

    Odpowiedz
  • 29 sierpnia 2020 o 12:05
    Permalink

    Nie wiem, jaka jest znajomość matematyki u szacownych dyskutantów…..

    Media epatują liczbami, bombardują setkami informacji, wywołują histerię, generują psychozę.
    I to działanie jest idealnie zsynchronizowane w skali globu.
    Ilość sprzecznych informacji jest przerażająca.

    A tak na logikę, wystarczy ustalić punkt odniesienia- POPULACJĘ danego kraju.
    I przeliczyć % zakażonych, zmarłych.
    Wychodzą promile, nie procenty.

    Mozna ewentualnie zastosować jeszcze jedną metodę, uprzytamniającą skalę manipulacji.
    Porównać ilość zgonów z lat poprzednich, do obecnej ilości.
    Wahania wynoszą góra 2%.

    I o co cały ten zgiełk?
    Jak nie wiesz o co chodzi……

    Odpowiedz
  • 29 sierpnia 2020 o 12:21
    Permalink

    Nasza Pomroczna znana jest w świecie też i z tego, że polscy władcy nigdy nie ponosili kary za zło uczynione narodowi i państwu. Radosna twórczość obecnych władców Polski wynika z przekonania, że nigdy nie zostaną ukarani. Obserwując historię cywilizacji można zauważyć że największe sukcesy osiągnęły te narody, które były w stanie ścinać głowy wiarołomnych monarchów i przywódców.

    Odpowiedz
  • 29 sierpnia 2020 o 13:02
    Permalink

    0,011% populacji USA poniżej 65 roku życia zmarło na COVID
    0,005% populacji USA poniżej 55 roku życia zmarło na COVID
    0,0009% populacji USA w wieku poniżej 35 lat zmarło na COVID
    0,0002% populacji USA poniżej 25 roku życia zmarło z powodu COVID
    0,00008% populacji USA poniżej 15 roku życia zmarło na COVID
    A jeśli chodzi o osoby najbardziej „wysokiego ryzyka”?
    0,23% populacji USA w wieku powyżej 65 lat zmarło z powodu COVID
    https://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2020/08/czy-jestes-gotowy-na-rutynowe-nikt-nie-mogl-wiedziec/
    ===============

    Nieprawdaż, że ta statystyka jest PRZERAŻAJĄCA?

    Moje przerażenie budzi jednak co innego.
    Łatwość manipulacji populacją.
    Poziom naiwności.

    Następnym razem, zaserwować można wojnę światów, inwazję obcej cywilizacji.
    I “ciemny lud” to też kupi.
    Poziom skretynienia jest nie do oszacowania……

    Odpowiedz
  • 29 sierpnia 2020 o 14:00
    Permalink

    Sypią się powoli zamysły światowych (globalnych) bolszewików – “Конституционный суд Украины признал введение карантина в Украине, незаконным.”

    Odpowiedz
  • 29 sierpnia 2020 o 14:53
    Permalink

    https://marucha.wordpress.com/2020/08/28/pamieci-ksiedza-bartnika/#more-86873

    Jak w kontekście wypowiedzi Duchownego wyglądają polskojęzyczni “różni” komuniści i lewactwo
    od SLD po PiS, prowadzeni na smyczy amerykańskiego (neo)komunizmu, “projekt” pn. wielka trockistowska (permanentna) rewolucja światowa.

    Da dobry Bóg że w USA zwycięży ostatecznie D. Fredowicz Trump, a opcja globalistyczna , (komunistyczna)
    pójdzie ‘do wora”…
    Pozdrawiam ..Miecława… ☺️

    Odpowiedz
    • 29 sierpnia 2020 o 19:24
      Permalink

      Dalej nie wiem co ma wspólnego KAPITALISTYCZNY neoliberalizm i jego dziecko czyli globalizm, z bolszewikami, komunistami i trockistami?

      Odpowiedz
      • 29 sierpnia 2020 o 20:19
        Permalink

        @Niechodzacy na wybory
        Ba, Krzyk sam tego nie wie…
        – no, ale jak trzeba, to… PITOLI…!!!

