Polityka

Swoboda pojednania na siłę, czyli jajkiem w Komorowskiego

 Bronisław Komorowski pojechał na Ukrainę nie wiadomo po co, organizatorem akcji był co prawda tamtejszy Kościół Katolicki, jednakże świeccy gospodarze po prostu olali polskiego gościa, co więcej pozwolono sobie na upokorzenie Prezydenta Polski – dopuszczając prawie do zamachu na jego osobę.

Nie mówi się u nas, że na Ukrainie zwłaszcza tej zachodniej doskonale funkcjonuje i cieszy się poparciem partia nacjonalistyczna Svoboda, afirmująca OUN-UPA i jej działalność, a walkę po stronie hitlerowskich Niemiec uznająca za walkę o niepodległą Ukrainę pod Ukraińską flagą. Co więcej jakby tego było mało na oficjalnej stronie internetowej tej partii możemy znaleźć ostrzeżenia kierowane od jej politycznych przedstawicieli pod adresem narodu polskiego – ostrzegające nas przez piątym rozbiorem, albowiem nasze ziemie są etnicznie obce. Szczegóły na podstronie internetowej jednego z regionów tej partii [tutaj], co w oryginale przedrukujemy żeby zachować ku pamięci:

//(…) Сьогодні поляки звинувачують нас у геноциді на “східних кресах”. Завтра – висуватимуть територіяльні претензії, марячи про нову імперію. Колишній загарбник хоче зробити українців злочинцями за те, що вони боролися проти його панування і захищали власну землю. Схоже, політики Польщі на чолі з президентом, не можуть змиритися з втратою українських територій. І вони мріють про реванш. Але польській стороні варто розуміти, що відродження неоімперських амбіцій бумерангом вдарить по них самих. Адже у Польщі існують аналогічні претензії не лише до України, а й до Литви та инших сусідів. І якщо поляки не одумаються і не зіб’ють свій гонор та пиху, то розвиток подій у майбутньому може призвести до чергового поділу Польщі. Тому що до складу цієї держави входить чимало чужорідних етнічних земель, зокрема України та Німеччини”, – зазначив Анатолій Вітів.// [Źródło:] Анатолій Вітів: “Резолюція Сейму – спроба польського реваншу” Прес-служба Волинської обласної організації ВО “Свобода” dostęp 12 lipca 2013r., z adresu: http://www.volyn.svoboda.org.ua/diyalnist/novyny/040845/

Tłumaczenie redakcji: //“Polacy dzisiaj oskarżają nas o ludobójstwo na “Kresach Wschodnich.” Jutro marijaci nowego imperium – będą wysuwać roszczenia terytorialne. Były najeźdźca chce z Ukraińców którzy z nim walczyli przeciwko jego władzy broniąc swojej ziemi uczynić zbrodniarzami . Wydaje się, że polska polityka z prezydentem na czele nie może pogodzić się z utratą ukraińskich terytoriów. Marzą o zemście. Ale strona polska powinna zrozumieć, że ożywienie neo-imperialnych ambicji może w nich uderzyć bumerangiem. Polsce istnieją podobne roszczenia nie tylko w stronę Ukrainy, ale również na Litwie, i innych sąsiadów. A jeśli Polacy nie pójdą po rozum do głowy i nie zapomną o pysze i arogancji, rozwój sytuacji w przyszłości może doprowadzić do kolejnego rozbioru Polski. Ponieważ obszar tego państwa obejmuje wiele zagranicznych etniczne ziem, w tym Ukrainy i Niemiec “- powiedział Анатолій Вітів Anatolij Witis. Tekst “Rezolucja Sejmu – próba polskiej zemsty” Służba prasowa Organizacji Swoboda Okręgu wołyńskiego//

Tego się nawet nie da skomentować w tym znaczeniu, że to abstrakcyjno-idiotyczny stek bzdur. Ukraińcy sami sobie wmawiają sprawy, których w Polsce nie było i nie ma. Poraża myślenie w kategoriach ziem etnicznych i prorokowania piątego rozbioru Polski. Jakim bezczelnym trzeba być człowiekiem, żeby pozwalać sobie na takie oficjalne wypowiedzi wobec sąsiada, po tak totalnej zmianie realiów. Jakby się nic nie wydarzyło i dalej istniałoby państwo-polsko litewskie. To trąci skrajną ksenofobią i niestety, ale stanowi prowokację wymierzoną we współczesność. U nas nikt nie życzy Ukraińcom „wielkiego głodu” tylko dlatego, albowiem mamy do czegoś prawo lub sobie takie prawo do czegoś wyobrażamy.

Jednakże ktoś autora tych słów wybrał, co więcej ktoś wybiera i popiera tą narodową partię, a to powoduje, że patrząc na Ukrainę i Ukraińców musimy widzieć także tych z nich, którzy uważają ludobójstwo dokonane na Polakach za historyczną konieczność a dzisiaj życzą Polsce piątego rozbioru.

Za taką Ukrainę dziękujemy – do póki to państwo i ten naród nie poradzi sobie sam z ksenofobią i nienawiścią do sąsiadów, tak długo nie będzie miał z naszej strony wsparcia a o przyjaźni też raczej nie ma co mówić, albowiem jak się przyjaźnić z takimi ludźmi? Jak lobbować za nimi w Unii Europejskie? Być ich rzecznikami? Przecież to bez sensu. Naprawdę – warto zostawić Ukrainę samą sobie, niech się rozliczy z przeszłością i zastanowi nad przyszłością, z naszej perspektywy nie ma żadnego znaczenia czy będzie to kraj samodzielny, czy to będzie część Federacji Rosyjskiej, czy też rozpadnie się na dwa lub trzy kraje. To jest ich Ukraińców problem, który na pewno tacy wizjonerzy jak Анатолій Вітів nie przerośnie, a nawet jeżeli – to będzie ich i tylko ich problem.

My nad straconymi szansami Ukrainy nie będziemy się zastanawiać. Nie ma wśród nas ani chęci zemsty, ani rewizjonizmu, nawet nie ma chęci domagania się odszkodowania. Przynajmniej dotąd nie było, natomiast jajka w Komorowskiego to już jest ręka podniesiona na Polskę.

Ten nieudany pseudo zamach na Komorowskiego to hańba dla całej Ukrainy i wszystkich Ukraińców, tak ten naród i to państwo szanuje polską otwartość i polską potrzebę do opłakiwania swoich trupów.

Dobrze to w Polsce zapamiętamy i tego nie zapomnimy. Co więcej nie interesuje nas kto był faktycznym inicjatorem tego pseudo zamachu i kto za niego odpowiada – winę ponosi gospodarz, a w tej chwili gospodarzem łuckiej katedry pw. Apostołów Piotra i Pawła jest Ukraina. To tytułem wtrętu, dla tych którzy twierdzą że Polacy w prawie 100 kościołach swego czasu tam po sąsiedzku spalili się sami…

One Comment

  1. Jaśnie_oświecony

    Słuszne sugestie @autora – zostawmy ich samym sobie.
    Przy okazji zacznijmy wobec nich stosować reguły z Szengen, niech jeżdżą Niemiec przez Turcję …

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.