Religia i państwo

Co z symetrią: Światowe Dni Młodzieży a Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy?

 To bardzo dobrze, że Kościół Katolicki w Polsce spotkał zaszczyt przeprowadzenia spotkania młodych Katolików z całego świata pod nazwą Światowe Dni Młodzieży. To wielkie i ważne dla całego Kościoła wydarzenie zapoczątkowane przez Jana Pawła II-giego. W tym roku pod koniec lipca ten zaszczyt spadnie na Kraków.

Abstrahując już od samego trybu podjęcia decyzji przez władze kościelne a nie przez władze państwowe, jest czymś niesamowitym, że rząd przeznacza pieniądze na tą religijną imprezę z budżetu państwa, co więcej jeszcze jedna z właściwych w sprawie komisji parlamentu przeznaczoną kwotę prawie podwaja. Na tą chwile jest mowa o około 180 mln zł, które mają być zaordynowane z budżetu na rzecz organizacji i przeprowadzenia tej imprezy. Poza tym około 50 mln zł wyda samorząd, przy czym co najmniej połowa tej kwoty to środki na inwestycje w rejonie centrum planowanych wydarzeń, które i tak miałyby być zrealizowane w najbliższym czasie, ale je w wykonaniu przyśpieszono. W sumie oznacza to prawdopodobieństwo wydatkowania około 200 mln zł publicznych pieniędzy na imprezę religijną.

Argumentem osób zbliżonych do strony rządowej oraz zaangażowanych Katolików jest stwierdzenie, że Polska to w dominującej większości kraj katolicki, więc władza realizuje politykę wsparcia Katolików – zgodnie z demokratycznym mandatem, a wspieranie jednej grupy religijnej nawet dominującej, nie oznacza od razu prześladowania, czy niedowartościowania innych grup. To wsparcie ze strony państwa dla poszczególnych wyznań jest rozdzielane w przyjętej prawem formie, a Katolicy otrzymują więcej, bo jest ich procentowo o wiele więcej niż innych wyznań. Te argumenty trzeba uznać, z jednym zastrzeżeniem, otóż bowiem są jeszcze ateiści i z ich podatków również są wypłacane te dotacje. Co z tymi osobami? Co z ich wrażliwością? O ile nam wiadomo, rząd wspiera przedsięwzięcia mające charakter ateistyczny chociażby przez dotacje z funduszy unijnych dla niektórych organizacji pozarządowych mających tego typu cele, jednakże czy to można uznać za uzasadnienie? Teoretycznie można, zwłaszcza jeżeli ma się 235 szabel w Sejmie.

Powstaje jednak nurtujące pytanie w kontekście szokującej niechęci części środowisk, z których rekrutują się rządzący i co najmniej jednego ważnego polityka z partii rządzącej dla wielkiego dzieła pana J. Owsiaka w postaci „Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy”. Chodzi oczywiście o symetryczność działania. Wydarzenie to było bezpodstawnie i cynicznie oskarżane w środowiskach prawicowych przez lata – o czerpanie z publicznych środków poprzez pomoc Wojska, Policji, Straży i samorządów. Stąd teraz niedawno pojawiły się groźby niektórych polityków nawołujące m.in. Żołnierzy Wojska Polskiego do powstrzymania się od wyrazów ewentualnej dobroczynności. Niestety nikt nie badał tych przypadków psychiatrycznie, a szkoda, bo moglibyśmy dowiedzieć się, o co tym ludziom chodzi. Jednakże coś jest nie tak, jeżeli państwo bez problemu wyciąga około 200 mln zł na imprezę kościelną, a równolegle przedstawiciele obozu władzy wygrażają podległym im funkcjonariuszom państwowym konsekwencjami za zaangażowanie się. Podobnie jak ateiści nie mogą nie zauważać, że większość Polaków to Katolicy, również ludzie złej woli ze środowisk rządowych i partii rząd popierających nie powinni nie dostrzegać faktu, że Orkiestra angażuje uczucia i wolę milionów Polaków i Polek. Czy ciężko jest dostrzec tutaj pewne analogie?

Oba wydarzenia angażują uwagę opinii publicznej i są przez obywateli pożądane. To nie ulega wątpliwości, świadczy o tym frekwencja. Różnica jest taka, że do puszek pana Owsiaka NIE MA OBOWIĄZKU nic wrzucać, natomiast nikt nie pytał się podatników, czy chcą wydatkować około 200 mln zł na spotkanie dla Katolików. Właśnie z tego względu przydałaby się pewna symetria spraw i przynajmniej nie krytykowanie wielkiego dzieła Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy za to, że jest i działa, ponieważ naprawdę udział w aukcjach, czy też wrzucanie do puszek nie są obowiązkowe. Tymczasem mamy do czynienia z jakimś wściekłym atakiem środowisk prawicowych na tą wspaniałą inicjatywę, wobec której – co trzeba pamiętać, ze względu na nazwijmy to osobę inicjatora pewne zastrzeżenia mieli także niektórzy hierarchowie. Jednakże nie zakazano Katolikom dobroczynności.