        To prawdopodobnie nowa odmiana delirium…
        – zamiast myszy i węży, wszędzie widzi bolszewików…

        Odpowiedz
        • 29 sierpnia 2020 o 21:50
          Permalink

          Ja myślę, że skoro @krzyk58 uważa, że świat w którym w rękach 5% populacji znajduje się 95% światowego PKB to komunizm, to [mówiąc delikatnie] żyje w jakimś Matrixie…

          Odpowiedz
      • 29 sierpnia 2020 o 20:20
        Permalink

        BO, jesteś człowiekiem małej wiary, i ‘słabej głowy”?
        Twój problem…
        🥱

        Odpowiedz
    • 29 sierpnia 2020 o 20:28
      Permalink

      @krzyk58

      A nie sądzisz, że zachodowi, a szczególnie szatanom jest jednak potrzebna taka opcja prawdziwie komunistyczna i globalna? 🙂
      Albo może sami sobie zrobią wkrótce taką kolorową rewolucję, która im wyjdzie bokiem, bo już się zapętlili w tych wszystkich knuciach na świecie, że nie wiadomo kto z kim i jak, a to już jest etap, że można nie zapanować nad skutkami.

      Natomiast być może rewolucja komunistyczna, ale ta prawdziwa, to byłby dla tych społeczeństw ratunek a dla świata oddech od ich kapitalistycznego imperializmu. Nie sądzisz? 🙂
      Tylko gdzie wtedy schronienie znajdzie ich oligarchia? 🙂 Na wschodzie nie powinni ich przyjąć, bo ich win nic nie zmaże, jeżeli chodzi o knucie przeciwko Słowianom. Może Watykan da im ochronę?

      Może się zgłosisz? https://demotywatory.pl/5019692/Miejski-Osrodek-Pomocy-Spolecznej-w-Nowym-Saczu-szuka
      https://demotywatory.pl/5019167/Dlaczego-w-polskich-i-swiatowych-mediach-na-Bialorusi-zniknal
      https://demotywatory.pl/5018914/Szczera-relacja-mezczyzny-ktory-jako-jeden-z-pierwszych
      🙂

      Odpowiedz
      • 29 sierpnia 2020 o 21:56
        Permalink

        Na Białorusi eurobolszewickiej rewolucji nie będzie. A. G. Łukaszenka już wygrał, w odwodzie stoją
        (na wszelki wypadek) rosyjskie siły specjalne. Federacja Rosyjska związana umowami z Republiką Białoruś.

        W USA MUSI wygrać jesienią D. Fredowicz Trump. Co, daj mu Boże! Życzmy.

        Rosja ma problem ze swoimi globalistami (komunistami) nie mniejszy niż USA.
        W. Władimirowicz Putin na pewno ‘dyskretnie” rozprawi się, szczerze życzymy, nieprawda’ż Miecławie?

        Polska (też!) ma problem no BO tak naprawdę zwycięstwo Trumpa nie było “na rękę” naszym socjalistom z PiSu, BO gdyby zwyciężyła demokratka-trockistka (neokomunistka) mielibyśmy wojenkę z Rosją, i TU widzę zawód ach ten Trump, nie prowadzi kolejnych permanentnych rewolucyi..i dogaduje się z WWP! BA! Rozumieją się jak “łyse, stare konie”.

        “Stara Gejropa” też ma problem…Może to i dobrze?może nie do rozwiązania? Może problem rozwiążą
        “frankfurtczycy” pospołu z napływową siła roboczą (lekarze, architekci, muzycy itp.) mużyki pójdą w eunuchy, a miejscowe kobiety do zagospodarowania, wedle projektu B.Spectre i innych postępowych i oświeconych…. byleby nasza chata s’kraja…!! 🙂

        Odpowiedz
  • 30 sierpnia 2020 o 09:05
    Permalink

    @krzyk58

    “Rosja ma problem ze swoimi globalistami (komunistami) nie mniejszy niż USA”.

    I ty naprawdę w to wierzysz? Chyba sam nie wierzysz w te swoje schizy, że globaliści to komuniści? 🙂
    Rosja,tak jak cała rodzina Słowiańska, czyli wszystkie plemiona, ma problem z imperializmem niemieckim i anglosaskim, kiedyś to się odbywało pod szyldem religijnym i udało się zachodnim wampirom zainstalować u nas i u nich nad-jordańską religijną dżumę, aczkolwiek w Rosji w formie bardziej zdrowej narodowo. My niestety mamy pecha i zainstalowano nam najgorszą, bo wypaczoną wersję tej kosmopolitycznej choroby prowadzonej głównie przez niemczyznę.
    Potem był imperializm wynikający z feudalnych interesów możnowładców a lud słowiańskich zastał zarówno u nich, jak i u nas zamieniony w niewolników. Itd aż do dziś. Ale czy to się kiedyś skończy?
    Dopóki nie zapanują wszędzie na świecie systemy egalitarne to raczej nigdy się to nie skończy, a zachodnia oligarchia będzie realizowała tak czy inaczej swoje cele przejmowania władzy nad światem używają fałszywej retoryki praw człowiek, demokracji czy neo-komunizmu.

    “W. Władimirowicz Putin na pewno ‘dyskretnie” rozprawi się, szczerze życzymy, nieprawda’ż Miecławie?” – ano niech sobie radzi, ale sam nic nie poradzi musi mieć dobrze wyedukowany naród za sobą. Jeżeli spoczną na laurach i nie zainwestują w edukację pro-narodową i egalitarną (specjalnie nie nazywam komunistyczną, aby cię nie razić 🙂 oraz nie zapewnią inkluzywnego systemu na wzór ZSRR, to kiedyś będą mieli problemy. Prawosławie i każdą inną religię trzeba trzymać na dystans i pod kontrolą, coby im feudalizmu kler nie zaczął tworzyć.

    “Polska (też!) ma problem no BO tak naprawdę zwycięstwo Trumpa nie było “na rękę” naszym socjalistom z PiSu, BO gdyby zwyciężyła demokratka-trockistka (neokomunistka) mielibyśmy wojenkę z Rosją, i TU widzę zawód ach ten Trump, nie prowadzi kolejnych permanentnych rewolucyi..i dogaduje się z WWP! BA! Rozumieją się jak “łyse, stare konie”.”
    – niestety kolego tu się mylisz. Trump to tylko inna opcja tej samej osi zła. On chętnie by te permanentne rewolucje dalej ciągnął tylko że już nie może. Gdzie ty widzisz to jego dogadywanie się z WWP? Ja widzę to zupełnie inaczej. W Syrii Trump dostał po prostu pa łapach od WWP, więc już wyżej podskoczyć nie może. To był można powiedzieć ostatni moment na obudzenie się rosyjskiego niedźwiedzia i ryknięcie na to zachodnie towarzystwo. Tyle tylko że słowa WWP cyt. z pamięci ze słynnego przemówienia: “Czy wy zdajecie sobie sprawę z tego co narobiliście?” , jak widzisz trafiają w zachodnią pustkę intelektualną. Tam już są tylko psychopaci idący na zatracenie, skoro nadal realizują politykę sankcji itd. To dno dna idei oświecenia i humanizmu światowego. Do takiego stanu się już doprowadzili. To bezwartościowa postkolonialna mas ludzka, aż wstyd że biała.

    Może już czas, żeby to Słowianie zaczęli odtwarzać swoją prawdziwą inkluzywną kulturę społeczną i siebie i na świecie? Tylko pod słowiańskim przewodnictwem świat ma szansę na ratunek. Inaczej te kapitalistyczne zachodnie wampiry go zniszczą i to z komunizmem nie ma nic wspólnego.
    Ty poniał?

    Odpowiedz
  • 30 sierpnia 2020 o 21:06
    Permalink

    Wystarczy wprowadzić obowiązkowy pomiar temperatury.

    Odpowiedz
  • 30 sierpnia 2020 o 21:06
    Permalink

    Wystarczy wprowadzić obowiązkowy pomiar temperatury.

    Odpowiedz
    • 30 sierpnia 2020 o 21:56
      Permalink

      Wszelki duch pana Boga chwali… czyżby z’martwych-wstanie? 😏

      Odpowiedz
  • 31 sierpnia 2020 o 20:36
    Permalink

    Jeżeli krakauer napisze artykuł na temat możliwości zastosowania sprzęgła kardana, to i tak komentarze Krzyka i Miecława zgrabnie przeskoczą ten temat i znajdą odniesienia w geopolityce. To pozyteczne, lecz trochę przydługie.

    Odpowiedz
    • 31 sierpnia 2020 o 21:00
      Permalink

      @daniel.

      Paaanie! Wszak winieta z’obowiązuje! (Wróć! Na czołówkę! Albo przetrzyj irchą – “oczka”…

      Czy, do qrvy- ,mam/y udawać że np. wczoraj w Berlinie ‘nic się nie stało”?

      🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.