Szkoda, że wśród niektórych ludzi jest tyle hipokryzji… Uwaga stać nas i na Dni Młodzieży i na Wielką Orkiestrę, oba wydarzenia są dla nas bardzo ważne, przy czym to pierwsze ma nawet znaczenie szczególne, ze względów promocyjnych jest to wydarzenie bez precedensu – warte nie tylko 200 mln zł ale tak naprawdę każdej kwoty.

12 komentarzy

  1. wiele osób nie chce tej narzuconej imprezy bo nikt się nie pytyał nie było konsultacji społecznych

    • Oczywiście wspominając o “narzuconej imprezie” miał
      p.na myśli “wielkopomne dzieło” Owsiaka? 🙂

      Podkreślę, iż mój osobisty stosunek do obydwu imprez
      jest co najmniej obojętny…

  2. Nie róbcie jaj 200 baniek na katabasie igrzyska? K. mać czy Kościół nie może sobie zebrać wśród wiernych pieniędzy jak chce coś takiego zrobić? Nie ma powodów żeby państwo płaciło za zgromadzenia katolików, nawet w “papieskim” mieście

    • Panie Henryku, ale za to jakie fajne rysunki powstaną na Okoliczność.

      • @kelly
        mysli Pan/Pani o satyrach obrazajacych cudza religie jak te z H. Hebbdo ?
        Prosze sie strzec fudamentalisci wszyskich religii nie lubia takich rzeczy i to slusznie …

    • @Henryk Sawka
      tez bym to ujela, zwlsszcza, ze na taka miedzynrodowa wysoce propagandiwa impreze winnien fundusze wylozyc Watykan, to on organizuje ten sped mlodziezy .., a Watykan jest bardzo zamozny i nikt w Watykanie nie cierpi glodu ani nie ma na dojazd do terapeuty, jak to dzieci specjalnej troski i inwalidzi w Polsce maja …zeby tak wampirowac na biedocie i miwic o milosierdziu …!

  3. Na dzikich terenach milionowego spędu, na obrzeżach Krakowa, Wieliczki i Niepołomic trwają intensywne prace inżynieryjne, melioracji, budowy dróg,ogrodzenia lub budowa wielkich hal. Do jednorazowego użytku. Wszystko to pozostanie i komuś kiedyś będzie służyć. Miasto wydało już miliony na budowę innych obiektów wspomagających kościelne centra biznesowe w Łagiewnikach i giga kiczu architektury “nie lękajcie się”. Udział w wygranych wyborach i udział we władzy przynosi efekty.

  4. Drzyjmy na kawałeczki ten czerwony kawałek sukna jaki jeszcze został!
    Jaki “Owsiak” jest taki jest, ale przynajmniej nie łasi się o państwową kasę i rozlicza co do złotówki…
    A nawet jakby “na zero” to wychodziło – jest to jedna / jeżeli nie jedyna/ z imprez OGÓLNONARODOWYCH, która jednoczy nas wszystkich w zrobieniu czegoś SPOŁECZNEGO przez społeczeństwo…

    Jako ochrzczonemu katolikowi jest mi wstyd za KRK – ale to normalne w działalności tej mafii…

  5. O , i tak pisz Autorze ! Nie pisz zaś , o konieczności wolnego dostępu do broni , bo w w/w antagoniżmie obu imprez ( w tym WOŚP nie sponsoraowanej przez państwo ) mogłaby polać się krew .
    Co do rozdawnictwa na Krk i inn. obiecanek PiS-u , to mam wyrażne obawy o budżet !
    PiS wyliczył budżet z 1,7 % infalcją ! Co automatycznie o tyle samo podnosi wpływy . Teraz jest deflacja (!) liczona na 0,7 % !
    Jak to k*a zbilansować ? Różnica 2,4 % ! Parę miliardów !
    Chyba nawet wizyta w świętym Krakowie nie rozwiąże problemu . Czarno widzę !

  6. WOŚP wspieram od kiedy istnieje, w tym roku też wyślę kilka sms, uważam działania Jurka Owsiaka za bardzo pożyteczne. Nawet w małych miejscowościach jest sprzęt ratujący życie zakupiony dzięki WOŚP.

    Natomiast Światowe Dni Młodzieży bardzo dobrze, że odbędą się w Krakowie czyli 600 kilometrów od mojej miejscowości. Szkoda tylko, że ja też muszę płacić za imprezę z którą mentalnie nie mam nic wspólnego. Jednak przeżyliśmy już wiele różnych igrzysk, przeżyjemy i te.

    • @wieczorynka
      nie moge ocenic tego, dlaczego wueszaja psy na tym Owsiaku bo za malo znam te wszyskie historie …jesli jednak Pani go pozytywnie ocenia i popiera mysle ze jest zrehabilitowany. z tych niedomowien itd. Niestety te nr.sms dla akcji Owsiaka to dzislaja tylko wewnatrz Polski… czy przy cos razem wziawszy 12 mln Polakow za granica nue mizna by bylo przynajmniej takiego SMS-Nr.na kraje UE zainstalowac ?

  7. http://ignacynowopolskiblog.salon24.pl/690253,trzy-glowne-bledy-hierarchow-krk

    W kom.zamieszczono treść listu Abp.Meringa do Schutza
    z kołchozu – UE.Myślę że bez oporów wewnętrznych
    mógłby podpisać się każdy “kumający’ Polak.
    Tak to widzę…

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.